II SA/Kr 168/16

WyrokWSA w Krakowie2016-06-08

Skład orzekający: Mirosław Bator, Jacek Bursa, Beata Łomnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana bez przeprowadzenia analizy urbanistycznej uwzględniającej średnie wskaźniki zabudowy dla obszaru analizowanego oraz czy w decyzji tej należy precyzyjnie określić liczbę miejsc parkingowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o warunkach zabudowy nie może zostać wydana bez przeprowadzenia analizy urbanistycznej uwzględniającej średnie wskaźniki zabudowy dla obszaru analizowanego, a także że w decyzji tej należy precyzyjnie określić liczbę miejsc parkingowych. Brak tych elementów stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, uzasadniające uchylenie decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta Krakowa o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków biurowo-usługowo-handlowych i mieszkalnych z garażami podziemnymi. Kolegium uchyliło decyzję organu pierwszej instancji z powodu wadliwie sporządzonej analizy urbanistyczno-architektonicznej, która nie uwzględniała średnich wskaźników zabudowy, oraz nieprecyzyjnego określenia liczby miejsc parkingowych. Skarżący kwestionowali zasadność uchylenia decyzji, podnosząc m.in. naruszenie przepisów dotyczących analizy urbanistycznej, miejsc parkingowych, a także zarzuty dotyczące statusu strony postępowania i naruszenia zasady czynnego udziału strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi M.J. oraz A. Spółka Jawna L.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędziowie: WSA Jacek Bursa WSA Beata Łomnicka (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2016 r. sprawy ze skarg M.J. oraz A. Spółka Jawna L.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 3 listopada 2015 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy skargi oddala. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 3 listopada 2015 r. sygn. akt [....] po rozpoznaniu odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej [....] , a także odwołania M.J. od decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [....] (znak[....] ) z dnia 12 stycznia 2015 r., orzekającej - z wniosku Spółki jawnej [....] , o ustaleniu warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: Budowa budynku biurowo-usługowo-handlowego z garażem podziemnym i budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową i garażem podziemnym, budowa miejsc postojowych, dojść pieszych, dojazdów i infrastruktury technicznej - na działkach nr nr [....] [....] [....] obr. [....] wraz z przebudową zjazdu z ulicy [....] - na dz. nr [....] i [....] obr. [....] w K. , na podstawie: - art. 138 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.), - art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 oraz art. 53 ust. 3, art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst, jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.; dalej: UPZP); - § 1-9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588; dalej: ROZP. MI); - art. 7 i 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a.; uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wskazaną wyżej decyzją z dnia 12 stycznia 2015 r. Prezydent Miasta K. , po rozpatrzeniu wniosku Inwestora - Spółki jawnej [....] , ustalił warunki zabudowy dla inwestycji, polegającej na budowie budynku biurowo-usługowo-handlowego z garażem podziemnym i budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową i garażem podziemnym, budowie miejsc postojowych, dojść pieszych, dojazdów i infrastruktury technicznej - na działkach nr nr [....] [....] [....] obr. [....] wraz z przebudową zjazdu z ulicy [....] - na dz. nr [....] i [....] obr. [....] w K. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że wniosek Inwestora wpłynął dnia 3 kwietnia 2014 r., a następnie został uzupełniony w dniach 23 maja 2014 r. oraz 29 maja 2014 r. poprzez poszerzenie obszaru inwestycji o działkę nr [....] obr. [....] , (na której przewidziano usytuowanie kabli elektroenergetycznych) oraz poprzez skorygowanie nazwy inwestycji. Po dokonanych przez wnioskodawcę uzupełnieniach organ I instancji uznał, że wniosek zawiera wszystkie elementy, wymagane przez art. 52 ust. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 UPZP. Ustalono, że określony we wniosku teren inwestycji nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w związku z czym przeprowadzono postępowanie na zasadach i w trybie art. 59 i n. UPZP. W toku postępowania organ dokonał uzgodnień z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. w odniesieniu do obszarów przyległych do pasa drogowego (opinie z dnia 6 maja 2014 r., znak: [....] oraz z dnia 17 czerwca 2014 r., znak: [....] ), a także uzyskał opinie Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta K. (z dnia 12 maja 2014 r., znak: [....] ; z dnia 23 czerwca 2014 r., znak: [....] ) oraz opinię Rady Dzielnicy [....] z dnia 15 maja 2014 r. (Uchwała Nr XLIII/351/2014), po czym stwierdził, iż w sprawie zostały łącznie spełnione wszystkie przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy, o których mowa w art. 61 ust. 1 UPZP, wobec czego wydał przedmiotową decyzję. Jako integralne części decyzji dołączono do niej załączniki: Nr 1 - warunki zabudowy terenu; Nr 2 - część graficzną warunków zabudowy, sporządzoną na mapie, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt l UPZP, w oparciu o kopię mapy przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego; Nr 3 - część tekstową wyników analizy urbanistyczno-architektonicznej; Nr 4 — część graficzną wyników analizy urbanistyczno-architektonicznej, sporządzoną na mapie, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 UPZP, w oparciu o kopię mapy przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Odwołanie od decyzji wniosła Wspólnota Mieszkaniowa [....] zaskarżając w całości decyzję z dnia 12 stycznia 2015 r. i wnosząc o jej uchylenie w całości. W piśmie z dnia 5 marca 2015 r. (uzupełniającym w/w odwołanie) pełnomocnik Wspólnoty wniósł o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, celem przesłuchania stron postępowania, a także o zawiadomienie o toczącym się postępowaniu poszczególnych właścicieli lokali - członków Wspólnoty Mieszkaniowej [....] , ponieważ dalsze rozpoznanie sprawy z wyłączeniem tych Osób (którym w opinii składającego odwołanie przysługuje w przedmiotowym postępowaniu status stron) może powodować w przyszłości konieczność wznowienia postępowania. Odwołanie - po przywróceniu terminu do jego wniesienia - złożyła także M.J. , wnosząc o uchylenie decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [....] z dnia 12 stycznia 2015 r. Odwołująca się zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie art. 61 § 4 k.p.a. i art. 28 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. , stwierdziło, że kwestionowana decyzja nie jest zgodna z obowiązującym w dacie jej wydania porządkiem prawnym, w związku z czym koniecznym jest jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Kolegium zwróciło uwagę, iż zasadnicze wątpliwości budzi sporządzona w postępowaniu przed organem pierwszej instancji analiza urbanistyczno architektoniczna. Zdaniem Kolegium poważne zastrzeżenia budzi - po pierwsze - przeprowadzone w analizie badanie cech i parametrów zabudowy występującej w obszarze analizowanym. Badanie to zawsze pozostaje niezwykle istotne, ponieważ na podstawie parametrów tej zabudowy ustala się wymagania dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu inwestycji. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w § 5 ust. 1 oraz § 6 ust. l ROZP. MI wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni terenu oraz szerokość elewacji frontowej wyznacza się na podstawie wielkości średnich tych parametrów, występujących w obszarze analizowanym (wyznaczanie wielkości średnich nie odnosi się natomiast do obowiązującej linii nowej zabudowy oraz wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, gdyż te wskaźniki wyznacza się na zasadzie przedłużenia parametrów charakteryzujących istniejącą już zabudowę; również geometrię dachu (kąt nachylenia, wysokość głównej kalenicy i układ połaci dachowych, a także kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki) ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym. Kolegium podkreśliło, iż z zawartego w analizie urbanistyczno-architektonicznej opisu badania rzeczonych parametrów wynika, iż autorka analizy w ogóle nie ustaliła średnich ich wielkości w obszarze analizowanym, a poprzestała jedynie na zilustrowaniu kształtowania się każdego z parametrów na wybranych przykładach. Innymi słowy analiza nie zawiera określenia średnich wielkości poszczególnych parametrów, a jedynie wskazuje przedziały wielkości, w jakich mieszczą się te parametry z powołaniem pojedynczych lub kilku przykładów na zobrazowanie stwierdzonych prawidłowości. I tak określając wskaźniki wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działek autorka analizy konstatuje, że "Intensywne zagospodarowanie terenu generuje wysokie wskaźniki zabudowy, które wynoszą dla zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej od ok. 26% dz. nr [....] do ok. 70% dz. nr [....] , dla zabudowy wielorodzinnej od ok. 41% dz. nr [....] poprzez ok. 42% dz. nr [....] do ok. 51% dz. nr [....] (...)". W podobny sposób w analizie ustalona została również szerokość elewacji frontowych budynków znajdujących się w obszarze analizy, a także pozostałe parametry, o których mowa w przepisach ROZP. Wymaga podkreślenia, iż tak przeprowadzone badanie występujących w obszarze analizowanym wskaźników wielkości powierzchni zabudowy oraz szerokości elewacji frontowych nie odpowiada wymogom przewidzianym w obowiązującym prawie. Organ zwrócił uwagę, że odstępując od przewidzianych w rozporządzeniu zasad zakładających obliczanie średnich parametrów występujących w obszarze analizowanym autorka analizy winna była w treści opracowania uzasadnić odstępstwo od przyjętych reguł. Takiego wyjaśnienia brak jednak w analizie znajdującej się w aktach sprawy. W świetle powyższego organ stwierdził, iż w sporządzonej na potrzeby niniejszej sprawy analizie urbanistyczno-architektonicznej, jej autorka nie przeprowadziła kompleksowego badania obszaru analizy, a uwzględniła parametry jedynie niektórych działek i budynków posadowionych w tym obszarze, co powoduje, że analiza tych wskaźników nie odzwierciedla rzeczywistych danych z obszaru analizowanego. Tak sporządzona analiza nie spełniała tym samym wymogów zawartych w § 5 i § 6 ROZP., a także narusza art. 53 ust. 3 pkt 1 UPZP. Odnośnie wątpliwości, jakie rodzi treść sporządzonej w sprawie analizy urbanistyczno-architektonicznej organ uznał, że wymaga - po drugie - zasygnalizowania, że z analizy wynika, iż w obszarze analizowanym występuje intensywna zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna i usługowa (głównie o charakterze biurowym i handlowym) z pojedynczymi budynkami jednorodzinnymi. W związku z szerokim frontem terenu inwestycji, rzutującym na rozległość obszaru poddanego analizie i – w konsekwencji - wpływającym na występowanie w obszarze analizowanym różnorodnych funkcji zabudowy i parametrów charakteryzujących poszczególne obiekty budowlane (które to funkcje i parametry nie mają - w opinii autorki analizy - większego wpływu na parametry planowanej inwestycji), sporządzająca analizę urbanistyczno-architektoniczną przyjęła założenie, iż istotne z punktu widzenia ustalanych w niniejszej sprawie warunków zabudowy jest bezpośrednie otoczenie, na które będzie oddziaływać zamierzona inwestycja, sposób ukształtowania pierzei ul. [....] , a także występująca w tej pierzei zabudowa wielorodzinna i usługowa. W trzymaniu się tak przyjętego założenia autorka analizy nie pozostała jednak konsekwentna, albowiem badając cechy istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym - np. w odniesieniu do wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki - nawiązała do parametrów zabudowy działek znacznie oddalonych od terenu inwestycji, jak np. działki nr nr [....] (ostatnia działka znajduje się poza obszarem analizy) czy działka nr [....] , które nie znajdują się ani w bezpośrednim otoczeniu zamierzonej inwestycji, ani też zasadniczo nie są położone w pierzei ulicy [....] , a całkowicie pominęła bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji działki nr nr [....] na których znajduje się zabudowa jednorodzinna. Tym samym analiza paradoksalnie nawiązuje do wysokości budynków znajdujących się w obudowie ul. [....] , natomiast nie nawiązuje w odpowiednim zakresie do bezpośredniego otoczenia terenu inwestycji: brak jest w analizie dokładnych danych co do zabudowy znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji (włącznie z brakiem wskazania rzędnych). Pominięcie w ustaleniach analizy zabudowy zlokalizowanej najbliżej terenu inwestycji powoduje, iż sporządzone opracowanie nie może być uznane za prawidłowe i kompletne. Organ podkreślił, że wyznaczenie parametrów nowej zabudowy, w tym wysokości zabudowy nie polega na poszukiwaniu w obszarze analizowanym takich parametrów istniejącej zabudowy, aby móc w nawiązaniu do nich zrealizować parametry planowane przez inwestora, lecz na zbadaniu stanu zainwestowania nieruchomości z tego terenu i w oparciu o te dane ustaleniu parametru dla wnioskowanej inwestycji, który będzie spójny ze stanem zabudowy zastanej w tym obszarze. Zdaniem organu w zaistniałej sytuacji i przy wymienionych wyżej brakach analizy nie można stwierdzić, że projektowane przedsięwzięcie o parametrach ustalonych w badanej decyzji istotnie wkomponuje się w istniejące otoczenie, w którym występuje zarówno niższa zabudowa jednorodzinna, jak i wyższe obiekty wielorodzinne. Wytknięte powyższe uchybienia dowodzą zaś naruszenia przez organ I instancji art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i zbadanie materiału dowodowego w sprawie. Następnie Kolegium wskazało, iż powyżej opisane nieprawidłowości analizy, przyjętej przez organ I instancji bez zastrzeżeń jako podstawowy dowód w sprawie, znalazły swoje przełożenie na uchybienia zawarte w decyzji organu I instancji. Kolegium zwróciło także uwagę, iż organ pierwszej instancji nie określił precyzyjnie ilości miejsc parkingowych dla obu budynków, ograniczając się zaledwie do lakonicznego stwierdzenia (w pkt II.4.d załącznika nr l do decyzji), iż "miejsca postojowe w ilości stosownej do planowanego zagospodarowania należy zlokalizować poza pasami drogowymi dróg publicznych". Tymczasem kwestia ilości wymaganych miejsc postojowych nie może być pozostawiona do rozstrzygnięcia na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego. Kolegium zasygnalizowało nadto potrzebę zweryfikowania w toku dalszego prowadzenia sprawy kwestii uzbrojenia terenu inwestycji w infrastrukturę techniczną. Zalegające bowiem w aktach warunki techniczne dysponenta sieci elektroenergetycznej zdezaktualizowany się w toku postępowania odwoławczego. Z kolei odnosząc się do zawartych w odwołaniach wniosków o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej celem przesłuchania stron postępowania Kolegium zauważyło, iż wnioski te nie zasługiwały na uwzględnienie. W opinii Kolegium przeprowadzenie w niniejszej sprawie rozprawy administracyjnej nie było ani konieczne, ani też obowiązkowe. Rozprawa nie przyczyniłaby się do przyśpieszenia lub uproszczenia postępowania, w sprawie nie miał zastosowania żaden przepis, który nakładałby na organ obowiązek przeprowadzenia rozprawy, nie było także konieczne przesłuchanie świadków, biegłych, ani też przeprowadzanie oględzin. W postępowaniu nie zachodziła ponadto potrzeba uzgodnienia interesów stron. W ocenie Kolegium nie było także potrzeby zawiadamiania o toczącym się postępowaniu poszczególnych właścicieli lokali - członków Wspólnoty Mieszkaniowej [....] . W postępowaniu bierze udział - w charakterze strony - Wspólnota Mieszkaniowa Osiedla [....] , do której należą poszczególni właściciele lokali. Nie oznacza to jednak, że wszyscy właściciele winni posiadać w postępowaniu przymiot strony, albo że wszyscy potencjalnie zainteresowani winni być zawiadamiani o toczącym się postępowaniu. Będący członkiem Wspólnoty właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość, może zyskać status strony wyłącznie wówczas, gdy przysługuje mu odrębny względem interesu Wspólnoty, własny, szczególny interes prawny. Kolegium podkreśliło, że organ pierwszej instancji winien ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, w tym w szczególności na nowo sporządzić analizę urbanistyczno- architektoniczną, spełniającą wymagania przewidziane w przytoczonych wyżej przepisach prawa. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęły dwie skargi na powyższą decyzję. Pierwsza M.J. , która domagała się uchylenie zaskarżonej decyzji w zakresie uzasadnienia. Zaskarżonej decyzji zarzuciłam naruszenie: -art. 10 § 1 k.p.a. przez brak zapewnienie skarżącym czynnego udziału na etapie stępowania odwoławczego; - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. W ocenie skarżącej stanowisko organu jest prawidłowe, ale nie zgadza się z jego uzasadnieniem. Organ winien zastosować prawem przewidziane środki, stwarzające możliwość zawiadomienia o toczącym się postępowaniu poszczególnych właścicieli lokali - członków Wspólnoty Mieszkaniowej [....] , ponieważ wszyscy zainteresowani winni być zawiadamiani o toczącym się postępowaniu. Zdaniem skarżącej organ naruszył art. 9 k.p.a. oraz art. 10 k.p.a. Drugą skargę wniosła strona skarżąca - [....] zarzucając jej naruszenie przepisów prawa administracyjnego procesowego i materialnego: art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez uchylenie decyzji Prezydenta Miasta K. z uwagi na brak wskazania liczby miejsc parkingowych dla planowanej inwestycji, § 18 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze. zm.) poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że przepis ten nakazuje określenie w decyzji o warunkach zabudowy szczegółowych wymagań co do liczby i sposobu urządzenia miejsc parkingowych, § 5 ust. 1 i 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez przyjęcie, że przy ustalaniu parametrów nowej zabudowy należy w analizie urbanistyczno - architektonicznej każdorazowo wskazać średnie wskaźniki występujące na obszarze analizowanym, także w sytuacji, w której parametry zabudowy ustalane są w oparciu o normę prawną umożliwiającą odstąpienie od wyznaczenia parametrów na zasadach ogólnych. - art. 28 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez bezzasadne uznanie M.J. za stronę prowadzonego postępowania niezależnie od reprezentującej jej interesy wspólnoty mieszkaniowej budynku, - art. 7 i 77 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, - art. 107 k.p.a. poprzez brak przekonującego wyjaśnienia podstaw uchylenia decyzji organu l instancji, - art. 138 § 2 k.p.a. poprzez uchylenie zgodnej z prawem decyzji administracyjnej. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skargi nie zasługują na uwzględnienie, wobec stwierdzenia przez Sąd, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Tak więc przedmiotem niniejszej skargi jest decyzja kasacyjna, a zatem nie decyzja rozstrzygająca merytorycznie sprawę co do istoty, a jednie przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Sąd bada zatem w takim przypadku czy zachodziły przesłanki uprawniające organ do uchylenia rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, czy też materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia reformacyjnego rozstrzygnięcia, bądź zachodziła potrzeba jego uzupełnienia w niewielkim zakresie, a organ odwoławczy mimo to uchylił się od rozstrzygnięcia sprawy, co do jej istoty. Organ drugiej instancji ma kompetencje kasacyjne tylko w zakresie opartym na przywołanym powyżej art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Trzeba pamiętać, iż zgodnie z art. 136 Kodeksu organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję, oczywiście wykluczając sytuację, w której zachodziłaby konieczność przeprowadzenie takiego postępowania w znacznej części. Nie może to bowiem prowadzić do całkowitego przeniesienia postępowania wyjaśniającego z organu pierwszej instancji do organu odwoławczego, gdyż w takim przypadku złamana zostanie wymieniona powyżej zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Rozpoznając skargę na decyzję kasacyjną opartą o art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego sąd administracyjny zobligowany jest w świetle powyższych uwag do dokonania oceny, czy zaskarżona decyzja na narusza zasady dwuinstancyjności, czyli czy postępowanie organu pierwszej instancji było faktycznie dotknięte takimi wadami, które skutkować musiały ponownym jego przeprowadzeniem w całości lub w znacznej części. Przenosząc przedstawione powyżej rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy nie sposób zakwestionować stanowiska organu odwoławczego. Zaskarżona decyzja z dnia 3 listopada 2015 r. zawiera przedstawienie stanu faktycznego sprawy, przedstawienie treści odwołań wraz z zawartymi w nich zarzutami i argumentacją, a także dokonanie oceny stanu faktycznego i wskazanie uchybień dokonanych przez organ I instancji przy wydawaniu decyzji ustalającej warunki zabudowy dla planowanej inwestycji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, w wyniku przeprowadzonych badań występujących w obszarze analizowanym wskaźników, w tym w szczególności na przykładzie wielkości powierzchni zabudowy oraz szerokości elewacji frontowych, wskazał na występujące w tym zakresie braki i nieprawidłowości stanowiącej podstawowy dowód w sprawie – analizy architektoniczno – urbanistycznej. Głównym zarzutem stawianym pod adresem przedmiotowej analizy, był brak określenia średnich wielkości poszczególnych parametrów. Autor analizy poprzestał bowiem jedynie na wskazaniu przedziałów wielkości, w jakich mieszczą się te parametry oraz powołaniem przykładów na zobrazowanie stwierdzonych prawidłowości. W podobny sposób w analizie ustalona została również szerokość elewacji frontowych budynków znajdujących się w obszarze analizy, a także pozostałe parametry, o których mowa w ww. rozporządzeniu. Skarżąca spółka podniosła w uzasadnieniu skargi, że skoro autorka analizy wyznaczyła ww. parametry w oparciu o § 5 ust. 2 i § 6 ust.2 rozporządzenia, to nie było konieczne ustalenie średnich wskaźników zabudowy w obszarze analizowanym. Zdaniem autora skargi, w pełni wystarczające było przy tym wskazanie w wynikach analizy przedziałów w jakich się mieszczą przedmiotowe parametry na obszarze analizowanym oraz istniejących na omawianym obszarze tendencji w zakresie kształtowania parametrów zabudowy. Z takim stanowiskiem autora skargi nie sposób się zgodzić, bowiem zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie ugruntowane zostało stanowisko, obligujące organ administracyjny do każdorazowego określenia średniego wskaźnika występującego na obszarze analizowanym. Taka konstatacja wynika również wprost z wykładni literalnej przepisów rozporządzania. Zgodnie bowiem z brzmieniem § 5 omawianego rozporządzenia, wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Konieczne jest więc, po ustaleniu granic obszaru analizowanego, ustalenie średniego wskaźnika dla całego obszaru, co jednak nie oznacza, iż tak ustalony wskaźnik będzie bezwzględnie wiążący dla rozstrzygnięcia w danej sprawie. Podobnie bowiem jak to jest przy ustalaniu linii zabudowy, w przepisie § 4 ust. 2 zawarta jest norma dopuszczająca wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu od średniej ustalonej na podstawie § 1, jednakże tylko wtedy, gdy wynika to z analizy urbanistycznej (przeprowadzonej przez urbanistę lub architekta). Możliwe jest więc w zakresie wymienionego wskaźnika w konkretnym przypadku rozstrzygnięcie specyficzne, uwzględniające uwarunkowania zaistniałe na terenie obszaru urbanistycznego w kontekście zamierzenia przedstawionego we wniosku, wymaga to jednak szczegółowego uzasadnienia, które musi być zamieszczone w decyzji organu rozstrzygającego sprawę. Wnioski do takiego rozstrzygnięcia powinny przy tym wynikać z analizy urbanistycznej. Zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 15 stycznia 2015r., II SA/Łd 918/13, Lex nr 1502563: "Przepis § 5 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), daje organom kompetencje do tego aby ów parametr ukształtować w sposób różny od wartości średniej w obszarze analizowanym, przy czym na organach spoczywa obowiązek nie tylko wskazania średniego wskaźnika powierzchni zabudowy na obszarze analizowanym, ale także, w przypadku rekomendowania dla planowanej inwestycji wskaźnika odbiegającego od wspomnianych wyżej wartości średnich, precyzyjnego wskazania, czym takie odstępstwo jest podyktowane. To, że przepisy nie określają przesłanek dopuszczenia wyjątków, a jedynie wymagają, aby "wynikało to z analizy", nie może oznaczać dowolności". Zgodnie ze stanowiskiem WSA w Gdańsku (wyrok z 28 listopada 2012r., II SA/Gd 407/12, Lex 1248777): "Konieczne jest, po ustaleniu granic obszaru analizowanego, ustalenie średniego wskaźnika dla całego obszaru, co jednak nie oznacza, iż tak ustalony wskaźnik będzie bezwzględnie wiążący dla rozstrzygnięcia w danej sprawie. Możliwe jest w zakresie wymienionego wskaźnika w konkretnym przypadku rozstrzygnięcie specyficzne, uwzględniające uwarunkowania zaistniałe na terenie obszaru urbanistycznego w kontekście zamierzenia przedstawionego we wniosku, wymaga to jednak szczegółowego uzasadnienia, które musi być zamieszczone w decyzji organu rozstrzygającego sprawę. Wnioski do takiego rozstrzygnięcia powinny przy tym wynikać z analizy urbanistycznej". Podsumowując poddaną analizie kwestię, zdaniem WSA w Krakowie, brak jest jakichkolwiek racji przemawiających za słusznością poglądu skarżącej przemawiającego za możliwością odstąpienia od ustalenia średniej wielkości występujących na badanym obszarze parametrów. Sąd w całej rozciągłości zgadza się ze wskazanymi przez organ odwoławczy brakami i uchybieniami przy określaniu wspomnianych wskaźników, szczegółowo omówionymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dowolne ustalenie warunków zabudowy (bez określenia średnich wartości występujących w obszarze analizowanym i braku uzasadnienia zarówno w analizie jak i w rozstrzygnięciu organu I instancji dla przyjętych odstępstw od tych wielkości w warunkach zabudowy) stanowiło naruszenie wyżej powołanych przepisów prawa materialnego (art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz wymienionych przepisów rozporządzenia wykonawczego), jak i przepisów procedury administracyjnej (art. 7 i art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.). Naruszania te niewątpliwie miały istotny wpływ na wynik sprawy prowadząc organy do co najmniej przedwczesnego i nieuzasadnionego uznania, iż w sprawie zachodzą podstawy do ustalenia warunków zabudowy zgodnie z wnioskiem inwestora. Powyższe powoduje, że analiza urbanistyczno-architektoniczna powinna być sporządzona na nowo. Nie mógł uczynić tego organ odwoławczy, gdyż naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Zdaniem sądu nie jest również zasadny zarzut skargi, że nietrafne jest stanowisko Kolegium co do obowiązku określenia w decyzji ilości miejsc parkingowych. Przy czym rozważając ten problem, WSA w Krakowie miał na uwadze brak jednolitego stanowiska sądów administracyjnych w tej kwestii. Skład orzekający podziela stanowisko, iż już decyzja ustalająca warunki zabudowy może precyzować kwestie wymaganych dla danego inwestycji miejsc postojowych (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1229/12, z dnia 12 października 2012 r., sygn. akt II OSK 812/11 i z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1521/12 oraz WSA w Krakowie z dnia 25 lutego 2015r., II SA/Kr 1333/15, z dnia 9 listopada 2015r., II SA/Kr 1022/15 z dnia 8 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1290/12; z dnia 2 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1773/12; z dnia 8 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 559/13; z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 807/14 i z dnia 14 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1193/14; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 338/13 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 26 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Rz 834/13). Zapis decyzji organu I instancji dotyczący miejsc postojowych: "Miejsca postojowe w ilości stosowanej do planowanego zagospodarowania należy zlokalizować poza pasami drogowymi dróg publicznych", jest nieprawidłowy. Zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. decyzja o warunkach zabudowy powinna być zgodna z przepisami odrębnymi. W myśl art. 64 ust. 1 w zw. z art. 54 pkt 2 lit. c i d u.p.z.p., decyzja o ustaleniu warunków zabudowy określa warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji oraz wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich. Za takie przepisy można uznać uchwały rad gmin dotyczące miejsc parkingowych. Ustalenia w tym zakresie są istotnym elementem ochrony interesów osób trzecich i ich własności, o czym mowa w 64 ust. 1 w zw. z art. 54 pkt 2 lit. d u.p.z.p. i w art. 6 ust. 2 u.p.z.p. Dodatkowo z § 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015, poz. 1422 ze zm.) wynika, że zagospodarowując działkę budowlaną należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Wprawdzie przepisy tego rozporządzenia zdaniem składu orzekającego nie mogą mieć wprost zastosowania w postępowaniu o ustaleniu warunków zabudowy, nie mniej należy mieć na uwadze, że taki obowiązek wynika z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy, który wskazuje , że w decyzji o warunkach zabudowy ustala się także wymaganą liczbę miejsc parkingowych. Niewątpliwie kwestia ta, zwłaszcza w aglomeracji miejskiej, znajduje pełne uzasadnienie i nie może być pozostawiona w zupełności do rozstrzygnięcia na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego, tj. postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę (vide: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 października 2012 r. sygn.. akt II OSK 812/11, Lex Omega nr 1234145). Co do zasady w decyzji o warunkach zabudowy należy zatem określać miejsca postojowe dla samochodów. Nie sposób jednak tej reguły mechanicznie odnieść do każdego zamierzenia inwestycyjnego z pominięciem jego charakteru i rodzaju, dotychczasowego zagospodarowania terenu oraz zakresu, w jakim to zagospodarowanie ma się zmienić wraz z realizacją inwestycji. Organy administracyjne mogą wyjątkowo właśnie ze względu na specyfikę inwestycji i jej otoczenia zaniechać ustalenia miejsc postojowych. W przedmiotowej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że zakres inwestycji czyni takie ustalenie w pełni zasadnym. Z uwagi na fakt, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w zakresie miejsc parkingowych nie było konkretne i miało charakter zalecenia, podzielić należało stanowisko SKO w tej kwestii. Zgodzić się także należy z organem odwoławczym, że charakter i funkcja planowanych budynków, które posiadać mają część usługową, powoduje, iż planowana inwestycja generować może zwiększony ruch samochodowy na przedmiotowym terenie i potrzebę zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych potencjalnym klientom. Sąd nie podziela również zawartego w skardze Sp. [....] zarzutu odnośnie bezzasadnego uznania za stronę postępowania w przedmiotowym postępowania M.J. i tym samym naruszenia art. 28 k.p.a. Przechodząc do tej kwestii wskazać należy, iż ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie określa kręgu podmiotów będących stronami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. W takiej sytuacji, zastosowanie znajduje przepis art. 28 K.p.a., który stanowi, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istotą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a., jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 1999 r. sygn. akt IV SA 629/97). Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. W orzecznictwie sądowym wskazuje się przy tym, że źródłem interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. może być prawo cywilne, w tym rzeczowe, zwłaszcza własność bądź użytkowanie wieczyste (wyrok NSA z dnia 30 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1792/09, baza orzeczeń NSA). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany został pogląd, zgodnie z którym stronami postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich (por. uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 1995 r. sygn. akt VI SA 13/95, ONSA z 1995r., z. 4, poz. 154 oraz z dnia 4 grudnia 1995 r. sygn. akt VI SA 20/95, ONSA z 1996 r., z. 2, poz. 54; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 1999 r. sygn. akt IV SA 858/97, LEX nr 47313; z dnia 7 marca 2000 r. sygn. akt IV SA 364/99, Lex nr 54743; z dnia 23 maja 2005 r. sygn. akt OSK 1618/04, LEX nr 168098; z dnia 29 stycznia 2008 r. sygn. akt II OSK 1959/06, niepubl.; z dnia 3 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 206/10, niepubl.). Jak wskazuje się w doktrynie, na problem ustalenia stron postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu należy spojrzeć z perspektywy art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Każdy ma bowiem prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowywaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych (Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2011 r., red. Z. Niewiadomski, str. 431). Wykazanie interesu prawnego polega na wykazaniu wpływu zamierzenia inwestycyjnego na możliwość korzystania z nieruchomości oraz wykazania, że zamierzenie inwestycyjne może wpływać na sferę uprawnień związanych z korzystaniem nieruchomości (wyrok NSA z 3 grudnia 2008 r. sygn. II OSK 1505/07). Prowadzi to do wniosku, że w postępowaniu administracyjnym organy, co do zasady, mają zatem obowiązek działać z urzędu w celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w tym ustalenia, czy dana osoba korzysta z przymiotu strony postępowania. Wyznaczenie kręgu stron w oparciu o art. 28 kpa winno bowiem być dokonane w oparciu o funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Oznacza to, że istotne jest zwrócenie uwagi na indywidualne cechy obiektu budowlanego, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych, w otoczeniu tego obiektu, skoro decyzja ustalająca warunki zabudowy, determinuje wskaźniki i parametry (linię zabudowy, wskaźnik intensywności zabudowy, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, szerokość elewacji frontowej, geometrię dachu) inwestycji. W rozpoznawanej sprawie, analiza akt potwierdza stanowisko SKO w K. , że właścicielce lokalu nr [....] położonego w budynku przy ul. [....] , znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w przedmiocie ustalenia warunkom zabudowy dla wyżej opisanego zmierzenia inwestycyjnego. W toku postępowania odwoławczego ustalono bowiem, powołując się na twierdzenia M.J. , że realizacja zamierzenia inwestycyjnego, z uwagi na jego rozmiar, przeznaczenie przyszłych obiektów budowlanych oraz przewidywane immisje, obniży wartość należącego do niej lokalu mieszkalnego, a nawet spowoduje utratę możliwości wykorzystywania go zgodnie z jego dotychczasowym przeznaczeniem. Okna mieszkania nr [....] znajdują się od strony planowanej inwestycji w odległości ok. 10 metrów od granicy działki objętej zamierzeniem budowlanym (co znalazło potwierdzenie w dołączonej do pisma kopia mapy przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego). Skoro zatem przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne jest zamierzeniem o dużej uciążliwości, bowiem mają to być wielokondygnacyjne budynki wielorodzinny wraz z funkcjami usługowymi oraz garażem podziemnym, to jego realizacja na taką skalę spowoduje pogorszenie komfortu życia właścicielki lokalu mieszkalnego nr [....] w bloku przy ul. [....] właśnie z uwagi na skalę przedsięwzięcia: znacząco wzrośnie liczba samochodów, pogorszeniu ulegnie jakość powietrza, wzrośnie emisja spalin, poziom hałasu związany z funkcjonowaniem nowego zamierzenia inwestycyjnego (większy ruch wjeżdżających i parkujących samochodów). Przepisem prawa materialnego, z którego podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje w tej sprawie, pozostaje w szczególności art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zgodnie, z którym każdy ma prawo w granicach określonych ustawą do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Interes prawny M.J. uzasadniający jej udział w postępowaniu wynika również z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1960 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r., poz. 380 z późn. zm.). Na sposób wykonywania oraz korzystania z prawa własności jako najszerszego spośród praw rzeczowych niewątpliwie wpływać będzie sposób zagospodarowania działek nr [....] na których planowane są dwa budynki wielorodzinne. Zatem za bezzasadny także uznać należy podnoszony przez stronę skarżącą zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. poprzez uznanie przez organ odwoławczy M.J. za stronę postępowania, niezależnie od reprezentującej jej interesy wspólnoty budynku. Działania wspólnoty, reprezentowanej przez zarząd dotyczą co do zasady nieruchomości wspólnej określonej przez art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali. Stąd prawidłowe jest co do zasady uznanie za stronę właściciela wyodrębnionego lokalu w budynku przy ul. [....] w sytuacji dokonania przez SKO oceny czy M.J. ma interes prawny z uwagi na możliwe naruszenie poprzez inwestycję konkretnych przepisów prawa, z których wynikają uprawnienia tego podmiotu, w tym potrzeba ochrony jej interesu prawnego. Powszechnie przyjęty jest pogląd, że także członek wspólnoty mieszkaniowej, jeżeli wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, może wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której co do zasady występuje wspólnota. Uprawnienia wspólnoty mieszkaniowej i poszczególnego właściciela nie są wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie. Ocenie organu powinno zatem podlegać czy właściciel wyodrębnionej nieruchomości lokalowej był w stanie wykazać, iż doszło do negatywnego oddziaływania na jego nieruchomość, poprzez dopuszczenie do realizacji określonych robót budowlanych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 287/10, LEX nr 676066, wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1269/08, LEX nr 558379). Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2012 r. (sygn. akt II OSK 2208/10) konsekwencją powołania wspólnoty mieszkaniowej nie może być pozbawienie właściciela lokalu (lokali) możliwości administracyjnej i sądowej ochrony jego praw w sytuacji, gdy potrzebę tej ochrony opiera na przepisach prawa i gdy tej ochrony nie zapewnia mu właściwy organ wspólnoty. Nie jest słuszne stanowisko zgodnie z którym zawsze i za wszystkich członków wspólnoty mieszkaniowej działa wyłącznie wspólnota. Działania wspólnoty, reprezentowanej przez zarząd dotyczą co do zasady nieruchomości wspólnej określonej przez art. 3 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, co wynika wprost z przepisów rozdziału 4 tej ustawy, a w szczególności z jej art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 i ust. 3. Każdy właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość, może mieć swój własny interes prawny podlegający ochronie nie tylko w oparciu o przepisy prawa cywilnego, ale także na podstawie materialnoprawnych regulacji z zakresu prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 905/08 niepubl.). W toku ponownego rozpoznania sprawy organ I instancji powinien więc z urzędu ustalić, które osoby będą stronami w postępowaniu administracyjnym, kierując się w tym względzie przepisem art. 28 i przepisami szczególnymi. Przechodząc zatem do oceny podniesionego przez skarżącą M.J. zarzutu, polegającego na naruszeniu jej prawa wynikającego z art. 10 k. p. a., które miało polegać na niezapewnieniu skarżącej czynnego udziału na etapie postępowania, wypada w związku z tym wskazać, że dla słuszności ww. zarzutu należy wykazać w jaki sposób poczynione uchybienie miało wpływ na wynik sprawy. Naruszenie wspomnianego artykułu nie zawsze powoduje bowiem konieczność uchylenia decyzji. Powyższemu dał wyraz WSA w Warszawie w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 r. sygn. II SA/Wa 1911/06 wskazując, iż zasady naczelne mają charakter norm prawnych, a nie wskazówek czy zaleceń. Zgodnie z treścią tego przepisu organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W tej sytuacji strona pozbawiona możliwości wzięcia czynnego udziału w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji administracyjnej bez jej udziału ma możliwość żądania uchylenia tej decyzji przez organ odwoławczy w toku postępowania w wyniku wniesionego odwołania. Jednakże fakt pozbawienia strony możliwości czynnego uczestnictwa w toku postępowania administracyjnego nie oznacza, iż decyzja taka choć naruszająca jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego będzie musiała zostać uchylona. Uchylenie bowiem takiej decyzji nastąpi jedynie w sytuacji gdy strona skarżąca wykaże, że uniemożliwienie jej wzięcia udziału w postępowaniu, a w szczególności przedsięwzięcie konkretnych czynności procesowych mogłoby mieć istotny wpływ na treść wydawanej decyzji. A contratio nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji sam brak zawiadomienia strony o toczącym się postępowaniu administracyjnym w sytuacji gdy jej czynny udział i tak nie mógłby doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia odmiennego aniżeli to wydane bez jej aktywnego uczestnictwa. Identyczne stanowisko zajął WSA w Kielcach podnosząc, że "powszechnie przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa może odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych" (vide np. wyrok WSA w Kielcach z 8.05.2014 r., II SA/Ke 255/14, LEX nr 1467823). Z akt sprawy niezaprzeczalnie wynika, że całość materiału dowodowego została zgromadzona w toku postępowania w I instancji, w związku z czym nie można zgodzić się ze zdaniem skarżącej, że to organ II instancji pozbawił ją możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem. Należy zwrócić uwagę, że M.J. nie wymienia w skardze z jakimi dokładnie dokumentami nie mogła się zapoznać oraz co pojawiło się w aktach bez jej wiedzy. Niewątpliwie takie twierdzenie budzi uzasadnione zastrzeżenia co do wiarygodności tak stawianego zarzutu tym bardziej, że w skardze skarżąca nie powołuje się na żadne konkretne czynności, które miałaby podjąć w ramach postępowania odwoławczego. Nie zasługują również na uwzględnienie pozostałe zarzuty podniesione przez skarżącą, tj. dotyczące naruszeni art. 7, 77 k.p.a. poprzez niezawiadomienie członków Wspólnoty Mieszkaniowej [....] o toczącym się postępowaniu. Nadmienić w tym miejscy należy, że w postępowaniu w charakterze strony brała udział ww. Wspólnota Mieszkaniowa, a żaden z jej członków, poza skarżącą, nie wystąpił jako strona zainteresowana braniem udziału w postępowaniu administracyjnym w przedmiotowej sprawie. Prawidłowo stwierdził zatem organ II Instancji, że co do zasady to Wspólnota Mieszkaniowa reprezentuje interesy swoich członków i jest stroną pozstępowania w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy, gdyż jest to czynność zwykłego zarządu, natomiast członkowie wspólnoty aby uzyskać przymiot strony, muszą wykazać się własnym indywidualnym, skonkretyzowanym interesem prawnym, niezależnym od interesu prawnego Wspólnoty, tak jak uczyniła to skarżąca. Z wszystkich wyżej wymienionych względów skargi jako bezzasadne oddalono na zasadzie art. 151 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło