I GSK 1265/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-11

Skład orzekający: Bogdan Fischer, Piotr Pietrasz, Jacek Boratyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pomniejszenie pomocy finansowej dla producenta rolnego o 50% jest zasadne, gdy co najmniej 50% powierzchni upraw nie było ubezpieczonych od co najmniej jednego z ryzyk, o których mowa w przepisach, mimo że uprawy te nie były objęte obowiązkiem ubezpieczenia wynikającym z ustawy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że warunek ubezpieczenia upraw, o którym mowa w § 13v ust. 13 rozporządzenia Rady Ministrów, jest niezależny od obowiązku ubezpieczenia wynikającego z ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Pomniejszenie pomocy finansowej o 50% było zatem zasadne, ponieważ ubezpieczenie upraw stanowiło fakultatywne kryterium uzyskania wsparcia w maksymalnej wysokości, a nie dodatkowy obowiązek nałożony pozaustawowo.
Stan faktyczny
Skarżący R. G. ubiegał się o pomoc finansową dla producenta rolnego, który poniósł szkody w uprawach. Dyrektor ARiMR pomniejszył przyznaną pomoc o 50%, powołując się na brak ubezpieczenia co najmniej 50% powierzchni upraw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę R. G. na tę decyzję. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym kwestionując zgodność przepisów rozporządzenia z ustawą i Konstytucją oraz zarzucając naruszenie procedury przez sąd pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od R. G. na rzecz Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 kwietnia 2021 r. sygn. akt III SA/Po 820/20 w sprawie ze skargi R. G. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie pomocy finansowej dla producenta rolnego, który poniósł szkody w uprawach 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od R. G. na rzecz Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: WSA w Poznaniu), wyrokiem z 9 kwietnia 2021 r., sygn. III SA/Po 820/20, oddalił skargę R. G. (dalej zwanego skarżącym lub wnioskodawcą) na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Agencja dalej zwana ARiMR) w Poznaniu z dnia [...] września 2020 r., nr [...], w przedmiocie przyznania pomocy finansowej. Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu wniósł wnioskodawca, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. W zakresie naruszenia prawa materialnego: a. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie § 13v ust. 13 w zw. z § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 87 z poźn. zm.) w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 9 i w zw. z art. 10c ust. 2 i ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm.) w zw. z art. 92 ust. 1 Konstytucji, i nieuwzględnienie, że zgodnie z § 13v ust. 13 rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczegółowego zakresu i sposobu realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 187 z poźn. zm.) pomoc, o której mowa w ust. 1, pomniejsza się o 50%, jeżeli w dniu wystąpienia szkód w uprawach rolnych co najmniej 50% powierzchni upraw w gospodarstwie rolnym, z wyłączeniem wieloletnich użytków zielonych, nie było ubezpieczonych co najmniej od jednego z ryzyk, o których mowa w § 2 ust. 1 pkt 3. Z kolei zgodnie § 2 ust. 1 pkt 3 (w brzmieniu obowiązującym w 2019 roku) agencja udziela pomocy finansowej z przeznaczeniem na: wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej, w których wystąpiły szkody spowodowane przez suszę, grad, deszcz nawalny, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, powódź, huragan, piorun, obsunięcie się ziemi lub lawinę, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, tj. ustawy z dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm.), która w art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 9 stanowi, że umowa ubezpieczenia uprawy obejmuje uprawy roślin, o których mowa w ust. 1 pkt 1 (czyli uprawy zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, chmielu, tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych, truskawek, ziemniakom, burakom cukrowych lub roślin strączkowych, od zasiewu lub wysadzenia do ich zbioru, od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez huragan, powódź, deszcz nawalny, grad, piorun, obsunięcie się ziemi, lawinę, suszę, ujemne skutki przezimowania oraz przymrozki wiosenne), uprawianych w plonie głównym, przy czym za plon główny uznaje się w przypadku: zbóż wyłącznie nasiona i ziarna, a roślin strączkowych wyłącznie nasiona, a m konsekwencji pominięcie, że m przypadku gospodarstwa skarżącego rośliny strączkowe i zboża (gorczyca) uprawiane były wyłącznie na zielonkę i taki też był plon główny. Skarżący nie uprawia i nie uprawiał w 2019 roku roślin strączkowych ani zbóż na nasiona i ziarna co jest między stronami bezsporne), stąd jak wynika z mm. ustawy nie miał obowiązku ubezpieczać uprawy roślin strączkowych czy zbóż przeznaczanych na zielonkę, ponieważ uprawy te nie zostały objęte zakresem ubezpieczenia wynikającego z ww. ustawy. W świetle powyższych przepisów w realiach przedmiotowej sprawy bez znaczenia pozostaje czy grunty rolne posiadane przez skarżącego to grunty orne czy użytki zielone, istotne jest co na tych gruntach jest uprawiane i czy wymagane jest ubezpieczenie takiej uprawy (i to bez względu czy ubezpieczenie będzie zawarte m ramach ubezpieczenia z dopłatami, czy też ubezpieczenia dobrowolnego), bowiem niewątpliwie z ww. przepisów wynika, że zmniejszenie pomocy może nastąpić wyłącznie w sytuacji braku ubezpieczenia uprawy wymaganego przepisami o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich - należy przy tym brać pod uwagę cel wprowadzenia ww. przepisom i w taki sposób je interpretować, robić to kompleksowo w danej gałęzi prawa, w powiązaniu ze sobą, z uwzględnieniem ich gradacji m ramach systemu prawnego. Dokonywanie interpretacji poszczególnych przepisów "wyrywkowo" stanowi prostą drogę do naruszenia przepisów ustawy nadrzędnej - Konstytucji, w tym art. 92 ust. 1 m zm. z art. 7, art. 8 ust. 1 i 2, art. 175 ust. 1 oraz at. 184, zważywszy, że wszelkie obowiązki nakładane na obywateli, w tym rolników, i w tym zakresie ubezpieczania upraw rolnych czy gruntom rolnych, powinny wynikać z ustawy, a z rozporządzenia tylko m zakresie wskazanym w art. 92 ust. 1 Konstytucji, co oznacza, że rozporządzenie może być wydane wyłącznie na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i tylko m celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu. Rozporządzenie Rady Ministrom z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczegółowego zakresu i sposobom realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 187 z poźn. zm.) zostało wydane na podstawie art. 4 ust. 6 ustawy z dnia 9 maja 2008 roku o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1505 z poźn. zm.), który stanowi, że Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia, szczegółowy zakres i sposoby realizacji zadań wymienionych w ust. 1, w tym warunki i tryb udzielania wsparcia w ramach tych zadań, mając na względzie priorytety polityki państwa w zakresie rolnictwa, rozwoju wsi i rynków rolnych oraz efektywne wykorzystanie środkom finansowych. Oznacza to, że organ upoważniony do wydania rozporządzenia nie może określać innych warunków do przyznania pomocy niż określone już w przepisach rangi ustawowej. W sytuacji skarżącego ustawa z dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm.) w ogóle nie nakładała na niego obowiązku posiadania ubezpieczenia w zakresie jego upraw rolnych (art. 10c ust. 1 i 2 m zm. z art. 3 ust. 1 m zm. z art. 3 ust. 3 pkt 9). W ocenie skarżącego § 13v ust. 13 m zm. z § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrom z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczegółowego zakresu i sposobom realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 187 z poźn. zm.) dotyczy sytuacji, kiedy rolnik był obowiązany w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm.) do posiadania takiego ubezpieczenia. Jednak niezależnie od tego należy podkreślić, że sądy administracyjne posiadają kompetencję do kontroli zgodności przepisów rozporządzeń z przepisami zawartymi w aktach hierarchicznie nadrzędnych. Zawiera się w tym kompetencja sądu do oceny czy przepis rozporządzenia, który został zastosowany przez organ administracji jest zgodny z Konstytucją RP i z przepisem upoważniającym do wydania tego rozporządzenia, gdyż kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem obejmuje ocenę zaskarżonego do sądu aktu administracyjnego co do zgodności z przepisami, które mają zastosowanie w danej sprawie administracyjne. W ocenie skarżącego § 13v ust. 13 w zw. z § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 187 z pozn. zm.) w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 9 i w zw. z art. 10c ust. 2 i ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poin. zm.) stanowią, że nie miał on obowiązku ubezpieczenia swoich upraw rolnych jako nieobjętych ww. ustawą, takiego obowiązku nie można wyinterpretować z przepisów rangi rozporządzenia a w związku z tym nie było podstaw do pomniejszenia o 50 % należnej mu pomocy, b. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie § 13v ust. 13 w zw. z § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczególnego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 187 z pożn. zm.) w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 9 i w zw. z art. 10c ust. 2 i dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm.) w zw. z art. 92 ust. 1 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm.) w zw. z art. 92 ust. 1 Konstytucji i nieuwzględnienie, że zgodnie z art. 10c ust. 2 ww. ustawy obowiązek ubezpieczenia, o którym mowa w ust. 1, uważa się za spełniony, jeżeli od dnia 1 lipca roku następującego po roku, za który rolnik uzyskał płatności bezpośrednie, w okresie 12 miesięcy, ochroną ubezpieczeniową objęte jest co najmniej 50% powierzchni upraw, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1, od co najmniej jednego z ryzyk wymienionych w ust. 1, w sytuacji gdy skarżący po raz pierwszy zgłosił do płatności bezpośrednich działkę nr [...] o powierzchni 1,79 ha za rok 2019, a zatem obowiązek ubezpieczenia uprawy (o ile była uprawą, co do której istniał obowiązek jej ubezpieczenia) na tej działce zaktualizował się najwcześniej w 2020 roku. Wcześniej bowiem, przed dniem 4 kwietnia 2019 roku (data zawarcia umowy dzierżawy), działka ta nie wchodziła w skład gospodarstwa rolnego skarżącego, po raz pierwszy skarżący uzyskał płatności bezpośrednie za tą działkę za rok 2019 (decyzja nr [...] kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lutego 2020 roku, z której dopłaty zostały wypłacone w 2020 roku - okoliczności bezsporne), a więc należało uznać za spełniony obowiązek ubezpieczenia co najmniej 50% powierzchni upraw, ponieważ od dnia 1 lipca roku następującego po roku, za który rolnik uzyskał płatności bezpośrednie, w okresie 12 miesięcy, ochroną ubezpieczeniową objęto co najmniej 50% powierzchni upraw, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 wchodziła w pkt 1, od co najmniej jednego z ryzyk wymienionych w ust. 1. (co także było bezsporne, a nadto polisa [...]); z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, dlaczego w ocenie Sądu I instancji przepis ten nie znajduje w sprawie zastosowania, 2. w zakresie naruszenia prawa procesowego a. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sierpnia 2002 roku administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z pózn. zm.) poprzez pozbawienie strony możności obrony swych praw i to z dwóch niezależnych przyczyn: 1. po pierwsze zarządzeniem z dnia 18 lutego 2021 roku przewodniczący Wydziału III Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na podstawie art. 15zzs (3) ust. 3 ustawy z dnia 14 maja 2020 roku o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w zawiązku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875) skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym; tymczasem ustawa z dnia 14 maja 2020 roku o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w zawiązku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS- CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875) nie zamiera art. 15zzs (3) ust. 3 i to w brzmieniu, który uprawniałby przewodniczącego wydziału do skierowania sprawy na posiedzenie niejawne; ustawa z dnia 14 maja 2020 roku o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875) wyłącznie w art. 46 odnosi się do ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, 567, 568 i 695), którym to artykułem wprowadziła zmiany do ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, 567, 568 i 695), w tym w punkcie 21 po art. 15zzs dodała art. 15zzs1 - 15zzs5 w brzmieniu: Art. 15zzs1. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach rozpoznawanych według przepisów ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, zwanej dalej "Kodeksem postępowania cywilnego": 1) rozprawę lub posiedzenie jawne przeprowadza się przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie ich na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w nich uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy lub posiedzenia jawnego bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w nim uczestniczących; 2) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, zaś przeprowadzenie wymaganych przez ustawę rozprawy lub posiedzenia jawnego mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w nich uczestniczących i nie można przeprowadzić ich na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, a żadna ze stron nie sprzeciwiła się przeprowadzeniu posiedzenia niejawnego w terminie 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia ich o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne; w przesyłanym zawiadomieniu należy pouczyć stronę niezastępowaną przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej o prawie i terminie do złożenia sprzeciwu; 3) jeżeli ze względu na szczególne okoliczności prezes sądu tak zarządzi, członkowie składu, z wyjątkiem przewodniczącego i referenta sprawy, mogą brać udział w posiedzeniu za pomocą środków komunikacji elektronicznej, z wyjątkiem posiedzenia, na którym dochodzi do zamknięcia rozprawy. Art. 15zzs2. Jeżeli w sprawie rozpoznawanej według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w całości, sąd może zamknąć rozprawę i wydać orzeczenie na posiedzeniu niejawnym po uprzednim odebraniu od stron lub uczestników postępowania stanowisk na piśmie. Art. 15zzs3. 1. Jeżeli w sprawie rozpoznawanej według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, w której apelację wniesiono przed dniem 7 listopada 2019 r., sąd drugiej instancji uzna, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, może skierować sprawę na posiedzenie niejawne, chyba że strona wniesie o przeprowadzenie rozprawy lub wnosiła o przeprowadzenie niepodlegającego pominięciu dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania stron. Sąd rozpoznaje jednak sprawę na posiedzeniu niejawnym w razie cofnięcia pozwu, cofnięcia apelacji albo jeżeli zachodzi nieważność postępowania. 2. Wniosek o przeprowadzenie rozprawy składa się w terminie 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne. W przesyłanym zawiadomieniu należy pouczyć stronę niezastępowaną przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej o prawie i terminie do złożenia wniosku. Art. 15zzs4. 1. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich w sprawach, w których strona wnosząca skargę kasacyjną nie zrzekła się rozprawy lub inna strona zażądała przeprowadzenia rozprawy, Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, jeżeli wszystkie strony w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze skierowania sprawy na posiedzenie niejawne wyrażą na to zgodę. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów. 2. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących. 3. Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Mając na uwadze powołaną przez przewodniczącego Wydziału III ww. zarządzeniu podstawę prawną, to należy wskazać, że art. 15zzs (3) ust. 3, zawarty w art. 46 ww. ustawy w ogóle nie zawiera ust. 3, a ust. 1 i 2 odnoszą sią wyłącznie do spraw rozpoznawanych według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Przedmiotowa sprawa z całą pewnością nie była rozpoznawana w oparciu o przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Analizując treść ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych na dzień wydawania zarządzenia przez przewodniczącego Wydziału III, tj. na dzień 14 stycznia 2021 roku, podstawą prawną procedowania mógłby być art. 15zzs 4ust. 2 i 3, jednakże przeprowadzenie posiedzenia niejawnego było możliwe wyłącznie w sytuacji, gdyby nie można było przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Przedmiotowe zarządzenie nic nie mówi o takiej niemożności, a nadto zostało wydane przez przewodniczącego wydziału, gdy tymczasem przepis odnosi się do przewodniczącego składu sędziowskiego wyznaczonego do rozpoznania sprawy. Nie ulega zatem żadnych wątpliwości, że zgodnie z art. 15zzs4 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych przedmiotowa sprawa powinna być rozpoznana na rozprawie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Naruszenie powyższego przepisu w zw. z art. 10 i art. 90 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z póżn. zm.) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skutkowało naruszeniem praw skarżącego do rozpoznania skargi na rozprawie i pozbawiło skarżącego możliwości czynnego udziału na rozprawie oraz możliwości przedstawienia swojego stanowiska przed składem orzekającym sądu I instancji, 2. po drugie jak wynika z art. 47 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) do pisma strony należy dołączyć jego odpisy i odpisy załączników dla doręczenia ich stronom, a ponadto, jeżeli w sądzie nie złożono załączników w oryginale, po jednym odpisie każdego załącznika do akt sądowych; skarżącemu doręczono odpowiedź na skargę z dnia 23 listopada 2020 roku, w którym przeciwnik skargi powołuje szereg dowodów, m.in.; str. 2 dowód: wniosek o udzielnie pomocy (...) dowód: oświadczenie producenta rolnego (...) dowód: klauzula informacyjna (...) dowód: potwierdzenie przyjęcia dokumentów (...) dowód: kopia protokołu nr [...] (...) dowód: kopia protokołu z części gospodarstwa nr [...] (...) str. 3 dowód: kopia protokołu nr [...] (...) dowód: kopia protokołu z części gospodarstwa nr [...] (...) dowód: wezwanie nr [...] (...) ' dowód: odpowiedź z dnia 21 lutego 2020 r. (...) dowód: odpowiedź z dnia 21 lutego 2020 r. (...) dowód: pismo wniesione drogą (...) str. 4 dowód: odpowiedź z dnia 145 kwietnia 2020 r. (...) dowód: notatka służbowa z dnia 24 kwietnia 2020 r. dowód; decyzja kierownika biura powiatowego (...) dowód: odwołanie (...) dowód: zawiadomienie z dnia 27 lipca 2020 r. (...) dowód: pismo pana (....) str. 5 dowód: powtórne zawiadomienie z dnia 24 sierpnia 2020 r. (...) dowód: decyzja nr [...] (...) dowód: skarga na decyzję nr (...) Załączniki te nigdy nie zostały skarżącemu doręczone. Z treści odpowiedzi na skargę nie wynika, by ww. dowody stanowiły akta sprawy administracyjnej, ani też by złącznikiem do odpowiedzi na skargę były akta sprawy administracyjnej (art. 46 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.). Niezależnie od tego art. 54 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o podstępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), nie wyłącza ani nie ogranicza stosowania 47 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o podstępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.). Skoro przeciwnik skargi do swojego pisma będącego odpowiedzią na skargę, dołączył ww. dowody jako załączniki, obowiązany był dołączyć ich odpisy celem doręczenia skarżącemu, i to niezależnie od tego czy załączniki te składały się na akta administracyjne czy też nie. Należy bowiem zauważyć, że sprawa z poziomu postępowania administracyjnego przeszła na poziom sprawy sądowoadministracyjnej, gdzie do postępowania przed sądem administracyjnym zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o podstępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), a nie przepisy K.p.a. Skarżący sygnalizował powyższe w swoim piśmie procesowym z dnia 9 grudnia 2020 roku Niestety skarżący nie uzyskał wówczas wsparcia wynikającego z zasady równego prawa do obrony, otrzymując zwrotną informację, że ma prawo wglądu do tych załączników jako strona postępowania w Wydziale Informacji Sądowej. Skarżący wskazuje na pewną niekonsekwencję w podstępowaniu, przewodniczący Wydziału Ill kierując zarządzeniem z dnia 18 lutego 2021 roku sprawę na posiedzenie niejawne, powołał się także na zarządzenie nr 39 prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 roku oraz zarządzenie nr 26/20 prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2020 roku, które to zarządzenia od 16 i 19 października 2020 roku do odwołania wstrzymały przyjmowanie interesantów przez pracowników Wydziału informacji Sądowej. W istocie więc skarżący został realnie pozbawiony możności obrony praw. Zasada równego prawa do obrony jest realizowana w całym podstępowaniu sądowoadministracyjnym, a jednym z jej przejawów jest jawność tego postępowania wobec stron. Jawność postępowania to jawność akt sądowych, w tym jawność pism procesowych i dołączonych do nich załączników kierowanych przez strony do sądu. Dla Wykonania obowiązku zagwarantowania jawności, strony mają obowiązek składania pism i załączników do tych pism wraz z odpisami dla doręczenia ich stronie przeciwnej. Brak doręczenia przez sąd pisma procesowego strony wraz z załącznikami, które miałoby znaczenie dla obrony swoich praw przez stronę przeciwną w ocenie skarżącego prowadzi do nieważności postępowania, szczególnie w realiach funkcjonowania Państwa w 2020 roku i 2021 roku (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 kwietnia 2020 roku w sprawie sygn. akt OSK1986/19) b. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) poprzez nieodniesienie się do zarzutów, których zbadanie było niezbędne do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego, gdyż sąd I instancji nie wyjaśnił w sposób umożliwiający kontrolę wyroku, dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to poprzez zaniechanie wyjaśnienia, dlaczego w przedmiotowej sprawie miał zastosowanie wyłącznie 13v ust. 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 187 z poźn. zm.) bez pozostających z nim w nierozerwalnym związku i to wprost wynikającym z przepisów § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 187 z pożn. zm.) i art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 9 i w zw. z art. 10c ust. 2 i ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (1 .j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm.) - sąd I instancji nie wyjaśnił, dlaczego interpretacja przepisów prawa materialnego dokonana przez skarżącego jest nieprawidłowa, dlaczego jej nie podziela i dlaczego przepisy te nie znajdują zastosowania w przedmiotowej sprawie, choć właśnie na te uchybienia prawa materialnego w skardze wskazał skarżący - oznacza to, że sąd I instancji nie odniósł się do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia tej sprawy; a należy przecież pamiętać, że kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem w rozumieniu art. 184 Konstytucji i art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137 z poźn. zm.) obejmuje ocenę zaskarżonego do sądu aktu administracyjnego co do zgodności z przepisami, które mają zastosowanie w danej sprawie administracyjnej. Na tej podstawie skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu, a także zasądzenie kosztów postępowania. Organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie, a także zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 193 zd. 2 P.p.s.a. (ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935) uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, daje Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu możliwość, w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej, ograniczenia się w uzasadnieniu wyroku jedynie do przedstawienia oceny zasadności podniesionych w niej zarzutów. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, korzystając z tego rodzaju możliwości, wobec oddalenia skargi kasacyjnej, w uzasadnieniu swojego wyroku ograniczył się do oceny zasadności podniesionych w niej zarzutów. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). W myśl przytoczonej wyżej regulacji granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, zakreślają, co do zasady, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, zdefiniowane poprzez wskazanie przez jej autora konkretnych jednostek redakcyjnych przepisów, które jego zdaniem zostały naruszone, a także oparte na tych przepisach twierdzenia, dotyczące mających według skarżącego kasacyjnie miejsce uchybień regulacjom prawa materialnego czy procesowego. W tym miejscu należy podkreślić, że skarga kasacyjna jest środkiem prawnym o wysoce sformalizowanym charakterze, objętym m.in. z tego względu tzw. przymusem radcowsko-adwokackim, o którym mowa w art. 175 § 1 P.p.s.a. Przymus tego rodzaju został wprowadzony przez ustawodawcę po to, aby zapewnić dochowanie przez ten środek przewidzianych dla niego wymogów, odnoszących się w szczególności do podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, jako istotnych elementów konstrukcji skargi kasacyjnej. W orzecznictwie przyjmuje się zatem, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych lub też ich uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 10 sierpnia 2022 r., sygn. akt I GSK 2774/18, dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. II GSK 2140/13, dost. tamże). Dla zachowania wymaganej prawem formy skargi kasacyjnej konieczne jest jednak oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem konstrukcyjnym skargi kasacyjnej (zob. wyroki NSA z dnia 19 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 16/13 i z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1695/13, dost. tamże). Do autora skargi kasacyjnej należy bowiem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji, postaci tego naruszenia, a w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wykazanie zasadności swych twierdzeń. Zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego najogólniej rzecz ujmując polega na tzw. błędzie subsumcji, tj. błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający lub nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej, co oznacza, że w tzw. formie pozytywnej zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, zaś w formie negatywnej, z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego (por. np. wyrok NSA z dnia z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15, dost. tamże). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej, że sąd rozpoznający sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, to powinna wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r., sygn. akt OSK 121/04, tamże). W przypadku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać nie tylko konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd I instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej powołano się, w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego łącznie na niezastosowanie i niewłaściwe zastosowanie tego rodzaju regulacji. Oprócz tego, poprzez zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego podjęto także czyściwo próbę podważenia prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Tymczasem taki sposób sformułowania zarzutów – w postaci niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego – nie jest skuteczny w sytuacji, gdy strona skarżąca kasacyjnie chce zakwestionować wadliwe, według jej oceny, ustalenia stanu faktycznego. Próba bowiem zwalczenia ustaleń faktycznych, uznanych za prawidłowe w zaskarżonym skargą kasacyjną wyroku, nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (por. np. wyroki NSA z 11 lipca 2017 r., sygn. akt II FSK 1633/15 oraz sygn. akt II FSK 1690/15, tamże). Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Jeżeli chodzi o postać zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) podkreślić należy, że zamierzony skutek skarga kasacyjna może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez sąd I instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Konieczność przypomnienia podstawowych zasad związanych z konstrukcją skargi kasacyjnej w niniejszym przypadku jest spowodowana sposobem jej redakcji, który nie w pełni odpowiada ustawowym wymogom w tym zakresie, wynikającym z regulacji P.p.s.a. Wprawdzie wadliwość rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie daje w niniejszym przypadku podstaw do odrzucenia tego środka prawnego, gdyż możliwa była rekonstrukcja przez Naczelny Sąd Administracyjny treści zarzutów sformułowanych przeciwko zaskarżonemu wyrokowi, jednakże spowodowała ona znaczne ograniczenie zakresu kontroli zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny. To bowiem wynikało głównie z niemożności precyzyjnego rozgraniczenia podnoszonych przez skarżącego kasacyjnie postaci konkretnych zarzutów, od argumentów ich uzasadnienia, jak również twierdzeń tych pierwszych, w związku z przytaczaniem przez skarżącego kasacyjnie, in extenso, treści przepisów oraz wielokrotnego powtarzania pełnej postaci tych samych podstaw prawnych zarzutów, włącznie z miejscami ich publikacji. Taki sposób zredagowania zarzutów skargi kasacyjnej sprawił, że w znaczącej części stały się one mało czytelne, a argumenty ich uzasadnienia niespójne i tym samym niedookreślone. Przechodząc do oceny stawianych przez autorkę skargi kasacyjnej zarzutów, stwierdzić należy, że te oparto na podstawie zarówno pkt 1 jak i pkt 2 art. 174 P.p.s.a. W razie zaś powołania w skardze kasacyjnej zarówno zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i prawa procesowego, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty prawa procesowego. Dopiero bowiem przesądzenie o prawidłowości ustaleń faktycznych, przyjętych w toku postępowania za podstawę zaskarżonego orzeczenia, umożliwia ocenę procesu subsumpcji tego stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego. W pierwszej kolejności odnosząc do zarzutu numer 2b petitum skargi kasacyjnej, czyli zarzucanego naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez pominięcie w treści uzasadnienia wyroku odniesienia się do wszystkich zarzutów skarżącego zawartych w skardze skierowanej do WSA w Poznaniu, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji dokonał właściwej kontroli zaskarżonej decyzji, pod względem zgodności z prawem, a także zastosował środek prawny adekwatny do wyniku tej kontroli (art. 151 P.p.s.a.). Sporządzone przez Sąd I instancji uzasadnienie wydanego przez niego wyroku odpowiada zaś wymogom ustawowym, określonym w art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten stanowi normatywny wzorzec kontroli wyroków, a w związku z tym do jego naruszenia dochodzi jedynie wówczas, gdy sąd I instancji uchybi zasadom sporządzania uzasadnienia w sposób wykluczający kontrolę instancyjną jego orzeczenia. Celem prawidłowo sporządzonego uzasadnienia jest bowiem wyjaśnienie powodu wydania określonej treści rozstrzygnięcia w sferze prawnej oraz faktycznej i umożliwienie stronom postępowania oraz sądowi kasacyjnemu, na wypadek wniesienia skargi kasacyjnej, prześledzenie toku rozumowania sądu I instancji, które do takiego rozstrzygnięcia doprowadziło (wyroki NSA z: 11 maja 2016 r., II GSK 1551/16, 28 lipca 2016 r., I GSK 639/15, 9 marca 2016 r., II GSK 301/16 i 13 stycznia 2012 r., I FSK 1696/11, tamże). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela stanowisko judykatury, iż sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 P.p.s.a., nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów przytoczonych na ich poparcie, ale może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (wyroki NSA z 18 listopada 2016 r., II GSK 702/15; z 19 czerwca 2018 r., II GSK 2336/16; z 18 kwietnia 2018 r., II GSK 2671/16; z 4 października 2018 r., II GSK 2983/16, tamże). Podkreślić również należy, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia wyroku z siłą jego przekonywania i trafnością przywołanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, jednakże ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu, niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 P.p.s.a., gdy uzasadnienie zawiera odniesienie się do wszystkich zarzutów, mających znaczenie z punktu widzenia potrzeb rozstrzygnięcia sprawy, poprzez odwołanie się do treści przepisów prawa i wyjaśnienie ich zastosowania w konkretnej sprawie. Część analityczna uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu, który doprowadził do stanowiska o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a tym samym możliwa była kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Brak zgody strony wnoszącej skargę kasacyjną z oceną prawną sądu I instancji wyrażoną w wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a Przechodząc do zarzutu numer 2a1 petitum skargi kasacyjnej również stwierdzić należy, że zarzut ten nie znajduje uzasadnionych podstaw. W jego treści zarzucono bowiem Sądowi I instancji w pierwszej kolejności dopuszczenie się naruszenia przepisów postępowania, w związku z tym, że w zarządzeniu Przewodniczącego Wydziału III WSA w Poznaniu o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne, powołano się na niewłaściwą (nieadekwatną do przedmiotu i rodzaju sprawy) podstawę prawną, a następnie uchybienie art. 15zzs4 1 ustawy COVID-19 poprzez skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne w składzie trzech sędziów wskazując, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, jak również, że brak jest możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Zdaniem skarżącego kasacyjnie naruszenie powyższego przepisu w zw. z art. 10 i art. 90 § 1 P.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skutkowało bowiem naruszeniem jego prawa do rozpoznania skargi na rozprawie i pozbawiło go możliwości czynnego udziału na rozprawie oraz możliwości przedstawienia swojego stanowiska przed składem orzekającym Sądu I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten nie znajduje uzasadnionych podstaw. I tak w zakresie błędnie przytoczonej podstawy prawnej w zarządzeniu kierującym sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym stwierdzić należy, że choć zgodzić się należy ze skarżącym co do samego faktu wadliwej podstawy prawnej zarządzenia, to jednak brak jest podstaw do przyjęcia, że mogło to (samo przytoczenie niewłaściwych przepisów) mieć wpływ na wynik sprawy (na tę zależność nie wskazuje również sam skarżący, koncentrując się jedynie na samym fakcie przytoczenia niewłaściwego przepisu). Samo zarządzenie ma bowiem w istocie techniczny charakter, a możliwość rozpoznania konkretnej sprawy na posiedzeniu niejawnym winna być ocenia poprzez pryzmaty właściwych na gruncie danej procedury przepisów, o czym mowa w drugiej części omawianego zarzutu. Odnosząc się do tego rodzaju problematyki, jaką stanowi kwestia dopuszczalności skierowania sprawy na posiedzenie niejawne, w pierwszej kolejności wskazać należy, że podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie winien wykazać - a nie tylko stwierdzić - że poprzez rozpoznanie jego sprawy na posiedzeniu niejawnym ograniczono mu prawo do sądu, co miało wpływ na wynik sprawy, czego w niniejszym przypadku nie sposób przyjąć. Przy ocenie tego zarzutu należało mieć na uwadze także to, że przyjęta w art. 10 i art. 90 § 1 P.p.s.a. zasada jawności posiedzeń sądowych i rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych na rozprawie znajduje swoje ograniczenia, gdy przewiduje to przepis szczególny. Takim przepisem szczególnym był art. 15zzs⁴ ust. 2 ustawy COVID-19, który w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego wyroku stanowił, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzały rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie musiały przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Charakter szczególny miał także art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy COVID-19, zgodnie z którym przewodniczący składu orzekającego mógł zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uznał rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzekał w składzie trzech sędziów. Przepis ten uprawniał przewodniczącego do skierowania sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym bez zgody stron postępowania. Przewodniczący nie musiał również zwracać się w przedmiotowym zarządzeniu o podanie informacji czy skarżący jest zaszczepiony. Nie można również zasadnie twierdzić, że zarządzenie o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne mógł wydać wyłącznie przewodniczący składu orzekającego, a nie przewodniczący wydziału. Przy wykładni oraz ocenie zastosowania wskazanych wyżej przepisów należało mieć na uwadze, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 była m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego, w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19. Nie budziło przy tym wątpliwości to, że w stanie faktycznym istniejącym w dacie wydania zaskarżonego wyroku, zarządzony stan pandemii i związane z nim zagrożenie dla życia i zdrowia, uzasadniały stosowanie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości (analogicznie wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 15 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 3743/21, z 19 sierpnia 2021 r., sygn. akt I FSK 203/21 czy z 26 stycznia 2022 r., sygn. akt I GSK 1191/21, tamże). Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Przepis art. 45 ust. 1 Konstytucji RP stanowi natomiast o tym, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Przewidziane w art. 15zzs⁴ ustawy COVID-19 ograniczenie prawa do jawnego rozpoznania sprawy jest dopuszczalne ze względu na art. 45 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, odnosi się bowiem do sytuacji wyjątkowej - stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, a więc służy tym samym ochronie zdrowia publicznego, porządku publicznego, wolności i praw jednostek, a także realizacji zadań władzy publicznej, wynikających z art. 68 ust. 4 Konstytucji RP, zgodnie z którym władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych, równoważąc wartości indywidualne i publiczne w stanach wyjątkowych. Przewidziana w art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy COVID-19 możliwość rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny na posiedzeniu niejawnym i konstytucyjna zasada rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki, dawała zatem podstawy do wydania przez przewodniczącego wydziału zarządzenia o skierowaniu sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Zastosowanie poszczególnych regulacji z kolejnych jednostek redakcyjnych art. 15zzs⁴ ustawy COVID-19 zależne było od rozwoju bieżącej sytuacji pandemicznej i uwarunkowań infrastruktury technicznej, która umożliwiałaby przeprowadzenie rozprawy zdalnej. Uzależnienie rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym od zgody stron, o którym mowa w art. 15zzs⁴ ust. 1 ustawy COVID-19, dotyczyło postępowania kasacyjnego. Nie pozbawiało natomiast na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 2 ustawy COVID-19 możliwości w szczególnych przypadkach skorzystania przez wojewódzki sąd administracyjny, najpierw przez przewodniczącego, a następnie skład orzekający w konkretnej sprawie, z jej rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym w szczególnych okolicznościach przewidzianych w art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy COVID-19 (por. wyrok NSA z 20 lipca 2021 r., sygn. akt II FSK 136/21 oraz z 18 sierpnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4409/21, tamże). Przepis ten należy odczytać w związku z regulacjami określającymi zasady wewnętrznego funkcjonowania wojewódzkich sądów administracyjnych. Zgodnie więc z § 21 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 5 sierpnia 2015 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1177), do czynności sądowych wykonywanych przez przewodniczącego wydziału orzeczniczego należy ustalanie terminów posiedzeń jawnych i niejawnych w składach trzyosobowych, składów orzekających i ich przewodniczących. Z art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy COVID-19 wynikała zatem kompetencja dla Przewodniczącego Wydziału III WSA w Poznaniu do wyznaczenia posiedzenia niejawnego, zamiast rozprawy. Powierzenie zaś w art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy COVID-19 przewodniczącemu kompetencji do skierowania sprawy na posiedzenie niejawne jest zasadne, gdyż wiąże się z dynamiką charakteryzującą rozprzestrzenianie się zagrożenia epidemicznego w danym obszarze. Przewodniczący jest w stanie bowiem na bieżąco ocenić - ewentualnie uwzględniając rekomendacje właściwych organów państwa (np. Ministra Sprawiedliwości, Ministra Zdrowia, czy Głównego Inspektoratu Sanitarnego) - czy aktualne ryzyka związane z epidemią wirusa COVID-19 pozwalają na przeprowadzenie rozprawy, czy też zachodzi potrzeba rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym. Nie można z ww. przepisów wnioskować jak to uczynił skarżący kasacyjnie, że wynikało z nich uprawnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego do automatycznego odwołania wszystkich rozpraw. Podsumowując ten wątek stwierdzić należy, że możliwe było rozpoznanie wniesionej do WSA w Poznaniu skargi na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy COVID-19, albowiem przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można było przeprowadzić jej z przyczyn technicznych (brak odpowiednich urządzeń technicznych) na odległość, z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Zasadnie zatem, w świetle wyżej powołanych przepisów, sprawa została skierowana i rozpoznana przez Sąd I instancji na posiedzeniu niejawnym. Analizując zasadność kolejnego zarzutu procesowego Naczelny Sąd administracyjny w pierwszej kolejności wyjaśnia, że zarzut zawarty w pkt 2a2 petitum skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 47 P.p.s.a., jest pozbawiony podstaw prawnych. Zgodnie z 47 § 1 P.p.s.a. do pisma strony należy dołączyć jego odpisy i odpisy załączników dla doręczenia ich stronom, a ponadto, jeżeli w sądzie nie złożono załączników w oryginale, po jednym odpisie każdego załącznika do akt sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że wskazane w zarzucie dokumenty, które nie zostały doręczone skarżącemu przy odpowiedzi na skargę wchodziły w skład akt administracyjnych sprawy. Akta administracyjne czy też ich części (poszczególne dokumenty w nich zgromadzone) nie są zaś jako takie doręczane skarżącemu, w szczególności na zasadach dotyczących pism stron i ich załączników składanych w postępowaniu sądowoadministracyjnym, o czym mowa w art. 47 § 1 P.p.s.a., a do którego to przepisu skarżący kasacyjnie bezpośrednio się odnosi. Skarżący kasacyjnie miał dostęp do akt sprawy zarówno w toku postępowania administracyjnego, na każdym jego etapie, a o zebraniu całego materiału dowodowego został odpowiednio powiadomiony. Mógł się z nimi zapoznać także w toku postępowania sądowego, o czym był informowany. Mógł też on wystąpić do organu z wnioskiem w trybie art. 73 K.p.a. Ponadto sam autor skargi kasacyjnej winien być świadom, że część dokumentów których doręczenia się domaga, jest jego autorstwa, w szczególności wydruki wniosków o płatność czy też jego odwołania, albo dokumenty te, jak chociażby decyzje kończące postępowanie zostały mu doręczone na poszczególnych etapach postępowania. Dlatego też nie sposób jest zgodzić się z twierdzeniami przedmiotowego zrzutu o pozbawieniu skarżącego możliwości obrony jego praw. Mając na względzie postać i charakter omawianego zarzutu stwierdzić także należy, że formułując go skarżący kasacyjnie w istocie, w sposób nieuprawniony i niezasadny, odwołuje się do reguł obowiązujących w zakresie doręczania odpisów pism i jego załączników, wynikających z regulacji K.p.c., które w niniejszym przypadku nie znajdowały zastosowania. Świadczy o tym choćby to, że w odniesieniu do dokumentów zgormadzonych w aktach sprawy, niedoręczenie mu których wskazuje jako naruszenie jego praw procesowych, posługuje się terminem "dowody". Wprawdzie w odpowiedzi na skargę organ określił tym mianem niektóre z tych dokumentów, jednakże nie mamy w tym wypadku do czynienia z wnioskami dowodowymi, w rozumieniu art. 106 § 3 P.p.s.a. W ten bowiem sposób organ w sposób nieformalny zatytułował poszczególne odnośniki, wskazujące na konkretne dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, na których oparł on swoje stanowisko procesowe. W tym zakresie zauważyć także należy, że sąd administracyjny, co do zasady, w odróżnieniu od sądu orzekającego w sprawach cywilnych, nie czyni własnych ustaleń, a jedynie kontroluje organy administracji publicznej, oceniając legalność ich rozstrzygnięć oraz dokonywanych przez nie czynności. W tym zakresie opiera się na materiałach zgromadzonych w aktach administracyjnych danej sprawy, które będąc rezultatem działalności organów administracji publicznej, w zakresie ich wyłącznej kompetencji, nie mogą być traktowane w kategoriach pism procesowych stron. Odwoływania się do akt sprawy nie można także rozpatrywane w kategoriach powoływania się przez organ na konkretne dowody, rozumiane zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a., czy też wniosków o ich przeprowadzenie. Te bowiem z założenia są dostępne dla stron, dysponujących prawnymi gwarancjami zaznajomienia się z nimi. Czynienie więc jakiekolwiek analogii w tym względzie do postępowania cywilnego nie znajduje w tym wypadku jakiegokolwiek prawnego uzasadnienia. Oceny tej nie zmienia fakt dołączenia chociażby do odpowiedzi na skargę niektórych dokumentów z akt sprawy. Skoro bowiem te dokumenty stanowią już część akt sprawy, to z art. 47 § 1 P.p.s.a. nie sposób jest wywodzić obowiązku organu do ich powielania i bezpośredniego doręczania stronie postępowania sądowego. Na marginesie rozważań w tym przedmiocie dodać należy, że odpowiedź na skargę w niniejszym przypadku została uzupełniona niejako jedynie o spis treści akt administracyjnych sprawy. Poza tym nie dołączono do niego żadnych innych dokumentów, a organ nie wymienia w tejże odpowiedzi żadnych jej załączników. Tak więc stwierdzić należy, że odpowiedź ta w rzeczywistości nie zawierała żadnych załączników, a zwłaszcza takich, które miałyby istotne znaczenie. Spis dokumentów stanowiących akta administracyjny sprawy ma bowiem w istocie charakter techniczny, zwłaszcza że brak jest podstaw do przyjęcia, iż organ w sposób kategoryczny odwoływał się do tych dokumentów (wymienionych w spisie), jako do dowodów w sprawie, bądź też wnioskował o ich przeprowadzenie. Reasumując stwierdzić więc należy, że art. 47 § 1 P.p.s.a. znajduje zastosowanie wyłącznie w przypadku pism procesowych składanych przez strony w trakcie postępowania przez sądem administracyjnym. Nawet więc jeżeli w odpowiedzi na skargę, której odpis skarżący kasacyjnie otrzymał, organ odwoływał się do dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, określając je mianem dowodów, to nie można przyjąć, że tego rodzaju dokumenty winny być doręczone stronie przeciwnej, na podstawie art. 47 § 1 P.p.s.a. Gwarancje procesowe praw strony, wynikające z art. 47 § 1 P.p.s.a. nie mogą być bowiem traktowane w sposób instrumentalny. Istota przyjętych w nim rozwiązań sprowadza się bowiem do konieczności udostępnienia stronie, czy też umożliwienia jej zaznajomienia się z nowymi dokumentami, na które powołuje się druga strona, które nie były objęte aktami sprawy. W niniejszym przypadku skarżący kasacyjnie nie został pozbawiony tego rodzaju uprawnienia, w związku z czym nie można zasadnie mówić o naruszeniu art. 47 § 1 P.p.s.a. W ramach przedmiotowego zarzutu skarżący kasacyjnie wskazywał także na faktyczną niemożność zaznajomienia się z aktami sprawy, związaną z obowiązującym w czasie trwania epidemii reżimem sanitarnym (w trakcie postępowania sądowego), niemniej jednak realizacja jego uprawnień procesowych, do zaznajomienia się z aktami, nie może być rozpatrywana z punktu widzenia dochowania wymogów art. 47 § 1 P.p.s.a. Innymi słowy zauważyć należy, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż w związku z czasowym ograniczeniem możliwości przeglądania akt sprawy Sąd I instancji winien był sporządzić odpisy znajdujących się w nich dokumentów i doręczyć je skarżącemu, na podstawie art. 47 § 1 P.p.s.a., naruszenie wyłącznie którego to przepisu podniesiono w ramach przedmiotowego zarzutu. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że w tym wypadku również brak jest podstaw do uznania ich zasadności. I tak w przypadku pierwszego z tej kategorii zarzutów skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia prawa przez WSA w Poznaniu poprzez wadliwe zastosowanie § 13v ust. 13 w zw. z § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 roku w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2015 r. poz. 87 z poźn. zm., dalej zwanego rozporządzeniem RM) w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 9 i w zw. z art. 10c ust. 2 i ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2005 roku o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 477 z poźn. zm., dalej zwanej ustawą o ubezpieczeniach) w zw. z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Zasadniczy element tego zarzutu sprowadza się do stwierdzenia, że zmniejszenie wysokości pomocy o 50 %, o którym to traktuje § 13v ust. 13 rozporządzenia RM, nie powinno mieć miejsca, a zatem przepis ten nie powinien znaleźć w sprawie zastosowania, gdyż po pierwsze, na kwestionowanej powierzchni gruntów objętych wnioskiem o wsparcie znajdowały się trwałe użytki zielone, w przypadku których brak było obowiązku ich ubezpieczenia, pod drugie zaś kwestionuje brzmienie samej regulacji, jako niezgodnej z ustawą o ubezpieczeniach oraz Konstytucją RP, z których to w ogóle nie można było wywieść obowiązku ubezpieczenia tego rodzaju upraw. Odnosząc się do tego rodzaju argumentacji skarżącego kasacyjnie nie sposób uznać jej zasadności. W pierwszej kolejności zauważyć bowiem należy, że mając na uwadze rzeczywisty sposób użytkowania gruntów, w kontekście legalnej definicji trwałych użytków zielonych, wymagającej pięcioletniego okresu braku płodozmianu, w ramach ustaleń faktycznych sprawy stwierdzono, że w przypadku spornej części gruntów (działka nr [...] o pow. 1,79 ha) nie można przyjąć wskazanego wyżej braku płodozmianu w tym okresie. Prawidłowość tych ustaleń nie została podważona, gdyż skarżący kasacyjnie nie podniósł zarzutów, które wprost by do tego zmierzały. W tej więc sytuacji, co zostało wyżej zasygnalizowane, nie może podważać prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych sprawy poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. jego niewłaściwe zastosowanie. Tak więc omawiany zarzut w tym właśnie aspekcie uznać należy za nietrafny. Jeżeli chodzi natomiast o tę część argumentacji przedmiotowego zarzutu, w której skarżący kasacyjnie podniósł niezgodność § 13v ust. 13 rozporządzenia z wymienionymi przez niego przepisami ustawy o ubezpieczeniach i Konstytucji RP, to w tym aspekcie zauważyć należy, że tego rodzaju problematyka dotyka głównie materii związanej z wykładnią wymienionych przez skarżącego kasacyjnie regulacji (zwłaszcza w kontekście zgodności przepisów rozporządzenia RM z przepisami rangi ustawowej), do której to postaci naruszenia prawa materialnego, z art. 174 pkt 1 P.p.s.a., przedmiotowy zarzut w ogóle się nie odwołuje. W jego ramach skarżący kasacyjnie ogranicza się wyłącznie do twierdzeń odnośnie wadliwego zastosowania w sprawie § 13v rozporządzenia, które wobec niepodważenia prawidłowości ustaleń faktycznych w sprawie oraz niezakwestionowania prawidłowości wykładni przywołanych w tym wypadku przepisów nie znajdują uzasadnionych podstaw. Niezależnie od powyższego w tym miejscu należy podkreślić, że jedyną podstawę do przyznania wsparcia z tytułu szkód powstałych w uprawach rolnych stanowiły w niniejszym przypadku przepisy rozporządzenia RM, w szczególności § 13v tego aktu. To w tym przepisie sformułowane zostały, w sposób wyczerpujący, warunki uzyskania tego rodzaju pomocy przez producenta rolnego, a także jej wysokość i tryb przyznawania. Prawodawca krajowy określając w rozporządzeniu RM warunki uzyskania wskazanego wyżej wsparcia odwołuje się jedynie do niektórych pojęć (ich rozumienia) funkcjonujących na gruncie ustawy o ubezpieczeniach, nie odsyłając jednakże do przyjętych w niej rozwiązań, zwłaszcza tych dotyczących realizacji obowiązku samego ubezpieczenia i kryteriów oceny jego spełnienia. Innymi słowy rozwiązania przyjęte w ramach zakreślonych § 13v rozporządzenia RM cechują się istotną przedmiotową odrębnością w stosunku do tych funkcjonujących na gruncie ustawy o ubezpieczeniach. Wskazywany więc przez skarżącego kasacyjnie brak po jego stronie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia, na gruncie ustawy o ubezpieczeniach, pozostaje bez wpływu na ocenę realizacji kryterium ubezpieczenia upraw, o którym mowa w § 13v ust. 13 rozporządzenia RM, jako wyznaczniku wielkości należnego wsparcia. Uzyskanie wsparcia w pełnej, niepomniejszonej wysokości, mogło być uzależnione od spełnienia przez wnioskodawcę określonych warunków, niewynikających z innych regulacji, również tych rangi ustawowej, dotyczącej jednakże innej materii. Nie można bowiem w tym wypadku mówić o nałożeniu na obywatela, w trybie pozaustawowym, dodatkowego obowiązku, obwarowanego odpowiednią sankcją, albowiem ubezpieczenie upraw było w omawianym względzie jedynie fakultatywnym warunkiem – obiektywnym kryterium uzyskania wsparcia w maksymalnej wysokości, co nie jest przejawem oceny realizacji obowiązków o charakterze powszechnym. Nie można w tym względzie mówić także o tym, że wydając rozporządzenie prawodawca krajowy wykroczył poza granice delegacji ustawowej, co sugeruje skarżący kasacyjnie. Przede wszystkim bowiem tego rodzaju problematyka związana jest z kwestią prawidłowości wykładni konkretnych przepisów, którą to w ramach omawianego zarzutu całkowicie pominięto, co już tylko z tego względu przekreśla możliwość uznania zasadności omawianego zarzutu. Po drugie zaś, delegacja ustawowa na którą powołuje się prawodawca w rozporządzeniu RM została nakreślona w sposób ogólny i bardzo szeroki, wobec czego nie sposób jest wykazać przekroczenia jej granic, zwłaszcza na podstawie przepisów, które w tym wypadku nie znajdowały zastosowania. Przechodząc do zarzutu nr 1 b również nie sposób jest stwierdzić jego zasadności. W tym bowiem wypadku, dążąc do wykazania niezasadnego zastosowania w sprawie § 13v ust. 13 rozporządzenia RM, skarżący kasacyjnie odwołał się przede wszystkim do art. 10c ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach (w zakresie pozostałych regulacji, obejmujących między innymi przepisy Konstytucji skarżący kasacyjnie w ogóle nie rozwinął swojego stanowiska), który odnosi się do oceny zrealizowania obowiązku ubezpieczenia upraw, wynikającego z przepisów tej ustawy i rozpatrywanego z punktu widzenia jej regulacji. Jak to już wyżej stwierdzono, w § 13v ust. 13 rozporządzenia RM nie zamieszczono odesłania do ustawy o ubezpieczeniach, w szczególności jeżeli chodzi o obowiązkowy charakter ubezpieczenia. Obie regulacje nie pozostają również w jakiejkolwiek zależności od siebie. Poza tym prawodawca krajowy, odwołując się do ubezpieczenia upraw, jak istotnej z punktu widzenia przyznawanej wysokości wsparcia okoliczności, nie odnosi się w jakikolwiek sposób do obowiązku ubezpieczenia upraw, a tym bardziej postaci jego realizacji. Tak więc z brzmienia art. 10c ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach nie sposób jest wywieść, że § 13v ust. 13 rozporządzenia RM nie powinien mieć na gruncie niniejszej sprawy zastosowania. Na marginesie niniejszych rozważań zauważyć należy, że w ramach omawianego zarzutu skarżący kasacyjnie stara się wykazać spełnienie przez siebie obowiązku w zakresie ubezpieczenia upraw, podczas gdy poprzez pierwszy z materialnoprawnych zarzutów starał się wykazać, że tego rodzaju obowiązek na nim nie spoczywał. Jego stanowisko jest więc w tym zakresie niekonsekwentne, co dodatkowo potwierdza niezasadność jego argumentów, sprowadzających się do zaprzeczenia stanowisku organów, zaakceptowanemu przez Sąd I instancji. Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Na podstawie art. 209, art. 207 § 1 w zw. z art. 204 pkt 1 P.p.s.a., w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a., oraz § 14 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935, dalej zwanego rozporządzeniem), Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od skarżącego kasacyjnie na rzecz Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR kwotę 360 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło