I OSK 1781/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-19

Skład orzekający: Bożena Popowska, Wiesław Morys, Dorota Apostolidis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nabywcy nowo wydzielonych działek, którzy nie byli stronami pierwotnego postępowania o podział nieruchomości, posiadają interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej ten podział, jeśli zarzucają jej wadliwość polegającą na braku zapewnienia dostępu do drogi publicznej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nabywcy nowo wydzielonych działek, którzy nie byli stronami pierwotnego postępowania o podział nieruchomości, nie posiadają legitymacji procesowej do żądania stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej ten podział. Brak jest bezpośredniego i prawnie chronionego interesu w podważeniu decyzji, zwłaszcza gdy przedmiot sporu dotyczy działki, która nie jest ich współwłasnością. Interes faktyczny nie rodzi uprawnienia do wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie od wyroku WSA w Krakowie, który uchylił decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję stwierdzającą naruszenie prawa przy wydaniu decyzji Prezydenta Krakowa z 1992 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. Skarżący H.S. i T.S. domagali się stwierdzenia nieważności decyzji z 1992 r., twierdząc, że nie zapewniała ona dostępu do drogi publicznej ich działce. WSA uznał, że decyzja naruszała prawo, ale nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych, nakazując organowi ponowne rozważenie sprawy. NSA rozpoznał skargę kasacyjną SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Popowska Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędzia del. WSA Dorota Apostolidis Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia- Rybak po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 1336/13 w sprawie ze skargi H. S. i T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz H. S. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, uwzględniając skargę H.S. i T.S. na sprecyzowaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, uchylił tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu i orzekł o kosztach postępowania. Jak wynika z jego uzasadnienia, wyrok ten wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy swą decyzję z dnia 22 kwietnia 2013 r. stwierdzającą, że decyzja Prezydenta Krakowa z dnia 20 maja 1992 r., nr [...] (dalej decyzja dotychczasowa), w części dotyczącej działki oznaczonej po podziale nr [...], została wydana z naruszeniem prawa, bowiem stwierdzenie nieważności jest niemożliwe z powodu wywołania przez tę decyzję nieodwracalnych skutków prawnych, w pozostałej zaś części odmawiającą stwierdzenia nieważności tej decyzji. Decyzja z dnia 20 maja 1992 r. została wydana na wniosek właściciela – R.R. i zatwierdziła podział działki nr [...] na działki o numerach: [...]. Jednak nie określając, która z działek stanowi grunt przeznaczony pod budowę ulicy, jaki na zasadzie art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), dalej cytowanej jako ustawa, przechodzi na własność gminy. W podstawie prawnej przywołano art. 10 ust. 1 i 3 ustawy. Skargę o stwierdzenie jej nieważności złożyli H.S. i T.S., będący współwłaścicielami działki nr [...], dowodząc, że działka nr [...], mimo iż przeznaczona była pod drogę dla pozostałych działek budowlanych, to nie została tak oznaczona w wykazie zmian gruntowych, nie przeszła na własność gminy, co skutkuje wadliwością tej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło tę argumentację co do zasady. Przede wszystkim uznało, iż stronami postępowania nieważnościowego są wszyscy właściciele działek wydzielonych mocą decyzji z dnia 20 maja 1992 r. Następnie zważyło, iż po myśli art. 10 ust. 5 ustawy grunty wydzielone pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodziły na własność gminy za odszkodowaniem. Decyzję z dnia 20 maja 1992 r. wydano tylko na podstawie art. 10 ust. 1 i 3 ustawy, nie stosując wyżej przywołanej normy. Rozstrzygnięcie to stoi zatem w sprzeczności z oczywistym celem podziału nieruchomości pierwotnej, co wynika z ujętej na mapie konfiguracji nowotworzonych działek i ich powierzchni. W konsekwencji czego Państwo S. nie mają dostępu do drogi publicznej ze swej działki. Dlatego decyzja dotychczasowa rażąco narusza prawo. Z uwagi jednak na następstwa prawne wywołała ona nieodwracalne skutki prawne, wyłączające możliwość jej wyeliminowania z obrotu prawnego po myśli art. 158 § 2 K.p.a. Ten wywód podtrzymano w motywach zaskarżonej decyzji wydanej na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący powołali się na argumentację przedstawioną tak w podaniu o stwierdzenie nieważności opisanej wyżej decyzji Prezydenta Krakowa, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ich zdaniem decyzja dotychczasowa rażąco narusza prawo, gdyż nie zapewniała im dostępu do drogi publicznej, stąd należało stwierdzić jej nieważność. Domagali się uchylenia zapadłych w sprawie decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za częściowo zasadną. W jego ocenie prawidłowo organ zakwalifikował decyzję dotychczasową jako rażąco naruszającą prawo, bo jej treść w istotny sposób odbiega od przepisu art. 10 ust. 5 ustawy, jaki winien być zastosowany przy jej wydaniu. Jednakowoż przyznał rację skarżącym, że nie wywołała ona nieodwracalnych skutków prawnych w zakresie dotyczącym udziału we współwłasności działki nr 86/20, który do chwili obecnej przysługuje poprzedniemu właścicielowi – R.R. Zastosowanie art. 156 § 2 K.p.a. było więc nieprawidłowe, bo istnieje możliwość cofnięcia skutku przez uruchomienie postępowania administracyjnego i wydanie nowej decyzji. Wskazał Sąd ten, iż decyzja z dnia 6 sierpnia 1999 r. o wprowadzeniu zmian w operacie ewidencyjnym była jedynie sprostowaniem istniejącego błędu. Z projektu podziału nieruchomości natomiast wynika, że przewidywano po podziale utworzenie drogi dla nowopowstałych działek. W tym zakresie wydano pozytywną opinię, bazującą na zgodności z miejscowym planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego Miasta Kraków. W jego ocenie tylko umowy sprzedaży zawarte przez R.R. z osobami trzecimi wywołały nieodwracalne skutki prawne. Jeżeli zatem istnieje możliwość częściowego stwierdzenia nieważności, to te okoliczności należało dokładnie ustalić i rozważyć. Polecił więc Sąd meriti organowi ustalenie stanu prawnego wydzielonych działek i rozważenie przesłanek nieważnościowych. Co mając na względzie, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, art. 135 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2102 r., poz. 270 ze zm.) – dalej P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji tego wyroku. Zaskarżyło go skargą kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie, domagając się jego uchylenia w całości i oddalenia skargi, ewentualnie uchylenia go w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, nadto zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: - naruszenie prawa materialnego, a to art. 156 § 2 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż decyzja z dnia 20 maja 1992 r. nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych, - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 141 § 4 P.p.s.a. przez podanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sprzecznych i niespójnych oraz budzących wątpliwości wskazań dla organu co do dalszego toku postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Kolegium uznało za nietrafny pogląd Sądu meriti, wedle którego możliwe jest cofnięcie skutków, jakimi są zbycie udziałów we współwłasności działki nr [...], w drodze postępowania administracyjnego. Udziały w połowie zbył on bowiem niektórym ze współwłaścicieli nowoutworzonych działek. Bez znaczenia jest fakt, że połowa przysługuje mu nadal, gdyż nie można stwierdzić nieważności decyzji w części dotyczącej tego udziału. W ocenie organu nie jest możliwe wyeliminowanie tych skutków po stwierdzeniu nieważności decyzji dotychczasowej, bo nie jest możliwe wydanie decyzji zatwierdzającej podział działki nr 86/5 w zakresie wydzielenia działki nr [...] w trybie art. 10 ust. 5 ustawy, nadto R.R. nie jest już właścicielem całej działki. Na własność Gminy musiałaby przejść tylko jej część służąca tylko jemu. Zwrócono uwagę, że również na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) nie jest możliwe przywrócenie owych skutków prawnych, ponieważ art. 98 ust. 1 odnosi się wyłącznie do nieruchomości wydzielanych na wniosek właściciela pod drogi publiczne. Zmiany własnościowe wykluczają i jego zastosowanie w sprawie. Obecnie też na własność gminy przechodzi cała nieruchomość, a nie udziały w niej. Wreszcie wskazano, iż działka nr [...] nie jest objęta obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, nie jest planowana na niej budowa drogi publicznej. Zaakcentowano także wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Odpowiadając na skargę kasacyjną H.S. postulowała jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, dowodząc nietrafności postawionych w niej zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok, mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Na wstępie należy przypomnieć, iż stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, jaka zachodzi w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach z art. 174 P.p.s.a., a więc na naruszeniu przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz na naruszeniu prawa materialnego. Zarzuty przedstawione w obrębie podstawy uchybień procesowych dotyczą zagadnień, które nie miały wpływu na wynik sprawy, dlatego nie mogły odnieść skutku, mimo iż rzeczywiście Sąd I instancji nie był precyzyjny w swoich twierdzeniach, wnioskach i wskazaniach co do dalszego postępowania. Zwłaszcza w świetle konkluzji o częściowej zasadności skargi, rażącym naruszeniu prawa decyzją dotychczasową i wywołaniem przez nią częściowo nieodwracalnych skutków, wobec polecenia częściowego stwierdzenia nieważności (jak należy mniemać co do udziałów w nieruchomości), jak też co do konieczności ustalenia stanu prawnego działek i rozważenia możliwości stwierdzenia nieważności bądź wydania decyzji z naruszeniem prawa. Niemniej jednak poza tym wypełnia dyspozycję art. 141 § 4 P.p.s.a., a przede wszystkim poddaje się kontroli instancyjnej. Przeto nie mogło dojść z tego powodu do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Tym bardziej, że zapadłe w sprawie decyzje należało uchylić, lecz z innych powodów. Dlatego też merytoryczne wywody Sądu I instancji, jak i zresztą takież wywody organu, nie mają znaczenia dla sprawy. Decyzje te są bowiem wadliwe z tej przyczyny, że nieprawidłowo przyjęły organy (jak i Sąd), iż skarżący (wnioskodawcy w sprawie administracyjnej) mają przymiot strony w tym postępowaniu, a na ich wniosek je wszczęto. Przeto rozpoznano sprawę merytorycznie na skutek żądania pochodzącego od nieuprawnionych osób. Zatem pominięto regulację art. 61a § 1 w związku z art. 28 K.p.a., naruszając art. 158 § 1 i 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., jeżeli kwestia ta wymagała rozważań poczynionych w toku wszczętego postępowania. Powszechnie panującym poglądem jest ten, wedle którego stronami postępowania nieważnościowego są strony postępowania zwykłego, w którym zapadła decyzja dotychczasowa, oraz osoby, które odpowiadają dyspozycji art. 28 K.p.a., a więc podmioty, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo które żądają czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (p m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2014 r., sygn. akt I CSK 474/13, LEX nr 1532933, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2910/12, oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Krakowie z 28 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 358/13, z 23 października 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 832/13, w Gliwicach z 16 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 1869/13, publ. CBOSA). Jednolicie interes prawny jest określany jako osobisty, konkretny i aktualny, prawnie chroniony interes, który może być realizowany na podstawie określonego przepisu, bezpośrednio wiążący się z indywidualnie i prawnie chronioną sytuacją strony. Istnieje on więc wówczas, gdy istnieje związek generalnie o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego (może też należeć do innej gałęzi prawa), a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym (p. m.in. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1957/11, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 74/12, i cytowane tam orzecznictwo, publ. jw.). Dlatego zagadnienie interesu prawnego, którego legitymacja procesowa jest pochodną, powszechnie w doktrynie i orzecznictwie uważane jest za zagadnienie o charakterze materialnoprawnym, bowiem warunkujący przymiot strony w postępowaniu administracyjnym interes prawny zależny jest od istnienia przepisu materialnoprawnego, z którego można go wywieść (p. przykładowo wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1220/11 i z dnia 17 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 176/11, publ. jw.). Poza sporem pozostaje fakt, że skarżący małżonkowie S. nie brali udziału w postępowaniu dotychczasowym, zatem żądając stwierdzenia nieważności decyzji w nim zapadłej winni wykazać służący im przymiot strony wynikający z powyżej sprecyzowanego interesu prawnego. Upatrywali go w wadliwości decyzji uniemożliwiającej dostęp do drogi publicznej działki powstałej w wyniku podziału nieruchomości zatwierdzonego decyzją dotychczasową, którą potem nabyli. Przeto nie wywodzili go z przepisu prawa materialnego, a z konkretnego faktu. Tymczasem winni go generalnie oprzeć na prawie służącym im do spornej nieruchomości (p. m.in. orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 7 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2226/12, 9 maja 2013 r., sygn. akt II GSK 330/12, 22 listopada 2012r., sygn. akt I OSK 2719/12, 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2633/12). Chodzi tu bądź o całą nieruchomość sprzed podziału, albo część której wydzielenie kwestionują, albo w razie wykazania naruszenia ich własności decyzją podziałową, o tę nieruchomość. Ocena spełnienia tej przesłanki, z uwagi choćby na nadzwyczajność postępowania, winna być zawężająca. Doprowadziła ona Naczelny Sąd Administracyjny do konkluzji, iż takiego uprawnienia wnioskodawcy nie mają; nie dysponują wszak tytułem prawnorzeczowym do całej działki sprzed podziału, jak i działki, której generalnie spór dotyczy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 645/13, CBOSA), czyli działki nr [...], jak też nie wykazali, aby decyzja dotychczasowa naruszała ich współwłasność działki powstałej z podziału. W tej sytuacji ich interes jest jedynie interesem faktycznym, który omawianego uprawnienia nie rodzi. W tej materii należy przede wszystkim mieć na uwadze fakt, że w postępowaniu nieważnościowym badaniu podlega stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydawania decyzji dotychczasowej. Pod względem ewentaulnych wad na tym gruncie podlega ona bowiem kontroli nadzwyczajnej. Wnioskodawcą w sprawie, w której zapadła decyzja z dnia 20 maja 1992 r. był R.R. To, że następnie sprzedał on wydzielone działki innym osobom, generalnie nie stwarzało po ich stronie uprawnień ani w postępowaniu podziałowym, ani nie pozwalało na kwestionowanie tej decyzji w trybach nadzwyczajnych. W sferze przedmiotowej podstawą materialnoprawną kwestionowanej decyzji podziałowej był obowiązujący w dacie jej wydania art. 10 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 grudnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Zgodnie z jego regulacją jedyną przesłanką warunkującą dokonanie podziału nieruchomości była jego zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem, jakkolwiek istotnie w aktach zalega pozytywna opinia organu w tej materii, to jednak po pierwsze odnosi się ona do całości podziału (generalnie na działki budowlane), który dopuszcza, po wtóre jednak w planie zagospodarowania przestrzennego nie przewidziano drogi na tym terenie. Zatem drogi nie można było wydzielić, gdyż ustawowym wymogiem w tej materii było planistyczne przeznaczenie terenu, na którym znajdował się dzielony grunt m.in. pod drogę, niekoniecznie publiczną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 1995 r., sygn. akt III ARN 7/95 (OSNCP z 1995r., nr 17, poz. 213), wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 349/09, CBOSA). Istotne jest, iż w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczne postanowienie Prezydenta Krakowa z dnia 21 lutego 2012 r. dokonujące wykładni decyzji z dnia 20 maja 1992 r., wedle którego z uwagi na zapis planu działka nr 86/20 nie mogła być drogą, bo plan przywidywał w tym terenie uprawy ogrodnicze i sady z prawem zabudowy, ergo nie mogła ona przejść na własność gminy. Koreluje z tym stanowiskiem podstawa prawna decyzji dotychczasowej, w której nie podano art. 10 ust. 5 ustawy. Nie jest więc oczywiste, że działka nr [...] miała stanowić drogę, a w każdym razie, aby oczywistą i istotną wadą z tego powodu dotknięta była sporna decyzja. Te wywody przytoczono w tym miejscu nie dla wykazania poprawności decyzji dotychczasowej, czy nietrafności żądania stwierdzenia jej nieważności, bo te kwestie pozostały poza zakresem rozważań Sądu Kasacyjnego, lecz dla ilustracji poglądu, wedle którego w okolicznościach tej sprawy nie ma znaczenia orzecznictwo aktualnie dopuszczające w pewnych sytuacjach do udziału w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym decyzji podziałowych nabywców nowoutworzonych działek. Po pierwsze z reguły stanowisko to prezentowane jest na gruncie obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami, która w art. 93 ust. 3 reguluje konieczność zapewnienia dostępu do drogi publicznej (p. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 348/14, CBOSA, zresztą dotyczący uprawnień właścicieli działek sąsiednich), podczas gdy poprzednio obowiązująca ustawa takiego wymogu nie zawierała (p. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 1994 r., sygn. akt SA/Lu 630/94, LEX nr 11087). Po wtóre obowiązek zapewnienia dostępu do drogi nie stwarza przymiotu strony, jak i nie prowadzi do tego ewentualna wadliwość postępowania, czy samej decyzji podziałowej. W konsekwencji czego należy stwierdzić, że H.S. i T.S. nie mają bezpośredniego i prawnie chronionego interesu w podważeniu decyzji dotychczasowej, zwłaszcza że w zasadzie przedmiotem żądania jest tylko rozstrzygnięcie co do działki nr [...], która nie jest współwłasnością skarżących. Takiego prawa nie nie mają właściciele sąsiednich nieruchomości (tak słusznie co do zasady Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 stycznia 1997 r., sygn. akt SA/Gd 3467/95 (ONSA 1997/4/180) i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn., akt II SA/Po 353/14 (CBOSA). Obecny skład Naczelnego Sądu Administracyjnego podziela więc pogląd zaprezentowany w wyrokach tego Sądu z dnia: 29 czerwca 1999 r., sygn, akt I SA 1608/98 (LEX nr 48515), 28 maja 1996 r., sygn. akt SA/Rz 548/95 (ST 1996/11/74), 6 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 2126/12 (CBOSA), odmawiający przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym decyzji podziałowej nabywcom nowoutworzonych działek, w zakresie istotnym w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Dlatego nie uważa, aby na jej grunt można było przenieść odmienne stanowisko przedstawione w wyrokach z dnia: 30 kwietnia 1999 r., sygn. akt I SA 1211/98 (LEX nr 48509) i 9 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 535/14 (CBOSA). Ubocznie można dodać, że z tych przyczyn nie wydaje się trafne stanowisko, iż skutki stwierdzenia nieważności naprawiłyby istniejącą trudną sytuację faktyczną. Wyeliminowanie całej decyzji dotychczasowej z obrotu prawnego, co zresztą skutkowałoby powrotem do stanu sprzed podziału, jest wykluczone w zakresie objętym obrotem prawnym, a dokonanie tego w części obejmującej jedną tylko działkę, jawi się jako co najmniej wątpliwe z uwagi na ingerencję w całość podziału, nadto skoro zbyciu uległy udziały w działce nr [...]. Nie wydaje się też zasadne stanowisko dopuszczające możliwość jeszcze węższego zastosowania tej instytucji, bo tylko co do udziałów R.R. w tej działce, a pozostałej jej części z uwagi na nieodwracalne skutki stwierdzenie wydania z naruszeniem prawa. Zatem w sytuacji, w której działka nr [...] pozostaje we współwłasności nowonabywców i R.R. (co potwierdził Sąd Okręgowy w Krakowie w wyroku z dnia 1 czerwca 2012 r., sygn. akt II Ca 1400/11), można domagać się obciążenia jej służebnością czy innym prawem zapewniającym dostęp do drogi, czy ewentualnie skorzystać z roszczeń odszkodowawczych. Zwłaszcza, że nabywając swą działkę małżonkowie S. winni zdawać sobie sprawę z jej usytuowania, granic i położenia. Rzeczą organu na obecnym etapie postępowania będzie więc wydanie decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Krakowa z dnia 20 maja 1992 r. Co mając na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a. ----------------------- 8

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło