II GSK 1499/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-29

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło - Chlabicz, Małgorzata Korycińska, Małgorzata Rysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy referat zaprezentowany na konferencji, który nie był objęty zakazem rozpowszechniania, może stanowić podstawę do stwierdzenia braku poziomu wynalazczego patentu?
Ratio decidendi
Referat zaprezentowany na konferencji, który nie był objęty nakazem zachowania poufności ani zakazem rozpowszechniania, stanowi znany stan techniki. Jeśli taki referat ujawnia rozwiązanie, które jest identyczne z zastrzeżonym w patencie i nie wymaga od znawcy danej dziedziny techniki nadzwyczajnych umiejętności do jego zastosowania, patent może zostać unieważniony z powodu braku poziomu wynalazczego.
Stan faktyczny
Wnioskodawca wystąpił o unieważnienie patentu na sposób czyszczenia układów olejowych turbin, zarzucając brak nowości i poziomu wynalazczego. Jako podstawę wskazał referat z konferencji, który ujawniał podobny sposób czyszczenia. Urząd Patentowy RP unieważnił patent z powodu braku poziomu wynalazczego, uznając referat za znany stan techniki. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Małgorzata Rysz Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 3377/13 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3377/13, oddalił skargę [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek pt. "Sposób czyszczenia układów olejowych turbin i turbozespołów". Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. I "[...] (dalej: wnioskodawca) w dniu [...] września 2008 r. wystąpiła Urzędu Patentowego z wnioskiem o unieważnienie patentu na wynalazek pt. "Sposób oczyszczania układów olejowych turbin i turbozespołów" (dalej: sporny patent) nr [...] - udzielonego z pierwszeństwem od [...] lipca 2003 r. na rzecz [...] (dalej: uprawniona lub skarżąca). W uzasadnieniu interesu prawnego wnioskodawca wskazał, że od 1998 r. wykonuje usługi w zakresie czyszczenia układów olejowych, przy zastosowaniu urządzeń, które umożliwiają wykonywanie hydrodynamicznego czyszczenia układów do płukania rurociągów i oczyszczania instalacji przemysłowych. Uprawniony z przedmiotowego patentu poinformował Wnioskodawcę, że posiada udokumentowane przypadki wykonywania usług, które stanowią naruszenie art. 287 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej: p.w.p.), jak również czyny nieuczciwej konkurencji w rozumieniu art. 13 i 14 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Uprawniona wezwała wnioskodawcę do bezzwłocznego i natychmiastowego zaprzestania wykonywania usług jako naruszających zakres ochrony objęty patentem. Występując o unieważnienie patentu wnioskodawca podniósł zarzut braku nowości i poziomu wynalazczego przedmiotowego rozwiązania wskazując jako podstawę prawną wniosku art. 24, art. 25 ust 1 i 2 oraz art. 26 ust. 1 p.w.p. Wnioskodawca podkreślił, że zastrzeżenia spornego patentu wynikają ze stanu techniki, jaki znany był wnioskodawcy już w 1998 r. Na potwierdzenie swojego stanowiska, przedłożył do akt sprawy dokumentację techniczną. Zdaniem wnioskodawcy zawarte w ww. dokumentacji zalecenia (warunki prowadzenia procesu) oraz sprzęt zastosowany do płukania instalacji dowodzą, że sporne rozwiązanie jest częścią wcześniejszego stanu techniki. Wnioskodawca podniósł, że zarówno urządzenie do płukania rurociągów i czyszczenia instalacji przemysłowych pod ciśnieniem oraz schemat ideowy wraz z opisem zostały udostępnione do powszechnej wiadomości przed datą zgłoszenia przedmiotowego wynalazku w Urzędzie Patentowym RP, przez wystawienie i ujawnienie na międzynarodowych targach i konferencjach. Podkreślił, że dowody przedstawiające rozwiązanie, stanowiące istotę spornego wynalazku, zostały udostępnione do wiadomości powszechnej, m.in. przez Skarżącą na konferencjach i sympozjach w latach 1998-2002, szczegółowo je wymieniając. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. Urząd Patentowy RP - działając art. 89 ust. 1 oraz art. art. 24 i art. 26 ust. 1 p.w.p. oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964r. Nr 43, poz. 296 ze zm., dalej: k.p.c.) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. – unieważnił sporny patent [...] na wynalazek pt. "Sposób oczyszczania układów olejowych turbin i turbozespołów". W uzasadnieniu organ sposobu czyszczenia układów olejowych zgodnie ze spornym patentem stwierdził, że uprawniona uzyskała ochronę na sposób oczyszczania układu olejowego, w którym każdy z etapów określony został bardzo ogólnie. Jedyny zakres wartości stosowanych parametrów (ciśnienia czynnika roboczego w etapie pierwszym) określony został bardzo szeroko. Odwołując się do treści przepisów art. 24 w związku z art. 25, art. 26 oraz art. 27 p.w.p. uznał, że sporne rozwiązanie jest nowe, ponieważ w toku postępowania nie wskazano dokumentu, w którym ujawniony byłby sposób czyszczenia układów olejowych, przy zastosowaniu trzech równocennie traktowanych czynników czyszczących, w całym zastrzeganym zakresie ciśnień czynnika czyszczącego oraz przy zastosowaniu dalszych etapów przedmiotowego rozwiązania. Przedmiotowe rozwiązanie spełniało również wymóg przemysłowego stosowania. Jednocześnie kwestionowane rozwiązanie w opatentowanym wynalazku nie spełniało wymogu poziomu wynalazczego. Organ podzielił pogląd wnioskodawcy, że przedłożone przez niego materiały z [...], która odbyła się w dniach [...] maja 2000 r. (referat autorstwa [...]"), w istocie świadczył o braku poziomu wynalazczego przedmiotowego patentu, ponieważ przedstawia jedną z zastrzeżonych spornym patentem możliwości czyszczenia układów olejowych. Referat, jako dowód okoliczności braku poziomu wynalazczego spornego rozwiązania, ujawniał czteroetapowe czyszczenie hydrodynamiczne powierzchni wewnętrznych układów olejowych, przy stosowanym ciśnieniu wody 75 MPa, z zastosowaniem identycznych etapów jak zastrzeżone w przedmiotowym rozwiązaniu, tj. wysokociśnieniowy natrysk wodny, suszenie powietrzem, zabezpieczenie antykorozyjne oraz płukanie układu olejem o dużym natężeniu przepływu. Dane ujawnione w ww. referacie przedstawiały jedną z zastrzeganych możliwości realizacji opatentowanego sposobu, tj. sposób czyszczenia układu olejowego z zastosowaniem wysokociśnieniowego (75 MPa) natrysku wodnego, suszenia układu sprężonym powietrzem, zabezpieczania antykorozyjnego, a następnie płukania olejem o dużym natężeniu przepływu. W konsekwencji, organ uznał za w pełni udowodniony postawiony przez wnioskodawcę zarzut braku poziomu wynalazczego zastrzeganego sposobu w rozumieniu art. 24 i 26 ust. 1 P.w.p. Skoro referat nie był ograniczony nakazem zachowania poufności ani zakazem rozpowszechniania, stanowił dla spornego rozwiązania znany stan techniki, zgodnie z art. 25 ust 2 p.w.p. Żądanie wnioskodawcy unieważnienia spornego patentu na wynalazek nr [...], uznano za zasadne. Brak poziomu wynalazczego stanowił wystarczającą przesłankę do unieważnienia patentu na sporny wynalazek. Na powyższą decyzję uprawniona wniosła skargę, którą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 lutego 2014 r. oddalił. Sąd I instancji podzielił ocenę Urzędu Patentowego RP dotyczącą istnienia interesu prawnego Skarżącej w żądaniu unieważnienia patentu na sporny wynalazek. Tym samym zarzut naruszenia przez ten organ art. 89 ust. 1 p.w.p. Sąd uznał za niezasadny. W uzasadnieniu Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że sporne rozwiązanie spełniało ustawowe warunki nowości i przemysłowego zastosowania, nie spełniało natomiast wymogu poziomu wynalazczego. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 63 p.w.p. zakres przedmiotowy patentu określają zastrzeżenia patentowe zawarte w opisie patentowym. Opis wynalazku i rysunki mogą służyć do wykładni zastrzeżeń patentowych. Zakres przedmiotowy patentu może być określony przez kilka zastrzeżeń patentowych, wtedy tworzą one układ zastrzeżeń. Przy czym w układzie zastrzeżeń pierwsze zastrzeżenie jest zastrzeżeniem niezależnym, a pozostałe zastrzeżeniami zależnymi. Zastrzeżenie niezależne określa główny zespół cech wynalazku (określony w art. 33 ust. 4 p.w.p. jako "ogół cech zgłaszanego wynalazku"), stanowiąc tym samym rozwiązanie podstawowe. Natomiast zastrzeżenia zależne, zawierając wszystkie cechy zastrzeżenia niezależnego i dodatkowo cechy dodane, jedynie doprecyzowują cechy rozwiązania podstawowego lub służą do chronienia wariantów wynalazku będących dla rozwiązania podstawowego rozwiązaniami dodatkowymi. Przy właściwym zidentyfikowaniu cech rozwiązania wynalazku przesądzające są zatem zastrzeżenia patentowe, które określają elementy rozwiązania stanowiące nieoczywisty wkład do znanego stanu techniki. Wąska interpretacja zastrzeżeń patentowych nakazuje brać pod uwagę jedynie to, co expressis verbis zostało w nich wyrażone. Niedopuszczalna jest bowiem rozszerzająca interpretacja zastrzeżeń patentowych z uwagi na swobodę działalności gospodarczej i wynikające z udzielonego patentu ograniczenie powszechnego swobodnego korzystania z chronionego rozwiązania technicznego. Zgłoszone rozwiązanie może być uznane za nieposiadające poziomu wynalazczego, jeżeli można przedstawić dowody określające stan techniki w zakresie uzasadniającym stwierdzenie, że realizacja lub stosowanie wynalazku wynika bezpośrednio z tego stanu, przy uwzględnieniu przeciętnej wiedzy właściwej dla znawcy danej dziedziny techniki. Nie można zatem uznać za wynalazek nadający się do opatentowania pomysłu, który polega na wykorzystaniu znanych środków technicznych i daje efekt oczywisty, możliwy do przewidzenia. Sporny patent obejmuje sposób czyszczenia układów olejowych, polegający na stosowaniu wysokociśnieniowego natrysku od 5 do 300 MPa czystej wody, oleju lub cieczy hydraulicznych na powierzchnie wewnętrzne układu, za pomocą dysz mocowanych na elastycznych przewodach podłączonych do wysokociśnieniowej pompy, następnie suszeniu całego układu sprężonym i filtrowanym powietrzem o dużym przepływie, zabezpieczeniu antykorozyjnym układu, do czasu płukania poprzez mgiełkę oleju eksploatacyjnego lub innego czynnika antykorozyjnego oraz płukaniu układu, które wykonuje się olejem lub innym czynnikiem roboczym. Zdaniem Sądu I instancji organ wykazał, że sporny patent nie posiada poziomu wynalazczego i prawidłowo wyłożył normę zawartą w art. 26 p.w.p. O poziomie wynalazczym rozwiązania opatentowanego decydował stan techniki istniejący w dacie pierwszeństwa. Zdaniem Sądu organ prawidłowo przyjął za najbliższy stan techniki dla spornego patentu referat [...] (i pozostałych autorów) pt. "[...]", wygłoszony podczas [...]. Organ prawidłowo przyjął, że referat ten poprzez zamieszczenie go w materiałach z tej konferencji i nie ograniczenie nakazem zachowania poufności czy zakazem rozpowszechniania, stanowi znany stan techniki dla spornego rozwiązania, zgodnie z art. 25 ust. 2 p.w.p. Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, że dowód ten w istocie świadczył o braku poziomu wynalazczego przedmiotowego patentu, ponieważ przedstawia jedną z zastrzeżonych spornym patentem możliwości czyszczenia układów olejowych. Sąd I instancji za niezasadne uznał zarzuty naruszenia art. 24 w zw. z art. 26 ust. 1 p.w.p. w powiązaniu z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 75 § 1, art. 77, art. 80, art. 97 § 1 pkt 4 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej: k.p.a.). Bowiem, Urząd Patentowy RP prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i podjął decyzję o unieważnieniu patentu na sporny wynalazek, gdyż uzasadniała to część zebranego w sprawie materiału dowodowego. Ponadto, Sąd I instancji stwierdził, że nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, bowiem zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. użyte w tym przepisie słowo "może" oznacza pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z tego środka dowodowego, gdy w sprawie wymagane Są wiadomości specjalne. II [...] wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, domagając jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: I. Przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a., a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt b p.p.s.a. poprzez przyjęcie jako własny poglądu Urzędu Patentowego RP zgodnie, z którym tylko w razie przedłożenia przez skarżącą orzeczenia właściwego sądu stwierdzającego nielegalność dowodów przedłożonych przed UP RP organ ten zobowiązany byłby do ich pominięcia, przez co Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zbadał, czy UP RP prawidłowo zebrał ww. materiał dowodowy, tj. czy zebrał ten materiał dowodowy z poszanowaniem art. 7, art. 75 § 1, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., w szczególności z poszanowaniem zasady dopuszczania wyłącznie dowodów zgodnych z prawem; powyższe uchybienie doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd, iż UPRP prawidłowo zebrał materiał dowodowy w sprawie oraz, że na podstawie tak zebranego materiału dowodowego zasadnie orzekł o unieważnieniu patentu; 2. będące wynikiem powyższego naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz ponownie art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. a konsekwencji art. 145 § 1 pkt b p.p.s.a. poprzez pominięcie przez Sąd dowodów świadczących o tym, iż UPRP nieprawidłowo zebrał materiał dowodowy w sprawie, tj. (i) oświadczenia [...] oraz (ii) informacji od [...], przez co Sąd przyjął, jako swój, pogląd UP RP, zgodnie, z którym referat autorstwa [...], przedstawiony na konferencji w Szczyrku, która odbyła się w dniach uzyskany legalnie przez wnioskodawcę; powyższe uchybienie doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd, iż UP RP prawidłowo zebrał materiał dowodowy w sprawie oraz że na podstawie tak zebranego materiału dowodowego zasadnie orzekł o unieważnieniu patentu; 3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. a w ki art. 145 § 1 pkt b) p.p.s.a. poprzez brak rozpatrzenia przez Sąd zarzutu wskazanego w pkt. II. ppkt. 3 petitum skargi Uczestnika dotyczącego naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak zawieszenia przez UPRP postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy z tytułu nieuczciwej konkurencji wytoczonej przed Sądem Okręgowym w Warszawie, XX Wydziałem Gospodarczym p-ko Uczestnikowi przez Skarżącego (XX GC 98/12), które to uchybienie UP RP (i w konsekwencji Sądu) było tym bardziej istotne, iż właśnie we wskazanej sprawie mógł zostać wydany prejudykat świadczący o nielegalności dowodów przedłożonych przez Uczestnika w postępowaniu przed UPRP; powyższe uchybienie doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd, iż UP RP prawidłowo przeprowadził postępowanie i orzekał na podstawie materiału dowodowego, którego legalność nie budziła wątpliwości, a konsekwencji do bezzasadnego unieważnienia patentu; 4. naruszenie art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. poprzez uznanie materiału dowodowego zebranego przez UPRP za pełny, podczas gdy UPRP w sprzeczności z art. 7 oraz art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego, a jak wskazuje ogólnikowość i pobieżność analizy technicznej dokonanej w decyzji oraz brak zrozumienia istoty wynalazku, UPRP nie dysponował wiadomościami specjalnymi w dziedzinie techniki, w której udzielono patentu na wynalazek, przez co UPRP powinien był dopuścić wskazany dowód; powyższe uchybienie doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie przez UP RP jest pełny oraz że na podstawie tak zebranego materiału dowodowego UP RP zasadnie orzekł o unieważnieniu patentu; II. Przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.: 1. art. 89 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 25 ust. 2 oraz art. 26 ust. 1 p.w.p. przez niewłaściwe zastosowanie, a przez to niezasadne unieważnienie Patentu, podczas gdy, wbrew ustaleniom Sądu, referat nie zawiera rozwiązania problemu technicznego związanego ze sposobem czyszczenia układów olejowego turbin i turbozespołów, a przez to nie można go uznać za część stanu techniki istniejącego w dacie pierwszeństwa patentu, lecz przekazuje jedynie ogólnikową, niesprecyzowaną oraz niestosowalną w dacie jego wygłoszenia ideę/odkrycie, nie nadającą się do praktycznego zastosowania (oraz niepatentowalną), przez co referat nie mógł stanowić podstawy do zakwestionowania poziomu wynalazczego patentu; 2. art. 63 ust. 2, art. 33 ust. 4 oraz art. 26 ust. 1 p.w.p. poprzez błędną wykładnię (stanowiącą powielenie błędnej wykładni wskazanych przepisów dokonanej przez UP RP) polegającą na przyjęciu, że brak spełnienia przesłanki nieoczywistości wynalazku można rozpatrywać w odniesieniu jedynie do wybranych zastrzeżeń patentowych, podczas gdy dopiero spełnienie przesłanki oczywistości przez wszystkie zastrzeżenia patentowe uzasadniałoby unieważnienie patentu, zaś z porównania referatu z zastrzeżeniami patentu wynika, iż nawet w odniesieniu do referatu patent co najmniej na trzy nieoczywiste rozwiązania przełamujące uprzedzenia techniczne istniejące na datę zgłoszenia wynalazku, będące albo zupełnie nowymi rozwiązaniami albo zastosowaniem znanych rozwiązań w nowej dziedzinie techniki, których oczywistości/nieoczywistości nie zbadał ani UPRP ani Sąd; powyższe uchybienia doprowadziły Sąd do bezzasadnego przyjęcia, iż wynalazek objęty Patentem nie spełnia przesłanki poziomu wynalazczego i w rezultacie bezpodstawnego potwierdzenia stanowiska UPRP zawartego w decyzji. Argumentację na poparcie zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie ze względu na brak usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., tj. zarówno na naruszeniu przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W pierwszym rzędzie należy rozważyć zarzuty procesowe, bowiem dopiero przesądzenie o prawidłowości ustaleń faktycznych pozwala na ocenę subsumcji tegoż stanu faktycznego pod znajdujące w sprawie zastosowanie przepisy materialnoprawne. Ustosunkowując się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania zawartych w punktach 1-4 petitum skargi kasacyjnej, należy stwierdzić, że są one niezasadne. Na wstępie stwierdzić należy, że generalnym mankamentem skargi kasacyjnej w zakresie powołanych zarzutów naruszenia przepisów postępowania jest brak wykazania, iż uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy, jak to wymaga przepis art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W świetle utrwalonego orzecznictwa, nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów nie doszło, wyrok sądu I instancji byłby inny (por. m.in. wyrok NSA z dnia 4 października 2012 r., II FSK 437/11; LEX nr 1233849). Takich dowodów skarga kasacyjna nie przeprowadziła. Zatem już z tych powodów zarzuty wskazane w punkcie 1-4 petitum skargi kasacyjnej należało uznać za nieusprawiedliwione. W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., sformułowany w punkcie I ppkt 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej, jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości (por. wyroki NSA: z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13; z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II GSK 937/12). Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak ustosunkowania się przez Sąd I instancji do jednego z zarzutów sformułowanego w skardze. Zgodnie z utrwalonym już w tym względzie orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 11.05.2012 r., sygn. II OSK 335/11, Lex nr 1252022). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (wyrok NSA z 10.07.2012 r., sygn. II GSK 1012/12, Lex nr 1225696). Zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w powyższym przepisie (wyrok NSA z dnia 10.07.2012 r., sygn. II GSK 1807/11, lex nr 1219231). I co najistotniejsze, za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 01.08.2012 r., sygn. II OSK 2012/11, lex nr 1225725). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżąca w istocie próbuje zwalczać prawidłowość przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego, czego jak wskazano wyżej, a co wynika ze stanowiska zajętego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 sierpnia 2012 r., sygn. II OSK 2012/11 (Lex nr 1225725) skutecznie uczynić nie może (por. też wyrok NSA z dnia 27.07.2012 r., sygn. I FSK 1467/11, lex nr 1217333). Jednocześnie należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny, orzekający w tym składzie, podziela stanowisko zawarte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu administracyjnego z 15 lutego 2010 r., sygnatura akt II FPS 8/09, w której NSA wskazał, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. W przywołanej wyżej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny wskazał także, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może stanowić wystarczającej podstawy kasacyjnej bez odniesienia się do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, gdy z uzasadnienia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego wynika, jaki stan faktyczny sprawy został przez sąd administracyjny przyjęty i dlaczego (vide uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15.02.2010 r., II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010/3/39). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że uzasadnienie orzeczenia Sądu I instancji zawiera wszystkie elementy wymienione w treści art. 141 § 4 p.p.s.a. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. (nieprawidłowo sformułowany przez autora skargi kasacyjnej jako zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt b p.p.s.a.), zawarty w punkcie I ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej, który autor skargi kasacyjnej wiąże z zarzutem naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania przez UP RP do czasu rozstrzygnięcia sprawy z tytułu nieuczciwej konkurencji wytoczonej przed Sądem Okręgowym w Warszawie, XX Wydziałem Gospodarczym przeciwko wnioskodawcy przez skarżącą (XX GC 98/12), które to uchybienie UP RP (i w konsekwencji Sądu) było tym bardziej istotne, iż właśnie we wskazanej sprawie mógł zostać wydany prejudykat świadczący o nielegalności dowodów przedłożonych przez wnioskodawcę w postępowaniu przed UPRP. Odnosząc się do tak skonstruowanego zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. wskazać należy, że ustawodawca w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. wymaga dokonania podziału przesłanek wznowienia postępowania administracyjnego na takie, które są tożsame z "naruszeniem prawa" (oczywiście prawa procesowego) i na przesłanki, którym nie da się przypisać tej cechy. Tylko pierwsza z tak wyodrębnionych grup przesłanek jest miarodajna dla działania sądu administracyjnego i daje mu możliwość uchylenia decyzji. Pozostałe przesłanki nie mogą stanowić podstawy do uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd, gdyż uchylenie takie byłoby niezgodne nie tylko z analizowanym przepisem, ale i z ogólnym celem działania sądów administracyjnych (wyroki NSA: z 17 stycznia 2008 r., sygn. akt I FSK 157/07; z 6 listopada 2009 r. sygn. akt II GSK 284/09; zob. J. Zimmermann, Glosa do wyroku NSA z dnia 6 stycznia 1999 r., III SA 4728/97, OSP 2000/1/16). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w drugim z cytowanych wyroków - przesłanki wznowienia tożsame z "naruszeniem prawa" to przesłanki wymienione w art. 145 § 1 pkt 1-4 i 6 k.p.a., a przesłanki, którym nie da się przypisać tej cechy to przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5, 7 i 8 k.p.a. Z powyższego wynika, że autor skargi kasacyjnej powinien powiązać zarzut naruszenia 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. z art. 145 § 1 k.p.a. wskazując jedną z przesłanek uzasadniających wznowienie postępowania, jednakże tego nie uczynił. Już z tego powodu tak sformułowany zarzut nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Jednakże z treści zarzutów sformułowanych w punkcie I ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej wynika, że kasator wiąże zarzut naruszenia 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. zarzucając brak zawieszenia postępowania przez UPRP do czasu rozstrzygnięcia sprawy z tytułu nieuczciwej konkurencji przez sąd powszechny. Ustosunkowując się do tak sformułowanych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie stwierdza, że organ zasadnie nie zawiesił postępowania, ponieważ nie mamy tu do czynienia z zagadnieniem wstępnym (prejudycjalnym). Podkreślenia wymaga, że zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. mogą być wyłącznie kwestie prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Chodzi przy tym o kwestie, których rozstrzygnięcie nie mieści się w kompetencjach organu prowadzącego postępowanie administracyjne w danej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 24 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2378/10, LEX nr 1138155 oraz wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt II GSK 1148/10, LEX nr 1132045). Zawieszenie postępowania przez prowadzący daną sprawę organ administracji na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. znajduje o tyle uzasadnienie, o ile nie leży w gestii tego organu załatwienie innej, niezbędnej dla wyniku sprawy administracyjnej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt II GSK 1181/10, LEX nr 1151566). Przyczyną zawieszenia postępowania administracyjnego nie może być okoliczność (okoliczności), którą organ prowadzący postępowanie administracyjne może ocenić we własnym zakresie, nawet wówczas, gdy okoliczność ta może być przedmiotem oceny dokonywanej także przez inne organy lub sądy w odrębnych postępowaniach (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt II GSK 1147/10, LEX nr 1151552). Wyrok wydany przez sąd powszechny na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie ma charakteru prejudycjalnego w postępowaniu toczącym się przed Urzędem Patentowym RP w sprawie unieważnienia patentu. Ustalenia dokonane w takim wyroku mogą, co najwyżej, znaleźć posiłkowe zastosowanie w postępowaniu toczącym się na podstawie ustawy - Prawo własności przemysłowej, a zwłaszcza w trybie postępowania spornego, którego jednym z celów jest unieważnienie patentu. Natomiast, o czym była już mowa, istotne ustalenia dla wydania decyzji w przedmiocie unieważnienia patentu Urząd Patentowy RP powinien dokonać samodzielnie, po przeprowadzeniu wszechstronnego postępowania dowodowego, zaś sąd administracyjny ma obowiązek skontrolować takie rozstrzygnięcie w przypadku jego zaskarżenia (wyrok NSA z 7 lipca 2012 r., II GSK 2324/11). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadność tego zarzutu wywodzi się z niezrozumienia różnicy między ochroną prawną udzielaną wynalazkom w postępowaniu cywilnym, w sytuacji kiedy do naruszenia już doszło i ochroną prawną niejako prewencyjną, realizowaną w postępowaniu przed Urzędem Patentowym, która ma zapobiec możliwości powstawania naruszeń poprzez odmowę udzielenia patentu lub unieważnienie wadliwie udzielonego patentu. Ochrona w postępowaniu cywilnym, w zależności od pozycji naruszyciela, tj. od tego, czy naruszyciel posiada własne prawo wyłączne a naruszenie realizowane jest poprzez używanie tego własnego wynalazku, czy też działa całkowicie bezprawnie, realizowana jest na podstawie przepisów u.z.n.k. lub na podstawie przepisów p.w.p. albo na podstawie obu tych ustaw. Sąd powszechny bada zatem, czy doszło do konkretnego naruszenia patentu, a więc zakres jego działania i wydanego rozstrzygnięcia jest z istoty rzeczy znacznie węższy niż Urzędu Patentowego, który bada zaskarżoną prawidłowość udzielenia patentu. Postępowania te nie pokrywają się ani nie zastępują, zatem rozstrzygnięcie sądu powszechnego oddalające powództwo o ustanowienie zakazu określonego działania nie przesądza o bezzasadności żądania unieważnienia patentu (por. co do prawa ochronnego na znak towarowy: wyrok NSA z 28 listopada 2013 r., II GSK 1054/12). Całkowicie niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a. Ustawodawca w art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Wynikający z tego przepisu obowiązek wydania wyroku "na podstawie akt sprawy" oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Do naruszenia tego przepisu doszłoby wówczas, gdyby Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który jest zawarty w aktach sprawy. Zgodnie zaś z ugruntowanym orzecznictwem orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji orzekał na podstawie akt sprawy, tzn. rozpatrywał sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji nie dokonywał ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, natomiast badał, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organ, którego decyzja została zaskarżona odpowiadają prawu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2007 r., sygn. akt II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31). Za niezasadne należy uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. zarzuty naruszenia art. 7 oraz art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów na wstępie podkreślenia wymaga, że skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie ww. przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przez niezastosowanie ich przez Sąd I instancji, podczas gdy przepisy k.p.a. mają generalnie zastosowanie w postępowaniu przed organami administracji publicznej i nie zostały powiązane z odpowiednimi przepisami procedury sądowoadministracyjnej naruszonymi przez Sąd I instancji. Ponieważ postępowanie przed sądami administracyjnymi reguluje wyłącznie ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z tym podnoszonym w skardze kasacyjnej zarzutom powinno nieodłącznie towarzyszyć wskazanie naruszonych przez Sąd I instancji przepisów tej ustawy. Jednakże stosownie do postanowień uchwały NSA z 26 października 2010 r. (sygn. akt I OPS 10/09), wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający ten środek odwoławczy obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych podstawach kasacyjnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji słusznie stwierdził, że UP RP w postępowaniu administracyjnym nie naruszył żadnego ze wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów, ti. art. 7, 77 S 1 oraz 80 k.p.a. w zw. z 256 p.w.p. Organ w sposób wyczerpujący rozpatrzył materiał dowodowy sprawy oraz dokonał jego wnikliwej, szczegółowej analizy i oceny, nie przekraczając przy tym granic swobodnej oceny dowodów, a zatem dokładnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy w niezbędnym dla jej rozstrzygnięcia zakresie. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Urząd Patentowy RP słusznie stwierdził, co zaakceptował Sąd I instancji, że dostęp do materiałów z konferencji, w tym referatu autorstwa [...], przedstawiony na konferencji w [...], nie był ograniczony nakazem zachowania poufności ani zakazem rozpowszechniania, a tym samym stanowi on dla spornego patentu znany stan techniki - zgodnie z art. 25 ust. 2 p.w.p. - przez który rozumie się wszystko to, co przed datą według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Należy przy tym wskazać, że termin "do wiadomości powszechnej" nie może być kojarzony wyłącznie z publikacją czy wystawieniem, ale również z jakąkolwiek prezentację rozwiązania, ujawniającą dane do stosowania tego rozwiązania dla znawców. Niezasadny jest również zarzut nieprzeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego, przy czym autor skargi kasacyjnej nie powołuje w podstawie kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 84 § 1 k.p.a., a wskazuje dopiero na ten przepis w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tej kwestii stanowisko Sądu I instancji i organy, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Z wzajemnej relacji przepisów art. 261 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 264 ust.1 p.w.p. i art. 252 tej ustawy wynika, iż powołanie w postępowaniu w przedmiocie unieważnienia prawa biegłego w trybie art. 84 § 1 k.p.a. może nastąpić tylko wtedy, gdy zaistnieje potrzeba pozyskania wiadomości specjalistycznych, którymi nie dysponuje ekspert wyznaczony do załatwienia sprawy patentowej. Wskazać należy, iż organ powinien rozważyć taką możliwość, ale jedynie w przypadkach, gdy stwierdzi, że rozpoznawana sprawa jest szczególnie zawiła, a z taką nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Treść art. 84 § 1 k.p.a., zgodnie, z którym w sytuacji, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, należy na gruncie postępowania w przedmiocie unieważnienia prawa rozumieć w ten sposób, że dowód z opinii biegłego można zastosować jedynie wtedy, gdy istnieje potrzeba pozyskania wiadomości wybiegających poza zwykłą rutynową działalność organu. Zważyć przy tym należy, że zarówno art. 45 ust. 3 p.w.p., jak i art. 84 § 1 k.p.a. pozostawia do uznania organu ocenę konieczności zasięgnięcia opinii. To bowiem organ jest w stanie ocenić, czy posiadana przez niego wiedza jest niewystarczająca dla rozwiązania określonego problemu faktycznego, który pojawił się w sprawie, a którego rozwiązanie jest niezbędne dla jej rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA: z 4 czerwca 2014 r., II GSK 405/13; z 19 marca 2012 r., II GSK 85/11; z 21 marca 2012 r., II GSK 300/11). Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, zawartych w punkcie II ppkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutów naruszenia art. 89 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 25 ust. 2 , art. 26 ust. 1 p.w.p., art. 63 ust. 2 , art. 33 ust. 4 oraz art. 26 ust. 1 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, należy stwierdzić, że są one niezasadne. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie stwierdza, że zarówno Sąd I instancji, jak i organ dokonali ich prawidłowej wykładni i właściwe zastosowali te przepisy dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Sąd I instancji słusznie stwierdził, że biorąc pod uwagę treść zawartą w publikacji z konferencji w [...]r., uwzględnionej przez Urząd Patentowy RP jako dowód wskazujący, że sporne rozwiązanie problemu technicznego nie jest zaskakujące i nieoczekiwane, a nadto uwzględniając bardzo ogólny zakres zastrzeżenia niezależnego spornego patentu, należy podzielić stanowisko organu, iż sporny wynalazek wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki, a w konsekwencji brak jest poziomu wynalazczego spornego rozwiązania. Analiza rozważań organu nie nasuwa żadnych wątpliwości, co do prawidłowości przyjętego przez Urząd Patentowy RP stanowiska w zakresie braku poziomu wynalazczego zgłoszonego rozwiązania. Organ poddał ocenie sposób czyszczenia objęty spornym patentem, ze wskazaniem na czteroetapowość tego procesu, przy użyciu opisanych w zastrzeżeniach patentowych czynników, w tym ocenił etap zabezpieczenia antykorozyjnego. Ponadto, organ wyraźnie wskazał także, które informacje zawarte w materiałach konferencyjnych przeanalizował i które wskazują na brak poziomu wynalazczego spornego patentu. Organ podał, że w publikacji z konferencji w Szczyrku na str. 104 ujawnione zostało czteroetapowe czyszczenie hydrodynamiczne powierzchni wewnętrznych układów olejowych, przy stosowanym ciśnieniu wody, z zastosowaniem identycznych etapów jak zastrzeżone w przedmiotowym rozwiązaniu, tj. wysokociśnieniowy natrysk wodny, suszenie powietrzem, zabezpieczenie antykorozyjne oraz na str. 105 płukanie układu olejem o dużym natężeniu przepływu. W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło