II GSK 1456/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-20
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Mirosław Trzecki, Wojciech Sawczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora stanowi umowę o dzieło, czy umowę zlecenia, a w konsekwencji, czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora stanowi umowę o dzieło, ponieważ jest to rezultat pracy twórczej, który jest konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, a jego wykonanie wiąże się z ryzykiem i odpowiedzialnością za wady. W związku z tym osoba wykonująca taką umowę nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów dotyczących umowy zlecenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o stwierdzeniu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił tę decyzję, uznając, że umowa o sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu profesora jest umową zlecenia, a nie umową o dzieło. Prezes NFZ złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umów o dzieło i zlecenia oraz przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 3084/21 w sprawie ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 12 października 2021 r., nr 201/06/2021/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 3084/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi U. w O., (1) uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 12 października 2021 r. w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, (2) umorzył postępowanie administracyjne i (3) zasądził zwrot kosztów postępowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Organ zrzekł się rozprawy.
Zarzucił naruszenie:
I. prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie lub niewłaściwą wykładnię:
art. 60 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 ze zm.; dalej "k.c.") oraz art. 65 § 1 k.c. w zw. z postanowieniami spornej umowy, w szczególności § 1 ust. 1) - 6) i § 3 ust. 1) - 5), § 5 ust. 7 pkt 1) – 4), § 6 ust. 1 i 2 w zw. art. 750 k.c. w zw. z art. 734 § 1 i § 2 i n. k.c. poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że sporna umowa nie ma charakteru umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu;
art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej "p.p.s.a.") w zw. art. 750 k.c. w zw. z art. 734 § 1 i § 2 i n. k.c. oraz art. 627 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że ustalenie indywidualnego wykonania opinii w ramach przedmiotu umowy wyklucza zakwalifikowanie takiej umowy jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a determinuje zakwalifikowanie takiej umowy jako umowę o dzieło;
z najdalej posuniętej ostrożności procesowej również art. 60 k.c. oraz art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z postanowieniami spornej umowy w szczególności § 1 ust. 1) - 6) i § 3 pkt 1) - 5), § 5 ust. 7, § 6 ust. 1 i 2 w zw. art. 750 k.c. w zw. z art. 734 i n. k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że sporna umowa nie ma charakteru umowy mieszanej, o wysokim natężeniu cech charakterystycznych dla umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dot. umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu;
66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2000 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2021 r., poz. 1285; dalej "ustawa o świadczeniach") poprzez jego niezastosowanie do spornej umowy, która jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 i n. k.c.),
z najdalej posuniętej ostrożności procesowej zarzucam naruszenie z 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez jego niezastosowanie do spornej umowy, które co najmniej jest umową mieszaną, o wysokim natężeniu cech charakterystycznych dla umowy o świadczenie usług, do której przepisy o zleceniu również w takim wypadku znajdują zastosowanie (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 i n. k.c.);
II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 145 § 3 p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji, podczas gdy była ona zgodna z przepisami prawa materialnego i umorzenie postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną U. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący kasacyjnie organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu skargi kasacyjnej każdej z nich, nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy.
Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił zatem od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu podstawach z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji w zasadzie NSA w pierwszej kolejności odnosi się do podniesionych w skardze zarzutów procesowych, a dopiero w dalszej do zarzutów materialnych. Konieczność dochowania takiej reguły oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana wtedy, gdy zostało przesądzone, że stan faktyczny sprawy jest niesporny albo nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym.
Niemniej jednak w rozpoznawanej sprawie stawiane przez autora skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego wiążą się ściśle z zarzutami naruszenia prawa materialnego sformułowanymi w pkt I.2 i 3 petitum skargi kasacyjnej. Zarzuty te sprowadzają się bowiem do wadliwie – w ocenie organu – dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny charakteru prawnego umowy zawartej pomiędzy skarżącym a uczestnikiem postępowania, polegającej na przyjęciu, że wykonanie oceny dorobku naukowego kandydata ubiegającego się o nadanie tytułu naukowego profesora stanowi dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., podczas gdy do umowy powinny mieć zastosowanie przepisy odnoszące się do umowy zlecenia, gdyż opracowanie oceny dorobku naukowego jest rezultatem starannego działania.
Wobec takiej treści zarzutów uzasadniony jest wniosek, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania pozostają w funkcjonalnym związku z zarzutami błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania przepisów Kodeksu cywilnego. To zaś oznacza, że zarzuty te, wobec komplementarnego ich charakteru, można i należy rozpoznać łącznie.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., a w konsekwencji umorzenie, wobec jego zbędności, prowadzonego w sprawie postępowania na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. Według Sądu pierwszej instancji, organ administracji publicznej wadliwie i z naruszeniem art. 734 § 1 w związku z art. 750 k.c. oraz z naruszeniem art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach ocenił, że do umów zawartych przez stronę skarżącą z uczestnikiem postępowania – których przedmiot stanowiło sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora – należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, albowiem była to umowa o świadczenie usług, nie zaś umowa o dzieło, co miałoby w konsekwencji prowadzić do wniosku, że z tytułu wykonywania tej umowy uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Według WSA, zarówno przedmiot spornej w sprawie umowy, jak i okoliczności towarzyszące jej wykonaniu, w tym zwłaszcza jej rezultat materializujący się w sporządzonej ocenie, jednoznacznie przekonują o tym, że wymieniona umowa była umową o dzieło. Natomiast przeciwnego zdania jest Prezes NFZ, który konsekwentnie twierdzi, że przedmiotem spornej umowy było przed wszystkim świadczenie usługi (staranne działanie), a nie stworzenie unikatowego utworu intelektualnego W wyniku umowy nie powstało żadne oznaczone dzieło, mające nowatorski charakter, przeciwnie została wykonana typowa usługa przez osobę posiadającą ku temu odpowiednie wysokie kwalifikacje.
Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjne stwierdzić należy, że problem objęty zarzutami postawionymi w niniejszej skardze kasacyjnej dotyczący kwalifikacji prawnej umowy o sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu habilitacyjnym, czy też postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora był już przedmiotem licznych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego m.in. w wyrokach z: 9 grudnia 2021 r., sygn. akt II GSK 2300/21, 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2233/21 i II GSK 2170/21, 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2686/21, 27 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2685/21, 15 marca 2022 r., sygn. akt 2683/21 i II GSK 137/22, 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 202/22 i II GSK 146/22, 1 kwietnia 2022 r. sygn. akt II GSK 60/22, 6 kwietnia 2022 r. , sygn. akt II GSK 298/22, 26 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 300/22 i II GSK 353/22 (treść tych, jak i dalej wskazywanych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela zasadnicze motywy uzasadnień tych wyroków, uznając że są one trafne również w okolicznościach niniejszej sprawy.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009 ze zm.; dalej "u.s.u.s.") przewiduje, że "obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej "zleceniobiorcami", oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4", natomiast art. 13 pkt 2 u.s.u.s. przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy – od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Stosownie zaś do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie art. 627 k.c. i niezastosowanie art. 750 w związku z art. 734 §1 k.c. w związku z art 66 ust.1 ustawy o świadczeniach.
Zauważyć należy, że w ramach zarzutów skargi kasacyjnej organ w istocie nie podważa przyjętej przez Sąd pierwszej instancji wykładni przepisów wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej. Istota postawionych zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienie sprowadza się do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, że sporządzenie samodzielnej ocena dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie dr. hab. R.J. tytułu naukowego profesora stanowi dzieło w rozumieniu przepisów k.c. W ocenie Prezesa NFZ, konsekwencją tej wady wyroku Sądu pierwszej instancji było nieuznanie, że opracowanie takiej opinii jest działaniem, które należało zakwalifikować jako umowę, do której powinny mieć zastosowanie przepisy odnoszące się do umowy zlecenia, czyli przepisy art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. Zdaniem organu opracowanie opinii jest rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła. W konsekwencji skarżący kasacyjnie organ zarzuca Sądowi pierwszej instancji wadliwe przyjęcie, że opinia jest dziełem, co doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c.
Za trafny uznać należy pogląd WSA, że sporządzenie opinii, która w rezultacie odnosi się do dorobku naukowego osoby ubiegającej się o nadanie stopnia naukowego na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia profesora, jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c. w zw. z art 66 ust.1 ustawy o świadczeniach. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu.
Niezbędnym elementem umowy o dzieło, czyli umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. III AUa 879/17, opubl.: Legalis). Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyroki SN z: 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12, LEX nr 1341643; 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14, LEX nr 1816587). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (wyrok SN z 3 października 2013 r., sygn. akt II UK 103/13, LEX nr 1455433; także wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20, Legalis). Jak stwierdził Sąd Najwyższy, przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN z: 7 października 2020 r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19, Legalis). Dzieło to stanowić ma rezultat pracy fizycznej lub umysłowej przyjmującego zamówienie (tak np. wyrok SN z 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01, OSNC 2004, z. 4, poz. 142). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (por. np. wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, LEX nr 45451). W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. cyt. powyżej postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., sygn. II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63).
Ponieważ przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, to jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17, opubl.: Legalis). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (np. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633).
Ten kierunek orzecznictwa znajduje potwierdzenie także w licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyroki NSA z: 8 października 2020 r., sygn. akt II GSK 593/18; 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1630/17; 24 października 2019 r., sygn. akt II GSK 2961/17).
Natomiast umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań, jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315).
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że przedmiot spornej umowy spełnia przesłanki dla zakwalifikowania określonego w niej rezultatu jako dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Jej istotą było zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci sporządzenia oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora, a zamawiającego – do zapłaty określonego w umowach wynagrodzenia. Należy podkreślić, że dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy, tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Z treści spornej umowy wynika, że uczestnik postępowania zobowiązał się do wykonania ściśle określonych i oznaczonych w umowach dzieła, tj. sporządzenia opinii w sprawie nadania stopnia naukowego i oceny dorobku naukowego oraz rozprawy habilitacyjnej, a nie jedynie starannego działania. W konsekwencji, przedmiotem spornych umów było dzieło (opinia i ocena dorobku naukowego), a nie wykonanie starannie określonych czynności – jak twierdzi autor skargi kasacyjnej.
Jak słusznie wskazał WSA, sporządzenie oceny w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora jest rezultatem spornej umowy, polega na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną. Ocena ta już ze istoty swojej stanowi efekt badań nad dorobkiem naukowym osoby ubiegającej o nadanie stopnia naukowego profesora, stanowi zatem dzieło twórcze, samoistne, niezależne, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie opinii przy pomocy innych źródeł naukowych, co przesądza o jej oryginalnym charakterze. Sporna opinia stanowi opracowanie o wysokim poziomie samodzielności i wkładu intelektualnego oceny cudzego dorobku naukowego przez osobę, która dysponuje określonymi umiejętnościami, wymaganymi od osób sporządzających tego typu opinie (zob. wyroki NSA: z 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 146/22; II GSK 186/22; II GSK 190/22; II GSK 202/22; z 15 marca 2022 r., sygn. akt. II GSK 2683/21).
Bez wątpienia ocena ta jest rezultatem osiągalnym i jednoznacznie określonym już w momencie zawarcia umowy, przy czym z chwilą jej powstania istnieje już w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych opinii lub przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny, bo publikowany w toku procedury habilitacyjnej. Od tego momentu ocena jest też bytem samoistnym, który można wyodrębnić i zweryfikować. Wbrew wywodom autora skargi kasacyjnej, w wyniku wykonania spornej umowy powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła.
Według ocenianej umowy wynagrodzenie przysługiwało ubezpieczonemu nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wykonanie konkretnej i jednorazowej pracy, tj. wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu w postaci sporządzenia oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora (art. 632 § 1 k.c.). Wykonująca ocenę osoba ponosiła więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła, co jest jedną z cech umowy o dzieło – w przeciwieństwie do umowy zlecenia, która takiej regulacji w zakresie ryzyka nie zawiera.
Takiej oceny zawartej umowy nie podważają argumenty Prezesa NFZ odnoszące się co do sposobu wynagrodzenia za sporządzenie opinii, czy co do trybu wyłonienia podmiotu do jej sporządzenia. Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, został w sposób konkretny określony w umowie jako "sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie stopnia naukowego profesora".
W rozpoznawanej sprawie ocena dorobku naukowego spełnia wszystkie wskazane cechy dzieła, zatem jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatem osiąganym w ramach starannego działania. Zatem osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego o zleceniu.
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może stanowić art. 65 § 2 k.c. (stanowiący, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu), zważywszy że kontroli WSA podlegała zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Mając także na uwadze istotę sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji (badanie legalności wymienionej decyzji), to kontrola ta nie może być dokonywana z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 87/21 i powołane w nim orzecznictwo).
W tym stanie postawione w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego należało uznać za nieusprawiedliwione.
Wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku nie usprawiedliwia też zarzut naruszenie przepisów prawa procesowego polegający na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 145 § 3 p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego.
Przede wszystkim przepisom wymienionym w zarzucie naruszenia przepisów postępowania – które regulują jedynie możliwe sposoby rozstrzygnięć – przypisuje się charakter tzw. przepisów wynikowych. Przepisy takie nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ naruszenie tych przepisów prawa jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom. Tak więc strona skarżąca kasacyjnie, formułując zarzut naruszenia przepisów wynikowych, zobowiązana jest powiązać je z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego lub materialnego, którym uchybił Sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy, oraz wykazać związek naruszenia z wynikiem sprawy. Brak takich powiązań w rozpoznawanej skardze kasacyjnej oznacza nieskuteczność zarzutu naruszenia przepisów (por. np. wyroki NSA z: 8 lipca 2021 r., III OSK 3591/21, 8 grudnia 2017 r., II GSK 2547/17, 11 września 2020 r., sygn. II GSK 2989/17; 20 marca 2018 r., sygn. II OSK 425/18; 15 lutego 2018 r., sygn. II FSK 297/16; 8 grudnia 2017 r., sygn. II GSK 2547/17; 19 stycznia 2012 r. sygn. II OSK 2077/10).
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna – nie mając usprawiedliwionych podstaw – podlegała oddaleniu. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265). NSA uwzględnił to, że pełnomocnik skarżącego, który brał udział w postępowaniu przed Sadem pierwszej instancji, sporządził w terminie określonym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedź na skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło