IV SAB/Po 68/23
WyrokWSA w Poznaniu2023-06-22
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Józef Maleszewski, Sebastian Michalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej dokumentacji technicznej dla dróg i ulic, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Burmistrz dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ nie wskazał konkretnego adresu w BIP, pod którym znajdował się żądany wykaz dróg i ulic z dokumentacją techniczną, ani nie wydał decyzji odmownej. Bezczynność tę uznano za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo i brak reakcji organu na wcześniejsze wyroki sądu w podobnych sprawach. W związku z tym Sąd zobowiązał Burmistrza do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, stwierdził bezczynność i jej rażące naruszenie prawa, nałożył grzywnę oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Stowarzyszenie złożyło skargę na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej dokumentacji technicznej dla dróg i ulic. Burmistrz odpowiedział, że informacje te są publikowane w BIP w zakładce "sprawozdania finansowe", nie podając jednak konkretnego adresu. Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, wskazując na nieprecyzyjne odesłanie do BIP. Burmistrz w odpowiedzi na skargę twierdził, że nie doszło do bezczynności, a wnioskodawcy już posiadają te informacje.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Burmistrza Miasta i Gminy do załatwienia sprawy z wniosku S. z 15 lutego 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; 2. stwierdza, że Burmistrz Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności w sprawie, o której mowa w punkcie pierwszym wyroku; 3. stwierdza, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. wymierza Burmistrzowi Miasta i Gminy grzywnę w wysokości 500 zł; 5. w pozostałej części skargę oddala; 6. zasądza od Gminy W. na rzecz skarżącego S. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędzia WSA Józef Maleszewski Asesor sądowy WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi S. z siedzibą we W. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w zakresie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Burmistrza Miasta i Gminy do załatwienia sprawy z wniosku S. z 15 lutego 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; 2. stwierdza, że Burmistrz Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności w sprawie, o której mowa w punkcie pierwszym wyroku; 3. stwierdza, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. wymierza Burmistrzowi Miasta i Gminy grzywnę w wysokości 500 zł (słownie: pięćset złotych); 5. w pozostałej części skargę oddala; 6. zasądza od Gminy W. na rzecz skarżącego S. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem datowanym na 28 marca 2023 r. (wpływ do Sądu: 11 maja 2023 r.) S. (dalej jako "Stowarzyszenie" lub "Skarżący") z siedzibą we W., reprezentowane przez r.pr. D. Z., wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy (zwanego dalej "Burmistrzem" lub "Organem") w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z 15 lutego 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie "Dokumentacji technicznej dla dróg i ulic będących w posiadaniu Gminy W.". Zarzuciwszy naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (dalej w skrócie "u.d.i.p.") - przez ich błędne zastosowanie i nieudostępnienie wnioskowanej informacji przez Burmistrza, z uwagi na wskazanie, że informacje te są publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej ("BIP") Urzędu Miasta i Gminy ("UMiG") we W. w zakładce "sprawozdania finansowe", podczas gdy Organ był zobowiązany do dokładnego wskazania miejsca umieszczenia tych informacji w BIP - autor skargi wniósł o:
1. zobowiązanie Burmistrza do rozpoznania ww. wniosku - poprzez zobowiązanie go do udostępnienia informacji na temat tego, dla jakich dróg i ulic Gmina W. (dalej jako "Gmina") posiada dokumentację techniczną - w terminie 14 dni od zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności;
2. zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych;
3. wymierzenie Organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznanie od Organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi jej autor podał, że wnioskiem z 15 lutego 2023 r. Stowarzyszenie zwróciło się do Organu o udostępnienie informacji publicznej, w którym - wskazawszy, że w czasie posiedzenia Komisji Wspólnych Rady Miejskiej we W. w dniu 28 listopada 2022 r. Zastępca Burmistrza powiedział, że "zanim gmina zrealizuje jakąś inwestycję, drogę, musi być opracowana dokumentacja techniczna" - wniosło o odpowiedź na pytanie, dla jakich dróg i ulic Gmina posiada dokumentację techniczną. W odpowiedzi na wniosek, pismem z 27 lutego 2023 r. ([...]), Burmistrz poinformował, że "informacje w tym zakresie publikowane są w Biuletynie Informacji Publicznej UMiG we W. w zakładce «sprawozdania finansowe»".
W dalszej części uzasadnienia skargi pełnomocnik Stowarzyszenia omówił sposób rozumienia pojęcia "informacja publiczna", wyjaśnił, iż zakres żądanej informacji pozostaje w dyspozycji Burmistrza i że jest on do jej udostępnienia obowiązany, a także przytoczył treść art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Na tym tle normatywnym podkreślił, że jeżeli informacja została ujawniona w BIP, podmiot obowiązany winien podać precyzyjny adres, pod którym się ona znajduje, co oznacza, że Organ nie może poprzestać na wskazaniu, że żądane informacje są dostępne w BIP, ale powinien wskazać linki, pod którymi się one znajdują (nie może zatem podać ogólnego adresu internetowego BIP lub ogólnej zakładki). Z powołaniem się na wypowiedzi doktryny i judykatury, Skarżący zaznaczył, że nieprawidłowe jest załatwienie wniosku przez odesłanie do stron BIP, gdy do uzyskania żądanej informacji konieczne jest zapoznanie się przez żądającego z licznymi udostępnionymi na stronie BIP dokumentami źródłowymi, a następnie dokonanie selekcji zawartych w nich danych, lub też gdy uzyskanie informacji polegać ma na interpretacji obszernych danych dostępnych w BIP i samodzielnym jej wytworzeniu na ich podstawie. Skarżący podkreślił, że w niniejszej sprawie Organ nie odesłał do dokładnej informacji w BIP, ponieważ w zakładce "sprawozdania finansowe" znajdują się dziesiątki dokumentów i nie sposób ustalić, który z nich zawiera żądane informacje.
Z kolei uzasadniając wniosek o wymierzenie Organowi grzywny lub przyznanie odeń sumy pieniężnej, autor skargi wyjaśnił, że Burmistrz kolejny raz nie zastosował się do przepisów prawa materialnego i procesowego, "podczas gdy zostały mu one dopiero co wyjaśnione w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 lutego 2023 r., w sprawie o sygnaturze akt IV SAB/Po 194/22".
W odpowiedzi na skargę Burmistrz wniósł o jej oddalenie, stwierdzając w uzasadnieniu, że zarzucana bezczynność nie miała miejsca, ponieważ na wniosek Skarżącego z 15 lutego 2023 r. (data wpływu: 16 lutego 2023 r.) została udzielona odpowiedź w dniu 27 lutego 2023 r., a Organ nie był zobowiązany do udostępnienia żądanych przez Skarżącego informacji, gdyż informacja udostępniona w BIP nie podlega udostępnieniu na wniosek. Zdaniem Burmistrza nie bez znaczenia jest również fakt, że osoba wnosząca wniosek o udzielenie informacji publicznej w imieniu Stowarzyszenia, będąca jego prezesem, jest - tak jak i skarbnik Stowarzyszenia - jednocześnie radnym Rady Miejskiej we W.. Ma to istotne znaczenie, bowiem radni otrzymują do swojej wiadomości sprawozdania z wykonania budżetu, w których zawarto m.in. informację na temat opracowanej "dokumentacji technicznej dla dróg i ulic". Oznacza to, że co najmniej dwóch z czterech członków zarządu Stowarzyszenia było już wcześniej w posiadaniu informacji publicznej objętej wnioskiem. Burmistrz podkreślił, że osoby reprezentujące Stowarzyszenie nie tylko dysponują szerokim dostępem do informacji z racji pełnionych funkcji publicznych, ale też biegle posługują się informacjami publikowanymi w BIP. Zatem nawet brak wskazania w treści odpowiedzi z 27 lutego 2023 r. dokładnych linków do poszczególnych sprawozdań zawierających żądane informacje publiczne nie stanowił żadnej realnej przeszkody w dostępie do tych informacji, które zresztą znalazły się już wcześniej w posiadaniu Skarżących w związku z ich przesłaniem do wiadomości na indywidualne adresy e-mail (na dowód czego Organ wskazał odnośne linki do sprawozdań z dokładnym wskazaniem dat przekazania tych dokumentów na adresy e-mail radnych będących członkami zarządu Stowarzyszenia). Zdaniem Organu można odnieść wrażenie, że fakt żądania udostępnienia informacji publicznej, która jest już w posiadaniu ww. osób, nie ma na celu faktycznego skorzystania z prawa do informacji na temat działalności Burmistrza oraz UMiG we W., lecz raczej może służyć nadużyciu tego prawa. "Wrażenie to potęgują również inne okoliczności np. fakt złożenia przez stowarzyszenie lub jego członków ponad 220 wniosków o udzielenie informacji publicznej tylko w okresie bieżącej kadencji, wielokrotne powielanie wniosków w tych samych sprawach, czy też żądania udostępnienia ogromnej ilości dokumentów, które muszą zostać wcześniej udostępnione z archiwum, zanonimizowane, usystematyzowane według treści żądania itd. – tylko w odpowiedzi na ostatni wniosek jednego z członków stowarzyszenia pełniącego jednocześnie funkcję radnego Rady Miejskiej we W. konieczne było przygotowanie kopii i udostępnienie blisko 5,3 tys. stron dokumentów".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zaznaczyć, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a.").
Przystępując do rozpoznania sprawy w tym trybie, Sąd miał na uwadze, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4, tj. mających za przedmiot m.in. decyzje administracyjne (pkt 1) oraz inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4), w tym przybierające postać tzw. czynności materialno-technicznych.
W myśl art. 21 in principio ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902; w skrócie "u.d.i.p.") do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Jednakże zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, czyli nie jest wymagane "wyczerpanie środków zaskarżenia" w rozumieniu art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 24.05.2006 r., I OSK 601/05, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie "CBOSA"). Zasady tej nie zmieniło wprowadzenie do art. 37 k.p.a. – a w ślad za tym także do art. 52 § 2 p.p.s.a. – z dniem 1 czerwca 2017 r., mocą ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), nowego środka zaskarżenia bezczynności lub przewlekłości postępowania organu administracji, w postaci ponaglenia (w miejsce dotychczas stosowanych w takich przypadkach: zażalenia albo wezwania do usunięcia naruszenia prawa). W konsekwencji w odniesieniu do skarg na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie znajduje zastosowania wymóg z art. 53 § 2b in fine p.p.s.a. w postaci uprzedniego wniesienia ponaglenia do właściwego organu (por. wyrok NSA z 28.01.2020 r., I OSK 2433/18, CBOSA).
Ponadto do skarg na bezczynność nie mają zastosowania terminy do wniesienia skargi ustalone w przepisach art. 53 p.p.s.a. (zob. postanowienia NSA: z 11.05.2011 r., I OSK 716/11; z 26.05.2011 r., I OSK 857/11; dostępne w CBOSA). Oznacza to, że skarga na bezczynność może być skutecznie wniesiona aż do chwili ustania stanu bezczynności, tj. do chwili załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności (por. wyrok NSA z 29.04.2011 r., I FSK 249/10, CBOSA; por. też wyrok WSA z 27.10.2011 r., II SAB/Po 60/11, CBOSA). Trafność takiej wykładni potwierdza obecnie, dodany z dniem 1 czerwca 2017 r., przepis art. 53 § 2b p.p.s.a., zgodnie z którym skargę na bezczynność można wnieść "w każdym czasie" - które to określenie musi być postrzegane w aspekcie trwającego w dacie składania skargi i naruszającego czas załatwienia sprawy stanu postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 17.11.2020 r., II OSK 973/19, CBOSA). W konsekwencji w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego został wyrażony pogląd, zgodnie z którym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie można mówić o bezczynności organu, gdy organ ten przed wniesieniem skargi na bezczynność udostępni informację publiczną w formie czynności materialno-technicznej. Sytuacja taka stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu skargi jako niedopuszczalnej w rozumieniu art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z 13.10.2021 r., III OSK 3789/21, ONSAiWSA 2022, nr 2, poz. 30).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że analiza akt sprawy i stanowisk procesowych stron pokazuje, że bezspornie do dnia wniesienia skargi – a nawet później, bo do dnia wyrokowania – wnioskowane informacje nie zostały Skarżącemu udostępnione, nie została także wydana decyzja o odmowie ich udostępnienia.
Mając wszystko to na uwadze, Sąd uznał skargę na bezczynność wniesioną w niniejszej sprawie przez Stowarzyszenie za dopuszczalną i przystąpił do jej merytorycznego rozpoznania.
Przedmiotem ww. skargi uczyniono bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w załatwieniu wniosku Stowarzyszenia z 15 lutego 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej stanowiącej odpowiedź na pytanie: "Dokumentację techniczną dla jakich dróg i ulic posiada Gmina W.?"
Dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy niezbędne staje się więc rozważenie następujących kwestii:
(i) czy Burmistrz jest podmiotem obowiązanym o udostępniania informacji publicznej;
(ii) czy informacje żądane przez Skarżącego stanowią informację publiczną, podlegającą udostępnieniu na zasadach określonych w u.d.i.p.;
(iii) czy Burmistrz prawidłowo załatwił sprawę ww. wniosku.
Ad (i) Jest poza sporem, że w świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej adresatami obowiązku udostępnienia takiej informacji są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, wymienione w art. 4 tej ustawy. W szczególności są nimi "organy władzy publicznej" (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), do których niewątpliwie zaliczają się także organy jednostek samorządu terytorialnego ("j.s.t."), w tym ich organy wykonawcze, jakimi w szczególności są: wójtowe / burmistrzowie / prezydenci miast (por. wyroki WSA: z 15.01.2013 r., II SAB/Ol 165/12; z 02.06.2015 r., IV SAB/Po 47/15; z 14.06.2016 r., IV SAB/Wr 75/16; z 27.07.2016 r., II SAB/Gd 91/16; z 21.07.2017 r., II SAB/Bd 65/17; z 31.07.2017 r., II SA/Kr 672/17; z 27.04.2018 r., II SAB/Wa 665/17; z 28.12.2018 r., II SAB/Po 108/18; z 21.11.2019 r., IV SAB/Wr 99/19; z 25.09.2020 r., IV SAB/Po 90/20; II SAB/Sz 92/20; z 03.03.2021 r., II SAB/Gd 117/20; z 13.04.2022 r., II SAB/Wa 849/21; dostępne w CBOSA).
A zatem Burmistrz jest niewątpliwie podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, która znajduje się w jego posiadaniu (por. art. 4 ust. 3 in fine u.d.i.p.).
Ad (ii) Przechodząc do analizy przedmiotowego aspektu sprawy – tj. oceny, czy żądane przez Skarżącego informacje mają charakter informacji publicznej – należy podkreślić, że kwestia ta nie była pomiędzy stronami sporna. Nie zwalnia to jednak Sądu z obowiązku zbadania tej kwestii we własnym zakresie.
Wypada zatem wyjść od stwierdzenia, że prawo dostępu do informacji publicznej wynika wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która w art. 61 ust. 1 stanowi, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, w tym informacji o działalności samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP). Tryb udzielania informacji, o jakich mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, określają ustawy (zob. art. 61 ust. 4 ab initio Konstytucji RP).
Rudymentarnym aktem prawnym regulującym tę problematykę jest ustawa o dostępie do informacji publicznej, która normuje podstawowe zasady oraz tryby udostępniania tego rodzaju informacji. Jednocześnie ustawa ta wprowadziła swoistą (acz wysoce niedoskonałą) definicję legalną "informacji publicznej", przez którą – zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. – należy rozumieć "każdą informację o sprawach publicznych". W doktrynie zasadnie wskazuje się, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (zob. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002, s. 28–29).
Przykładowe (nieenumeratywne) wyliczenie rodzajów informacji publicznej zawiera przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p., w którym znalazły się m.in. informacje o: podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują (pkt 2 lit. f); danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych (pkt 4 lit. a), informacja o stanie państwa, samorządów i ich jednostek organizacyjnych (pkt 4 lit. d); majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego (pkt 5 lit. c).
W konsekwencji nie powinno w niniejszej sprawie budzić wątpliwości, że tego rodzaju informacje, jak ta zażądana przez Skarżącego - obejmująca, przypomnijmy, wykaz dróg i ulic, dla których Gmina posiada dokumentację techniczną - jako informacje dotyczące majątku publicznego (gminnych dróg i ulic) oraz odnoszące się do opracowań (dokumentów) pozyskanych najpewniej ze środków publicznych, podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach (a więc i z ewentualnymi ograniczeniami) określonymi w u.d.i.p.
Nawiązując jeszcze w tej części rozważań do podniesionego - w odpowiedzi na skargę - zarzutu (a ściślej: do uzewnętrznionego w tej odpowiedzi "wrażenia") Organu, jakoby w kontrolowanej sprawie żądanie udostępnienia informacji publicznej nie miało na celu "faktycznego skorzystania z prawa do informacji na temat działalności Burmistrza Miasta i Gminy oraz Urzędu Miasta i Gminy we W., lecz raczej może służyć nadużyciu tego prawa", należy stwierdzić, że - po pierwsze - podniesienie takiego "zarzutu" dopiero w odpowiedzi na skargę, i to w sposób niestanowczy ("Można odnieść wrażenie..."), dowodzi, że nie stanowił on rzeczywistej przyczyny zaniechania udostępnienia żądanych informacji (przyczynę te stanowił, jak podał Organ w odpowiedzi na wniosek, i co w istocie podtrzymał w odpowiedzi na skargę, fakt figurowania jego zdaniem takich informacji w BIP).
Po drugie, Sąd w niniejszym składzie zaznacza, że w pełni podziela stanowisko, zgodnie z którym "nadużycie prawa do informacji publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie neguje tego prawa, a jedynie tamuje drogę do jego uzyskania (wyroki NSA z 14 czerwca 2022 r. sygn. akt III OSK 4646/21 i III OSK 4712/21). Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza takiej przesłanki jako podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej, a zatem przy jej uwzględnieniu należy zachować szczególną ostrożność. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (wyroki NSA z 16 marca 2021 r. sygn. akt III OSK 86/21 i 7 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 4371/21, oraz M. Jaśkowska, Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej, ZNSA z 2018, nr 1, s. 27-41)" [zob. wyrok NSA z 14.07.2022 r., III SK 1682/21, CBOSA].
Wystąpienia żadnej z takich okoliczności w kontrolowanej sprawie Organ nie wykazał, poprzestając jedynie na gołosłownym, nieudokumentowanym zarzucie ("wrażeniu").
Ubocznie Sąd zauważa, że przywołany wyżej art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. dotyczy informacji publicznej "przetworzonej". W orzecznictwie sądów administracyjnych zaś jednolicie przyjmuje się, że "w przypadku, gdy zdaniem podmiotu zobowiązanego żądane dane zawierają w istocie wniosek o udostępnienie informacji przetworzonej, powinien on zwrócić się do wnioskodawcy o wykazanie, że jego działanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jeżeli wnioskodawca tego nie uczyni, wówczas wniosek o udostępnienie informacji przetworzonej winien zostać rozpoznany zarówno, gdy brak w nim będzie jakiegokolwiek uzasadnienia «szczególnego interesu publicznego», jak również, kiedy wnioskodawca w ogóle nie zareaguje na wezwanie, by ten interes wykazać. W takiej sytuacji podmiot zobowiązany powinien samodzielnie zbadać przesłanki przemawiające za istnieniem szczególnej istotności dla interesu publicznego. Jeżeli uzna, że takie przesłanki wystąpią, wówczas powinien udzielić informacji. Natomiast w sytuacji, jeśli ocena przeprowadzona przez podmiot zobowiązany będzie negatywna - powinien na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. wydać decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji" (zob. wyroki NSA: z 28.09.2022 r., III OSK 1410/21; z 07.07.2021 r., III OSK 3142/21; CBOSA).
Ad (iii) Przechodząc do końcowej oceny, czy w kontrolowanej sprawie Burmistrz, jako podmiot obowiązany do udostępniania posiadanych informacji publicznych, dopuścił się zarzucanej bezczynności – rozumianej ogólnie jako niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym lub terminie przedłużonym przez organ (por. odpowiednio art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.) – należy wskazać, że szczególne terminy załatwienia sprawy w przedmiocie informacji publicznej zostały określone w art. 13 u.d.i.p., który stanowi, że:
"1. Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku."
Na gruncie u.d.i.p. przyjmuje się, iż stan bezczynności może mieć miejsce w przypadku podmiotu, który będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do zareagowania na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w odpowiedni sposób i formie, wbrew przepisom prawa, w okolicznościach w nich przewidzianych ani nie udostępnia w nakazanym terminie, w drodze czynności materialno-technicznej, żądanej informacji, ani też nie podejmuje innego działania mającego na celu załatwienie wniosku. W szczególności nie wydaje decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej (z uwagi na ograniczenia wynikające z art. 5 u.d.i.p. lub – w przypadku informacji przetworzonej – ze względu na brak szczególnie istotnego interesu publicznego) albo o umorzeniu postępowania (w przypadku określonym w art. 14 u.d.i.p.), względnie nie informuje pisemnie wnioskodawcy, że żądana informacja znajduje się w Biuletynie informacji Publicznej, albo że informacji tej nie posiada, bądź że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. W każdym z tych przypadków zakreślony w cytowanym art. 13 ust. 1 u.d.i.p. czternastodniowy termin wyznacza podstawowe czasowe ramy, w których organ powinien przeprowadzić działania związane z oceną wniosku o udostępnienie informacji publicznej i jego załatwieniem.
Jest poza sporem, że w kontrolowanej sprawie Burmistrz w terminie zakreślonym przez ustawę (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), choć odpowiedział na wniosek Skarżącego z 15 lutego 2023 r. (który wpłynął do siedziby Organu 16 lutego 2023 r.) pismem z 27 lutego 2023 r., to ani nie udostępnił Skarżącemu żądanej informacji - która, jak to już wyżej zostało przesądzone, ma charakter informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. - ani nie wydał co do niej decyzji odmownej. W swej odpowiedzi wskazał jedynie, że "informacje w tym zakresie publikowane są w Biuletynie Informacji Publicznej UMiG we W. w zakładce «sprawozdania finansowe»".
W ocenie Sądu taki sposób załatwienia sprawy z wniosku Stowarzyszenia nie pozwala uznać - wbrew twierdzeniom odpowiedzi na skargę - że zarzucana bezczynność Organu "nie miała miejsca".
Przede wszystkim należy podkreślić, że wynikające z art. 10 ust. 1 a contrario u.d.i.p. zwolnienie z obowiązku udostępnienia danej informacji w trybie wnioskowym, z uwagi na jej wcześniejsze udostępnienie w BIP, dotyczy tylko dokładnie tej informacji, o którą zwraca się indywidualnie wnioskodawca (por. K. Pawlik, Dostęp do informacji publicznej [w:] red. I. Fischer, T. Krywan, M. Kunikowski, Vademecum dyrektora instytucji kultury, Warszawa 2021, pkt 5.1, Legalis). W okolicznościach kontrolowanej sprawy oznacza to, że Organ byłby zwolniony z obowiązku indywidualnego udostępnienia informacji objętej przedmiotowym wnioskiem Stowarzyszenia tylko wówczas, gdyby w BIP - do którego Organ odesłał - był zamieszczony żądany wykaz dróg i ulic, dla których Gmina posiada dokumentację techniczną.
Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, zgodnie z którym "Biuletyn Informacji Publicznej jest podstawowym źródłem zapoznania się z informacją publiczną i udostępnienie informacji w Biuletynie Informacji Publicznej wyłącza obowiązek ponownego jej udostępnienia na wniosek zainteresowanego czy w innych przewidzianych w ustawie formach (np. wyłożenia, wywieszenia). Art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (...) wprowadza tzw. negatywną klauzulę wnioskowego trybu udzielania informacji. Oznacza to, że adresat wniosku zwolniony jest z obowiązku udostępnienia informacji, jeżeli została ona ujawniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium. W przypadku złożenia wniosku podmiot zobowiązany zawiadamia wnioskodawcę o braku stosowania trybu wnioskowego w związku z ujawnieniem żądanej informacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Oznacza to, że podmiot zobowiązany nie ma obowiązku udostępniać informacji publicznej w formie i w sposób wskazany we wniosku jedynie wówczas, gdy znajduje się ona w Biuletynie Informacji Publicznej, zaś zakres żądania sformułowany we wniosku o jej udostępnienie i zakres informacji znajdujący się w Biuletynie Informacji Publicznej pozwala na stwierdzenie, że są one identyczne" (zob. wyrok NSA z 14.06.2022 r., III OSK 5155/21, CBOSA; por też wyrok NSA z 21.06.2012 r., I OSK 718/12, CBOSA). Podobnie w wyroku z 03 stycznia 2013 r. o sygn. akt I OSK 2244/12 (CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że "wskazanie podmiotowi żądającemu udzielenia informacji publicznej Biuletynu Informacji Publicznej nie zawsze wyłącza obowiązek udzielenia informacji na wniosek. Odesłanie do Biuletynu Informacji Publicznej zwalnia podmiot zobowiązany z udostępnienia informacji na wniosek, tylko wówczas gdy informacje tam zawarte odnoszą się bezpośrednio i konkretnie do meritum żądania, a zatem zawierają dane istotne z punktu widzenia pytającego, a ich uzyskanie nie wymaga przedsięwzięcia dodatkowych czynności" (por. też wyrok NSA z 21.06.2012 r., I OSK 770/12, CBOSA).
Jak to już wyżej wskazano, w kontrolowanej sprawie Stowarzyszenie wniosło o udostępnienie informacji, dla jakich dróg i ulic Gmina posiada dokumentację techniczną, zaś w odpowiedzi Organ wskazał, że "informacje w tym zakresie" publikowane są w BIP w zakładce "sprawozdania finansowe". Już na pierwszy rzut oka widać istotną rozbieżność pomiędzy zakresami informacji publicznej określonej we wniosku, a w odpowiedzi na niego. Organ nie podał bowiem konkretnej lokalizacji (adresu strony) internetowej, w jakiej dostępny byłby żądany wykaz, a jedynie wskazał - jak można rozumieć - lokalizację dokumentów źródłowych, na podstawie analizy których Stowarzyszenie mogłoby dopiero taki wykaz sobie opracować.
W istocie mamy więc do czynienia z sytuacją analogiczną do tej, jaka wystąpiła w sprawie rozstrzygniętej, przywołanym w skardze, wyrokiem WSA w Poznaniu z 03 lutego 2023 r. o sygn. akt IV SAB/Po 194/22 (CBOSA) - zapadłym pomiędzy tymi samymi stronami - w którym WSA wytknął, że Organ, nie negując istnienia wnioskowanych dokumentów, nie wskazał konkretnie dokładnych adresów internetowych BIP. Wprawdzie wyrok ten nie jest (jeszcze) prawomocny i formalnie nie wiąże w niniejszej sprawie, tym niemniej Sąd w obecnym składzie w pełni podziela wyrażone w nim stanowisko, zgodnie z którym "Wskazanie podmiotowi żądającemu udzielenia informacji publicznej strony BIP jako jej źródła stanowi prawidłowe załatwienie wniosku tylko i wyłącznie w przypadku, gdy informacje tam zawarte odnoszą się bezpośrednio (wprost) i konkretnie do meritum żądania, bezpośrednio zawierają dane istotne z punktu widzenia podmiotu pytającego, a ich uzyskanie nie wymaga podjęcia dodatkowych czynności. Uprawnienie zainteresowanego do uzyskania informacji publicznej w trybie wnioskowym zostanie w takim przypadku ograniczone wyłącznie do zakresu przekraczającego dane zamieszczone na stronie podmiotowej BIP (zob. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 770/12, LEX nr 1264930). W rozpoznawanej sprawie nie sposób zaakceptować stanowiska skarżonego organu co do tego, że prawidłową formą załatwienia wniosku jest ogólne wskazanie, że żądane informacje opublikowane są w Biuletynach Informacji Publicznej nieokreślonych organów, pod nieokreślonymi adresami, w nieokreślonej ilości."
Doprecyzowując, należy wskazać - w ślad m.in. za wyrokiem WSA w Opolu z 12 września 2018 r. o sygn. akt II SAB/Op 65/18 (CBOSA) - iż "nie jest wystarczające samo powiadomienie, że żądane informacje zostały udostępnienie w BIP lub centralnym repozytorium. Organ zobowiązany jest wskazać, gdzie dokładnie zamieszczono określone dane tak, aby strona mogła bez problemu je odnaleźć. W tym celu powinien ujawnić nie tylko adres strony BIP, ale także oznaczyć dokładnie zakładki, czy też podać dokładny adres internetowy podstron, na których umieszczono poszczególne informacje, a także ścieżkę dostępu do informacji. Ponadto, dostęp do opublikowanych informacji powinien być realny, a więc musi istnieć możliwość odnalezienia tych informacji pod wskazanym przez organ adresem internetowym. Nie jest skuteczne samo tylko odesłanie do stron BIP, w sytuacji gdy pewne dane były tam umieszczone, ale już aktualnie nie są. Skoro podmiot zobowiązany chce się zwolnić z obowiązku udostępnienia informacji na wniosek, to musi wykazać, że zaistniały podstawy do zastosowania art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym ogólne wskazanie, że informacja, o którą zwrócił się wnioskodawca, została już udostępniona w BIP, nie czyni zadość obowiązkowi wynikającemu z art. 10 ustawy o dostępie do informacji publicznej i nie jest skutecznym odesłaniem".
W kontrolowanej sprawie Organ w odpowiedzi na wniosek Stowarzyszenia nie podał nawet ogólnego adresu strony BIP, natomiast w odpowiedzi na skargę wskazał już dokładne adresy podstron odnoszące się wprost do poszczególnych sprawozdań z wykonania budżetu za kolejne lata (od 2018 do 2022). Jakkolwiek nadal nie stanowi to właściwej odpowiedzi na wniosek Skarżącego (wobec wyżej wskazanej rozbieżności zakresowej informacji żądanych, a tych, do których Organ odesłał), to jednak dowodzi, że gdyby żądany wykaz rzeczywiście był zamieszczony w BIP, to Organ byłby w stanie bez trudu podać jego dokładny adres internetowy - czego jednak do dnia wyrokowania nie uczynił.
Odnosząc się natomiast do twierdzeń Burmistrza o posiadaniu już przez "Skarżących" (sic!) wnioskowanych informacji, należy wskazać - pomijając w tym miejscu prawniczo błędne utożsamianie przez Organ skarżącego Stowarzyszenia z jego poszczególnymi członkami (wymienionymi w odpowiedzi na skargę) - że "[o]rgan może odmówić «ponownego» udzielenia takiej samej informacji, informując o tym zainteresowanego o określonej treści pismem. W przypadku jednak zanegowania powyższego stanowiska organu przez stronę poprzez złożenie do sądu administracyjnego skargi na bezczynność, organ ten winien przed sądem wykazać, że żądana przez zainteresowanego informacja została wcześniej zgodnie z jego uprzednio złożonym wnioskiem udzielona" (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 03.06.2020 r., III SA/Gl 33/20).
Tego w kontrolowanej sprawie Burmistrz nie wykazał, jako że wyszczególnienie w odpowiedzi na skargę, kiedy to wskazanym radnym, będącym jednocześnie członkami Stowarzyszenia (i jego władz), zostały przekazane sprawozdania z wykonania budżetu za poszczególne lata, nie jest równoznaczne z wymaganym w tym przypadku wykazaniem przekazania Stowarzyszeniu żądanego wykazu dróg i ulic, dla których Gmina posiada dokumentację techniczną.
Ponadto należy zaznaczyć, że przepisy ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2023 r. poz. 40; w skrócie "u.s.g.") nie wykluczają sytuacji, w której radni mogą korzystać z uprawnień przewidzianych w u.d.i.p. Obydwie regulacje nie pokrywają się zakresowo, a dodatkowo prawo dostępu do informacji publicznych wynikające z u.d.i.p. - odmiennie, niż uprawnienia radnych wynikające z u.s.g. - podlega kontroli sądowej. Ustawodawca celowo w art. 2 ust. 2 u.d.i.p. wprowadził unormowanie, zgodnie z którym od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. "Toteż zainteresowany obywatel, choćby pełnił funkcję radnego, kierując swój wniosek do podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, nie musi wykazywać interesu faktycznego czy prawnego w żądaniu uzyskania informacji publicznej. Nie musi więc podawać, w jakim celu żądana informacja publiczna jest mu potrzebna, jak również nie musi wyjaśniać, czy pełni funkcję publiczną. Skoro tak, to nie ma znaczenia prawnego dla sprawy okoliczność, że składający wniosek o udostępnienie informacji publicznej [a tym bardziej: członek władz wnioskującego stowarzyszenia - uw. Sądu] jest jednocześnie radnym w gminie, w której wniosek taki został złożony" (zob. wyrok NSA z 23.06.2022 r., III OSK 4901/21, CBOSA).
Dla zupełności wywodu należy jeszcze podkreślić, że zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje "każdemu" - co obejmuje zarówno osoby fizyczne (i to nie tylko obywateli polskich, ale także obywateli innych państw oraz bezpaństwowców), osoby prawne, jak i jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej (por. P. Szustakiewicz [w:] M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2018, art. 2 Nb 3 i 4) - zaś stowarzyszenie (tu: rejestrowe) oraz jego członkowie to zasadniczo odrębne podmioty prawne (osoby).
Reasumując, Organ w terminie zakreślonym przez ustawę (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), ani nie udostępnił Skarżącemu żądanej informacji - która, jak to już wyżej zostało wskazane i co nie było przedmiotem sporu między stronami, ma charakter informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. - ani nie wydał co do niej decyzji odmownej. Nie wskazał także konkretnego adresu BIP, pod którym możliwe byłoby bezpośrednie i łatwe zapoznanie się z żądaną informacją publiczną (wykazem).
W rezultacie zarówno według stanu na dzień wniesienia skargi, jak i na dzień wyrokowania przez Sąd, Burmistrz pozostawał w zarzucanej bezczynności w załatwieniu przedmiotowego wniosku Skarżącego.
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a).
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał Burmistrza do załatwienia sprawy z wniosku Skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z 15 lutego 2023 r., w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy (pkt 1 sentencji wyroku).
Jednocześnie Sąd, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., stwierdził, że Organ dopuścił się zarzucanej bezczynności (pkt 2 sentencji wyroku).
Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności – jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a. – Sąd, po analizie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, uznał, że bezczynność ta miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3 sentencji wyroku).
W tym przypadku Sąd wziął bowiem pod uwagę, że "rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. pozostaje stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty. (zob. wyrok NSA z 21.06.2012 r., I OSK 675/12, CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia (względnie braku zakończenia), lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. W tradycyjnym ujęciu rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujący na akceptację w demokratycznym państwie prawnym i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Z konieczności logicznej kwalifikacja naruszenia jako "rażącego" musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako naruszenie "zwykłe" (nie-rażące). Dla uznania naruszenia prawa za rażące nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. To przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być w sposób oczywisty pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie NSA z 27.03.2013 r., II OSK 468/13; a także wyroki WSA: z 10.04.2014 r., II SAB/Wr 14/14; z 11.10.2013 r., II SAB/Po 69/13; z 11.03.2015 r., IV SAB/Po 19/15; dostępne w CBOSA).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie taka sytuacja miała miejsce.
Po pierwsze, pomimo upływu ustawowego terminu na udostępnienie informacji publicznej oraz pomimo wniesienia skargi przez Stowarzyszenie, Organ do dnia wyrokowania przez Sąd nie udostępnił żądanej informacji publicznej. Po drugie, Organ nie tylko de facto "zignorował" uprzednio zapadły pomiędzy tymi samymi stronami wyrok WSA w Poznaniu o sygn. akt IV SAB/Po 194/22, ale także całe, praktycznie jednolite orzecznictwo sądowe, z którego jasno wynika, że odsyłając wnioskodawcę do informacji opublikowanych w BIP, organ winien jednocześnie wskazać dokładne adresy internetowe, umożliwiające bezpośrednie i łatwe zapoznanie się z żądanymi informacjami. Oczywiście, Organ może się z takim stanowiskiem judykatury nie zgadzać, ale wówczas czyni to na własne ryzyko, także w zakresie oceny charakteru stwierdzonej bezczynności. Wreszcie, w ocenie Sądu, wszystko to prowadzi do wniosku, że - po trzecie - działanie Organu w niniejszej sprawie było w istocie nacechowane złą wolą.
Z tych samych względów Sąd uznał za zasadne nałożenie na Burmistrza grzywny (pkt 4 sentencji wyroku), na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., przy czym jej orzeczona wysokość (500 zł) stanowi raczej symboliczny wyraz dezaprobaty dla działań (zaniechań) Organu w kontrolowanej sprawie, a przede wszystkim ma, w zamierzeniu Sądu, osiągnąć na przyszłość skutek prewencyjny (dyscyplinujący).
Jednocześnie Sąd nie uwzględnił wniosku Skarżącego o zasądzenie sumy pieniężnej od Organu, oddalając skargę w tym zakresie (pkt 5 sentencji wyroku).
Wypada zauważyć, że z art. 149 § 2 p.p.s.a. jasno wynika, iż suma pieniężna, której przyznania domaga się skarżący, jest jednym z dwóch (obok grzywny) środków o charakterze finansowym, które mogą być orzeczone w razie uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Przy tym decyzja o ich zastosowaniu, w tym wybór konkretnego środka (grzywna, suma pieniężna albo oba te środki łącznie) należy do sądu (por. wyroki NSA: z 08.02.2017 r., I OSK 1314/16; z 11.04.2017 r., I OSK 1506/16; z 11.07.2017 r., II OSK 879/17; dostępne w CBOSA). Zatem zasądzenie na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej od organu – podobnie zresztą, jak i nałożenie na organ grzywny – jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu (por. wyroki NSA: z 03.02.2017 r., II GSK 1695/16; z 19.12.2017 r., I OSK 1685/17; dostępne w CBOSA). O ile jednak grzywna pełni przede wszystkim funkcję represyjną i prewencyjną (dyscyplinującą), o tyle w przypadku sumy pieniężnej, choć wskazane funkcje też zachowują pewne znaczenie, to na plan pierwszy wysuwa się funkcja kompensacyjna. Chodzi mianowicie o zrekompensowanie, przynajmniej w pewnej mierze, uszczerbku (straty, krzywdy, itp.), jakiego doznał skarżący na skutek bezczynności lub przewlekłego działania organu administracji. W postanowieniu z 19 lipca 2016 r. o sygn. akt I OZ 705/16 (CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie stwierdził, że suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., stanowi "szczególnego rodzaju zadośćuczynienie za stan bezczynności organu". W związku z tym nie ulega wątpliwości, że wniosek o przyznanie sumy pieniężnej winien zawierać uzasadnienie, w którym skarżący powinien nawiązać do określonego uszczerbku (o charakterze majątkowym lub niemajątkowym) wywołanego bezczynnością lub przewlekłością postępowania. Aktywność sądu jest w takiej sytuacji uwarunkowana, w istotnej mierze, wskazaną argumentacją. Oceny tej nie zmienia przewidziana w art. 149 § 2 p.p.s.a. możliwość przyznania przez sąd sumy pieniężnej z urzędu. Ograniczając się w tym zakresie do procesowego aspektu tego zagadnienia, należy stwierdzić, że sąd rozpoznający skargę na bezczynność lub przewlekłość powinien podjąć czynności wyjaśniające odnoszące się do ewentualnego przyznania sumy pieniężnej, jeśli istnienie takich okoliczności wynika z uzasadnienia skargi lub wniosku wyartykułowanego przed rozpoznaniem skargi, a przyznanie tej sumy jest uzasadnione względami materialnoprawnymi (por. wyroki NSA: z 08.02.2017 r., I OSK 1313/16; z 16.05.2017 r., I OSK 2934/16; z 07.09.2017 r., I OSK 798/17; z 19.12.2017 r., I OSK 1685/17; dostępnej w CBOSA).
W kontrolowanej sprawie Skarżący swego wniosku o przyznanie sumy pieniężnej w sposób należyty nie uzasadnił.
O kosztach postępowania (pkt 6 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżącego koszt wpisu od skargi, w wysokości 100 zł, wynagrodzenie reprezentującego go radcy prawnego ustalone według stawek minimalnych zgodnie z § 15 ust. 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265), w wysokości 480 zł, oraz koszt opłaty skarbowej od złożonego pełnomocnictwa (17 zł) – łącznie 597 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło