I OSK 311/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-13

Skład orzekający: Marian Wolanin, Maciej Dybowski, Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona na cele budowy osiedla mieszkaniowego, na której w terminie 10 lat od wywłaszczenia zrealizowano cel, podlega zwrotowi na rzecz byłego właściciela lub jego spadkobierców, nawet jeśli cel ten został zrealizowany po upływie 7 lat od wywłaszczenia, ale przed upływem 10 lat?
Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona na cele budowy osiedla mieszkaniowego podlega zwrotowi na rzecz byłego właściciela lub jego spadkobierców tylko wtedy, gdy stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zgodnie z art. 137 ust. 1 ugn, nieruchomość uznaje się za zbędną, jeżeli w ciągu 7 lat od ostateczności decyzji o wywłaszczeniu nie rozpoczęto prac związanych z realizacją celu lub w ciągu 10 lat cel ten nie został zrealizowany. W niniejszej sprawie cel wywłaszczenia został zrealizowany w terminie 10 lat, co wyklucza możliwość zwrotu nieruchomości, nawet jeśli prace rozpoczęto po upływie 7 lat.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która została wywłaszczona na cele budowy osiedla mieszkaniowego w 1960 r. Organy administracji odmówiły zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany w terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Spór dotyczył interpretacji przesłanek zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia oraz zarzutów naruszenia przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Błaszczyk po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 października 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 859/16 w sprawie ze skargi W.K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 4 października 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 859/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, oddalił skargę W. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości. Wyrok ów zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Starosta [...] (dalej Starosta) decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. znak [...], (dalej decyzja z [...] lipca 2015 r.) po rozpatrzeniu wniosku W. K., H. B. i U. M. (dalej wnioskodawcy) o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1 i art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015 r. poz. "782" – winno być "1774" ze zm., dalej ugn) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej kpa), odmówił zwrotu nieruchomości oznaczonej jako części działek nr: [...] i [...], obj. księgami wieczystymi nr: [...] i [...], poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...], w granicach wywłaszczonych parcel: l. kat. [...], l. kat. [...]i l. kat. [...] b. gm. kat. [...], na rzecz: W. K., H. B. i U. M. W uzasadnieniu Starosta wskazał, że decyzja rozstrzyga zgłoszone roszczenie w zakresie zwrotu działek nr: [...] i [...] (powstałej z działki nr [...]), poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...], ponieważ sprawa zwrotu działki nr [...], poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...], została już rozstrzygnięta ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z [...] marca 2015 r. Rozpatrując zgłoszone roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości Starosta stwierdził, że podstawą do rozpatrzenia wniosku o zwrot nieruchomości są przepisy ugn i przywołał treść art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 ugn. Postępowanie administracyjne w sprawie zwrotu nieruchomości wszczęto na wniosek W. K., do którego przyłączyły się H. B. i U. M. Stosownie do ww. przepisów ugn, przesłankami zwrotu nieruchomości są: wystąpienie przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców z wnioskiem o zwrot; objęcie instytucją zwrotu tylko nieruchomości wywłaszczonej (lub jej części) tj. nieruchomości, w stosunku do których Skarb Państwa lub określona jednostka samorządu terytorialnego nabyła prawo rzeczowe w drodze instytucji wywłaszczenia za odszkodowaniem, jak również nabytej w oparciu o przepisy ustaw enumeratywnie wymienionych w art. 216 ugn; zbędność nieruchomości wywłaszczonej na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, w rozumieniu art. 137 ugn, który formułuje legalną definicję stanu zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. By nieruchomość mogła zostać zwrócona, wszystkie ww. przesłanki muszą zaistnieć łącznie. Starosta ustalił, że obecnie osobami uprawnionymi do domagania się zwrotu części działek nr: [...] i [...] są: W. K., H. B. i U. M., którzy skorzystali z przysługującego im uprawnienia. Wywłaszczenie na rzecz Skarbu Państwa prawa własności tej nieruchomości nastąpiło orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w m. [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1960 r. (dalej orzeczenie z [...] listopada 1960 r.). Dla ustalenia, czy i trzecia przesłanka zwrotu została spełniona należało wprowadzonym postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości dokonać oceny zbędności nieruchomości dla celu wywłaszczenia określonego w orzeczeniu o wywłaszczeniu, w świetle art. 137 ust. 1 ugn. W rozpoznawanej sprawie z orzeczenia z [...] listopada 1960 r. wynika, że parcele: l. kat. [...], l. kat. [...], l. kat. [...] b. gm. kat. [...] wywłaszczone zostały na rzecz Skarbu Państwa na cele budowy osiedla mieszkaniowego [...]. W wyniku podjętych działań mających na celu odszukanie dokumentacji wywłaszczeniowej, z zasobów archiwalnych Urzędu Miasta [...] do akt sprawy pozyskano: orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] listopada 1960 r.; wniosek Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych (dalej Dyrekcja BOR) z [...] września 1958 r. o wywłaszczenie; zaświadczenie lokalizacji szczegółowej nr [...] z [...] maja 1958 r. znak [...] wraz z mapą z zaznaczonymi granicami lokalizacji, wydane przez b. Miejski Zarząd Architektoniczno-Budowlany Prezydium Rady Narodowej w [...]; wniosek Dyrekcji BOR z 2 września 1958 r. o udzielenie zezwolenia na niezwłoczne zajęcie nieruchomości; mapę stanowiącą Projekt Realizacyjny [...] Blok [...] z lipca 1958 r., na której zaznaczono rozmieszczenie planowanych budynków plombowych wraz z proponowanymi granicami wywłaszczeń dla plomb. W uzasadnieniu wniosku Dyrekcji BOR z [...] września 1958 r. o wywłaszczeniu wskazano, że wnioskowane do wywłaszczenia nieruchomości są niezbędne pod budowę domów mieszkalnych przy ul. [...] (zabudowa plombowa) i są objęte zaświadczeniem lokalizacji nr [...]. W uzasadnieniu wniosku Dyrekcji BOR z [...] września 1958 r. o udzielenie zezwolenia na niezwłoczne zajęcie nieruchomości wskazano, że zajęcie przedmiotowych nieruchomości ma na celu bezzwłoczne przystąpienie do realizacji inwestycji - budowy części plombowej osiedla "[...]" w [...]. Na Projekcie Realizacyjnym [...] Blok [...] z lipca 1958 r. zaznaczono rozmieszczenie planowanych budynków plombowych wraz z proponowanymi granicami wywłaszczeń dla plomb. Na owej nieruchomości planowany był budynek mieszkalny czteropiętrowy ze sklepami przemysłowymi, z dojściami do budynku od strony ulicy i wejściem do budynku od strony podwórza. Dnia 4 marca 2015 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną połączoną z oględzinami nieruchomości, w trakcie której stwierdzono, że wnioskowana do zwrotu część działki nr [...] w granicach wywłaszczonych parcel ma kształt prostokąta i zlokalizowana jest przy budynku nr [...] - ul. [...] od strony ul. [...]. Granica wschodnia przebiega po ścianie budynku mieszkalnego przy ul. [...]. Granica północna i południowa przebiegają po żywopłotach otaczających zieleńce. Granica zachodnia przebiega częściowo po żywopłotach a częściowo po chodnikach z kostki betonowej. W opisanych granicach teren jest zagospodarowany: wschodnia część działki stanowi chodnik z kostki betonowej; w zachodniej i środkowej części działki znajdują się zieleńce otoczone żywopłotem i poprzecinane chodnikami z kostki betonowej. Na zieleńcach rosną 3 świerki. Wnioskowana do zwrotu część działki nr [...] w granicach wywłaszczonych parcel ma kształt prostokąta i zlokalizowana jest przy budynku nr [...] - ul. [...] od strony podwórza. Granica zachodnia przebiega po ścianie budynku mieszkalnego nr [...] przy ul. [...]. Granica południowa przebiega po ogrodzeniu metalowym na wysokiej betonowej podmurówce (ok. 1,5 m). Granica wschodnia przebiega po ścianie budynku [...] a następnie po ogrodzeniu metalowym. Granica północna przebiega po chodniku z kostki betonowej. W opisanych granicach teren jest zagospodarowany: w przeważającej części działka stanowi chodnik wyłożony kostką betonową, który stanowi dojście do budynku [...]; w narożniku południowo- wschodnim znajduje się ogródek kwiatowy i tuje przy granicy wschodniej. Przy budynku znajdują się klapy doświetleniowo-wentylacyjne do piwnic budynku [...]. Przy budynku [...] znajduje się obiekt betonowy pokryty blachą, w którym znajdują się urządzenia elektryczne (zgodnie z tabliczką na drzwiach). Dla ustalenia, czy w ciągu 7 lat od daty wywłaszczenia rozpoczęto realizację inwestycji stanowiącej cel wywłaszczenia oraz czy w ciągu 10 lat od tej daty zakończono przedmiotową inwestycję, przeprowadzono dowód ze zdjęć lotniczych. Z Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [...] do akt sprawy pozyskano zdjęcie lotnicze przedmiotowego terenu z roku 1970 (wykonane 14 września 1970 r.). Na zdjęciu tym widoczny jest ukończony budynek mieszkalny przy ul. [...] z urządzonymi chodnikami i zieleńcami przed budynkiem od strony ul. [...] i urządzonym podwórzem. Pismem z 19 marca 2014 r. Referat Ewidencji Ludności Urzędu Miasta [...] poinformował, że na podstawie zbiorów meldunkowych Gminy Miejskiej [...] pierwszą osobą zameldowaną w budynku przy ul. [...] na pobyt stały od [...] lutego 1963 r. był C. M. W trakcie prowadzonego postępowania ustalono, że działki nr: [...] i [...] nie są obciążone prawami obligacyjnymi (dzierżawa, najem, użyczenie). W księdze wieczystej nr [...], gdzie ujawniona jest działka nr [...], jak i w księdze wieczystej nr [...], gdzie ujawniona jest działka nr [...], figurują zapisy w dziale II o treści: "Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych [...]", a w operacie ewidencji gruntów i budynków dla ww. działki uwidoczniony jest Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w [...] z adnotacją "inne". W sprawie przeprowadzono postępowanie wyjaśniające w zakresie posiadania przez podmioty zarządzające sieciami infrastruktury miejskiej swoich sieci lub urządzeń na przedmiotowej nieruchomości. Z pisma "A" z 19 lutego 2015 r. wynika, że na części działki nr [...] poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...] spółka posiada czynną infrastrukturę teletechniczną w postaci ziemnej sieci teletechnicznej. Z pisma "B" z 3 lutego 2015 r. wynika, że na działce nr [...] posadowiony jest stalowy gazociąg niskiego ciśnienia DN 300 wybudowany w 1990 r. wraz ze stalowym przyłączem gazu niskiego ciśnienia DN 80 wybudowanym w 1969 r. Strefa kontrolowana, której linia środkowa pokrywa się z osią gazociągu wynosi 3,0 m. Z pisma "C" z 10 lutego 2015 r. wynika, że na działce nr [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] posadowiona jest infrastruktura ciepłownicza: sieć cieplna 2 x Dn 150 o nr inwentarzowym [...]; przyłącze cieplne 2 x Dn 50 o nr inwentarzowym [...]. Inwestorem zadania polegającego na budowie ww. urządzeń cieplnych była Dyrekcja [...] i Dyrekcja [...] w [...]. Owa infrastruktura ciepłownicza została przekazana do majątku "C" arkuszem spisu z natury przekazanych urządzeń kotłowni nr [...] z 1965 r.; dokumentem PT [...] z 1964 r. Dla sieci ciepłowniczej wymagana jest strefa ochronna w pasie o szerokości 2,70 m, dla przyłącza cieplnego 2 x Dn 50 wymagana jest strefa ochronna w pasie o szerokości 2,40 m. Z pisma "D" z 6 marca 2015 r. wynika, że na części działki nr [...] znajduje się odcinek przyłącza kanalizacyjnego do budynków przy ul. [...], będący poza eksploatacją "D". Na części działki nr [...] znajdują się przewody kanalizacyjne będące poza eksploatacją "D". Z pisma "E" z 2 lutego 2015 r. wynika, że na terenie części działek nr: [...] zlokalizowana jest linia kablowa niskiego napięcia relacji ul. [...], rok budowy 1980. Zgromadzone w postępowaniu materiały i ww. dowody, wskazują zdaniem organu, że na przedmiotowym terenie powstała infrastruktura związana z wybudowanym na działce nr [...] budynkiem mieszkalnym w ramach realizacji inwestycji określonej jako budowa osiedla mieszkaniowego [...]. Wnioskowanej do zwrotu nieruchomości, oznaczonej jako części działek nr: [...] i [...], poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...] m. [...], w granicach wywłaszczonych parcel: l. kat. [...], l. kat. [...], l. kat. [...] b. gm. kat. [...], nie można uznać jako zbędnej na cel wywłaszczenia i tym samym nie można orzec o jej zwrocie. W. K. (dalej skarżący bądź odwołujący) wniósł odwołanie, zarzucając decyzji z [...] lipca 2015 r. rażące naruszenie prawa. Wskazał m.in., że wydana decyzja jest konsekwencją wydawania wadliwych decyzji i postanowień w latach 1958-2015. Podniósł, że proces wywłaszczeniowy nigdy nie został zakończony ostateczną decyzją. Zarzucił zabudowanie terenów objętych wywłaszczeniem niezgodnie z celem określonym w procesie wywłaszczeniowym. Zdaniem odwołującego celem wywłaszczenia była budowa "osiedla robotniczego", a nie "osiedla [...]". Odwołujący zarzucił, że budynek przy ul. [...] jest sześciomieszkaniowym budynkiem sztucznie stworzonej, a następnie szybko "sprywatyzowanej" "spółdzielni". Skarżący podniósł szereg nieprawidłowości w licznych postępowaniach dotyczących różnych nieruchomości sąsiednich, obszernie uzasadniając zarzuty. Pismem z 23 grudnia 2015 r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił odwołanie. Zarzucił w nim, że organ oparł się "praktycznie wyłącznie" na zdjęciu lotniczym z 14 września 1970 r. Ze zdjęcia nie wynika mieszkalny charakter ww. budynku. Zgodnie z uzasadnieniem decyzji o wywłaszczeniu z [...] listopada 1960 r., celem wywłaszczenia nieruchomości była budowa osiedla mieszkaniowego [...]. Zarzucono, że: jeden budynek nie stanowi osiedla; naruszenie przez Starostę art. 10 kpa przez pozbawienie możliwości działania odwołującego w sprawie w latach 2010-2015; posiadanie przez przedsiębiorstwa przesyłowe instalacji na wywłaszczonej nieruchomości nie może rozstrzygać o realizacji celów wywłaszczenia. Decyzją z dnia [...] maja 2016 r. [...] (dalej decyzja z [...] maja 2016 r.) Wojewoda [...] (dalej Wojewoda), na podstawie art. 9a ugn i art. 138 § 1 pkt 2 kpa, utrzymał w mocy decyzję z [...] lipca 2015 r. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda przywołał wyrok z 13.3.2014 r. P 38/11 (dalej wyrok P 38/11), w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wojewoda wskazał, że wyrok P 38/11 nie będzie miał zastosowania w przedmiotowym postępowaniu ze względu na niespełnienie żadnej z przesłanek zbędności, bowiem w ocenie Wojewody realizacja celu wywłaszczenia nastąpiła przed upływem 10 lat od daty wywłaszczenia. Wobec spełnienia przez wnioskodawców pozostałych wymogów występujących przy ubieganiu się o zwrot wywłaszczonej nieruchomości (tzn. wystąpienie ze stosownym wnioskiem przez wszystkie uprawnione do tego osoby i fakt, że sposób przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa kwalifikuje ją jako nieruchomość wywłaszczoną w rozumieniu ugn), podstawową kwestią w sprawie zwrotu przedmiotowej nieruchomości, jaką winien ustalić organ administracji, było w pierwszej kolejności zbadanie jaki był cel wywłaszczenia wynikający z decyzji wywłaszczeniowej, a następnie ocena, czy w rozumieniu art. 137 ugn, stała się ona zbędna dla realizacji tego celu. Ustalenie celu wywłaszczenia następuje przez przywołanie celu, podanego w decyzji wywłaszczeniowej, z uwzględnieniem jego doprecyzowania w dokumentacji dotyczącej inwestycji, dla urzeczywistnienia której nastąpiło wywłaszczenie. Treść orzeczenia z [...] listopada 1960 r. wskazuje, że wywłaszczenie nastąpiło "na rzecz Państwa - w zarząd i użytkowanie Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych [...]" pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]", a nie - jak wskazuje odwołujący - pod budowę "osiedla robotniczego". Orzeczenie jest ostateczne, co stwierdzono [...] listopada 1973 r. Chybiony jest zarzut odwołania, że "proces wywłaszczeniowy całości nieruchomości oznaczonej pierwotnie jako nieruchomość [...] (stan na rok 1960-1961) nigdy nie został zakończony". Wskazano, że jakkolwiek w aktach sprawy znajduje się również egzemplarz orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] lipca 1962 r. o wywłaszczeniu nieruchomości oznaczonej jako parcele l. kat. [...] o pow. 2 m2 i l. kat. [...] (na którym brak adnotacji urzędowej o jego ostateczności), to jednak przedmiotem niniejszej sprawy - co jednoznacznie wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji – jest część dawnej parceli l. kat. [...], objęta orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z [...] listopada 1960 r., która jako decyzja ostateczna funkcjonuje w obrocie prawnym. Kwestia oceny zbędności na cel wywłaszczenia nieruchomości oznaczonej poprzednio jako część parceli l. kat. [...] o pow. 2 m2, b. gm. kat. [...], pozostaje poza zakresem niniejszego postępowania. Wojewoda przywołał i poddał analizie wyniki postępowania dowodowego przed organem I instancji i stwierdził, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, że na przedmiotowym terenie powstała infrastruktura związana z wybudowanym na działce nr [...] budynkiem mieszkalnym - w ramach realizacji inwestycji określonej jako budowa osiedla mieszkaniowego "[...]". Wojewoda zgodził się ze Starostą, że zgromadzony materiał dowodowy dowodzi, że nieruchomość, której dotyczy wniosek o zwrot, objęto realizacją celu wywłaszczenia, zgodnie z orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej [...] znak [...] z [...] listopada 1960 r. i nastąpiło to w terminach wynikających z art. 137 ust. 1 ugn. Dokumenty, na podstawie których Starosta wydał zaskarżoną decyzję, pozwalają na sprecyzowanie celu wywłaszczenia i niebudzące wątpliwości ustalenie faktów związanych z jego realizacją. Budowa osiedla mieszkaniowego obejmuje nie tylko domy mieszkalne, lecz również jego infrastrukturę i urządzenia służące mieszkańcom. Osiedle mieszkaniowe jest bowiem pojęciem ogólnym i obejmuje zarówno budynki mieszkalne, usługowe, jak i drogi, ciągi piesze, a także i inne formy np. place zabaw dla dzieci, boiska i tereny zielone (np. wyrok NSA z 7.9.2007 r. I OSK 1324/06). Słusznie Starosta wskazał, że owa nieruchomość - w świetle powyższego - co wynika ze zdjęcia lotniczego tego terenu z 1970 r. - znalazła się w obszarze, na którym istniały już w tej dacie zieleń osiedlowa i chodniki, służące mieszkańcom znajdujących się w pobliżu budynków. Zgromadzone w postępowaniu materiały i dowody wskazują, że na przedmiotowym terenie w terminach ustawowych zrealizowano cel wywłaszczenia, określony jako budowa osiedla mieszkaniowego "[...]". Organ nie zgodził się z zarzutem odwołującego, że "nie jest możliwe rozstrzygniecie jaki charakter miał sfotografowany obiekt, w szczególności czy był to budynek mieszkalny". Wojewoda zwrócił uwagę, że pismem z 19 marca 2014 r. Referat Ewidencji Ludności Urzędu Miasta [...] poinformował, że z danych ujawnionych w zbiorach meldunkowych Gminy Miejskiej [...] wynika, że pierwszą osobą zameldowaną w budynku przy ul. [...] na pobyt stały od [...] lutego 1963 r. był C. M. Zdaniem Wojewody na uwagę zasługuje również fakt, że przez teren zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości przebiegają liczne sieci infrastruktury miejskiej, co potwierdza realizację celu wywłaszczenia, gdyż tego typu infrastruktura osiedlowa niezbędna jest dla prawidłowego funkcjonowania osiedla mieszkaniowego. Jakkolwiek w literaturze przedmiotu uważa się, że wybudowanie samych instalacji podziemnych (bez jednoczesnego wybudowania celu głównego) nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość nie stała się zbędna w rozumieniu art. 137 ugn, to ich realizacja przy jednoczesnym wykonaniu celu głównego (w tym wypadku osiedla mieszkaniowego) zdecydowanie pozwala na przyjęcie takiego stanowiska. Pogląd taki był już wiele razy i nadal jest prezentowany przez sądy administracyjne (m.in. wyrok WSA w Poznaniu z 20.12.2007 r. III SA/Po 648/07). Skoro budynki na terenie sąsiednich nieruchomości powstały w terminach, o których mowa w art. 137 ust. 1 ugn, a na działkach nr: [...] i [...] wykonano infrastrukturę osiedlową, to brak podstaw do uznania przedmiotowej nieruchomości za zbędną na cel jej wywłaszczenia. Chybiony jest zarzut odwołującego wskazujący, "że zaskarżona decyzja została wydana w postępowaniu obarczonym istotnymi błędami i z naruszeniem przepisów Kpa, w szczególności zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, wynikającej z art. 10 § 1 Kpa". By strona mogła skutecznie podnosić zarzut naruszenia jej uprawnień procesowych, w tym przypadku art. 10 kpa, winna wykazać, że zarzucane naruszenie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych i miało wpływ na wynik sprawy. Organ wskazał, że odwołujący co prawda wskazał, że "w okresie od [...] stycznia 2010 roku do [...] kwietnia 2015 roku zostały sporządzone przez organ I instancji różnego rodzaju pisma, między innymi pismo z dnia 11 lutego 2015 roku z zawiadomieniem o planowanej rozprawie, które z nieznanych przyczyn zostało wysłane na adres niebędący adresem odwołującego", jednakże po ich analizie organ zauważył, że z wyjaśnień tych nie wynika, by podniesione przez stronę zarzuty miały istotny wpływ na wynik sprawy. Organ podkreślił, że pismem z 13 listopada 2014 r. Starosta zwrócił się do W. K. o wskazanie pełnomocnika do doręczeń w kraju z pouczeniem, że w razie niewykonania powyższego obowiązku pisma do niego adresowane pozostawione będą w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Pismo to skarżący odebrał 3 grudnia 2014 r.; wskazał pełnomocnika do doręczeń dopiero pismem z 30 marca 2015 r. Starosta kierował zatem korespondencję w sprawie na ostatni znany adres pobytu stałego W. K. Powyższe czyni zdaniem organu nieskutecznym podniesiony zarzut naruszenia przez Starostę art. 10 kpa. Strony postępowania, w tym skarżącego, poinformowano przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, co tym bardziej czyni, w świetle powyższego, nieskutecznym podniesiony przez pełnomocnika odwołującego zarzut naruszenia przez organ I instancji art. 10 kpa. Odnośnie stwierdzenia odwołującego: "składam niniejszym Starostwu Powiatowemu w [...] ofertę polubownego, całościowego załatwienia sprawy i przyznania nam hipotecznych własnościowych praw własności do mieszkań w Dzielnicy Pierwszej Miasta [...]", Wojewoda zauważył, że ustawodawca w przepisach ugn stworzył jedynie, co do zasady, możliwość przywrócenia stanu prawnego nieruchomości istniejącego przed wywłaszczeniem. Zgodnie z tymi przepisami, nieruchomość wywłaszczona lub jej część podlega zwrotowi na rzecz poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy, na ich wniosek, jeżeli stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu - w świetle przesłanek z art. 137 ugn. Dlatego przy spełnieniu przesłanek zwrotu nieruchomości istnieje możliwość restytucji w naturze prawa własności utraconego przez byłych właścicieli. Obecnie prawo polskie nie przewiduje możliwości przyznania uprawnionym podmiotom rekompensaty za nieruchomości wywłaszczone, których stan faktyczny albo prawny nie daje możliwości zwrócenia ich byłym właścicielom - tym bardziej w sytuacji, gdy przeprowadzone postępowanie wykazało, że cel wywłaszczenia został osiągnięty. W stosunku do wniosku odwołującego "o odwołanie wszystkich decyzji wywłaszczeniowych oraz związanych z nimi decyzji zmian gruntowych i zmian prawa własności dotyczących działek mojej rodziny" organ odwoławczy zauważył, że strony mogą zakwestionować powyższe decyzje w stosownych trybach przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego, tj.: postępowania w sprawie wznowienia postępowania, postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, względnie postępowania w sprawie uchylenia lub zmiany decyzji. Wojewoda stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy dowodzi, że na nieruchomości, której dotyczy wniosek o zwrot, zrealizowano cel wywłaszczenia, określony w orzeczeniu z [...] listopada 1960 r. jako budowa osiedla mieszkaniowego "[...]" i nastąpiło to w terminach wynikających z art. 137 ust. 1 ugn, a tym samym nie można orzec o jej zwrocie na rzecz wnioskodawców. W. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając decyzji naruszenie: 1. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn przez wydanie zaskarżonej decyzji w sytuacji, w której zachodzą wskazane w tych przepisach podstawy do zwrotu nieruchomości; 2. przepisów postępowania, dające podstawę do wznowienia postępowania, a to art. 10 § 1, 79 § 1 i 2, art. 85 i 89-94 kpa przez pozbawienie skarżącego, bez jego winy, możliwości wzięcia czynnego udziału w postępowaniu w okresie od dnia [...] stycznia 2010 r. do dnia [...] kwietnia 2015 r., pozbawienie skarżącego możliwości wzięcia udziału w przeprowadzanym postępowaniu dowodowym, w tym w dokonanych oględzinach i rozprawie administracyjnej. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazał, że przedmiotowa nieruchomość winna zostać zwrócona skarżącemu i pozostałym wnioskodawcom. Skarżący wskazał, że Wojewoda powielił błąd Starosty i nieprawidłowo uznał brak zbędności nieruchomości na cele wywłaszczenia, i na tej podstawie odmówił jej zwrotu w oparciu o art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ugn. W zakresie tym Wojewoda oparł się w znacznej mierze na dowodzie ze zdjęcia lotniczego wykonanego 14 września 1970 r., na którym widnieje zarys budynku na owej nieruchomości. Starosta błędnie przyjął, że fakt, że na wskazanym zdjęciu widnieje budynek, jest podstawą dla stwierdzenia, że cel wywłaszczenia został zrealizowany w przeciągu 10 lat od momentu wywłaszczenia, a zatem nie ma podstaw dla zwrotu nieruchomości spadkobiercom wywłaszczonych właścicieli. Z samej specyfiki zdjęcia lotniczego wynika, że na jego podstawie możliwe jest ustalenie przede wszystkim zakresu zajmowanego przez budynek obszaru, natomiast nie jest możliwe rozstrzygnięcie, jaki charakter miał sfotografowany obiekt, w szczególności, czy był to budynek mieszkalny. Z tego powodu kwestia ta winna być przedmiotem dogłębnej analizy organu II instancji, a samo rozstrzygnięcie o mieszkalnym charakterze budynku może być oparte wyłącznie na niebudzących wątpliwości dowodach. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano wyraźnie na istnienie budynku mieszkalnego. Nawet gdyby budynek mógł być na tej podstawie uznany za mający charakter mieszkalny, to wciąż nie byłoby to wystarczające dla stwierdzenia realizacji celu wywłaszczenia, którym była budowa osiedla mieszkaniowego "[...]". Słownik języka polskiego PWN definiuje pojęcia osiedla na dwa sposoby. W pierwszej kolejności wskazuje się, że termin "osiedle" oznacza "nieduże skupienie budynków w mieście lub na wsi, ew. zespół bloków mieszkalnych". Wojewoda przyjął, że dla uznania, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, tzn. że do [...] listopada 1970 r. wybudowano osiedle mieszkaniowe, wystarczający jest fakt, że na wywłaszczonej nieruchomości znajduje się jeden budynek. W dalszej kolejności autorzy słownika języka polskiego PWN wskazują, że za "osiedle" uznaje się również potocznie "ludzi mieszkających w zespole budynków". Wojewoda na poparcie tezy o realizacji celu wywłaszczenia wskazał na dowód w postaci pisma Referatu Ewidencji Ludności Urzędu Miasta [...], zgodnie z którym pierwszą osobą zameldowaną w budynku przy ul. [...] był C. M., który został tam zameldowany na pobyt stały dnia [...] lutego 1963 r. Zdaniem skarżącego, z faktu zameldowania na wywłaszczonej nieruchomości jednej osoby nie wynika jeszcze, że doszło do realizacji celu wywłaszczenia w postaci budowy osiedla mieszkaniowego, które ze swej istoty jest zbiorem większej ilości osób mieszkających przy tym w skupisku co najmniej kilku budynków. Stanowisko Wojewody jest błędne. Za nieuzasadnione skarżący uznał oparcie się przez Wojewodę na zgromadzonych w toku postępowania informacjach uzyskanych od przedsiębiorstw przesyłowych. Skarżący nie kwestionuje przytoczonego przez Wojewodę orzecznictwa sądów administracyjnych w zakresie, w jakim uznaje ono infrastrukturę i urządzenia służące mieszkańcom za równowartościowy element osiedla mieszkaniowego. Z powyższych informacji nie sposób jednak wywnioskować, tak jak czyni to Wojewoda, że przed [...] listopada 1970 r. na nieruchomości znajdowała się infrastruktura typowa dla osiedla mieszkaniowego. Przeciwnie, zdaniem skarżącego, wynikające z pism przedsiębiorstw przesyłowych okoliczności zdają się takiemu stanowisku wyraźnie zaprzeczać. Praktycznie co do żadnego z urządzeń nie stwierdzono, że z pewnością istniało ono w 1970 r. Z dowodów zgromadzonych w postępowaniu, a przyjętych przez organ za podstawę rozstrzygnięcia, wynikają wnioski odmienne. Trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie osiedla mieszkaniowego pozbawionego koniecznej infrastruktury. Przytoczony przez Wojewodę fakt, że obecnie przez teren zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości przebiegają liczne sieci infrastruktury miejskiej, co również potwierdza realizację celu wywłaszczenia, jest kompletnie pozbawiony znaczenia w niniejszej sprawie, a stwierdzenie to może jedynie świadczyć o braku właściwego rozumienia ustawowego pojęcia "zbędności na cel wywłaszczenia" po stronie organu II instancji, co musiało skutkować naruszeniem art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ugn, które to przepisy tymi pojęciami się posługują. Wojewoda bardzo skrótowo odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do budzącego znaczne wątpliwości faktu możliwego braku zgodnego z prawem zakończenia procedury wywłaszczeniowej w stosunku do części nieruchomości, której dotyczy niniejsze postępowanie. Organ II instancji wątpliwości te dostrzegł, stwierdzając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w stosunku do części dawnej parceli l. kat. [...] (a więc części wnioskowanej nieruchomości) brak jest w orzeczeniu adnotacji o jego ostateczności. Nie przeszkodziło to Wojewodzie w utrzymaniu w całości w mocy decyzji l instancji, w której odmówiono zwrotu jakiejkolwiek części nieruchomości. Jak stwierdził w uzasadnieniu organ II instancji: "(...) nie jest rzeczą organów rozpatrujących sprawę zwrotu przedmiotowej nieruchomości weryfikacja tego, czy ww. orzeczenie wywłaszczeniowe (...) stało się faktycznie ostateczne". Skarżący uznał to stanowisko za błędne. Ustalenie, czy rzeczywiście doszło do wywłaszczenia jest bowiem koniecznym etapem w postępowaniu w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Jedynie w przypadku stwierdzenia przez organ, że rzeczywiście doszło do prawnie skutecznego wywłaszczenia, uzasadniona jest ewentualna analiza dalszych przesłanek. Jeśli organ prowadzący postępowanie ustali, że w ogóle nie doszło do prawnie obowiązującego w świetle ówczesnych przepisów wywłaszczenia, winien postępowanie umorzyć jako bezprzedmiotowe, stwierdzając jednocześnie, że niewywłaszczony właściciel może domagać się wydania nieruchomości w innym trybie. W niniejszej sprawie Wojewoda, nie rozważając tej kwestii mimo świadomości istnienia znacznych wątpliwości, utrzymał w mocy decyzję l instancji. Drugi ze skierowanych przeciwko zaskarżonej decyzji zarzutów dotyczy naruszenia przepisów postępowania - w szczególności art. 10 § 1, art. 79 § 1 i 2, art. 85 i 89-94 kpa. W niniejszej sprawie skarżący był początkowo w postępowaniu przed organem l instancji reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Jak wynika z akt sprawy, dnia 12 stycznia 2010 r. pełnomocnik poinformował organ prowadzący postępowanie, że nie reprezentuje już wnioskodawcy. W tej sytuacji Starosta wezwał skarżącego do wskazania pełnomocnika do doręczeń w kraju, wysyłając wezwanie na adres zamieszkania wnioskodawcy w [...], co jednak nastąpiło dopiero dnia 13 listopada 2014 r. W efekcie skarżący, niewątpliwe będący stroną, był bez własnej winy pozbawiony możliwości wzięcia udziału postępowaniu przez okres ponad pięciu lat. Do wskazania przez skarżącego pełnomocnika do doręczeń w kraju doszło pismem skarżącego, które wpłynęło dnia 7 kwietnia 2015 r. W okresie od 12 stycznia 2010 r. do 7 kwietnia 2015 r. Starosta sporządził różnego rodzaju pisma, między innymi pismo z [...] lutego 2015 r. z zawiadomieniem o planowanej rozprawie, które zostało wysłane na adres nie będący adresem skarżącego. Zachowanie Starosty skarżący uznaje za zupełnie niezrozumiałe i naruszające przepisy postępowania, w szczególności art. 10 § 1 w zw. z art. 40 § 5 kpa. Starosta zwlekał niemal pięć lat ze skierowaniem do skarżącego wezwania do wskazania adresu do doręczeń w Polsce wraz z pouczeniem o treści art. 40 § 5 kpa. Starosta nie czekał nawet trzech miesięcy na otrzymanie od skarżącego pisma, w którym adres ten miał zostać wskazany, mimo świadomości, że skarżący zamieszkuje na innym kontynencie. Już 11 lutego 2015 r. Starosta wysłał stronom zawiadomienia o rozprawie. Co więcej, z nieznanych powodów pisma kierowane do skarżącego wysyłano na, jak wskazał Wojewoda w zaskarżonej decyzji, ostatni adres pobytu stałego W. K., podczas gdy Starosta znał aktualne miejsce stałego pobytu w Kanadzie - na adres ten skierował bowiem do skarżącego pismo z 13 listopada 2014 r. Jeśli Starosta twierdził, że skarżący zaniechał wskazania pełnomocnika do doręczeń w kraju (czego nie zrobił), to należało zgodnie z art. 40 § 5 kpa kierowane do skarżącego pisma pozostawić w aktach sprawy, czego nie uczyniono - w aktach sprawy brak jest dodatkowych egzemplarzy pism, które miałyby być przeznaczone dla skarżącego. Zdaniem skarżącego postępowanie przed organem l Instancji było obarczone tak znacznymi wadami, że utrzymanie zaskarżoną decyzją w mocy decyzji l instancji pozostaje w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa. Nie jest przy tym prawdziwe stanowisko Wojewody wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jakoby skarżący nie wykazał, że zarzucane naruszenie uniemożliwiło mu dokonanie czynności i miało wpływ na wynik sprawy. Np. nieotrzymanie przez skarżącego zawiadomienia o rozprawie skutkowało brakiem wiedzy skarżącego w tym zakresie, a w konsekwencji niemożnością wzięcia w niej udziału. Już sam brak możliwości wzięcia udziału w rozprawie, na której zgromadzono dowody przytoczone w uzasadnieniu decyzji l, jak i II instancji, należy uznać za mające wpływ na wynik postępowania - zaburzyło to równowagę stron podczas rozprawy i spowodowało, że skarżący nie mógł przyczynić się do wzięcia przez organ l instancji pod uwagę również okoliczności korzystnych z punktu widzenia jego interesu prawnego. W efekcie, zdaniem skarżącego, zaskarżona decyzja winna zostać uchylona także ze względu na fakt, że nie wyeliminowała ona z obrotu prawnego decyzji l instancji wydanej w postępowaniu obarczonym istotnymi błędami proceduralnymi. Wojewoda [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd I instancji uznał skargę za nieuzasadnioną, a podniesione w niej zarzuty za nie zasługujące na uwzględnienie. Podstawą materialnoprawną w niniejszej sprawie są art. 136 ust. 3 w zw. z 137 ugn. Zgodnie z art. 136 ust. 3 ugn poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stosownie do art. 137 ugn, stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zgodnie z art. 137 ust. 1 ugn nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu (pkt 1) albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna cel ten nie został zrealizowany (pkt 2). Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część. Ustawowa definicja pojęcia zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu nakłada na organy administracji publicznej obowiązek ścisłej wykładni, bez możliwości dokonywania jakichkolwiek odstępstw od treści zawartej w art. 137 ugn. W wyroku P 38/11 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed dniem 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed dniem 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Organ trafnie wskazał, że wyrok P 38/11 nie będzie miał zastosowania w kontrolowanym postępowaniu ze względu na niespełnienie żadnej z przesłanek zbędności, bowiem realizacja celu wywłaszczenia nastąpiła przed upływem 10 lat od daty wywłaszczenia. Z akt sprawy wynika, że przedmiotowe nieruchomości zostały wywłaszczone ostatecznym orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z [...] listopada 1960 r., z którego wynika, że wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa parcele katastralne: l. kat. [...], l. kat. [...] i l. kat. [...], b. gm. kat. [...] pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]". Orzeczenie z [...] listopada 1960 r. nr [...] zostało wydane m.in. na podstawie art. 1-5, 7, 8, 12-14, 20-23, 30 i 31 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. nr 17, poz. 70, dalej uztwn). Zgodnie z art. 216 ugn stosowanie przepisów o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości (rozdziału 6 działu III tej ustawy) rozszerzone jest na przejęcia nieruchomości dokonane w innej drodze, niż na podstawie umowy administracyjnej, o ile zostały dokonane na podstawie wymienionych w tym przepisie aktów prawnych, m.in. nieruchomości przejętych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 47 uztwn. W sprawie bezsporne między stronami są ustalenia co do kwestii, że obecnie osobami uprawnionymi do domagania się zwrotu przedmiotowych części działek nr: [...] i [...], poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...], w granicach wywłaszczonych parcel: l. kat. [...], l. kat. [...], l. kat. [...] b. gm. kat. [...], są: W. K., H. B. i U. M., którzy skorzystali z przysługującego im uprawnienia. Kwestie i przesłanki takie jak: konieczność złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przez wszystkich współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości lub ich spadkobierców; stwierdzenie, że w chwili orzekania o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości stanowi ona własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego; precyzyjne określenie celu wywłaszczenia, zostały prawidłowo ustalone przez organ, nie budząc zastrzeżeń Sądu I instancji. Spornym zagadnieniem w sprawie było zaistnienie przesłanki zbędności spornej nieruchomości na cel wywłaszczenia, a dokładnie, czy cel ten został na nieruchomości zrealizowany. By jednoznacznie określić zakres niniejszej sprawy i wyjaśnić wątpliwości skarżącego w tym zakresie, należy podkreślić, że orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z [...] listopada 1960 r., wywłaszczające na rzecz Skarbu Państwa parcele katastralne: l. kat. [...], l. kat. [...] i l. kat. [...], b. gm. kat. [...], było jednym z wielu aktów podjętych celem budowy osiedla mieszkaniowego "[...]", które to zamierzenie daleko wykraczało poza działki objęte wnioskiem skarżącego. Na budowę ww. osiedla składała się budowa na terenach niezabudowanych i zabudowa plombowa w miejscach, gdzie istniała już w części zabudowa ([...]). Wszczynający postępowanie wniosek skarżącego z 4 lipca 2005 r. obejmował znacznie więcej działek, niż działki określone w poddanej kontroli Sądu decyzji w sprawie niniejszej. W przedmiotowej sprawie badane były jedynie części działek nr: [...] i [...], obj. księgami wieczystymi nr: [...] i [...], poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...], w granicach wywłaszczonych parcel: l. kat. [...], l. kat. [...] i l. kat. [...] b. gm. kat. [...]. Nie były zatem w niniejszej sprawie badane pozostałe działki opisane we wniosku skarżącego, odwołaniu i skardze (np.: sprawa działki nr [...], poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...], która została rozstrzygnięta w odrębnym postępowaniu ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z [...] marca 2015 r.). Skarżący wywodził zbędność nieruchomości na cel wywłaszczenia, czemu zaprzeczały organy administracji. By móc ocenić, czy cel ten został zrealizowany, w przedmiotowej sprawie niezbędne stało się przeanalizowanie dokumentacji dotyczącej wywłaszczonej nieruchomości, by doprecyzować, co w istocie mieściło się na nieruchomości w latach następujących po wywłaszczeniu. Przechodząc do wykładni przepisów stanowiących materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji, należy wskazać, że przez zbędność wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji należy rozumieć niepodjęcie prac w ogóle lub odstąpienie od realizacji celu, dla którego nieruchomość została wywłaszczona (wyrok NSA z: 17.6.2011 r. I OSK 1433/10; 7.9.2007 r. I OSK 1324/06). Rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej o zwrot wywłaszczonej nieruchomości musi zostać poprzedzone ustaleniem, na jaki cel nieruchomość została wywłaszczona; dokonaniem identyfikacji wywłaszczonej nieruchomości lub jej części w terenie; ustaleniem sposobu jej zagospodarowania; dokonaniem oceny, czy wywłaszczona nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel wywłaszczenia. Dokonanie prawidłowej subsumcji normy prawnej z art. 137 ugn wymaga precyzyjnego ustalenia celu wywłaszczenia danej nieruchomości i zbadania terminu realizacji celu wywłaszczenia, przy czym cel wywłaszczenia musi być interpretowany ściśle. Przy ocenie realizacji celu wywłaszczenia jakim jest budowa osiedla mieszkaniowego, należy uwzględnić nie tylko budowę typowych budynków (bloków) mieszkalnych, ale również wszystkich innych obiektów i urządzeń technicznych, składających się na infrastrukturę tego osiedla, takich jak: budynki handlowe, usługowe, urządzenia towarzyszące, ciągi komunikacyjne, parkingi, szkoły, boiska sportowe, garaże, zieleń osiedlowa i ciągi piesze (chodniki), a ocena, czy tak pojmowany cel wywłaszczenia został zrealizowany, musi odnosić się do całości wywłaszczonej nieruchomości, a nie jej części, tj. działki powstałej z podziału takiej nieruchomości. Okoliczność, że lokalizacja celu wywłaszczenia odbiega nieco od planowanej nie ma wypływu na zrealizowanie celu wywłaszczenia tj. budowę osiedla mieszkaniowego (wyrok NSA z 20.11. 2014 r. I OSK 2755/13, Lex 1591013). Inwestycja w postaci budowy osiedla mieszkaniowego ma charakter złożony i wieloetapowy, a zatem jej realizacja może trwać niejednokrotnie dłuższy okres. Teren zajęty przez osiedle mieszkaniowe nie musi być także w całości pokryty różnymi inwestycjami budowlanymi. W szczególności mogą na nim występować obszary tzw. zielone, czy rekreacyjne lub strefy ochronne. Osiedle mieszkaniowe jest swego rodzaju mikroorganizmem urbanizacyjnym, który rządzi się zasadami, uwzględniającymi potrzeby jego mieszkańców. Z tego względu nie można - co do zasady - wykluczyć możliwości by na terenie osiedlowym, pierwotnie przeznaczonym pod zieleń lub mającym tzw. charakter rekreacyjny, w przyszłość powstał np. jakiś obiekt bardziej obecnie potrzebny jego mieszkańcom (wyrok NSA z 27.11.2014 r. I OSK 846/13, Lex 1658642). Osiedle to nie tylko budynki mieszkalne, ale także infrastruktura obejmująca instalacje energetyczne, parkingi, zieleń osiedlową i ciągi piesze. Są to takie elementy infrastruktury, które są niezbędne mieszkańcom osiedla do codziennego życia na jego terenie (wyrok NSA z 10.4.2010 r. I OSK 2319/12, cbosa). Ustalenie celu wywłaszczenia w postępowaniu o zwrot nieruchomości ma szczególnie znaczenie w sytuacji, kiedy cel wywłaszczenia nie został bliżej sprecyzowany, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Jako przykład określenia celu wywłaszczenia w sposób ogólny można wskazać stwierdzenie, że wywłaszczenie następuje na cele budowy osiedla mieszkaniowego. W takiej sytuacji dokładne przeznaczenie wywłaszczonych nieruchomości należy odczytywać z uwzględnieniem innych dokumentów, przykładowo treści decyzji lokalizacyjnej, pozwolenia na budowę, czy planu zagospodarowania terenu. Nie ma racji skarżący zarzucając, że przedmiotem rozpoczętego procesu wywłaszczeniowego nie było "osiedle mieszkaniowe [...]", ale budynki "osiedla robotniczego". Nieuprawnione jest twierdzenie skarżącego, jakoby argumentacja zawarta w decyzji, że tereny zostały zabudowane zgodnie z celem wywłaszczenia (na cele budowy "osiedla [...]") była nieprawidłowa. Jak wynika jednoznacznie z uzasadnienia orzeczenia z [...] listopada 1960 r. (s. 3 tego orzeczenia) "Oznaczona wyżej nieruchomość jest niezbędna pod budowę osiedla mieszkaniowego [...]." Przymiot ostateczności decyzji, jak i cel wywłaszczenia przyznał jednoznacznie i wprost pełnomocnik skarżącego w uzupełnieniu odwołania i skardze do Sądu. Prawidłowo organ podjął się uszczegółowienia celu decyzji wywłaszczeniowej. W szczególności wskazał, że jak wynika z uzasadnienia wniosku Dyrekcji [...] z [...] września 1958 r. o wywłaszczenie, wnioskowane do wywłaszczenia nieruchomości były traktowane jako niezbędne pod budowę domów mieszkalnych przy ul. [...],[...] i [...] w [...] (zabudowa plombowa) i są objęte zaświadczeniem lokalizacji nr [...] (k. 152 akt administracyjnych). W uzasadnieniu wniosku Dyrekcji [...] z [...] września 1958 r. o udzielenie zezwolenia na niezwłoczne zajęcie nieruchomości (k. 151) wskazano, że zajęcie przedmiotowych nieruchomości ma na celu bezzwłoczne przystąpienie do realizacji inwestycji, a mianowicie budowy części plombowej osiedla [...] w [...]. Na mapie stanowiącej Projekt Realizacyjny [...] Blok [...] z lipca 1958 r. (k. 168), zaznaczono rozmieszczenie planowanych budynków plombowych wraz z proponowanymi granicami wywłaszczeń dla plomb. W konsekwencji za chybiony Sąd I instancji uznał zarzut, że na wywłaszczonej nieruchomości znajduje się tylko jeden budynek, a nie osiedle. Wybudowany bowiem na działce nr [...] budynek, z którego użytkowaniem związane są przedmiotowe nieruchomości, był elementem szerszego planu zabudowy plombowej osiedla [...]. Opisując szczegółowo wnioskowane do zwrotu nieruchomości Starosta wskazał, że część działki nr [...] w granicach wywłaszczonych parcel ma kształt prostokąta i zlokalizowana jest przy budynku nr [...] - ul. [...] od strony ul. [...]. Granica wschodnia przebiega po ścianie budynku mieszkalnego przy ul. [...]. Granica północna i południowa przebiegają po żywopłotach otaczających zieleńce. Granica zachodnia przebiega częściowo po żywopłotach a częściowo po chodnikach z kostki betonowej. W opisanych wyżej granicach teren jest zagospodarowany w następujący sposób: wschodnia część działki stanowi chodnik z kostki betonowej. W zachodniej i środkowej części działki znajdują się zieleńce otoczone żywopłotem i poprzecinane chodnikami z kostki betonowej. Z kolei część działki nr [...] w granicach wywłaszczonych parcel ma kształt prostokąta i zlokalizowana jest przy budynku nr [...] - ul. [...] od strony podwórza. Granica zachodnia przebiega po ścianie budynku mieszkalnego nr [...] przy ul. [...]. Granica południowa przebiega po ogrodzeniu metalowym na wysokiej betonowej podmurówce (ok. 1,5 m). Granica wschodnia przebiega po ścianie budynku [...], a następnie po ogrodzeniu metalowym. Granica północna przebiega po chodniku z kostki betonowej. W opisanych wyżej granicach teren zagospodarowany jest w następujący sposób: w przeważającej części działka stanowi chodnik wyłożony kostką betonową, który stanowi dojście do budynku [...]. W narożniku południowo-wschodnim znajduje się ogródek kwiatowy i tuje przy granicy wschodniej. Przy budynku znajdują się klapy doświetleniowo-wentylacyjne do piwnic budynku [...]. Przy budynku [...] znajduje się obiekt betonowy pokryty blachą, w którym znajdują się urządzenia elektryczne. Organ prawidłowo ustalił, a skarżący przyznał, że na przedmiotowej nieruchomości, najpóźniej w 1970 r. istniał budynek. Na zdjęciu lotniczym zalegającym w aktach widoczny jest ukończony budynek mieszkalny przy ul. [...] z urządzonymi chodnikami i zieleńcami przed budynkiem od strony ul. [...] i urządzonym podwórzem. Niezasadny był zarzut oparcia się przez organ na dowodzie zameldowania na wywłaszczonej nieruchomości jednej tylko osoby, jako że z pisma Referatu Ewidencji Ludności Urzędu Miasta [...] z 19 marca 2014 r. jednoznacznie wynika, że na podstawie zbiorów meldunkowych Gminy Miejskiej [...] pierwszą, a nie jedyną, zameldowaną osobą w budynku przy ul. [...] na pobyt stały od [...] lutego 1963 r. był C. M. Nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym zarzut skarżącego, że przed [...] listopada 1970 r. na nieruchomości nie znajdowała się infrastruktura typowa dla osiedla mieszkaniowego. Zdaniem skarżącego wynikające z pism przedsiębiorstw przesyłowych okoliczności nie stwierdzają "praktycznie co do żadnego z urządzeń (...), że z pewnością istniało ono w 1970 r.". Wojewódzki Sąd przyznał skarżącemu rację, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje część pism wskazana przez organy i wynikające z nich informacje, a to pisma: "A" - na części działki nr [...] poł. w obr. [...] jedn. ewid. [...] posiada czynną infrastrukturę teletechniczną w postaci ziemnej sieci teletechnicznej; "D" - posiada na części działki nr [...] odcinek przyłącza kanalizacyjnego do budynków przy ul. [...], a na części działki nr [...] znajdują się przewody kanalizacyjne będące poza eksploatacją "D"; "E" - na terenie części działek nr: [...] zlokalizowana jest linia kablowa niskiego napięcia relacji ul. [...], rok budowy 1980. Brak dowodów, że te urządzenia infrastruktury powstały do 1970 r. Organ należycie wykazał, że z pozostałych pism i zawartych w nich informacji wynika, że: "B" na działce nr [...] posiada posadowiony stalowe przyłącze gazu niskiego ciśnienia DN 80 wybudowane w 1969 r. Strefa kontrolowana, której linia środkowa pokrywa się z osią gazociągu wynosi 3,0 m (k. 202); "C" posiada na działce nr [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] posadowioną infrastrukturę ciepłowniczą, tj. sieć cieplną 2 x Dn 150 o nr inwentarzowym [...] i przyłącze cieplne 2 x Dn 50 o nr inwentarzowym [...]. Inwestorem zadania polegającego na budowie ww. urządzeń cieplnych była Dyrekcja [...] i Dyrekcja [...] w [...]. Ową infrastrukturę ciepłowniczą przekazano do majątku [...]: arkuszem spisu z natury przekazanych urządzeń kotłowni nr [...] z 1965 r. i dokumentem [...] z 1964 r. Dla sieci ciepłowniczej wymagana jest strefa ochronna w pasie o szerokości 2,70 m, dla przyłącza cieplnego 2 x Dn 50 wymagana jest strefa ochronna w pasie o szerokości 2,40 m (k. 217). Niewątpliwie ww. urządzenia infrastruktury powstały w latach 1964-1969. Prócz ww. budynku powstałego na działce sąsiedniej, we wskazanym przepisami terminie na przedmiotowych działkach istniały dojścia do budynku, podwórze, teren zielony, a także powstało uzbrojenie osiedla, z których to inwestycji korzystali mieszkańcy osiedla [...]. W konsekwencji zasadnie organy uznały, że nie można uznać owych nieruchomości za zbędne na cel ich wywłaszczenia. Z powyższego wynika, że funkcje ww. nieruchomości, służebne wobec budynku nr [...] przy ul [...]: dojścia, infrastruktury i zieleni dla mieszkańców, utrzymują się do dziś zgodnie ze stanem udokumentowanym zdjęciem z 1970 r. i planami z 1958 r. Takie zagospodarowanie nieruchomości ściśle wiąże się z wykorzystaniem jej na cel wywłaszczenia, tj. na cel budowy osiedla mieszkaniowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie oparł się w znacznej mierze na dowodzie ze zdjęcia lotniczego, a przeprowadził wszechstronne postępowanie dowodowe, które potwierdziło wyżej opisany stan nieruchomości. Odnośnie zarzutu braku zgodnego z prawem zakończenia procedury wywłaszczeniowej w stosunku do części nieruchomości, której dotyczy niniejsze postępowanie, Sąd I instancji uznał, że Wojewoda trafnie ocenił ów zarzut. Wskazał, że jakkolwiek w aktach sprawy znajduje się egzemplarz orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] lipca 1962 r. o wywłaszczeniu nieruchomości oznaczonej jako parcele l. kat. [...] o pow. 2 m2 i l. kat. [...] (na którym brak adnotacji urzędowej o jego ostateczności), to jednak przedmiotem niniejszej sprawy - co jednoznacznie wynika z uzasadnienia decyzji I instancji - jest część dawnej parceli l. kat. [...], objęta orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z [...] listopada 1960 r., która jako decyzja ostateczna funkcjonuje w obrocie prawnym. Nieruchomości badane w niniejszej sprawie wywłaszczono decyzją ostateczną, a kwestia oceny zbędności na cel wywłaszczenia pozostałych nieruchomości objętych pierwotnym wnioskiem skarżącego z 4 lipca 2005 r. pozostaje poza zakresem niniejszego postępowania. Organ zgromadził w sprawie szereg poddanych wszechstronnej analizie dowodów, takich jak mapy, zdjęcia i dokumenty. Niewątpliwie wskazują one, że w latach 1963-1970 na przedmiotowych działkach urządzono chodniki, zieleńce przed budynkiem od strony ul. [...] (dz. [...]), urządzono podwórze (dz. [...]) i infrastrukturę przesyłową na obu działkach. Sąd I instancji stwierdził, że organy, stosownie do treści art. 7, 77 i 80 kpa, zebrały materiał dowodowy w sposób wyczerpujący, a następnie dokonały jego rzetelnego rozpatrzenia. Dokonane ustalenia stanu faktycznego, stanowiące podstawę podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, znalazły stosownie do art. 107 § 3 kpa wyraz w uzasadnieniu decyzji. Wojewoda bardzo szczegółowo odniósł się do wszelkich zarzutów odwołania. Organ administracji publicznej ocenia, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa). W postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada równej mocy dowodowej wszystkich dopuszczanych na wniosek, bądź z urzędu, dowodów. Można posłużyć się wszystkimi środkami dowodowymi, które są zgodne z prawem i mogą stać się podstawą do zupełnego wyjaśnienia sprawy. W świetle powyższego nie ma podstaw, by podzielić twierdzenie strony skarżącej, że cel wywłaszczenia - na cele budowy osiedla mieszkaniowego [...], nie został zrealizowany w terminie określonym przepisami. Organy przeprowadziły postępowanie rzetelnie, szeregiem środków ustalając cel wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości i jego zrealizowanie w stosownych terminach. Przeprowadzono wnikliwe postępowanie dowodowe w oparciu o wiele źródeł zawartych w stosownych dokumentach, mapach i zdjęciach. Stanowi to o prawidłowym wypełnieniu nakazanych m.in. przez art. 7 i 77 kpa reguł gromadzenia i oceny materiału dowodowego. Organy, stosownie do art. 107 § 3 kpa, szeroko i wyczerpująco odniosły się do ww. kwestii w uzasadnieniach kwestionowanych decyzji. Odnosząc się do zarzutu skargi naruszenia art. 10, 79 § 1 i 2, art. 85 i 89-94 kpa, Sąd wskazał, że Wojewoda trafnie stwierdził, że aby strona mogła skutecznie podnosić zarzut naruszenia jej uprawnień procesowych, w tym przypadku art. 10 kpa, winna wykazać, że zarzucane naruszenie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych i miało wpływ na wynik sprawy. Skarżący co prawda podniósł, że "w okresie od [...] stycznia 2010 roku do [...] kwietnia 2015 roku zostały sporządzone przez organ I instancji różnego rodzaju pisma, między innymi pismo z dnia 11 lutego 2015 roku z zawiadomieniem o planowanej rozprawie, które z nieznanych przyczyn zostało wysłane na adres niebędący adresem odwołującego", jednakże po ich analizie organ prawidłowo stwierdził, że z wyjaśnień tych nie wynika, by podniesione przez stronę zarzuty miały istotny wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd przyznał rację skarżącemu, że Starosta wezwał skarżącego do wskazania pełnomocnika do doręczeń w kraju, wysyłając wezwanie na adres zamieszkania wnioskodawcy w [...] dopiero dnia 13 listopada 2014 r. W efekcie skarżący był bez własnej winy pozbawiony możliwości wzięcia udziału postępowaniu przez okres ok. pięciu lat. Do wskazania przez skarżącego pełnomocnika do doręczeń w kraju doszło pismem skarżącego, które wpłynęło do organu dnia 7 kwietnia 2015 r. Zachowanie Starosty naruszało przepisy postępowania, w szczególności art. 10 § 1 w zw. z art. 40 § 5 kpa. Starosta długo zwlekał ze skierowaniem do skarżącego wezwania do wskazania adresu do doręczeń w Polsce wraz z pouczeniem o treści art. 40 § 5 kpa. Następnie organ l instancji nie zaczekał nawet trzech miesięcy na otrzymanie od skarżącego pisma, w którym adres ten miał zostać wskazany, mimo świadomości, że skarżący zamieszkuje na innym kontynencie. Brak było podstaw prawnych do kierowania do skarżącego pism na ostatni adres jego pobytu stałego w Polsce, podczas gdy organ l instancji znał aktualne miejsce stałego pobytu w [...]. Wskazane uchybienia organu I instancji nie miały istotnego wpływu na wynik spraw (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa). Wbrew stanowisku skarżącego, sam brak możliwości wzięcia udziału w rozprawie, na której zgromadzono dowody przytoczone w uzasadnieniu decyzji, nie może być uznany za mający wpływ na wynik postępowania. Podnoszone przez skarżącego zaburzenie równowagi stron podczas rozprawy i spowodowanie, że skarżący nie mógł przyczynić się do wzięcia przez organ l instancji pod uwagę okoliczności korzystnych z punktu widzenia jego interesu prawnego, nie jest z całą pewnością wykazaniem konkretnych czynności procesowych, których pominięcie byłoby w związku przyczynowym z wynikiem sprawy. Należy mieć na uwadze uchwałę 7 Sędziów NSA z 25.4.2005 r. FPS 6/04 (ONSAiWSA 2005/4/66), wydaną na tle odpowiadającego treści art. 10 § 1 kpa, art. 200 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.), w której stwierdzono, że warunkiem sine qua non uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, że takie naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do strony stawiającej zarzut należy wykazanie związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (wyrok NSA z 15.5.2003 r. I SA/Gd 199/00, Przegląd Podatkowy 2004/1/s. 43). Innymi słowy, strona winna wykazać, że naruszenie przepisów postępowania uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej (np. złożenia dokumentu). W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że uchybienie przez organ obowiązkom procesowym stanowi podstawę do uchylenia decyzji wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane naruszenie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (wyrok NSA z 9.4.2014 r. I OSK 2572/12, Lex 1574646; postanowienie NSA z 22.3.2012 r. II GSK 431/12, Lex 1145527). W niniejszej sprawie skarżący nie wskazał żadnych konkretnych czynności procesowych, których nie miał możliwości dokonać w wyniku wskazanego wyżej naruszenia. Nie każde uchybienie proceduralne wiąże się z obowiązkiem wyeliminowania obarczonego wadą aktu z obrotu prawnego wyrokiem kasatoryjnym. Kluczowym dla sprawy jest to, czy stwierdzone uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, podstawą do uchylenia decyzji lub postanowienia jest jedynie takie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem sądu uwzględniającego skargę na podstawie owego przepisu jest nie tylko wskazanie przepisów proceduralnych, którym organ uchybił, ale również wykazanie prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń przepisów proceduralnych na wynik sprawy administracyjnej podejmowanej w zaskarżonym akcie przez organ (wyrok NSA z: 11.1.2006 r. II GSK 332/05; 6.5.2008 r. I OSK 801/07). Warunkiem zastosowania przez sąd dyspozycji tej normy prawnej jest spełnienie hipotezy normy zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, w postaci stwierdzenia naruszenia przez organ administracji przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Pogląd ten, jednolicie przyjmowany w sądownictwie sądowoadministracyjnym, potwierdzają wyroki NSA z: 21.11.2014 r. II OSK 1098/13; 18.5.2006 r. II OSK 831/05; 9.4.2014 r. I OSK 2572/12. Mimo zaistniałej wadliwości działania Starosty w okresie od 12 stycznia 2010 r. do 7 kwietnia 2015 r., skarżący w żaden sposób nie wykazał związku przyczynowego między wadliwym działaniem organu, a wynikiem sprawy. Co więcej, nie wskazał jakich określonych czynności procesowych nie mógł podjąć, a jedynie ograniczył się do sformułowań ogólnych. W tej sytuacji zarzut skarżącego nie ma oparcia w faktycznym pozbawieniu go możliwości działania i ma charakter czysto formalny. W żaden sposób nie wykazano jego wpływu (nawet hipotetycznego) na wynik sprawy. Tym samym zarzut ten nie mógł doprowadzić do uchylenia kontrolowanej decyzji tym bardziej, że Sąd nie stwierdził wystąpienia w sprawie jakichkolwiek innych uchybień procesowych mających wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Organy administracji dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych, które znajdują pełne oparcie w treści dowodów zgromadzonych w aktach sprawy. Zdaniem Sądu przedmiotowe postępowanie, zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji, zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Obecny sposób zagospodarowania przedmiotowych działek pozostaje bez wpływu na ocenę legalności zaskarżonych decyzji. Zrealizowanie celu wywłaszczenia (przy zachowaniu warunków podanych w art. 137 ugn) wyłącza dopuszczalność zwrotu nieruchomości, nawet jeśli później nieruchomość będzie wykorzystywana na inny cel (wyrok NSA z: 20.2.2001 r. I SA 2139/99, Lex 55331; 6.12.2006 r. I OSK 193/06, Lex 291163). Sąd I instancji stwierdził, że organy prowadzące postępowanie zasadnie uznały, że zagospodarowanie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło zgodnie z celem wywłaszczenia i cel ten uprzednio prawidłowo sprecyzowały; dlatego zarzut naruszenia art. 136 i art. 137 ust. 2 ugn był niezasadny. Skarga nie mogła być uwzględniona, bowiem żaden z jej zarzutów nie okazał się uzasadniony. Wyniki sądowej kontroli prawidłowości postępowania przeprowadzonego przez organy administracji i stanowisko organów nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem - w ocenie Sądu - organy prowadzące postępowanie prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy, i dokonały właściwej wykładni przepisów prawa, co uzasadniało wydanie orzeczenia o "zwrocie" [winno być "odmowie zwrotu"] wywłaszczonej nieruchomości. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 ppsa tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Skargę kasacyjną wywiódł W. K., reprezentowany przez adw. M. H., zaskarżając wyrok II SA/Kr 859/16 w całości, zarzucając wyrokowi naruszenie: I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 "ppkt" [winno być "lit"]. b ppsa i jego błędne niezastosowanie, skutkujące odmową uwzględnia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji w sytuacji, w której w toku postępowania administracyjnego skarżący został bez własnej winy pozbawiony możliwości wzięcia czynnego udziału w postępowaniu w okresie od dnia [...] stycznia 2010 r. do dnia [...] kwietnia 2015 r., zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego stanowi podstawę wznowienia postępowania; II. prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i dokonanie nieprawidłowej subsumcji polegającej na przyjęciu, że w niniejszej sprawie nie została zrealizowana przesłanka dochodzenia zwrotu nieruchomości w postaci zbędności nieruchomości na cele wywłaszczenia, skutkujące oddaniem skargi w sytuacji, w której wskazana przesłanka została spełniona i zachodzą podstawy do zwrotu nieruchomości. Skarżący kasacyjnie wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracji w Krakowie; zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 183 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, z. 1, poz. 1). W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania. Nieusprawiedliwiony okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa i art. 145 § 1 pkt 4 kpa. W doktrynie trafnie wskazuje się, że przyczyna wznowienia postępowania, określona w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, dotyczy nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania, w tym jego przeprowadzenia bez udziału następców prawnych (wyrok WSA w Łodzi z 27.9.2011 r. II SA/Łd 622/11, Lex 966519, w którym stwierdzono, że nieprawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania, w tym przeprowadzenie postępowania bez udziału następców prawnych osoby zmarłej, stanowi naruszenie procedury administracyjnej, tzn. art. 28 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, a tym samym stanowi podstawę uchylenia kwestionowanych postanowień organów obu instancji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c ppsa; wyrok WSA w Gliwicach z 25.9.2015 r. II SA/Gl 756/15, Lex 1926678. Jeżeli organy nieprawidłowo ustaliły krąg stron postępowania przez przeprowadzenie postępowania bez udziału następców prawnych osoby zmarłej, to stanowi to naruszenie procedury administracyjnej: art. 10 § 1 i art. 28 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, a tym samym stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa stanowi, że sąd uchyla zaskarżony do niego akt, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Zaistnienie którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 145 § 1 kpa daje podstawę do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa). Powyższe uwagi odnoszą się również do nieprawidłowo ustalonego kręgu stron w postępowaniu odwoławczym (wyrok WSA w Poznaniu z 23.10.2014 r. IV SA/Po 623/14, Lex 1547894, zgodnie z którym nieprawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania polegające na przeprowadzeniu postępowania odwoławczego bez udziału następców prawnych osoby zmarłej stanowi naruszenie procedury administracyjnej, tzn. art. 10 § 1 i art. 28 kpa oraz art. 28 ust. 2 pr. bud. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, a tym samym stanowi podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa; M. Jaśkowska w: M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el 2018, cz. III. Brak udziału strony jako przesłanka wznowienia postępowania, uw. 1). Brak winy strony podlega udowodnieniu. Nie wystarczy więc tutaj prawdopodobieństwo. W wyroku z 19.6.1998 r. I SA/Lu 652/97, Lex 34721, NSA podniósł, że gwarantowana w art. 10 § 1 zasada czynnego udziału strony w postępowaniu obliguje organ prowadzący postępowanie do stworzenia stronie prawnych możliwości podejmowania czynności procesowych w obronie swoich interesów. Aby uchronić się od zarzutu niezapewnienia stronie udziału w postępowaniu, organ powinien zawiadomić ją o wszczęciu postępowania na wniosek innej strony oraz wezwać do udziału w czynnościach postępowania wyjaśniającego (M. Jaśkowska – op. cit., cz. III, uw. 4). Kodeks nie stanowi, czy brak udziału dotyczy całego postępowania, czy tylko pewnych jego fragmentów. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął tutaj korzystną dla stron interpretację, że wystarczy brak uczestnictwa strony w jednej z faz postępowania, np. w postępowaniu odwoławczym... Jest konsekwencją uniemożliwienia stronie zarówno udziału biernego przez brak zawiadomienia o postępowaniu, jak i czynnego przez odrzucanie jej wniosków dowodowych i uniemożliwianie wypowiedzi (M. Jaśkowska – op. cit., cz. III, uw. 6). W kontrolowanej sprawie skarżący uczestniczył od początku, bowiem to z jego wniosku z 4 lipca 2005 r. wszczęto postępowanie w sprawie. Do dnia 12 stycznia 2010 r. skarżący reprezentowany był przez adw. A. P., która tego dnia zawiadomiła Starostę, że nie jest pełnomocnikiem skarżącego. Profesjonalny pełnomocnik miał obowiązek skutecznie powiadomić swego mandanta, że nie będzie go dalej w sprawie reprezentować. Skarżący nie udowodnił, że adw. A. P. nie zawiadomiła skarżącego, że przestała go reprezentować w niniejszej sprawie (art. 27 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze – Dz. U. z 2009 r. nr 146, poz. 1188 ze zm.; § 49 Zasad etyki adwokackiej). Pismem, które wpłynęło do organu dnia 7 kwietnia 2015 r., będącym odpowiedzią na pismo Starosty prawidłowo doręczone skarżącemu dnia 3 grudnia 2014 r., skarżący wskazał jako pełnomocnika do doręczeń swą teściową - S. H. (k. 254 akt administracyjnych). Dnia 5 maja 2015 r. Starosta doręczył prawidłowo na adres S. H. – teściowej skarżącego – pismo z 27 kwietnia 2015 r., zawierające pouczenie z art. 10 § 1 kpa. Skarżący miał w toku całego postępowania administracyjnego pełną możliwość korespondowania z organem zarówno faxem, jak i pocztą, skoro kierował tymi drogami do organu pismo z 7 maja 2015 r. (k. 264 akt administracyjnych). Skarżący miał możliwość, po otrzymaniu pisma z 27 kwietnia 2015 r., zgłosić wnioski (np. o powtórzenie pewnych czynności dowodowych; odpowiednio – W. Dawidowicz, Ogólne postepowanie administracyjne. Zarys systemu, PWN 1962, s. 232-233, uw. 5) i wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów. Decyzję z [...] lipca 2015 r. doręczono skutecznie na adres S. H. (k. 298a akt administracyjnych). Mimo zatem, że nie doręczano skarżącemu pism w postępowaniu administracyjnym w okresie od 12 stycznia 2010 r. do 3 grudnia 2014 r., prawidłowo Sąd I instancji uznał, że nie doszło do pozbawienia udziału skarżącego bez jego winy w postępowaniu ani w pierwszej fazie postępowania (przed organem I instancji) ani w drugiej fazie postępowania (przed organem odwoławczym). Zarzut naruszenia art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm.) okazał się niezasadny. Sąd I instancji zastosował prawidłowe rozumienie pojęcia osiedle (red. M. Szymczak, Słownik języka polskiego, Wyd. Naukowe PWN 1992, t. II, s. 549, znaczenie pierwsze) i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, w granicach niniejszej sprawy, obejmującej żądanie zwrotu części działek nr [...] i [...]. Ustaleń faktycznych, poczynionych starannie przez organy obu instancji, prawidłowo aprobowanych zaskarżonym wyrokiem, skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie, zatem są dla Naczelnego Sądu Administracyjnego wiążące. Bezspornym w sprawie jest, że przedmiotowa nieruchomość została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa ostatecznym orzeczeniem z [...] listopada 1960 r. na podstawie art. 1-5, 7, 8, 12-24, 20-23, 30 i 31 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. nr 17, poz. 70). Badając problem wstecznego działania art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn, Trybunał Konstytucyjny w sprawie P 38/11 przeprowadził analizę występujących od 1958 r. podstaw prawnych zwrotu wywłaszczonych nieruchomości oraz związanego z nimi orzecznictwa sądowoadministracyjnego. Trybunał stwierdził, że do chwili wejścia w życie kwestionowanego art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w brzmieniu (tekst jedn.: do 22 września 2004 r.) w orzecznictwie sądowym prezentowana była konsekwentnie taka wykładnia przesłanek zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, która nie dopuszczała do ich wstecznego (retroaktywnego) działania. Wykładnia przesłanek zwrotu wywłaszczonych nieruchomości z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. nr 10, poz. 64 ze zm.) prowadziła do wniosku, że nieruchomości wywłaszczone w trybie tej ustawy nie podlegały zwrotowi, jeżeli właściwy organ administracji ustalił, że w chwili rozpoznawania wniosku o zwrot nieruchomość została już użyta na cel wywłaszczenia (tzn. zrealizowano już na niej cel wywłaszczenia albo rozpoczęto "używanie" tej nieruchomości na cel wywłaszczenia przez rozpoczęcie i prowadzenie inwestycji lub prac przygotowawczych do niej), a także - zgodnie z wyraźną treścią tego przepisu - jeśli nieruchomość nie została jeszcze "użyta" na cel wywłaszczenia, ale była ona nadal "niezbędna" inwestorowi na ten cel, mimo że nie rozpoczęto jeszcze nawet inwestycji. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. nr 30, poz. 127 ze zm.; dalej ugg) zwrotowi mogły podlegać nieruchomości, które jednocześnie okazały się już zbędne na cel wywłaszczenia w sensie faktycznym lub prawnym. Nie podlegały zatem zwrotowi te nieruchomości, które w chwili orzekania o zwrocie zostały już "użyte" na cel wywłaszczenia i w chwili złożenia wniosku o zwrot już zrealizowano na niej inwestycję objętą celem wywłaszczenia, zgodnie z treścią decyzji wywłaszczeniowej i w czasie ważności odpowiednich decyzji (wyrok NSA z 21.10.1991 r. IV SA 914/91, ONSA 1992/1/3). Nie podlegały zwrotowi również nieruchomości wywłaszczone, na których w chwili złożenia wniosku o zwrot i przy zachowaniu ważności decyzji lokalizacyjnych na nieruchomości rozpoczęto już i kontynuowano realizację celu wywłaszczenia, choć celu tego jeszcze nie ukończono. Nieruchomość należało natomiast uznać za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu i podlegała ona zwrotowi na wniosek byłych właścicieli dopiero wówczas, jeżeli w chwili orzekania o zwrocie upłynął pewien wystarczająco długi okres od chwili wywłaszczenia, a w chwili wystąpienia z żądaniem zwrotu nieruchomości nie rozpoczęto jeszcze realizacji pierwotnego celu wywłaszczenia (wyroki NSA z: 3.11.1987 r. IV SA 372/87, ONSA 1987/2/76; 30.9.1991 r. IV SA 539/91, ONSA 1991/3-4/81; 21.10.1991 r. IV SA 914/91; 12.1.1994 r. IV SA 1943/92, ONSA 1995/1/31; 14.3.1994 r. IV SA 1949/92, ONSA 1995/1/43; 11.4.1994 r. SA/Łd 335/94, Lex 24494; 6.5.1994 r. SA/Kr 1740/93, Lex 11052; 10.5.1994 r. IV SA 854/93, Lex 24667; 16.6.1994 r. IV SA 1116/93, ONSA 1995 /2/84; wyrok SN z 7.2.1995 r. III ARN 82/94, OSNP 1995/15/183). Przepisy obu ustaw wywłaszczeniowych nie wskazywały przy tym, w jakim terminie powinno rozpocząć się "używanie" nieruchomości i kiedy powinna nastąpić realizacja inwestycji. Bez znaczenia była przyczyna niewykorzystania nieruchomości na cele wywłaszczenia (wyroki NSA z: 2.3.1987 r. IV SA 970/86, ONSA 1987/1/21; 10.4.1987 r. IV SA 938/86, ONSA 1987/1/28; 30.9.1993 r. SA/Lu 273/93, Lex 11013). Trybunał stwierdził, że wstecznego działania nie przypisywano również art. 136 i art. 137 ugn w pierwotnym brzmieniu, które weszły w życie 1 stycznia 1998 r. Zgodnie z art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w pierwotnym brzmieniu, "Nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli (...) utraciła moc decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji lub decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a cel ten nie został zrealizowany". Art. 137 ust. 1 pkt 1 ugn przewiduje natomiast do dziś, że "Nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli: (...) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu". Mimo nowej treści, ustawodawca nie wprowadził w 1998 r. nowej normy prawnej [podkreślenie NSA]. Porównując treść art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 ugn w pierwotnym brzmieniu oraz art. 69 ust. 1 ugg sądy administracyjne doszły do przekonania, że ustawodawca w istocie skodyfikował występujące dotychczas w orzecznictwie sądowym przesłanki zwrotu wywłaszczonych nieruchomości (wyrok NSA z 22.8.2003 r. I SA 2622/01, Lex 149521). W wykładni art. 137 ust. 1 i 2 ugn w pierwotnym brzmieniu istotne nadal było jedynie to, czy w chwili podejmowania przez organ administracji zaskarżonej decyzji w sprawie zwrotu nieruchomości grunt objęty żądaniem został już wykorzystany zgodnie z celem określonym w decyzji wywłaszczeniowej (wyrok NSA z 28.5.2002 r. I SA 2743/00, Lex 82658). Jedyną w istocie nowością normatywną było wprowadzenie do art. 137 ust. 1 pkt 1 ugn konkretnego terminu 7 lat na rozpoczęcie realizacji inwestycji od chwili wywłaszczenia, przy czym do stosowania tego przepisu dochodziło jedynie wówczas, gdy na dzień orzekania o zwrocie nieruchomości nie rozpoczęto jeszcze prac związanych z realizacją tego celu; w takim wypadku organ oceniał, czy nie jest jeszcze za wcześnie na oddanie nieruchomości poprzednim właścicielom, posługując się oceną upływu 7-letniego terminu. Jeżeli w dniu orzekania o zwrocie nieruchomości stwierdzono zrealizowanie celu przedsięwzięcia, nie badano już dalej, czy nastąpiło ono w ciągu 7 lat od chwili wywłaszczenia, czy po upływie tego okresu. Przesłanka upływu 7 lat od chwili wywłaszczenia nie miała wówczas charakteru retroaktywnego. Do odmiennej wykładni przepisów o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości doszło dopiero po wejściu w życie kwestionowanej przez WSA w Warszawie zmiany treści art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w obecnym brzmieniu [nadanym art. 1 pkt 89 lit. a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2004 r. nr 141, poz. 1492)] (cz. III pkt 3.1-3.3 uzasadnienia wyroku P 38/11). W szczególności niewystarczającym i zawodnym zabiegiem dla prawidłowego rezultatu wykładni prawa jest "proste zestawienie przepisu sprzed i po nowelizacji". Ilustruje to znakomicie uzasadnienie wyroku P 38/11. Trybunał Konstytucyjny trafnie wskazał, że "mimo nowej treści, ustawodawca nie wprowadził w 1998 r. nowej normy prawnej" (cz. III pkt 3.2 uzasadnienia wyroku P 38/11). Podobnie nowelizacja z 2004 r. (w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy - li tylko punktu 2 ustępu 1 art. 137 ugn) nie wprowadziła nowej normy prawnej jako przesłanki podstawowej dla orzekania o zwrocie nieruchomości. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że "możliwe jest prospektywne stosowanie przesłanek zwrotu wywłaszczonych nieruchomości przewidzianych w art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w obecnym brzmieniu. Odwołanie się do kolejności odczytania przesłanek zawartych w art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w kolejności nawiązującej do dotychczas stosowanej normy sądowo-administracyjnej zapobiega kwestionowanemu przez sąd pytający wstecznemu działaniu tego przepisu. Wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny wskazują, że w literalnej wykładni art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn nacisk należy położyć w pierwszej mierze na ustaleniu przesłanki "cel wywłaszczenia nie został zrealizowany", a dopiero na drugim etapie i w razie niespełnienia pierwszej przesłanki - na ustaleniu, czy celu nie zrealizowano "pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna". Takie też stanowisko prezentowane jest w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, na tle art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn, stosowane względem nieruchomości wywłaszczonej przed 27 maja 1990 r., w przypadku której cel wywłaszczenia został zrealizowany lub wydaje się, że został zrealizowany przed 22 września 2004 r., a jednocześnie zanim były właściciel złożył wniosek o jej zwrot. Jeżeli w takiej sytuacji w dniu orzekania przez organ administracji cel wywłaszczenia został już zrealizowany, to zwrot nie powinien być możliwy bez względu na to, kiedy nastąpiła realizacja celu, licząc od momentu wywłaszczenia (wyroki: WSA w Krakowie z: 30.6.2008 r. II SA/Kr 271/08, Lex 563126; 23.1.2009 r. II SA/Kr 1118/08, Lex 477381; 28.8.2010 r. II SA/Kr 1442/09, Lex 633058; 11.8.2010 r. II SA/Kr 556/10, Lex 737774; 13.10.2010 r. II SA/Kr 850/10, Lex 753665; 28.1.2011 r. II SA/Kr 1422/10, Lex 953288; WSA w Kielcach z 7.10.2009 r. II SA/Ke 517/09, Lex 573736; WSA w Łodzi z 12.4.2011 r. II SA/Łd 38/11, Lex 1097220; WSA w Poznaniu z 11.4.2013 r. IV SA/Po 145/13, Lex 1310239; NSA z: 23.2.2010 r. I OSK 600/09, Lex 595437; 17.6.2011 r. I OSK 1433/ 10, Lex 990175; 30. 11.2011 r. I OSK 2098/10, Lex 1149305). Dalsza przesłanka (upływ 10-letniego terminu) nie jest już stosowana, gdyż art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w obecnym brzmieniu takiej sytuacji nie dotyczy. Dopiero gdy w chwili dokonywania oceny cel wywłaszczenia nie został na danej nieruchomości zrealizowany, organ administracji może zastosować przesłanki z art. 137 ust. 1 pkt 1 lub 2 ugn w celu ustalenia, czy mimo tego, że cel nie został jeszcze zrealizowany, orzekanie o zwrocie jest przedwczesne, gdyż nie upłynęło jeszcze 10 lat od wywłaszczenia albo nie minęło jeszcze 7 lat od wywłaszczenia na rozpoczęcie inwestycji. Użycie sformułowania "pomimo upływu" znaczy bowiem tyle, że w razie ustalenia niezrealizowania jeszcze inwestycji roszczenie o zwrot, zgłoszone przed upływem tych terminów, nie będzie mogło być uwzględnione. W tym sensie terminy 7 i 10 lat stanowią tylko "dopełnienie" przesłanki zbędności. Dopiero więc gdy organ administracji lub sąd administracyjny stwierdzą, że w dniu złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości cel wywłaszczenia jeszcze nie został zrealizowany, dochodzi do stosowania przesłanki i ustalania, czy upłynęło już 10 lat od momentu wywłaszczenia na realizację określonej inwestycji, czy też termin ten jeszcze nie upłynął i jest zbyt wcześnie, aby orzekać o jej zwrocie. Jednocześnie w orzecznictwie sądowym podkreśla się, że ocenę dotychczasowego wykorzystania nieruchomości i zrealizowania celu wywłaszczenia należy dokonywać na dzień złożenia wniosku o jej zwrot, a nie tylko w chwili orzekania o zwrocie przez organ administracji (wyrok NSA z 22.8.2003 r. I SA 2622/01). Konsekwencją powyższej wykładni art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn w obecnym brzmieniu jest uznanie, że skoro w chwili złożenia przez byłych właścicieli wniosku o zwrot nieruchomości cel został już na niej zrealizowany, wówczas nie ma podstaw do jej zwrotu, nawet jeśli realizacja celu nastąpiła zdecydowanie później niż przed upływem 10 lat od dnia wywłaszczenia. W przypadku pomyślnej realizacji celu wywłaszczenia przed dniem złożenia wniosku nie jest możliwy zwrot nieruchomości niezależnie od terminu, kiedy ta realizacja nastąpiła. Skoro nieruchomość wywłaszczona przed 27 maja 1990 r. została wykorzystana na cel wywłaszczenia, a zanim to się stało byli właściciele nieruchomości nie złożyli wniosku o zwrot nieruchomości, to prawo byłego właściciela lub jego spadkobierców do żądania zwrotu wygasło z chwilą skutecznej realizacji inwestycji (wyroki NSA z: 6.12.2006 r. I OSK 193/06, Lex 291163; 7.7.2011 r. I OSK 514/11, Lex 1082774; 3.11.2011 r. I OSK 1924/10, Lex 1149269; 30.11.2011 r. I OSK 2098/10, Lex 1149305; cz. III pkt 3.6 uzasadnienia wyroku P 38/11). Tym samym prokonstytucyjna wykładnia art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn oraz dochowanie ustalonego właściwego czasowego zakresu zastosowania zaskarżonego przepisu w sposób nienaruszający konstytucyjnej zasady lex retro non agit, wskazanego wyrokiem P 38/11 konstytucyjnego standardu ustalonego dla nieruchomości wywłaszczonych przed 27 maja 1990 r. i następnie skomunalizowanych (cz. III pkt 3.7; 5.2 i 3, 6.1 i 2 uzasadnienia wyroku P 38/11) prowadzą do wniosku, że rezultat wykładni art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn, zaprezentowany w wyroku II SA/Kr 859/16, mimo pewnego uproszczenia, jest prawidłowy. Z tych względów oczekiwanie autora skargi kasacyjnej, by organy obu instancji ustalały, że "wybudowany na wywłaszczonej nieruchomości budynek stanowił element większej całości w postaci faktycznie wybudowanego przed [...] listopada 1970 r. osiedla mieszkaniowego pozwalałby na przyjęciu, że cel wywłaszczenia został zrealizowany" (s. 7 skargi kasacyjnej), mimo że cel określony w decyzji o wywłaszczeniu został zrealizowany na przedmiotowej nieruchomości przed dniem 1 stycznia 1998 r. i przed dniem złożenia wniosku o zwrot nieruchomości (4 lipca 2005 r.), nie jest relewantne. Trafnie Wojewódzki Sąd aprobował ustalenia organów obu instancji, że budynek przy ul. [...] jest budynkiem mieszkalnym i został zasiedlony nie później niż 6 lutego 1963 r. Z faktu, że pierwszy mieszkaniec został zameldowany dnia [...] lutego 1963 r. nie sposób wyprowadzić wniosku (argumentum ad absurdo), że był on jedynym mieszkańcem tego budynku. Sąd I instancji prawidłowo akceptował akt subsumcji dokonany przez organy obu instancji pod normę prawną z art. 136 ust. 3 ugn, choć z trochę innym uzasadnieniem. Wobec trafnego uznania, że nieruchomość nie stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (art. 136 ust. 3 zd. 1 ugn), nie zaszły w ogóle przesłanki zastosowania art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn. Wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na "konieczność złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przez wszystkich współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości lub ich spadkobierców" (s. 7, 18 akapit 2 uzasadnienia wyroku II SA/Kr 859/16), nie znajdowało oparcia w prawidłowo rozumianej normie wywiedzionej z art. 136 ust. 3 zd. 1 ugn (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14.7.2015 r., SK 26/14, OTK-A 2015/7/ 101). Uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Ponieważ zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, skargę kasacyjną należało oddalić (art. 184 ppsa).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło