II SAB/Kr 31/18
WyrokWSA w Krakowie2018-05-22
Skład orzekający: Iwona Niżnik-Dobosz, Paweł Darmoń, Jacek Bursa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Burmistrz Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej, co wynika z wielokrotnego wydawania decyzji odmawiających udostępnienia informacji, mimo wcześniejszych orzeczeń sądowych i organów odwoławczych wskazujących na konieczność udostępnienia danych. Jednakże, przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ był aktywny, wydawał decyzje w terminach i nie działał w sposób celowy i przemyślany, aby pozbawić skarżącego prawa dostępu do informacji.Stan faktyczny
Skarżący M. H. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K. Organ wielokrotnie odmawiał udostępnienia części informacji, w tym imion i nazwisk pracowników oraz szczegółów ich wykształcenia, powołując się na ochronę prywatności i wąskie rozumienie funkcji publicznych. Po licznych postępowaniach odwoławczych i sądowych, w tym wyroku WSA w Krakowie uchylającym decyzję odmawiającą udostępnienia informacji, organ ostatecznie udostępnił żądane dane. Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Gminy.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Gminy K., ale bez rażącego naruszenia prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu lub dokonania czynności, oddalił wniosek o wymierzenie grzywny i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Sędziowie: WSA Paweł Darmoń WSA Jacek Bursa po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 maja 2018 r. sprawy ze skargi M. H. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Gminy K. w sprawie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 28 czerwca 2016 r. I. stwierdza, że Burmistrz Gminy K. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Gminy K. nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania Burmistrza Gminy K. do wydania aktu lub dokonania czynności; IV. oddala wniosek o wymierzenie Burmistrzowi Gminy K. grzywny; V. zasądza od Burmistrza Gminy K. na rzecz skarżącego M. H. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia 27 czerwca 2016 r. M. H. wystąpił do Burmistrza Gminy K. o udostępnienie informacji publicznej. Żądana informacja obejmować miała dane dotyczące wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K., z podaniem stanowiska służbowego danego pracownika wraz z nazwą ukończonego kierunku studiów lub szkoły oraz jednostki organizacyjnej (wydziału), w którym jest on zatrudniony.
W odpowiedzi na ww. wniosek Burmistrz Miasta i Gminy, w piśmie z dnia 11 lipca 2016 r. udzielił wnioskodawcy informacji w zakresie dotyczącym wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K., w formie zestawienia tabelarycznego, uporządkowanego według komórki organizacyjnej oraz zajmowanego stanowiska służbowego (z pominięciem imion i nazwisk poszczególnych pracowników). Jednocześnie w treści ww. pisma organ wskazał, że w pozostałym zakresie objętym wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, nie znalazł on podstaw do udostępnienia informacji publicznej z przyczyn podanych w decyzji znak: [...]
Decyzją z dnia 11 lipca 2016 r. (znak: [...]), Burmistrz Miasta i Gminy orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, starszej telefonistki, sprzątaczki, konserwatora, pracownika gospodarczego oraz wszystkich pracowników Urzędu Gminy K. poprzez podanie imienia i nazwiska.
Odwołanie od ww. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy wniósł M. H..
Decyzją z dnia 26 sierpnia 2016 r. (znak: [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że w jego ocenie osoby zatrudnione na stanowiskach audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, starszej telefonistki, sprzątaczki, konserwatora oraz pracownika gospodarczego nie pełnią funkcji publicznych. Podkreślono również, że rozstrzygnięcie organu I instancji było co do zasady prawidłowe i oparte na dokonanej analizie. Niemniej jednak zdaniem organu II instancji, nieuzasadniona była odmowa udostępnienia imion i nazwisk funkcjonariuszy publicznych, co do których została udzielona informacja o ich wykształceniu.
Decyzją z dnia 10 października 2016 r. (znak: [...]), Burmistrz Miasta i Gminy orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, starszej telefonistki, sprzątaczki, konserwatora, pracownika gospodarczego oraz wszystkich pracowników Urzędu Gminy K. poprzez podanie imienia i nazwiska.
Odwołanie od ww. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy wniósł M. H..
W nawiązaniu do powyższego, w piśmie z dnia 30 listopada 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wezwało wnioskodawcę – M. H. do sprecyzowania treści pisma, w zakresie żądania. Wyjaśniono przy tym, że zarzuty zawarte we wniesionym przez M. H. piśmie zatytułowanym jako odwołanie, dotyczą badania decyzji pod kątem stwierdzenia jej nieważności (tryb nadzwyczajny).
W odpowiedzi na powyższe, w piśmie z dnia 2 grudnia 2016 r. M. H. wskazał, że wniesione przez niego pismo z dnia 28 października 2016 r. jest odwołaniem od decyzji w trybie art. 127 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.).
Decyzją z dnia 6 grudnia 2016 r. (znak: [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że zaskarżenie decyzji z dnia 26 sierpnia 2016 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie nie stanowiło przeszkody do ponownego rozpatrywania sprawy w wyniku uchylenia poprzednio wydanej decyzji. Organ II instancji podał jednak, że wydana na nowo decyzja w zasadzie była tożsama z uchyloną uprzednio przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., a w związku z tym aktualne pozostały wywody zawarte w decyzji z dnia 26 sierpnia 2016 r. (znak: [...]).
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2017 r., na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 oraz art. 100 § 1, art. 101 § 1 i art. 123 k.p.a., Burmistrz Miasta i Gminy zawiesił postępowanie wszczęte w dniu 11 lipca 2016 r. w sprawie udzielenia M. H. informacji publicznej, żądanej we wniosku z dnia 27 czerwca 2016 r. w zakresie, w jakim dotyczy podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska wszystkich pracowników Urzędu oraz wydziału, w którym są oni zatrudnieni.
W następstwie wniesionej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 26 sierpnia 2016 r. (znak: [...]) przez M. H., wyrokiem z dnia 8 lutego 2017 r. (sygn. akt II SA/Kr 1349/16), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 26 sierpnia 2016 r. (znak: [...]) w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisu prawa materialnego – art. 5 ust. 2 ustawy w z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Podniesiono, że w ocenianym przypadku nie ulegało wątpliwości to, iż prawo domagania się przez skarżącego udostępnienia informacji o wykształceniu osób zatrudnionych w Urzędzie Gminy K. stanowiło informację publiczną, natomiast sporne w tej sprawie pozostawało to, czy pracownicy urzędu gminy, zatrudnieni ostatecznie na stanowisku: audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej i sekretarki, także objęci są zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej. Odnosząc się do tej kwestii Sąd uznał, że stanowisko wyrażone w tym zakresie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., iż osoby te "nie pełnią funkcji publicznych", co wyłącza ich z zakresu stosowania ww. ustawy, na gruncie ocenianego przypadku, nie było usprawiedliwione i było przedwczesne. Dodano, że to, czy dana osoba pełni funkcję publiczną, powinno być wynikiem zbadania, czy osoba ta, w ramach instytucji publicznej realizuje w jakimś zakresie zadania nałożone na tę instytucję. Stąd też w ocenie Sądu, orzekający w kontrolowanej sprawie organ odwoławczy nie dokonał analizy (ustalenia), czy zakres żądanej w tej sprawie informacji, dotyczącej sfery prywatności (wykształcenia) wskazanej kategorii pracowników Urzędu Gminy, podlegał będzie udostępnieniu właśnie z uwagi na przesłankę "pełnienia przez te osoby funkcji publicznych" przy jednoczesnym uwzględnieniu tego, iż oczekiwane przez skarżącego informacje mogą mieć związek z pełnieniem wskazanych funkcji. Według Sądu, bez szczegółowego zbadania charakteru powierzonych im obowiązków pracowniczych i odniesienia tych obowiązków do zakresu podmiotowego przepisu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie było możliwe jednoznaczne przesądzenie powyższej kwestii.
Decyzją z dnia 31 maja 2017 r. (znak: [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przytoczył przede wszystkim ocenę prawną wyrażoną w ww. wyroku, zaznaczając, iż pozostawał nią związany rozpoznając ponownie sprawę i w tym zakresie wskazał, że konieczne jest dokonanie przez organ oceny charakteru powierzonych osobom, których dotyczy wniosek obowiązków pracowniczych.
Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2017 r., na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 oraz art. 100 § 1, art. 101 § 1 i art. 123 k.p.a., Burmistrz Gminy K. odwiesił postępowanie wszczęte w dniu 11 lipca 2016 r. w sprawie udzielenia M. H. informacji publicznej, żądanej we wniosku z dnia 27 czerwca 2016 r. w zakresie, w jakim dotyczy podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska wszystkich pracowników Urzędu oraz wydziału, w którym są oni zatrudnieni.
Następnie decyzją z dnia 30 czerwca 2017 r. (znak: [...]), Burmistrz Miasta i Gminy ponownie orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, starszej telefonistki, sprzątaczki, konserwatora, pracownika gospodarczego oraz wszystkich pracowników Urzędu Gminy K. poprzez podanie imienia i nazwiska.
Odwołanie od ww. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy wniósł M. H..
Decyzją z dnia 15 września 2017 r. (znak: [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że w dalszym ciągu sporna pozostaje kwestia zakresu jawności informacji dotyczących osób pełniących funkcje publiczne i niepełniących takich funkcji, lecz pozostających w stosunku pracy w Urzędzie. Podniesiono przy tym, że organ I instancji nie dokonał żadnych czynności nakazanych przez Sąd, czy też wskazanych przez organ odwoławczy, zaś wydana przez Burmistrza Miasta i Gminy decyzja była w istocie tożsama z wydanymi wcześniej, które następnie zostały uchylone. Dodano również, że organ jest w przedmiotowej sprawie związany wyrokiem Sądu, co do konieczności udostępnienia imion i nazwisk osób, co do których udostępniono informacje dotyczące wykształcenia, jak również co do konieczności szczegółowiej analizy zakresu obowiązków przysługujących poszczególnym osobom celem bezspornego ustalenia czy pełnią one funkcję publiczne czy też nie.
Mając na uwadze powyższe, Burmistrz Miasta i Gminy, w piśmie z dnia 10 października 2017 r. udzielił wnioskodawcy informacji w zakresie dotyczącym wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K. na dzień sporządzenia odpowiedzi, w formie zestawienia tabelarycznego, uporządkowanego według komórki organizacyjnej oraz zajmowanego stanowiska służbowego, podając ponadto imiona i nazwiska poszczególnych pracowników. Jednocześnie w treści ww. pisma organ wskazał, że w pozostałym zakresie objętym wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, nie znalazł on podstaw do udostępnienia informacji publicznej z przyczyn podanych w decyzji znak: [...]
Decyzją z dnia 10 października 2017 r. (znak: [...]), Burmistrz Miasta i Gminy orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, kancelisty, sprzątaczki, konserwatora oraz pracownika gospodarczego.
Odwołanie od ww. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy wniósł M. H..
Decyzją z dnia 1 grudnia 2017 r. (znak: [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że w jego ocenie brak było podstaw do uznania, iż osoby zatrudnione na stanowiskach audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora straży miejskiej, referenta i pomocy administracyjnej nie pełnią funkcji publicznych. Zdaniem organu II instancji, opisany w decyzji szeroki zakres obowiązków – związanych z wypełnianiem zadań przez urząd, świadczył bowiem o spełnieniu przesłanki funkcji publicznej w odniesieniu do tych stanowisk. Stąd też według Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. nie było zasadne wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w odniesieniu do osób pełniących zadania na stanowiskach audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora straży miejskiej, referenta i pomocy administracyjnej.
W następstwie powyższego, decyzją z dnia 9 stycznia 2018 r. (znak: [...]), Burmistrz Miasta i Gminy orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, kancelisty, sprzątaczki, konserwatora oraz pracownika gospodarczego.
Odwołanie od ww. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy wniósł M. H., który jednocześnie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Burmistrza Miasta i Gminy w sprawie udostępnienia informacji publicznej – stanowiącą przedmiot kontroli w rozpoznawanej sprawie – zarzucając naruszenie art. 6, art. 8 i art. 12 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 7 i art. 61 Konstytucji RP, poprzez przewlekłe i biurokratyczne prowadzenie postępowania o udostępnienie informacji publicznej.
Skarżący wniósł o stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie organowi grzywny w wysokości [...] zł oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania oraz rozwinął podniesione w treści skargi zarzuty, przywołując na poparcie swojej argumentacji orzecznictwo sądów administracyjnych.
Następnie decyzją z dnia 5 marca 2018 r. (znak: [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej udostępnienia informacji publicznej poprzez podanie wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska pracowników zatrudnionych na stanowiskach audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora straży miejskiej, referenta i pomocy administracyjnej i w tym zakresie umorzyło postępowanie w pierwszej instancji, zaś w pozostałym zakresie utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że w jego ocenie osoby zatrudnione na stanowiskach audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora straży miejskiej, referenta i pomocy administracyjnej mają związek z pełnieniem funkcji publicznych, a wobec tego informacje dotyczące wykształcenia tych osób powinny być udostępnione. Dodano przy tym, że zdaniem organu II instancji, w pozostałym zakresie odmowa udostępnienia informacji publicznej była prawidłowa, gdyż brak było podstaw do uznania, że osoby zatrudnione na stanowiskach sekretarki, kasjera, kierowcy, kancelisty, sprzątaczki, konserwatora oraz pracownika gospodarczego pełnią funkcje publiczne.
Mając na uwadze powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., Burmistrz Miasta i Gminy, w piśmie z dnia 9 marca 2018 r. udzielił wnioskodawcy informacji dotyczącej wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K. na dzień otrzymania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, w formie zestawienia tabelarycznego, uporządkowanego według komórki organizacyjnej oraz zajmowanego stanowiska służbowego, podając ponadto imiona i nazwiska poszczególnych pracowników.
Z kolei w odpowiedzi na ww. skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Gminy K., Burmistrz wniósł o jej oddalenie w całości. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania oraz podniósł, że w jego ocenie w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła przewlekłość postępowania, na uzasadnienie czego przytoczył liczne orzecznictwo sądów administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2017, poz. 1369, dalej: p.p.s.a. ):
§ 1. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
§ 2. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
1) decyzje administracyjne;
2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu;
4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, 868, 996, 1579 i 2138 oraz z 2017 r. poz. 935), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r. poz. 201, 648, 768 i 935), postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. poz. 1947, z późn. zm.), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw;
4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach, opinie zabezpieczające i odmowy wydania opinii zabezpieczających;
5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
8) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a;
9) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.
W myśl art. 149 p.p.s.a. :
"§ 1. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
§ 1a. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
§ 1b. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego.
§ 2. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6".
Istota sporu w badanej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy działanie Burmistrza Miasta i Gminy, który był organem właściwym do rozpoznania wniosku skarżącego M. H. z dnia 27 czerwca 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej w postaci danych dotyczących wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K., z podaniem stanowiska służbowego danego pracownika wraz z nazwą ukończonego kierunku studiów lub szkoły oraz jednostki organizacyjnej (wydziału), w którym jest on zatrudniony - nosi znamiona przewlekłości. Wzorcem kontroli są wskazane postanowienia art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. z 2016, poz. 1764) w zakresie terminów udostępnienia informacji publicznej, które mają odpowiednie zastosowanie do modyfikowania terminu wydania decyzji, w tych przypadkach kiedy ustawa enumeratywnie przewiduje wydanie decyzji.
Zasadniczą kwestią sporną, która niewątpliwie przedłużyła w czasie trwałość kontrolowanego postępowania, pomiędzy zaskarżonym organem, a skarżącym było to, że skarżony organ był zdania, iż może udzielić i udzielił w ustawowym 14-dniowym terminie wnioskodawcy informacji w zakresie dotyczącym wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K., w formie zestawienia tabelarycznego, uporządkowanego według komórki organizacyjnej oraz zajmowanego stanowiska służbowego (z pominięciem imion i nazwisk poszczególnych pracowników), jednakże w drodze decyzji, także wydanej z zachowaniem 14 dniowego terminu, z dnia 11 lipca 2016 r. (znak: [...]), organ ten orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, starszej telefonistki, sprzątaczki, konserwatora, pracownika gospodarczego oraz wszystkich pracowników Urzędu Gminy K. poprzez podanie imienia i nazwiska.
Jak wynika z akt sprawy, kontrolowany organ kierował się podczas załatwiania ww. wniosku skarżącego: szerokim rozumieniem ochrony danych osobowych, w tym imienia i nazwiska, w konteksie chronionej prawem sfery prywatności każdej osoby pełniącej funkcje publiczne, lub mającej związek z pełnieniem tych funkcji, zatrudnionej w urzędzie w bezpośrednim powiązaniu z posiadanych wykształceniem; a także wąskim rozumieniem osoby pełniącej funkcje publiczne lub mającej związek z pełnieniem tych funkcji - w konsekwencji czego w drodze fecyzji odmówił ujawnienia w pewnym "decyzyjnie" wskazanym zakresie wnioskowanych przez skarżacego informacji publicznych. Zgodnie z art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej:
1. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych.
1a. (utracił moc).
2. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa".
Jak jest podnoszone w Komentarzu do ustawy o dostępie do informacji publicznej we współautorstwie I. K., a także w orzecznictwie sądowym, i poglądy te z uwagi na ich merytoryczną spójność, podziela skład obecnie orzekający: "Termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 dni od dnia doręczenia adresatowi wniosku, przy czym dzień, w którym wniosek wpłynął lub został osobiście złożony, nie jest wliczany do 14-dniowego terminu, przewidzianego dla udzielenia informacji. Termin określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. ma zastosowanie nie tylko do czynności polegającej na udostępnieniu informacji, ale również do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (zob. wyrok WSA w Krakowie z 6 października 2014 r., II SAB/Kr 242/14, LEX nr 1534491). W przypadku potrzeby wydania przez podmiot zobowiązany decyzji odmownej, przewidzianej w art. 16 u.d.i.p., nie jest uprawnione twierdzenie, że po wyczerpaniu terminów, o których mowa w art. 13 u.d.i.p., rozpoczynają swój bieg terminy do wydania decyzji administracyjnej w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, do których wprost odsyła art. 16 komentowanej ustawy. Takie rozumowanie prowadziłby do nieuzasadnionego przedłużenia załatwienia sprawy o udostępnienie informacji publicznej, dla której rozpatrzenia ustawodawca określił znacznie krótsze terminy niż w Kodeksie postępowania administracyjnego. W terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., adresat wniosku jest również zobligowany poinformować wnioskodawcę o tym, że żądana informacja nie ma waloru informacji publicznej lub o nieposiadaniu wnioskowanej informacji. Jeżeli wnioskodawca pozostaje w przekonaniu, że żądane przez niego informacje mają charakter informacji publicznej w rozumieniu komentowanej ustawy, to może on wnieść skargę do sądu administracyjnego na bezczynność adresata wniosku, w efekcie rozpoznania której sąd ma obowiązek przesądzić o charakterze informacji poprzez dokonanie kwalifikacji, czy żądane informacje są, czy też nie są informacjami publicznymi w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej (zob. postanowienie NSA z 4 lipca 2012 r., I OSK 1475/12, LEX nr 1225534). Natomiast gdy podmiot dysponujący informacją publiczną nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., powinien zastosować procedurę, o której mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. A zatem powinien zawiadomić wnioskodawcę, w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku, o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu, w którym udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Samo lakoniczne sformułowanie "skomplikowany charakter sprawy", bez konkretnego wskazania przyczyn takiego stanu rzeczy, stanowi jednak wadliwe i nieprzekonujące uzasadnienie przedłużenia terminu załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (podobnie wyrok WSA w Warszawie z 25 stycznia 2013 r., II SAB/Wa 471/12, LEX nr 1326113). Podmiot udostępniający informację publiczną nie może w sposób dowolny uzasadniać niedotrzymania terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W grę mogą wchodzić jedynie takie powody, które są bezpośrednio związane z opóźnieniem w udostępnieniu konkretnej informacji publicznej. Konstrukcja tej regulacji jest analogiczna do postanowień art. 36 k.p.a., przy czym w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. wskazany jest nieprzekraczalny termin 2 miesięcy na udzielenie informacji publicznej. Termin ten ma charakter instrukcyjny (zob. wyrok NSA z 11 września 2012 r., I OSK 1135/12, LEX nr 1260046). Również 14-dniowy termin na udzielenie informacji publicznej ma charakter instrukcyjny. Jego upływ nie niesie ze sobą żadnych materialno-prawnych konsekwencji, a jedynie umożliwia wniesienie środków mających na celu zdyscyplinowanie podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznych, które pozostają w stanie bezczynności (zob. wyrok WSA w Warszawie z 25 marca 2014 r., II SAB/Wa 10/14, LEX nr 1465644). Jednocześnie błędne jest twierdzenie, że bezczynność w dostępie od informacji publicznej następuje wtedy, gdy zobowiązany podmiot w terminie 14 dni od chwili złożenia wniosku ani nie udzieli informacji, ani nie wyda decyzji odmownej. Nie wszystkie bowiem sprawy o udzielenie informacji publicznej będą na tyle proste, aby mogły być rozstrzygnięte niezwłocznie, niektóre mogą wymagać postępowanie wyjaśniającego (zob. wyrok NSA z 20 lutego 2013 r., I OSK 210/13, LEX nr 1323365). Ustawodawca miał to na uwadze przy regulacji art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Dopiero nieudzielenie informacji publicznej oraz niepowiadomienie w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. o powodach i terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, oznacza bezczynność podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia (zob. wyrok NSA z 14 maja 2014 r., I OSK 1027/14, LEX nr 1464729)".
W tym miejscu należy wyjaśnić, że z przewlekłością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym przepisami terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, jednakże mimo ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności, ponieważ prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu lub podejmuje czynności pozorne czy też zbędne. O przewlekłości postępowania można mówić, gdy postępowanie jest prowadzone opieszale, niesprawnie i nieskutecznie, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym (tak w wyrokach Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Poznaniu, z dnia 10 lipca 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 95/12, w Łodzi, z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt II SAB/Łd 108/12, oraz w Warszawie, z dnia 21 sierpnia 2012 r., sygn. akt I SAB/Wa 260/12). W związku z tym w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie ze skargi na przewlekle prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej sąd administracyjny bada, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane, a także czy nie są to czynności pozorne, przedłużające postępowanie i nieprowadzące w istocie do wydania stosownego rozstrzygnięcia. Oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej charakteru (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2013 r., sygn. akt I SAB/Wa 202/13). Rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o następujące kryteria: złożoność sprawy, postawa samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego (zob. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 22 stycznia 2013 r., 28940/08, Lex Omega nr 1252838). W sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne prowadzenie postępowania dowodowego (co nie zawsze znaczy szybkie), zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (wyrok WSA w Olsztynie z dnia 28 stycznia 2015. sygn. akt I SAB/Ol 19/14, publ. dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Jednocześnie należy podkreślić, że Sąd orzekając w sprawie dotyczącej skargi na przewlekłość postępowania organu, nie przeprowadza kontroli określonego aktu, czynności lub bezczynności danego organu, lecz biorąc za podstawę stan faktyczny i prawny danej sprawy rozstrzyga, czy istotnie działał przewlekle czy też nie.
Przy czym, w sprawie udzielenia informacji publicznej uznać należy, że przewlekłość postępowania może wystąpić jedynie wówczas, gdy informacja wskazana we wniosku o jej udostępnienie jest informacją publiczną i jednocześnie żądanie jej udzielenia skierowane jest do podmiotu zobowiązanego do jej udostępnienia. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 września 2016 r. , sygn. akt IV SAB/Wr 119/16).
W powyższym zakresie należy odpowiedzieć twierdząco, ponieważ żądania wniosku skarżącego z dnia 27 czerwca 2016 r., stanowią informację publiczną w myśl ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn.:Dz. U. z 2014 r. poz. 782), zostały też skierowane do organu właściwego do jego rozpoznania. O zakresie skutecznie żądanej informacji na dzień sądowej kontroli ostatniej czynności skarżonego organu jest mowa poniżej. Zakres ten jest prawidłowo determinowany z pespektywy skarżonego organu wyrokiem WSA w Krakowie z dnia 8 lutego 2017 r. (sygn. akt II SA/Kr 1349/16), oraz ostatnią w sprawie ostateczną decyzją SKO w K. z dnia 5 marca 2018 r. (znak: [...]).
Podkreślenia jednak wymaga, że niezależnie od tego, że skarżący podnosi zasadnie bardzo długi okres czasu w jakim oczekiwał na uzyskanie żądanej informacji publicznej, to Sąd zauważa, że w tym rzeczywiście długim czasie skarżony organ pewnymi etapami udostępniał żądaną informacje, przy czym jej pierwszy zasadniczy i jednak istotny człon został udostępniony w piśmie z dnia 11 lipca 2016 r. W odpowiedzi na ww. wniosek skarżącego organ , w piśmie z dnia 11 lipca 2016 r. udzielił wnioskodawcy informacji w zakresie dotyczącym wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K., w formie zestawienia tabelarycznego, uporządkowanego według komórki organizacyjnej oraz zajmowanego stanowiska służbowego (z pominięciem imion i nazwisk poszczególnych pracowników). Jednocześnie w treści ww. pisma organ wskazał, że w pozostałym zakresie objętym wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, nie znalazł on podstaw do udostępnienia informacji publicznej z przyczyn podanych w decyzji znak: [...] [...] Decyzją z dnia 11 lipca 2016 r. (znak: [...]), Burmistrz Miasta i Gminy orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, starszej telefonistki, sprzątaczki, konserwatora, pracownika gospodarczego oraz wszystkich pracowników Urzędu Gminy K. poprzez podanie imienia i nazwiska.
W tym miejscu Sąd zauważa, że skoro ustawodawca przewiduje kompetencje właściwego organu do odmowy w drodze decyzji udzielenia informacji publicznej to samego faktu korzystania z tej kompetencji, nawet wielokrotnego, przez właściwy organ nie należy oceniać automatycznie jako wyrazu przewlekłości w udostępnianiu informacji publicznej. Jednakże w ocenie Sądu trzykrotne w drodze decyzji "obstawanie" skarżącego organu przy koncepcji, że jest uzasadniona odmowa udostępnienia imion i nazwisk funkcjonariuszy publicznych, co do których została udzielona informacja o ich wykształceniu ( w decyzji z dnia 11 lipca 2016 i w decyzji z dnia 10 października 2016 w decyzji z dnia 30 czerwca 2017 r.) stanowi wyraz przewlekłości w działaniu skarżonego organu w tym zakresie informacji publicznej. Dopiero w ciągu aktów administracyjnych następujących w kolei po sobie - wydanych po wyroku WSA w Krakowie z dnia 8 lutego 2017 r. (sygn. akt II SA/Kr 1349/16), uchylającym zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 26 sierpnia 2016 r. (znak: [...]) w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej – czyli konkretnie po decyzji SKO z dnia 31 maja 2017 r. (znak: [...]), którą SKO w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji; i na koniec także po decyzji SKO z dnia 15 września 2017 r. uchylającej decyzję skarżonego organu z dnia 30 czerwca 2017 r. , w której organ II instancji wyraźnie podniósł, że skarżony organ jest związany wyrokiem WSA w Krakowie – skarżony organ w piśmie z dnia 10 października 2017 r. udzielił wnioskodawcy informacji w zakresie dotyczącym wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K. na dzień sporządzenia odpowiedzi, w formie zestawienia tabelarycznego, uporządkowanego według komórki organizacyjnej oraz zajmowanego stanowiska służbowego, podając ponadto imiona i nazwiska poszczególnych pracowników.
Następnie trzeba wskazać, że w swoim ww. wyroku z dnia 8 lutego 2017 r. (sygn. akt II SA/Kr 1349/16), Sąd stwierdził m.in. ,że: "Powodem bowiem uchylenia przez organ odwoławcz y decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Burmistrzowi Miasta i Gminy było uznanie, iż niezasadnie odmówił ten organ udostępnienia skarżącemu imion i nazwisk osób pełniących funkcje publiczne, odnośnie do których uprzednio przekazał informację o ich wykształceniu. Podkreślić bowiem należy, iż brak podania imion i nazwisk osób, co do których udostępniono informację o wykształceniu - nie załatwiało w należyty sposób wniosku (żądania) skarżącego. (.....) W tym więc zakresie, stanowisko wyrażone przez Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji było prawidłowe. Spór w tej sprawie dotyczył jednak tego, czy pracownicy urzędu gminy, zatrudnieni ostatecznie (vide skarga) na stanowisku: audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta pomocy administracyjnej i sekretarki, także objęci są zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej. Odnośnie tego zagadnienia Kolegium Odwoławcze podało, iż osoby te "nie pełnią funkcji publicznych", co wyłącza ich z zakresu stosowania powołanej wyżej ustawy. Stanowisko to, na gruncie ocenianego przypadku, nie jest usprawiedliwione i jest przedwczesne. Podkreślić należy, iż art. 5 ust. 2 u.d.i.p. mówi o wyłączeniu ograniczenia prawa do żądania informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej w odniesieniu do: "osób pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji". Cytowane zaś wyżej stanowisko Kolegium Odwoławczego, nie zawiera jakiegokolwiek odniesienia się do realiów sprawy, poprzestając na arbitralnym stwierdzeniu, że wskazane osoby "nie pełnią funkcji publicznych". Natomiast to, czy dana osoba pełni funkcję publiczną, powinno być wynikiem zbadania, czy osoba ta, w ramach instytucji publicznej realizuje w jakimś zakresie zadania nałożone na tę instytucję. Będą to osoby, którym przysługuje choćby wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. W rachubę wchodzić więc mogą takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. "Funkcji publicznej" nie można odnosić do takich stanowisk, które mają charakter usługowy lub techniczny. Zwrócić zatem należy uwagę, że orzekający w kontrolowanej sprawie organ odwoławczy nie dokonał analizy (ustalenia), czy zakres żądanej w tej sprawie informacji, dotyczącej sfery prywatności (wykształcenia) wskazanej kategorii pracowników Urzędu Gminy, podlegał będzie udostępnieniu właśnie z uwagi na wyżej wymienioną przesłankę "pełnienia przez te osoby funkcji publicznych" przy jednoczesnym uwzględnieniu tego, iż oczekiwane przez skarżącego informacje mogą mieć związek z pełnieniem wskazanych funkcji. Związek bowiem informacji, z pełnieniem funkcji publicznej występuje wówczas, gdy zachodzi wyraźne powiązanie określonych faktów z życia osoby, której one dotyczą (w tym z życia prywatnego), z jej funkcjonowaniem w instytucji publicznej (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 8 maja 2013 r. II SA/Gd 164/13). Wskazać przy tym trzeba na pogląd, iż informacje o wykształceniu stanowią informację mogącą mieć związek z pełnieniem funkcji publicznej (por. G. Sibiga Dostęp do informacji publicznej a prawa do prywatności jednostki i ochrony jej danych osobowych, Samorząd Terytorialny, 2003 r., Nr 11, s. 8). W kontekście przedstawionych ocen uznać zatem należało, iż przedwczesny był wniosek Kolegium Odwoławcze w K., iż wskazane wyżej kategorie pracowników Urzędu Gminy, nie są objęte zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej. Bez szczegółowego bowiem zbadania charakteru powierzonych im obowiązków pracowniczych i odniesienia tych obowiązków do zakresu podmiotowego przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., nie jest możliwe jednoznaczne przesądzenie powyższej kwestii. Sama bowiem nazwa stanowiska pracowniczego, bez uwzględnienia rodzaju obowiązków pracownika piastującego to stanowisko, nie pozwala na kategoryczne uznanie, iż jest on wyłączony spod wskazanej regulacji u.d.i.p".
W związku z tym ustalenia wymagała ww. kwestia, czy pracownicy urzędu gminy, zatrudnieni ostatecznie (vide skarga) na stanowisku: audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta pomocy administracyjnej i sekretarki, także objęci są zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej - jednakże kolejną decyzją (stanowiącą materialnoprawną kontynuację stanowiska organu zawartych w decyzjach poprzednich) z dnia 10 października 2017 r. (znak: [...]), a także decyzją z dnia 9 stycznia Burmistrz Miasta i Gminy orzekł o odmowie udzielenia M. H. żądanej informacji publicznej w zakresie, w jakim dotyczyła podania wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska pracowników Urzędu zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem funkcji publicznych, tj. audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora, referenta, pomocy administracyjnej, sekretarki, kasjera, kierowcy, kancelisty, sprzątaczki, konserwatora oraz pracownika gospodarczego. Dopiero po wniesieniu przez skarżącego skargi na przewlekłość i po wydaniu przez SKO decyzji z dnia 5 marca 2018 r. (znak: [...]), którą SKO w K. uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej udostępnienia informacji publicznej poprzez podanie wykształcenia wraz ze wskazaniem nazwy ukończonego kierunku studiów lub szkoły dla wskazanych z imienia i nazwiska pracowników zatrudnionych na stanowiskach audytora wewnętrznego, asystenta, młodszego inspektora straży miejskiej, referenta i pomocy administracyjnej i w tym zakresie umorzyło postępowanie w pierwszej instancji, zaś w pozostałym zakresie utrzymało w mocy decyzję organu I instancji – skarżony organ mając na uwadze powyższą decyzję SKO w K. w piśmie z dnia 9 marca 2018 r. udzielił wnioskodawcy informacji dotyczącej wykształcenia pracowników Urzędu Gminy K. na dzień otrzymania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, w formie zestawienia tabelarycznego, uporządkowanego według komórki organizacyjnej oraz zajmowanego stanowiska służbowego, podając ponadto imiona i nazwiska poszczególnych pracowników.
W świetle powyższych ustaleń Sądu I instancji przewlekłość skarżonego organu w przedmiocie wnioskowanej informacji publicznej nie budzi wątpliwości. Wyżej opisane decyzje administracyjne wydawane przez skarżony organ niewątpliwie przyczyniły się do przesunięcia w czasie udzielenia informacji publicznej. Specyfika kontrolowanej sprawy polega jednak na tym, że przez cały kontrolowany czas organ był aktywny a wydawane przez niego decyzje zasadniczo mieściły się w ustawowych terminach, nadto w czasie kiedy organ nie działał, wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania, chociaż jego wydanie nie było obligatoryjne. Działania te opóźniły udzielenie wnioskowanej informacji publicznej, ale jednocześnie mieściły się w kompetencjach organu i były podejmowane zasadniczo w odpowiedniej dynamice czasowej. Pewne przesunięcia w czasie wydania tych decyzji stanowi naruszenie prawa, jednak nie posiada znamion rażącego naruszenia prawa. Jednocześnie Sąd zauważa, że trwanie w czasie udostępnienia wnioskowanych informacji jest częściowo ekskulpowanie czasem, który został poświęcony przez SKO na rozpatrywanie odwołań i następnie odpowiednio na rozpatrzenie skargi wniesionej do WSA w Krakowie. W ocenie Sądu, od pewnego momentu w czasie związanego z faktem zaistnienia prawomocnego ww. wyroku WSA w Krakowie, skarżony organ miał możliwość wcześniejszego udzielenia żądanej informacji publicznej, jednakże - jak to wynika z opisu stanu faktycznego i prawnego - dalej korzystał z kompetencji decyzyjnych. Stąd także m.in. Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku, że przewlekłość w sprawie wystąpiła. Wydane przez organ decyzje przedłużyły postępowanie w sprawie udzielenia informacji w formie czynności materialno-technicznej. Sąd jednocześnie orzekł w pkt II sentencji wyroku, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W kontrolowanej sprawie widać niezrozumienie i nieumiejętność rozstrzygania przez kontrolowany organ, dla potrzeb udostępnienia informacji publicznej, kolizji pomiędzy wartością jaką jest dostęp do informacji publicznej a prawem do prywatności pracowników Urzędu. Nastąpił też fakt niezrozumienia przesłania/uzasadnienia zawartego ww. wyroku WSA w Krakowie, skarżony organ opacznie zrozumiał uchylenie przez WSA w Krakowie decyzji SKO w K. z dnia 26 sierpnia 2016 r., uchylającej decyzję skarżonego organu, co stanowi w realiach sprawy naruszenie prawa, jednak nie rażące. Dopiero pouczenie przez SKO w kolejnej decyzji o wiążącym charakterze wyroku Sądu I instancji wygenerowało podanie imion i nazwisk tych urzędników, którzy zostali zakwalifikowani przez organ jako funkcjonariusze publiczni. W tym miejscu trzeba wziąć pod uwagę, że do tego wyraźnego pouczenia skarżony organ się zastosował. Podobnie, dopiero wniesienie skargi pismem z dnia 25 styczna 2018 r. adresowanym do WSA w Krakowie na przewlekłość i wydanie kolejnej decyzji przez SKO w K. z dnia 5 marca 2018 r. spowodowało skuteczne poszerzenie udzielonej informacji publicznej o dane zawarte w piśmie z dnia 9 marca 2018 r. Z uwagi na wyczerpanie "domknięcie" przez skarżony organ pismem z dnia 9 marca 2018 r. treści wniosku – zgodnie z prawem, na dzień kontroli ostatniej czynności organu z dnia 9 marca 2018 r. przed wydaniem wyroku i obowiązującymi ustaleniami stanu prawnego wynikającymi m.in. z ww. wyroku WSA w Krakowie i z ostatecznej decyzji SKO z dnia 5 marca 2018 r., która jednak nie stanowi samodzielnego przedmiotu kontroli w tej sprawie - Sąd umorzył w pkt III sentencji wyroku postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do wydania aktu lub czynności.
W ocenie Sądu ustalona bezsprzecznie przewlekłość skarżonego organu nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa, gdyż niezależnie od ww. ilości względnie dynamicznie wydawanych w czasie decyzji, przedłużających zarazem w sumie przez fakt ich sformalizowanego wydawania obiektywnie w czasie skutecznie udzielenie informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej - po zachowaniu skarżonego organu nie widać, że w sposób celowy i przemyślany przez wydawane decyzje, jak wyżej, pozbawiał bezpodstawnie i umyślnie skarżącego w ustawowym czasie prawa dostępu do wnioskowanej informacji publicznej. Sam organ przez swoją nieumiejętność załatwienia wniosku/sprawy o dostęp do informacji publicznej naraził nie tylko skarżącego, ale i siebie, na prowadzenie względnie kosztownego, długiego w czasie postępowania administracyjnego, wymagającego nakładu pracy po stronie jego pracowników, ale jego celem - w ocenie Sądu - była m.in. oparta na błędnej wykładni prawa ochrona prywatności urzędników zatrudnionych w Urzędzie a nie nastawienie się na czynienie dokuczliwości skarżącemu w dostępie do informacji publicznej. Obowiązujące prawo dopuszcza potencjalne błędy w postaci naruszenia prawa przez działający organu, na tym założeniu oparta jest m.in. instytucja odwołania, czy zażalenia w tzw. zwykłym trybie postępowania. Dopiero tryb nadzwyczajny nieważnościowy jest związany bezpośrednio z przesłanką rażącego naruszenia prawa. Istotne naruszenie prawa powoduje w zależności od typu naruszenia prawa nieważność aktu lub jego uchylenie, a zatem w swej naturze też jest zróżnicowane. Rażące naruszenie prawa stanowi postać kwalifikowaną naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza zatem rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie tego stanowiska. Nie każde naruszenie prawa wskutek bezczynności lub prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń ma postać kwalifikowaną. Należy zaznaczyć, że każda bezczynność lub przewlekłość postępowania jest naruszeniem prawa. Nie można jednak przyjąć, że w każdej bezczynności lub przewlekłości postępowania mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości postępowania. Inaczej rzecz ujmując naruszenie rażące znaczy więcej niż "zwykłe" naruszenie prawa. W kontrolowanej sprawie organ nieumiejętnie od strony materialnoprawnej wykorzystywał swoje legalne kompetencje do wydawania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Z uwagi na te oceny i ustalenia, Sąd jest zdania, które uargumentował powyżej, że w kontrolowanej sprawie nie nastąpiły skutki prawne właściwe dla rażącego naruszenia prawa przez ustaloną i zdiagnozowaną przewlekłość działania zaskarżonego organu w przedmiocie wniosku skarżącego. W konsekwencji powyższych ustaleń, wniosek o wymierzenie grzywny organowi jest w ocenie Sądu niezasadny - w związku z czym w pkt IV sentencji wyroku Sąd oddalił wniosek o wymierzenie organowi kary grzywny. O kosztach jak w pkt V sentencji wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a. jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło