I SA/Kr 745/19

WyrokWSA w Krakowie2019-09-19

Skład orzekający: Inga Gołowska, Stanisław Grzeszek, Jarosław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może naliczyć opłatę egzekucyjną i manipulacyjną na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jeśli postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z powodu braku możliwości uzyskania kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, a naliczone opłaty nie znajdują odzwierciedlenia w faktycznie poniesionych przez organ nakładach pracy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji, ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, nie wzięły pod uwagę skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, który stwierdził niezgodność przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji z Konstytucją RP w zakresie, w jakim nie określają one maksymalnej wysokości opłat. Organy nie zbadały adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności i nakładu pracy organu, ani racjonalnej zależności między wysokością opłaty a podjętymi czynnościami. W związku z tym, zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec spółki A. sp. z o.o. w likwidacji. W toku postępowania dokonano zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych. Postępowanie zostało umorzone z powodu braku możliwości uzyskania kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Naczelnik Urzędu Skarbowego określił koszty egzekucyjne w wysokości 49.451,00 zł. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Strona skarżąca (wierzyciel) wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących naliczania kosztów egzekucyjnych, w szczególności w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz strony skarżącej koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Inga Gołowska Sędziowie: WSA Stanisław Grzeszek (spr.) WSA Jarosław Wiśniewski Protokolant: st.sekr.sąd. Anna Boczkowska po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 września 2019 r. sprawy ze skargi P. w W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz strony skarżącej koszty postępowania w kwocie [...]zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych). Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne do majątku zobowiązanej A. sp. z o.o. sp. komandytowo-akcyjna w likwidacji na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...] marca 2018r. Nr [...] wystawionego przez wierzyciela tj. A.. W toku postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny zawiadomieniem z dnia [...] czerwca 2018r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego (pismem z dnia [...] sierpnia 2018r. bank poinformował o braku środków) oraz zawiadomieniem z dnia [...] czerwca 2018r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w [...] (pismem z dnia [...] czerwca 2018r. bank poinformował o zbiegu egzekucji administracyjnej z licznymi egzekucjami sądowymi). Ww. zawiadomienia doręczono zobowiązanej w dniu [...] lipca 2018r. w trybie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego wraz z odpisem tytułu wykonawczego. Kolejno organ egzekucyjny zawiadomieniem z dnia [...] listopada 2018r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego [...] (pismem z dnia [...]grudnia 2018r. bank poinformował o zbiegu egzekucji administracyjnej z licznymi egzekucjami sądowymi). Ponadto organ egzekucyjny podejmował inne liczne działania zmierzające do ustalenia składników majątkowych zobowiązanej. Naczelnik M. Urzędu Skarbowego postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018r. Nr [...] umorzył postępowanie egzekucyjne z uwagi na stwierdzenie, iż w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, a zawiadomieniem z dnia [...] stycznia 2019 r. poinformował wierzyciela o wysokości naliczonych kosztów egzekucyjnych. Wierzyciel pismem z dnia 22 stycznia 2019r. zwrócił się o wydanie postanowienia w przedmiocie kosztów egzekucyjnych wskazując na art. 64c § 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W odpowiedzi, Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. postanowieniem z dnia [...] lutego 2019r. Nr [...] określił wysokość kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie 49.451,00 zł. W zażaleniu P. w W. zarzuciła naruszenie: - art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez błędne zastosowanie i bezpodstawne ustalenie kosztów egzekucyjnych od zajęcia rachunku bankowego i innych wierzytelności pomimo, że nie doszło do skutecznego zajęcia wierzytelności pieniężnych i innych praw majątkowych, - art. 64 § 4 w zw. z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez dwukrotne naliczenie opłaty na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy w toku tego samego postępowania egzekucyjnego, podczas gdy opłaty za zajęcia o których mowa w art. 64 § 1 pkt 2-4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji pobiera się tylko raz w toku postępowania egzekucyjnego, chociażby takie same czynności były następnie ponawiane, - art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy określona w nim opłata 1 % egzekwowanej należności nie znajduje odzwierciedlenia w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach, a obciążenie wierzyciela obowiązkiem poniesienia tych kosztów w wysokości 1.052,60 zł. jest sprzeczne z celem egzekucji i stanowi funkcję represyjną, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt 31/14, stwierdzając niezgodność tego przepisu z prawem w zakresie, w jakim nie określa on maksymalnej wysokości opłat, - art. 7 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez pobranie przez organ egzekucyjny opłaty za czynności co, do których przed ich podjęciem można stwierdzić, że nie doprowadzą one do wyegzekwowania należności w kwocie przewyższającej wydatki egzekucyjne, czemu sprzeciwia się zasada celowości i niezbędności postępowania egzekucyjnego, - art. 29 § 2 pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez brak zastosowania w przedmiotowej sprawie w sytuacji, gdy organ egzekucyjny jest zobligowany nie przystępować do egzekucji, kiedy uprawdopodobni, że nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, czego organ nie zrobił i co w konsekwencji skutkowało w przedmiotowej sprawie obciążeniem wierzyciela kosztami i naruszeniem interesu publicznego w zakresie dysponowania finansami publicznymi poprzez naruszenie zasady odpowiedzialnego wszczynania i prowadzenia egzekucji. Wobec powyższego wniesiono o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019r. Nr [...] utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że na dzień [...] czerwca 2018r. egzekwowane na podstawie tytułu wykonawczego należności wynosiły: kwota należności głównej 611.800,50 zł, odsetki za zwłokę 194.839,80 zł, łącznie: 806.640,30 zł. Organ egzekucyjny w związku z zajęciem rachunku bankowego - naliczył zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, 5 % egzekwowanej należności, tj. kwotę 40.332,00 zł. Opłata manipulacyjna naliczona została na podstawie art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji i wynosiła 1% kwoty egzekwowanej, tj. 8.066,40 zł. Z kolei, na dzień [...] listopada 2018r. egzekwowane na podstawie tytułu wykonawczego należności wynosiły: kwota należności głównej wynosiła 611.800,50 zł, odsetki za zwłokę 215.892,44 zł, łącznie: 827.692,94 zł. Opłata za zajęcie rachunku bankowego została naliczona zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zw. art. 64 § 5 tej ustawy; wynosiła 5 % kwoty egzekwowanej należności, tj. 41.384,60 zł. Niemniej nowo naliczona opłata została pomniejszona zgodnie z ww. przepisem o opłatę za wcześniej dokonaną czynność egzekucyjną w wysokości 40.332,00 i w konsekwencji wyniosła; 1.052,60 zł. DIAS w Krakowie wskazał, że koszty egzekucyjne zostały naliczone zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wierzyciel kwestionuje naliczenie opłaty wskazując, że nie doszło faktycznie do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego, bowiem brak było na nim środków pieniężnych. Odpowiadając na ten zarzut organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 64 § 9 pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji obowiązek uiszczenia opłaty za zajęcie wierzytelność pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności powstaje z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. W niniejszej sprawie dzień ([...] czerwca 2018r.) doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu. Zajęcie to objęło również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek bankowy po dokonaniu zajęcia. Wobec powyższego bezzasadnym jest twierdzenie wierzyciela, iż dokonane zajęcie było bezskuteczne. Zastosowanie środka egzekucyjnego jest skuteczne i wywołuje różnego rodzaju konsekwencje, np.: ściągnięcie należności czy przerwanie biegu terminu przedawnienia (w przypadku podatków). W niniejszej sprawie zastosowanie środka egzekucyjnego nie poskutkowało przekazaniem środków pieniężnych na rzecz organu egzekucyjnego. Nie zmienia to jednak faktu, iż do zastosowania środka egzekucyjnego doszło. Z powyższą czynnością wiąże się natomiast naliczenie opłaty przez organ egzekucyjny. Opłata ta nie jest uzależniona od efektywności zastosowanego środka egzekucyjnego, ale od tego czy zastosowanie tej czynności było prawnie skuteczne w oparciu o art. 80 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Mylnie zatem wskazał wierzyciel, iż ustawodawca nie zawarł w przepisach przyzwolenia na pobieranie opłaty za zajęcie rachunku bankowego w sytuacji gdy w chwili zajęcia nie znajdowały się na nim środki pieniężne. Takie rozumienie przepisu jest sprzeczne z jego literalnym brzmieniem. Kolejno DIAS , odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 64 § 4 w zw. z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, wyjaśnił, że opłata została naliczona prawidłowo. Opłata za zajęcie rachunku bankowego została naliczona zgodnie z art. 64 § 5 ustawy, wynosiła 5 % kwoty egzekwowanej należności, tj. 41.384,60 zł. Niemniej nowo naliczona opłata została pomniejszona zgodnie z ww. przepisem o opłatę za wcześniej dokonaną czynność egzekucyjną w wysokości 40.332,00 zł. W konsekwencji wyniosła 40.332,00 zł + 1.052,60 zł. Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ II instancji wskazał, że ustawodawca nie uregulował expressis verbis skutków temporalnych jakie wiążą się z wydaniem orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt 31/14), w którego sentencji stwierdzono o niezgodności przepisu prawa z Konstytucją RP. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów przesłanym do izb skarbowych, zawartym w piśmie z dnia 24 października 2016r. Nr [...], sposób wykonania każdego z wyroków Trybunatu Konstytucyjnego zależy od skutków, jakie wyrok ten wywołuje. Dla określenia przedmiotowych skutków w analizowanym przypadku kluczowe znaczenie ma konstatacja, że orzeczenie to dotyczy tzw. "pominięcia prawodawczego". Problem skutków wyroków stwierdzających "pominięcie prawodawcze" należy do złożonych i spornych w doktrynie prawa konstytucyjnego oraz niejednolicie rozstrzyganych przez Trybunał Konstytucyjny. Szeroko prezentowany jest pogląd, że wyroki takie wywołują wyłącznie skutek zobowiązujący (ustalający), tzn. jedynie nakładają na ustawodawcę obowiązek uchwalenia nowelizacji usuwającej niekonstytucyjną lukę prawną, nie derogując przy tym uznanych za niekonstytucyjne przepisów (wyrok Trybunatu Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2005 r. sygn. akt SK 53/04, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2007 r. sygn. akt P 10/07). Wydanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14 nie powoduje utraty mocy obowiązującej przepisów art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 i art. 64 § 8 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, z tym, że przepisy te utraciły walor domniemania konstytucyjności w zakresie, w jakim dotyczą kwestii objętych stwierdzonym przez Trybunał pominięciem prawodawczym. Odnosząc się do powyższego, Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją zapisów zawartych w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie jakim przepis ten nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej. W wyroku orzeczono również o niezgodności z Konstytucją zapisów zawartych w art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej w zakresie w jakim nie określa on maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. DIAS w Krakowie wyjaśnił, że w stosunku do opłaty manipulacyjnej, a także w stosunku do opłaty za zajęcie rachunku bankowego przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określają maksymalnej jej wysokości, jedynie minimalną. Jednak nieuzasadnionym z uwagi na naruszenie dyscypliny finansów publicznych byłoby, biorąc pod uwagę zapewnienie funkcji fiskalnej obniżenie wysokości kosztów egzekucyjnych do minimalnej kwoty, tj. opłaty manipulacyjnej (1,40 zł) i opłaty za zajęcie rachunku bankowego (4,20 zł) od jednego tytułu wykonawczego. Ponadto z zaleceń Trybunału Konstytucyjnego jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat. Trybunał zakwestionował tylko brak stawek maksymalnych, nie wskazał zaś na konieczność stosowania stawek minimalnych. Mając na uwadze powyższe, organ egzekucyjny słusznie ustalił koszty egzekucyjne w oparciu o obowiązujące i nieuchylone przepisy art. 64 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ II instancji podkreślił, że wybór przez organ egzekucyjny środka egzekucyjnego w postaci zajęcia rachunku bankowego realizuje zasadę celowości, tj. podejmowania czynności, które zmierzają najprostszą drogą do wykonania przez zobowiązanego obowiązku. Organ egzekucyjny nie jest natomiast uprawniony do tego by na podstawie domniemania odstępować od stosowania środków egzekucyjnych. Wierzyciel wystawiając tytuł wykonawczy i kierując go do organu egzekucyjnego świadomy jest stosowanych przez niego środków egzekucyjnych (pouczenie w tytule wykonawczym). Organ egzekucyjny otrzymując tytuł wykonawczy kieruje go do egzekucji i tę egzekucję prowadzi przy zastosowaniu dostępnych środków egzekucyjnych. Nie można zatem winić organu egzekucyjnego, za to że ten wykonywał swe obowiązki i podjął działania zmierzające do wyegzekwowania należności. Ponadto DIAS w Krakowie wskazał, że organ egzekucyjny podejmował szereg czynności egzekucyjnych polegających na ustaleniu wszelkich innych składników majątkowych mogących należeć do zobowiązanej. Organ nie jest w stanie natomiast przewidzieć przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego (przed zajęciem rachunku bankowego), czy na rachunku są, czy też nie ma środków na realizację zajęcia. Natomiast jak wskazano już powyżej, jest zobowiązany do podejmowania wszelkich działań zmierzających do wykonania przez zobowiązanego obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego. Zarzut naruszenia art. 29 § 2 pkt 2 oraz art. 7 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji jest więc nieuzasadniony. Mając na uwadze powyższe Dyrektor Izby Administracji Skarbowej . uznał, że brak jest podstaw prawnych, aby uchylić rozstrzygnięcie organu I instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie P. w W. zarzuciła naruszenie: - art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez błędne przyjęcie przez organ odwoławczy, że dokonane przez organ egzekucyjny obciążenie skarżącej opłatą egzekucyjną i opłatą manipulacyjną w wysokości 49.451,00 zł poprzez odniesienie się do opłaty za zajęcie rachunków bankowych jest zgodne z prawem i znajduje odzwierciedlenie w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach pracy, w sytuacji, gdy rozpoznanie sprawy nastąpiło wbrew regułom zaprezentowanym w wyroku Trybunału Konstytucyjny z dnia 28 czerwca 2016r. (SK 31/14); - art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy określona w nim opłata 1% egzekwowanej należności nie znajduje odzwierciedlenia w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach, a obciążenie wierzyciela obowiązkiem poniesienia tych kosztów w wysokości 8.066,40 złotych jest sprzeczne z podstawowym celem egzekucji i stanowi w stosunku do wierzyciela funkcję represyjną, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016r., sygn. akt 31/14, stwierdzając niezgodność tego przepisu z prawem w zakresie, w jakim nie określa on maksymalnej wysokości opłat, - art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zw. z art. 80 § 1 i 2 tej ustawy, poprzez nieuprawnione przyjęcie przez organ, że przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewidują opłatę egzekucyjną za samo zajęcie rachunku bankowego, podczas gdy zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji podstawa prawna naliczenia opłaty egzekucyjnej zachodzi wyłącznie w wypadku zajęcia wierzytelności pieniężnych, a tym samym, ponieważ w przedmiotowej sprawie nie doszło faktycznie do zajęcia wierzytelności pieniężnej, nie zaistniała podstawa prawna do naliczania opłaty egzekucyjnej w łącznej wysokości 49.451,00 zł; - art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 124 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz w zw. z art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez nierozpoznanie sprawy w sposób wyczerpujący i wszechstronny, nierozważnie i nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącej, niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy postanowienia, przede wszystkim poprzez niewskazanie w uzasadnieniu postanowienia okoliczności faktycznych świadczących o poziomie skomplikowania dokonanych czynności egzekucyjnych oraz o poniesionym nakładzie pracy organu egzekucyjnego, jak również nie uwzględnienie wytycznych, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niezgodne z prawem przepisów art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016r. (SK 31/14); - art. 8 § 1 w zw. z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak oceny całokształtu materiału dowodowego i bezpodstawne przyjęcie, że czynności jakie podjął organ egzekucyjny w sprawie wymagały szczególnych nakładów pracy i były obarczone wysokim poziomem skomplikowania w sytuacji gdy były to czynności standardowe polegające na wysłaniu kilku pism i na skorzystaniu z dostępnych systemów elektronicznej informacji, a w konsekwencji przyjęcie, że wartość świadczonej pracy w tym zakresie powinna wynosić 49.451,00 zł, co skutkowało naruszeniem zasady proporcjonalności, bezstronności, równego traktowania i zaufania do władzy publicznej; - art. 7 i 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 7 § 2 i 64c § 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy w sytuacji, gdy organ wobec posiadania dostępu do systemów takich jak : [...] w które standardowo wyposażone są organy egzekucyjne mógł przez prostą czynność materialno - techniczną ustalić, że zobowiązana nie posiada majątku, a tym samym naruszenie zasady odpowiedzialnego wszczynania i prowadzenia egzekucji wyrażonej w art. 29 § pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, której celem jest racjonalizowanie kosztów tak aby postanowienie w sprawie kosztów nie było nacechowane jedynie chęcią uzyskania opłat egzekucyjnych; - art. 107 § 3 w zw. z art. 126 Kodeksu postępowania administracji w zw. z art. 64c § 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez sporządzenie uzasadnienia, które nie koresponduje z treścią zarzutów i jest wewnętrznie niespójne w kontekście jego weryfikacji, w szczególności poprzez brak odniesienia się do zasadności ustalenia wysokości opłaty manipulacyjnej i egzekucyjnej w oparciu o wytyczne z wyroku Trybunału Konstytucyjnego przy jednoczesnym nie uwzględnieniu konieczności uzależnienia wysokości przywołanych opłat od takich czynników jak: efektywność i skuteczność egzekucji, poziom skomplikowania poszczególnych czynności czy rzeczywisty nakład pracy organu egzekucyjnego, a w konsekwencji naruszenie także art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego i obciążenie skarżącej rażąco wysoką kwotą kosztów bezskutecznej egzekucji niepoddającą się kontroli; - art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez utrzymanie w mocy postanowienia wydanego z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77 § 1, art. 8 § 1, art. 80, art. 107 § 3 w zw. z art. 124 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wobec powyższego strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz poprzedzającego go postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowo -administracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego w kwocie 3.600 zł. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej . wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2018r. poz. 1302 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych nie podnoszonych w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Orzekanie odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonych granicach, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie dostrzegł naruszenie prawa, które skutkowało koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji. Jednocześnie zaznaczyć trzeba, iż korzystając z uprawnienia, które przyznaje sądowi administracyjnemu art. 119 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 120 p.p.s.a., dopuszczający możliwość rozpoznania w postępowaniu uproszczonym skargi, której przedmiotem jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, Sąd procedował w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Przedmiotem kontroli Sądu było postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. w sprawie obciążenia strony skarżącej jako wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowiły m.in. przepisy art. 64c § 4 i 7 w związku z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017r. poz. 1201 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.p.e.a." Na wstępie należy wskazać, że strona skarżąca zakwestionowała wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych i obciążenia jej jako wierzyciela tymi kosztami egzekucyjnymi w sytuacji, gdy przeprowadzone czynności egzekucyjne tj. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego (I[...]) nie doprowadziły w żaden sposób do chociażby częściowego zaspokojenia strony skarżącej jako wierzyciela w prowadzonym przez organ egzekucyjny postępowaniu egzekucyjnym. Przedmiotowe postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec zobowiązanego zostało umorzone na podstawie art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 2 u.p.e.a. z uzasadnieniem, że w tym postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Odnosząc się do stanowiska organów obu instancji przedstawionego w wydanych rozstrzygnięciach, Sąd uznaje, że organy, w związku z umorzeniem postępowania przeciwko zobowiązanej miały prawo, co do zasady obciążyć wierzyciela powstałymi opłatami egzekucyjnymi, które składały się na koszty egzekucyjne. W myśl art. 64c § 4 u.p.e.a., wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Ustawodawca przez użycie w treści przepisu zwrotu "wierzyciel pokrywa", nie pozostawił organowi egzekucyjnemu możliwości wyboru, czy wierzyciela obciążyć kosztami egzekucyjnymi, czy też nie. Organ w takim przypadku ma obowiązek obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Unormowanie to jest niezależne od przyczyn, na skutek których koszty nie mogą zostać ściągnięte od zobowiązanego, nie wymienia też powodów faktycznych i prawnych obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. W szczególności zaś przepis ten nie wskazuje, że w przypadku, gdy koszty nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego z powodów faktycznych, to wbrew art. 64c § 4 u.p.e.a. nie pokrywa ich też wierzyciel. Uregulowanie zawarte w powyższym przepisie wyklucza uznanie, że po zakończeniu postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności pieniężnej organ egzekucyjny posiada w stosunku do zobowiązanego wierzytelność o zapłatę kosztów egzekucyjnych. Wierzytelność ta istniała wobec zobowiązanego w toku postępowania egzekucyjnego i miała podstawę w wystawionym tytule wykonawczym obejmującym dochodzoną w tym postępowaniu należność pieniężną. Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego (umorzeniu postępowania egzekucyjnego) organ egzekucyjny nie ma już podstawy do ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, stąd zobowiązanym do pokrycia tych kosztów jest wierzyciel należności pieniężnej objętej tytułem wykonawczym. Z kolei stosownie do treści art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Omawiając zastosowanie tego przepisu w przedmiotowej sprawie, przede wszystkim należy przypomnieć, że w dniu [...]czerwca 2016r. w sprawie [...] Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, którego przedmiotem była kontrola zgodności z normami konstytucyjnymi niektórych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W wymienionym wyroku Trybunał stwierdził między innymi, że: - art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) TK wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. TK jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Jak uznał Trybunał, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W swoim orzeczeniu Trybunał wskazał ponadto, że dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z tego wyroku, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie. Należy zaznaczyć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 31/14 jest wyrokiem zakresowym o pominięciu prawodawczym, co wyraźnie wynika z jego sentencji, w której użyto sformułowania, że badane przepisy są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim nie określą maksymalnej wysokości opłaty. W odniesieniu do tego rodzaju wyroków zarówno w judykaturze, jak i w orzecznictwie występują kontrowersje dotyczące skutków jakie one wywołują w procesie stosowania prawa. W ocenie Sądu organy stosujące prawo nie mogą powoływać się na pominięcie prawodawcze jako okoliczność usprawiedliwiającą stosowanie niekonstytucyjnych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia. W kontrolowanej sprawie, organy orzekające w sprawie nie uwzględniły tego, że przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia od chwili ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego muszą być traktowane, jako niezgodne z Konstytucją. Przepisy te nadal obowiązują w systemie prawa, nie tracą mocy, jednakże od chwili orzeczenia muszą być traktowane jako niezgodne z Konstytucją, ale tylko w granicach (w zakresie) określonych w wyroku Trybunału. W pozostałym zakresie muszą być nadal stosowane przez adresatów tych przepisów. Jednakże, aby nie narazić się na zarzut naruszenia Konstytucji, przepisy te muszą być stosowane i interpretowane (w szczególności przez organy i sądy) zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Trybunału. Stanowisko takie zostało wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2018r., sygn. akt II FSK 2206/17, a także w wyroku z 26 kwietnia 2018r., sygn. akt II FSK 2621/17, z dnia 30 sierpnia 2018r., sygn. akt II FSK 2481/16, z dnia 11 maja 2018r. sygn. akt II FSK 3071/17 (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd w składzie rozpoznającym sprawę pogląd ten podziela. Sąd w obecnym składzie podziela także argumentację powołaną w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Podnieść należy, że skutkiem wyroku Trybunału nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Pogląd taki jest powszechnie przyjęty w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z 6 marca 2018r., sygn. akt II FSK 2206/17 i z 11 maja 2018r., sygn. akt II FSK 3071/17, wyroki WSA w Gliwicach z 20 marca 2018r., sygn. akt I SA/Gl 1299/17 i z 10 kwietnia 2018r., sygn. akt I SA/Gl 1330/17, wyroki WSA w Gdańsku z 10 kwietnia 2018r., sygn. akt I SA/Gd 165/18, z 16 października 2018r., sygn. akt I SA/Gd 684/18 i z 13 grudnia 2018r., sygn. akt I SA/Gd 1421/17, wyrok WSA w Kielcach z 22 lutego 2018r., sygn. akt I SA/Ke 661/17 i wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 16 listopada 2017r., sygn. akt I SA/Go 378/17, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie organ egzekucyjny obliczył koszty egzekucyjne zgodnie z treścią art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., tj. przy przyjęciu stawki 5% egzekwowanych należności w związku z zajęciem innej wierzytelności pieniężnej. oraz zgodnie z treścią art. 64 § 6 u.p.e.a. tj. przy przyjęciu stawki 1% egzekwowanych należności dla obliczenia opłaty manipulacyjnej. W swoich rozstrzygnięciach organy jakkolwiek odnotowały wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 czerwca 2016r., to jednak, co istotne nie odniosły się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Organy nie odniosły się również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobrania tej opłaty powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, ale przy zachowaniu racjonalnej zależności między wysokością opłaty w egzekucji a czynnościami organów za podjęcie których, opłata ta została naliczona (z uwzględnieniem m.in. nakładu pracy, stopnia ich skomplikowania, czasochłonności czy efektywności postępowania), tak, aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary i nie stanowiły sankcji finansowej. Innymi słowy, organy egzekucyjne zupełnie pominęły te argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału - zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. W prowadzonym ponownie postępowaniu ustalając wysokość kosztów obciążających wierzyciela, organy winny zbadać adekwatność ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, a więc odnieść się do zachowania racjonalnej zależności między wysokością opłaty w egzekucji a czynnościami organu, za podjęcie których opłata ta została naliczona, tak aby opłata ta nie przekroczyła maksymalnego rozsądnego pułapu. Okoliczności winny być wskazane w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Organy winny wykazać, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono szczególnie wierzyciela, są adekwatne także ze względu na efektywność podjętych działań, czy długotrwałość postępowania egzekucyjnego, czego nie sposób doszukać się w wydanych rozstrzygnięciach. Podkreślenia wymaga także, że miarkowanie wysokości opłaty powinno pojawić się wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty, przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat. Naliczone koszty postępowania nie mogą bowiem stać się dochodem organu nieuzasadnionym wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych, szczególnie w sytuacji, gdy wierzyciel nie uzyskuje zaspokojenia z prowadzonej egzekucji. Sąd ma świadomość, że do dnia dzisiejszego przepisy art. 64 § 1 pkt 4 § 6 u.p.e.a., po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie został zmieniony i organy administracji winny orzekać na ich podstawie w obecnym brzmieniu. Niemniej jednak organy egzekucyjne ustając wysokość kosztów egzekucyjnych winny uwzględnić argumenty, które w ocenie Trybunału zadecydowały o niekonstytucyjności wymienionego przepisu. Koszty te winny być ustalone z zachowaniem standardów określonych w wyroku Trybunału. Ich wysokość nie może pozostawać w oderwaniu do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy i czasochłonności przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. W niniejszej sprawie okoliczności te nie zostały uwzględnione w zaskarżonym postanowieniu oraz w postanowieniu organu I instancji. W skardze został także podniesiony zarzut naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 w związku z art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a. poprzez nieuprawnione przyjęcie, że przepisy ustawy egzekucyjnej przewidują opłatę egzekucyjną za sam zajęcie rachunku bankowego, podczas, gdy zgodnie z tym przepisem podstawa prawna naliczenia opłaty zachodzi wyłącznie w przypadku zajęcia wierzytelności pieniężnej. Podkreślenia wymaga, że w rozpoznawanej sprawie co do zasady doszło do skutecznego zastosowania środka egzekucyjnego - zajęcia rachunku bankowego zobowiązanej. Dopełniono bowiem wymogów odnoszących się do zgodnego z przepisami zastosowania tego środka egzekucyjnego. Przeszkody do uznania, że doszło do zastosowania tego środka nie mogło stanowić to, że w tym czasie na tym rachunku nie zostały zdeponowane środki pieniężne stanowiące własność zobowiązanego. Podkreślić tutaj trzeba, odwołując się do przepisu art. 80 § 2 u.p.e.a., że zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Niezasadny jest tutaj zarzut, że dla skutecznego zastosowania środka egzekucyjnego wymagane jest rzeczywiste zajęcie w jego wyniku "chociaż jednej złotówki". Taki rozumienie skuteczności zastosowania omawianego środka egzekucyjnego prowadziłoby do nierównego traktowania podmiotów u których doszło do zajęcia "chociaż jednej złotówki" (co rodziłoby określonego rodzaju konsekwencje) i podmiotów u których do takiego zajęcia nie doszło. W myśl bowiem art. 80 § 2 u.p.e.a., zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, co potwierdza wyrok z dnia 11 lutego 2014r., sygn. akt II FSK 578/12, w którym Naczelny Sąd Administracyjny - odnosząc się do art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a. - wprost wskazał, że: "Kluczowe dla określenia momentu dokonania omawianego zajęcia, (...), pozostaje postanowienie zawarte w § 2 cytowanej regulacji, zgodnie z którym zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia (...) o zajęciu, o którym mowa w § 1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Powołany przepis expressis verbis przesądza, że dla dokonania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego wystarczające jest doręczenie stosownego zawiadomienia bankowi. Stan środków na rachunku bankowym nie jest przesłanką dokonania zajęcia i pozostaje tutaj bez jakiegokolwiek znaczenia, co zresztą potwierdza dalsza część przytoczonego przepisu. Wynika z niej bowiem, że zajęcie odnosi się także do kwot "przyszłych", które nie są przechowywane na rachunku bankowym w dacie dokonania zajęcia, a zostaną wpłacone później. Sam ustawodawca zakłada zatem możliwość dokonania zajęcia mimo braku jakichkolwiek środków zgromadzonych na koncie w chwili zawiadomienia banku. W konsekwencji stanowisko opierające się na założeniu, że w związku z brakiem wystarczających środków na rachunku bankowym nie dochodzi do zajęcia rachunku bankowego jest całkowicie nieuprawnione i sprzeczne z literalnym brzmieniem art. 80 § 2 u.p.e.a.". Podobne stanowisko zaprezentowano także w wyrokach: WSA z dnia 13 lutego 2019r., sygn. akt I SA/Lu 798/18, WSA z dnia 15 listopada 2018r., sygn. akt I SA/Sz 688/18, WSA z dnia 13 listopada 2018r., sygn. akt III SA/Łd 727/18, WSA z dnia 22 listopada 2018r., sygn. akt 382/18). Reasumując Sąd uznał, że skarga jest zasadna. Organy administracji ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych nie wzięły pod uwagę skutków jakie przy określeniu kosztów wywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sygn. SK 31/14. Nie uwzględniono faktu, że sposób wyliczenia kosztów określony w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie przystaje do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 81 Konstytucji. Nie zostało wyjaśnione, czy koszty określone wobec skarżącego pozostają w rozsądnej proporcji do działań podjętych przez organ egzekucyjny. Stanowi to naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpatrując ponownie sprawę organy orzekające w sprawie ocenią zasadność naliczenia kosztów także w kontekście aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych, z którego wynika, że w postępowaniu egzekucyjnym zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy, jako narzędzie oszczędnościowo - rozliczeniowe. W takiej sytuacji, jeżeli nie doszło do zajęcia wierzytelności, nie ma także podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. (por. wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2017r., sygn. akt II FSK 693/15, wyrok NSA z dnia 19 lutego 2019r., sygn. akt II FSK 589/17, wyrok NSA z dnia 30 maja 2019r., sygn. akt II FSK 613/19, wyrok WSA z dnia 5 czerwca 2019r., sygn. akt I SA/Bk 169/19, wyrok WSA z dnia 24 lipca 2019r., sygn. akt I SA/Go 431/19, wyrok WSA z dnia 10 lipca 2019r., sygn. akt I SA/Kr 585/19). Mając to na uwadze, na podstawie art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., Sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Zasądzone koszty postępowania obejmują uiszczony wpis stały w kwocie 100 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018r., poz. 265 ze zm.) oraz uiszczoną opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło