I OSK 541/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-09
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Wojciech Jakimowicz, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ pomocy społecznej, odmawiając przyznania zasiłku celowego, narusza zasady uznania administracyjnego i swobodnej oceny dowodów, jeśli opiera się na ustaleniach faktycznych dotyczących wspólnego gospodarowania wnioskodawcy z rodziną, mimo twierdzeń wnioskodawcy o braku środków do życia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie naruszyły zasad swobodnej oceny dowodów ani prawa materialnego. Sąd podkreślił, że uznanie administracyjne pozwala organowi na hierarchizację potrzeb i ocenę możliwości finansowych, a twierdzenia o przyszłych zdarzeniach nie mogą stanowić podstawy do przyznania świadczenia. Skarżąca nie wykazała skutecznie błędów w ustaleniach faktycznych ani naruszeń przepisów postępowania, które mogłyby wpłynąć na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania M.T. zasiłku celowego na żywność. Prezydent Miasta Gdyni odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wnioskodawczyni nie prowadzi oddzielnego gospodarstwa domowego i rodzina dysponuje dochodem pozwalającym na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i orzekło o odmowie przyznania zasiłku, stwierdzając, że rodzina wspólnie gospodaruje i posiada znaczne zasoby pieniężne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę M.T., potwierdzając ustalenia organów. M.T. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Marian Wolanin po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 października 2016 r., sygn. akt: III SA/Gd 599/16 w sprawie ze skargi M.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [..] stycznia 2016 r., nr [..] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 10 listopada 2016 r., sygn. akt: III SA/Gd 599/16 oddalił skargę M.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [..] stycznia 2016 r. nr [..] w przedmiocie zasiłku celowego.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Prezydent Miasta Gdyni, po rozpatrzeniu wniosku z dnia 2 lipca 2015 r. decyzją z dnia [..] lipca 2015 r. nr [..] odmówił M.T. przyznania pomocy finansowej w postaci zasiłku celowego/specjalnego zasiłku celowego z przeznaczeniem na żywność. Oceniając sytuację wnioskującej organ stwierdził, że wnioskodawczyni nie prowadzi oddzielnego gospodarstwa domowego, jej rodzina dysponuje dochodem pozwalającym na zabezpieczenie niezbędnych wydatków życiowych, a w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły zaś szczególnie uzasadnione przypadki zezwalające na pomoc finansową, o jakiej mowa w art. 41 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej.
M.T. wniosła odwołanie od decyzji podnosząc, że choć zamieszkuje z rodziną, prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe.
Decyzją z dnia [..] stycznia 2016 r., nr [..] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekło o odmowie przyznania M.T. zasiłku celowego na zakup posiłku lub żywności w ramach rządowego programu "Pomoc Państwa w zakresie dożywiania" w latach 2014-2020. Z uwagi na naruszenie prawa oraz sformułowanie rozstrzygnięcia poprzez orzeczenie o specjalnym zasiłku celowym mimo braku podstaw do zastosowania art. 41 ustawy o pomocy społecznej, Kolegium stwierdziło konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, jednak mając na względzie prawidłowo przeprowadzone postępowanie wyjaśniające w sprawie, Kolegium nie znalazło podstaw do przekazania sprawy do ponownego rozpoznania i na mocy art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. orzekło reformatoryjnie, co do jej istoty.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że sytuacja życiowa rodziny T. jest dobrze organom znana, bowiem K.T. (ojciec skarżącej) nieprzerwanie od listopada 2011 r. ubiega się co miesiąc o pomoc społeczną w formie zasiłków okresowych i celowych. Z ustaleń organu w toku postępowania w sprawie toczącej się przed Kolegium pod sygn. akt: [..] i [..] (sprawa zasiłku okresowego na wniosek małżonków T.) wynika, że M.T. prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z pozostałymi członkami rodziny zamieszkującymi wspólnie. W toku wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w sprawie niniejszej organ pierwszej instancji nie ustalił, aby ta sytuacja uległa jakimkolwiek zmianom. W związku z powyższym w świetle zebranego materiału dowodowego organ uznał, że bezsprzecznie cała rodzina wspólnie gospodaruje i zamieszkuje, tworząc rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej.
W sprawie ustalono, że wysokość dochodu na osobę w rodzinie wynosi 638,05 zł, a więc kwota ta nie przekracza 150 % kryterium dochodowego ustalonego w art. 8 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej w wysokości 456 zł (obecnie 514 zł). Jednak podkreślono, że z treści art. 39 ust. 1 cyt. ustawy nie wynika aby przyznanie zasiłku celowego było obligatoryjne w przypadku spełnienia kryterium dochodowego. Zasiłek celowy jest bowiem świadczeniem przyznawanym w ramach uznania administracyjnego. Zdaniem Kolegium organ pierwszej instancji słusznie uznał, że rodzina ma możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych przy wydatnym wsparciu budżetu domowego ze środków wypłaconych w ciągu niespełna czterech miesięcy z tytułu zaległych świadczeń: pielęgnacyjnego i dodatku z pomocy rządowej w kwocie ponad 35 tys. zł. Pomimo spełnienia przesłanki przyznania pomocy – kryterium dochodowego podwyższonego do 150% na potrzeby pomocy udzielanej w ramach programu rządowego na dożywianie, zdaniem organu, niezasadne byłoby udzielenie pomocy rodzinie mającej obok dochodów bieżących znaczne zasoby pieniężne, w sytuacji gdy ośrodek udziela jednocześnie pomocy dużej ilości rodzin znajdujących się w gorszej sytuacji niż rodzina wnioskodawczyni.
M.T. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów art. 12 ustawy o pomocy społecznej poprzez uznanie, iż w przedmiotowej sprawie skarżąca jest w stanie samodzielnie dokonać zakupu żywności oraz posiłku oraz art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej poprzez uznanie, że skarżąca jest osobą pozostającą w rodzinie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalając skargę podkreślił, że w myśl ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j.: Dz.U. z 2015 r., poz. 163 ze zm.), potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy winny zostać uwzględnione, o ile odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Sąd podkreślił, że uznanie administracyjne obejmuje również prawo organu do oceny hierarchii zgłaszanych potrzeb, które należy ustalać w kontekście ogólnej liczby osób ubiegających się o pomoc oraz zgłoszonych przez nich żądań, a także wysokości środków finansowych, jakimi dysponuje organ, które rozdzielać musi pomiędzy stale rosnącą liczbę osób wymagających wsparcia.
Sąd potwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż skarżąca nie prowadzi odrębnego, jednoosobowego gospodarstwa domowego. Skarżąca mieszka bowiem z rodzicami i siostrą w trzypokojowym mieszkaniu stanowiącym własność rodziców. Nie ma swojego pokoju, korzysta ze sprzętu gospodarstwa domowego, jaki znajduje się w mieszkaniu. Nie ma także własnego dochodu, cała rodzina utrzymuje się z szeregu świadczeń socjalnych. Skarżąca sprawuje opiekę nad matką i zajmuje się gospodarstwem domowym rodziny. Rodzina wspólnie korzysta ze wszystkich pomieszczeń i sprzętów gospodarstwa domowego, posiadanych środków pieniężnych oraz ściśle współpracuje w załatwianiu spraw życia codziennego.
Odnosząc się do zarzutu odmowy przez organy wiarygodności twierdzeniom skarżącej i pozostałych członków rodziny dotyczących samodzielnego prowadzenia gospodarstwa domowego przez skarżącą Sąd wskazał, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W ocenie Sądu organy w niniejszej sprawie sprostały powyższym wymogom. Zasadna była więc odmowa wiarygodności wyjaśnieniom składanym przez samą skarżącą, gdyż wyjaśnienia strony pozostawały w sprzeczności z całokształtem materiału dowodowego, w szczególności z ustaleniami dokonanymi w trakcie przeprowadzonego przez pracownika DOPS nr [..] w Gdyni wywiadu środowiskowego, jak również z wiedzą organów na temat rodziny, posiadaną niejako "z urzędu", ponieważ rodzina T. jest objęta systematyczną pomocą i opieką społeczną od 2011 r. Sąd nie stwierdził więc, aby organy błędnie oceniły sprawę, nie uznając za wiarygodne twierdzeń skarżącej wskazujących na pozbawienie jej z dnia na dzień przez rodziców jakichkolwiek środków utrzymania.
Sąd przychylił się do stanowiska organów, że nagła zmiana w sytuacji skarżącej jest twierdzeniem nieprawdziwym, a wynika najprawdopodobniej z działań ojca wnioskodawczyni próbującego uzyskać w ten sposób dostęp do kolejnych świadczeń z pomocy społecznej, których w obecnej sytuacji z uwagi na przekroczenie kryterium dochodowego, rodzina nie może uzyskać. Całokształt materiału dowodowego wskazuje, że ojciec ma ogromny wpływ na skarżącą, co z jednej strony obrazuje treść wywiadu środowiskowego przeprowadzanego ze skarżącą, w którym K.T. uczestniczył, kontrolował jego przebieg i nie pozwalał na swobodne wypowiedzi córki, a z drugiej dokumentacja sprawy wskazuje na działania ośrodka polegające na wszczęciu procedury "Niebieska Karta" związane z podejrzeniem przemocy psychicznej wobec pełnoletniej córki (skarżącej). Z tego też powodu należało przyjąć za w pełni uzasadnione stanowisko organów o odmowie wiarygodności "zaprzestania" utrzymywania skarżącej przez jej siostrę – A.T., która jest osobą chorą (schizofrenia) i niepełnosprawną psychicznie w stopniu znacznym, a tym samym - należy przyjąć - pozostającą pod całkowitym wpływem ojca. Sąd uwzględnił także fakt, że we wnioskach o udzielenie pomocy prawnej w postępowaniu sądowym, pod rygorem odpowiedzialności karnej z art. 233 § 1 w zw. z § 6 k.k. skarżąca oświadczyła, że prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z rodzicami i siostrą (vide: wyroki WSA w Gdańsku o sygn. akt: III SA/Gd 820 - 826/15).
Oceniając decyzję SKO w Gdańsku Sąd stwierdził, że odmowa przyznania w niniejszej sprawie wnioskowanej przez skarżącą pomocy została należycie umotywowana, a organy nie naruszyły granic uznania administracyjnego, skoro organ pomocy społecznej ocenił z jednej strony sytuację materialną oraz potrzeby strony, a z drugiej własne możliwości finansowe i uznał, że nie istnieje możliwość przyznania stronie zasiłku celowego w żądanej wysokości. Zdaniem Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku słusznie uznało także, że zakwestionowana decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem art. 41 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej, co skutkować musiało uchyleniem decyzji organu pierwszej instancji w całości i orzeczeniem co do istoty sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła M.T. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o zmianę wyroku i uchylenie decyzji, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, przyznanie pełnomocnikowi kosztów świadczenia pomocy prawnej z urzędu oraz zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 pkt 14 ustawy z dnia 12 marca 2003 r. o pomocy społecznej przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że rodzinę w rozumieniu tego przepisu stanowią "osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólne zamieszkujące i gospodarujące" w tym znaczeniu, że czynnik wspólnego gospodarowania nie obejmuje pozostawania w utrzymaniu osób, z którymi się wspólnie gospodaruje, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do stwierdzenia, że definicja wspólnego gospodarowania zawiera w sobie także i tę cechę, a w konsekwencji tego błędu przyjęcie, że skarżąca współtworzy z rodzicami i siostrą rodzinę w rozumieniu tej ustawy, gdyż wspólnie z nimi zamieszkuje, współpracuje przy załatwianiu spraw bieżących, mimo że skarżąca została pozbawiona środków utrzymania ze strony rodziny i okoliczność tę zgłasza od początku trwającego postępowania administracyjnego, a także opisuje w treści skargi do WSA, co samoistnie przesądza o braku możliwości wspólnego gospodarowania skarżącej i pozostałych członków rodziny;
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 80 k.p.a. mające wpływ na wynik sprawy poprzez oddalenie skargi na decyzję, mimo że ta podlegała uchyleniu z uwagi na uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez organy wydające decyzje, a polegające na ustaleniu z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, że zeznania skarżącej są niewiarygodne w części w jakiej zaprzecza ona wspólnemu gospodarowaniu z pozostałymi zamieszkującymi z nią członkami rodziny na tej tylko podstawie, że – w ocenie organu – zeznania strony postępowania mają nikłą wartość dowodową ze względu na jej zainteresowanie sposobem rozstrzygnięcia sprawy, a zatem z całkowitym pominięciem analizy dowodu z uwzględnieniem zasad logiki i doświadczenia życiowego oraz uznanie na zasadzie dowolności, że nie stanowią wiarygodnego źródła dowodów, co spowodowało błąd w ustaleniach faktycznych polegający na stwierdzeniu, że skarżąca pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z rodzicami i siostrą oraz tworzy z nimi rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej, podczas gdy z zeznań skarżącej oraz oświadczeń wspólnie zamieszkujących z nią krewnych wynika stanowczy wniosek, że osoby te rozdzieliły gospodarstwa domowe i obecnie prowadzą je oddzielnie.
Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego podniesiono, iż Sąd pominął oświadczenia rodziny skarżącej, że nie będzie utrzymywać skarżącej, tymczasem prawidłowa wykładnia art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej prowadzi do stwierdzenia, iż określony w przepisie element wspólnego gospodarowania obejmuje także pozostawanie na utrzymaniu osób, z którymi wspólne gospodarstwo jest prowadzone. Skarżąca nie będzie utrzymywana z dochodów pozostałych zamieszkujących z nią osób, co oznacza, że zostanie pozbawiona środków utrzymania i stąd nieuprawnione jest twierdzenie, że stanowi ona z zamieszkującymi z nią osobami rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej.
Odnośnie do drugiego zarzutu skargi kasacyjnej wywiedziono, że decyzję SKO w Gdańsku oparto na okolicznościach faktycznych sprzecznych ze zgodnymi wyjaśnieniami składanymi przez członków rodziny skarżącej oraz samej skarżącej, a więc dokonano dowolnej oceny, nie bacząc na wzajemną spójność wyjaśnień poszczególnych osób, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, uznając zeznania jako niewiarygodne z przyczyn personalnych. Tymczasem odmienna ocena zeznań skarżącej i zamieszkujących z nią osób spowodowałaby odmienny wniosek w zakresie spełnienia przez skarżącą kryterium dochodowego warunkującego skorzystanie z pomocy z systemu zabezpieczeń społecznych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 718) - dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono zarówno naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, jak i przepisów prawa materialnego. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113). Dla uznania za usprawiedliwioną tej podstawy kasacyjnej nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, że kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116).
Zauważyć należy, że ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawiera przepisu art. 145 § 1 lit. c, lecz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, jednakże wobec oczywistej treści uzasadnienia skargi kasacyjnej należało przyjąć, że w istocie zarzucono Sądowi I instancji naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., traktując błędnie sformułowany zarzut jako oczywistą omyłkę pisarską.
Istota sformułowanego w skardze kasacyjnej zarzutu sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji, który oddalając skargę nie zauważył uchybień proceduralnych w postępowaniu przed organem, podczas gdy organ przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów, opierając decyzję na okolicznościach faktycznych sprzecznych z wyjaśnieniami skarżącej oraz członków jej rodziny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten jest bezzasadny.
Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Obowiązująca przy ocenie materiału dowodowego zasada swobodnej oceny dowodów wskazuje, że ocena ta musi opierać się na materiale dowodowym zebranym przez organ, powinna być oparta na wszechstronnej ocenie materiału dowodowego, zgodnie z zasadami logiki, a organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Dokument urzędowy jest podstawowym elementem materiału dowodowego i korzysta ze szczególnej mocy dowodowej, stanowiąc dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. Dokument prywatny stanowi zaś jedynie dowód na to, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie w nim zawarte. Aby nie przekroczyć zasady swobodnej oceny dowodów organ ma obowiązek dokonać oceny poszczególnych dowodów osobno oraz w ich wzajemnej łączności, kierując się wiedzą i zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, a w uzasadnieniu rozstrzygnięcia określić, którym dowodom dał wiarę i dlaczego i z jakich przyczyn odmówił wiarygodności innym dowodom. Nie można zgodzić się, że organ z góry przyjął założenie o niezasadności wniosku i potraktował oświadczenia skarżącej i członków jej rodziny za niewiarygodne "z przyczyn personalnych". Zarzut ten nie został zresztą w jakikolwiek sposób rozwinięty.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego (wywiadu środowiskowego potwierdzającego sytuację rodzinną i osobistą skarżącej, oświadczeń składanych w szeregu innych postępowań) oraz w związku ze znaną organowi dobrze sytuacją skarżącej w sprawie słusznie przyjęto, co właściwie ocenił Sąd I instancji, że oświadczenia i okoliczności przedstawiane przez skarżącą nie mogły mieć pierwszeństwa w mocy dowodowej. Nie można więc zarzucić organowi przekroczenia swobodnej oceny dowodów, skoro organ kierował się prawidłowo zastosowanymi regułami oceny dowodów, oparł się w swoich ustaleniach na całokształcie zebranych w sprawie dowodów, a oświadczenie skarżącej było tylko jednym z nich.
Z unormowania art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. wynika, że Sąd jest zobowiązany do uchylenia zaskarżonej decyzji, jeżeli nastąpiło naruszenie przepisów postępowania i mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd oceniając zaskarżoną decyzję musiałby znaleźć uchybienia procesowe, w wyniku których wydane zostało wadliwe rozstrzygnięcie. W realiach niniejszej sprawy należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że decyzja organu odwoławczego została wydana z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Wbrew twierdzeniu autora skargi kasacyjnej organ wyjaśnił sprawę do rozstrzygnięcia i dostatecznie ją rozważył, uczynił to w sposób nie uchybiający zasadom procedury, a zajęte w zaskarżonej decyzji stanowisko właściwie umotywował.
Znamienne także jest to, że autor skargi kasacyjnej przyznaje, iż skarżąca nie będzie utrzymywana z dochodów pozostałych zamieszkujących z nią osób. Odnosi się zatem do zdarzenia przyszłego. Tymczasem zdarzenia przyszłe i niepewne, a w szczególności przypuszczenia i twierdzenia o charakterze prognostycznym, nie mogą stanowić podstawy do rozstrzygnięcia w sprawie. Mogą mieć pewien wpływ, ale tylko w sytuacji ich uprawdopodobnienia zgodnie z zasadami logiki, dostępnej wiedzy i doświadczenia życiowego (wyrok WSA z dnia 10 marca 2008 r., sygn. akt: V SA/Wa 2966/07).
Sąd I instancji oceniając zarzuty skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na okoliczności świadczące o obecnym wspólnym gospodarowaniu M.T. z rodziną. Podstawowym środkiem dowodowym pozwalającym na poczynienie ustaleń faktycznych był wywiad środowiskowy, który w tej sprawie do przedstawionych przez organ ustaleń przekonuje. W sprawie zatem należało uwzględnić dochód rodziny skarżącej, który nie przekroczył kryterium dochodowego dla zgłoszonej potrzeby (150% kwoty, o jakiej mowa w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej) i w okolicznościach sprawy ocenić, czy organ w ramach uznania administracyjnego błędnie odmówił skarżącej przyznania zasiłku celowego. Z niewadliwych ustaleń i rozważań Sądu wynika, iż taka sytuacja nie zachodziła w niniejszej sprawie. Z tych też względów Sąd I instancji zasadnie skargę oddalił.
Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, przy czym autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia.
Wskazując na naruszenie prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie twierdzi, że prawidłowa wykładnia art. 6 pkt 14 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej prowadzi do stwierdzenia, że określony w przepisie element wspólnego gospodarowania obejmuje także pozostawanie na utrzymaniu osób, z którymi wspólne gospodarstwo jest prowadzone. Podnosząc, że wspólne gospodarowanie wymaga wspólnego ponoszenia koniecznych nakładów finansowych, w skardze kasacyjnej w istocie stwierdzono jedynie, że "Sąd pominął, że rodzina skarżącej oświadczyła, że nie będzie utrzymywać skarżącej", "skarżąca, jak i członkowie jej rodziny zgodnie stwierdzają w przebiegu całego postępowania, że skarżąca nie będzie utrzymywana z dochodów pozostałych osób". W istocie zatem strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje prawidłowość oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, a nie sposób rozumienia przez Sąd I instancji art. 6 pkt 14 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, który zresztą nie zaprezentował stanowiska, zgodnie z którym "wspólne gospodarowanie nie obejmuje pozostawania na utrzymaniu osób, z którymi się wspólnie gospodaruje".
W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Co do zasady nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego (również w wyniku jego błędnej wykładni), o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Ustalenia w zakresie stanu faktycznego można kwestionować podnosząc zarzuty w zakresie drugiej podstawy kasacyjnej, czego w skardze kasacyjnej skutecznie nie uczyniono. Skoro strona skarżąca kasacyjnie w ramach podstaw kasacyjnych nie podważyła skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, a ze skargi kasacyjnej wynika, że okoliczności te kwestionuje w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to w konsekwencji podniesiony zarzut naruszenia prawa materialnego jest zarzutem bezpodstawnym.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Odnosząc się do wniosku pełnomocnika skarżącej o przyznanie wynagrodzenia z tytułu pomocy prawnej udzielonej na zasadzie prawa pomocy, wyjaśnić należy, iż wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 254 § 1 p.p.s.a.), który przyznaje je w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło