I GSK 1130/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-12-10
Skład orzekający: Dariusz Dudra, Barbara Mleczko-Jabłońska, Piotr Kraczowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzuty zgłoszone w postępowaniu egzekucyjnym dotyczące nieistnienia obowiązku oraz zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego mogą być skuteczne w sytuacji, gdy podstawę egzekucji stanowią ostateczne i prawomocne decyzje administracyjne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty dotyczące nieistnienia obowiązku egzekucyjnego nie mogą być skutecznie podnoszone w postępowaniu egzekucyjnym, gdy podstawę stanowiły ostateczne i prawomocne decyzje administracyjne. Sąd podkreślił, że postępowanie egzekucyjne nie służy do weryfikacji tych decyzji. Ponadto, egzekucja z rachunku bankowego została uznana za jeden z najłagodniejszych środków egzekucyjnych, a jej zastosowanie, nawet do kilku banków, było uzasadnione skutecznością postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej G. Z. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej (DIAS) utrzymujące w mocy postanowienie ZUS o uznaniu zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym za niezasadne. Zarzuty dotyczyły nieistnienia obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń oraz zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego (zajęcie rachunków bankowych). Podstawą egzekucji były prawomocne decyzje ZUS, od których odwołania zostały oddalone przez sądy obu instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Dudra (spr.) Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2019 r. sygn. akt V SA/Wa 21/19 w sprawie ze skargi G. Z. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym za niezasadne oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 21 maja 2019 r., sygn. akt V SA/Wa 21/19 oddalił skargę G. Z. (dalej: skarżący) na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. (dalej: DIAS) z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym za niezasadne.
Sąd I instancji rozstrzygał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
DIAS postanowieniem z [...] października 2018 r. utrzymał w mocy postanowienie Dyrektora III Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w W. z [...] sierpnia 2018 r. o uznaniu zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym za niezasadne.
Organ odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie tytuły wykonawcze z [...] maja 2018 r. o numerach [...] zostały wystawione w oparciu o decyzje Dyrektora ZUS z [...] grudnia 2013 r. nr [...], z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...]i z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] o miesięcznym rozliczeniu i zwrocie świadczeń. Od powyższych decyzji Skarżący wniósł odwołania, które zostały oddalone przez Sąd Okręgowy w Płocku VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Następnie Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił wniesione od tych wyroków apelacje. Oznacza to, ze przedmiotowe decyzje stały się ostateczne. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, iż obowiązek zwrotu przez Skarżącego nienależnie pobranych świadczeń nie istnieje, a co więcej w ogóle nie istniał. Obowiązek ten wynika z prawomocnych decyzji. Postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte w celu doprowadzenia do realizacji przez Zobowiązanego obowiązku wynikającego z ostatecznych decyzji, pozostających w obrocie prawnym. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że decyzje te zostały wydane w ramach innego postępowania i nie mogą być podważane w toku postępowania egzekucyjnego. Zarzut zgłoszony w postępowaniu egzekucyjnym nie może być wykorzystywany do weryfikacji decyzji, stanowiącej podstawę prawną do wystawienia tytułu wykonawczego. Brak jest zatem podstaw prawnych do dokonania oceny prawidłowości ww. decyzji Dyrektora ZUS w kontekście istnienia przesłanki wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
Zdaniem DIAS również zarzut zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego nie zasługiwał na uwzględnienie. Organ odwoławczy wskazał, że celem każdego postępowania egzekucyjnego, prowadzonego zgodnie z obowiązującymi przepisami, jest doprowadzenie do zaspokojenia należności wierzyciela. Z treści przepisu art. 7 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1314, dalej: u.p.e.a.) jednoznacznie wynika konieczność zastosowania takiego środka lub środków egzekucyjnych, które umożliwią pokrycie powstałych zaległości. Zastosowanie natomiast najmniej uciążliwego środka egzekucyjnego może mieć miejsce w przypadku istnienia w tym względzie możliwości wyboru (por. wyrok NSA z 9 lutego 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 213/98). W sytuacji zaś, gdy cel egzekucji tego wymaga, organ egzekucyjny może stosować nawet wszystkie dostępne środki egzekucyjne jednocześnie. Ponadto sam fakt konieczności spełnienia celu postępowania egzekucyjnego jakim jest dążenie organu egzekucyjnego do przymusowego wykonania obowiązku nie świadczy automatycznie o stosowaniu zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego.
DIAS zaznaczył, że katalog środków egzekucyjnych w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym należności pieniężnych, określony w art. 1a pkt 12 a u.p.e.a. Wskazał, że w przedmiotowej sprawie Dyrektor ZUS, wobec braku uprzedniego spełnienia obowiązku ciążącego na Skarżącym zastosował środek egzekucyjny w postaci zajęcia rachunków bankowych. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można było uznać, że zastosowano zbyt dolegliwe środki egzekucyjne. Zajęcie rachunku bankowego, jest co do zasady, uznawane za najłagodniejszy środek przymusu.
Skarżący nie zgadzając się z rozstrzygnięciem wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Sąd I instancji oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) wskazał, że DIAS prawidłowo zinterpretował, w oparciu o treść pism, że intencją Skarżącego (nie posiadającego jak sam twierdzi wiedzy i doświadczenia prawniczego) było zgłoszenie w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego zarzutów nieistnienia obowiązku oraz zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucji (art. 33 § 1 pkt 1 i pkt 8 u.p.e.).
W ocenie WSA organ prawidłowo rozważył, w realiach rozpoznawanej sprawy, powyższe zarzuty egzekucyjne i doszedł do słusznego wniosku, że zarzuty te są niezasadne. Przede wszystkim podkreślił, że na etapie zgłaszanych zarzutów egzekucyjnych niedopuszczalne jest kwestionowanie ostatecznych i prawomocnych decyzji administracyjnych ustalających kwoty nienależnie pobranych świadczeń, które to decyzje (decyzja ZUS z [...] grudnia 2013 r. nr [...], decyzja ZUS z [...] czerwca 2014 r. nr [...] oraz decyzja ZUS z [...] listopada 2015 r. nr [...]) stanowiły podstawy prawne obowiązku, wymienione w tytułach wykonawczych wystawionych przez Dyrektora ZUS w dniu [...] maja 2018 r. o numerach: [...]. Zauważył, że Skarżący skorzystał z prawa do odwołania się od powyższych decyzji ZUS, w następstwie czego Sąd Okręgowy w Płocku VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych: wyrokiem z 18 września 2014 r. sygn. akt VI U 435/14 oddalił odwołanie do decyzji ZUS z [...] grudnia 2013 r. nr [...], wyrokiem z 17 grudnia 2014 r. sygn. akt VI U 1199/14 oddalił odwołanie od decyzji ZUS z [...] czerwca 2014 r. nr [...], wyrokiem z 20 czerwca 2016 r. sygn. akt VI U 57/16 oddalił odwołanie od decyzji ZUS z [...] listopada 2015 r. nr [...]. Skarżący nie zgadzając się z powyższymi wyrokami, wniósł od nich apelacje. Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 15 września 2015 r. sygn. akt III AUa 1329/14 oddalił apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku z 18 września 2014 r. sygn. akt VI U 435/14, wyrokiem z 14 października 2015 r. sygn. akt III AUa 245/15 oddalił apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku z 17 grudnia 2014 r. sygn. akt VI U 1199/14, wyrokiem z 1 sierpnia 2017 r. sygn. akt III AUa 1188/16 oddalił apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku z 20 czerwca 2016 r. sygn. akt VI U 57/16. Powyższe oznacza, że w dacie zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych jak i w czasie rozpatrywania zarzutów zgłoszonych przez Skarżącego w obrocie prawnym znajdowały się decyzje ustalające kwoty nienależnie pobranych świadczeń, a tym samy istniał obowiązek po stronie Skarżącego uregulowania tych należności. Zatem, wobec ostatecznych i prawomocnych decyzji Dyrektora ZUS ustalających kwoty nienależnie pobranych świadczeń, Skarżący nie może skutecznie podnosić w ramach prowadzonego postępowania egzekucyjnego zarzutu dotyczącego nieistnienia egzekwowanego obowiązku (art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a.). Tym samym w ocenie Sądu brak było podstaw do zanegowania stanowiska DIAS, że zarzut egzekucyjny podniesiony w analizowanym zakresie jest niezasadny. Samo natomiast przekonanie Skarżącego o wadliwości przeprowadzonego postępowania administracyjnego, poprzedzającego wszczęcie postępowania egzekucyjnego, w okolicznościach faktycznych i prawnych rozpatrywanej sprawy, jest niewystarczające do uznania zarzutu Skarżącego dotyczącego nieistnienia obowiązku.
W ocenie Sądu organ prawidłowo stwierdził, że w sprawie nie doszło do zastosowania nazbyt uciążliwego środka egzekucyjnego (art. 33 § 1 pkt 8 u.p.e.a.). Wskazać należy, że zgodnie z art. 1a pkt 2 u.p.e.a. czynnościami egzekucyjnymi są wszelkie podejmowane przez organ działania zmierzające do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego. Natomiast art. 1a pkt 12 u.p.e.a. zawiera katalog środków egzekucyjnych, do których należy egzekucja z rachunków bankowych. Sąd podziela przy tym stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że egzekucja z rachunku bankowego jest jednym z łagodniejszych i najczęściej stosowanych środków egzekucyjnych. W przypadku prowadzenia takiej egzekucji strona zostaje ograniczona w prawie udzielania zleceń rozliczeń pieniężnych i to jedynie do wysokości należności podlegających egzekucji, natomiast rachunek pozostaje otwarty, a Strona może dysponować swobodnie nadwyżką ponad zajętą kwotę. Zdaniem Sądu I instancji nie można było uznać, że w niniejszej sprawie doszło do zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego względem Spółki.
W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto, wniósł o przeprowadzenie rozprawy a w razie zaistnienia podstaw, rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie:
1. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 7, 8, 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 1960, Nr 30, poz. 168 ze zm. – dalej: k.p.a.), poprzez nieinformowanie Skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na kształtowanie jego praw i obowiązków, niezgromadzenie przez Organ kompletnego materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie i jej załatwienie z pominięciem słusznego interesu obywatela;
2. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokonanie przez Organ wszechstronnej oceny materiału dowodowego w sprawie;
3. naruszenie przepisu prawa materialnego - art. 81 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U.1998, Nr 137, poz. 887 ze zm. – dalej: u.s.u.s.), poprzez niepodjęcie przez Organ ustawowych działań do ustalenia na rzecz Skarżącego prawidłowej wysokości świadczenia pieniężnego;
4. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 10 § 1 k.p.a., poprzez niezapewnienie Skarżącemu czynnego udziału na każdym etapie prowadzonego postępowania, poprzez brak możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych w sprawie dowodów/materiałów i złożenia stosownych wyjaśnień.
Na podstawie art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. art. 7 § 2 u.p.e.a., 33 § 1 pkt. 1 i pkt. 8 u.p.e.a., poprzez błędne ustalenie przez Organ stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, iż egzekucja należności pieniężnych wykonana względem Skarżącego w drodze zajęcia wszystkich jego rachunków bankowych nie miała uciążliwego charakteru, w sytuacji gdy egzekucja przeprowadzona w ten sposób pozbawiła Skarżącego wszelkich środków pieniężnych i znacznie utrudniła normalne funkcjonowanie;
2. art. 26 § 1 u.p.e.a, art. 32 u.p.e.a., poprzez przyjęcie, iż dokonanie zajęcia rachunku bankowego Skarżącego, jeszcze przed doręczeniem Skarżącemu tytułu wykonawczego jest działaniem właściwym, w sytuacji gdy Organ mógł przystąpić do czynności egzekucyjnych - dokonać zajęcia środków Skarżącego nie wcześniej, niż w dniu doręczenia Skarżącemu tytułu wykonawczego;
3. art. 32a § 1 u.p.e.a, art. 35 § 1 u.p.e.a., poprzez kontynuowanie egzekucji z rachunku bankowego Skarżącego, w sytuacji gdy istniały ustawowe przesłanki do jego zawieszenia, gdyż Skarżący wszczął postępowanie, celem ustalenia istnienia/wysokości dochodzonej przez Organ należności i poinformował Organ, że zwrócił się o ponowne rozpatrzenie sprawy w zakresie zwrotu pobranego z jego rachunków bankowych i świadczenia pieniężnego.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżący kasacyjnie przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336).
Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna jednak ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała.
Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty należało uznać za nieusprawiedliwione.
W orzecznictwie NSA zarysowała się linia orzekania, z której wynika, że w sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. np. wyrok z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, LEX nr 1217424 oraz wyrok z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08, LEX nr 596025).
Odnosząc się zatem do pierwszego z zarzutów procesowych, w którym skarżący kasacyjnie przywołuje jako naruszone przepisu k.p.a., a mianowicie art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., poprzez nieinformowanie skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na kształtowanie jego praw i obowiązków, niezgromadzenie przez organ kompletnego materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie i jej załatwienie z pominięciem słusznego interesu obywatela, błędnie twierdząc w tym zarzucie, że są to przepisy prawa materialnego, zauważyć należy, że wskazanie na naruszenie powołanych przepisów, które normują zasady naczelne postępowania administracyjnego, aby mogło być skutecznym zarzutem naruszenia przepisów o postępowaniu, winno zawierać oprócz powołania konkretnego przepisu i ukazania na czym polega jego naruszenie, także wykazanie wpływu tego naruszenia na wynik sprawy. Są to bowiem przepisy regulujące procedurę zatem zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ze względu na powołane przez skarżącego zarzuty procesowe warto przedstawić poglądy NSA prezentowane na tle omawianego zagadnienia. Zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania (por. postanowienie NSA z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 2409/11, LEX nr 1110162). Podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być tylko naruszenie przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi istnieć związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Ponadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub rangi, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanej w sprawie decyzji (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt I OSK 513/11, LEX nr 1069664). Zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt II FSK 330/10, LEX nr 992297).
Zatem w skardze kasacyjnej winien znaleźć się wywód, że gdyby nie to naruszenie to wynik sprawy byłby inny. W tym konkretnym przypadku należało wykazać błąd organu oraz wskazać, że gdyby nie popełniony błąd, to zaskarżone postanowienie miałoby inną treść. W konsekwencji także zaskarżony wyrok oddalający skargę byłby orzeczeniem o odmiennym rozstrzygnięciu uchylającym zakwestionowane skargą do Sądu I instancji postanowienie DIAS.
W skardze kasacyjnej brak jest takiego precyzyjnego wykazania wpływu wskazywanego naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy. Nie spełnia tego warunku przywołanie treści wskazanych przepisów oraz twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie został uwzględniony w sposób wybiórczy, co doprowadziło do usytuowania skarżącego z góry na przegranej pozycji. Skarżący wskazuje, że podejmuje wszelkie działania w celu wyjaśnienia błędów w ustaleniu prawidłowej wysokości należnego mu świadczenia rentowego. W ogóle cała skarga kasacyjna głównie zmierza do kwestionowania obowiązku zwrotu nienależnych świadczeń. Zobowiązany stwierdza dalej, że prawo ubezpieczeń społecznych ogranicza zwrot nienależnych świadczeń do przypadków pobrania ich nienależnie i w złej wierze. W jego sytuacji faktycznej nie można mówić o pobraniu świadczeń nienależnie lub w złej wierze, nie powinien być zatem obciążony obowiązkiem zwrotu sumy niesłusznie wypłaconej.
Podkreślić w okolicznościach stanu faktycznego należy, że kwestia zwrotu wypłaconych skarżącemu kasacyjnie świadczeń rentowych została już prawomocnie przesądzona wydanymi przez organ decyzjami o miesięcznym rozliczeniu i zwrocie świadczeń, od których złożone do Sądu Okręgowego odwołania zostały oddalone, także Sąd Apelacyjny w trzech wyrokach oddalił apelacje od orzeczeń Sądu Okręgowego. W tych okolicznościach nie można skutecznie twierdzić, że egzekwowane obowiązki nie istnieją. Zaś sam zarzut egzekucyjny, o którym mowa w art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a., w zakresie nieistnienia egzekwowanego obowiązku dotyczy innej sytuacji, o której będzie jeszcze mowa podczas omawiania zarzutu dotyczącego naruszenia tego przepisu.
Nie można zatem w okolicznościach faktycznych tej sprawy dotyczącej złożonych zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym uznać tego zarzutu za skuteczny.
Powyższe rozważania dotyczące braku wykazania wpływu na wynik sprawy odnoszą się także do zarzutu naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, także błędnie wskazanego jako naruszenie prawa materialnego. W tym przypadku również brak wykazania w skardze kasacyjnej wpływu tego naruszenia na wynik sprawy. Dlatego także i ten zarzut procesowy należało uznać za nieskuteczny.
W zakresie drugiego z zarzutów procesowych, także błędnie wskazanego jako naruszenie prawa materialnego, powołano się na naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niedokonanie przez organ wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Przede wszystkim w zakresie tego zarzutu zauważyć należy, że powołany przepis nie służy do oceny materiału dowodowego. W procedurze administracyjnej przepisem, na podstawie którego organ dokonuje oceny materiału dowodowego jest art. 80 k.p.a. Zatem już z tego powodu można uznać, że zarzut ten jest nieskuteczny. Mimo tego uchybienia podnieść jednak należy, że w okolicznościach faktycznych sprawy nie można zaaprobować twierdzenia skarżącego kasacyjnie, iż w sprawie doszło do naruszenia zasady oceniania zgromadzonego materiału dowodowego. Organ dokonał bowiem oceny zebranego materiału bez naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Słusznie przyjął, że skonkretyzowane zarzuty nieistnienia egzekwowanego obowiązku, jak i zasady stosowania najmniej uciążliwego środka egzekucyjnego nie zostały naruszone. Obowiązek zwrotu świadczeń emerytalnych wynikał bowiem z ostatecznych i prawomocnych decyzji administracyjnych, od których złożone odwołania zostały oddalone, także Sąd Apelacyjny w trzech wyrokach oddalił apelacje od orzeczeń Sądu Okręgowego. W tych okolicznościach nie można skutecznie twierdzić, że egzekwowane obowiązki nie istnieją. Nie jest też zasadne twierdzenie, że organ egzekucyjny naruszył zasadę stosowania najmniej uciążliwego środka. Egzekucja z rachunku bankowego, można w sposób pewny stwierdzić, jest najmniej uciążliwym środkiem egzekucyjnym. Natomiast wysłanie zajęć egzekucyjnych do kilku banków jest prawidłowym działaniem mającym przede wszystkim na względzie skuteczność podjętych działań egzekucyjnych. Nie można zatem, w ocenie NSA, w zaistniałych okolicznościach skutecznie twierdzić, że doszło do naruszeniu tej zasady. Wobec powyższego omawiany zarzut należało uznać za nieusprawiedliwiony.
W trzecim z zarzutów procesowych, także błędnie wskazanym jako naruszenie prawa materialnego, powołano naruszenie art. 81 u.s.u.s., poprzez niepodjęcie przez organ ustawowych działań do ustalenia na rzecz skarżącego prawidłowej wysokości świadczenia pieniężnego. Wskazać przede wszystkim w zakresie tego zarzutu należy, iż jest to przepis, na podstawie którego Zakład ma możliwości mniejszym nakładem niż ubezpieczony ustalić okoliczności niezbędne do przyznania i wypłaty świadczenia. Dalej zauważyć trzeba, że postępowanie egzekucyjne nie służy do ustalania prawidłowości wysokości świadczenia pieniężnego. Jest to postępowanie, w ramach którego dochodzi się w sposób przymusowy należności, które nie zostały zapłacone przez zobowiązanego w sposób dobrowolny. Dlatego, także i ten zarzut naruszenia prawa procesowego należało uznać za nieusprawiedliwiony.
W zakresie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 7 § 2, art. 33 § 1 pkt 1 i pkt 8 u.p.e.a., poprzez błędne ustalenie przez organ stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, iż egzekucja należności pieniężnych wykonana względem skarżącego w drodze zajęcia wszystkich jego rachunków bankowych nie miała uciążliwego charakteru, w sytuacji gdy egzekucja przeprowadzona w ten sposób pozbawiła skarżącego wszelkich środków pieniężnych i znacznie utrudniła normalne funkcjonowanie, stwierdzić należy, jak wcześniej to już zauważono, że egzekucja z rachunku bankowego jest najmniej uciążliwym środkiem egzekucyjnym. Natomiast wysłanie zajęć egzekucyjnych do kilku banków jest prawidłowym działaniem mającym przede wszystkim na względzie skuteczność podjętych działań egzekucyjnych. Nie można zatem w tych okolicznościach skutecznie twierdzić, że doszło do naruszeniu tej zasady.
W orzecznictwie NSA prezentowany jest pogląd, że zajęcie wierzytelności z rachunków bankowych zobowiązanego jest jednym z mniej uciążliwych środków egzekucyjnych (por. wyrok NSA z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 3577/15, LEX nr 2445160 oraz wyrok NSA z dnia 17 marca 2017 r., sygn. akt I FSK 1383/15, LEX nr 2296459). Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że w toku postępowania egzekucyjnego doszło do zajęcia trzech rachunków bankowych, jednak tylko na jednym zajęcie było skuteczne ze względu na umieszczone na nim środki finansowe. W ten sposób jak czyni to zobowiązany kwestionować można każdy zastosowany w toku egzekucji środek egzekucyjny. Każdy środek jest bowiem uciążliwy dla zobowiązanego, a wynika to z istoty przymusowego ściągania należności w ramach egzekucji. Podkreślić należy, że w myśl orzecznictwa NSA skuteczność środków egzekucyjnych jest jednym z podstawowych czynników przesądzających o efektywności administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 7 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1453/09, LEX nr 746553 oraz wyrok NSA z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1384/15, LEX nr 1985743). Zatem organy egzekucyjne zobowiązane są do skutecznego prowadzenia postępowania egzekucyjnego. W okolicznościach faktycznych sprawy nie można skutecznie stwierdzić, że doszło w jej ramach do naruszenia zasady zastosowania najmniej uciążliwego środka egzekucyjnego.
W związku z ujęciem w omawiany zarzucie wskazania co do naruszenia art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. oraz twierdzenia zobowiązanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej dotyczącego nieistnienia egzekwowanego obowiązku, stwierdzić należy, że w toku postępowania egzekucyjnego nie ma możliwości badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem egzekucyjnym - art. 29 § 1 u.p.e.a. (por. wyrok NSA z dnia 13 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 3594/18, LEX nr 2647392). Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do merytorycznego badania decyzji, z której wynika podlegający egzekucji obowiązek i nie ma prawnej możliwości zanegowania jej prawidłowości. Administracyjne postępowanie egzekucyjne ma bowiem charakter następczy względem postępowania, w którym dochodzi do określenia lub nałożenia obowiązku (por. wyrok NSA z dnia 13 lipca 2018 r., sygn. akt II FSK 1953/16, LEX nr 2549564). Dopóki istnieje decyzja zobowiązująca stronę do zawrotu środków Funduszu, nie sposób uznać, że egzekwowany obowiązek nie istnieje (por. wyrok NSA z dnia 8 października 2019 r., sygn. akt II FSK 919/19, LEX nr 2757215). Na etapie postępowania egzekucyjnego nie jest możliwe wprowadzanie zmian w tej materii, która jednoznaczne została rozstrzygnięta w decyzji podatkowej, kończącej postępowanie rozpoznawcze. Weryfikacja decyzji ostatecznych w postępowaniu egzekucyjnym jest bezwzględnie niedopuszczalna, gdyż na jej przeszkodzie stoi zasada trwałości takich decyzji i ograniczenie możliwości ich weryfikacji jedynie w przypadkach wyraźnie wskazanych w ustawie (por. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2020 r., sygn. akt II FSK 2352/18, LEX nr 3022131).
W okolicznościach faktycznych sprawy ostateczne i prawomocne decyzje administracyjne Zakładu określające zwrot świadczeń nie mogą być kwestionowane w ramach zarzutu nieistnienia egzekwowanego obowiązku. Natomiast późniejszych w stosunku do powołanych decyzji okoliczności usprawiedliwiających twierdzenie o nieistnieniu obowiązku, np. jego przedawnienia lub wygaśnięcia skarżący kasacyjnie w sprawie nie przedstawił.
Wobec przedstawionych rozważań postawiony zarzut należało uznać za nieusprawiedliwiony.
Odnosząc się zaś do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 26 § 1 i art. 32 u.p.e.a., poprzez przyjęcie, iż dokonanie zajęcia rachunku bankowego skarżącego, jeszcze przed doręczeniem skarżącemu tytułu wykonawczego jest działaniem właściwym, w sytuacji gdy organ mógł przystąpić do czynności egzekucyjnych – dokonać zajęcia środków skarżącego nie wcześniej niż w dniu doręczenia skarżącemu tytułu wykonawczego, stwierdzić należy, że twierdzenie skarżącego kasacyjnie nie jest zasadne. Przekonuje do tego stanowiska jednolite orzecznictwo sądów administracyjnych, z którego to wynika, że "użycie w art. 80 § 3 u.p.e.a. zwrotu "zawiadomienia skierowanego do banku" w formie dokonanej, wskazuje na kolejność działań podejmowanych przez organ egzekucyjny. Kolejność tych działań, polegająca na kierowaniu zawiadomienia najpierw do banku, a następnie do zobowiązanego, jest w tym przypadku uzasadniona szczególnym rodzajem środka egzekucyjnego i możliwością szybkiego podjęcia gotówki z rachunku bankowego w celu udaremnienia egzekucji" (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2018 r., sygn. akt I GSK 507/19, LEX nr 2741302, wyrok WSA w Lublinie z dnia 31 stycznia 2017 r., sygn. akt I SA/Lu 840/16, LEX nr 2231763, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Go 1014/11, LEX nr 1107289, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 1 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Go 1017/11, LEX nr 1149965, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 1 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Go 1015/11, LEX nr 1133480, wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 243/09, LEX nr 563935).
Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 32a § 1 i art. 35 § 1 u.p.e.a. poprzez kontynuowanie egzekucji z rachunku bankowego skarżącego, w sytuacji gdy istniały ustawowe przesłanki do jego zawieszenia, gdyż skarżący wszczął postępowanie, celem ustalenia istnienia/wysokości ustalonej przez organ należności i poinformował organ, iż zwrócił się o ponowne rozpatrzenie sporawy w zakresie zwrotu pobranego z jego rachunków bankowych świadczenia pieniężnego, stwierdzić należy, że w dacie wszczęcia postępowania egzekucyjnego na podstawie wystawionych w dniu [...] maja 2018 r. tytułów wykonawczych decyzje ustalające kwoty nienależnie pobranych świadczeń były ostateczne i prawomocne Sąd Apelacyjny oddalił bowiem apelacje wyrokami z dnia z dnia 15 września 2015 r., z dnia 14 października 2015 r. i z dnia 1 sierpnia 2017 r. Uprawnione zatem w tej sytuacji było kontunuowanie postępowania egzekucyjnego, tym samym brak było podstaw do zawieszenia tego postępowania.
Dodać do tego należy, że w myśl art. 35 § 1 u.p.e.a. zgłoszenie przez zobowiązanego zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie art. 33 § 1 pkt 1-7, 9 i 10 zawiesza postępowanie egzekucyjne do czasu wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu, o ile wierzyciel po otrzymaniu zarzutu nie wystąpi z uzasadnionym wnioskiem o podjęcie zawieszonego postępowania egzekucyjnego. Wypada w tym względzie przywołać stanowisko nauki, w ramach którego C. Kulesza zauważa, że zasadne jest przyjęcie tezy, że z istoty regulacji art. 35 § 1 przyznającej wierzycielowi prawo do wystąpienia z uzasadnionym wnioskiem o podjęcie zawieszonego postępowania egzekucyjnego po otrzymaniu zarzutu wynika, że nie znajdzie ona zastosowania w przypadku wierzyciela będącego jednocześnie organem egzekucyjnym. Jak wynika bowiem z brzmienia tego przepisu, podjęcie zawieszonego postępowania egzekucyjnego w sytuacji wniesienia zarzutów nie może nastąpić z urzędu (por. C. Kulesza, w: D. Kijowski (red.) praca zbiorowa, Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Komentarz do art. 35, LEX 2014, stan prawny na 1 grudnia 2014 r.). W okolicznościach faktycznych sprawy Zakład jest jednocześnie wierzycielem, jak i organem egzekucyjnym.
Wobec powyższego także i ten zarzut naruszenia prawa należało uznać za nieusprawiedliwiony.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za niezasadne i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło