II GSK 1937/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-07-08

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Wojciech Kręcisz, Karolina Kisielewicz-Sierakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie modyfikacji wniosku o udzielenie koncesji na kolejny okres, nie przeprowadzając wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy wniosek ten faktycznie wpłynął do organu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Przewodniczącego KRRiT o umorzeniu postępowania. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy wniosek o udzielenie koncesji na kolejny okres faktycznie wpłynął do organu, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 107 § 3 k.p.a. dotyczącego uzasadnienia decyzji.
Stan faktyczny
Spółka "A." złożyła wniosek o modyfikację wniosku o udzielenie koncesji na kolejny okres, domagając się rozłożenia opłaty na raty. Organ administracji stwierdził, że pierwotny wniosek z dnia 13 stycznia 2020 r. nie wpłynął. Spółka przedstawiła dowody na nadanie przesyłki poleconej, jednak organ odmówił przeprowadzenia dalszych dowodów i umorzył postępowanie. WSA uchylił decyzję organu, a NSA oddalił skargę kasacyjną organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zasądzono od Przewodniczącego KRRiT na rzecz "A. Spółka Akcyjna" kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska Protokolant starszy asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 681/21 w sprawie ze skargi "A. Spółka Akcyjna" w A. na decyzję Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 21 grudnia 2020 r. nr DR-214/2020 w przedmiocie umorzenia postępowania 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na rzecz "A. Spółka Akcyjna" w A. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 6 maja 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 681/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi "A." w B. na decyzję Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 21 grudnia 2020 r. nr DR-214/2020 w przedmiocie umorzenia postępowania w związku z pismem w sprawie modyfikacji wniosku o udzielenie koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego: uchylił zaskarżoną decyzję; zasądził od Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na rzecz skarżącej spółki 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: "A." w B. na podstawie koncesji Nr 468/2011-T z dnia 25 lutego 2011 r. rozpowszechniała program telewizyjny w sposób rozsiewczy naziemny i satelitarny pod nazwą "A.". Koncesji udzielono do dnia 24 lutego 2021 r. Zgodnie z art. 35a ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. z 2020 r., poz. 805, dalej "u.r.t.") nadawca może złożyć wniosek o udzielenie koncesji na kolejny okres, nie później niż 12 miesięcy przed wygaśnięciem posiadanej koncesji, czyli w przedmiotowej sprawie nie później niż dnia 24 lutego 2020 r. W piśmie skierowanym do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 26 marca 2020 r. "A." w B. wskazała, że modyfikuje wniosek z dnia 13 stycznia 2020 r. "(...) aby opłata za przedłużoną koncesję była płatna w równych rocznych ratach płatnych w kolejnych latach obowiązywania koncesji (...)". W odpowiedzi, organ administracji pismem z dnia 27 kwietnia 2020 r. poinformował spółkę, że do biura Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie wpłynął wniosek z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na kolejny okres. W rezultacie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego stwierdzono, że przesyłka pocztowa o numerze nadawczym [...], w której zdaniem spółki znajdował się wniosek o udzielenie koncesji na kolejny okres, została wysłana do Departamentu Monitoringu Biura KRRiT listem poleconym w dniu 14 stycznia 2020 r. Przesyłka wpłynęła do Biura KRRiT w dniu 17 stycznia 2020 r., została zarejestrowana przez pracownika Kancelarii Ogólnej pod numerem p-2039-2020 i zgodnie z obowiązującą procedurą poddana skanowaniu, a następnie oddana do składu chronologicznego. Przesyłka ta zawierała dwa pisma z dnia 13 stycznia 2020 r. skierowane do Dyrektora Departamentu Monitoringu Biura KRRiT wraz z załącznikiem nr 2 (łącznie trzy kartki), które dotyczyły audycji określonych w art. 15 ust. 1 i 3, art. 15a oraz w art. 18a ust. 1 u.r.t. nadawanych w czwartym kwartale 2019 r. Przesyłka nie zawierała innych dokumentów. Jednocześnie organ administracji wezwał spółkę do przedstawienia "wiarygodnego dowodu potwierdzającego złożenie przedmiotowego wniosku", to jest wniosku o udzielenie koncesji na kolejny okres. W odpowiedzi na powyższe wezwanie, przy piśmie z dnia 8 maja 2020 r. spółka przedstawiła "potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię strony pocztowej skrzynki nadawczej z 14 stycznia 2020 r.", a także wydruk ze stosowanego w spółce wewnętrznego systemu ewidencji korespondencji "eDokumenty" z dnia 14 stycznia 2020 r. Spółka poinformowała także o wewnętrznym dochodzeniu i oświadczeniach dwóch odpowiedzialnych osób, że wniosek z dnia 13 stycznia 2020 r. został włożony do koperty przesyłki poleconej, nadanej pod numerem [...]. Spółka podała, że nie odnotowała naruszenia wewnętrznych procesów obiegu dokumentów i zasad nadawania korespondencji pocztowej. Zdaniem spółki, w sytuacji gdy przesyłka została nadana listem poleconym "bezspornym dowodem jest dowód nadania przesyłki poleconej". W piśmie z dnia 16 czerwca 2020 r. spółka wyraziła "głęboki niepokój z powodu dotychczasowego braku odpowiedzi na wniosek spółki z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na kolejny okres (...)", zmodyfikowany ww. pismem z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie rozłożenia opłaty na raty. Pismo spółki z dnia 16 czerwca 2020 r. zostało przez Przewodniczącego KRRiT potraktowane jako ponaglenie i zostało rozpatrzone w trybie art. 37 § ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej "k.p.a."). Pismem z dnia 30 czerwca 2020 r. organ udzielił odpowiedzi na ponaglenie, informując spółkę, że do Biura KRRiT nie wpłynął wniosek spółki z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na kolejny okres. Pismem z dnia 3 sierpnia 2020 r. spółka złożyła kolejne ponaglenie, wnosząc o niezwłoczne załatwienie sprawy, zarządzenie wyjaśnienia przyczyn i ustalenie osób winnych bezczynności, podjęcie środków zapobiegających bezczynności w przyszłości oraz stwierdzenie, że bezczynność organu w sprawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Do pisma załączono analizę prawną, oświadczenia złożone przed notariuszem osób odpowiedzialnych za sporządzanie i wysyłkę do organu ww. dokumentów. Pismem z dnia 27 sierpnia 2020 r. Przewodniczący KRRiT poinformował spółkę, że pismem z dnia 30 czerwca 2020 r. udzielił już odpowiedzi na ponaglenie, a zatem nie ma możliwości rozpatrzenia w trybie art. 37 k.p.a. kolejnego ponaglenia w przedmiotowej sprawie. Pismem z dnia 15 września 2020 r. pełnomocnik spółki, mając na względzie, że ww. wniosek z dnia 13 stycznia 2020 r. został nadany prawidłowo, a brak tego wniosku sugeruje, że został zagubiony w Biurze KRRiT po jego doręczeniu, złożył wniosek o rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy (do pisma załączono kopie ww. wniosku o udzielenie koncesji na kolejny okres z dnia 13 stycznia 2020 r. oraz wniosek o udzielenie koncesji na kolejny okres dla programu "A." po wygaśnięciu koncesji z 25 lutego 2011 r.). W piśmie został zawarty również ewentualny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przedłużenie koncesji na kolejny okres, z racji braku zawinienia strony w niedoręczeniu wniosku. Do pisma zostało załączone memorandum prawne z dnia 24 sierpnia 2020 r. Postanowieniem z dnia 30 października 2020 r. organ odmówił wszczęcia postępowania w sprawie z wniosku z dnia 15 września 2020 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o udzielenie koncesji na kolejny okres, po wygaśnięciu koncesji z dnia 25 lutego 2011 r. W wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ postanowieniem z dnia 30 listopada 2020 r. utrzymał w mocy ww. postanowienie. Pismem z dnia 12 listopada 2020 r. pełnomocnik spółki złożył wniosek dowodowy, w którym wniósł na podstawie art. 78 § 1 k.p.a. o przeprowadzenie, z zachowaniem art. 79 § 1 i 2 k.p.a., dowodu z: 1) wymienionych we wniosku dokumentów; 2) oględzin; 3) zeznań wskazanych w piśmie świadków; 4) zeznań stron (członków zarządu spółki); 5) pisemnej opinii biegłego z zakresu informatyki. Kolejnym pismem z dnia 12 listopada 2020 r. pełnomocnik spółki złożył także wniosek o: 1) odtworzenie zaginionych akt w części, tj. w zakresie wniosku spółki z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na kolejny okres po wygaśnięciu koncesji dla programu A. z 25 lutego 2011 r.; 2) kontynuowanie (podjęcie) po odtworzeniu ww. wniosku z 13 stycznia 2020 r. postępowania wywołanego tym wnioskiem oraz jego uwzględnienie w kształcie nadanym temu wnioskowi pismem spółki z dnia 26 marca 2020 r.; 3) przeprowadzenie – w celu odtworzenia zaginionych w części obejmującej wniosek z 13 stycznia 2020 r. akt sprawy – postępowania wyjaśniającego, w tym dowodowego w zakresie opisanym szczegółowo w części III uzasadnienia tego wniosku; 4) niezwłoczne przystąpienie do realizacji wniosku, w tym podjęcie wszystkich objętych tych wnioskiem czynności. Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2020 r. organ odmówił przeprowadzenia wymienionych dowodów. Kolejnym postanowieniem z tego samego dnia organ – działając na podstawie art. 123 k.p.a. - odmówił odtworzenia zaginionych w części akt sprawy. Następnie postanowieniem z dnia 22 stycznia 2021 r. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji stwierdził niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem z dnia 21 grudnia 2020 r. o odmowie odtworzenia zaginionych w części akt sprawy. Decyzją z dnia 21 grudnia 2020 r., nr DR-214/2020, Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji umorzył postępowanie w związku z pismem "A." w B. z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie modyfikacji wniosku z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji (na rozpowszechnianie programu telewizyjnego) na kolejny okres, po wygaśnięciu koncesji Nr 468/2011-T z dnia 25 lutego 2011 r. Podstawę prawną decyzji stanowiły przepisy art. 33 ust. 2 i 3 u.r.t., art. 104, art. 105 § 1 i art. 107 k.p.a. oraz uchwała Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Nr 345/2020 z dnia 10 grudnia 2020 r. Organ wskazał, że biorąc pod uwagę brak wniosku z dnia 13 stycznia 2020 r. (pisma inicjującego postępowanie) należało umorzyć postępowanie prowadzone w związku z pismem spółki z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie modyfikacji wniosku z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji. Kontrolując legalność zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie jest ona zgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W ocenie Sądu I instancji, w rozpatrywanej sprawie nie zaistniały przesłanki bezprzedmiotowości postępowania zainicjowanego pismem spółki z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie modyfikacji wniosku z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na kolejny okres, skoro skarżąca żądała rozpatrzenia wniosku. Ponadto kwestia niewpłynięcia wniosku z dnia 13 stycznia 2020 r. nie została, w ocenie Sądu wyjaśniona, albowiem organ administracji nie przeprowadził w tym zakresie postępowania w sposób dający podstawę do przesądzenia o braku istnienia wymienionego wniosku. Sąd I instancji stwierdził, że w zaskarżonej decyzji, poza odnotowaniem odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów, organ administracji nie przedstawił argumentacji, która pozwalałaby prześledzić jego tok rozumowania i zweryfikować stanowisko o zasadności umorzenia postępowania w sprawie. Zwłaszcza, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie przesądza o rzeczywistej zawartości przesyłki, a mianowicie o zawartości koperty. Ponadto, odmawiając przeprowadzenia wnioskowanych dowodów organ administracji powinien skonfrontować swoje stanowisko z argumentacją skarżącej spółki odwołującą się do tych dowodów. Sąd I instancji podkreślił, że zaniechanie przeprowadzenia przez organ administracji wszystkich dopuszczalnych z prawnego punktu widzenia czynności zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego w sprawie jest naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, powodującym wadliwość wydanej decyzji. Ustalenia odnośnie do braku istnienia wniosku o udzielenie koncesji na kolejny okres organ administracji nie wyjaśnił i nie poparł (w tym w świetle przeciwnego stanowiska strony) wyczerpującą analizą wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i dowodów, w tym dowodów oferowanych przez stronę, oraz nie odniósł się w koniecznym do tego zakresie do stanowiska strony. W ocenie Sądu I instancji, zaskarżona decyzja ogranicza się jedynie do stwierdzenia o przyczyny umorzenia postępowania, a mianowicie, że "biorąc pod uwagę, że brak jest wniosku spółki A. (...) z dnia 13 stycznia 2020 r. (pisma inicjującego postępowanie) należało umorzyć postępowanie w związku z pismem spółki A. (...) z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie modyfikacji wniosku z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na kolejny okres, po wygaśnięciu koncesji Nr 468/2011-T z dnia 25 lutego 2011 r.". Natomiast szczegółową, obszerną argumentację merytoryczną organ zawarł dopiero w odpowiedzi na skargę, która nie stanowi jednak przedmiotu kontroli sądu administracyjnego, albowiem jest nim zaskarżona decyzja administracyjna. Sąd podkreślił również, że jakkolwiek postanowieniem z dnia 21 grudnia 2020 r. organ odmówił przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą spółkę dowodów, wyjaśniając w jego uzasadnieniu powody wydania tego postanowienia, to jednak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – poza odnotowaniem faktu istnienia wskazanego postanowienia – nie poczynił w tym względzie żadnych ustaleń i ocen. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpił Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi w przypadku uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Skarżący organ administracji wniósł również o zasądzenie od strony przeciwnej na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przewidzianych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy: 1. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, 77 § 1, art. 78 § 1, 80 i 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej "k.p.a.") poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w związku z uznaniem przez Sąd w zaskarżonym wyroku, że organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy z uwagi na nie przeprowadzenie wszystkich wnioskowanych przez skarżącą dowodów, co stanowi w ocenie Sądu naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) powodujące wadliwość decyzji, z jednoczesnym pominięciem przez Sąd art. 78 § 1 k.p.a., zgodnie z którym żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a w konsekwencji błędne ustalenie przez Sąd naruszenia ww. przepisów k.p.a. wobec braku oceny przez Sąd czy w okolicznościach przedmiotowej sprawy dowody zgłoszone przez skarżącą odpowiadały dyspozycji art. 78 § 1 k.p.a., a w konsekwencji błędne uznanie przez Sąd braku podstaw do umorzenia postępowania przez organ. 2. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez stwierdzenie przez Sąd podstaw uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie zasad postępowania wynikających z ww. przepisów k.p.a., w szczególności nie podjęcia niezbędnych kroków do prawidłowego ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, podczas gdy z decyzji oraz akt postępowania w tym w szczególności z postanowienia Przewodniczącego KRRiT nr DR – 212/2020 z dnia 21 grudnia 2020 r. wynika, że taki czynności zostały przez organ podjęte. 3. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez stwierdzenie podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na stwierdzone przez Sąd braki w uzasadnieniu decyzji w zakresie postępowania dowodowego, polegające na nie odniesieniu się w uzasadnieniu decyzji do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów podczas kiedy decyzja odwołuje się do treści postanowienia Przewodniczącego KRRiT nr DR-212/2020 z dnia 21 grudnia 2020 r., szczegółowo omawiającego stanowisko organu wobec złożonych wniosków dowodowych. 4. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. w związku z brakiem wyjaśnienia dalszego trybu postępowania w związku z postanowieniem w obrocie prawnym uchwały KRRiT nr 345/2020 z dnia 10 grudnia 2020 r. stanowiącej podstawę wydania zaskarżonej decyzji oraz postanowienia Przewodniczącego KRRiT nr DR-212/2020 z dnia 21 grudnia 2020 r. przy jednoczesnym uchyleniu zaskarżonej decyzji. Odpowiadając na skargę kasacyjną "A." w B. wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od organu administracji na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia 8 lipca 2025 r. złożonym na rozprawie załącznik i stanowiącym załącznik do protokołu rozprawy, podtrzymując stanowisko przedstawione w skardze kasacyjnej organ administracji podniósł również, że wobec rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym wyznaczonym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz wobec braku uprzedniego powiadomienia o tym posiedzeniu, a ponadto wobec doręczenia pełnomocnikowi organu administracji zarządzenia o takim trybie postępowania w sprawie dopiero w dniu 21 czerwca 2021 r., co nastąpiło wraz z doręczeniem odpisu wydanego w sprawie wyroku oraz jego uzasadnienia, organ administracji został pozbawiony możliwości zajęcia stanowiska w sprawie, co prowadzi do wniosku o zaktualizowaniu się przesłanki nieważności postępowania, o której jest mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie modyfikacji wniosku "A." w B. z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego na kolejny okres stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika – najogólniej rzecz ujmując – że o braku zgodności z prawem wymienionej decyzji należało, zdaniem Sądu I instancji, wnioskować na tej podstawie, że w odniesieniu do zasadniczej w sprawie kwestii, a mianowicie odnośnie do istnienia wniosku skarżącej spółki z dnia 13 stycznia 2020 r. (modyfikowanego pismem z dnia 26 marca 2020 r.) o udzielenie koncesji na kolejny okres, organ administracji publicznej nie przeprowadził niezbędnych, koniecznych i zarazem wyczerpujących ustaleń, które mogłyby w definitywny i przekonywujący sposób potwierdzać, że w adresowanej do organu i wysłanej w dniu 14 stycznia 2020 r. listem poleconym przesyłce (nr nadawczy [...]) rzeczywiście nie znajdował się wymieniony wniosek o udzielenie koncesji na kolejny okres, co tym samym powoduje, że decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie jest przedwczesna, jak również wadliwa, albowiem jej uzasadnienie faktyczne nie czyni zadość wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Odnosząc się w punkcie wyjścia do kwestii eksponowanej w piśmie procesowym skarżącego kasacyjnie organu z dnia 8 lipca 2025 r. – a mianowicie, konieczności rozważenia z urzędu kwestii nieważności postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonego wyroku, a to wobec rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym wyznaczonym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, a ponadto wobec braku uprzedniego powiadomienia o tym posiedzeniu oraz wobec doręczenia pełnomocnikowi organu administracji zarządzenia o takim trybie postępowania w sprawie dopiero w dniu 21 czerwca 2021 r., co nastąpiło wraz z doręczeniem odpisu wydanego w sprawie wyroku oraz jego uzasadnienia, co miałoby – jak wynika z wymienionego pisma oraz stanowiska pełnomocnika organu administracji – prowadzić do wniosku o zaktualizowaniu się w rozpatrywanej sprawie przesłanki nieważności postępowania, o której jest mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. – wymaga przede wszystkim wyjaśnienia, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom, co znajduje swoje potwierdzenie w postanowieniach Konstytucji RP. Podkreślając w tej mierze, że w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy zasadniczej, rozpatrzenie jawne sprawy oznacza możliwość zarówno dla osób zainteresowanych, jak i wszystkich innych, bezpośredniego śledzenia przebiegu "rozpatrywania" sprawy (publiczności procesu), a także informowania o nim w środkach społecznego przekazu, co obejmuje nie tylko publiczne fazy postępowania, lecz także fazy niepubliczne, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że rozprawa oznacza pewną fazę rozpatrywania (rozpoznawania) przez sąd sprawy, poddanej jego orzeczeniu, co oznacza, że jest więc pewnym (jednym z wielu) elementem rozpatrywania sprawy. Co przy tym nie mniej istotne, z art. 45 Konstytucji RP nie wynika jednak obowiązek występowania tej fazy w każdym rodzaju postępowania sądowego (por. P. Sarnecki t. 11 do art. 45 Konstytucji (w:) Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz (red. L. Garlicki, M. Zubik, T. II, wyd. II , Wydawnictwo Sejmowe 2016; zob. również np. wyroki NSA z dnia: 27 lipca 2021 r., sygn. akt I OSK 844/19; 26 kwietnia 2021r., sygn. akt I OSK 2870/20). W tej zaś mierze nie można tracić z pola widzenia znaczenia konsekwencji wynikających z art. 176 Konstytucji RP, który stanowi, że ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy. Ze stanowiącej wykonanie tej zapowiedzi konstytucyjnej ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika – co znajduje swoje odzwierciedlenie w przepisach jej art. 10 i art. 90, które stanowią odpowiednio, że rozpoznanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej oraz, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawę na rozprawie – że na jej gruncie ustawodawca przewidział możliwość odstępstwa od zasady jawności rozpoznawania spraw. Jeżeli tak, to za przepis szczególny w rozumieniu art. 10 oraz art. 90 § 1 p.p.s.a. należy uznać art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych przywołanej. Co więcej, w relacji do jego treści oraz funkcji należy się również odwołać się do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, z którego wynika dopuszczalność ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw przy zachowaniu formy ustawy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie, w tym między innymi dla ochrony zdrowia. Podkreślając, że bezpośrednim celem ustanowienia oraz stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami przywołanej ustawy z dnia 2 marca 2020 r. jest, między innymi, ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, trzeba stwierdzić, że uwzględnianie rozwiązań przyjętych na gruncie przywołane ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości, jawi się więc również, jako nakaz. W korespondencji do powyższego, źródła wnioskowania odnośnie do istnienia podstaw mających uzasadniać uchylenie zaskarżonego wyroku nie sposób jest upatrywać w twierdzeniu o rozpoznaniu sprawy poza rozprawą, co miałoby prowadzić – jak wynika z przywołanego pisma procesowego – do pozbawienia organu administracji "[...] możliwości zajęcia końcowego stanowiska w jakiejkolwiek formie przed wydaniem zaskarżonego wyroku [...]", a w konsekwencji do zaktualizowania się w rozpatrywanej sprawie przesłanki nieważności postępowania, o której stanowi art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że pozbawienie strony możności obrony swych praw powinno być realne, a nie jedynie hipotetyczne (zob. postanowienie NSA z dnia 31 października 2014 r., sygn. akt II GSK 2518/14; wyrok NSA z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt II GSK 378/05; zob. zwłaszcza wyrok NSA z dnia 26 lipca 2022 r., sygn. akt II FSK 1230/21; por. także np. wyroki NSA z dnia: 9 kwietnia 2025 r., sygn. akt II GSK 2178/21; 25 marca 2025 r. sygn. akt II GSK 2445/21 oraz sygn. akt II GSK 386/22; 6 lutego 2025 r., sygn. akt II GSK 87/20). W związku z tym, że pozbawienie strony możności obrony jej praw powinno być realne, a nie jedynie hipotetyczne, nie można tracić z pola widzenia tego, że czynny udział strony w postępowania sądowym nie ogranicza się wyłącznie do jej udziału w rozprawie, o czym można i należy wnioskować na tej podstawie, że przepisy ustawy procesowej (p.p.s.a.) w żadnym stopniu, ani też zakresie nie różnicują prawnego waloru formy, w jakiej strona prezentuje swoje stanowisko – a mianowicie stanowiska wyrażanego na piśmie (w piśmie procesowym), czy też prezentowanego ustnie w toku rozprawy – a co za tym idzie jego prawnej mocy i skuteczności (por. w tej mierze również np. wyroki NSA z dnia: 28 września 2022 r., sygn. akt II OSK 2086/19; 28 czerwca 2022 r., sygn. akt II GSK 357/19; 13 czerwca 2022 r., sygn. akt II OSK 1940/19; 2 czerwca 2022 r., sygn. akt II OSK 528/22; 1 czerwca 2021 r., sygn. akt III FSK 3543/21). Jeżeli tak, to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że skarżący kasacyjnie organ nie był pozbawiony możliwości prezentowania stanowiska w sprawie, a tym samym możności obrony swoich praw, skoro – jak wynika z akt sprawy – bez żadnych zakłóceń, czy też trudności mógł je wyrażać na piśmie w formie pism procesowych, a co więcej, stanowisko to skutecznie zaprezentował. Z akt sprawy wynika bowiem, że pismo procesowego organu administracji z dnia 19 lutego 2021 r. (data wpływu 22 lutego 2021 r.) stanowiące odpowiedź na skargę A. S.A. (data wpływu 22 stycznia 2021 r.) na decyzję Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 21 grudnia 2020 r., było ostatnim merytorycznym pismem procesowym w rozpatrywanej sprawie, które poprzedzało wydanie zaskarżonego wyroku. Jakkolwiek więc faktem jest, że wydane na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 zarządzenie z dnia 21 kwietnia 2021 r. rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, którego termin wyznaczono na dzień 6 maja 2021 r., zostało doręczone pełnomocnikowi organu administracji w dniu 21 czerwca 2021 r., co nastąpiło wraz z doręczeniem odpisu wyroku oraz jego uzasadnienia, to jednak w świetle przywołanych powyżej okoliczności nie sposób jest twierdzić, że organ administracji został pozbawiony "[...] możliwości zajęcia końcowego stanowiska w jakiejkolwiek formie przed wydaniem zaskarżonego wyroku [...]", co siłą rzeczy sprzeciwia się tezie, że w rozpatrywanej sprawie zaktualizowały przesłanki nieważności postępowania, o której stanowi art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa zarzut z pkt 4. jej petitum, a mianowicie zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a. Zwłaszcza, gdy w odpowiedzi na podnoszone na jego gruncie naruszenie wymienionych przepisów prawa podnieść – odwołując się w tej mierze również do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13) – że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, albowiem funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania wnoszącego skargę kasacyjną o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z jego oczekiwaniami, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego – co należy podkreślić w odpowiedzi na zarzut z pkt 1 tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej – polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). W odpowiedzi natomiast na stanowisko podważające zgodność z prawem zaskarżonego wyroku z pozycji argumentu odnoszącego się do deficytów zawartych w jego uzasadnieniu wskazań co do dalszego postępowania, co miałoby się w szczególności odnosić do pominięcia przez Sąd I instancji znaczenia konsekwencji wynikających z uchwały Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 10 grudnia 2020 r., która stanowiąc podstawę wydania przez Przewodniczącego KRRiT kontrolowanej decyzji z dnia 21 grudnia 2020 r. w dalszym ciągu pozostawałaby w obrocie prawnym mimo uchylenia zaskarżonym wyrokiem tejże decyzji, trzeba przede wszystkim podkreślić, że wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej i odnoszą się do sposobu działania organu administracji w toku ponownego rozpoznania sprawy oraz są ukierunkowane na uniknięcie już popełnionych błędów i wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie (zob. np. wyrok NSA z dnia 8 maja 2025 r., sygn. akt II FSK 1107/22). Jeżeli tak, to z przedstawionego punktu widzenia nie sposób jest jednak podważać zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Zwłaszcza, gdy w tej mierze odwołać się do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 9 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji, który wobec kwestionowanego skargą kasacyjną stanowiska Sądu I instancji oraz ocen prawnych zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiłby przecież – co trzeba uznać za oczywiste – prawną podstawę upoważnienia Przewodniczącego KRRiT do wydania decyzji, której rozstrzygnięcie korespondowałoby z przeprowadzonymi w sprawie ustaleniami faktycznymi oraz – jak należałoby również przyjąć – podstawę uchylenia pierwotnie wydanej, a przywołanej powyżej uchwały KRRiT. Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważają również zarzuty z pkt 1. – pkt 3. petitum skargi kasacyjnej, na gruncie których – co stanowi wspólny ich mianownik i uzasadnia tym samym, aby zarzuty te, wobec ich komplementarnego charakteru, rozpoznać łącznie – skarżący kasacyjnie zmierza do wykazania, że wbrew stanowisku Sądu I instancji przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne nie były wadliwe i stanowiły uzasadnioną podstawę wydania decyzji o umorzeniu postępowania w rozpatrywanej sprawie. Z całą pewnością bowiem nie ma podstaw, aby twierdzić, że ocena Sądu I instancji odnośnie do braku zupełności przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych została sformułowana z naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. Wobec tego, że na gruncie wymienionego przepisu prawa ustawodawca ustanawia adresowany do sądu administracyjnego obowiązek orzekania na podstawie akt sprawy wymaga wyjaśnienia, że jego naruszenie może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a mianowicie wówczas, gdy naruszył zakaz wyprowadzania oceny prawnej z faktów i dowodów niewynikających z akt sprawy, a tym samym zakaz wykraczania poza materiał dowodowy zebrany w postępowaniu zakończonym wydaniem kontrolowanego aktu (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1645/09; 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I GSK 67/13). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika jednak, aby w relacji do treści oraz funkcji wymienionego przepisu prawa skarżący kasacyjnie organ wykazał zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji lub sytuacji rodzajowo im podobnej, w świetle której za uzasadnione należałoby uznać twierdzenie, że Sąd I instancji wykroczył poza wyznaczone aktami administracyjnymi granice, w których mógł operować, a w konsekwencji, aby oparł orzeczenie na ustaleniach, które nie znajdują oparcia w aktach sprawy, a których źródłem miałyby być dowody lub fakty nieznajdujące odzwierciedlenia w aktach sprawy, co wymagałoby oczywiście wyjaśnienia i wskazania, o jakie dowody lub fakty miałoby chodzić oraz z jakiego źródła – innego niż akta sprawy – miałyby one pochodzić. Co nie mniej istotne – i wymaga również podkreślenia – zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie stanu faktycznego, ani też kwestionowaniu wniosków wyprowadzanych na podstawie akt sprawy (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1888/21; 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 211/22; 26 stycznia 2022 r., sygn. akt I GSK 1172/21; 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1158/18). W tym też kontekście, i zarazem w opozycji do oczekiwań formułowanych w skardze kasacyjnej (s. 15) trzeba podnieść, że jakkolwiek Sąd I instancji był zobowiązany orzekać na podstawie akt sprawy, to jednak wobec istoty oraz funkcji sądowoadministracyjnej kontroli legalności działalności administracji publicznej – która wobec "weryfikacyjnego" typu stosowania prawa przez sądy administracyjne i operowania przez nie metodyką kontroli wykładni prawa w odniesieniu do stanowiących przedmiot tej kontroli aktów indywidualnych i aktów normatywnych podejmowanych i stanowionych przez uprawnione organy polega na tym, że rolą sądu administracyjnego jest kontrola działania organu administracji z punktu widzenia zgodności z prawem, która obejmuje swoim zakresem: kontrolę rekonstrukcji i zastosowania przez organy administracji publicznej norm proceduralnych określających prawne wymogi ustalania faktów; kontrolę sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, co odnosi się do materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym kontroli ich wykładni i zastosowania; przez pryzmat zaś przepisów ustaw procesowych określających prawne wymogi odnośnie do uzasadnienia decyzji administracyjnej, kontrolę konkretnego sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia (zob. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a kontrola wykładni prawa, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2010, nr 5 - 6, s. 267 i n.) – nie był zobowiązany do dokonywania ustaleń faktycznych na podstawie materiału dowodowego akt sprawy, ani też do jego prawnej oceny (w tym także w zakresie odnoszącym się do ustalania prawnych konsekwencji tak "stwierdzonych" faktów), albowiem kontrolował prawidłowość przeprowadzenia ustaleń faktycznych oraz prawidłowość oceny materiału dowodowego stanowiącego podstawę tychże ustaleń. W tym też kontekście – i zarazem w korespondencji do przywołanego powyżej argumentu, a mianowicie, że kontrola sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych oraz prawnych podstaw wydanego w niej rozstrzygnięcia jest dokonywana przez pryzmat przepisów określających prawne wymogi uzasadnienia decyzji administracyjnej – nie sposób jest więc pominąć znaczenia konsekwencji wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. – które w rozpatrywanej sprawie zostały dostrzeżone przez Sąd I instancji – albowiem wymieniony przepis prawa stanowił nie mniej istotny wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Przepis ten, stanowiąc, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa, adresuje do organu administracji publicznej konkretny obowiązek, który nie jest bez znaczenia z punktu widzenia prawidłowej realizacji funkcji uzasadniania podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia, w tym zwłaszcza z punktu widzenia tzw. funkcji kontrolnej (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 6 października 2020 r., sygn. akt I OSK 3235/18; 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1417/19) oraz tzw. funkcji perswazyjnej (zob. np. wyroki NSA z dnia: 2 sierpnia 2022 r., sygn. akt I GSK 1737/21; 14 czerwca 2022 r., sygn. akt III OSK 736/21; 27 stycznia 2021 r., sygn. akt I OSK 3071/18). Jeżeli więc – co jest aż nadto oczywiste – uzasadnienie decyzji stanowi, najogólniej rzecz ujmując, opis procesu dochodzenia do konkluzji materializującej się w treści podejmowanego w danej sprawie rozstrzygnięcia, który wyjaśnia i tłumaczy relację między ustalonymi faktami i normą prawa materialnego stanowiącą podstawę ustalenia prawnych konsekwencji tychże faktów (zob. np. wyrok NSA z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt II OSK110/15), co wobec kontrolnej oraz perswazyjnej funkcji uzasadnienia służyć ma zrozumieniu rozstrzygnięcia, którego adresatem jest strona postępowania, jak również organ administracji wyższego stopnia lub sąd administracyjny, to w relacji do przywołanej powyżej treści art. 107 § 3 k.p.a. trzeba stwierdzić, że Sąd I instancji nie bez uzasadnionych podstaw podważył zgodność z prawem zaskarżonej decyzji. Z jej uzasadnienia nie wynika bowiem w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle wymogów określonych przywołanym przepisem prawa (zob. s. 1 – 6), z jakich powodów i dlaczego w odniesieniu do zasadniczej w sprawie kwestii należało – jak stwierdził organ administracji – przyjąć, że w adresowanej do organu i wysłanej w dniu 14 stycznia 2020 r. listem poleconym przesyłce (nr nadawczy [...]) nie znajdował się wniosek skarżącej spółki z dnia 13 stycznia 2020 r. (modyfikowany pismem z dnia 26 marca 2020 r.) o udzielenie koncesji na kolejny okres. Wobec tego, że wskazana kwestia ma – co ponownie trzeba podkreślić – zasadnicze znaczenie w sprawie, należy w szczególny sposób zaakcentować, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn odmówienia innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej. W uzasadnieniu faktycznym organ administracji publicznej powinien zatem dokładnie wskazać podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, a co za tym idzie zająć stanowisko wobec całego materiału procesowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, a w szczególności uzasadnić, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za wykazane i prawdziwe. Wszelkie zaś niejasności, które ujawnią się przy zestawieniu podstawy faktycznej decyzji z materiałem procesowym, muszą budzić uzasadnioną wątpliwość odnośnie do prawidłowego ustalenia podstawy faktycznej decyzji. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji oceny okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tworzy bowiem podstawę do przyjęcia naruszenia przez organ administracji przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (zob. np. wyrok NSA z dnia 10 lutego 1981 r., sygn. akt SA 910/80), albowiem ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego i wyczerpujące wyjaśnienie przesłanek podejmowanego rozstrzygnięcia powinny znaleźć pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, przekonywającym zarówno co do prawidłowości oceny dowodów, jak i co do zasadności treści tego rozstrzygnięcia (zob. np. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 1981 r., sygn. akt SA/Wr 8781). Uczynienie zadość wymogom sporządzenia uzasadnienia decyzji w sposób określony w art. 107 § 3 k.p.a. nie jest bez znaczenia. Zwłaszcza, gdy – w tym wobec funkcji uzasadnienia podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia – podkreślić, że jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym, zaś zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.) (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r., sygn. akt III ARN 55/94). Z perspektywy przedstawionych uwag trzeba stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji – wobec jego treściowych deficytów – nie czyni zadość wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., co nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że decyzja ta została wydana także z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 75 § 1 k.p.a., a w konsekwencji z naruszeniem art. 105 § 1 k.p.a. Z całą pewnością bowiem, opisu procesu dochodzenia do konkluzji materializującej się w treści podjętego w rozpatrywanej sprawie rozstrzygnięcia – a mianowicie umorzenia postępowania w sprawie modyfikacji wniosku "A." w B. z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego na kolejny okres – nie sposób jest zrekonstruować na podstawie "argumentacji", która w istocie rzeczy ogranicza się do zrelacjonowania korespondencji między skarżącą spółką, a organem administracji, opisu treści wymienianych pism procesowych i opisu podejmowanych przez organ czynności procesowych (s. 1 – 5), i w rekapitulacji której organ administracji arbitralnie stwierdził, że "biorąc pod uwagę, że brak jest wniosku spółki [...] z dnia 13 stycznia 2020 r. (pisma inicjującego postępowanie) należało umorzyć postępowanie w związku z pismem spółki [...] w sprawie modyfikacji wniosku z dnia 13 stycznia 2020 r. o udzielenie koncesji na kolejny okres [...]" (s. 6). "Argumentacja" tego rodzaju niczego bowiem nie wyjaśnia zwłaszcza w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle wymogów wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. Nie zawiera bowiem – co jest aż nadto oczywiste w świetle jej treści – wskazania faktów, które organ administracji uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których odmówił innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej, co nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że w uzasadnieniu faktycznym kontrolowanej decyzji organ administracji publicznej nie wskazał dokładnie podstawy faktycznej zawartego w niej rozstrzygnięcia i nie zajął stanowiska wobec całego materiału procesowego. Jest to, aż nadto – wręcz jaskrawo – widoczne, gdy wobec istoty spornej sprawie kwestii odnoszącej się do istnienia wniosku skarżącej spółki z dnia 13 stycznia 2020 r. (modyfikowanego pismem z dnia 26 marca 2020 r.) o udzielenie koncesji na kolejny okres podkreślić, że o ile stanowisko prezentowane w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji zdaje się eksponować znaczenie konsekwencji wynikających z waloru wewnętrznych ustaleń opartych na obowiązujących w Biurze KRRiT zasadach obiegu korespondencji, o tyle w ogóle nie odnosi się do argumentacji skarżącej spółki osadzonej na tożsamym podstawach, co świadczy o braku zachowania w tym względzie koniecznej symetrii, a tym samym o daleko idących deficytach uzasadniania zaskarżonego rozstrzygnięcia, których w żadnym stopniu, ani też zakresie nie usuwa – co trzeba podkreślić w opozycji do argumentacji skargi kasacyjnej – "argument", że postanowieniem z dnia 21 grudnia 2020 r. organ administracji odmówił przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez skarżącą spółkę w piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2020 r. Z tego rodzaju "argumentu" nie wynika bowiem nawet o jakie konkretne dowody miałoby chodzić, ani też dlaczego dowody te miałyby być nieprzydatne dla wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności. Co więcej, deficytów uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie usuwa również – co jest aż nadto oczywiste – argumentacja prezentowana przez organ administracji w odpowiedzi na skargę wniesioną przez spółkę. Jeżeli w korespondencji do wszystkich przedstawionych argumentów – i zarazem w ich rekapitulacji – podkreślić, że organ administracji jest zobowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności rozpatrywanej sprawy (rozpatrywanego przypadku) na podstawie analizy całokształtu materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, a w tym kontekście, że o wadliwości uzasadnienia decyzji trzeba wnioskować również, gdy mimo jego formalnej poprawności, ze względu na ogólnikowość zawartych w nim twierdzeń nie pozwala ono na skontrolowanie poprawności rozstrzygnięcia sprawy, co tym samym potęguje wątpliwość odnośnie do poprawności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie (zob. np. wyroki NSA z dnia: 26 maja 1981 r., sygn. akt SA 818/80; 6 października 2020 r., I OSK 3235/18), to omawiane zarzuty kasacyjne należało uznać za tym bardziej nieuzasadnione. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło