I OSK 2582/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-18

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Jolanta Sikorska, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest ponowne ustalenie i wypłata odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną decyzją z 1974 r., jeśli odszkodowanie zostało już przyznane i wypłacone w tamtym postępowaniu, a następnie odmówiono zwrotu nieruchomości?
Ratio decidendi
Ponowne ustalenie i wypłata odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną decyzją z 1974 r. jest niedopuszczalne, jeśli odszkodowanie zostało już przyznane i wypłacone w tamtym postępowaniu. Organ administracji nie może ponownie orzekać w tej samej sprawie, gdyż naruszałoby to zasadę trwałości decyzji ostatecznych. Kwestia zwrotu nieruchomości jest odrębnym postępowaniem, a zarzuty dotyczące zaniżonego odszkodowania nie mogą być rozpatrywane w postępowaniu o ustalenie odszkodowania, które zostało już prawomocnie zakończone.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną decyzją z 1974 r., twierdząc, że przyznane wówczas odszkodowanie było zaniżone. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że sprawa odszkodowania została już prawomocnie zakończona decyzją z 1974 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Skarżący wnieśli skargi kasacyjne, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) sędzia NSA Jolanta Sikorska sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant asystent sędziego Anna Armińska po rozpoznaniu w dniu 18 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych M. S. i D. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 21 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 33/16 w sprawie ze skargi M. S. i D. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargi kasacyjne Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zaskarżonym wyrokiem z 21 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 33/16 oddalił skargę M. S. i D. C. (dalej łącznie jako "skarżące") na decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2015 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczona nieruchomość. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Wojewoda [...] decyzją z [...] listopada 2015 r., po rozpatrzeniu odwołania M. S., D. C.i S. W., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] października 2015 r., znak:[...] o umorzeniu postępowania w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] w dzielnicy [...], stanowiącą działki nr ewid. [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha i nr [...] o pow. [...] ha. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że - na wniosek Zarządu Inwestycji Szkół Wyższych - decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1974 r. została wywłaszczona, w trybie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r., Nr 18, poz. 64, dalej: "ustawa z 1958 r."), zgodnie z lokalizacją budowy obiektów dydaktyczno – socjalnych Akademii Rolniczej w [...] (obecnie Uniwersytetu Przyrodniczego) m.in. nieruchomość obejmująca działki nr [...], [...], [...] i [...], stanowiące własność S. W. Decyzją tą jednocześnie przyznano S. W. odszkodowanie [...] zł. Po rozpatrzeniu wniosku następców prawnych byłej właścicielki tj. M. S., D. C.i S. W. – decyzją z [...] lipca 2015 r. Prezydent Miasta [...] odmówił zwrotu tej nieruchomości. Decyzja ta nie została zaskarżona i stała się ostateczna. Następnie wnioskiem z 4 sierpnia 2015 r. M. S., D. C.i S. W. zażądali ustalenia i wypłaty odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, podnosząc, że przyznane odszkodowanie jest zbyt niskie (17 zł/m2) i nie stanowi nawet symbolicznej rekompensaty. Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] października 2015 r., znak:[...] umorzył postępowanie w sprawie powyższego wniosku stwierdzając, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało już przyznane decyzją wywłaszczeniową z [...] grudnia 1974 r. i wypłacone. Nie jest więc dopuszczalne ponowne rozpatrywanie wniosku o ustalenie odszkodowania, gdyż naruszałoby to zasadę trwałości decyzji ostatecznych określoną w art. 16 K.p.a. W odwołaniu od tej decyzji wnioskodawcy zarzucali naruszenie przepisów art. 3 i 34 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. przez odmowę odszkodowania wbrew ustawowemu obowiązkowi dokonania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w przypadku, gdy nie została ona użyta na cel nabycia, co powoduje po stronie poprzedniej właścicielki stratę majątkową. Zarzucali także naruszenie art. 136 i 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2013 r., poz. 594 ze zm., dalej: "u.g.n.") w zakresie dotyczącym obowiązku orzeczenia o odszkodowaniu oraz naruszenie przepisów postępowania, w szczególności nieuzasadnione umorzenie postępowania. Wojewoda [...] decyzją z [...] listopada 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając ustalenia i stanowisko tego organu. Organ odwoławczy stwierdził, że niniejsza sprawa o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość jest tożsama ze sprawą zakończoną decyzją ostateczną z [...] grudnia 1974 r. Dlatego też niedopuszczalne jest ponowne orzekanie w tym przedmiocie. Ponowne orzekanie w tej samej sprawie stanowi bowiem podstawę stwierdzenia nieważności decyzji zgodnie z art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a. W ocenie organu ustalenie odszkodowania obecnie byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby takiego rozstrzygnięcia nie obejmowała decyzja wywłaszczeniowa. Wojewoda [...] wyjaśnił ponadto, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy z 1958 r. nie mogą być oceniane w niniejszym zwykłym postępowaniu, lecz we właściwym (nadzwyczajnym) postępowaniu dotyczącym wzruszenia decyzji wywłaszczeniowej z [...] grudnia 1974 r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżące domagały się uchylenia decyzji organów obu instancji. W uzasadnieniu skargi wskazały na naruszenie art. 3 i art. 34 ustawy z 1958 r., art. 136 i art. 137 u.g.n. w zakresie dotyczącym obowiązku orzeczenia o odszkodowaniu. Ponadto zarzuciły naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 10 § 1 K.p.a., przez pominięcie zgłoszonych przez skarżące dokumentów. Skarżące wniosły jednocześnie o włączenie dowodów do akt sądowych tj. kompletu dokumentów z Wydziału Gospodarowania Mieniem Urzędu Miasta [...] i kompletu dokumentu z Wydziału Geodezji Urzędu Miasta [...], będących podstawą wywłaszczenia przedmiotowych działek oraz odmowy ich zwrotu; aktu notarialnego z [...] marca 2005 r. dotyczącego przekazania w wieczyste użytkowanie wywłaszczonej nieruchomości na rzecz Parku Naukowo – Technologicznego Województwa [...] S.A., aktu notarialnego z [...] grudnia 2014 r. dotyczącego sprzedaży wywłaszczonej nieruchomości przez Uniwersytet Przyrodniczy w [...]. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, powołanym na wstępie zaskarżonym wyrokiem, oddalił skargę skarżących. Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie nie było dopuszczalne merytoryczne rozpatrzenie wniosku skarżących o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Podniósł, że byłej właścicielce przyznano odszkodowanie z tego tytułu na podstawie decyzji orzekającej o wywłaszczeniu z [...] grudnia 1974 r. Odszkodowanie to zostało jej wypłacone w całości. Obecnie zatem nie jest więc możliwe ponowne orzekanie w tym samym przedmiocie. Uwzględnienie żądania skarżących i merytoryczne rozpatrzenie ich wniosku o ponowne ustalenie wysokości przyznanego już ostateczną decyzją odszkodowania prowadziłoby do wydania decyzji nieważnej. Sąd I instancji zwrócił także uwagę, że odrębną decyzję o odszkodowaniu starosta wydaje tylko w przypadkach, o których mowa w art. 129 ust. 5 u.g.n. W niniejszej sprawie nie zachodziły natomiast wskazane w art. 129 ust. 5 u.g.n. okoliczności pozwalające na wydanie odrębnej decyzji w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną [...] grudnia 1974 r. nieruchomość, gdyż odszkodowanie takie zostało przyznane już w decyzji wywłaszczeniowej. Ponadto z uwagi, iż zostało ono wypłacone, nie ma również podstaw do jego waloryzacji zgodnie z art. 132 ust. 3 u.g.n. Wskazując na powyższe Sąd I instancji uznał, że zarzuty skarżących dotyczące wypłacenia ich poprzedniczce prawnej – byłej właścicielce wywłaszczonej nieruchomości - zaniżonego, ich zdaniem, w porównaniu do aktualnej wartości nieruchomości odszkodowania, nie mogą zostać uwzględnione w niniejszym postępowaniu. W ocenie Sądu I instancji nie podlegają również uwzględnieniu zarzuty dotyczące odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Sąd podał, że w tym przedmiocie toczyło się odrębne postępowanie i została wydana ostateczna decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 2015 r. Jeśli więc skarżące kwestionują to rozstrzygnięcie, twierdząc, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, mogą podnosić zarzuty dotyczącej tej decyzji we właściwym postępowaniu nadzwyczajnym. Odnosząc się do zbędności wywłaszczenia i konieczności orzeczenia z tego względu o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, Sąd stwierdził, że kwestia ta nie może stanowić samodzielnej podstawy do zmiany ustalonego i wypłaconego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Okoliczność tę bada i uwzględnia organ wyłącznie w sprawie dotyczącej zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Sprawa dotycząca ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest natomiast samodzielną sprawą, toczącą się wyłącznie w sytuacjach i na zasadach określonych w art. 129 ust 5 u.g.n., a takie – jak prawidłowo stwierdziły organy obu instancji – nie zachodziły w niniejszej sprawie, dlatego słusznie postępowanie zostało umorzone. Na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. nie jest bowiem możliwe umorzenie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania tylko wówczas, gdy została stwierdzona nieważność wcześniejszej decyzji o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Z art. 129 ust. 1 u.g.n. wynika bowiem, że odszkodowanie jest niezbędnym elementem decyzji o wywłaszczeniu. Tylko więc w sytuacji wyeliminowania z obrotu prawnego wcześniejszej decyzji przyznającej odszkodowanie, organ zobligowany byłby do ponownego orzeczenia w tym przedmiocie, a taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Z tych względów, zdaniem Sądu, nie było podstaw do prowadzenia postępowania wyjaśniającego z dowodów przedstawionych przez skarżące zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i przed Sądem, tym bardziej, że zasadniczo sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, może jedynie przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, ale tylko wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużania postępowania w sprawie, a taka sytuacja nie miała miejsca. Dokumenty wskazane przez skarżące dotyczyły bowiem kwestii zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia i zasadności zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a to nie podlega ocenie w niniejszym postępowaniu. Jeżeli natomiast zarzucają Skarbowi Państwa, na rzecz którego nastąpiło wywłaszczenie, popełnienie czynu niedozwolonego z art., 417 K.c., uniemożliwiającego zwrot wywłaszczonej nieruchomości, mogą one wystąpić z odpowiednim roszczeniem w trybie przepisów Kodeksu cywilnego. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku M. S. wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Jednocześnie wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych łącznie z kosztami zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 dalej: P.p.s.a.) w zw. z art. 3 i art. 34 z ustawy z 1958 r., przez akceptację stanowiska organu I i II instancji w przedmiocie odmowy odszkodowania, wbrew ustawowemu obowiązkowi dokonania zwrotu nieruchomości wywłaszczonej w przypadku nieużycia jej na cel nabycia; 2. na podstawie art. 174 pkt 1, art. 145 § 1 lit a P.p.s.a. w zw. 136 i art. 137 u.g.n., przez akceptację w zaskarżonym wyroku stanowiska organu I i II instancji polegającego na bezprawnym uznaniu, że postępowanie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przedmiotową nieruchomość jest bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 1535. Poz. 1269 ze zm., dalej "P.u.s.a.") i art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 i 3 P.p.s.a., przez uchylenie się od dokonania kontroli decyzji Wojewody [...] z [...] listopada 2015 r., wydanej w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania bądź przyznania działki zamiennej za przedmiotową nieruchomość, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do oddalenia skargi; 4. na podstawie art. 174 pkt 2, art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a., przez odmowę rozpoznania istoty sprawy mającej istotny wpływ na wynik sprawy, tj. ograniczenie się do zaakceptowania stanowiska organu II instancji a nie do rozstrzygnięcia merytorycznego przesłanek skutkujących o wydaniu decyzji naruszeniem prawa, 5. art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a., przez przyjęcie jako stan faktyczny sprawy okoliczności nie wynikających z akt przedmiotowej sprawy, tj. nie rozpoznania złożonych zarzutów w przedmiocie okoliczności i faktów świadczących o wydaniu zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa; 6. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., przez nie wykonanie oceny legalności ustalenia stanu faktycznego i prawnego przez organ I i II instancji w przedmiocie wydania decyzji, mimo ciążących na nich obowiązków, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skargę kasacyjną złożyła także D. C. w której wniosła o uchylenie ww. wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: art. 145 §1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. w zw. z art 3 i art. 34 z ustawy z 1958 r., przez akceptację stanowiska organu I i II instancji w przedmiocie odmowy odszkodowania, wbrew ustawowemu obowiązkowi dokonania zwrotu nieruchomości wywłaszczonej z uwagi na nieuzycie nieruchomosci na cel nabycia; art. 145 § 1 lit a) P.p.s.a. w zw. 136 i art. 137 u.g.n., przez akceptację w zaskarżonym wyroku stanowiska organu I i II instancji polegającego na bezprawnym uznaniu, że postępowanie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przedmiotową nieruchomość oznaczoną, wywłaszczoną decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1974 r. - jest bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu; art. 145 §1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a i art. 3 § 1 i 2 pkt 1 i 3 P.p.s.a., przez uchylenie się od dokonania kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody [...] z [...] listopada 2015 r. wydanej w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania bądź przyznania działki zamiennej za nieruchomość stanowiącą własność S. W., wywłaszczoną decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1974 r., co miało istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do oddalenia skargi; art. 145 §1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 §1 P.p.s.a., przez odmowę rozpoznania istoty sprawy mającej istotny wpływ na wynik sprawy, tj. ograniczenie się do zaakceptowania stanowiska organu II instancji; art. 133 §1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a., przez przyjęcie jako stan faktyczny sprawy okoliczności nie wynikających z akt przedmiotowej sprawy, tj. nie rozpoznania złożonych zarzutów w przedmiocie okoliczności i faktów świadczących o wydaniu zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa; art. 145 §1 pkt.l lit. c) P.p.s.a. w zw. z art 7, art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a, przez nie wykonanie oceny legalności ustalenia stanu fatycznego i prawnego przez organ I i II instancji w przedmiocie wydania decyzji, mimo ciążących na nich obowiązków, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art 3 § 1 i § 2 pkt 1 i art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 129 ust.5 u.g.n. i art. 21 Konstytucji RP z powodu błędnej wykładni prawa materialnego przez uznanie, iż w niniejszej sprawie nie zachodziły okoliczności pozwalające na wydanie odrębnej decyzji w sprawie odszkodowania, podczas gdy odszkodowanie symboliczne, pro forma nie jest uważane za odszkodowanie, bo z samego terminu "odszkodowanie" wynika, że szkoda materialna, rzeczywista (lub chociażby zbliżona do szkody realnej) została wyrównana; art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art 3 § 1 i § 2 pkt 1 i art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 132 ust.3 u.g.n. i art. 21 Konstytucji RP z powodu błędnej wykładni prawa materialnego, że nie ma podstaw do waloryzacji wypłaconego odszkodowania, podczas gdy odszkodowanie symboliczne nie jest uważane za odszkodowanie, a zatem trudno mówić o wypłacie odszkodowania - płacąc symboliczne 0,17 groszy za metr kwadratowy. W uzasadnieniu powyższych skarg kasacyjnych skarżące przedstawiły argumentację potwierdzającą ich zasadność. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skargi kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. nie występuje w niniejszej sprawie. Zatem sprawa ta mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargami kasacyjnymi. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają między innymi wymienione w art. 176 P.p.s.a. podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 tej ustawy mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W podstawach kasacji wnoszący skargę kasacyjną musi wskazać konkretną normę prawa materialnego, czy procesowego, której naruszenie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu. W niniejszej sprawie skarżące oparły skargi kasacyjne na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 P.p.s.a., w związku z tym, w pierwszej kolejności wymaga oceny zawarty w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń. Podniesione w skargach kasacyjnych zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć wpływy na wynik sprawy nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Zarzucając naruszenie przepisów postępowania w skardze kasacyjnej wskazano na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. i art. 3 § 1 i 2 pkt 1 i 3 P.p.s.a., wytykając Sądowi I instancji uchylenie się od kontroli zaskarżonego aktu, co doprowadziło do nieuzasadnionego oddalenia skargi. Należy zwrócić uwagę, że przepis art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. jest przepisem ustrojowym normującym zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne i jako taki co do zasady nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Może być on skutecznie wskazany jako naruszony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej w powiązaniu z konkretnie oznaczonymi przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. wyroki NSA z: 11 maja 2012 r., I OSK 70/12, 26 lutego 2009 r., II FSK 1660/07, 23 listopada 2010 r., I GSK 445/10). Ponadto, skoro przepis art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. jako przepis ustrojowy, a nie procesowy wskazuje w § 2 podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne, to przepis ten mógłby stanowić samodzielną i skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdyby sąd przyjął inne, niż legalność, kryterium kontroli. Zarzucając naruszenie tego przepisu strona powinna zatem bądź to wskazać konkretny przepis prawa, który powinien uwzględnić, a czego nie zrobił sąd I instancji dokonując kontroli legalności działania organów administracji, bądź ewentualnie przepis wskazujący inne kryterium kontroli (wykraczające poza zgodność z prawem). Wykazując naruszenie tego przepisu strona może wywodzić, że sąd niezasadnie wyszedł poza kryterium kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (tzn. wskazać, że nie zaistniał przypadek, w którym "ustawy stanowią inaczej"). Na żaden z tych sposobów naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w skargach kasacyjnych nie wskazano. Jak wynika natomiast z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepis art. 3 P.p.s.a. w istocie nie zawiera samodzielnej treści normatywnej, określa wyłącznie zakres postępowania sądowoadministracyjnego i nie może być podstawą zarzutu kasacyjnego bez powiązania z innymi przepisami procesowymi (por. wyroki NSA z: 8 kwietnia 2008 r., I FSK 277/07, 4 września 2008 r., I OSK 266/08). Przepis ten ma charakter ustrojowy, określając w sposób najbardziej ogólny i generalny zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne. Zawarte w nim unormowania nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej albowiem sądy administracyjne realizują swoje ustawowe kompetencje w ramach wykonywania kontroli legalności administracji publicznej na podstawie i w trybie szeregu konkretnych, określonych przepisów prawa, które w przypadku zarzutu ich naruszenia, winny być wskazane w skardze kasacyjnej z towarzyszącym temu sprecyzowaniem i umotywowaniem: do jakiego przekroczenia bądź niedopełnienia prawa doszło i na czym ono polegało. W orzecznictwie NSA wielokrotnie sygnalizowano, że przepis art. 3 P.p.s.a. wskazuje cele działania sądów administracyjnych oraz zakres ich kognicji i żadna z jednostek redakcyjnych art. 3 cyt. ustawy nie odnosi się, przynajmniej wprost, do obowiązku sądu administracyjnego w zakresie sposobu procedowania przed tym sądem (por. wyrok NSA z 4 września 2008 r., I OSK 266/08). W przypadku zatem, gdy strona chce zarzucić niewłaściwą kontrolę skargi, przepis ten musi zostać powołany w połączeniu z przepisami, które sąd mógł naruszyć w toku sprawowania tej kontroli. Formułując zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. skarżące kasacyjnie wskazały na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., a więc przepisu umożliwiającego sądowi uchylenie zaskarżonego aktu, w przypadku stwierdzenia uchybień w zakresie przepisów postępowania. Przepis ten, bez wątpienia, nie był przez Sąd I instancji oddalający skargę, stosowany. Podstawę rozstrzygnięcia Sądu stanowił przepis art. 151 P.p.s.a. Przede wszystkim zauważyć należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym w świetle brzmienia art. 174 P.p.s.a. zasadniczo nie jest dopuszczalne formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako zarzutu naruszenia przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyroki NSA z: 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, 8 września 2017 r., I OSK 3080/15). Należy się do tego poglądu przychylić z tym zastrzeżeniem, że nie dyskwalifikowałoby zarzutu skargi kasacyjnej wskazanie na niezastosowanie określonego przepisu jedynie wtedy, gdyby strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazała przepis, który w jej przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez nią wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Wymogu tego skarga kasacyjna nie spełnia. Nadto zwrócić należy uwagę, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. jest przepisem jedynie wynikowym, określającym sposób rozstrzygnięcia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak m.in. art. 145 § 1 P.p.s.a. i art. 151 P.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia któregoś z powyższych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że sąd I instancji nie dopatrzył się podstaw do uchylenia zaskarżonego aktu, to nie można sądowi oddalającemu skargę zarzucić naruszenia przepisu, który dawał podstawę do takiego działania, gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją mającej zastosowanie w sprawie normy prawnej (por. wyroki NSA z: 1 września 2011 r., I OSK 1499/10, 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14). Naruszenie wymienionych wyżej przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym. Skargi kasacyjne zarzucają naruszenie art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 18 bliżej nie określonego aktu prawnego, jednak treść zarzutu wskazuje, że naruszenia tych przepisów skarżące kasacyjnie upatrują w nienależytym wykonaniu przez Sąd I instancji kontroli zaskarżonej decyzji, w wyniku czego nastąpiło oddalenie skargi, nie przedstawiając jakichkolwiek argumentów wyjaśniających uchybienia w zakresie rozpoznania sprawy przez organy administracyjne, których nie zauważył Sąd I instancji. Powołane przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego zobowiązujące organ do prowadzenia postępowania zgodnie z zasadami legalności, praworządności i poszanowania interesu obywateli oraz zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie mogły stanowić uzasadnienia dla twierdzenia, że w postępowaniu sądowym dokonano błędnej kontroli decyzji, gdyż formułowane w tym zakresie zarzuty odnoszą się do kwestii zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, które to zagadnienie w kontrolowanej przez Sąd sprawie nie było rozstrzygane. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z jego brzmieniem "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a". Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyroki NSA z: 11 września 2012 r., I OSK 1234/12, 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10), a także wtedy gdy sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (por. wyrok NSA z 20 grudnia 2012 r., II OSK 1580/11). Przepis powyższy określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. W drugim zaś przypadku istotne jest to, że "strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a., gdyż wówczas przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 P.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się Sąd pierwszej instancji" (zob. wyrok NSA z 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Przepis art. 134 § 1 P.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył sąd I instancji (por. wyroki NSA z: 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06, 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12). Tego wymogu autor skargi kasacyjnej nie dopełnił. Złamania omawianej normy nie powiązano w ramach omawianego zarzutu z żadnymi przepisami, których naruszenie przez organ - zdaniem skarżących kasacyjnie – Sąd I instancji powinien uwzględnić z urzędu. Takiej wady konstrukcyjnej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konwalidować, gdyż nie jest uprawniony do uzupełniania za stronę zarzutów kasacyjnych. Dodatkowo należy wskazać, że również w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., I GSK 264/09). Nie mógł znaleźć uzasadnienia zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi". Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 P.p.s.a.). Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11). Nie jest naruszeniem art. 133 § 1 P.p.s.a. zaakceptowanie przez sąd jako zgodnej z przepisami postępowania oceny materiału dowodowego oraz przyjęcia za prawidłowe ustaleń będących konsekwencją tej oceny nawet, gdyby nie uwzględniało ono całości materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 13 maja 2008 r., II FSK 419/07). W ramach zarzutu art. 133 § 1 P.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11). Do naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. dochodzi zatem wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 P.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 P.p.s.a. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z 19 października 2010 r., II OSK 1645/09). Sąd I instancji przeanalizował i ocenił znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty, uwzgledniając zwłaszcza niekwestionowaną w sprawie okoliczność przyznania i wypłacenia byłej właścicielce odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 P.p.s.a. Prawidłowość tej oceny nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia tego przepisu. Nie było zatem podstaw do uwzględnienia powyższego zarzutu także w powiązaniu go z zarzutem naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Wytyk naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. może być bowiem skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z 28 września 2010 r., I OSK 1605/09). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Wyrok sądu pierwszej instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z: 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09, 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13). Uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z wywodów Sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa w działalności organu i jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Sąd I instancji w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Argumentacja skarg kasacyjnych odnosi się w zasadniczym zakresie do kwestii niewykorzystania wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej i do jej zwrotu z uwagi na brak realizacji celu wywłaszczenia, co nie było przedmiotem sprawy, nie zaś do kwestii odszkodowania, w tym jego przyznania w decyzji wywłaszczeniowej, a następnie wypłaty przyznanej sumy pieniężnej. Wskazany jako naruszony przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. ma charakter procesowy, a nie jak podaje skarżąca kasacyjnie materialnoprawny. Nie jest on bowiem samoistną podstawą do ustalania odszkodowania. Materialnoprawny obowiązek ustalenia odszkodowania musi wynikać z odrębnych przepisów i obowiązujących podstaw prawnych, zwłaszcza w przypadkach ujętych w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. (zob. M. Wolanin /w:/ W. Jaworski, A. Prusarczyk, A. Tułodziecki, M. Wolanin, Ustawa o gospodarce nieruchomościami, Komentarz, Warszawa 2011 r., s. 980). I tak ten przepis został przez Sąd I instancji zinterpretowany, stąd zarzut jego błędnej wykładni nie został oparty na usprawiedliwionych podstawach. Norma art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. została wprowadzona przede wszystkim po to, aby stworzyć możliwość zrealizowania obowiązku wypłaty odszkodowania także w takich przypadkach, kiedy obowiązujący akt prawny przewidywał wywłaszczenie bez odszkodowania. Ponadto przepis ten znajdzie zastosowanie również wówczas, gdy w trybie stwierdzenia nieważności dojdzie do wyeliminowania ze skutkiem ex tunc decyzji o wywłaszczeniu i odszkodowaniu, w części dotyczącej odszkodowania, lub tylko o odszkodowaniu, i nastąpi konieczność jego ponownego ustalenia, a akt prawny, w oparciu o który została wydana decyzja, już nie obowiązuje. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała. W realiach niniejszej sprawy konsekwencją nieskuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania jest obowiązek przyjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej za wiążącą oceny stanu faktycznego dokonanej przez Sąd I instancji. Sąd I instancji przyjął, i tej okoliczności skarżące kasacyjnie nie podważają, że ich poprzedniczce prawnej w decyzji orzekającej o wywłaszczeniu z [...] grudnia 1974 r. przyznano odszkodowanie, które zostało wypłacone jej w całości. Nie jest również kwestionowane, że decyzją z [...] lipca 2015 r. Prezydenta Miasta [...] odmówiono zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Sąd ocenił, że obecnie nie jest możliwe ponowne orzekanie w przedmiocie odszkodowania, a decyzja wydana w takim zakresie byłaby nieważna. Uznał nadto, że z uwagi na przyznanie w decyzji wywłaszczeniowej odszkodowania nie zachodziły wskazane w art. 129 ust. 5 u.g.n. okoliczności pozwalające na wydanie odrębnej decyzji w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną [...] grudnia 1974 r. nieruchomość. Nie znalazł również podstawy prawnej dla waloryzacji wypłaconego odszkodowania, przyjmując, że zgodnie z art. 132 ust. 3 u.g.n. wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Sąd podkreślił dodatkowo, że kwestia zbędności wywłaszczenia i konieczności orzeczenia z tego względu o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości nie może stanowić samodzielnej podstawy do zmiany ustalonego i wypłaconego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne, przy czym część z nich została niepoprawnie skonstruowana. W odniesieniu do wskazanych jako naruszone art. 3 i art. 34 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz art. 136 i art. 137 u.g.n. w skardze kasacyjnej nie określono jednostek redakcyjnych poszczególnych przepisów, których zarzuty dotyczą. Przytoczenie podstaw kasacyjnych winno polegać na wskazaniu konkretnych przepisów, konkretnego aktu normatywnego i stopnia ich naruszenia. Ma to istotne znaczenie, bowiem zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Sąd II instancji jest związany granicami skargi kasacyjnej, co wyżej wskazano. Obowiązkiem skarżącego kasacyjnie jest ścisłe określenie jednostki redakcyjnej aktu normatywnego, wobec którego zawiera się w treści skargi kasacyjnej zarzuty (p. m.in. wyroki NSA z: 5 października 2010 r., I GSK125/09; 23 listopada 2010 r., II FSK 1165/09; 1 grudnia 2010 r., II FSK 1507/09, 19 lipca 2013 r., I OSK 2766/09, aprobowane przez J. Drachala, A. Wiktorowską, R. Stankiewicza /w:/ Prawo o postępowaniu administracyjnym. Komentarz pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego. C.H. Beck 2017, s. 754, nb 16). Zarzuty i ich uzasadnienie, winny być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny I instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienia SN z 26 października 2000 r., IV CKN 1518/00, OSNC 2001/3/39 i NSA z 5 sierpnia 2004 r., FSK 299/04, OSP 2005/3/36). Sąd nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczone podstawy kasacyjne, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 176 P.p.s.a.). Tymczasem nawet uzasadnienie skarg kasacyjnych nie precyzuje, jakie przepisy w ramach wskazanych w skardze kasacyjnej artykułów zostały naruszone, co uniemożliwia Sądowi II instancji odniesienie się do tych zarzutów. Zważyć nadto należy, że podane w skardze kasacyjnej przepisy związane są z wywłaszczeniem nieruchomości, warunkami jego przeprowadzenia i wykorzystania wywłaszczonej nieruchomości oraz przesłankami zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, nie odnoszą się zaś do kwestii związanych z odszkodowaniem należnym za wywłaszczoną nieruchomość. Nie były one zatem stosowane w przedmiotowej sprawie, wobec czego nie mogło dojść do ich naruszenia. Wskazane powyżej zastrzeżenia dotyczą również zarzutu naruszenia art. 21 Konstytucji RP, z tym że w tym przypadku naruszony przepis został dookreślony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła nieprawidłową wykładnię art. 21 ust. 2 Konstytucji, w sytuacji gdy Sąd I instancji nie odnosił się do tego przepisu, a tym samym nie przeprowadzał jego interpretacji. Natomiast przepis art. 132 ust. 3 u.g.n. został przez Sąd I instancji prawidłowo odczytany. Ustawa o gospodarce nieruchomościami nakłada obowiązek stosowania waloryzacji w ściśle określonych przypadkach (np. w art. 132 ust. 3, art. 68 ust. 2). Nie ma natomiast przepisu stanowiącego podstawę waloryzacji w odniesieniu do odszkodowania już zapłaconego w części lub w całości, jeżeli nie jest to związane ze zwrotem wywłaszczonej nieruchomości. Słusznie zatem Sąd I instancji przyjął, że skoro odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało już wypłacone, to art. 132 ust. 3 u.g.n. nie może znaleźć w rozpoznawanej sprawie zastosowania. Tym samym zamierzonego skutku nie może wywołać odnoszenie wartości nieruchomości na datę wywłaszczenia do jej obecnej wartości i związanej z tym wysokości odszkodowania. Sprawa o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości została już rozstrzygnięta decyzją z [...] grudnia 1974 r., odszkodowanie zostało wypłacone. Z tego względu ponowne orzekanie przez organ w tej kwestii było niemożliwe z uwagi na żądanie rozstrzygnięcia przez ten sam podmiot w odniesieniu do tego samego prawa, które już zostało stronie przyznane. Taka sytuacja - jak zasadnie podkreślił Sąd I instancji - wypełnia treść art. 105 § 1 K.p.a. określającego przesłanki umorzenia postępowania. Skoro zatem odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało już przyznane i wymierzone wartością kwotową, to brak było podstaw do ponownego orzekania w tej sprawie. Taki sposób rozstrzygnięcia sprawy nie przeczy konstytucyjnemu uprawnieniu określonemu w art. 21 ust. 2 do uzyskania słusznego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Stanowi bowiem jedynie procesową konsekwencję ustalenia tożsamości podmiotowej i przedmiotowej wysuniętego żądania. Mając na uwadze wszystkie przedstawione wyżej okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło