III SA/Łd 1024/20
WyrokWSA w Łodzi2021-05-06
Skład orzekający: Teresa Rutkowska, Krzysztof Szczygielski, Paweł Dańczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata egzekucyjna za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego lub wynagrodzenia za pracę może być naliczona, gdy zajęcie było nieskuteczne (brak środków na rachunku, wynagrodzenie niepodlegające zajęciu) i czy wysokość tych opłat jest zgodna z Konstytucją RP, zwłaszcza w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłaty egzekucyjne za zajęcie rachunku bankowego i wynagrodzenia za pracę nie mogą być naliczane, gdy zajęcie było nieskuteczne, ponieważ nie doszło do faktycznego wyegzekwowania środków. Ponadto, organy nie wykazały, że ustalone koszty egzekucyjne są adekwatne do nakładu pracy i stopnia skomplikowania czynności egzekucyjnych, co jest wymogiem wynikającym z wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia wierzyciela (Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki) kosztami postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego. Wierzyciel zaskarżył postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji o obciążeniu go kosztami egzekucyjnymi. Wierzyciel zarzucił m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących naliczania opłat za zajęcie rachunku bankowego i wynagrodzenia za pracę, które okazały się nieskuteczne, oraz nieadekwatność wysokości naliczonych kosztów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – III Wydział w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Rutkowska Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Asesor WSA Paweł Dańczak (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 maja 2021 r. sprawy ze skargi Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucji 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S.z [...] nr [...]; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. na rzecz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiot skargi stanowiło postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z [...] r., nr [...], utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z [...] r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego.
Stan sprawy, w świetle uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, przedstawiał się następująco.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. prowadził postępowanie egzekucyjne wobec S.B. na podstawie wystawionych przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki tytułów wykonawczych o numerach:
- [...] r., obejmującego należność z tytułu kary pieniężnej za 2013 rok w kwocie 60.800,00 zł wraz z odsetkami za zwłokę naliczanymi od dnia 01.01,2014r. oraz
- [...] z 04.03.2019 r., obejmującego należność w postaci opłaty za 2014 rok z tytułu koncesji w zakresie: obrót paliwami ciekłymi w kwocie 835,00 zł wraz z odsetkami za zwłokę naliczanymi od 01.04.2014 r.
W oparciu o pierwszy z ww. tytułów wykonawczych nr [...], zawiadomieniem z dnia 07.04.2014 r. organ egzekucyjny zajął prawo majątkowe stanowiące wierzytelność z rachunku bankowego prowadzonego na rzecz zobowiązanego przez Ax. Z udzielonej przez dłużnika zajętej wierzytelności odpowiedzi na dokonane zajęcie wynikało, że do zajętego rachunku bankowego wystąpił zbieg egzekucji administracyjnych.
Następnie, 29.11.2018 r. spisano z zobowiązanym protokół o jego stanie majątkowym.
Ponadto, zawiadomieniem z 15.02.2019 r. zajęto wynagrodzenie za pracę zobowiązanego uzyskiwane w firmie Bx. Z udzielonej przez pracodawcę odpowiedzi wynikało, że zobowiązany zatrudniony jest na pełen etat za wynagrodzeniem w wysokości najniższej krajowej, wobec czego "potrącenie (...) nie przysługuje".
Z kolei tytuł wykonawczy nr [...] stanowił podstawę wystosowania zawiadomienia z 22.03.2019 r. o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego S.B. do Cx. Dłużnik zajętej wierzytelności poinformował, że nie prowadzi rachunku bankowego dla zobowiązanego.
Wskutek dokonanych czynności egzekucyjnych, powstały następujące koszty egzekucyjne:
• w odniesieniu do tytułu wykonawczego nr [...] stanowią łączną kwotę 4.110,25 zł i składają się z:
- opłaty manipulacyjnej w kwocie 625,49 zł,
- opłaty za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w kwocie 3.127,45 zł,
- opłaty za spisanie protokołu o stanie majątkowym zobowiązanego w kwocie 3,00 zł,
- opłaty za zajęcie wynagrodzenia za pracę w kwocie 342,51 zł,
- wydatku stanowiącego koszty korespondencji w kwocie 11,80 zł,
• w odniesieniu do tytułu wykonawczego nr [...] stanowią łączną kwotę 18,19 zł i składają się z:
- opłaty manipulacyjnej w kwocie 11,79 zł,
- wydatku stanowiącego koszty korespondencji w kwocie 6,40 zł.
W dniach: 31.10.2014 r. i 16.08.2019 r. miały miejsce częściowe pobrania należności od zobowiązanego w łącznej kwocie 3,20 zł, którą zaliczono na poczet powstałych kosztów egzekucyjnych.
W dniu 23.03.2020 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. wydał postanowienie nr [...] o umorzeniu postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec S.B. na podstawie wskazanych na wstępie tytułów wykonawczych, z powodu uprawomocnienia się postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z dnia [...] sygn. akt [...] o ogłoszeniu upadłości zobowiązanego.
Na wniosek wierzyciela, Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. wydał postanowienie z 12.06.2020 r. nr [...], którym orzekł o obciążeniu tegoż wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, powstałymi w toku przedmiotowego postępowania egzekucyjnego, w łącznej kwocie 4.125,24 zł.
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zaskarżył ww. postanowienie do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. zażaleniem z 22.06.2020 r.
Wierzyciel zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie:
1) art. 64 § 1 pkt 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: u.p.e.a.), poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na naliczeniu kwoty opłaty egzekucyjnej (za zajęcie wynagrodzenia za pracę) w wysokości 3.469,96 zł, tj. 4% egzekwowanej należności głównej wraz z odsetkami naliczonymi na dzień 15.04.2014 r. wskazanymi w tytule wykonawczym nr [...], podczas gdy opłata za czynności egzekucyjne powinna być naliczona tylko w przypadku faktycznego zajęcia wynagrodzenia za pracę, a nie w sytuacji, gdy nie zostało skutecznie zajęte wynagrodzenie za pracę zobowiązanego, a organ egzekucyjny nie wyegzekwował z tego tytułu żadnej kwoty;
2) art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na naliczeniu kwoty opłaty egzekucyjnej (za zajęcie rachunku bankowego) w wysokości 3.127,45 zł, tj. 5% egzekwowanej należności głównej wraz z odsetkami naliczonymi na dzień 15.04.2014 r. wskazanymi w tytule wykonawczym nr [...], podczas gdy opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 powyższej ustawy może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych;
3) art. 64 § 6 u.p.e.a., poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na naliczeniu kwoty opłaty manipulacyjnej w wysokości 625,49 zł, tj. 1% egzekwowanej należności głównej wraz z odsetkami naliczonymi na dzień 15.04.2014 r. wskazanymi w tytule wykonawczym nr [...], podczas gdy organ egzekucyjny zobowiązany był do wykazania, jakie konkretnie koszty i wydatki egzekucyjne miały wpływ na powstanie kosztów w ustalonej wysokości;
4) art. 7 i art. 77 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego w związku z 18 u.p.e.a., poprzez zaniechanie przez organ egzekucyjny podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia, w szczególności ustalenia, czy określone przez organ egzekucyjny koszty egzekucyjne wynikające z przeprowadzonego postępowania egzekucyjnego pozostają w związku ze świadczeniami organu egzekucyjnego w toku tego postępowania, tj. że są adekwatne, oraz że były celowe i proporcjonalne wobec rzeczywistych nakładów pracy organu egzekucyjnego.
Jednocześnie wierzyciel wniósł o:
1) uchylenie postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. w całości oraz umorzenie kosztów egzekucyjnych powstałych w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] oraz tytułu wykonawczego nr [...], ewentualnie
2) uchylenie postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. w całości oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji z uwzględnieniem zarzutów wierzyciela, ewentualnie
3) uchylenie postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. w całości oraz orzeczenie o wysokości kosztów egzekucyjnych lub skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji z obowiązkiem orzeczenia przez ten organ, co do kosztów egzekucyjnych w następujący sposób:
• w zakresie tytułu wykonawczego nr [...]:
- opłata manipulacyjna (art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji) - 100 zł,
- koszty korespondencji - 11,80 zł,
- opłata za zajęcie innych wierzytelności, tj. rachunku bankowego - 0 zł,
- opłata za spisanie protokołu o stanie majątkowym - 3 zł,
- opłata za zajęcie wynagrodzenia za pracę - 0 zł,
• w zakresie tytułu wykonawczego nr [...] :
- opłata manipulacyjna (art. 64 § 6 ww. ustawy) - 11,79 zł,
- koszty korespondencji - 6,40 zł.
Po rozpatrzeniu złożonego zażalenia oraz przeanalizowaniu zaistniałego w sprawie stanu faktycznego i prawnego, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. wydał postanowienie z [...] r, podkreślając na jego wstępie, że 30.07.2020 r. weszły w życie przepisy ustawy z dnia 11.09.2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji i niektórych innych ustaw. Stosownie zaś do art. 13 ust. 1 ww. ustawy, do postępowań egzekucyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej stosuje się przepisy dotychczasowe. Oznaczało to, że w niniejszym postępowaniu zastosowanie znajdowały przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w brzmieniu obowiązującym do dnia 29.07.2020 r.
Organ odwoławczy przytoczył następnie treść stosownych przepisów oraz wyjaśnił ich znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy, stwierdzając jednocześnie, że przeprowadzona analiza zaistniałych okoliczności faktycznych, obowiązujących uregulowań prawnych oraz stanowiska judykatury, nie wykazała nieprawidłowości w działaniu organu pierwszej instancji.
Dyrektor IAS w Ł., odmienienie od stanowiska wierzyciela uznał, że zastosowane w sprawie środki egzekucyjne były skuteczne, choć nie przyniosły efektu w postaci wyegzekwowania z tego tytułu jakichkolwiek kwot. Jednocześnie organ wskazał na kierunek orzecznictwa sądowego, zgodnie z którym opłata za zajęcie rachunku bankowego może być pobierana także wtedy, gdy nie nastąpiło zajęcie środków pieniężnych na tym rachunku. W ocenie Dyrektora IAS w Ł., zasadnym było zatem stwierdzenie, że nie stanowi przeszkody do uznania skuteczności zastosowanego środka egzekucyjnego okoliczność, iż w tym czasie na danym rachunku nie zostały zdeponowane środki pieniężne stanowiące własność zobowiązanego. Dla skutecznego zastosowania środka egzekucyjnego nie ma bowiem znaczenia stan środków na rachunku bankowym.
Ponadto, organ odwoławczy stanął na stanowisku, że dla skuteczności zastosowania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wynagrodzenia za pracę, wystarczające jest doręczenie stosownego zawiadomienia dłużnikowi zajętej wierzytelności, o którym mowa w art. 72 § 1 u.p.e.a. Wobec tego, organ odwoławczy nie podzielił zatem stanowiska wierzyciela, co do braku podstaw do naliczenia opłaty za zajęcie wynagrodzenia za pracę zobowiązanego. Skoro bowiem dokonane w niniejszej sprawie zajęcie wynagrodzenia za pracę zobowiązanego było skuteczne, zasadnym było naliczenie należnej z tego tytułu opłaty egzekucyjnej.
W odniesieniu do wysokości kosztów egzekucyjnych naliczonych przez organ egzekucyjny w niniejszej sprawie, Dyrektor IAS w Ł. wyjaśnił, że do ich wyliczenia Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. zastosował uregulowania zawarte w art. 64 u.p.e.a., przytaczając jego treść, a następnie podając ustalone na tej podstawie kwoty.
Organ odwoławczy wyjaśnił dalej, że na skutek zastosowania środka egzekucyjnego w postaci egzekucji z pieniędzy, w ramach którego dokonano czynności egzekucyjnych polegających na częściowych pobraniach należności od zobowiązanego w dniach: 31.10.2014 r. (pobrano kwotę 1,20 zł) i 16.08.2019 r. (pobrano kwotę 2,00 zł) i zaliczono uzyskane w wyniku tego kwoty na powstałe koszty egzekucyjne (przy czym na koszty naliczone do tytułu wykonawczego nr [...] zaliczono kwotę 2,20 zł, a do tytułu wykonawczego nr [...] zaliczono kwotę 1,00 zł), do wyegzekwowania pozostały koszty egzekucyjne w łącznej kwocie 4.125,24 zł, obowiązkiem zapłaty których organ egzekucyjny obciążył wierzyciela, orzekając o tym w zaskarżonym postanowieniu z [...] r.
W dalszej części uzasadnienia Dyrektor IAS w Ł. obszernie powołał ustalenia zawarte w wyroku TK z 28.06.2016r. sygn. akt SK 31/14, którym orzeczono o niezgodności z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej m.in. przepisu art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz art. 64 § 6 ww. ustawy, w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Organ odwoławczy podkreślił w tym kontekście m.in., że ów wyrok dotyczy tzw. pominięcia prawodawczego, a zatem wejście w życie przedmiotowego orzeczenia nie spowodowało utraty mocy obowiązującej przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a., z tym, że przepisy te utraciły walor domniemania konstytucyjności w zakresie, w jakim dotyczą kwestii objętych stwierdzonym przez Trybunał Konstytucyjny pominięciem prawodawczym.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Dyrektor IAS w Ł. podniósł, że organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne z tytułu opłat za czynności egzekucyjne, tj. za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w wysokości 5%, za zajęcie wynagrodzenia za pracę w wysokości 4% oraz opłatę manipulacyjną w wysokości 1%, podkreślając przy tym, iż na dzień wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia, brak było interwencji ustawodawcy we wskazanym wyżej zakresie. Tym samym, Dyrektor IAS w Ł., dokonując oceny zgodności z prawem ustalonej w zaskarżonym postanowieniu wysokości kosztów, nadal działał w obszarze nienormowanym przez ustawodawcę.
W opinii Dyrektora IAS w Ł., kluczowe w niniejszej sprawie było rozstrzygnięcie, czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych, przystają do wzorców konstytucyjnych, wynikających z art. 64 ust 1 i art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Uprzednio należało jednak dostrzec obowiązującą regulację w zakresie kosztów egzekucyjnych, a mianowicie, że ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji określa jedynie minimalną wysokość opłat za czynności egzekucyjne (z wyłączeniem czynności, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 6 i pkt 14) oraz opłaty manipulacyjnej. Niemniej jednak biorąc pod uwagę skuteczność egzekucji, a także konieczność zapewnienia funkcji fiskalnej, należałoby – w ocenie organu – uznać, że w realiach sprawy, naruszeniem dyscypliny finansów publicznych byłoby obniżenie kosztów egzekucyjnych z tytułu opłaty za czynności egzekucyjne oraz z tytułu opłaty manipulacyjnej do ich minimalnej wartości określonych w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, tj. 4,20 zł za zajęcie innej wierzytelności (w tym przypadku wierzytelności z rachunku bankowego - art. 64 § 1 pkt 4 ww. ustawy), 2,50 zł za zajęcie wynagrodzenia za pracę (art. 64 § 1 pkt 4 ww. ustawy) i 1,40 zł z tytułu opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 ww. ustawy).
Odnosząc zatem koszty ustalone za pomocą stawek procentowych do wzorców konstytucyjnych, Dyrektor IAS w Ł. postanowił je wyliczyć, stosując - jako punkt odniesienia - górną granicę kosztów z tytułu zajęcia nieruchomości, tj. kwotę 34.200,00 zł, uznając przy tym, iż nieuzasadnione byłoby obciążenie opłatą za zajęcie innej wierzytelności w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości 34.200,00 zł. Jak stwierdził organ, prowadzenie egzekucji z wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych jest bowiem mniej skomplikowane niż prowadzenie egzekucji z nieruchomości. Skoro zatem, przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200,00 zł, to przy czynności zajęcia innej wierzytelności lub wynagrodzenia za pracę należało uwzględnić inny nakład pracy. Tym samym, w związku z brakiem ustawowych regulacji, opłata za zajęcie wierzytelności musi być niższa niż przy zajęciu nieruchomości w stopniu odpowiadającym przyjętej przez ustawodawcę maksymalnej stawce w kwocie 34.200,00 zł dla 8%. Wypełnieniem wymogu miarkowania kosztów było więc przyjęcie proporcji od tej maksymalnej stawki z uwzględnieniem stawki procentowej dla zajęcia innej wierzytelności pieniężnej oraz wynagrodzenia za pracę. Wobec tego, skoro ustawodawca uznał, że 8% opłata za zajęcie nieruchomości może wynosić maksymalnie 34.200,00 zł, to były podstawy do przyjęcia, zachowując proporcje, że 5% opłata za zajęcie innej wierzytelności pieniężnej może wynosić maksymalnie 21.375,00 zł, a 4 % opłata za zajęcie wynagrodzenia za pracę wynosić będzie 17.100,00 zł.
Odnosząc powyższe do stanu sprawy, Dyrektor IAS w Ł. przyjął, że organ egzekucyjny ustalone opłaty egzekucyjne (odnoszące się tytułu wykonawczego nr [...]) za zajęcie innej wierzytelności pieniężnej (w tym przypadku wierzytelności z rachunków bankowych) na poziomie 3.127,45 zł i za zajęcie wynagrodzenia za pracę na poziomie 342,51 zł, nie przekraczają wyznaczonego w wyżej przedstawiony sposób maksymalnego poziomu.
Przechodząc do kwestii opłaty manipulacyjnej, Dyrektor IAS w Ł. uznał za istotne wyjaśnić, że jest ona pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego, niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu odpisu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego i niezależnie od zastosowanych środków egzekucyjnych oraz wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej należności.
Organ wskazał, że w przypadku opłaty manipulacyjnej, zasadne było przyjęcie analogicznego sposobu jej ustalania, jak w przypadku opłaty za czynności, poprzez odwołanie się do art. 64 § 1 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Przyjmując zatem jako podstawę wskazaną w ww. przepisie maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości w kwocie 34.200,00 zł, stanowiącą 8% egzekwowanej należności, to maksymalna opłata manipulacyjna stanowiąca 1% egzekwowanej należności, nie mogła być wyższa niż 4.275,00 zł.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazano, że ustalona przez organ egzekucyjny opłata manipulacyjna w wysokości 625,49 zł (w odniesieniu do tytułu wykonawczego nr [...]) i 11,79 zł (w odniesieniu do tytułu wykonawczego o numerze [...] nie przekraczały kwoty granicznej.
Ponadto wskazać jeszcze, że wierzyciela obciążono opłatą egzekucyjną w wysokości 3,00 zł za spisany 29.11.2018 r. protokół o stanie majątkowym zobowiązanego oraz stanowiącymi koszty korespondencji wydatkami egzekucyjnymi w kwotach: 11,80 zł oraz 6,40 zł. Zasadność naliczenia tych kwot nie stanowiła jednak kwestii spornej.
W zakresie zawartego w zażaleniu wniosku o umorzenie powstałych kosztów egzekucyjnych Dyrektor IAS w Ł. wyjaśnił, że nie mógł on podlegać rozpatrzeniu w ramach postępowania w przedmiocie kosztów egzekucyjnych.
Skargę na opisane wyżej postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] r. wywiódł Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, zaskarżając je w całości, zarzucając temu postanowieniu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 64 § 1 pkt 3 i 4 i § 6 w zw. z art. 64c § 4 w zw. z art. 64e § 1 w zw. z art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a., poprzez:
1) błędną wykładnię art. 64 § 1 pkt 3 i 4 u.p.e.a. polegającą na uznaniu, że opłata egzekucyjna podlega naliczeniu i pobraniu w każdym przypadku, podczas gdy organ powinien był uznać, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 3 i 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych - tzn. naliczenie żądanych kosztów może nastąpić wyłącznie wraz z faktycznym zajęciem wierzytelności pieniężnych i powinno być proporcjonalne do kwoty uzyskanej w wyniku czynności egzekucyjnych (w stosunku do kwoty wskazanej w tytule wykonawczym);
2) błędną wykładnię art. 64 § 6 u.p.e.a., polegającą na uznaniu, że naliczenie kwoty opłaty manipulacyjnej ma charakter ryczałtowy i nie jest powiązane z rzeczywistymi kosztami poniesionymi przez organ egzekucyjny; podczas gdy organ egzekucyjny zobowiązany był do wykazania, jakie konkretnie koszty i wydatki egzekucyjne miały wpływ na powstanie kosztów w ustalonej wysokości a kwota opłaty powinna być proporcjonalna do kwoty uzyskanej w wyniku czynności egzekucyjnych;
3) ewentualnie, niezastosowanie art. 64e § 1 i § 2 pkt 1 i 2 u.p.e.a., polegające na nieumorzeniu kosztów egzekucyjnych w całości z urzędu, pomimo rażącego zakłócenia relacji pomiędzy skutecznością egzekucji a jej kosztami, w sytuacji gdy obowiązek jest nieściągalny od zobowiązanego a ważny interes publiczny, tj. elementarne poczucie sprawiedliwości, przemawia za brakiem zasadności wynagrodzenia organu egzekucyjnego za przeprowadzone czynności egzekucyjne, które nie doprowadziły do ściągnięcia wierzytelności.
Mając na względzie podniesione zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z [...] r., jak też utrzymanego nim w mocy postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z [...] r. oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W obszernym uzasadnieniu skargi, Prezes URE wyjaśnił m.in., że nie sposób przyjąć, iż w toku egzekucji doszło do faktycznego zajęcia wierzytelności, ponieważ jak wskazał Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. zaistniały przeszkody w realizacji zajęcia rachunku bankowego (s. 2 uzasadnienia) i wynagrodzenia za pracę (s. 3). Organ egzekucyjny pobrał w toku postępowania należności w kwocie 3,20 zł. Stosunek tej kwoty do naliczonych kosztów egzekucyjnych oznacza, że pozyskanie przez organ egzekucyjny każdego 1 zł od zobowiązanego kosztowało wierzyciela ok. 1.300 zł. To zaś stanowi jaskrawy dowód jak nieproporcjonalne, nieadekwatne i niesprawiedliwe są koszty postępowania egzekucyjnego obliczone w niniejszej sprawie. Bezskuteczność egzekucji jest również połączona w tym przypadku z długotrwałością postępowania - czynności były podejmowane w latach 2014 i 2019.
W ocenie skarżącego, skoro przepisy u.p.e.a. nie przewidują opłaty za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych, to dopóki nie dojdzie do zajęcia wierzytelności, dopóty nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy. W tej sytuacji, wierzyciel nie tylko nie odzyskuje od zobowiązanego dochodzonej należności, ale byłby obciążony kosztami bezskutecznej egzekucji. Analogiczne spostrzeżenie dotyczy zajęcia wynagrodzenia za pracę. Nie zostało ono skutecznie zajęte, lecz nie przeszkodziło to organowi naliczyć opłaty egzekucyjnej (na podstawie art. 64 § 1 pkt 3 u.p.e.a.) w kwocie 3.469,96 zł. Uległa ona redukcji do kwoty 342,51 zł jedynie na skutek zastosowania art. 64 § 5 u.p.e.a.
Co do zasady skarżący zgodził się z ogólnym twierdzeniem, że wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego (art. 64c § 4 u.p.e.a.), przy czym, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Trybunału Konstytucyjnego wskazał, iż od tej zasady istnieje szereg wyjątków, które powinny mieć zastosowanie w niniejszej sprawie.
Po pierwsze, w ocenie skarżącego, opłaty egzekucyjne (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) mogą być pobrane wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Skoro bowiem przepisy u.p.e.a nie przewidują opłaty za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych, to dopóki nie dojdzie do zajęcia wierzytelności, dopóty nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Niezależnie od tego, w każdym przypadku, jeżeli organ egzekucyjny zamierza obciążyć wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wymienionymi w art. 64 § 1 pkt 4 lub § 6 u.p.e.a. powinny być one uzasadnione nakładem pracy i pozostawać w adekwatnym związku z działaniami organu egzekucyjnego. Organ egzekucyjny powinien wykazać celowość ich poniesienia oraz rzeczywisty nakład pracy, a także proporcjonalność naliczonych kosztów do nakładów pracy. Pobierane opłaty egzekucyjne powinny znajdować odzwierciedlenie w przeprowadzonych czynnościach egzekucyjnych. Dopiero w oparciu o tak przedstawioną analizę możliwe byłoby naliczenie kosztów egzekucyjnych przy odpowiednim miarkowaniu ich wysokości. Zdaniem skarżącego, organ egzekucyjny nie wykonał ciążącego na nim obowiązku w tym zakresie.
Skarżący nie zgodził się z praktyką organu, w której skuteczność egzekucji nie ma związku z jej faktycznymi efektami, uznając, że w ten sposób następuje zerwanie związku między skutecznością w jej słownikowym rozumieniu, a tym wynikającym ze stanowiska przyjmowanego przez organy egzekucyjne. Skarżący podkreślił przy tym, iż na gruncie przepisów u.p.e.a. ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych, dodając, że w niniejszej sprawie zajęto z kolei całkowicie symboliczne środki. Inne czynności egzekucyjne również nie doprowadziły do wyegzekwowania zaległości. Wysokość opłat, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może więc pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, lecz powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego
Uzasadniając dalej podniesione w skardze zarzuty, skarżący podkreślił również, że organ w zaskarżonym postanowieniu nie uwzględnia standardów obowiązujących w obszarze pobierania kosztów postępowania egzekucyjnego od wierzyciela zgodnie z ww. wyrokiem TK z 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14) oraz pominął fakt, iż na skutek tego wyroku TK nowe standardy w tym zakresie wyznaczono ustawą z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw omawiane przepisy zostały znowelizowane, wprowadzającej odmienne od dotychczasowego brzmienie art. 64 i nast. u.p.e.a. Tą regulacją wprowadzono zaś zasadę naliczania opłaty egzekucyjnej w wysokości proporcjonalnej do wyegzekwowanych (a nie dochodzonych) środków pieniężnych, a więc obowiązek uiszczenia opłaty egzekucyjnej uzależniono od efektów czynności egzekucyjnych prowadzących do ściągnięcia dochodzonych należności pieniężnych.
Z ww. nowelizacji u.p.e.a. skarżący wywiódł także w zażaleniu z 22 czerwca 2020 r. sposób naliczenia opłaty manipulacyjnej w łącznej kwocie 100 zł (dot. tytułu wykonawczego nr [...]). Wskazał przy tym, że znowelizowany art. 64 u.p.e.a. określa wysokość opłaty manipulacyjnej w wysokości 40 zł w sytuacji, gdy organ egzekucyjny sprawdza jedynie możliwość przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego oraz opłatę manipulacyjną w wysokości 100 zł wtedy, gdy zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne.
Końcowo skarżący stwierdził, że mając na uwadze brzmienie art. 64c § 4 u.p.e.a., nie kwestionuje zasadności obowiązku ponoszenia kosztów egzekucyjnych przez wierzyciela. Dotyczy to przede wszystkim opłaty manipulacyjnej, o której stanowi art. 64 § 6 u.p.e.a. Niemniej jego kategoryczny sprzeciw wywołuje wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego, która sprzeniewierza się aktualnemu stanowi prawnemu i w konsekwencji pozostaje w rażącej dysproporcji do nakładu pracy organu egzekucyjnego. Skarżący podkreślił również, że organ egzekucyjny nie skorzystał z dyspozycji art. 64e u.p.e.a., który pozwalała na umorzenie kosztów egzekucyjnych w sytuacji, gdy ich ściągnięcie od wierzyciela byłoby rażąco niesprawiedliwe, co miało miejsce w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na wniesioną skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP, w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia
25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r.,
poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325
ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu.
Powyższa kontrola dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania zaskarżonego aktu administracyjnego, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. W jej następstwie postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.
Dodać należy, że zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.
– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozpatrzył niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Badając legalność zaskarżonego postanowienia w świetle wyżej wskazanych kryteriów, należy stwierdzić, że skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, czy opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 3 i 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wynagrodzenia za pracę i wierzytelności pieniężnych, czy też jej pobranie dopuszczalne jest także wówczas, gdy dojdzie do bezskutecznej próby zajęcia wynagrodzenia lub zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek (lub niemal żadnych) środków finansowych i nie doszło do skutecznej egzekucji.
W ocenie Sądu, organy rozstrzygające niniejszą sprawę nie poświęciły należytej uwagi powyższemu zagadnieniu, a ich wnioski, w przeważającej mierze, nie są trafne. Organ, w zaskarżonym postanowieniu, błędnie bowiem uznał m.in., że stan środków pieniężnych na rachunku, czy brak faktycznej możliwości zajęcia środków z wynagrodzenia nie mają jakiegokolwiek znaczenia, przyjmując w konsekwencji, iż skuteczność egzekucji nie ma związku z jej faktycznymi efektami. W rezultacie więc, organy przyjęły, że egzekucja może nie dawać żadnych wyników, ale nie stanowi to przeszkody do uznania jej za skuteczną. Z takim stanowiskiem nie można się jednak zgodzić.
W rozpoznawanej sprawie organ egzekucyjny prowadził egzekucję należności wynikających z dwóch tytułów wykonawczych i na podstawie stosownych zawiadomień dokonał zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych oraz z wynagrodzenia za pracę zobowiązanego. Dłużnicy zajętych wierzytelności, w odpowiedzi na wystosowane zajęcia, poinformowali organ egzekucyjny o przeszkodach w ich realizacji. Bank Ax. wskazał bowiem na zbieg egzekucji administracyjnych na rachunkach bankowych, natomiast Bank Cx. poinformował o nieprowadzeniu rachunku na rzecz zobowiązanego. Z kolei pracodawca zobowiązanego podniósł, że ten jest zatrudniony na pełny etat z płacą minimalną, w związku z czym potrącenie z tytułu zajęcia wynagrodzenia nie przysługuje. Następnie organ I instancji umorzył postępowanie egzekucyjne skierowane do majątku zobowiązanego. Organ określił koszty egzekucyjne w wysokości 4128,44 zł, na które złożyły się: w odniesieniu do kosztów powstałych w toku postępowania prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] - opłata manipulacyjna w wysokości 625,49 zł, opłata za zajęcie innych wierzytelności (rachunku bankowego) w wysokości 3127,45 zł, opłata za spisanie protokołu o stanie majątkowym zobowiązanego w kwocie 3 zł, opłata za zajęcie wynagrodzenia za pracę w wysokości 342,51 zł, koszty korespondencji w kwocie 11,80 zł; natomiast w przypadku kosztów powstałych w toku postępowania prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] złożyły się na nie: opłata manipulacyjna w wysokości 11,79 zł oraz koszty korespondencji – 6,40 zł. Organ poinformował jednocześnie, że u zobowiązanego uzyskano na pokrycie ww. kosztów środki w wysokości 3,20 zł, w związku z czym do uregulowania pozostała kwota 4125,24 zł.
Odnosząc się do powyższego i zapadłych w tym zakresie orzeczeń, Sąd na wstępie nie podzielił stanowiska organu, że naliczenie opłaty egzekucyjnej za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego jest możliwe nawet wówczas, gdy na rachunku bankowym nie ma środków. Organ powołał się na art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 9 i art. 80 § 2 u.p.e.a. Podobnie jak nie zgadza się ze stanowiskiem, że obowiązek uiszczenia opłaty za zajęcie wierzytelności, czy to z rachunku bankowego, czy wynagrodzenia za pracę, powstaje z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu, oraz że przepisy u.p.e.a. nie uzależniają naliczenia opłaty od tego, czy wskutek zajęcia doszło do wyegzekwowania środków (ad art. 72 § 2 u.p.e.a.).
Sąd nie podzielił też poglądów, że szerokie określenie zakresu zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego powoduje, że okoliczność braku środków pieniężnych na zajętym rachunku bankowym, nie ma znaczenia dla skuteczności zajęcia oraz prawa do naliczenia opłaty za przedmiotową czynność egzekucyjną, analogiczny wniosek odnosząc do sytuacji braku możliwości realizacji przez pracodawcę zajęcia z powodu uzyskiwania przez skarżącego wynagrodzenia w kwocie niepodlegającej zajęciu.
Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, że nie było w niniejszej sprawie podstaw do obciążenia wierzyciela opłatą określoną w art. 64 § 1 pkt 3 i 4 u.p.e.a., natomiast w odniesieniu do opłaty, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., organ nie uzasadnił w wystarczający sposób jej wysokości.
Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr, natomiast w przypadku zajęcia wynagrodzenia za pracę, zgodnie z art. 64 § 1 pkt 3 u.p.e.a. opłata ta wynosi 4% egzekwowanej należności, nie mniej niż 2 zł 50 gr. Zgodnie zaś z art. 64 § 6 u.p.e.a., organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr. W podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie przypadające w dniu wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
W niniejszym przypadku, przy dokonaniu oceny zaskarżonego postanowienia należy mieć na względzie, że wyrokiem z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Na tle powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego i braku dostosowania przez ustawodawcę zakwestionowanych przez Trybunał przepisów do wymogów określonych w tym orzeczeniu, jakim powinny odpowiadać regulacje ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtowały się w spornej kwestii różne kierunki wykładni.
Zauważyć należy, że orzeczenie o niekonstytucyjności ma charakter konstytutywny i jako zdarzenie prawne powoduje następstwa w postaci zmiany stanu prawnego. W sytuacji wyroku o złożonych skutkach, gdy orzeczenie dotyczy niekonstytucyjności w "pewnym zakresie", doprowadza ono do uchylenia pewnego fragmentu normy, uznanego za niekonstytucyjny, w pozostałym zakresie utrzymując stan prawny. W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z wyrokiem zakresowym o charakterze negatywnym, albowiem kwestie konstytucyjności zostały rozstrzygnięte w odniesieniu do treści normatywnej pominiętej w ustawie. Wyrok Trybunału dotyczył bowiem tzw. pominięcia prawodawczego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmowane jest stanowisko, że stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjność pominięcia prawodawczego oznacza, iż wyrok Trybunału powinien być uwzględniony przy ocenie prawnych podstaw aktu administracyjnego, tj. wydanej decyzji czy postanowienia (por. m.in. wyroki NSA: z 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 693/15; z 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 914/16; z 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17; z 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 2621/17; z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt II FSK 3701/18; dostęp: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.)
Podzielając argumentację prezentowaną w powołanych wyżej wyrokach Sąd w składzie orzekającym w tej sprawie uważa, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, nie powoduje - w przeciwieństwie do wyroku uznającego kwestionowany przepis za niezgodny z Konstytucją - utraty mocy przepisu art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. Przepis ten nadal obowiązuje w systemie prawa, nie traci mocy, jednakże od chwili orzeczenia musi być traktowany jako niezgodny z Konstytucją w zakresie określonym w wyroku Trybunału. W pozostałym zakresie musi być nadal stosowany przez adresatów tego przepisu (także przez organy administracji publicznej i sądy), jednakże aby nie narazić się na zarzut naruszenia Konstytucji, przepis ten musi być stosowany i interpretowany zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (por. wyrok NSA z 27 listopada 2019 r., sygn. akt I GSK 1678/19).
Wskazać należy, że w wyroku SK 31/14 nie była kwestionowana sama możliwość pobierania opłaty egzekucyjnej czy manipulacyjnej, a jedynie fakt braku określenia górnej granicy tych opłat. W uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14 stwierdzono, że "Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty zostały naliczone".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że postanowienia obu organów, ograniczyły się wyłącznie do określenia maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej i kosztów egzekucyjnych za zajęcie rachunku bankowego. Wypełniona zatem została tylko część wywodu zawartego w wyroku Trybunału, w której odniesiono się do konieczności określenia maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnej i manipulacyjnej, ich górnej granicy, z uwagi na fakt, iż brak określenia takiego pułapu może prowadzić w pewnych warunkach do sytuacji całkowitego zerwania związku pomiędzy świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat.
Organ egzekucyjny w przedmiotowej sprawie zastosował art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. Przepisy te jak wynika z powyższego wyroku TK, zostały uznane za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne. W rezultacie ustawodawca winien określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., jak również opłaty manipulacyjnej o jakiej mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a. Dopóki jednak ustawodawca nie wprowadzi stosownych zmian, organy egzekucyjne powinny każdorazowo analizować powstałe w sprawie koszty egzekucyjne oraz zasadność obciążenia nimi stron postępowania zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego i w taki sposób, aby nie można było zarzucić im naruszenia zasad określonych w tym wyroku. Dodać w tym miejscu należy, że Sąd orzekający w niniejszej sprawie przyjmuje, że stanowisko TK można w równym stopniu odnosić do pkt 3 art. 64 § 1 u.p.e.a., z uwagi na analogiczny do zawartego w pkt. 4 schematu określania wysokości opłaty za czynności egzekucyjne.
Tak więc ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, które mają obciążyć wierzyciela, organy egzekucyjne powinny były wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu ich pracochłonności i czasochłonności, mając na względzie, aby ustalone koszty nie pozostawały w całkowitym oderwaniu od nakładów pracy organu. Zdaniem Sądu, dokonując oceny, czy koszty egzekucyjne są właściwe w danej sprawie, należy brać pod uwagę nie tylko faktycznie poniesione wydatki, ale uwzględnić również trzeba fakt, że prowadzenie postępowania egzekucyjnego wymaga nakładu pracy i czasu.
W ocenie Sądu przyjęcie przez organy wyłącznie mechanizmu ustalania górnej granicy opłat, którymi można obciążyć stronę z odwołaniem się do treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., było niewystarczające dla miarkowania spornych kosztów w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W uzasadnieniach rozstrzygnięć organów obu instancji nie było rozważań, czy koszty egzekucyjne ustalone na łączną kwotę 4128,44 zł za podjęcie czynności były adekwatne do pracochłonności i czasochłonności podjętych działań. Brak takich rozważań powodował, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony wierzyciel. Organy nie wyjaśniły również, dlaczego uznały, że zróżnicowanie stawek procentowych i zróżnicowanie przez nie górnego limitu poszczególnych opłat według przestawionego mechanizmu było wypełnieniem wymogu miarkowania. Wskazać w tym miejscu należy na przeważające w orzecznictwie stanowisko, prezentowane w zakresie skutków powoływanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt 31/14, że organ powinien zbadać adekwatność ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, a więc odnieść się do zachowania racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty te nie przekroczyły maksymalnego rozsądnego pułapu (por. np. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2020 r., sygn. akt II FSK 851/18). Tymczasem organ odwoławczy ograniczył się w powyższym zakresie do stwierdzenia, że prowadzenie egzekucji wierzytelności pieniężnych jest mniej skomplikowane niż prowadzenie egzekucji z nieruchomości, dlatego w związku z brakiem ustawowych regulacji uznał, że opłata za zajęcie wierzytelności musi być niższa niż przy zajęciu nieruchomości, a wyrazem jej miarkowania powinno być przyjęcie proporcji od maksymalnej kwoty obowiązującej w przypadku zajęcia nieruchomości przy uwzględnieniu stawki procentowej dla zajęcia innej wierzytelności pieniężnej oraz wynagrodzenia za pracę. Rzecz w tym, że tym sposobem organ ustalił algorytm określenia maksymalnej kwoty, którą w jego ocenie mógł naliczyć, natomiast – wbrew założeniom organu – mechanizm ten wcale nie realizuje wytycznych wyroku Trybunału, aby adekwatność ustalonych kosztów egzekucyjnych ustalać względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, w szczególności zaś względem nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności. Trudno bowiem przyjąć, aby wymóg taki realizował się poprzez zastosowanie matematycznego wyliczenia.
Przede wszystkim podkreślić trzeba, że organy nie dokonały wskazania wpływu dwóch z ostatnich przywołanych wcześniej przesłanek, zawartych w wyroku TK, na wysokość ustalonych w przedmiotowej sprawie łącznych kosztów postępowania egzekucyjnego. W postanowieniach organów obu instancji nie uszczegółowiono stopnia pracochłonności, skomplikowania lub czasochłonności podjętych czynności egzekucyjnych, których skutkiem byłoby zastosowanie maksymalnych pułapów (limitów) kwot za czynności egzekucyjne oraz opłat manipulacyjnych. Brak rozważań w tym zakresie spowodował, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony wierzyciel.
W rozpoznawanej sprawie organ obciążając wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego przyjął, że opłata z tytułów wykonawczych nie przekracza ustalonych przez organ maksymalnych kwot i zsumował opłaty za zajęcie rachunków bankowych, wynagrodzenia za pracę oraz opłatę manipulacyjną i pozostałe koszty.
Odnosząc się do poszczególnych składników kosztów postępowania egzekucyjnego wskazać należy, że w orzecznictwie pojawiła się rozbieżność czy organ może - na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. obciążać wierzyciela opłatą za zajęcie rachunku bankowego, gdy na tym rachunku nie było żadnych środków (gdy nie zajęto środków pieniężnych znajdujących się na rachunku bankowym).
Według pierwszego poglądu opłata za zajęcie rachunku bankowego może być naliczona tylko wtedy, gdy zajęto środki pieniężne znajdujące się na tym rachunku (por wyroki: WSA w Olsztynie z dnia 7 stycznia 2021 r., I SA/Ol 620/20, WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 18 marca 2020 r., II SA/Go 839/19, WSA w Szczecinie z dnia 5 marca 2020 r., I SA/Sz 942/19, WSA w Szczecinie z dnia 20 lutego 2020 r., I SA/Sz 806/19, WSA w Gliwicach z dnia 9 stycznia 2020 r., I SA/Gl 1399/19, WSA w Bydgoszczy z dnia 18 grudnia 2019 r., I SA/Bd 585/19, WSA w Poznaniu z dnia 13 listopada 2019 r., III SA/Po 575/19, WSA w Białymstoku z dnia 5 czerwca 2019 r., I SA/Bk 169/19, NSA z dnia 30 maja 2019 r., II FSK 613/19, NSA z 10 kwietnia 2018 r., II FSK 914/16, NSA z 20 marca 2018 r., II FSK 778/16, NSA z 6 kwietnia 2017 r., II FSK 693/15).
Zgodnie z drugim stanowiskiem opłata za zajęcie rachunku bankowego może być naliczona także wtedy, gdy nie zajęto żadnych środków pieniężnych z tego rachunku (por wyroki: WSA w Szczecinie z 26 września 2018 r., I SA/Sz 529/18, WSA w Olsztynie z 25 września 2018 r., I SA/Ol 475/18, WSA w Gliwicach z 21 maja 2018 r., I SA/Gl 221/18, WSA w Gdańsku z 8 maja 2018 r., I SA/Gd 276/18, WSA w Opolu z 21 marca 2018 r., I SA/Op 33/18).
Sąd, w składzie rozpoznającym sprawę, podziela zapatrywania prezentowane w orzecznictwie, wskazujące na brak podstaw do naliczania opłaty egzekucyjnej (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), w przypadku braku skutecznego zajęcia rachunku bankowego ze względu na brak środków pieniężnych na koncie. Stanowisko takie od 2019 r. zyskało zdecydowaną dominację, a wręcz stało się poglądem wyrażanym już jednolicie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 9 października 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 882/19 i wyroki NSA z: 24 lipca 2020 r., sygn. akt I GSK 723/20, z 30 maja 2019 r., sygn. akt II FSK 613/19; 12 lutego 2019 r., sygn. akt II FSK 3379/18).
W stanie faktycznym niniejszej sprawy w toku postępowania egzekucyjnego dokonano zajęcia rachunku bankowego w Banku Ax., ale nie uzyskano z tego tytułu żadnych kwot. Przeszkodę w realizacji zajęcia stanowił zbieg egzekucji do rachunku. Natomiast w przypadku próby zajęcia rachunku w Banku Cx. okazało się, iż bank ten nie prowadził rachunku na rzecz zobowiązanego.
Jak wskazał organ II instancji skarżący został obciążony kosztami egzekucyjnymi naliczonymi za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w wysokości 3127,45 zł.
W świetle powyższego skoro zajęcie rachunków bankowych było nieskuteczne w tym znaczeniu, że z dokonanej czynności nie uzyskano żadnej kwoty, tym samym uznać należy, że nie było podstaw do obciążenia wierzyciela opłatą z tytułu opłaty za czynność zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego. A zatem obciążenie wierzyciela opłatą za tę czynność stanowi naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.
Jak już wcześniej wskazano, Sąd w składzie orzekającym, stanął nadto na stanowisko, iż zbieżność mechanizmów ustalania wysokości opłat za czynności egzekucyjne w przypadku zajęcia innych wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) oraz za zajęcie wynagrodzenia za pracę (art. 64 § 1 pkt 3 u.p.e.a.), pozwala przyjąć, że w odniesieniu do drugiego z wymienionych zajęć adekwatne zastosowanie powinno mieć powołane wcześniej stanowisko dotyczące zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego. Tym samym Sąd uznał, że skoro zajęcie wynagrodzenia za pracę okazało się nieskuteczne, to nie było podstaw do obciążania wierzyciela opłatą za czynność zajęcia wynagrodzenia za pracę, a więc obciążenie wierzyciela opłatą za tę czynność stanowiło naruszenie art. 64 § 1 pkt 3 u.p.e.a.
Natomiast w zakresie opłaty manipulacyjnej Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, uważa, że jest ona należna, bez względu na fakt czy egzekucja była skuteczna (por. np. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2019 r., sygn. akt I GSK 2918/18, wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2019, sygn. akt II FSK 3802/18, wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1338/06, wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1339/06, wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 2621/17). Jednak w odniesieniu do tej opłaty należy wypełnić wymóg miarkowania. Wypada w tym zakresie podkreślić, że opłata egzekucyjna pobierana jest za zajęcie wierzytelności (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), natomiast opłata manipulacyjna zależna jest nie od skutecznego zajęcia a od kwoty egzekwowanych należności (art. 64 § 6 u.p.e.a.). W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że jedynym warunkiem powstania obowiązku uiszczenia opłaty manipulacyjnej jest doręczenie zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1339/06, oraz wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1148/06). Przez czynności egzekucyjne rozumie się wszelkie podejmowane przez organ egzekucyjny działania zmierzające do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1148/06).
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że określając kwotę kosztów egzekucyjnych, na które składa się opłata manipulacyjna oraz opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego oraz jego wynagrodzenia za pracę, organ w żaden sposób nie odniósł się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie stały się swoistą sankcją pieniężną. Organ pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów, jeżeli uwzględnić czasochłonność, stopień skomplikowania podejmowanych czynności, konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego. Powstała zatem uzasadniona wątpliwość, czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji odpowiadają wzorcom konstytucyjnym wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
W tym miejscu godzi się zauważyć, że nakaz bezpośredniego odwołania się do Konstytucji obowiązuje nie tylko Sąd, ale także organy państwa, działające na podstawie przepisów obowiązującego prawa. Konieczność uwzględniania przez organy skutków, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej ma wyrok TK w sprawie SK 31/14, potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z 9 kwietnia 2019 r. sygn. akt II FSK 3802/18, z 27 września 2016 r. sygn. akt II FSK 2066/14, z 8 sierpnia 2016 r. sygn. akt II FSK 1021/16, z 7 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 1484/15).
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ powinien zatem ocenić, czy ustalone koszty egzekucyjne (ściślej opłata manipulacyjna) na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Organ powinien także uwzględnić, czy ustalona wysokość kosztów egzekucyjnych, jest adekwatna w znaczeniu wskazanym przez Trybunał do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych oraz czy pozostaje w związku z efektywnością egzekucji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy konieczne będzie zatem takie wyliczenie kosztów egzekucyjnych, ażeby okazały się one adekwatne do poniesionych wydatków, jak również nakładu pracy organu egzekucyjnego, mając na uwadze standardy wynikające z wyroku TK o sygn. akt SK 31/14. Przy czym pamiętać należy, że koszty te powinny być obliczone w taki sposób, aby wierzyciel nie odebrał jej jako swoistej kary. Tym bardziej, że nie mamy w przedmiotowej sprawie do czynienia z dłużnikiem, lecz z wierzycielem. Trzeba także zauważyć, że ich wysokość ta nie powinna zniechęcać wierzyciela do dochodzenia swojej wierzytelności i stanowić finansowej bariery do jej dochodzenia. W ocenie Sądu pewnych wskazówek interpretacyjnych, w jaki sposób należy wyliczyć sporne koszty można poszukiwać w nowelizacji ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r. poz. 1553), która weszła w życie 20 lutego 2021 r. i która stanowi wykonanie wyroku TK w zakresie objętym niniejszym sporem (por. wyrok NSA z 21 lipca 2020 r. I GSK 759/20).
Skarżący nie wniósł zarzutów co do określonych przez organ egzekucyjny wydatków egzekucyjnych, a Sąd nie dopatrzył się w tym zakresie naruszenia przepisów prawa.
Nie zasługiwał natomiast na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 64e u.p.e.a. Wskazać bowiem w tym miejscu należy, że postępowanie w sprawie umorzenia kosztów egzekucyjnych jest postępowaniem odrębnym od postępowania w sprawie ustalenia wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego. Przedmiotem zaskarżonego postępowania było obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego.
Wobec powyższego Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, na które składa się uiszczony wpis sądowy w wysokości 100 zł, wynagrodzenie dla pełnomocnika w wysokości 480 zł oraz opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.
d.cz.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło