III SA/Kr 765/17
PostanowienieWSA w Krakowie2017-09-20
Skład orzekający: Sędzia WSA Bożenna Blitek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą, która wykazuje dochód, ale ponosi wysokie koszty związane z tą działalnością oraz spłatą zobowiązań, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Skarżący, prowadzący działalność gospodarczą i wykazujący dochód, nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Koszty prowadzenia działalności gospodarczej oraz zaciągnięte zobowiązania nie stanowią automatycznie podstawy do zwolnienia od kosztów sądowych, gdyż strona ma obowiązek uwzględnić je w swoim budżecie i traktować na równi z innymi wydatkami.Stan faktyczny
Skarżący T. J. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odmowy zwrotu prawa jazdy. Wskazał, że jest jedynym żywicielem rodziny, posiada dom i dwie ciężarówki wykorzystywane w działalności gospodarczej, a jego miesięczny dochód wynosi około 6400 zł. Wymienił również znaczące zobowiązania, w tym raty kredytów, zaległości w urzędzie skarbowym i ZUS, oraz koszty utrzymania domu i rodziny. Referendarz sądowy oddalił wniosek, uznając, że skarżący dysponuje wystarczającym majątkiem i dochodem do pokrycia kosztów sądowych. Skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając nieuwzględnienie specyfiki jego sytuacji finansowej i sezonowości działalności gospodarczej.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego o oddaleniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia WSA Bożenna Blitek po rozpoznaniu w dniu 20 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu T. J. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 18 sierpnia 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 765/17 o oddaleniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi T. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu prawa jazdy kat. B, C, E postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego
W dniu 7 sierpnia 2017 r. (data prezentaty Sądu) skarżący T. J. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych. W treści wniosku podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie z żoną i dwiema córkami i jest jedynym żywicielem rodziny. Na majątek skarżącego składa się dom o powierzchni 170 m2 o wartości ok. 250.000 zł oraz dwie ciężarówki, które wykorzystuje w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Stałe miesięczne dochody gospodarstwa domowego skarżący określił na ok. 6400 zł z prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Wymieniając zobowiązania i stałe wydatki skarżący wskazał na zaległości w urzędzie skarbowym i ZUS, gdzie raty miesięczne wynoszą ok. 1500 zł oraz 900 zł, zaległości w podatku drogowym na ok. 1000 zł, ratę 550 zł do PKO. Koszty utrzymania mieszkania oszacował na ok. 1000 zł, koszty utrzymania na ok. 2100 zł, a koszty leczenia na ok. 300 zł miesięcznie.
Postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 765/17 referendarz sądowy oddalił wniosek skarżącego o zwolnienie od kosztów sądowych. Referendarz sądowy stwierdził, że wnioskodawca nie jest osobą ubogą skoro należy do niego dom o pow. 170 m2 i szacunkowej wartości ok. 250 tyś. zł, a prócz tego prowadzi rentowną działalność gospodarczą, która przynosi mu miesięcznie ok. 6400 zł dochodu. Referendarz sądowy wskazał, że miesięczne koszty utrzymania domu to wydatek ok. 1000 zł, a koszty utrzymania rodziny to ok. 2100 zł. Referendarz sądowy nie uwzględnił natomiast podawanych przez skarżącego kosztów leczenia w wysokości ok. 300 zł, gdyż skarżący nie wykazał ani wysokości takich wydatków ani nie uprawdopodobnił przyczyn takiego stanu rzeczy. Referendarz sądowy nie uwzględnił również obciążających skarżącego rat wynikających z posiadanych zaległości w urzędzie skarbowym, ZUS-ie oraz podatku drogowym, gdyż wchodzą one w koszty uzyskania przychodu z prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej co m.in. pozwala mu wykazywać niższy dochód. W związku z powyższym referendarz sądowy uznał, że skoro skarżący dysponuje wykazanym majątkiem i wykazanym stałym miesięcznym dochodem to przy wykazanych miesięcznych obciążeniach gospodarstwa domowego posiada środki na opłacenie wpisu od skargi w wysokości 200 zł.
W sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżący zarzucił, że referendarz sądowy nie wziął pod uwagę tego, że dom pomogli sfinansować jego rodzice oraz rodzice jego żony oraz, że dochód pochodzi z działalności gospodarczej, a zatem jego wysokość nie przedstawia się w takiej wysokości przez cały rok. Skarżący stwierdził, że ma na utrzymaniu żonę i dwójkę dzieci, które się uczą i konieczne jest pokrycie wydatków nie tylko na podstawowe potrzeby, ale i na wyżywienie oraz naukę dzieci. Skarżący wskazał, że biorąc pod uwagę kwotę 6400 zł oraz obciążające go wydatki, nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny. Skarżący podniósł również, że z faktu posiadania przez niego zaległości w urzędzie skarbowym, ZUS-ie i podatku drogowym, wynika, że prowadzona przez niego działalność nie przynosiła na tyle dochodu, aby pokryć podstawowe opłaty. Skarżący wyjaśnił, że prowadzi działalność gospodarczą związaną z wykopowymi robotami budowlanymi, które mają miejsce w okresie wiosenno-letnim i jesiennym, choć nie zawsze całą jesień da się funkcjonować. W porze zimowej działalność nie funkcjonuje lub funkcjonuje w bardzo małym zakresie. Skarżący stwierdził, że podany przez niego dochód jest dochodem średnim z ostatnich trzech miesięcy, czyli dochód z pełnego sezonu letniego. Ten dochód w okresie jesiennym i zimowym będzie znacznie mniejszy, zatem konieczne jest również zabezpieczenie się na pozostałe okresy. Skarżący zarzucił, że referendarz w ogóle nie wziął pod uwagę, że spłaca kredyt oraz faktu, iż dochód w całości wyczerpuje wydatki. Nie wziął również pod uwagę, że skarżący ma cztery sprawy w Sądzie i musi uiścić w sumie 800 zł tytułem wpisu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
W sprawach prowadzonych przed sądami administracyjnymi podstawy przyznania prawa pomocy określa ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., zwana dalej p.p.s.a.), a w szczególności:
"Art. 245. § 1. Prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym.
§ 2. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.
§ 3. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.
§ 4. Częściowe zwolnienie od opłat lub wydatków może polegać na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej ich części albo określonej ich kwoty pieniężnej."
"Art. 246. § 1. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje:
1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny."
Instytucja prawa pomocy ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem stronom o bardzo niskich dochodach lub całkowicie tych dochodów pozbawionych, które z uwagi na swą sytuację materialną nie są w stanie pokryć kosztów związanych z postępowaniem sądowym oraz kosztów pomocy prawnej udzielonej im przez profesjonalnego pełnomocnika. Zasadą jest bowiem, że strona powinna partycypować w kosztach postępowania, w szczególności jeśli posiada stały miesięczny dochód. Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o przyznanie prawa pomocy uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku. Jedynym kryterium oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest kryterium majątkowe. Sąd nie kieruje się w tym zakresie zasadami słuszności, lecz bada stan majątkowy wnioskodawcy.
Z treści art. 246 § 1 p.p.s.a. wynika, że to na stronie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar wykazania, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia jej poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania lub poniesienie pełnych kosztów postępowania. Strona skarżąca powinna należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z zawartego w art. 246 § 1 p.p.s.a. określenia "gdy wykaże" wynika bowiem, że to strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (postanowienie NSA z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt I FZ 378/13, LEX nr 1363532). W orzecznictwie podkreśla się, że właściwe przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających zwolnienie od kosztów sądowych oraz dowodów na ich poparcie umożliwia sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Strona ma w tym zakresie inicjatywę dowodową, a sąd na podstawie przedstawionych przez stronę dowodów dokonuje oceny, czy wystąpiły przesłanki przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie (postanowienie NSA z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II GZ 324/13, LEX nr 1335108). Sąd nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzenia w sytuacji, gdy dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego nie są znane, mimo istniejącego po stronie wnioskodawcy ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy (postanowienie NSA z dnia 4 czerwca 2013 r., sygn. akt II GZ 260/13, LEX nr 1320697).
W ocenie Sądu, skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z treści wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i dwiema córkami, a na jego dochód składa się kwota 6400 zł z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Z kolei jako zobowiązania i stałe wydatki skarżący wskazał kredyt w wysokości ok. 3000 zł, zaległości w urzędzie skarbowym i ZUS, gdzie rata miesięczna wynosi odpowiednio ok. 1500 zł oraz 900 zł, zaległości w podatku drogowym na ok. 1000 zł. Koszty utrzymania mieszkania skarżący oszacował na ok. 1000 zł, koszty utrzymania na ok. 2100 zł a koszty leczenia na ok. 300 zł miesięcznie.
Odnosząc się do powyższego wskazać należy, iż wielkość ponoszonych przez stronę obciążeń związanych z regulowaniem zobowiązań prywatnoprawnych, nie wyklucza poniesienia kosztów postępowania przed sądem. Skarżący wychodzi z błędnego założenia, że wskazane zobowiązania powinny mieć pierwszeństwo przed obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych. Tymczasem nie ma żadnych racjonalnych powodów, dla których koszty sądowe mają być zaspokajane w ostatniej kolejności, po uregulowaniu przez innych wydatków, jak np. rat kredytowych. Pogląd taki przyjmuje się też powszechnie w orzecznictwie (por. postanowienia NSA z dnia 18 lutego 2010 r., sygn. akt I FZ 447/09 oraz z dnia 6 listopada 2009 r., sygn. akt II OZ 971/09, dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Strona ma zatem obowiązek podjąć starania o wygospodarowanie odpowiednich środków, a dopiero brak takiej możliwości uzasadnia uwzględnienie wniosku o prawo pomocy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, zaciągnięcie kredytów bądź innych zobowiązań, a co za tym idzie w konsekwencji obowiązek ich późniejszego zwrotu i spłaty, nie przesądzają automatycznie o zaistnieniu przesłanek przyznania prawa pomocy. Tym samym, występując na drogę postępowania sądowoadministracyjnego, strona skarżąca powinna liczyć się z koniecznością przeznaczenia środków finansowych na koszty postępowania w zainicjowanej przez siebie sprawie i traktować je na równi z innymi należnościami wynikającymi z zaciągniętych zobowiązań prywatnoprawnych (por. postanowienia NSA: z dnia 8 marca 2016 r., sygn. akt II FZ 56/16, z dnia 23 marca 2016 r., sygn. akt II GZ 24/16, dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
W orzecznictwie nie budzi również wątpliwości, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z prowadzonej działalności, a nie dochody (bądź strata), będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). W obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie świadczy o braku środków finansowych (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FZ 327/13). Sąd podkreśla przy tym, że fakt ponoszenia kosztów działalności gospodarczej jest związany z istotą aktywności gospodarczej nastawionej na zysk, nie ma zatem podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie, generowane aktualną postawą przedsiębiorcy.
Podmiot prowadzący działalność gospodarczą ma obowiązek zarezerwować środki finansowe na pokrycie kosztów sądowych związanych z ewentualnie prowadzonymi postępowaniami sądowymi, gdyż prowadzenie takich postępowań mieści się w ryzyku działalności gospodarczej (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 208/08, z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt II FZ 195/12, z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt II FZ 532/13, dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W postanowieniu z dnia 9 lutego 2005 r. o sygn. akt OZ 1363/04 Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż fakt spłaty zaciągniętych kredytów czy też ponoszenia kosztów dalszej edukacji nie stanowi przesłanki uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Przywołać również trzeba stanowisko, jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2013 r., sygn. akt I OZ 1202/13, zgodnie z którym, skoro skarżący jest w stanie wygospodarować środki na spłatę kredytu, to winien także wywiązać się z obowiązku poniesienia opłat sądowych. Sąd podkreślił przy tym, iż koszty postępowania należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami.
Jeżeli chodzi o wskazywane przez skarżącego koszty leczenia to nie mogły one zostać uwzględnione, gdyż, jak słusznie zauważył referendarz sądowy, skarżący nie wykazał ani wysokości takich wydatków ani nie uprawdopodobnił przyczyn takiego stanu rzeczy.
Biorąc to pod uwagę oraz uwzględniając powyżej wskazane okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy nie mógł zostać uwzględniony, gdyż skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Prawo pomocy jest instytucją o charakterze wyjątkowym, która ma służyć przede wszystkim osobom ubogim, które nie mają stałego źródła dochodu. Natomiast skarżący nie jest osobą ubogą, gdyż dysponuje dochodem z prowadzonej działalności gospodarczej. Sąd uznał zatem, że postanowienie referendarza sądowego z dnia 18 sierpnia 2017 r. jest prawidłowe i należy je utrzymać w mocy.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 260 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło