II OSK 2571/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-18
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Marzenna Linska - Wawrzon, Sławomir Pauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, która nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, ale może być potencjalnie dotknięta jej oddziaływaniem (np. hałasem, spalinami, zmianą układu komunikacyjnego), posiada interes prawny uzasadniający jego status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla posiadania statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy kluczowe jest istnienie bezpośredniego związku między planowaną inwestycją a sferą prawną danej osoby, wynikającego z konkretnego przepisu prawa materialnego. Samo potencjalne oddziaływanie inwestycji (np. hałas, spaliny) lub hipotetyczne zmiany w przyszłości (np. planowana droga przez działkę) nie są wystarczające do uznania interesu prawnego, jeśli nie wykazano konkretnego naruszenia prawa rzeczowego lub innego przepisu materialnego. Właściciel nieruchomości, która nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, musi udowodnić konkretny, bezpośredni i rzeczywisty wpływ inwestycji na jego prawo własności, a nie jedynie interes faktyczny.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P.P.C. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję SKO w W. SKO uchyliło decyzję Prezydenta odmawiającą uchylenia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji usługowo-biurowej z garażami podziemnymi i umorzyło postępowanie wznowieniowe. P.P.C. domagał się wznowienia postępowania zakończonego decyzją o ustaleniu warunków zabudowy, twierdząc, że jest stroną postępowania ze względu na potencjalne negatywne oddziaływanie inwestycji na jego nieruchomości, które nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji. WSA oddaliło skargę, podzielając stanowisko SKO o braku interesu prawnego P.P.C.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) Protokolant asystent sędziego Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 18 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. P C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 790/16 w sprawie ze skargi P. P. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną
Przedmiotem skargi wniesionej przez P. P. C. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2016 roku, którym oddalono skargę w/w na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2016 roku w przedmiocie wznowienia postępowania.
Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne:
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] lutego 2016 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpoznaniu odwołania P. P. C. uchylił decyzję Prezydenta [...] z 24 lutego 2014 r. o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej tego organu z 24 maja 2011 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na realizacji zabudowy usługowo - biurowej z garażami podziemnymi, elementami zagospodarowania terenu oraz podłączenia do istniejącego wjazdu od ul. [...] na działkach ew. nr [...] i części działek ew. nr [...]z obrębu [...], położonych przy ul. [...] w W. oraz umorzono postępowanie wszczęte postanowieniem z 17 grudnia 2013 r. z wniosku P. C. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta [...] z 24 lutego 2014 r. (oczywista omyłka - powinno być: z 24 maja 2011 r.).
W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że bezspornym w niniejszej sprawie jest, że decyzją z dnia 24 maja 2011 roku Prezydent [...] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku usługowo-biurowego z garażem podziemnym, elementami zagospodarowania terenu oraz podłączenia do istniejącego wjazdu od ulicy [...].
Wnioskiem z dnia 17 maja 2012 r. P. C. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego powyższą decyzją z uwagi na pominięcie go w postępowaniu, wskazując jako podstawę wznowienia art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Postanowieniem z 17 grudnia 2013 r. Prezydent [...] wznowił na wniosek skarżącego postępowanie zakończone własną decyzją z dnia 24 maja 2011 r. o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, by następnie decyzją z 24 lutego 2014 r. odmówić uchylenia ostatecznej decyzji z 24 maja 2011 r.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł P. P. C.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z [...] września 2014 r utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia 24 lutego 2014 r.
Wyrokiem z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2138/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 9 września 2014 r. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że organy obu instancji nie rozpoznawały sprawy merytorycznie. Badaniu w niniejszej sprawie podlegała wyłącznie kwestia posiadania przez wnioskodawcę przymiotu strony. Stwierdzenie przez organ, iż wnioskodawca nie posiada interesu prawnego w postępowaniu prowadzi do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. W takiej bowiem sytuacji sprawa nie podlega rozpoznaniu co do istoty, a tym samym brak jest podstaw do zastosowania, tak jak to uczyniły organy art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
Po ponownym rozpoznaniu odwołania złożonego przez P. P. C., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. powołaną na wstępie uzasadnienia decyzją z dnia [...]lutego 2016 roku, powołując się na art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchyliło decyzję organu I instancji i umorzyło postępowanie wszczęte postanowieniem z dnia 17 grudnia 2013 roku z wniosku skarżącego o wznowienie postępowania.
Kolegium uznało, że wnioskodawca nie jest stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną o ustalenie warunków zabudowy. W postępowaniu tego rodzaju stronami są właściciele i użytkownicy wieczyści działki, której dotyczy postępowanie oraz działek sąsiednich. Wnioskodawca jest właścicielem działek ew. nr [...]i [...] z obrębu [...]. Z map znajdujących się w aktach sprawy wynika, że działki te nie graniczą z terenem inwestycji. Zgodnie z mapą jego działki leżą w znacznej odległości od terenu inwestycji i od [...] i ul. [...]. Ponadto działkę ew. nr [...]od terenu inwestycji oddziela [...], a działki ew. nr [...] i [...] - [...] i działka ew. nr [...]. Teren przedmiotowej inwestycji ma dostęp do ul. [...], a inne zamierzenia inwestycyjne inwestora nie są objęte postępowaniem w niniejszej sprawie, stąd nie mają na tym etapie znaczenia dla rozstrzygnięcia. Jeżeli zostanie złożony wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla terenów obejmujących działki należące do wnioskodawcy lub ich bezpośrednie sąsiedztwo, to będzie miał on przymiot strony w takim postępowaniu.
Skargę na decyzję z [...] lutego 2016 r. wniósł P. P. C. zarzucając naruszenie:
1. przepisów postępowania:
- art. 28 k.p.a. w zw. z art. 140 k.c., wskutek bezzasadnego przyjęcia, że Skarżący nie jest stroną w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z 24 maja 2011 r.;
- art. 105 § 1 k.p.a. wskutek bezzasadnego przyjęcia, że wobec braku interesu prawnego skarżącego w uczestniczeniu w postępowaniu zakończonym decyzją z 24 maja 2011 r. zachodzi konieczność umorzenia, wznowionego na jego wniosek postępowania ze względu na jego bezprzedmiotowość;
- art. 7, 8, 77 i art. 80 k.p.a. wskutek uchylenia się od wnikliwego rozpoznania całego materiału sprawy i naruszenie słusznego interesu skarżącego;
2. przepisów prawa materialnego:
- art. 61 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 63 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r., poz. 199 ze zm.), zwanej dalej jako "u.p.z.p.";
- art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 55 i art. 64 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 239 i 240 k.c. w zw. z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm.), wskutek związania decyzją o warunkach zabudowy przyszłej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy przedmiot inwestycji sprzeczny jest z celem, na jaki może być wykorzystany grunt oddany inwestorowi w użytkowanie wieczyste, co z kolei prowadzi do naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
- naruszenie art. 2 oraz 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obiegu prawnego. W uzasadnieniu podzielił stanowisko Kolegium zawarte w zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że można je podzielić na dwie grupy: zarzuty odnoszące się do decyzji o warunkach zabudowy oraz zaskarżonej decyzji. Jeżeli chodzi o zarzuty dotyczące decyzji o warunkach zabudowy zogniskowały się one wokół stwierdzenia, że narusza ona przepisy szczególne w związku z zagospodarowaniem części terenu inwestycji w sposób nieprzewidziany w umowie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste. Rozpoznanie tych zarzutów wykracza jednak poza granice sprawy. Zgodnie bowiem z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy. Zaskarżona decyzja została wydana w nadzwyczajnym trybie wznowienia postępowania (uchylono nią decyzję z 24 lutego 2014 r. i umorzono postępowanie wznowieniowe), nie zaś w trybie zwykłym (ustalenia warunków zabudowy). Zaskarżona decyzja wyznacza zaś granice sprawy. Oznacza to, że zarzuty wobec decyzji wydanej w trybie zwykłym nie mogły zostać wzięte pod uwagę przez Sąd.
Odnosząc się zaś do zarzutów dotyczących zaskarżonej decyzji, na wstępie Sąd I instancji stwierdził, że nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia okoliczność, że w osnowie zaskarżonej decyzji błędnie wskazano, że umorzenie postępowania dotyczy uchylonej zaskarżoną decyzją decyzji z 24 lutego 2014 r., a nie wznowionego postępowania w sprawie ostatecznej decyzji z 24 maja 2011 r. Jest to oczywista omyłka i tak należy ją traktować, mimo że nie została sprostowana w przewidzianym trybie. Z akt bezspornie wynika bowiem, że umorzone zostało postępowanie wznowieniowe w sprawie zakończonej decyzją o warunkach zabudowy z 24 maja 2011 r. Następnie uznał, że organ prawidłowo ustalił, że skarżący nie posiada interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy.
W związku z tym, że w przepisach u.p.z.p. nie ma przepisu określającego strony postępowania o ustalenie warunków zabudowy, zastosowanie ma ogólny przepis art. 28 k.p.a. Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym odnoszącym się do powyższego przepisu wyrażono pogląd, że tylko przepis prawa materialnego stanowiący podstawę interesu prawnego stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który nie daje przymiotu strony, interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na jej uznanie za stronę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. akt II OSK1016/06). W orzecznictwie przyjmuje się, że stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości, na teren których rozciągać będzie się oddziaływanie inwestycji, której dotyczy postępowanie. W każdej sprawie o ustalenie warunków zabudowy o interesie prawnym, a co za tym idzie o przymiocie strony innych osób (poza inwestorem oraz właścicielem lub użytkownikiem wieczystym działki, na której planowane jest zrealizowanie inwestycji), decydują okoliczności konkretnej sprawy związane z rodzajem, rozmiarem oraz stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie. Organ nie miał podstaw w świetle akt sprawy uznać, że planowana inwestycja będzie oddziaływała na działki skarżącego. Nie wskazuje na to treść mapy załączonej do wniosku w myśl art. 52 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. (nie wskazano obszaru, na który inwestycja będzie oddziaływać, wykraczającego poza granice przedsięwzięcia). Także skarżący w trakcie postępowania administracyjnego nie uprawdopodobnił wystarczająco, że istotne oddziaływanie nastąpiłoby (przekroczenie norm jakości środowiska itp.). Nie uczynił tego również w postępowaniu sądowym. Same zaś ogólne sformułowania o występowaniu hałasu i emisji spalin, mających być efektem ruchu pojazdów przy wjeździe na teren inwestycji - wobec okoliczności pewnego oddalenia działek skarżącego od miejsca wjazdu - są na tyle ogólne, że nie pozwalają na poczynienie ustalenia skutkującego przypisaniem skarżącemu interesu prawnego, a jedynie interesu faktycznego w sprawie.
Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma, zdaniem Sądu I instancji również znaczenia, że skarżący został przez organy administracji uznany za stronę postępowania w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W tym postępowaniu bowiem, na co zresztą sam zwraca uwagę skarżący, badano wpływ na środowisko inwestycji o wiele szerszym zakresie niż przedsięwzięcie, co do którego orzekano w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Nie ma więc w takiej sytuacji podstaw, aby samo uznanie skarżącego za stronę w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach determinowało konieczność uznania go za stronę w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Nie ma tu przesądzającego znaczenia, że chodzi o realizację części przedsięwzięcia położonego najbliżej działki skarżącego. Brak podstaw do przyjęcia, że status strony przypisano mu wcześniej z uwagi na oddziaływanie bezpośrednie fragmentów zabudowy, nie zaś ogólnie, wobec rozmiaru inwestycji objętej postępowaniem w przedmiocie oceny oddziaływania na środowisko, w kontekście wpływu na klimat, stosunki wodne itp.
Przyznania skarżącemu statusu strony nie uzasadnia także okoliczność, że decyzja o ustaleniu warunków zabudowy - w związku z realizacją przewidzianych nią budynków - może zdeterminować (przy kontynuacji zamierzenia inwestycyjnego przewidzianego decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach) treść planu miejscowego w ten sposób, że - wobec istniejących warunków terenowych - nie będzie już możliwości zaplanowania drogi w innym miejscu niż przez działki skarżącego, czy też będzie przemawiać za wydaniem decyzji o lokalizacji drogi o konkretnym przebiegu. Interes prawny musi mieć bowiem realny, a nie jedynie potencjalny czy hipotetyczny charakter. Nadto skarżący - w przypadku kontynuowania prac mających na celu uchwalenie planu miejscowego - będzie miał możliwość uczestniczenia w postępowaniu planistycznym na zasadach ogólnych (w tym zgłoszenia uwag do wyłożonego projektu planu), zaś w razie zaniechania dalszych prac planistycznych będzie stroną postępowania w sprawie lokalizacji inwestycji odnośnie drogi, gdyby była planowana na jego działkach bądź na działkach sąsiednich, albo takiej, która faktycznie będzie oddziaływać na jego działki.
W tej sytuacji zdaniem Sądu I instancji, organ prawidłowo uchylił decyzję z 24 lutego 2014 r. i umorzył postępowanie wznowieniowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. W przypadku uznania, że skarżący nie jest stroną, organ związany był bowiem wydanym w sprawie wyrokiem, w którym wskazano, że w takim przypadku należy umorzyć postępowanie wznowieniowe.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył P. P. C.i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i po rozpoznaniu skargi uchylenie w części zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W.z dnia [...] lutego 2016 r., a mianowicie w takim zakresie, w jakim decyzją tą Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. orzekło o umorzeniu postępowania wszczętego z wniosku skarżącego postanowieniem z dnia 17 grudnia 2013 r. z wniosku P. P. C. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta [...]. z dnia 24 maja 2011 roku oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 k.p.a. zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art.145 § 1 pkt a i c p.p.s.a. w zw. z art.28 k.p.a. i art.6 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z art.140 k.c. wskutek bezzasadnego przyjęcia, że skarżący kasacyjnie nie powinien być stroną w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji nr 97/MOK/l 1 Prezydenta [...] z dnia 24 maja 2011 r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji budowlanej polegającej na realizacji zabudowy usługowo-biurowej z garażami podziemnymi, elementami zagospodarowania terenu oraz budową podłączenia do istniejącego wjazdu od ul. [...] na działkach ewidencyjnych ni [...],[...] i części działki [...]z obrębu [...], położonych przy ul. [...] w Dzielnicy [...], w sytuacji, gdy zamierzona inwestycja w oczywisty sposób niekorzystnie oddziaływać będzie na nieruchomości skarżącego, stanowiące działki ewidencyjne nr [...] i [...] z obrębu [...], naruszając tym samym jego prawny interes wynikający z ochrony, jaką wyłącznemu korzystaniu z jego nieruchomości, gwarantuje mu przepis art.140 k.c. i ochrony przez immisjami, jaką gwarantuje mu przepis art.144 k.c.,
- art.145 § 1 pkt a i c p.p.s.a. w zw. z art.105 § 1 k.p.a. wskutek bezzasadnego przyjęcia, że wobec braku interesu skarżącego w uczestniczeniu w postępowaniu zakończonym, ostateczną decyzją Prezydenta [...] z dnia 24 maja 2011 r. zachodzi konieczność umorzenia, wznowionego na wniosek skarżącego postępowania, ze względu na jego bezprzedmiotowość,
- art.145 § 1 pkt a i c p.p.s.a. w zw. z art.7 k.p.a, art. 8 k.p.a., art.77 k.p.a. i art 80 k.p.a. wskutek uchylenia się od wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania całego materiału sprawy i sprzeniewierzenie się obowiązkowi dbania o to by słuszny interes obywatela nie doznał uszczerbku;
2) naruszenie prawa materialnego przez brak jego należytego zastosowania:
- art. 61 ust.1pkt 2 i 3 oraz art.63 ust.3 u.p.z.p. w zw. z art. 55 w zw. z art. 64 ust.1 tej ustawy przez brak ich właściwego zastosowania,
- naruszenie art.61 ust.1 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 55 w zw. z art. 64 ust.1 tej ustawy w zw. z art. 239 i 240 k.c. w zw. z art. 29 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskutek związania decyzją o warunkach zabudowy przyszłej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy przedmiot inwestycji sprzeczny jest z celem, na jaki może być wykorzystany grunt oddany inwestorowi w użytkowanie wieczyste, co z kolei prowadzi do naruszenia art.156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowisko Wojewódzkiego Sąd Administracyjny w Warszawie, że skarżący w realiach niniejszej sprawy nie był stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, albowiem posiadał co najwyżej interes faktyczny, a nie prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. jest błędne. Postrzeganie jego interesu jedynie jako interesu faktycznego, a nie interesu prawnego wynika z błędnej oceny istoty wpływu zamierzonej inwestycji na nieruchomość skarżącego. Wpływ ten nie może być bowiem postrzegany jedynie w kategoriach dobrego sąsiedztwa w sytuacji, gdy zamierzona inwestycja przez wymuszony układ komunikacyjny prowadzić będzie praktycznie do wyzucia skarżącego z własności nieruchomości przez przeznaczenie jej pod układ drogowy, a przynajmniej prowadzić musi do istotnej zmiany charakteru nieruchomości, a nie jedynie do korygowania jego ewentualnych przyszłych zamierzeń inwestycyjnych przez pryzmat konieczności ich dostosowania do wymogów dobrego sąsiedztwa. Ingerencja tak daleko idąca w sferę praw właścicielskich skarżącego wskazuje niewątpliwie na istnienie jego interesu prawnego w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Zgodnie z art. 6 ust.2 pkt 2 u.p.z.p. każdy ma prawo w granicach określonych ustawą do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. W świetle art. 28 k.p.a. istnienie takiego interesu daje takiej osobie, podejmującej działania w celu jego ochrony, przymiot strony. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że decyzja o warunkach zabudowy może wpływać na sposób wykonywania własności przez właścicieli nieruchomości tak graniczących bezpośrednio z nieruchomością, na której zamierzona jest realizacja inwestycji, jak i nie graniczących bezpośrednio, a w tym ostatnim przypadku kryterium interesu prawnego jej właściciela jest zakres oddziaływania zamierzonej inwestycji na jego nieruchomość. Ten możliwy zakres oddziaływania winien być przedmiotem wnikliwego badania przez organ zawsze, gdy z inicjatywą ochrony swego interesu taka osoba trzecia występuje. Tego jednak w sprawie niniejszej nie czyni organ, a Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zaaprobował, akcentując, że działki, stanowiące nieruchomość skarżącego nie graniczą bezpośrednio z terenem zamierzonej inwestycji. Negując a priori istnienia interes prawnego po stronie skarżącej organ poniechał wnikliwego rozważenia tego, co w przywołanym orzecznictwie określa się jako "charakter zamiaru inwestycyjnego". W niniejszej sprawie o tyle niezmiernie istotne było to, że organowi, jak i Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu wiadomym było, że zamierzenie inwestycyjne będące przedmiotem decyzji ustalającej warunki zagospodarowania i zabudowy, stanowi jedynie pewien fragment znanego organom zamierzenia inwestycyjnego, którego charakter zdeterminowany jest przez założenie budowy wieloobiektowego osiedla. Fragment wydzielony przez inwestora do osobnego postępowania w celu obejścia prawa, a więc przede wszystkim w celu usunięcia z kręgu zainteresowanych stron skarżącego. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji dając wyraz akceptacji takiego stanowiska organu, a tym samym uczynił to z naruszeniem powołanych przepisów procedury, tj. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przeszedł obojętnie wobec zarzutu skarżącego, że lakoniczne stwierdzenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., iż "po dokładnej analizie nie można uznać, że P. P. C. powinien być stroną w postępowaniu w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta [...] z dnia 24 maja 2011 roku nie odpowiada wcale rzeczywiście przeprowadzonej dokładnej analizie, bowiem takiej nie przeprowadzono, a jest jedynie wynikiem stanowiska SKO, że skoro działki skarżącego (działka ewid.nr 81 i 82) nie przylegają do terenu inwestycji objętego decyzją ustalającą warunki zagospodarowania i zabudowy, to dla sprawy niniejszej bez znaczenia jest to, że z przedmiotową inwestycją powiązana jest inna inwestycja tego samego inwestora, z których obie były objęte tą samą decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji, bowiem każda decyzja winna być rozpatrywana z osobna i w każdym postępowaniu z osobna rozważany jest interes właściciela nieruchomości sąsiednich. Rozwiązanie przyjęte w decyzji ustalającej warunki zagospodarowania i zabudowy z dnia 24 maja 2011 roku, w takim zakresie, w jakim odnosi się do przewidzianego w niej układu komunikującego teren inwestycji z siecią drogową, wskazuje wyraźnie na to, że podporządkowane jest ono takiemu założonemu rozwiązaniu, które prowadzić będzie przez wskazane działki ewidencyjne nr 80/2, 81 i 82. Dla oceny wpływu decyzji o warunkach zabudowy na nieruchomość skarżącego, bez znaczenia jest to kto finalnie realizować będzie układ komunikacyjny na działkach ewid.nr 80/2, 81 i 82. Istotne jest zaś to, że taki układ wymuszony jest przez decyzję ustalającą warunki zabudowy.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji bez pogłębionej analizy zanegował także interes prawny skarżącego wynikający z ekspozycji jego nieruchomości na uciążliwości związane z intensywnym ruchem samochodowym, który będzie towarzyszyć eksploatacji planowanej inwestycji (hałas, spaliny), wywodząc swe stanowisko jedynie z poglądu, że przeczyć temu ma zarówno odpowiednia odległość działek skarżącego od terenu inwestycji, jak też brak możliwości dokonywania na etapie postępowania o ustaleniu warunków zabudowy szczegółowych ustaleń faktycznych, co do skonkretyzowanego przebiegu i funkcjonowania układu komunikacyjnego na terenie inwestycji. Tymczasem właśnie takie podstawowe w tym zakresie ustalenia winny być poczynione w postępowaniu kończącym się decyzją o ustaleniu warunków zabudowy. Sama możliwość wystąpienia tego typu odziaływań winna determinować poczynienie w tym kierunku niezbędnych ustaleń, a ich brak wskazuje na wadliwość decyzji, która nie może być sanowana w oparciu o nadzieję, że w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia budowlanego znajdzie się rozwiązanie problemu. Już z samego doświadczenia życiowego wynika, że realizacja wjazdów na dużą nieruchomość, na której powstanie "zainwestowanie kubaturowe", przez które należy rozumieć powstanie wielozadaniowych budynków, pociągać będzie za sobą duży ruch pojazdów, którego nie sposób traktować jako pozostający bez wpływu na nieruchomość położoną 10 metrów od tego skomasowanego ruchu pojazdów, charakterystycznie w szczególności w okolicach zorganizowanych wjazdów.
Dalej skarżący kasacyjnie podkreślił, że Sąd I instancji nie dostrzegł naruszenia prawa materialnego skarżącego w wyniku decyzji, a mianowicie przepisów art. 140 k.c. i art. 144 k.c. W orzecznictwie przesądzony jest pogląd, że źródłem interesu prawnego mogą być normy prawa cywilnego, w tym prawa rzeczowego określające uprawnienia właściciela i granice prawnej ochrony własności (por. wyrok NSA z 30.11.2010, II OSK 1792/09; WSA w Poznaniu wyroki II SA/Po 512/14 i IV SA/Po 837/12), w tym przywoływane w orzecznictwie przepisy art. 140 k.c. i art. 144 k.c. Próba odczytywania zatem przez Sąd, że skarżący reprezentuje w tej sytuacji jedynie interes faktyczny, stanowi błędną kwalifikację jego praw.
Wskutek uchylenia się od obowiązku wnikliwego i wszechstronnego rozpatrzenia sprawy i zaakceptowania przez Sąd braku po stronie organów obu szczebli takiego wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania całego materiału sprawy i sprzeniewierzenie się przez nie obowiązkowi dbania o to by słuszny interes obywatela nie doznał uszczerbku, naruszony został przepis art.145 § 1 pkt c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a, art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a., w sposób który miał wpływ na wynik sprawy przez to, że niezasadnie oddalona została skarga na wadliwą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Naruszenie tych przepisów postępowania miało istotny wypływ na wynik sprawy. Doprowadziły bowiem do wadliwego ustalenia, że skarżący kasacyjnie, ze względu na brak interesu prawnego, nie miał przymiotu strony w przedmiotowym postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla omawianej, zamierzonej inwestycji i tym samym oddalenie skargi sprawiło, że jego zarzuty odnoszące się do warunków zabudowy nie zostaną uwzględnione pomimo, iż znajdują uzasadnienie w normach prawda materialnego.
W świetle powyższego uzasadniony jest także, zdaniem skarżącego kasacyjnie, zarzut naruszenia przepisów postępowania takich jak art.145 § 1 pkt 1 a i c p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a., i art. 6 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z art. 140 k.c. i art.144 k.c. wskutek bezzasadnego przyjęcia, że skarżący nic powinien być stroną w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji budowlanej, bowiem przymiotu takiego nie ma z tej racji, że decyzja o warunkach zabudowy nie narusza jego żadnego interesu prawnego, gdy tymczasem wbrew stanowisku Sądu I instancji, inwestycja w oczywisty sposób niekorzystnie oddziaływać będzie na nieruchomości skarżącego, stanowiące działki ewidencyjne nr 80/2, 81 i 82 z obrębu 1-05-01, naruszając tym samym jego prawny interes wynikający z ochrony, jaką wyłącznemu korzystaniu z jego nieruchomości, gwarantuje mu przepis art. 140 k.c., a dające się przewidzieć immisje naruszają, a przynajmniej naruszać mogą (co winno być ustalone) sferę ochrony wynikającą z art. 144 k.c.
W konsekwencji Sąd I instancji naruszył też przepis art.145 § 1 pkt 1 a i c p.p p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. wskutek bezzasadnego przyjęcia, że wobec braku interesu skarżącego w uczestniczeniu w postępowaniu zakończonym, określoną w pkt 1, ostateczną decyzją Prezydenta [...] z dnia 24 maja 2011 r. zachodzi konieczność umorzenia, wznowionego na wniosek skarżącego postępowania, ze względu na jego bezprzedmiotowość.
Naruszenie przepisów postępowania doprowadziły także Sąd I instancji do naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 61 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 63 ust.3 u.p.z.p. w zw. z art. 55 i 59 w zw. z art. 64 ust. 1 tej ustawy przez brak ich właściwego zastosowania i przez zanegowanie interesu prawnego skarżącego kasacyjnie zaakceptowanie decyzji o warunkach zabudowy, pomimo, że zamierzona inwestycja nie odpowiada warunkom określonym tymi przepisami. Nadto nastąpiło - naruszenie art. 61 ust.1 pkt 5 u.p.z.p.) w zw. z art. 55 w zw. z art. 64 ust.1 tej ustawy w zw. z art. 239 i 240 k.c. w zw. z art. 29 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskutek związania decyzją o warunkach zabudowy przyszłej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy przedmiot inwestycji sprzeczny jest z celem, na jaki może być wykorzystany grunt oddany inwestorowi w użytkowanie wieczyste, co z kolei prowadzi do naruszenia art.156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, zwana dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie zostały oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.
Podstawą skarg kasacyjnych z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przez "wpływ", o którym mowa w przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Nie chodzi tutaj zatem o wszelkie naruszenia przepisów proceduralnych, ale o naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów procedury sądowoadministracyjnej, uregulowanej przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co oczywiście może się wiązać w sposób pośredni z zarzutami naruszenia stosowanej przez organ administracyjny Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. Zasadnie Sąd I instancji uznał analizując materiał znajdujący się w aktach sprawy administracyjnej, że organy nadzoru budowlanego ustaliły wszystkie okoliczności sprawy istotne do jej rozstrzygnięcia, czyniąc to w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, dokonując jego oceny zgodnie z zasadą swobody oceny wyrażonej w art. 80 k.p.a. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do oceny czy skarżącemu kasacyjnie przysługiwał status strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta [...] z dnia 24 maja 2011 roku w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, a w którym to postępowaniu nie brał udziału. W szczególności w aktach sprawy znajduje się powołana wyżej decyzja w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oraz zgromadzona przez organ architektoniczno- budowlany w toku postępowania dokumentacja w oparciu, o którą warunki te ustalono, w tym wniosek inwestora o ustalenie warunków zabudowy. W oparciu o powyższe dokumenty organ ustalił teren objęty planowaną inwestycją, rodzaj inwestycji będącej przedmiotem postępowania, obszar oddziaływania oraz położenie w stosunku do tego terenu działek stanowiących własność skarżącego. Z materiału tego jednoznacznie wynika, że najbliżej terenu objętego planowaną inwestycją jest położona działka skarżącego o nr. 80/2 o pow. około 80m2, nie granicząca bezpośrednio z działkami, na których ma być realizowana inwestycja, a nadto między tymi działkami znajduje się [...]. Z decyzji ustalającej warunki zabudowy wynika, że teren objęty planowaną inwestycją ma być skomunikowany z drogą publiczną, tj. z ul. [...] poprzez istniejące już z tych ulic zjazdy, a na działkach na których ma być realizowana inwestycja mają być wykonane drogi dojazdowe oraz infrastruktura techniczna – sieci wodociągowe, kanalizacyjne, ciepłownicze i elektroenergetycznej. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnego z decyzji o warunkach zabudowy nie wynika, aby teren objęty inwestycją miał być skomunikowany poprzez drogę publiczną mającą przebiegać przez stanowiące jego własność działki. W oparciu o zgromadzony materiał znajdujący się aktach sprawy administracyjnej organy, a następnie Sąd I instancji ustaliły również rodzaj, wielkość objętego decyzją planowanego przedsięwzięcia, co niewątpliwie pozwoliło na ustalenie obszaru na jaki ono oddziałuje i ustalenie kręgu stron w tym postępowaniu, a w konsekwencji ocenę zasadności wniosku skarżącego o wznowienie postępowania. W aktach sprawy znajduje się również dokumenty mówiące o podjętych pracach przez właściwy organ mających na celu uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego do terenu obejmującego między innymi działki na których ma być realizowana inwestycja oraz działki stanowiące własność skarżącego kasacyjnie, a z których wynika, że m.in. przez działki skarżącego ma w przyszłości przebiegać ciąg komunikacyjny – droga publiczna, która ma połączyć tereny przeznaczone pod zabudowę (obecnie nie są one zabudowane). Powyższe ustalenie potwierdziła strona w złożonej skardze kasacyjnej, podobnie jak uprzednio wydana przez uprawniony organ decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych dla przedsięwzięcia, którego inwestycja stanowiąca przedmiot decyzji o warunkach zabudowy stanowi fragment. Tym samym zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 a i c p.p.s.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że organy administracji podjęły wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.) i prowadziły postępowanie zgodnie z zasadą pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.) nie jest zasadny. Brak jest również podstaw do przyjęcia przez Sąd, iż organy dokonując oceny zgromadzonego materiał naruszyły zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w skardze kasacyjnej, w oparciu o te same ustalenia faktyczne, jakie poczynił organ strona wywodzi odmienne od organów wnioski co do istnienia po jej stronie interesu prawnego. Odnośnie braku wnikliwej przez Sąd I instancji oceny wywiązania się przez organy z obowiązku wynikającego z art. 77 k.p.a., wskazać należy, że przepis ten zawiera cztery jednostki redakcyjne, a strona w złożonej skardze kasacyjnej jej nie wskazała. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117, wyrok NSA z dnia 27.03.2018r., I OSK 1702/16, Lex 2475362). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Tym samym sposób sformułowania zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. bez podania, której jednostki redakcyjnej tego przepisu dotyczy uniemożliwia jego ocenę przez Sąd II instancji w ramach kontroli będącej następstwem wniesienia skargi kasacyjnej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutu dotyczącego naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 a i c p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. i 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. Sąd I instancji słusznie podzielił pogląd organu orzekającego, który bardzo dokładnie, z powołaniem się na orzecznictwo sądów administracyjnych uzasadnił, kto i kiedy może być stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Należy podkreślić, że przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie przewidują szczególnych zasad ustalania kręgu stron na gruncie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. W konsekwencji, jak słusznie wskazał Sąd I instancji, zastosowanie znajduje zasada ogólna wyrażona w art. 28 k.p.a., zgodnie z którą stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Słusznie Sąd I instancji wskazał również, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż istotą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Stwierdzenie interesu prawnego wymaga więc ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym pomiędzy obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011 roku , sygn. akt I OSK 883/10). Cechami tak rozumianego interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa. Osoba trzecia ma interes prawny wynikający z art. 140 k.c. i art. 144 k.c. do uczestnictwa jako strona w postępowaniu administracyjnym, lecz tylko w sytuacji, gdy w jego wyniku zapaść może lub zapadła decyzja tak kształtująca stosunki na nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na sposób wykonywania przez nią prawa własności (por. postanowienie NSA z dnia 13 maja 2011r., sygn. akt II OZ 394/11). Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. wyroki NSA: z dnia 21 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1899/09; z dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1791/10 i z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2035/10). W każdym przypadku kwestię te należy oceniać indywidulanie, w odniesieniu do okoliczności sprawy- charakteru i rozmiaru spornej inwestycji oraz położenia terenu objętego inwestycją względem nieruchomości osoby wnioskującej o uznanie jej za stronę postepowania. Stwierdzić należy, że sama "bliskość" położenia działki względem działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy nie przesądza o posiadanym przez właściciela lub użytkownika wieczystego takiej działki interesu prawnego w sprawie o ustalenie warunków zabudowy.
Zatem w sprawie zagospodarowania przestrzennego prawo do ochrony interesu prawnego może być skutecznie realizowane poprzez wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego, który chroni bezpośredni i rzeczywisty interes, a który zostaje naruszony postanowieniami decyzji o warunkach zabudowy. Zasada ta wynika bezpośrednio z treści art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p., zgodnie z którym każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. W sprawach warunków zabudowy o interesie prawnym osób ubiegających się o przystąpienie do postępowania decyduje zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. wyroki NSA z dnia 12 kwietnia 2012 r., II OSK 135/11, z dnia 24 stycznia 2012 r., II OSK 2105/10).
W okolicznościach rozpatrywanej sprawy Sąd I instancji zasadnie przyjął, że wprawdzie działki stanowiące własność skarżącego kasacyjnie (nr 80/2, 801 i 82), położone są w pobliżu terenu, dla którego ustalono warunki zabudowy (działka o nr 80/2 w odległości około 14 m od granicy tego terenu , pozostałe dwie w odległości około 200m), czyli w obszarze analizowanym, jednak obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji (będącej budynkiem wielokondygnacyjnym biurowo- usługowym- 6 pięter nad ziemią i dwa poziomy garaży poniżej poziomu ziemi), nie obejmuje działek skarżącego. Stanowisko to uzasadnił, wskazując na położenie działek oraz wskaźniki zabudowy ustalone w decyzji dla przedmiotowej inwestycji. Wbrew twierdzeniom skarżącego dostęp do drogi publicznej został w decyzji o warunkach zabudowy ustalony, jak już wskazano, od strony ulicy [...] i [...] poprzez istniejące już zjazdy usytuowane na terenie objętym planowaną inwestycją, który nie obejmuje działek skarżącego. Na terenie objętym inwestycją mają być wykonane jedynie drogi dojazdowe oraz sieci wodociągowe, kanalizacyjne, elektroenergetyczne. Wspomniany już zjazd z drogi publicznej w żaden sposób nie sąsiaduje z działkami skarżącego.
Odnosząc się do powołanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej naruszenia art. 140 k.c., uznać należy, że skarżący kasacyjnie nie wykazał, że planowana inwestycja ograniczy sposób korzystania z jego działek. Budowa planowanej w przyszłości drogi publicznej, która ma przebiegać jak twierdzi skarżący kasacyjnie przez jego działki nie jest związany z realizacją inwestycji objętych decyzją o warunkach zabudowy, ale z opracowywanym planem zagospodarowania przestrzennego dla terenu wielokrotnie większego. Są to jedynie wstępne założenia, na dzień wydania decyzji o warunkach zabudowy nie była jeszcze wszczęta procedura w przedmiocie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego. O obszarze oddziaływania inwestycji objętej decyzją o warunkach zabudowy decyduje przede wszystkim wielkość i rodzaj tej inwestycji. Nie mają wpływu na określenie obszaru oddziaływania inwestycje mogące mieć miejsce lub też nie w bliżej nie określonej przyszłości. Tak należy określić prace związane z opracowywaniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i to na etapie poprzedzającym wszczęcie procedury uchwalenia planu. Skarżący w przypadku kontynuacji prac związanych z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego będzie miał możliwość uczestniczenia w postępowaniu planistycznym na ogólnych zasadach (w tym zgłoszenia wniosków i uwag do wyłożonego projektu planu), a w przypadku zaniechania prac planistycznych będzie stroną postępowania w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego - drogi, gdyby jej przebieg był planowany przez jego działki, bądź na działkach sąsiednich. Powyższej oceny nie zmienia fakt, że inwestor posiada drugą decyzję ustalającą warunki zabudowy dla podobnego przedsięwzięcia usytuowanego na sąsiedniej nieruchomości i zbliżonych warunkach, w szczególności wielkości i przeznaczenia planowanego budynku, lokalizacji zjazdu na drogę publiczna, a obszar objęty zamierzeniem inwestycyjnym nie obejmuje działek stanowiących własność skarżącego. Obszar oddziaływania tej inwestycji również zamyka się w granicach terenu, na którym ta inwestycja ma być realizowana. Wnoszący skargę kasacyjną oprócz osobistych odczuć co do łącznego negatywnego oddziaływania tych inwestycji na nieruchomości stanowiące jego własność, w szczególności odnośnie wzrostu poziomu hałasu i emisji, nie przedstawił konkretnych dowodów mogących podważyć poczynione w tym zakresie ustalenia przez organy.
Skarżący kasacyjnie nie może wywodzić interesu prawnego z własnych, bliżej nie określonych przewidywań, co do uciążliwości sąsiedztwa, wzmożonego ruchu, związanego z tym wzrostu poziomu hałasu i spalin, gdyż po pierwsze zarzuty te są czysto hipotetyczne, po drugie dotyczą interesu faktycznego, a nie prawnego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 listopada 1985 r. sygn. II CR 149/85 (OSNC 1986/10/162) orzekł, że ocena "przeciętnej miary" (określona w powołanym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej art. 144 k.c.) może być dokonana tylko na podstawie obiektywnych warunków występujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć osób, iż ich przestrzeń w razie realizacji inwestycji może zostać ograniczona. Samo ogólne sformułowanie o występowaniu hałasu i emisji spalin mających być efektem ruchu pojazdów przy wjeździe na teren inwestycji wobec w/w wskazanej odległości działek od miejsca wjazdu’ są na tyle ogólne, że nie pozwalają na poczynienie ustaleń skutkujących przypisanie stronie skarżącej interesu prawnego, a jedynie interesu faktycznego w sprawie. Podkreślić także należy, że ustalenia decyzji o warunkach zabudowy nie wpływają na ocenę, czy planowana inwestycja będzie uciążliwa dla skarżącego i otoczenia. Decyzja ta określa jedynie, czy dana inwestycja jest w danym miejscu możliwa i jeśli tak - jakie warunki i zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy są dopuszczalne. Na etapie postępowania w przedmiocie warunków zabudowy ochrona interesów osób trzecich jest ograniczona i nie może być rozciągana na okoliczności związane ze zgodnością z przepisami Prawa budowlanego. Kwestie dotyczące wpływu planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie i jej zgodności z warunkami techniczno-budowlanymi są rozstrzygane w odrębnym postępowaniu i nie mieszczą się w granicach postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy. Kwestie związane ze wzrostem poziomu hałasu, emisji spalin stanowią przedmiot rozważań właściwych organów na etapie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Nadto zauważyć trzeba, że przepisy prawa nie uprawniają sąsiadów do domagania się, by sposób zagospodarowania nieruchomości położonych w sąsiedztwie był dostosowany do ich wizji urbanistycznej miasta.
Wobec braku możliwości uznania strony skarżącej za stronę w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, zasadnie organ uznały (a Sąd I instancji to stanowisko podzielił), że jej wniosek w przedmiocie wznowienia postępowania w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. za nieuzasadniony, a tym samym na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzono postępowanie wszczęte postanowieniem z dnia 17 grudnia 2013 roku z wniosku P. P. C. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną Prezydenta [...]. z dnia 24 maja 2011 roku w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Powyższe rozstrzygnięcie było bowiem następstwem uznania braku po stronie skarżącego interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Tym samym zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 145 § 1 pkt a i c p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. należy uznać również za nieuzasadniony.
Co do zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 61 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 63 ust. 3 u.p.z.p. w zw. z art. 55 i art. 59 w zw. z art. 64 tej ustawy przez brak ich zastosowania wskazać należy, że dotyczą one prawidłowości samej decyzji o warunkach zabudowy. Przedmiotem niniejszej sprawy jest jednak to, czy to skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy, a w konsekwencji czy zachodziły podstawy do wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi na to pytanie zachodziłaby w oparciu o art. 151 k.p.a. merytoryczna ocena samej decyzji ustalającej warunki zabudowy. Nie mogą zatem podlegać rozpatrzeniu w niniejszej sprawie zarzuty dotyczące merytorycznej oceny decyzji o ustaleniu warunków zabudowy w przypadku gdy skarżącemu zasadnie odmówiono uznania za stronę tegoż postępowania. Merytoryczne zarzuty stawiane decyzji ustalającej warunki zabudowy nie świadczą o interesie prawnym skarżących. Aby móc merytorycznie rozpatrzeć takie zarzuty najpierw trzeba stwierdzić, że dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu, a dopiero potem - po ustaleniu, że taki interes posiada - można badać, czy zarzuty te są uzasadnione i czy decyzja jest prawidłowa. Nie można jednak czynić tego odwrotnie. Te same uwagi należy odnieść do drugiego z zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 239 i art. 249 k.c. w zw. z art. 29 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. uznając zarzuty skargi kasacyjnej za nieuzasadnione, orzeczono jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło