II SA/Wa 607/17

WyrokWSA w Warszawie2017-10-16

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Sławomir Antoniuk, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w charakterze domownika, może zostać zaliczony do wysługi lat w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego, jeśli praca ta była świadczona w okresie pobierania nauki i rejestracji jako osoba bezrobotna?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie odmówiły zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat. Praca domownika w gospodarstwie rolnym nie wyklucza innych form aktywności, takich jak nauka czy rejestracja jako osoba bezrobotna, pod warunkiem, że praca ta była świadczona systematycznie i była niezbędna dla funkcjonowania gospodarstwa. Organy pominęły istotne okoliczności, takie jak stan zdrowia ojca funkcjonariusza i fakt, że starsze rodzeństwo zamieszkiwało poza domem, co uzasadniało potrzebę pracy skarżącego. Zeznania świadków, mimo pewnych nieścisłości, powinny zostać uznane za wiarygodne, jeśli nie zostaną obalone innymi dowodami.
Stan faktyczny
Skarżący, P. Z., funkcjonariusz Policji, domagał się zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat w celu wzrostu uposażenia. Organy Policji odmówiły, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego i nie spełniała wymogów definicji domownika. Skarżący podnosił, że jego praca była niezbędna ze względu na stan zdrowia ojca i fakt, że rodzeństwo studiowało poza domem. Organy kwestionowały wiarygodność zeznań świadków.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2017 r. oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] grudnia 2016 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.), Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk, Przemysław Szustakiewicz, , Protokolant sekretarz sądowy Marcin Borkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2017 r. sprawy ze skargi P. Z. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia z tytułu zwiększonej wysługi lat z tytułu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2017 r. wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. dotyczący odmowy ustalenia [...] P. Z. wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. Do wydania powyższych rozkazów personalnych doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: [...] P. Z. wnioskiem z dnia [...] września 2012 r. zwrócił się do Komendanta [...] Policji o zaliczenie do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. Komendant [...] Policji, po przeprowadzeniu postępowania w sprawie, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. odmówił przyznania [...] P. Z. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego za okres od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. Na skutek złożonego przez stronę odwołania powyższy rozkaz personalny został utrzymany w mocy rozkazem personalnym Komendanta Głównego Policji, nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r. W wyniku wniesienia skargi na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji jego prawidłowość została zbadana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z dnia 15 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 945/13 uchylił zarówno rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r. jak i rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia grudnia 2012 r. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 945/13 wniósł Komendant Główny Policji. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 października 2015 r. sygn. akt I OSK 816/14 oddalił przedmiotową skargę kasacyjną stwierdzając, że zaskarżony wyrok, pomimo pewnych nieprawidłowości w jego uzasadnieniu, odpowiada prawu. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w niniejszej sprawie niezbędne są dodatkowe ustalenia oraz rzetelna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zaznaczył, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy mieć także na uwadze, że zgodnie z art. 3 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym można potwierdzić albo stosownym zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Oczywistym zatem jest, że zasadnicze ustalenia muszą być udokumentowane przede wszystkim w określony przez ustawodawcę sposób. Zeznania świadków mogą mieć taką samą wartość dowodową jak zaświadczenie właściwego urzędu gminy. Zeznania te nie powinny budzić wątpliwości co do ich kompletności oraz wiarygodności stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają zastrzeżenia, w tym zeznania świadków są zbyt ogólnikowe i lakoniczne, to organ nie powinien od razu dyskwalifikować wartości takich dowodów. W takiej sytuacji organ może bowiem, a nawet powinien, rozważyć potrzebę samodzielnego, dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych osób. Niedopuszczalna jest natomiast praktyka organów Policji, które zamiast przeprowadzić dodatkowe przesłuchanie świadków i wnioskodawcy żądają od nich jedynie pisemnych odpowiedzi na zadane pytania. Pisemne wyjaśnienia świadków nie spełniają wymogów, o jakich mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., a zatem na ich podstawie nie można dokonywać ustaleń mających kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia omawianej kategorii spraw. Oczywistym przy tym jest, że przesłuchani świadkowie powinni relacjonować jedynie znane im osobiście fakty, a nie dokonywać kwalifikacji przedstawianych zdarzeń. Ocena czy pomoc świadczona rolnikowi przez wnioskodawcę miała charakter stałej pracy w gospodarstwie rolnym należy do organu prowadzącego postępowanie, a nie do osób przesłuchiwanych w charakterze świadków. Zatem sugestie świadków, że pomoc świadczona przez wnioskodawcę na rzecz rodziców, stanowiła w ich przekonaniu stałą pracę w gospodarstwie rolnym, nie mogą być wiążące dla organów prowadzących postępowanie w przedmiocie ustalenia prawa funkcjonariusza do wzrostu uposażenia z tytułu zaliczenia do wysługi lat okresów pracy w gospodarstwie rolnym. NSA zwrócił też uwagę, że postępowanie w sprawie prawa do wzrostu uposażenia (także z tytułu ewentualnego zaliczenia do wysługi lat okresów pracy w gospodarstwie rolnym) jest postępowaniem administracyjnym. Postępowanie to, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej, powinno być więc prowadzone z zachowaniem ogólnych standardów procedury administracyjnej. Konieczność przedstawienia przez wnioskodawcę określonych przez ustawodawcę dowodów nie wyklucza wcale możliwości przeprowadzenia w sprawie innych dowodów, w tym dowodów z dokumentów przedstawionych przez wnioskodawcę lub zgromadzonych z urzędu przez organ prowadzący postępowanie, a także dowodów z przesłuchania innych jeszcze świadków. Jako całkowicie bezzasadne NSA ocenił natomiast zarzuty dotyczące art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu podkreślając, że niniejsza sprawa nie dotyczyła przyznania P. Z., czy zachowania przez niego we wskazanym okresie statusu bezrobotnego, a tym samym powołany przepis nie miał i nie mógł mieć w niej zastosowania. Sama rejestracja w urzędzie pracy, jak trafnie przyjął Sąd I instancji, nie wykluczała możliwości wykonywania w tym samym czasie stałej pracy w gospodarstwie. Natomiast ocena prawidłowego przyznania P. Z. statusu bezrobotnego w sytuacji, gdy miał on – jak sam twierdzi – wykonywać wówczas stałą pracę w gospodarstwie rolnym, wykracza poza przedmiot niniejszej sprawy. Legalność decyzji w przedmiocie statusu bezrobotnego może być oceniana przez właściwe organy zatrudnienia, a nie w toku postępowania związanego z ustaleniem wysługi lat dla celów uposażeniowych. Rozpatrując ponownie przedmiotową sprawę, organ I instancji zwrócił się do P. Z. o przedstawienie dodatkowych wyjaśnień na piśmie, ponadto zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w P. o przesłuchanie w ramach pomocy prawnej w charakterze świadków K. B. oraz K. D. W odpowiedzi na powyższe do Komendy [...] Policji wpłynęły następujące dokumenty: pismo [...] P. Z. z dnia [...] lutego 2016 r., zawierające jego dodatkowe wyjaśnienia, protokół przesłuchania świadka K. B. z dnia [...] marca 2016 r. oraz protokół przesłuchania świadka K. D. z dnia [...] marca 2016 r. Komendant [...] Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. odmówił przyznania [...] P. Z. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. W wyniku wniesionego przez stronę odwołania powyższy rozkaz personalny został uchylony przez Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. i sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu tego rozkazu personalnego Komendant Główny Policji zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania wskazując, że o terminie przesłuchania świadków Komendant [...] Policji nie powiadomił strony postępowania, co skutkowało pozbawieniem [...] P. Z. możliwości wzięcia czynnego udziału w tej czynności procesowej, w tym zadawania pytań świadkom i składania wyjaśnień. Nie umożliwiono także stronie zapoznania się z całością dowodów zgromadzonych w sprawie oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ I instancji [...] P. Z. w piśmie z dnia [...] lipca 2016 r. wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka R. P. na okoliczność jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców Do pisma tego załączył pisemne zeznanie R. P. z dnia [...] lipca 2016 r. wraz z notarialnym poświadczeniem własnoręczności podpisu świadka oraz potwierdzenie jego zameldowania na pobyt stały. Pismem z dnia [...] września 2016 r. organ I instancji zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w P. z prośbą o przesłuchanie w ramach pomocy prawnej świadków: K. B., K. D. i R. P. W dniu [...] września 2016 r., a następnie w dniu [...] listopada 2016 r. [...] P. Z. zapoznał się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, natomiast w dniu [...] listopada 2016 r. do Wydziału Kadr Komendy [...] Policji wpłynęły protokoły przesłuchania świadków z dnia [...] października 2016 r. . Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. Komendant [...]Policji na podstawie art. 101 ust. 1 oraz art. 106 ust. 1 ustawy o Policji, art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), a także § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 - 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1236, z późn. zm.) odmówił przyznania [...] P. Z. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. W odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego [...] P. Z. zarzucił, że stanowisko organu I instancji wyrażone w tym rozkazie personalnym jest błędne i nie znajduje potwierdzenia zarówno w zebranym materiale faktycznym (zeznania trzech świadków, mieszkańców wsi), jak i aktualnym stanie orzecznictwa sądów. W jego ocenie, ustalony w sprawie stan faktyczny potwierdza jednoznacznie, że spełnia on warunki do uznania go za domownika. Z tych też względów wniósł o zmianę rozkazu personalnego nr [...] i ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres jego pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. Komendant Główny Policji, w wyniku rozpoznania powyższego odwołania, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2017 r. wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, iż zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 powołanej ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi łat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, którego § 4 ust. 1 pkt 5 pozwala na zaliczenie innych okresów (niż wymienione we wcześniejszych punktach § 4 ust. 1) do wysługi lat wówczas, gdy istnieje przepis, który pozwala na wliczenie ich do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację niewątpliwie stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w sposób wyraźny przewiduje zaliczenie określonych okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powyższej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie było więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Organ podniósł, iż pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zaznaczył też, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 10 września 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 275/14, z dnia 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 133/14, z dnia 29 stycznia 2015 r" sygn. akt II SA/Wa 115/14, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 lipca 2014 r., sygn. akt IOSK 1141/13; z dnia 8 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1470/13, z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1434/13, z dnia 2 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 3203/14). Mając zatem na uwadze wnioskowany okres stwierdzić trzeba, że normatywnej treści pojęcia "domownik" na gruncie przedmiotowej sprawy należy poszukiwać w ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133, z późn. zm.) oraz ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2016 r., poz. 277 z późn. zm.). Zgodnie z art. 2 pkt 2 wskazanej wyżej ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., za domownika mógł być uznany członek rodziny rolnika lub inna osoba pracująca w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyła 16 lat, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jej główne źródło utrzymania. Natomiast z treści art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - obowiązującej od dnia 1 stycznia 1991 r., wynika, iż domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zbadania zatem wymagało, czy [...] P. Z. spełnia wszystkie wymogi, określone w przywołanych wyżej przepisach, pozwalające na uznanie go za domownika (w rozumieniu cytowanych ustaw), a tym samym uzasadniające przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. Organ wyjaśnił przy tym, iż zgodnie z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych ocena ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, przy czym oceny tego, jakie prace strona wykonywała w gospodarstwie rolnym oraz w jakim charakterze, należy dokonać także przy uwzględnieniu ilości osób je wykonujących oraz struktury i wielkości gospodarstwa. Ponadto organy w toku prowadzonego postępowania, biorąc pod uwagę zasady logiki i doświadczenia życiowego, zajmują stanowisko co do tego, czy ustalone okoliczności pozwalają na akceptację twierdzeń strony o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu prac w gospodarstwie rolnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 302/13; z dnia 22 października 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1248/13 i sygn. akt II SA/Wa 1099/13; z dnia 16 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1425/14 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt. II SA/Ke 879/13). Organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie, wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy, o treści wskazanej w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., należało oprzeć się m.in. na przedstawionych przez stronę, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, zestawiając ich treść z pozostałą dokumentacją będącą w dyspozycji organu. Analizując całość zebranej w przedmiotowej sprawie dokumentacji, a jednocześnie odnosząc się do argumentów strony zawartych w odwołaniu od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta [...] Policji z dnia [...] grudnia 2016 r. Komendant Główny Policji stwierdził, iż istotnym dowodem, który powinien potwierdzać pracę w danym okresie w gospodarstwie rolnym są zeznania świadków (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2015 r., sygn. akt IOSK 2746/13). Analizując natomiast zeznania świadków złożone w niniejszej sprawie nie sposób przyznać im mocy dowodowej. Świadkowie w swoich zeznaniach zgodnie bowiem wskazują, że nie bywali codziennie w gospodarstwie rolnym Państwa Z., jednak wszyscy oświadczają, że [...] P. Z. wykonywał prace w gospodarstwie około 7-8 godzin każdego dnia roboczego i cały dzień w dni wolne od nauki w szkole. Nie jest zatem możliwe, aby osoby, które "czasami" bywały na terenie gospodarstwa mogły z całą pewnością określić, ile czasu wymieniony przeznaczał na prace w nim, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy dni są krótsze, a prac polowych nie wykonuje się w ogóle. Nie ulega wątpliwości, że wskazane osoby mogły widywać wymienionego podczas wykonywania przez niego prac polowych, jednak biorąc pod uwagę, że zakres tych prac wykonywanych w gospodarstwie o tak niewielkim areale (do 1992 r. - 5.03 ha, w latach 1992-1996 - 7.03 ha) ograniczał się do maksymalnie kilkunastu tygodni w roku, nie można uznać, że [...] P. Z. udowodnił wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Świadkowie również zgodnie twierdzą, iż rodzeństwo [...] P. Z. pobierało naukę w K. i w związku z tym zamieszkiwało w internacie/akademiku, a następnie oświadczają, że wszystkie dzieci pracowały w gospodarstwie. Z powyższego jednoznacznie wynika, że świadkowie błędnie utożsamiają ze świadczeniem stałej pracy każdą zwyczajową pomoc udzielaną przez dzieci rolnika. W ocenie organu, powyższe wątpliwości, dotyczące kluczowych kwestii, są zbyt duże, aby uznać zeznania świadków za wiarygodne w kontekście wykonywanej przez [...] P. Z. pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w stopniu wystarczającym do uznania jej za stałą pracę w tymże gospodarstwie. Organ podkreślił przy tym, iż utrata wiarygodności przez świadków, odnosi się do całości ich zeznań. Postępowania dowodowe zawarte we wszystkich procedurach (administracyjnej, cywilnej i karnej), nie znają bowiem instytucji częściowej utraty wiarygodności przez świadka. Skoro natomiast świadkowie nie są wiarygodni co do określonych faktów, to ta okoliczność przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach (zob. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2013 r" sygn. akt II SA/Wa 1511/13, z dniał 6 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 2282/12 i z dnia 28 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 338/15 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13 i z dnia 8 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1470/13); Organ podniósł ponadto, że w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, policjant nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, co może świadczyć, o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako pracy w gospodarstwie rolnym stanowiącej główne źródło utrzymania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 5 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 574/14 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 5/13 oraz z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1660/14). W życiorysie znajdującym się w aktach osobowych wymienionego widnieje jedynie informacja, że rodzice prowadzą gospodarstwo rolne, natomiast wymieniony pobiera zasiłek dla bezrobotnych. Organ zaznaczył też, że w pisemnym oświadczeniu z dnia [...] lutego 2016 r. [...] P. Z. wskazał, iż w gospodarstwie rodziców uprawiano głównie zboża (3-4 ha), warzywa (2-3 ha), owoce w sadach (1 ha) oraz tytoń (0,5-2 ha), a następnie podał, że gospodarstwo było zmechanizowane w stopniu pozwalającym na zmniejszenie nakładu pracy ludzkiej. Skoro zatem ojciec wymienionego we wskazanym okresie zajmował się wyłącznie prowadzeniem gospodarstwa rolnego, a w związku z posiadaniem maszyn rolniczych mógł znaczną część prac polowych wykonywać samodzielnie, nie sposób uznać, iż prace takie jak np. zasiew, czy orka nie były wykonywane do momentu powrotu [...] P. Z. z zajęć w szkole. W ocenie organu nie można uznać, że do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego rodziców [...] P. Z., uwzględniając jego areał (ok. 5.03 ha, a następnie 7.03 ha), znacznie ograniczone potrzeby świadczenia pracy w powyższym gospodarstwie, m.in. z uwagi na jego rodzaj, strukturę, brak wyspecjalizowanej produkcji roślinnej i zwierzęcej, w którym prace wykonywała zarówno matka jak i ojciec wymienionego, konieczna była praca w nim kilkunastoletniego [...] P. Z. w wymiarze przez niego wskazanym, natomiast nie było potrzeby, aby jego starszy brat wykonywał jakiekolwiek prace poza pomocą rodzicom w okresie wolnym od nauki (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 302/13; z dnia 22 października 2013 r" sygn. akt II SA/Wa 1248/13 i sygn. akt II SA/Wa 1099/13 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt. II SA/Ke 879/13). Organ zwrócił też uwagę, że prace wymieniane przez świadków jako wykonywane przez stronę to w przeważającej większości prace sezonowe (żniwa, sianokosy, wykopki). Nie sposób natomiast dać wiary, iż prace takie jak karmienie zwierząt, czy utrzymanie czystości w oborze, oprócz stałej pracy rodziców wymienionego, wymagały także jego pracy każdego dnia, szczególnie mając na uwadze wskazywane ilości zwierząt hodowanych w gospodarstwie. Brak jest zatem podstaw do przyznania [...] P. Z. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 1990 r. do dnia [...] maja 1996 r. Reasumując organ zaznaczył, iż wykładnia § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. nie może doprowadzić do patologii, którą byłoby uznanie wszystkich dzieci rolników za pracujących w gospodarstwie swoich rodziców w rozumieniu wskazanych przepisów . Sam zatem fakt zamieszkiwania wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia nie daje jeszcze podstaw dla przypisania osobie statusu domownika, bowiem w warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swym rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z omawianego przywileju. Zakres świadczonej pomocy nie może być zatem obojętny dla oceny, czy pomoc ta może być uznana za pracę w gospodarstwie rolnym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 1959/13 oraz I OSK 1869/13, z dnia 22 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2208/13, I OSK 3005/13 oraz I OSK 2890/13, z dnia 24 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 2272/13,1 OSK 181/14 oraz I OSK 30/14, a także z dnia 30 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 57/14 oraz I OSK 1524/14 ). Ponadto istotą uregulowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu zamieszkiwania przez określoną osobę na terenie gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktycznie świadczonej przez zainteresowanego pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w tej ustawie (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 1959/13 oraz I OSK 1869/13, a także z dnia 22 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2208/13,1 OSK 3005/13 oraz I OSK 2890/13). W skardze na powyższy rozkaz personalny skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P. Z. zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię ustawy z dnia [...].07.1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz ustawy z 20.12.1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a także błędną ocenę zebranego w sprawie stanu faktycznego. W uzasadnieniu skargi podniósł, iż z utrwalonego orzecznictwa sądowego wynika, że praca domownika w gospodarstwie to wykonywanie prac wskazanych domownikowi przez rolnika. Domownik nie ma obowiązku pracować tyle samo co rolnik. Dlatego też może się uczyć, jeżeli pobieranie nauki nie wymaga wyprowadzenia się z domu. Nie ma też warunku by praca była wykonywana w określonych z góry wymiarze godzin i dniach. Skarżący zarzucił, że organ całkowicie pominął fakt stanu zdrowia jego ojca, który spowodował, że rozmiar jego obowiązków w gospodarstwie był znaczny. Zwrócił uwagę, że do akt sprawy złożył zaświadczenie wystawione przez Oddział Regionalny Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w K. z którego wynika, że jego ojciec pobierał rentę rolniczą w okresie od [...].01.1991 r. do [...].05.2005 r., a od [...].06.2005 r. pobiera emeryturę rolniczą. Jak niezasadny ocenił natomiast zarzut organu, że dopiero w 2012 r. wystąpił o zaliczenie spornego okresu do stażu, a przystępując do służby nawet o tym nie wspomniał. Powołał się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29.01.2016 r. sygn. akt. I OSK 239/14. Zwrócił też uwagę, że organ nie podał żadnego racjonalnego uzasadnienia, dlaczego uznał za całkowicie niewiarygodne zeznania przedstawionych przez niego świadków, w tym świadka R. P., który był w tamtym okresie sołtysem i zamieszkiwał na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. W ocenie skarżącego, przygotowane pytania dla świadków miały na celu z góry dyskwalifikować wartość dowodową przedstawionych zeznań świadków, jak również żądały od przesłuchiwanych osób np. precyzyjnego wskazania ilości godzin, co w kontekście okresu jaki upłynął, przeszło dwadzieścia lat, było żądaniem bardzo trudnym do zrealizowania. Zabrakło natomiast w tych przesłuchaniach, możliwości swobodniej wypowiedzi świadków na temat jego pracy w gospodarstwie. Zarzucił, że organ przedstawił błędnie jego pracę w gospodarstwie jako pracę sezonową, podając przykład (żniwa, sianokosy, wykopki) w sytuacji, gdy tylko sama uprawa tytoniu wymaga od niego całorocznego zaangażowania, począwszy od wczesnej wiosny. Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Odnosząc się do zarzutów skargi organ podniósł, iż twierdzenie skarżącego, że główne czynności w gospodarstwie spoczywały na nim, z uwagi na nieobecność rodzeństwa oraz stan zdrowia ojca nie znajduje pokrycia w zeznaniach świadków, którzy jednoznacznie stwierdzają, że oprócz rodziców w gospodarstwie pracowały dzieci. Wynika z tego, że stan zdrowia ojca nie wpływał na możliwość prowadzenia gospodarstwa rolnego. Jako niezasadny organ ocenił też zarzut, że świadkom były zadawane pytania, zatem nie mieli oni możliwości swobody wypowiedzi. W ocenie organu powyższy zarzut nie znajduje żadnego potwierdzenia. Brak jest bowiem jakiejkolwiek informacji o niemożliwości swobody wypowiedzi, a tym samym wpływu organu na treść zeznań. Ponadto sam skarżący, który był obecny przy tych czynnościach mógł zadawać pytania, albo co najmniej zgłosić zastrzeżenia do protokołu, co do prawidłowości przebiegu przesłuchania. W sytuacji zaś, gdy świadkowie zeznają, iż czasami widywali skarżącego przy wykonywaniu prac, to nie można z tego wnioskować, co do wkładu tych czynności w funkcjonowanie gospodarstwa. Tym bardziej, że sam skarżący wskazał na zmechanizowanie gospodarstwa, co pozwoliło na zmniejszenie nakładu pracy ludzkiej. Zatem, profil gospodarstwa — znaczne rozdrobnienie i niewielka skala produkcji zwierzęcej (wynikają one z zeznań świadków) pozwalają na stwierdzenie co do prac podejmowanych ad hoc, z uwagi na powstanie bieżącej potrzeby. Nie ma to natomiast nic wspólnego ze zorganizowaną pomocą, świadczona z uwagi na potrzeby gospodarstwa. Tym samym nie można stwierdzić, aby organ dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego. Wręcz przeciwnie poddał go szczegółowej analizie, mając na uwadze znaczenie prawne ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego i przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa sąd władny jest wzruszyć zaskarżoną decyzję. Art. 145 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) reguluje kiedy decyzje lub postanowienia podlegają uchyleniu. Zgodnie natomiast z art. 153 P.p.s.a. ocena prawa i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba, że przepisy prawa uległy zmianie. W rozpoznawanej sprawie ocena prawa i wskazania co do dalszego postępowania zawarte zostały w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2015 r. sygn. akt I OSK 816/14. W orzeczeniu tym Naczelny Sąd Administracyjny, podzielając w tym zakresie pogląd Sądu I instancji, wskazał na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie. Zwrócił jednocześnie uwagę, że "dokonując oceny, czy w danej sprawie osoba bliska rolnika faktycznie wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym, należy przeanalizować przebieg pracy wnioskodawcy w gospodarstwie oraz ustalić, jaki był charakter gospodarstwa, ile osób faktycznie współpracowało (a nie tylko zamieszkiwało) z rolnikiem, a także, jakie konkretnie czynności w gospodarstwie wykonywał wnioskodawca. Dopiero po uzyskaniu takich danych możliwa jest ocena czy pomoc domownika faktycznie była świadczona w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a jeżeli tak to, czy w takim zakresie była ona wykonywana przez cały rok, a także czy z uwagi na profil gospodarstwa, zabudowania znajdujące się na terenie gospodarstwa, stopień zmechanizowania gospodarstwa i liczbę osób pracujących w gospodarstwie rzeczywiście w całym wnioskowanym okresie zachodziła potrzeba wykonywania pracy o deklarowanym przez stronę charakterze i rozmiarze. W przypadku osoby, która miała stale pracować w gospodarstwie rolnym i jednocześnie w tym samym okresie pobierać naukę w szkole położonej w innej miejscowości niż miejsce położenia gospodarstwa rolnego, celowym może być również ustalenie, ile faktycznie czasu uczeń musiał poświęcić na dojazd do szkoły i ze szkoły, a nie tylko jak długo trwał sam taki przejazd. Oczywistym bowiem jest, że niejednokrotnie z uwagi na powszechnie znane problemy komunikacyjne czas dojazdu do innej miejscowości był znacznie dłuższy niż sama podróż środkami transportu publicznego. Takie ustalenia mogą być również pomocne przy ocenie charakteru oraz zakresu pracy, którą uczeń po powrocie ze szkoły mógł na polecenie rolnika wykonywać w jego gospodarstwie rolnym. NSA zaznaczył jednocześnie, że konieczność dokonywania takich ustaleń, wynika z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Przy wykładni i zastosowaniu tych przepisów istotne bowiem jest nie tylko to, czy wnioskodawca ubiegający się o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym mógł połączyć naukę z jakąkolwiek pomocą świadczoną na rzecz rolnika, ale czy taką pomoc wykonywał i czy w okolicznościach konkretnej sprawy istnieją uzasadnione podstawy, by świadczoną przez niego pomoc rzeczywiście należało uznać za "stałą pracę" w omawianym znaczeniu. Ponadto ocena, czy w danej sprawie członek rodziny rolnika faktycznie wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym nie może opierać się jedynie na domniemaniach lub przypuszczeniach co do istotnych w sprawie faktów. Okoliczności stanowiące podstawę takiej oceny muszą wynikać ze zgromadzonych w sprawie dowodów, które najpierw powinny być omówione w motywach decyzji podjętych przez organy, a następnie ocenione przez Sąd przy kontroli zaskarżonych rozstrzygnięć." Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji (przy uwzględnieniu powyższych wskazówek) doszedł do wniosku, że ustalenia organu wyprowadzane ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, które doprowadziły do odmowy uwzględnienia wniosku skarżącego, nie mogą zostać uznane za poprawne. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy, a jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2), zaś w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3). W niniejszej sprawie skarżący na okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców przedłożył pisemne zeznania trzech świadków K. B., K. D. oraz R. P. Świadkowie ci, zgodnie z zaleceniami zawartymi w wyroku NSA, zostali w toku postępowania przesłuchani przez organ I instancji i w swoich zeznaniach potwierdzili fakt pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców. Organ odmówił jednak wiarygodności zeznaniom świadków wskazując, iż z zeznań świadków wynika, że nie bywali oni codziennie w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego. Dlatego też, nie są w stanie ocenić ile czasu skarżący przeznaczał na pracę w gospodarstwie. Ponadto świadkowie zeznali, że wszystkie dzieci państwa Z. pracowały w gospodarstwie. Podczas, gdy z ich zeznań wynika jednocześnie, że starsze rodzeństwo pobierało naukę w K. i w związku z tym zamieszkiwało w internacie/akademiku. Z powyższego jednoznacznie wynika, zdaniem organu, że świadkowie błędnie utożsamiają ze świadczeniem stałej pracy każdą zwyczajową pomoc udzielaną przez dzieci rolnika. Organ zakwestionował zeznania świadków, nie dysponując przy tym jakimkolwiek materiałem dowodowym pozwalającym obalić te zeznania. Organ dokonując oceny zeznań świadków pominął zupełnie wskazania Sądu oraz dorobek judykatury przytoczony przez NSA w wyroku z dnia 9 października 2015 r., odnośnie przesłanki, o której mowa w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników tj. "wykonywania pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym przez domownika". NSA w wyroku tym zwrócił uwagę, że w orzecznictwie i w piśmiennictwie dominuje pogląd, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie wyklucza innych form aktywności domownika. Przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie przewidują wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne, czy główne zajęcie domownika. Nie warunkują też one możliwości zaliczenia do wysługi lat dla celów pracowniczych okresów pracy wykonywanej tylko w ściśle określonym wymiarze czasowym. Zatem samo kształcenie się w dziennej, wieczorowej czy zaocznej szkole ponadpodstawowej nie eliminuje jeszcze możliwości zakwalifikowania pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym jako stałej. Nawet codzienne przeznaczanie kilku godzin na naukę i dojazdy do pobliskiej szkoły nie pozbawia domownika możliwości wykonywania kilkugodzinnej pracy w gospodarstwie rolnym. O świadczeniu stałej pracy w gospodarstwie rolnym z pewnością nie może być mowy jedynie wówczas, gdy osoba bliska rolnikowi pobiera naukę w szkole znajdującej się w znacznej odległości od miejsca położenia gospodarstwa i swego miejsca zamieszkania. Nie pozwala to bowiem na codzienny powrót do domu i wiąże się z koniecznością zamieszkania na przykład w internacie lub akademiku. Oznacza to, że łączenie nauki w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym – co do zasady – nie stanowi przeszkody do zaliczenia do stażu pracowniczego okresu pracy w gospodarstwie, o ile zostanie wykazane, że stała praca rzeczywiście w gospodarstwie rolnym była wykonywana (zob. E. Szemplińska "Praca w gospodarstwie rolnym a uprawnienia pracownicze", Praca i Zabezpieczenie Społeczne z 1998 r., nr 6, str. 32 oraz T. Śmigiewicz-Podgórska "Praca na roli a świadczenia pracownicze" - Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego z 1993 r., nr 2, str. 14). NSA w wyroku tym podzielił jednocześnie pogląd Sądu I instancji, że pracy domownika nie można oceniać taką samą miarą jak pracy samego rolnika. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz pracuje na rzecz rolnika. Zatem domownik dysponując czasem wolnym dopiero po zajęciach szkolnych, może – co do zasady – wykonywać wskazane mu przez rolnika czynności niezbędne do prawidłowego funkcjonowania jego gospodarstwa rolnego. Z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący we wnioskowanym okresie tj. w latach 1990-1996 uczęszczał najpierw do Zasadniczej Szkoły Zawodowej w P., następnie do trzyletniego Technikum Mechanicznego w P., a od [...] czerwca 1995 r. był zarejestrowany jako bezrobotny w Urzędzie Pracy w P. Przez cały ten czas zamieszkiwał wraz z rodzicami na terenie gospodarstwa w A., a odległość z miejsca jego zamieszkania do P., wynosiła około 17 km. Jego starsze rodzeństwo w tym czasie uczyło się na studia w K. i zamieszkiwało w akademiku, przyjeżdżając do domu na weekendy. Rodzice skarżącego, ani on sam, nie podejmowali żadnego zatrudnienia poza rolnictwem. Organ kwestionując fakt, że skarżący we wnioskowanym okresie wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców pominął zupełnie okoliczność, że ojciec skarżącego od [...] stycznia 1991 r. pobierał rentę rolniczą, co wskazuje na to, że występowały u niego problemy zdrowotne, potwierdzone przez lekarzy orzeczników KRUS. W sytuacji więc, gdy ojciec skarżącego miał problemy zdrowotne, a starsze rodzeństwo na co dzień zamieszkiwało w akademiku w K., uzasadniona była praca skarżącego w tym gospodarstwie rolnym. Biorąc zatem pod uwagę wielkość i strukturę gospodarstwa rolnego, stopień jego zmechanizowania, liczbę osób w nim pracujących, profil produkcji, rodzaj i wymiar czasu pracy skarżącego potwierdzony przez świadków zeznających pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań (przy braku dowodów przeczących powyżej wskazanym okolicznościom), można wnioskować, że skarżący nie wykonywał pracy dorywczej, zwyczajowo nazywanej pomocą dziecka rodzicom zamieszkałym na terenach wiejskich, lecz pracę systematyczną realizowaną w sposób cykliczny, zgodny z potrzebami produkcyjnymi tego gospodarstwa. Podkreślić w tym miejscu jeszcze raz należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie dokonywał wykładni pojęcia "wykonywania pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" i wskazał, że nie należy jej utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Zestawienie zawartej w art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników definicji rolnika z podaną w art. 6 pkt 2 tej ustawy definicją domownika wskazuje bowiem, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez rolnika. Nie musi on zatem pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik. O stałej pracy w gospodarstwie rolnym można mówić jedynie przy pewnej systematyczności oraz co najmniej gotowości do wykonywania pracy, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Pracą stałą domownika w gospodarstwie rolnym będzie zatem praca wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób. Ocena charakteru pracy takiej osoby musi być zatem dokonywana każdorazowo na tle okoliczności faktycznych konkretnej sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 10 października 2014 r. sygn. akt I OSK 1694/13, publik. http//orzeczenia.nsa.gov/pl). W świetle powyższego argumenty podnoszone przez organ w celu zakwestionowania wiarygodności zeznań świadków wskazujące na to, że świadkowie nie bywali codziennie w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego, dlatego też, nie są w stanie ocenić ile czasu skarżący przeznaczał na pracę w gospodarstwie, należy ocenić jako niezasadne. Odnośnie natomiast podniesionego przez organ zarzutu, iż skarżący przy przyjęciu do służby nie przedstawił w żadnym dokumencie informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, to należy podkreślić, że takiej informacji strona nie musiała podawać, gdy starała się o przyjęcie do służby, bowiem wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutowało na możliwość przyjęcia do służby w Policji. Reasumując, Sąd doszedł do wniosku, że zaskarżona decyzja, jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Rozpoznając ponownie sprawę organ, uwzględni w procesie orzeczniczym uwagi poczynione powyżej i dokona ponownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego (przyjmując, że protokoły przesłuchania świadków posiadają wartość dowodową, jeśli nie zostaną obalone innymi dowodami przeprowadzonymi przez organ). Oceniając zgromadzone w sprawie dowody organ będzie miał jednocześnie na względzie, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez rolnika. Domownik nie musi zatem pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło