I OSK 936/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-01
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Wojciech Jakimowicz, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protokoły i uchwały z posiedzeń Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w 2014 r. stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jeśli tak, to czy dziennikarz ma prawo do uzyskania ich kopii w trybie tej ustawy, czy też w trybie prawa prasowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania są bezpodstawne. Sąd podkreślił, że nie każda informacja będąca w dyspozycji Polskiego Związku Łowieckiego jest informacją publiczną, a jedynie ta, która dotyczy wykonywania zadań publicznych lub gospodarowania mieniem publicznym. Ponadto, zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania (art. 149, 151 PPSA) były nieskuteczne, ponieważ nie zostały powiązane z konkretnymi naruszeniami prawa materialnego lub przepisów proceduralnych normujących ustalanie stanu faktycznego, a jedynie stanowiły próbę podważenia ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego.Stan faktyczny
Dziennikarz zwrócił się do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego (ZO PZŁ) o udostępnienie kopii protokołów i uchwał z posiedzeń w 2014 r. ZO PZŁ odmówił udostępnienia informacji, uznając, że nie stanowi ona informacji publicznej. Po bezskutecznym wezwaniu, dziennikarz złożył skargę na bezczynność. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) zobowiązał ZO PZŁ do załatwienia wniosku, stwierdzając, że część żądanych dokumentów może stanowić informację publiczną. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA wydał wyrok zobowiązujący ZO PZŁ do załatwienia wniosku, uznając, że część informacji może być informacją przetworzoną, wymagającą wykazania interesu publicznego. ZO PZŁ wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny (NSA).Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant: st. asystent sędziego Anna Siwonia - Rybak po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 października 2016 r. sygn. akt IV SAB/Wr 103/16 w sprawie ze skargi P.G. na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt: IV SAB/Wr 103/16 po rozpoznaniu skargi P.G. na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w punkcie pierwszym zobowiązał Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w W. do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 7 października 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej, w punkcie drugim stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie trzecim zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Pismem z dnia 7 października 2014 r. K.M., dziennikarz Dziennika "[..]" zwrócił się na podstawie art. 4 ust. 1 i art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe o udzielenie informacji poprzez przysłanie kopii protokołów i podjętych uchwał z posiedzeń Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego odbytych w roku 2014, w formie kserokopii przesyłką pocztową lub skanów pocztą e-mail.
W odpowiedzi Przewodniczący Zarządu Okręgowego PZŁ w W. poinformował, że nie otrzymał potwierdzenia od redaktora naczelnego Dziennika, że wnioskodawca jest dziennikarzem, a ponadto zaznaczył, że wniosek nie dotyczy informacji prasowej, lecz udostępnienia kopii dokumentów, co skutkowało analizą wniosku także pod kątem możliwości udzielenia informacji publicznej i następnie uznaniem, że dokumenty, o które wystąpił wnioskodawca nie stanowią dokumentów urzędowych a ponadto nie zawierają informacji publicznej. Dodatkowo organ stwierdził, że po potwierdzeniu wystąpienia z żądaniem informacji, w imieniu dziennika "[..]" odpowiedź zostanie udzielona w trybie prawa prasowego.
P.G., redaktor naczelny dziennika "[..]" złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność w udzieleniu prasie informacji publicznej, domagając się zobowiązania Zarządu Okręgowego PZŁ w W. do udzielenia informacji zgodnie z wnioskiem. W motywach skargi podniesiono, że do dnia złożenia skargi wnioskowana informacja nie została udzielona, ani organ nie wykonał żadnej czynności w sprawie, o których mówi ustawa o dostępie do informacji publicznej, co najwyżej dopytywał się o legitymację dziennikarską i upoważnienie dla dziennikarza, co w świetle przepisów u.d.i.p. pozostaje bez znaczenia dla udzielenia wnioskowanej informacji. Zatem wniosek z dnia 7 października 2014 r., jako dotyczący udzielenia informacji o charakterze publicznym i skierowany do podmiotu wykonującego zadania publiczne, pomimo że pochodził od przedstawiciela prasy, podlegał rozpatrzeniu przez ZO PZŁ w trybie przewidzianym w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a nie w trybie art. 4 Prawa prasowego.
W odpowiedzi na skargę Zarząd Okręgowy PZŁ w W. wniósł o jej odrzucenie jako przedwczesnej, z uwagi na niezgłoszenie przez redaktora naczelnego żądania doręczenia odmowy udzielenia informacji w trybie Prawa prasowego. Organ nie pozostawał w bezczynności w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, której nie miał obowiązku stosować, wobec wystąpienia przez K.M. z wnioskiem w oparciu o regulacje Prawa prasowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt: IV SAB/Wr 1/15 zobowiązał Zarząd Okręgowy PZŁ w W. do załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, stwierdzając, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i zasądzając na rzecz P.G. zwrot kosztów postępowania sądowego.
Sąd stwierdził, że Polski Związek Łowiecki jest podmiotem wykonującym zadania publiczne na podstawie przepisów Prawa łowieckiego, a przez to zobowiązany jest do udzielania informacji publicznej, także prasie, wobec której w przypadku żądania udzielenia informacji publicznej stosuje się także przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Adresat wniosku powinien więc dokonać oceny przedmiotu żądania skarżącego, co pozwoli na dokonanie kontroli, czy organ pozostaje bezczynny w zakresie dostępu do informacji publicznej, tzn. nie udziela informacji wskazanej w konkretny sposób we wniosku strony, czy też rzecz dotyczy informacji niemających publicznego charakteru.
Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w W., w której zarzucono naruszenie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego niezastosowanie oraz art. 149 § 1 poprzez jego błędne zastosowanie, a także art. 50 tej ustawy przez uznanie interesu prawnego redaktora naczelnego Dziennika we wniesieniu skargi, a ponadto naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 3a Prawa prasowego przez przyjęcie, że organ był zobowiązany do rozpoznania wniosku oraz art. 3a, art. 7 ust. 2 pkt 5 i art. 11 Prawa prasowego.
W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 marca 2016 r., I OSK 1418/15 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, zasądzając na rzecz P.G. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że bezczynność w udzieleniu informacji publicznej może mieć miejsce tylko wówczas, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, a adresat wniosku jest zobowiązany do jej udzielenia. Podkreślono, że nie każda informacja będąca w dyspozycji Polskiego Związku Łowieckiego bądź odnosząca się do jego funkcjonowania będzie informacją publiczną podlegającą udostępnieniu przez ten Związek w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, lecz tylko ta, która odnosi się do wykonywania zadań publicznych lub gospodarowania mieniem publicznym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że zadania Polskiego Związku Łowieckiego o charakterze publicznym określił ustawodawca w art. 34 ustawy - Prawo łowieckie. W kontekście zaś gospodarki finansowej Polskiego Związku Łowieckiego uwagę należy zwrócić na art. 35 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo Łowieckie, który stanowi, że działalność Polskiego Związku Łowieckiego jest finansowana z funduszy własnych, wpisowego, składek członkowskich, zapisów i darowizn oraz dochodów z działalności gospodarczej, zaś dochód z działalności gospodarczej Polskiego Związku Łowieckiego oraz kół łowieckich służy wyłącznie realizacji ich celów statutowych i nie może być przeznaczony do podziału między członków. Przy tym mienie Polskiego Związku Łowieckiego i kół łowieckich nie podlega podziałowi między członków. W ocenie NSA, Sąd I instancji nie wyjaśnił w sposób dostateczny dwóch podstawowych, wskazanych wcześniej przesłanek, niezbędnych do ustalenia czy adresat wniosku jest bezczynny. Ustalenia wymaga bowiem czy adresat wniosku był zobowiązany do udostępnienia żądanej informacji i czy wniosek z 7 października 2014 r. dotyczył informacji publicznej. Dokumenty takie, jak kopie protokołów i podjętych uchwał z posiedzeń zarządu Okręgowego PZŁ w 2014 r. są informacją publiczną tylko wówczas, gdy dotyczą zadań publicznych określonych w artykule 34 ustawy Prawo łowieckie bądź też funduszy publicznych, którymi dysponował Zarząd Okręgowy. Tymczasem Sąd I instancji uznając, że cała wskazana we wniosku informacja jest informacją publiczną naruszył art. 3a ustawy Prawo prasowe. Przepis ten może bowiem znaleźć zastosowanie dopiero wówczas, gdy obie wskazane wcześniej kwestie zostały pozytywnie przesądzone. Sąd I instancji winien zatem ocenić, które z żądanych informacji posiadają walor informacji publicznej i dopiero w tym zakresie orzec o konieczności rozpoznania wniosku, wskazując, że jest to informacja publiczna. Jeżeli zaś zostanie ustalone, że wskazane we wniosku protokoły i uchwały nie zawierają informacji publicznej Sąd I instancji winien rozważyć czy skarga na bezczynność jest zasadna. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał również, że w sytuacji, gdy wniosek o udostępnienie informacji publicznej wnosi dziennikarz działający w imieniu określonego dziennika, to interes prawny w postępowaniu zainicjowanym tym wnioskiem będzie miał dziennik, a nie tylko wnioskodawca, jako osoba fizyczna. Redaktorowi naczelnemu takiego dziennika – jako osobie kierującej na mocy art. 25 ust. 1 Prawa prasowego jego redakcją – przysługuje legitymacja do wniesienia skargi w takim postępowaniu.
Po przesłaniu na żądanie Sądu protokołów i uchwał z posiedzeń Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego odbytych w roku 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt: IV SAB/Wr 103/16 zobowiązał Zarząd Okręgowy PZŁ w W. do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 7 października 2014 r. stwierdzając, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i zasądzając zwrot kosztów postępowania sądowego na rzecz P.G.
Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że został zobowiązany do oceny żądanych przez skarżącego protokołów z posiedzeń Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w W. za rok 2014 w celu ustalenia, które z żądanych informacji posiadają walor informacji publicznej. Po zapoznaniu się z nimi Sąd stwierdził, że część danych zawartych w protokołach i uchwałach może stanowić informację publiczną, jednakże uznał, że tak wytworzona informacja publiczna, po dokonaniu analizy wszystkich protokołów i uchwał jest nową informacją, która może stanowić informację przetworzoną, o której mówi art. 3 ust. 1 ustawy u.d.i.p. Uznając, że stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ zasadniczej zmianie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu miał prawo odstąpić od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa i stwierdził, że badanie wszystkich protokołów z posiedzeń Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego, pod kątem oddzielenia informacji o charakterze publicznym od niemających takich cech, według kryteriów wskazanych w uzasadnieniu wyroku NSA jest według Sądu działaniem intelektualnym, a tak wytworzona informacja jest informacją nową jakościowo. Uzyskanie takiej informacji, zgodnie z art. 3 ust. 1 u.d.i.p. może nastąpić w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Istnienie interesu publicznego w uzyskaniu omawianej informacji powinien wykazać zainteresowany. Tym samym, zdaniem Sądu, należało rozpoznanie wniosku przekazać organowi, który uznając, że część informacji ma charakter informacji przetworzonej wezwie skarżącego do wykazania interesu publicznego, a po spełnieniu przez zainteresowanego żądania, organy po analizie protokołu z posiedzenia Zarządu PZŁ wytworzą stosowną informację według wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego, mając na uwadze, że informacją publiczną jest informacja odnosząca się do wykonania zadań publicznych lub gospodarowania mieniem publicznym w zakresie wskazanym w art. 34 i art. 35 ustawy prawo łowieckie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w W. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego oraz zarzucając naruszenie:
1) art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego błędne niezastosowanie oraz art. 149 § 1 tej ustawy poprzez jego błędne zastosowanie,
2) art. 149 § 1a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego błędne zastosowanie podczas, gdy organ nie dopuścił się bezczynności,
3) art. 3a Prawa prasowego poprzez jego błędne zastosowanie, podczas gdy informacja objęta wnioskiem nie stanowi informacji publicznej,
4) art. 3 ust. 1 i art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy prawidłowe ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie winny skutkować konkluzją, iż informacja objęta wnioskiem nie obejmuje uprawnienia do informacji publicznej, tym samym brak jest podstaw do zastosowania niniejszego przepisu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że wniosek swoją treścią nie obejmuje informacji publicznej, a skarżący jako członek Polskiego Związku Łowieckiego ma do dyspozycji wewnątrzorganizacyjny tryb udostępniania informacji. Ponadto stwierdzono, że działanie skarżącego nie jest nakierowane na realizację konstytucyjnego prawa do informacji, a nadużycie tego prawa zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt: I OSK 1928/14 (rozpoznając skargę kasacyjną Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w B.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Lu 49/14 w sprawie ze skargi P.G. – redaktora naczelnego Dziennika "[..]" na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w B.P. - przyp. NSA). Nadto organ podniósł, że nie pozostawał w bezczynności podejmując działania zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zwracając się do zainteresowanego o wykazanie, czy jest dziennikarzem. Tym samym trudno uznać, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Poczynienie powyższych uwag w niniejszej sprawie jest niezbędne dla podkreślenia, że oddalenie skargi kasacyjnej nie musi być tożsame z zaakceptowaniem prawidłowości wyroku Sądu I instancji. Nie można w tym zakresie pomijać regulacji art. 175 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którą istnieje konieczność sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika prawnego. Ustanowiony w tym przepisie przymus adwokacko-radcowski z założenia powinien gwarantować nie tylko sporządzenie skargi kasacyjnej w sposób odpowiadający wymogom ustawowym i umożliwiający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne jej rozpoznanie, a w konsekwencji kontrolę zaskarżonego orzeczenia, lecz również takie skonstruowanie skargi kasacyjnej, które w ramach obowiązującego prawa uwzględnia motywy i intencje strony składającej skargę kasacyjną, w tym przyjętą przez nią strategię prowadzenia własnych spraw.
Należy wskazać, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, który musi spełniać wymagania szczegółowo wskazane w p.p.s.a.. Stosownie do art. 176 tej ustawy skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym (wskazanym w art. 46 § 1 ustawy), a ponadto zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sformułowanie podstaw kasacyjnych w prawidłowy sposób jest o tyle istotne, że – jak wyżej wskazano - stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach zakreślonych w zarzutach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki wymienione zostały w § 2 tego przepisu. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia.
W niniejszej sprawie skargę kasacyjną oparto na art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zatem oparto na obu podstawach kasacyjnych, zarzucając naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego.
Wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna nie przypisuje powołanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów do konkretnych podstaw kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a., co świadczy bez wątpienia o niestaranności w sporządzeniu skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny miał jednak na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 sprowadzający się do stanowiska, że zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet, nie ma przeszkód, dla których Naczelny Sąd Administracyjny nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez Sąd I instancji w sytuacji, gdy uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera wskazanie sposobu rozumienia zarzutu pozwalające na jego merytoryczne rozpoznanie. Pomimo więc tego, że w skardze kasacyjnej nie określono podstaw kasacyjnych, w ramach których zarzucono naruszenie przytoczonych przepisów, to mając na uwadze treść tych przepisów należy przyjąć, że w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego w odniesieniu do art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2015 r., poz. 2058) – zwanej dalej u.d.i.p. oraz przepisów postępowania w odniesieniu do art. 13 tej ustawy, art. 3a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe - Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 z późn. zm. (chociaż i w tych przepisach dostrzec można elementy materialne w zakresie, w jakim kształtują one sposób realizowania kompetencji przez podmioty zobowiązane w przypadku zaistnienia obowiązku udzielenia informacji publicznej) oraz art. 149 §1, art. 149 § 1a oraz art. 151 p.p.s.a. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach i przy uwzględnieniu argumentacji przedstawionej w jej uzasadnieniu, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113).
W niniejszej sprawie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania są jednak ściśle związane z zarzutami naruszenia prawa materialnego i skupiają się na wykazaniu błędów w ustaleniach faktycznych prowadzących do uznania, że informacja objęta wnioskiem stanowi informację publiczną, a w następstwie tego do nieuprawnionego uwzględnienia skargi. Z tej przyczyny w pierwszej kolejności należało odnieść się do sformułowanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 u.d.i.p. oraz naruszenia art. 13 tej ustawy.
Jakkolwiek nie sposób nie zgodzić się z argumentacją przytoczoną w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w postaci powołanych orzeczeń sądów administracyjnych i zawartych w nich stanowisk, to zauważyć należy, że konstrukcja zarzutu odnosząca się do niewłaściwego zastosowania przepisu art. 3 ust. 1 i art. 13 u.d.i.p. nie pozwala na uwzględnienie skargi kasacyjnej. Naruszenia powyższych przepisów przez ich niewłaściwe zastosowanie skarżący kasacyjnie upatruje w braku prawidłowych ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, które winny skutkować konkluzją, że informacja objęta wnioskiem nie obejmuje uprawnienia do informacji publicznej, co wskazywałoby na brak podstaw do zastosowania powyższych przepisów. Tak skonstruowany zarzut wskazuje, że w istocie skarżący kasacyjnie zarzucając niewłaściwe zastosowanie powołanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów, kwestionuje ustalenia faktyczne prowadzące do uznania, że objęta wnioskiem z dnia 7 października 2014 r. informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., przy czym jednocześnie nie kwestionuje przyjętego przez Sąd I instancji rozumienia pojęć informacji publicznej, informacji publicznej przetworzonej, czy szczególnej istotności interesu publicznego dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej nie podnosząc zarzutu błędnej wykładni art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
W związku z tym należy podkreślić – w odniesieniu do zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 3 ust. 1 u.d.i.p. - że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Co do zasady nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego (również w wyniku jego błędnej wykładni), o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Ustalenia w zakresie stanu faktycznego można kwestionować podnosząc zarzuty w zakresie drugiej podstawy kasacyjnej wskazując na przepisy, które normują sposób ustalania i oceny stanu faktycznego sprawy, czego w skardze kasacyjnej skutecznie nie uczyniono. Do przepisów takich nie należy ani art. 13 u.d.i.p., który dotyczy terminów udostępnienia informacji publicznej na wniosek i obowiązków podmiotów zobowiązanych w tym zakresie, ani art. 3a ustawy Prawo prasowe zawierający normę odsyłającą, zgodnie z którą w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Skoro zatem strona skarżąca kasacyjnie w ramach podstaw kasacyjnych nie podważyła skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, a ze skargi kasacyjnej wynika, że okoliczności te kwestionuje w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 3 ust. 1 u.d.i.p.) oraz zarzutów naruszenia przepisów postępowania, które nie normują sposobu ustalania i oceny stanu faktycznego sprawy (art. 13 u.d.i.p. i art. 3a ustawy Prawo prasowe), to w konsekwencji podniesione zarzuty naruszenia prawa materialnego i wskazanych wyżej przepisów postępowania są zarzutami bezpodstawnymi. W ramach zarzutów naruszenia tych przepisów nie można było więc skutecznie podważyć stanowiska Sądu I instancji, który dokonując oceny elementu stanu faktycznego sprawy, tj. wniosku z dnia 7 października 2014 r. stwierdził, że wniosek dotyczy informacji publicznej, a jej udzielenie łączy się z koniecznością dokonania przekształcenia w sposób prowadzący do powstania nowej jakościowo informacji. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na niestaranność w formułowaniu zarzutów naruszenia powyższych przepisów. Zarówno bowiem art. 3 ust. 1 u.d.i.p., jak i art. 13 u.d.i.p. składają się z mniejszych jednostek redakcyjnych (art. 3 ust. 1 u.d.i.p. składa się z trzech punktów, a art.13 u.d.i.p. – z dwóch ustępów), których nie sprecyzowano w zarzutach skargi kasacyjnej. Z kolei przepis art. 3a ustawy Prawo prasowe jako przepis zawierający normę odsyłającą do ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mógł stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, w przypadku, gdy rozstrzygnięcie Sądu zostało oparte o przepisy u.d.i.p. zastosowane w ramach tego odesłania. Sformułowanie w skardze kasacyjnej samodzielnego zarzutu naruszenia art. 3a ustawy Prawo prasowe nie mogło i z tego względu zostać uznane w niniejszej sprawie za przytoczenie skutecznej podstawy kasacyjnej.
Za nieskuteczne należało uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 151 p.p.s.a. przez błędne niezastosowanie oraz art. 149 § 1 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. przez błędne zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej zarzuca niewłaściwe wydanie przez Sąd I instancji wyroku na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. podczas gdy w jego ocenie skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
W odniesieniu do tak skonstruowanych zarzutów skargi kasacyjnej należy zwrócić uwagę, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że powyższe przepisy mają charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia takich przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji na podstawie ustalonego stanu faktycznego znalazł podstawy do zastosowania przepisu art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a., to nie można Sądowi stwierdzającemu ten stan rzeczy zarzucić naruszenia omawianych przepisów, gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją zastosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej, a przez to także niezastosowania normy prawnej wskazującej na odmienne rozstrzygnięcie. Naruszenie wymienionych przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym, których w skardze kasacyjnej bezpośrednio w powiązaniu ze stawianymi zarzutami naruszenia art. 151 p.p.s.a., art. 149 § 1 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. jednak nie powołano (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Skarga kasacyjna w zakresie, w jakim strona skarżąca kasacyjnie zarzuca naruszenie przepisów, które osobno, jak i w powiązaniu nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, nie mogła zatem odnieść skutku. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. Orzekanie w granicach skargi kasacyjnej wyklucza możliwość merytorycznej oceny tak wadliwie skonstruowanego zarzutu naruszenia przepisów art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2015 r., I OSK 1329/14). Na marginesie zauważyć należy, że wbrew twierdzeniu skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie uznał bezczynności organu za noszącą znamiona rażącego naruszenia prawa.
Ze wszystkich powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako niemającą usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło