II OSK 591/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-05

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Jerzy Stelmasiak, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wymeldowanie z pobytu stałego może zostać uwzględniony, jeśli osoba opuściła lokal dobrowolnie, ale w wyniku agresywnych zachowań partnera, a następnie podjęła kroki prawne w celu przywrócenia posiadania lokalu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że długotrwałe (ponad dziesięcioletnie) faktyczne niezamieszkiwanie w lokalu, nawet jeśli pierwotnie spowodowane agresją partnera, jeśli nie zostało skutecznie zwalczone prawnie w rozsądnym terminie, prowadzi do trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu w rozumieniu przepisów meldunkowych. Samo wytoczenie powództwa o przywrócenie posiadania po latach, zwłaszcza po zmianie okoliczności (np. zniknięcie agresora), nie niweluje skutków wcześniejszego trwałego opuszczenia lokalu, jeśli nie doprowadziło do faktycznego powrotu i ponownego zamieszkania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania I. M. z pobytu stałego. Organ pierwszej instancji (Prezydent) orzekł o wymeldowaniu, stwierdzając opuszczenie lokalu w 2003 r. i niedopełnienie obowiązku wymeldowania. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca podnosiła, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne z powodu agresji byłego partnera, a następnie właściciela lokalu, który wymienił zamki. Wnioskodawca twierdził, że skarżąca opuściła lokal dobrowolnie w 2003 r. i obecnie mieszka gdzie indziej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, a następnie skargę kasacyjną do NSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania przez niezawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy o przywrócenie posiadania oraz naruszenie prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Prostuje oczywistą omyłkę pisarską w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1856/15 w ten sposób, że w miejsce nr decyzji Wojewody [...] z dnia [...] 2014 r. "nr [...]" wpisuje "nr [...]", 2. oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia WSA del. Dorota Pędziwilk-Moskal /spr./ Protokolant: starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej I. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1856/15 w sprawie ze skargi I. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. prostuje oczywistą omyłkę pisarską w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1856/15 w ten sposób, że w miejsce nr decyzji Wojewody [...] z dnia [...] 2014 r. "nr [...]" wpisuje "nr [...]", 2. oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 6 listopada 2015 r. o sygn. akt IV SA/Wa 1856/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA", "Sąd I instancji") oddalił skargę I. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego Powyższe orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Zaskarżoną do WSA decyzją z dnia [...] 2014 r. nr [...] Wojewoda [...] (dalej "Wojewoda"), po rozpatrzeniu odwołania I. M. (dalej "skarżącej") od decyzji Prezydenta m. st. [...] (dalej "Prezydenta") z dnia [...] 2014 r. nr [...], orzekającej o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], utrzymał decyzję Prezydenta w mocy. Postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania skarżącej z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] zostało wszczęte na wniosek J. G. Decyzją z dnia [...] 2014 r., wydaną na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zmianami), dalej "ustawy meldunkowej", Prezydent orzekł o wymeldowaniu skarżącej ze spornego lokalu, stwierdzając opuszczenie tego lokalu przez skarżącą w 2003 r. i niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Organ podkreślił, że wprawdzie skarżąca podnosi, że nie opuściła lokalu dobrowolnie, niemniej od 2003 roku nie podjęła żadnych kroków prawnych, aby powrócić do miejsca stałego zameldowania. Pismem z dnia [...] 2014 r. skarżąca wniosła do Wojewody odwołanie od decyzji Prezydenta z dnia [...] 2014 r. (za pośrednictwem organu), podtrzymując stanowisko, że z uwagi na niedobrowolny charakter opuszczenia przez nią lokalu nie zostały spełnione przesłanki, niezbędne do jej wymeldowania. W odwołaniu wskazano ponadto, że: (-) około roku 2012 r. były partner życiowy skarżącej zaginął, (-) w październiku 2013 r. wnioskodawca, który jest właścicielem lokalu, dokonał bezprawnego naruszenia posiadania lokalu poprzez zmianę zamków drzwiach wejściowych, uniemożliwiając skarżącej korzystanie z lokalu, (-) pozwem z dnia [...] 2014 r. skarżąca wraz z córką wniosły do sądu powszechnego o przywrócenie naruszonego posiadania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] 2014 r. Wojewoda rozpatrzył odwołanie skarżącej od decyzji Prezydenta z dnia [...] 2014 r., utrzymując tę decyzję w mocy. Uzasadniając zaskarżone orzeczenie, Wojewoda wskazał w szczególności, że tytuł prawny do spornego lokalu przysługuje J. G. (stosownie do treści zaświadczenia Wspólnoty Mieszkaniowej [...] z dnia [...] 2013 r.). W swoim wniosku o wymeldowanie skarżącej wnioskodawca wskazał, że skarżąca wyprowadziła się ze spornego lokalu dobrowolnie w maju 2003 r., (-) obecnie skarżąca zamieszkuje we własnym lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], (-) w spornym lokalu nikt obecnie nie mieszka, a sam wnioskodawca zamieszkuje w USA. W toku postępowania skarżąca wyjaśniła, że: (-) nie wyraża zgody na jej wymeldowanie ze spornego lokalu, (-) spornego lokalu nie opuściła dobrowolnie, (-) w 2003 r. wraz z córką - L. W. została zmuszone do opuszczenia lokalu z uwagi na agresywne zachowanie A. W. (ojciec L. W.), (-) A. W. zaginął około 2012 r., (-) chciałaby wraz z córką powrócić do miejsca zameldowania na pobyt stały i ponownie w nim zamieszkać, jednakże w lokalu tym zostały wymienione zamki w drzwiach wejściowych, (-) o wymianie zamków w drzwiach wejściowych skarżąca dowiedziała się w 2012 r. od funkcjonariuszy policji kryminalnej, podczas gdy próbowała umożliwić im wejście do omawianego lokalu, (-) w lokalu znajdują się ruchomości zajęte przez komornika w związku z niepłaceniem przez A. W. alimentów, (-) ani skarżąca, ani jej córka nie składały nigdy pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania z obawy przed A. W., (-) wspólne zamieszkiwanie z ww. było niemożliwe, gdyż w omawianym lokalu zamieszkiwał on wraz z obywatelką Ukrainy. Z treści zaświadczenia wydanego przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej [...] wynika, że skarżąca wyprowadziła się ze spornego lokalu w dniu [...] 2003 r. W aktach sprawy znajduje się kopia pisma wnioskodawcy z dnia [...] 2013 r., skierowanego do skarżącej i informującego skarżącą o wypowiedzeniu jej umowy najmu spornego lokalu, jak też zobowiązującego skarżącą do dopełnienia obowiązku wymeldowania z pobytu stałego. Z pisma Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej [...] wynika, że lokal nr [...] przy ul. [...] w [...] jest własnością skarżącej. Opłaty za ww. lokal naliczane są za dwie osoby, przy czym Spółdzielnia nie posiada informacji kto zamieszkuje pod ww. adresem. Przesłuchany przez Prezydenta J. W. wyjaśnił, że A. W. był jego znajomym, ale w 2012 r. zaginął. Zaginiecie zostało zgłoszone na policji, wymieniony nie został jednak odnaleziony. J. W. wyjaśnił ponadto, że skarżąca mieszka wraz ze swoją córką L. W. przy ul. [...]. Natomiast A. W. mieszkał w spornym lokalu sam. Przywołany dowód z przesłuchania J. W. został przeprowadzony przez Prezydenta m. st. [...] z naruszeniem art. 79 K.p.a. jednakże wobec zgodnych i spójnych oświadczeń stron niniejszego postępowania odnośnie niezamieszkiwania skarżącej w miejscu pobytu stałego, należało dopuścić ww. dowód jako pośredni. W związku z podniesieniem przez skarżącą w odwołaniu kwestii braku dobrowolności przy opuszczaniu spornego lokalu, wynikającego z agresywnego zachowania A. W. na etapie postępowania odwoławczego wezwano skarżącą do przedstawienie na tę okoliczność stosownych dowodów. Skarżąca została zatem wezwana do dostarczenia kopii zawiadomień z policji, rozstrzygnięć sądów lub prokuratury, oraz do przedłożenia informacji z Policji świadczących o tym, że podejmowała ona próby wejścia do spornego lokalu i ponownego w nim zamieszkania. Jednocześnie wymieniona została poinformowana, że w przypadku niedostarczenia ww. dokumentów sprawa zostanie rozpatrzona w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. W odpowiedzi na powyższe skarżąca nie przedstawiła dokumentów, do których przedłożenia została wezwana, przedkładając w to miejsce: (-) zawiadomienie o przestępstwie z wnioskiem o ściganie skierowane do Prokuratury Rejonowej [...] w dniu [...] 2008 r., (-) pismo z dnia [...] 2011 r. skierowane do Sądu Rejonowego dla [...] oraz pismo z dnia [...] 2007 r. skierowane do Komornika Sądowego dot. akt [...], przy czym z ich treści wynika, że dotyczą one wyłącznie kwestii alimentacyjnych. Pisma te nie zostały zatem uwzględnione przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie, gdyż nie mają wpływu na wydane rozstrzygnięcie w przedmiocie wymeldowania skarżącej z pobytu stałego. Z informacji przekazanych przez funkcjonariuszy policji w dniu [...] 2014 r wynika, że w okresie od [...] 2003 r. do [...] 2014 r. w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] odnotowano tylko jedną interwencję policji. Miała ona miejsce w dniu [...] 2003 r. - I. M. zgłosiła awanturę z pijanym konkubentem. Organ wskazał, że odstąpił od uwzględnienia wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą w piśmie z dnia [...] 2014 r., gdyż wyjaśnienia złożone przez skarżącą w toku postępowania są wyczerpujące, a ich powielanie niepotrzebnie przedłużyłoby prowadzone postępowanie w przedmiocie wymeldowania wymienionej z pobytu stałego. Odstąpiono również od przesłuchania J. P. i E. M., albowiem osoby te nie zamieszkują w pobliżu spornego lokalu, a poza tym konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy został już poparty innymi dowodami. Niecelowym również byłoby przesłuchiwanie L. W., albowiem jest to osoba bliska dla skarżącej. Organ uznał, że powyższych okolicznościach należało przyjąć, że skarżąca opuściła sporny lokal w rozumieniu art.15 ust.2 ustawy meldunkowej, w następstwie czego wystąpiły przesłanki do jej wymeldowania z pobytu w tym lokalu. O ile faktem w sprawie bezspornym, przyznawanym przez samą skarżącą, było długoletnie niezamieszkiwanie przez skarżącą w spornym lokalu, o tyle spornym pozostawało to, czy niezamieszkiwanie to spełniało przesłanki dobrowolnego i trwałego opuszczenia miejsca zameldowania na pobyt stały. Zadnim organu, analiza całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że niezamieszkiwanie zainteresowanej pod wskazanym adresem ma charakter trwały i jest dobrowolne. Dobrowolność opuszczenia lokalu oznacza wolny wybór osoby opuszczającej, niezależnie od tego, czy spowodowane jest to konfliktami, czy innymi przyczynami, jeśli nie mają one charakteru niezgodnego z prawem (bezprawnego) zmuszenia do opuszczenia lokalu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lipca 2007 r., II OSK 1011/06 oraz 6 marca 2007 r., II OSK 401/06). Skarżąca nie udowodniła w żaden sposób, aby została zmuszona do opuszczenia miejsca zameldowania na pobyt stały w wyniku bezprawnych działań zamieszkującego w omawianym lokalu A. W., tj. nie uzyskała na potwierdzenie tego faktu żadnego rozstrzygnięcia w sprawie cywilnej lub karnej. W myśl orzecznictwa sądowego dla wykazania niedobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest podjęcie przewidzianych prawem środków, skutkujących uzyskaniem rozstrzygnięcia sądowego, m. in. wyroku przywracającego posiadanie lokalu lub orzeczenia potwierdzającego fakt zmuszania do opuszczenia lokalu (por. wyrok NSA o sygn. akt V SA/1492/2002). Wprawdzie z akt sprawy wynika, że w dniu [...] 2014 r. wymieniona wniosła do Sądu Rejonowego dla [...] pozew o przywrócenie naruszonego posiadania niemniej jednak nie można uznać takiego działania za podjęcie skutecznych kroków prawnych umożliwiających wejście do lokalu. Do protokołu w dniu [...] 2013 r. skarżąca oświadczyła, że w spornym lokalu nie mieszka od 2003 r. natomiast o wymianie zamków w drzwiach dowiedziała się od policji w 2012 r. Podkreślenia wymaga, że ochrona posiadania jako stanu faktycznego jest krótkotrwała, gdyż roszczenie posesoryjne ograniczone jest terminem i wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili dokonania naruszenia (art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego). Zatem powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania złożone w dniu [...] 2014 r. należy uznać za nieskuteczne. Dodatkowo z akt sprawy jednoznacznie wynika, że powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania zostało złożone przez skarżącą dopiero na skutek wydania przez Prezydenta m. st. [...] decyzji o wymeldowaniu wymienionej ze spornego lokalu. Sam fakt istnienia konfliktu pomiędzy skarżącą a jej partnerem życiowym nie wpływa w żaden sposób na zmianę stanowiska odnośnie charakteru opuszczenia przez wymienioną miejsca zameldowania na pobyt stały. Nie traci bowiem, co do zasady, dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeśli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony przez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 140/07). Z akt sprawy wynika, że skarżąca nie mieszka w spornym lokalu od 2003 r., nie posiada do niego kluczy, nie próbowała do niego powrócić i ponownie w nim zamieszkać. Uznać zatem należy, że skarżąca przybrała bierną postawę, która wskazuje, że nie wyraża ona faktycznego zamiaru ponownego zamieszkania w miejscu zameldowania. Dodatkowo o trwałości opuszczenia przedmiotowego mieszkania świadczy fakt, że skarżąca nie dokonała obowiązku zameldowania się na pobyt czasowy pod adresem, pod którym obecnie zamieszkuje. Podkreślić również zależy, że sporny lokal stanowi obecnie w całości własność wnioskodawcy, natomiast skarżąca jest właścicielem innego lokalu, tj. lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...]. Instytucja zameldowania w lokalu ma charakter ewidencyjny i jako taka nie rodzi żadnych uprawnień do lokalu, ani też nie przesądza o jego utracie. Jej istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o miejscu pobytu określonej osoby. Podkreślić należy, że zgodność stanów faktycznych z zapisami organów ewidencji ludności służy likwidacji fikcji meldunkowej, a zatem leży w interesie społecznym. W tym miejscu należy dodatkowo wskazać, że jeżeli skarżąca ponownie zamieszka w spornym lokalu, będzie mogła zameldować się w nim na pobyt stały lub czasowy powyżej 3 miesięcy zgodnie z charakterem pobytu. W skardze do WSA na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła: - błędne ustalenie, że skarżąca wyprowadziła się z przedmiotowego lokalu dobrowolnie i że wyprowadzka miała charakter trwały i dowolność ustaleń w tym przedmiocie; - naruszenie art.15 ust.2 ustawy meldunkowej poprzez uznanie, że zaistniały przesłanki określone w tym przepisie; - błędne odstąpienie od zeznań świadków J. P. i E. M. z uwagi na to, iż nie zamieszkują oni w pobliżu przedmiotowego lokalu; - błędne uznanie, iż o wiarygodności zeznań świadków decyduje miejsce ich zamieszkania, - błędne uznanie, iż przeprowadzenie zawnioskowanych przez skarżącą dowodów prowadziłoby tylko do zbędnego przedłużania postępowania, a tym samym oddalenie tych wniosków; - błędne i sprzeczne z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalenia, że wniesiony przez skarżącą pozew o przywrócenie naruszonego posiadania został złożony z uchybieniem terminu określonego w art.344 § 2 kpc i jest bezskuteczny; - prowadzenie postępowania w przedmiocie wymeldowania pomimo zaistnienia przesłanek do jego zawieszenia wobec toczącego się postępowania w przedmiocie ochrony naruszonego posiadania; - naruszenie art. art. 7 oraz 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w przedmiocie wymeldowania w sposób niebudzący zaufania do organów administracji, niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Uzasadniając zarzuty skargi, skarżąca podniosła w szczególności, co następuje: 1. Wbrew ustaleniom obu organów opuszczenie lokalu w 2003 roku nie miało charakteru dobrowolnego, a wyniknęło wyłącznie z konieczności ochrony skarżącej i jej małoletniej córki przed psychiczną i fizyczną agresją ze strony byłego partnera skarżącej. Interwencji Policji w spornym lokalu było dużo więcej aniżeli wynika to z ustaleń organów, natomiast nie były one odnotowywane (o czym skarżąca kilkukrotnie przekonywała się, chcąc założyć "niebieską kartę" swojemu partnerowi). Niezależnie od powyższego sam fakt potwierdzenia jednego przypadku interweniowania przez Policję w spornym lokalu w dniu [...] 2003 r., a więc w okresie bezpośrednio poprzedzającym opuszczenie lokalu uwiarygodnia wersję zdarzeń, relacjonowaną przez skarżącą. 2. W przedłożonej przez Policję informacji brak jest sprawozdania z czynności dzielnicowego, przeprowadzonych w okresie 2002 - 2004, obejmujących m.in.: niejednokrotne przesłuchiwanie byłego partnera skarżącej, występowanie jako świadek w sprawie o alimenty przysądzone córce skarżącej (które nie zostały nigdy uiszczone), doprowadzenie partnera skarżącej na sprawę w Sądzie Rejonowym dla [...]. 3. Pełne rozeznanie co do ówczesnej sytuacji życiowej skarżącej, w tym w szczególności co do tego, że skarżąca wraz z córką są ofiarami znęcania się ze strony byłego partnera posiadają pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. 4. Wiedzą na temat rzeczywistych okoliczności opuszczenia spornego lokalu przez skarżącą i jej córkę dysponują E. M. (ojciec skarżącej) oraz J. P. (kuzyn), tj. osoby które skarżąca zgłosiła w postępowaniu administracyjnym jako świadków, a które nie zostały przez organ przesłuchane w związku z błędnym przyjęciem przez organ, że z uwagi na niezamieszkiwanie przez te osoby w pobliżu spornego lokalu, ich zeznania będą nieprzydatne. 5. Przy ocenie stany faktycznego sprawy organy nie wzięły pod uwagę takich okoliczności, jako to, że: (-) przez cały okres po opuszczeniu spornego lokalu skarżąca wskazywała adres lokalu jako adres korespondencyjny np. w kontaktach z Komornikiem czy Prokuraturą, (-) córka skarżącej uczęszczała do szkoły podstawowej i gimnazjum rejonowego właściwego dla adresu spornego lokalu wiele lat po jego opuszczeniu. 6. Nie ma znaczenia z punktu widzenia oceny dobrowolności opuszczenia przez skarżącą spornego lokalu fakt, że skarżąca jest właścicielką innego lokalu, tj. lokalu położonego przy ulicy [...]. Oczywistym jest bowiem to, że po przymusowym opuszczeniu spornego lokalu skarżąca wraz z córką musiały zapewnić sobie inne lokum. Istotnym jest to, że stosownie do przyjętych ustaleń sporny lokal, stanowiący jedyny wartościowy składnik majątku po rodzinie byłego partnera skarżącej miał przypaść córce skarżącej i jej partnera, jako jedynej pozostającej w Polsce spadkobierczyni tej rodziny. Rozwiązanie takie miało stanowić rekompensatę za całkowite wieloletnie zaniedbanie przez partnera skarżącej alimentowania ich wspólnej córki. 7. Organy pominęły fakt pozostawania w spornym lokalu rzeczy osobistych skarżącej i jej córki. 8. Organ w sposób dowolny i sprzeczny z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalił, iż skarżące nie podjęły skutecznych działali mających na celu przywrócenie naruszonego im posiadania albowiem o wymianie zamków w lokalu przy [...] dowiedziały się w 2012 roku, zaś pozew o przywrócenie naruszonego posiadania został złożony w marcu 2014 roku. Są to ustalenia wadliwe, albowiem z treści już samego pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania wynika, iż wymiana zamków nastąpiła w październiku 2013 roku przez właściciela lokalu, wtedy też podjął on działania mające na celu wymeldowanie skarżących. Wcześniej skarżące pod nieobecność byłego partnera skarżącej miały dostęp do spornego lokalu, a więc nie były pozbawione tego dostępu w sposób ostateczny. Zmiana zamków zmieniała ten stan rzeczy. Dlatego też organ błędnie nie zawiesił postępowania administracyjnego do czasu zakończenia postępowania o przywrócenie naruszonego posiadania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 1571/14, wydanym na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 p.p.s.a., tut. Sąd odrzucił wniesioną skargę, stwierdzając nieposiadanie przez skarżącą, występującą w sprawie jako pełnomocnik córki, własnego interesu prawnego. Postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2015., sygn. akt II OSK 938/15, Naczelny Sąd Administracyjny (dalej "NSA"), po rozpoznaniu skargi kasacyjnej skarżącej na postanowienie Sądu z dnia 10 grudnia 2014 r., uchylił to postanowienie, nakazując Sądowi wyjaśnienie kwestii interesu prawnego skarżącej. W piśmie procesowym z dnia [...] 2015 r. pełnomocnik skarżącej wskazał, że skarga na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2014 r. nr [...] została wniesiona przez skarżącą w imieniu własnym. Oddalając skargę na powyższą decyzję Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w którym w drugiej instancji orzekł zaskarżoną obecnie decyzją Wojewoda było rozstrzygnięcie, czy w odniesieniu do skarżącej, zameldowanej dotąd w spornym lokalu na pobyt stały, zachodzą przesłanki do wymeldowania, wynikające z art.15 ust.2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych o ewidencji ludności i dowodach osobistych ("ustawy meldunkowej"). W ocenie Wojewody, podzielającego w tym zakresie stanowisko Prezydenta, który orzekł w niniejszej sprawie w pierwszej instancji, skarżąca opuściła sporny lokal w rozumieniu przywołanego wyżej przepisu ustawy meldunkowej, a okoliczność ta obliguje organ meldunkowy do orzeczenia o wymeldowaniu zainteresowanej z pobytu w tym lokalu. Ocenę tę Sąd I instancji podzielił. WSA podniósł, że w świetle art.9 ust.2b ustawy meldunkowej zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. Z powyższego wynika, że ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie rozstrzyga zatem ani o prawie do lokalu, ani o uprawnieniu do przebywania w nim. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 14 maja 2001 r., sygn. akt V SA 1496/00, publ. LEX nr 54454) pobyt stały w danym lokalu oznacza zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego lub długotrwałego przebywania, z wolą koncentracji w danym miejscu swoich spraw życiowych, w tym założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów (art.10 ust. 1 w zw. z art.6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz w zw. z art. 25 k.c.). Miejscem koncentracji życiowych interesów zameldowanego jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Miejscem stałego pobytu jest jednocześnie miejsce, w pobliżu którego lub w możliwie jak najmniejszym oddaleniu od którego zameldowany stara się koncentrować miejsce pracy lub nauki (ewentualnie miejsce dojazdu do miejsc pracy lub nauki), miejsca robienia zakupów i korzystania z usług, opieki medycznej, itd. Z art.15 ust.2 ustawy wynika, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Przepis ten służy eliminowaniu fikcji meldunkowej, tj. stanu, w którym ewidencja meldunkowa potwierdza zameldowanie w danym lokalu osoby, która faktycznie miejsce to opuściła. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust.2 ustawy jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00). Jednakże za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 25 października 2005 r. sygn. II OSK 127/99 - LEX nr 201427; z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3078/00 - LEX nr 78937; z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. V SA 1424/99 - LEX nr 79243). O istnieniu przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu można mówić dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zainteresowanej osoby będzie wskazywał na to, iż lokal w którym osoba ta była na stałe zameldowana i który był miejscem koncentracji jej interesów życiowych utracił taki charakter. Nie ulega przy tym wątpliwości, że zarówno ustalenie, jak i ocena stanu faktycznego w sprawach o wymeldowanie z pobytu stałego, mająca na celu przesądzenie, czy miejsce zameldowania danej osoby jest nadal miejscem koncentracji jej życiowych interesów, czy też nie, może niekiedy nasuwać daleko idące trudności i wymagać od właściwych organów dochowania szczególnej wnikliwości w prowadzeniu postępowania dowodowego. Praktyka dowodzi, że sytuacje tego rodzaju występują z zasady w tych sprawach, w których występuje konflikt pomiędzy członkami rodziny, ewentualnie innymi współzamieszkującymi lokal, czy też budynek osobami. Odnosząc wskazane wyżej uwarunkowania prawne do niniejszej sprawy WSA stwierdził, że niesporny, blisko jedenastoletni okres (od 2003 r.) faktycznego niezamieszkiwania przez skarżącą w spornym lokalu upoważniał Prezydenta oraz Wojewodę do uznania, że skarżąca trwale opuściła ten lokal, tak iż przestał on pełnić funkcję centrum jej spraw życiowych. Okoliczności te doprowadziły do oczywistej niezgodności pomiędzy stanem rzeczywistym a ewidencyjnym (stan fikcji meldunkowej), który należało usunąć w drodze wymeldowania skarżącej ze spornego lokalu. Prawidłowości takiej oceny stanu faktycznego nie podważa fakt wywodzonej przez skarżącą niedobrowolności opuszczenia lokalu (tj. wymuszenia tego opuszczenia agresją byłego partnera życiowego skarżącej), albowiem na przestrzeni wielu lat (w szczególności do zaginięcia wyżej wymienionego około roku 2012 r.) skarżąca nie podjęła realnych kroków prawnych, zmierzających do usunięcia takiego stanu i umożliwienia sobie powrotu do spornego lokalu (krokami tego rodzaju nie są ujawnione w toku postępowania działania skarżącej, podejmowane przeciwko byłemu partnerowi celem uzyskania alimentów). Obiektywna ocena takiego sposobu postępowania skarżącej nakazuje interpretowanie go (zgodnie z przytoczonymi wcześniej poglądami orzecznictwa sądowego), jako faktyczne zaakceptowanie przez skarżącą faktu nieprzebywania w spornym lokalu oraz utraty pełnienia przez ten lokal funkcji centrum spraw życiowych skarżącej (i przeniesienia tego centrum do innego posiadanego przez skarżącą lokalu), niezależnie od deklaracji, jakie w tym zakresie skarżąca składała w toku postępowania administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że woli rzeczywistego powrotu danej osoby do opuszczonego lokalu nie można wywodzić wyłącznie z jej oświadczeń w tej kwestii, albowiem wola taka musi ewidentnie wynikać z realnych działań. Sytuacja, w której osoba zameldowana w danym lokalu i zmuszona do jego niedobrowolnego opuszczenia, z różnych przyczyn długotrwale toleruje taki stan, nie inicjując w rozsądnym czasie procedur prawnych, stwarzających możliwość powrotu do opuszczonego lokalu, musi być uznana za równoznaczną w skutkach z sytuacją, w której do długotrwałego opuszczenia lokalu doszło w sposób dobrowolny. Rozstrzygająca w tym zakresie nie jest bowiem bezsporna naganność działania polegającego na bezprawnym wymuszaniu na osobie zameldowanej opuszczenia lokalu (postępowanie o wymeldowanie nie może mieć bowiem na celu ukarania sprawcy - pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności, o ile jego działania nosiły znamiona czynu zabronionego, może nastąpić wyłącznie na drodze postępowania karnego), a utrzymujący się długotrwale i niezwalczany we właściwych trybach prawnych przez osobę zameldowaną stan fikcji meldunkowej, godzący w istotę prawną meldunku. Zdaniem WSA, nie zmienia tej oceny argumentacja skarżącej, że ponowne wprowadzenie się do spornego lokalu w okresie, w którym zajmował go były partner życiowy skarżącej, po pierwsze, sprowadziłoby na skarżącą i jej córkę niebezpieczeństwo ponownego doświadczania agresji z jego strony, po drugie, było nierealne choćby z uwagi na pozostawanie przez byłego partnera w nowym związku (kolejna partnerka byłego partnera skarżącej zamieszkiwała z nim w spornym lokalu). W ocenie WSA, powyższe okoliczności faktyczne, całkowicie słusznie brane przez skarżącą pod uwagę przy ocenie perspektyw powrotu do lokalu, dowodzą bowiem dobitnie, że realnej woli niezwłocznego powrotu do lokalu skarżąca nie posiadała w okresie przebywania w nim byłego partnera (tj. do 2012 r.), czego konsekwencją było właśnie niepodejmowanie w tym okresie działań, mających taki powrót umożliwić oraz przeniesienie centrum spraw życiowych w inne miejsce. Sąd I instancji podkreślił, że po zaginięciu byłego partnera w 2012 r. skarżąca zaczęła wiązać brak możliwości powrotu do spornego lokalu z działaniami innej osoby, tj. wnioskodawcy postępowania, będącego właścicielem lokalu. Stosownie do twierdzeń skarżącej to wnioskodawca bezprawnie uniemożliwia jej obecnie ponowne zamieszkanie w lokalu. Ustosunkowując się do tej argumentacji stwierdzić należy, że powoływane przez skarżącą okoliczności nie mają znaczenia z punktu widzenia oceny, czy skarżąca trwale opuściła sporny lokal, czy też nie. W sytuacji, w której – jak wykazano wcześniej – w przeszłości doszło do takiego opuszczenia w sposób niewątpliwy, niedopuszczalnym jest wywodzenie, w braku faktycznego ponownego zamieszkania w lokalu przez skarżącą, że skutki tego trwałego opuszczenia zostały zniesione poprzez późniejszą zmianę okoliczności faktycznych, polegającą w szczególności na zaginięciu byłego partnera życiowego skarżącej w 2012 r. Oczywiście co do zasady możliwa jest sytuacja, w której dany lokal, po jego trwałym opuszczeniu przez osobę zameldowaną, staje się ponowie centrum jej spraw życiowych w następstwie ponownego zamieszkania w nim, niemniej takie ponowne zamieszkanie musi realnie nastąpić, nie zaś pozostawać wyłącznie obiektem roszczeń takiej osoby. Warunek ten nie został w sprawie spełniony, albowiem skarżąca w spornym lokalu nie zamieszkała. Tym samym środkiem do swoistego sanowania stanu trwałego opuszczenia przez skarżącą spornego lokalu, który to środek należało honorować w postępowaniu o wymeldowanie skarżącej, nie może być to, że po wszczęciu tego postępowania (a ściślej, dopiero na etapie postępowania odwoławczego) skarżąca wystąpiła do właściwego sądu powszechnego z pozwem przeciwko wnioskodawcy o przywrócenie naruszonego posiadania lokalu. Zdaniem WSA, przyjąć należy, że to ewentualne uwzględnienie pozwu skarżącej przez sąd powszechny, może stanowić (w razie idącego za tym ponownego faktycznego zamieszkania w lokalu) przesłankę do ponownego zameldowania się w lokalu. WSA stwierdził, że orzekające w sprawie organy dopełniły obowiązków, wynikających z art.7, 75, 77 § 1 k.p.a., wyczerpująco gromadząc i rozpatrując materiał dowodowy. Zasadnie zatem Wojewoda odstąpił od przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów, tj. od przeprowadzenia dowodu ze zgłoszonych przez skarżącą świadków, w sytuacji w której zeznania tych świadków miałyby potwierdzać wyłącznie fakt agresywnego zachowania byłego partnera życiowego skarżącej, a tym samym wywołanej tą agresją niedobrowolności opuszczenia lokalu przez skarżącą. Powyższe jednakże nie ma w sprawie rozstrzygającego znaczenia, albowiem – jak wskazano powyżej – znaczenie takie posiada to, że wyprowadzeniu się z lokalu skarżąca na przestrzeni lat nie przejawiała inicjatywy na rzecz powrotu do niego, wywołując skutek w postaci trwałego jego opuszczenia w rozumieniu art.15 ust.2 ustawy meldunkowej. Tym samym, w ocenie WSA, skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, w konsekwencji czego podlegała oddaleniu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła I. M., zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., naruszenie: 1. przepisów postępowania, to jest art. 125 § 1 pkt 1) p.p.s.a. przez zaniechanie zawieszenia postępowania toczącego się przed WSA w niniejszej sprawie do czasu prawomocnego zakończenia postępowania zainicjowanego pozwem z dnia [...] 2014 r. o naruszenie posiadania lokalu zlokalizowanego w [...] pod adresem ul. [...], lok. [...], wszczętego przez skarżącą oraz przez L. W. przeciwko J. G., która toczy się obecnie przed Sądem Rejonowym dla [...], I Wydział Cywilnym, pod sygn. akt [...] oraz przyjęcie w niniejszej sprawie - pomimo niezakończenia się sprawy o naruszenie posiadania - iż skarżąca nie podjęła w odpowiednim terminie skutecznych działań zmierzających do umożliwienia jej powrotu do spornego lokalu, podczas gdy WSA - uznając brak podjęcia przez skarżącą skutecznych działań prawnych zmierzających do umożliwienia jej powrotu do spornego lokalu, jako motyw wydania zaskarżonego wyroku - powinno zawiesić postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia sprawy o naruszenie posiadania, gdyż dopiero prawomocne zakończenie tej sprawy pozwoliłoby bezspornie ustalić skuteczność bądź nieskuteczność podejmowanych przez Skarżącą działań, a naruszenie to z powyższych względów, miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku, jako że zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy o naruszenie posiadania mogło wpłynąć na dokonanie przez WSA odmiennych ustaleń faktycznych; 2. prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, przez zastosowanie tego przepisu w stanie faktycznym sprawy i uznanie, że skarżąca opuściła miejsce swojego stałego pobytu zlokalizowanego w [...], pod adresem ul. [...], lok. [...], w taki sposób, który uzasadniałby wydanie przez Prezydenta m.st. [...] decyzji o wymeldowaniu skarżącej ze spornego lokalu, mimo że zgodnie ze stanem faktycznych opuszczenie przez skarżącą spornego lokalu było niedobrowolne oraz pomimo, że skarżąca podejmuje działania zmierzające do przywrócenia posiadania spornego lokalu i tym samym nie zachodzą przesłanki wymeldowania określone w art. 15 ust. 2 ustawy. Mając na uwadze powyższe, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że aż do października 2013 r. Skarżąca posiadała możliwość władztwa nad Spornym Lokalem, gdyż posiadała do niego klucze umożliwiające wejście do Spornego Lokalu i przebywanie w nim. Skarżąca nie realizowała tej możliwości, z uwagi na obawy przed agresywnym zachowaniem A. W. Rezygnacja z realizacji władztwa nad Spornym Lokalem nie była więc wynikiem woli skarżącej, lecz jej uzasadnionych obaw o swoje bezpieczeństwo (co potwierdza WSA w Warszawie na stronie 13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Wręcz przeciwnie, skarżąca w sposób konsekwentny przejawiała wolę (i swoimi zrachowaniami komunikowała ją wobec otoczenia) realizowania władztwa nad spornym lokalem. Skarżąca wskazywała sporny lokal jako swój adres korespondencyjny, córka skarżącej uczęszczała do gimnazjum, w którego rejonie znajdował się sporny lokal, skarżąca nie podejmowała działań zmierzających do odzyskania ze spornego lokalu swoich prywatnych rzeczy, a wszystko to przesądza o tym, że wciąż traktowała sporny lokal jako centrum istotnej części swoich spraw życiowych. Uznać zatem należy, że aż do października 2013 r. skarżąca miała możliwość realizowania władztwa nad spornym lokalem, jej zachowania komunikowały otoczeniu, że traktuje ona sporny lokal jako centrum istotnej części swoich spraw życiowych, a zaniechanie realizacji władztwa nad rzeczą było spowodowane okolicznościami od niej niezależnymi i przeciwnymi jej woli. Skarżąca była zatem do października 2013r. posiadaczem zależnym spornego lokalu. Wymiana zamków w październiku 2013 r. była naruszeniem jej posiadania oraz kolejną chronologicznie zasadniczą okolicznością dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Zgodnie z art. 344 § 1 K.c. "Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem". Zgodnie zaś z § 2 "Roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia ". Pozew o naruszenie posiadania został przez skarżącą złożony w dniu [...] 2014 r. Skarżąca złożyła zatem pozew z art. 344 § 1 K.c, w terminie określonym w § 2, bowiem przed upływem roku od października 2013 r. (daty wymiany zamków). W ocenie skarżącej podjęte przez nią działania należy zatem uznać za skuteczne działania zmierzające do przywrócenia naruszonego posiadania spornego lokalu, stwierdzenia bezprawności działania J. G. polegającego na wymianie zamków do spornego lokalu, a tym samym na powrocie skarżącej do spornego lokalu. Skarżąca nie składała wcześniej, przed październikiem 2013 r., powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania, jako że w jej ocenie wciąż była ona posiadaczem Spornego Lokalu. Terminowe podjęcie przez skarżąca opisanych działań prawnych, należy zatem uznać za koleiny chronologicznie fakt mający znaczenie do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Jakkolwiek w ocenie skarżącej, podjęte przez nią działania zmierzające do przywrócenia naruszonego posiadania spornego lokalu są w pełni skuteczne, z całokształtu okoliczności sprawy wynika, że jest to kwestia sporna, która miała zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy przed WSA w Warszawie. WSA w Warszawie potwierdził bowiem, że opuszczenie spornego lokalu przez Skarżącą nie miało charakteru dobrowolnego. Pomimo sporności tej okoliczności, WSA w Warszawie wydał niekorzystny dla skarżącej wyrok motywując to w głównej mierze tym, że na przestrzeni 12 lat nie podjęła ona skutecznych działań zmierzających do umożliwienia sobie powrotu do spornego lokalu. Tym samym WSA w Warszawie samodzielnie rozstrzygnął okoliczność stanu faktycznego, którą uznał za sporną, pomimo że w zakresie tej okoliczności toczyło się odrębne postępowanie przed sądem powszechnym. Opierając rozstrzygnięcie na tej okoliczności, WSA w Warszawie w sposób jednoznaczny przesadził, że rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie w istocie zależało od wyniku innego toczącego się postępowania sądowego. Zachodziła zatem przesłanka uzasadniająca zawieszenie niniejszego postępowania na podstawie art 125 § 1 pkt 1) p.p.s.a. Jakkolwiek zawieszenie postępowania na tej podstawie ma charakter fakultatywny, to jednak nieskorzystanie przez WSA z tej możliwości i samodzielne rozstrzygnięcie spornej okoliczności - pomimo, że na błędność takiego rozstrzygnięcia wskazuje argumentacja skarżącej zawarta we wcześniejszych fragmentach niniejszej skargi - doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego w zakresie braku podjęcia przez skarżącą skutecznych działań zmierzających do przywrócenia sobie możliwości pobytu w spornym lokalu. W ocenie skarżącej zawieszenie przez WSA niniejszego postępowania oraz wydanie w sprawie o naruszenie posiadania korzystnego dla skarżącej wyroku (co w ocenie skarżącej, z uwagi na argumenty przytoczone powyżej nastąpi) skutkowałoby wydaniem przez WSA w Warszawie wyroku odmiennego od zaskarżonego wyroku. Zdaniem autora skargi, powyższe naruszenie przez WSA przepisów postępowania, mające charakter naruszenia pierwotnego, doprowadziło do błędnego zastosowania w przedmiotowej sprawie prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Nie zaszły bowiem w przedmiotowej sprawie przesłanki uzasadniające wydanie przez Prezydenta m.st [...] decyzji o wymeldowaniu skarżącej ze spornego lokalu. Skarżąca nie opuściła bowiem spornego lokalu dobrowolnie, jak również wbrew twierdzeniu WSA w Warszawie nie zaniechała podjęcia działań, które w ocenie skarżącej będą skuteczne, w celu przywrócenia sobie możliwości korzystania ze spornego lokalu. Co więcej swoimi działaniami polegającymi na pozostawieniu rzeczy prywatnych w spornym lokalu, wskazywaniu spornego lokalu jako swojego adresu korespondencyjnego, uczęszczaniu przez córkę skarżącej do szkół rejonowych dla lokalizacji spornego lokalu, skarżąca przejawiała wolę przebywania w spornym lokalu. W przedmiotowej sprawie mamy zatem jednoznacznie do czynienia z sytuacją opisaną w wyroku WSA w Krakowie z dnia 2 czerwca 2015 r., w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 105/15, gdzie stwierdzono, że "Brak dobrowolności opuszczenia lokalu według art. 15 ust 2 ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych występuje wówczas, gdy wskutek bezprawnych działań osób trzecich dana osoba nie przebywa w lokalu zameldowania, jednakże swoim zachowaniem manifestuje wolę powrotu do opuszczonego lokalu. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, w sprawie niniejszej WSA w Warszawie dopuścił się uchybienia przepisów o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zaniechanie zawieszenia niniejszego postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy o naruszenie posiadania, a uchybienie to skutkowało następnie błędnym zastosowaniem przepisu prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania J. G. wniósł o jej oddalenie w całości, podzielając stanowisko WSA zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W sprawie niniejszej nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje na zaistniałą w sprawie konieczność sprostowania wyroku WSA w Warszawie w zakresie omyłki pisarskiej jaka wystąpiła w sentencji orzeczenia i dotyczyła numeru zaskarżonej decyzji organu II instancji. Jak wynika z akt sprawy, postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 1571/14, wydanym na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 p.p.s.a., Sąd I instancji odrzucił wniesioną skargę, stwierdzając nieposiadanie przez skarżącą, występującą w sprawie jako pełnomocnik córki, własnego interesu prawnego. Postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2015., sygn. akt II OSK 938/15, Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej skarżącej na postanowienie Sądu I instancji z dnia 10 grudnia 2014 r., uchylił to postanowienie, nakazując WSA wyjaśnienie kwestii interesu prawnego skarżącej. W piśmie procesowym z dnia [...] 2015 r. pełnomocnik skarżącej wskazał, że skarga na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2014 r. nr [...] została wniesiona przez skarżącą w imieniu własnym. Zgodnie z aktami administracyjnymi oraz wskazanym wyżej pismem procesowym strony skarżącej, zaskarżona decyzja oznaczona została numerem [...], a nie numerem [...]. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a. postanowił z urzędu sprostować wyrok WSA w Warszawie w zakresie oznaczenia numeru zaskarżonej decyzji Wojewody [...]. Przystępując do merytorycznej oceny zarzutów skargi kasacyjnej, podkreślić na wstępie należy, że skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach, tj. zarówno na zarzucie naruszenia przepisów postępowania ( art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) jak i na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Jak trafnie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych, w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania. W związku z powyższym w pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 125 § pkt 1 p.p.s.a., jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej ( por. wyroki NSA: z dnia 4 września 2014r., sygn. akt II GSK 1293/13, z dnia 16 października 2013r.,sygn. akt II GSK 937/12). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie jest zasadny. Przepis art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W orzecznictwie przyjmuje się, że skoro art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stanowi, że "sąd może" zawiesić postępowanie nie zaś, że "sąd zawiesza" postępowanie, to niezawieszenie przez Sąd I instancji postępowania nie może być uznane za naruszenie ww. przepisu (zob. wyrok NSA z 25 maja 2017 r., II OSK 2083/15, LEX nr 2336548). Ponadto należy mieć na uwadze, że "Zawieszenie postępowania powinno być uzasadnione ze względów celowości, sprawiedliwości, jak i ekonomiki procesowej. Powyższe okoliczności sąd podejmujący rozstrzygnięcie na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. powinien oceniać w kontekście konieczności rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, co ma niebagatelne znaczenie w świetle konstytucyjnego nakazu rozpoznawania spraw bez zbędnej zwłoki (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) oraz zasady szybkości postępowania sądowoadministracyjnego (...)" – wyrok NSA z 24 kwietnia 2015 r., II FSK 1510/14, LEX nr 1774188). Podkreślić należy, że art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ma zastosowanie wówczas gdy Sąd orzekający nie jest władny samodzielnie rozstrzygnąć zagadnienie jakie wyłoniło się lub powstało w toku postępowania sądowego, a nie administracyjnego. Zagadnienie wstępne (prejudycjalne) występuje w sytuacji, w której uprzednie rozstrzygnięcie określonego zagadnienia, które występuje w sprawie, może wpływać na wynik toczącego się postępowania, co w rezultacie uzasadnia celowość wstrzymania czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym do czasu rozstrzygnięcia tej istotnej kwestii. Z zagadnieniem wstępnym mamy do czynienia jedynie wówczas, gdy rozstrzygnięcie sprawy uwarunkowane jest uprzednim rozstrzygnięciem kwestii prawnej. Nie powstaje w przypadku, gdy na rozpatrzenie i wydanie decyzji mogą mieć wpływ jedynie ustalenia faktyczne dokonane przez wskazany w przepisie inny organ lub sąd (por. wyrok NSA z dnia 5 września 2017r., sygn. akt I GSK 613/17, LEX nr 2353675). Przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Zagadnieniem wstępnym mogą być wyłącznie kwestie prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Rozstrzygnięcie kwestii trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu mieszkalnego mieści się w kompetencjach organu administracyjnego prowadzącego sprawę o wymeldowanie z lokalu mieszkalnego, niezależnie od toczącego się postępowania przed sądem powszechnym o przywrócenie naruszonego posiadania tego lokalu. Należy zgodzić się z poglądami literatury prawa administracyjnego, że zagadnieniem wstępnym nie może być wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy, gdyż należy to wyłącznie do obowiązków organu prowadzącego postępowanie administracyjne (A. Wróbel {w:} M. Jaśkowska, A. Wróbel "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Zakamycze 2005, s. 573). W wyroku z dnia 12 lipca 2012r, w sprawie II OSK 1181/11, NSA stwierdził, że jeżeli wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania został wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji jest zobowiązany wziąć to orzeczenie pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Natomiast w sytuacji, gdy sprawa o przywrócenie posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie, samo żądanie przez daną osobę udzielenia jej przez sąd cywilny ochrony posesoryjnej danego lokalu może mieć wpływ na ocenę przez organ meldunkowy przesłanki dobrowolności opuszczenia przez nią tego lokalu. Wytoczenie powództwa posesoryjnego (art. 344 § 1 k.c.) może bowiem wskazywać na fakt, że dana osoba, korzystając z tego środka prawnego, stara się powrócić do lokalu, z którego wbrew swojej woli została usunięta. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nieskorzystanie we właściwym czasie z tego środka prawnego świadczyć może - w zależności od okoliczności konkretnej sprawy - o dobrowolnej zmianie miejsca pobytu przez daną osobę (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., V SA 3078/00, Lex nr 78937, wyrok NSA z dnia 26 października 2006 r., II OSK 1244/05, niepubl.). Wytoczenie przez osobę wnioskowaną do wymeldowania powództwa o przywrócenie posiadania ma istotne znaczenie w postępowaniu meldunkowym, ale nie jako zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., lecz jako element stanu faktycznego, który organ administracji ma obowiązek wziąć pod uwagę oceniając zaistnienie przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Pogląd ten skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie w pełni podziela. W rozpoznawanej sprawie trafnie Sąd I instancji przyjął, że organ II instancji mógł dokonać samodzielnej oceny charakteru i przyczyny opuszczenia lokalu. Sąd I instancji słusznie zaakceptował stanowisko organu. W myśl art. 6 ust. 1 tej ustawy pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przepis ten jednoznacznie określa przesłanki, od wystąpienia których uzależnione zostało uznanie pobytu za stały. Należy przy tym zaznaczyć, że obie wymienione w nim przesłanki muszą wystąpić łącznie. Samo przebywanie pod oznaczonym adresem, nawet jeśli ma charakter dobrowolny i trwały, nie przesądza bowiem o stałym charakterze pobytu. Musi być ono połączone z wolą przebywania. Również sam zamiar stałego pobytu w oznaczonym miejscu, nie decyduje o stałym jego charakterze. Towarzyszyć musi mu przebywanie pod oznaczonym adresem, które polega na skoncentrowaniu w nim swoich osobistych i majątkowych interesów. Materialne przesłanki wymeldowania z miejsca pobytu stałego uregulowane zostały natomiast w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy, na podstawie którego organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W świetle tej regulacji, badając zasadność wniosku o wymeldowanie ustalenia wymaga, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego, przy czym - w myśl utrwalonego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądu - przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, zamieszczone w CBOIS). Słusznie również podkreślały sądy administracyjne, że stanowiące hipotezę omawianego przepisu wyrażenie "opuszczenie miejsca pobytu stałego" nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w miejscu innym niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, LEX nr 50123; z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, ONSA 1989 r., nr 2, poz. 72; z dnia 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05, LEX nr 192912). Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może przy tym nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyrok NSA z 22.02.2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10 zam. w CBOIS). Tak skonstruowana przesłanka, zawierająca zarówno elementy przedmiotowe, jak i podmiotowe, wymaga ustalenia, czy osoba powzięła zamiar fizycznego opuszczenia swojego dotychczasowego miejsca pobytu stałego i czy ten zamiar zrealizowała. Zarówno element przedmiotowy, czyli fizyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego z czym równoznaczne jest nieprzebywanie w tym miejscu, jak i element podmiotowy, tj. zamiar innego zlokalizowania centrum życiowego, są możliwe do ustalenia w drodze wyjaśnienia różnorodnych okoliczności faktycznych. Przy czym podkreślić raz jeszcze trzeba, że sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości pod oznaczonym adresem nie przesądza o stałym jego charakterze. Musi on wystąpić łącznie z fizycznym przebywaniem w oznaczonym miejscu. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10 - miejsce stałego pobytu to miejsce, w którym osoba realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty. Ustawodawca nie sprecyzował, jaki charakter ma mieć opuszczenie przez osobę miejsca stałego pobytu oraz w jaki sposób fakt opuszczenia lokalu ma być potwierdzony. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się natomiast pogląd, zgodnie z którym spełnienie przesłanki opuszczenia lokalu przez zainteresowaną osobę, stanowiącego dotychczasowe miejsce pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono trwałe i dobrowolne, tj. wynika z własnej woli. Przez zamiar stałego pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale również wolę dająca się określić na podstawie obiektywnych możliwych do stwierdzenia okoliczności. Nadto, w orzecznictwie przyjmuje się, że składane zapewnienia o zamieszkiwaniu w miejscu zameldowania nie mogą być sprzeczne z przejawami tej woli znajdującymi potwierdzenie w obiektywnych okolicznościach faktycznych (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Op 373/12, Lex nr 1235207). Naczelny Sąd Administracyjny akceptuje pogląd, w myśl którego, przy ustaleniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby. Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy jest o tyle chybiony, że został on skonstruowany jako błąd subsumcji w określonym stanie faktycznym odmiennym niż wynika to z ustaleń Sądu I instancji. W przypadku niepodważenia tych ustaleń – jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie - skarżąca nie może jednak skutecznie zarzucić tego rodzaju błędu, gdyż ustaleniami tymi w takim wypadku związany jest także Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrujący skargę kasacyjną. W efekcie nieskutecznego zakwestionowania ustaleń faktycznych zarzut naruszenia prawa materialnego w formie błędnej subsumcji (niewłaściwego zastosowania) konkretnego przepisu prawa materialnego w stanie faktycznym innym, niż wynika to z prawidłowych ustaleń Sądu I instancji nie może zostać uznany za zarzut oparty na usprawiedliwionej podstawie prawnej. Podkreślić jeszcze raz należy, że decyzja o wymeldowaniu (podobnie jak zameldowanie) ma wyłącznie charakter ewidencyjny, czyli rejestrowy. Oznacza tylko i wyłącznie, że strona opuściła dany lokal i w nim nie przebywa przez określony czas, a swoje interesy życiowe koncentruje w innym miejscu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie niniejszej za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu I instancji, że niesporny, blisko jedenastoletni okres (od 2003 r.) faktycznego niezamieszkiwania przez skarżącą w spornym lokalu upoważniał organ do uznania, że skarżąca trwale opuściła ten lokal, tak iż przestał on pełnić funkcję centrum jej spraw życiowych. Okoliczności te doprowadziły do oczywistej niezgodności pomiędzy stanem rzeczywistym a ewidencyjnym, który należało usunąć w drodze wymeldowania skarżącej ze spornego lokalu. Końcowo wskazać należy, że wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw do lokalu (w tym też do ustalenia posiadania lokalu mieszkalnego), o których orzekają właściwe sądy powszechne. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło