III OSK 1175/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-03-25
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Zbigniew Ślusarczyk, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy zasadne jest wymierzenie organowi grzywny?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Sąd podkreślił, że nawet w sytuacji, gdy organ nie posiada żądanej informacji, ma obowiązek poinformować o tym wnioskodawcę, a brak takiej reakcji stanowi bezczynność. Ponadto, NSA potwierdził, że bezczynność organu w tej sprawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadniało wymierzenie grzywny.Stan faktyczny
K.W.-Ś. złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej zgody Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na realizowanie badań statutowych przez osoby niezatrudnione w uczelni oraz sposobu wliczania dorobku osób niezatrudnionych do parametryzacji uczelni. Po braku odpowiedzi ze strony Rektora Wyższej Szkoły, wnioskodawczyni wniosła skargę na bezczynność. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził bezczynność organu w zakresie części wniosku, uznał ją za rażące naruszenie prawa, zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku, umorzył postępowanie w innej części, odrzucił skargę w kolejnej części, wymierzył grzywnę i zasądził zwrot kosztów. Rektor Wyższej Szkoły wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Rektora Wyższej Szkoły [..] w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 grudnia 2018 r., sygn. akt: IV SAB/Gl 122/18 w sprawie ze skargi K.W.-Ś. na bezczynność Rektora Wyższej Szkoły [..] w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 12 grudnia 2018 r., sygn. akt: IV SAB/Gl 122/18 po rozpoznaniu sprawy ze skargi K.W.-Ś. na bezczynność Rektora Wyższej Szkoły [..] w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w punkcie pierwszym stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w zakresie części wniosku z dnia 8 stycznia 2018 r. oznaczonej jako tiret 1 i tiret 3, w punkcie drugim stwierdził, że bezczynność organu w powyższym zakresie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie trzecim zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w części objętej tiret 3 w terminie 14 dni, w punkcie czwartym umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku w części objętej tiret 1, w punkcie piątym odrzucił skargę w części dotyczącej bezczynności organu w zakresie tiret 2 wniosku, w punkcie szóstym orzekł o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości 1000 złotych i oddalił wniosek o wymierzenie grzywny w części przewyższającej wymienioną kwotę, w punkcie siódmym zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
K.W.-Ś. pismem z dnia 8 stycznia 2018 r. złożyła do Rektora Wyższej Szkoły [..] w S. wniosek o udostępnienie informacji publicznej:
- kopii zgody Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na realizowanie badań statutowych w ramach Dotacji podmiotowej na finansowanie podstawowej działalności statutowej jednostki w 2015, 2016 i 2017 roku przez osoby niezatrudnione w Wyższej Szkole [..] w S., a co za tym idzie wliczane do liczby N na innych uczelniach (zgodnie ze złożonymi oświadczeniami);
- informacji, w jaki sposób dorobek osób niezatrudnionych w WS [..], tzn. niepozostających w stosunku pracy w WS [..], a co za tym idzie niewliczanych do liczby N został wliczony do dorobku Uczelni w ramach parametryzacji Uczelni (wskazanie wykorzystanych stosownych przepisów w tym zakresie);
- informacji, czy Wyższa Szkoła [..] w S. wykazywała w dokumentach związanych z parametryzacją dorobek pracowników naukowych, którzy nie są wliczani do minimum kadrowego żadnego kierunku w WS [..] a co za tym idzie nie podpisali oświadczenia o wliczeniu do liczby N w Wyższej Szkole[..].
Pismem z dnia 14 maja 2018 r. K.W.-Ś. wniosła skargę na bezczynność Rektora Wyższej Szkoły [..] w S. w zakresie udostępnienia informacji publicznej. W skardze wyjaśniła, że do dnia złożenia skargi Rektor Wyższej Szkoły [..] w S. nie udostępnił żądanej informacji ani też nie wydał decyzji odmownej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Wskazał, że wniosek skarżącej z dnia 8 stycznia 2018 r. obejmował swym zakresem żądanie udostępnienia informacji, których organ nie posiada. Podniósł, że Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie wydaje zgody na realizowanie badań statutowych na uczelni oraz że dorobek naukowy osób niezatrudnionych w Wyższej Szkole [..] nie został wliczony do dorobku uczelni w ramach parametryzacji. Nie wykazywano też dorobku pracowników niewliczanych do minimum kadrowego na poszczególnych kierunkach.
W piśmie z dnia 29 czerwca 2018 r. skarżąca podniosła, że informacja czy dorobek osób niezatrudnionych w Wyższej Szkole [..] został wliczony w ramach parametryzacji do dorobku uczelni jest informacją publiczną. Dodała, że niepodważalny jest też fakt, że Rektor uczelni posiada taką informację i jest zobowiązany do jej udostępnienia. Ponadto skarżąca wskazała, że posiadane przez nią dziennikarskie informacje wskazują, że Wyższa Szkoła [..] wykazała w parametryzacji dorobek osób niezatrudnionych na uczelni, co jest sprzeczne z prawem. Podniosła, że Rektor poinformował Sąd, że nie wykazywał dorobku osób niezatrudnionych w parametryzacji. W tym zakresie podkreśliła, że nie udzielił jej takiej odpowiedzi od stycznia 2018 r., czym naruszył prawo do informacji publicznej.
W piśmie z dnia 7 września 2018 r. skarżąca wskazała, że w [..] 2018 r. przeprowadzona została kontrola w Wyższej Szkole [..] przez Okręgową Inspekcję Pracy. Prorektor tej uczelni w oświadczeniu opatrzonym podpisem i pieczęcią wskazał: "W do tej pory zrealizowanych zadaniach badawczych niemal 1/3 uczestników nie była związana z uczelnią stosunkiem pracy". Skarżąca podniosła, że ponieważ projekty grantowe i zadania badawcze wykazane zostały w dorobku Wyższej Szkoły [..] (w celu pozyskania środków publicznych, tj. dotacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego), to znaczy, że wliczono także dorobek osób niezwiązanych stosunkiem pracy. Dodała, że istnieją jednoznaczne rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w zakresie możliwości wykazywania dorobku osób niezwiązanych stosunkiem pracy, do dorobku uczelni. Rektor posiada te informacje, bo odpowiada za przygotowanie wniosku.
Na rozprawie skarżąca podtrzymała skargę. Oświadczyła, że dotychczas nie otrzymała żadnej odpowiedzi na swój wniosek i jedyna informacja o stanowisku organu została zawarta w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że Rektor Wyższej Szkoły [..] w S. jest organem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej oraz wyjaśnił, że o kwalifikacji informacji jako publicznej decyduje kryterium rzeczowe, czyli treść i charakter informacji. Uznając, że żądanie zawarte w tiret 2 wniosku nie dotyczyło sfery faktów, lecz sprowadzało się do żądania ustosunkowania się przez organ do działania, które zostało opisane w tym wniosku jako działanie tego organu, Sąd stwierdził, że kwestie objęte tą częścią wniosku nie stanowią informacji publicznej. Zdaniem Sądu nie zachodzą wątpliwości, że żądanie zawarte w tiret 1 wniosku dotyczyło udostępnienia kopii dokumentu urzędowego, a więc dotyczyło informacji publicznej. Ostatnie z żądań wymienionych we wniosku dotyczyło informacji o zasadach funkcjonowania wyżej wymienionego podmiotu, co przesądzało o zakwalifikowaniu tej informacji do kategorii informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Wyjaśniając regulacje ustawy o dostępie do informacji publicznej, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się naruszenia przepisów tej ustawy, skoro nie udostępnił wnioskowanej informacji, ani też nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia lub o umorzeniu postępowania, a nawet nie skierował do skarżącej żadnego pisma odnoszącego się do złożonego przez nią wniosku.
Sąd zobowiązał organ do rozpatrzenia określonej w wyroku części wniosku skarżącej i jednocześnie umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku w części objętej tiret 1, bowiem przepisy prawa nie przewidywały wydania przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego zgody, o której mowa we wniosku. Przy czym nie miało to wpływu na stwierdzenie bezczynności organu w tej części wniosku, gdyż organ nie wykonał obowiązku poinformowania strony, że nie dysponuje wnioskowanym dokumentem.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność wymienionego organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zwłaszcza wobec faktu, że od daty złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej do dnia wydania wyroku upłynęło 11 miesięcy, a pomimo to bezczynność organu nie ustała. Zdaniem Sądu wystąpiły również podstawy do wymierzenia organowi grzywny.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Rektor Wyższej Szkoły [..] w S. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o rozpoznanie sprawy na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku oraz odrzucenie skargi, względnie o uchylenie wyroku "w zaskarżonej części" i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania oraz zarzucając naruszenie:
1) przepisu postępowania, tj. art. 149 § 1 p.p.s.a., poprzez uwzględnienie skargi i przyjęcie, że organ dopuścił się bezczynności w zakresie załatwienia wniosku skarżącej w części obejmującej jego tiret 1 i 3 w sytuacji, gdy przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie przewidują formy załatwiania sprawy polegającej na pisemnym zawiadomieniu osoby wnioskującej o jej udostępnienie, iż dana informacja nie znajduje się w posiadaniu organu. W treści zarzutu stwierdzono, że w oparciu o art. 16 ust. 1 i art. 14 ust. 2 ustawy organ może - w formie decyzji administracyjnej - odmówić udostępnienia informacji publicznej albo umorzyć postępowanie w przedmiocie jej udostępnienia, przy czym obydwa rodzaje rozstrzygnięć, o których mowa w powołanych regulacjach wchodzą w grę wówczas, gdy żądane informacje znajdują się w posiadaniu organu. W sprawie niniejszej nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie któregokolwiek spośród przywołanych przepisów, a – jak wspomniano – ustawa nie zawiera normy obligującej organ do pisemnego zawiadamiania wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanej informacji. Sąd I instancji nie wskazał w pisemnym uzasadnieniu wyroku przepisu, z którego wzmiankowany obowiązek miałyby wynikać;
2) przepisu postępowania, tj. art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy – w świetle argumentacji powołanej wyżej w punkcie 1 – nie poinformowanie skarżącej o nieposiadaniu przez organ żądanej przez nią informacji, nie może stanowić bezczynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 lub 9 p.p.s.a.;
3) przepisu postępowania, tj. art. 149 ust. 2 p.p.s.a. poprzez wymierzenie organowi grzywny w sytuacji, gdy – ze względu na okoliczności opisane powyżej w pkt 1 i 2 nie istniały ku temu podstawy faktyczne ani prawne;
4) przepisu prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez niekonsekwentne odniesienie tego pojęcia do żądania udostepnienia skarżącej informacji, czy Wyższa Szkoła [..] wykazywała w dokumentach związanych z parametryzacją dorobek pracowników naukowych, którzy nie są wliczeni do minimum kadrowego żadnego kierunku na Uczelni, a co za tym idzie, nie podpisali oświadczenia o wliczeniu do liczby N, podczas gdy w zasadzie identycznej informacji dotyczącej sposobu, w jaki dorobek osób niezatrudnionych w ramach stosunku pracy w Wyższej Szkole [..], a co za tym idzie niewliczanych do liczby został wliczony do dorobku Uczelni w ramach parametryzacji nie uznano za informację publiczną w rozumieniu powołanego przepisu. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie również w zakresie żądania zawartego w tiret 3 wniosku p. K.W.-Ś. brak podstaw do uznania, że jest to żądanie udostępnienia informacji publicznej, co powinno skutkować odrzuceniem skargi w tym zakresie;
5) przepisów prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez bezpodstawne uznanie, iż żądanie udostępnienia kopii dokumentu, którego wydania nie przewiduje żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa jest żądaniem dotyczącym udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentu urzędowego określonej treści, co powinno skutkować odrzuceniem skargi w tym zakresie;
6) przepisu postępowania, tj. art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w odniesieniu do żądań skarżącej zawartych w tiret 1 i 3 wniosku z dnia 8 stycznia 2018 r. i nieodrzucenie w tym zakresie skargi;
7) przepisu postępowania, tj. art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez bezzasadne umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącej w części objętej tiret 1, w sytuacji, gdy zdaniem skarżącego kasacyjnie, również i w tym zakresie skarga winna zostać odrzucona.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
W reakcji na zarządzenie Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej z dnia 29 listopada 2021 r. K.W.-Ś. wyraziła zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Zgody takiej nie wyraził skarżący kasacyjnie Rektor Wyższej Uczelni [..] w S.
Zarządzeniem z dnia 13 stycznia 2022 r. Przewodnicząca Wydziału skierowała sprawę na posiedzenie niejawne z uwagi na to, że przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku nie jest możliwe ze względu na brak zgody wszystkich stron na przeprowadzenie rozprawy w trybie zdalnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarządzenie Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej o skierowaniu – na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842) – dalej: uCOVID-19, sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, w pierwszej kolejności zobligowało Naczelny Sąd Administracyjny do zbadania dopuszczalności rozpoznania niniejszej sprawy na tego rodzaju posiedzeniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uwzględniając wyrażone w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 329) – dalej: p.p.s.a., zasady: jawności posiedzeń sądowych (art. 10 p.p.s.a.) i rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych na rozprawie (art. 90 § 1 p.p.s.a.), przy jednoczesnym zastrzeżeniu wyjątku od nich, gdy przewiduje to "przepis szczególny" i zastosowaniu rozwiązań przewidzianych w art. 15zzs4 ust. 2 i 3 uCOVID-19, zaistniały podstawy do rozpoznania niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 15zzs4 ust. 1-3 uCOVID-19: "W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów" (ust. 1), "W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu" (ust. 2), "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów" (ust. 3).
Należy mieć na względzie, że w pierwotnej wersji uCOVID-19 zamieszczono przepis art. 15 zzs ust. 6, z którego treści wynikało, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 "nie przeprowadza się rozpraw ani posiedzeń jawnych", z wyjątkiem rozpraw i posiedzeń jawnych w sprawach określonych w art. 14a ust. 4 i 5 tej ustawy, określonych mianem "pilnych". Uchylenie przepisów art. 14a i art. 15zzs uCOVID-19 nastąpiło jednocześnie z dodaniem do tej ustawy m.in. przywołanych wyżej regulacji zawartych w jej art. 15 zzs4 ust. 2 i 3, które zostały następnie znowelizowane przez art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2021.1090) zmieniającej uCOVID-19 z dniem 3 lipca 2021 r. Sens takiego działania ustawodawcy sprowadza się zatem do tego, że istniejący stan epidemii ogłoszony z powodu COVID-19 (co jest okolicznością notoryjną) nie stanowi aktualnie przeszkody m.in. do działania przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym. Dodanie w uCOVID-19 przepisów art. 15 zzs4 ust. 2 i 3 nakazuje rozważyć, czy przewidziane w tych przepisach rozwiązania – wobec niewątpliwie utrzymującego się stanu epidemii COVID-19, powinny mieć zastosowanie w stosunku do niniejszej sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładnia funkcjonalna przepisów uCOVID-19 nakazuje opowiedzieć się za dopuszczalnością zastosowania konstrukcji zawartej w art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19 w przedmiotowej sprawie i możliwością rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Podkreślić należy, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro w wyniku pouczenia zawartego w piśmie z dnia 29 listopada 2021 r. strony miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie a także złożenia oświadczenia w przedmiocie możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej.
K.W.-Ś. oświadczyła wyłącznie, że wyraża zgodę na rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W konsekwencji, pomimo oświadczenia pełnomocnika strony skarżącej kasacyjnie z dnia 10 grudnia 2021 r. o niewyrażeniu zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, bez jednoczesnego wskazania, czy strona posiada możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej, skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę uznał, że dopuszczalne jest rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19, albowiem w obecnych realiach – w związku z cyt. wyżej nowelizacją uCOVID-19 - Naczelny Sąd Administracyjny orzeka wyłącznie na rozprawach online oraz na posiedzeniach niejawnych, sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne z wcześniejszym poinformowaniem stron o przeszkodach wynikających z intensyfikacji rozwoju epidemii, a okoliczności te nadal występują, przy czym strony nie wskazały, czy mają możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej, a zatem aktualnie nie jest możliwe przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że sposób skonstruowania skargi kasacyjnej, w której ograniczono się do zawarcia wyjaśnienia zarzutów w treści niektórych z nich, bez zawarcia odrębnego, szczegółowego uzasadnienia całości skargi kasacyjnej, wpłynął w znacznej mierze na skuteczność zarzutów skargi kasacyjnej.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że w przypadku skargi kasacyjnej – będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia – czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2017 r., II FSK 3133/16). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mimo że przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z dnia: 5 sierpnia 2004 r., FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, Nr 3, poz. 36; 9 marca 2005 r., GSK 1423/04; 10 maja 2005 r., FSK 1657/04; 12 października 2005 r., I FSK 155/05; 23 maja 2006 r., II GSK 18/06; 4 października 2006 r., I OSK 459/06, z dnia 24 września 2021 r., I GSK 290/21). Naczelny Sąd Administracyjny podziela także stanowisko NSA zawarte w wyroku z dnia 22 października 2021 r., sygn. akt II GSK 879/21, w którym podniesiono, że "autor skargi kasacyjnej nie może ograniczyć się tylko do powołania przepisu prawa, który w jego ocenie został naruszony, ma bowiem obowiązek uzasadnić w czym upatruje uchybienia temu przepisowi. Koniecznym elementem prawidłowo sporządzonej skargi kasacyjnej jest zatem uzasadnienie podstaw kasacyjnych, które polega na wykazaniu, że stawiane zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę. Musi ono zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych".
Należy też zaznaczyć, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej, może podjąć - działając na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi zatem do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Wnoszący skargę kasacyjną musi poprawnie określić, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać bądź konkretyzować zarzutów kasacyjnych, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych. Nie jest rolą tego sądu stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych (wyrok NSA z 31 października 2017 r., I GSK 2343/15). Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu. Wadliwość zarzutu jest bowiem możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. Tym samym, realizowany jest obowiązek nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny, a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnosić się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09; wyroki NSA z dnia 9 listopada 2011 r., II FSK 776/10, z dnia 21 listopada 2012 r., II FSK 32/12).
W realiach niniejszej sprawy zaznaczyć trzeba, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a. (czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego. Analiza uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej nie dawała jednak podstaw do zrekonstruowania wadliwie sformułowanych zarzutów skargi kasacyjnej.
W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania, zawartych w punktach 1-3 skargi kasacyjnej, organ skarżący kasacyjnie wskazał na naruszenie przepisów art. 149 § 1, art. 149 § 1a oraz art. 149 "ust. 2" (powinno być § 2 – przyp. NSA) p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji bezpodstawne przyjęcie, że organ pozostawał w bezczynności w załatwieniu wniosku skarżącej, a w związku z tym także bezpodstawne przyjęcie, że bezczynność miała charakter rażący i mogła skutkować wymierzeniem organowi grzywny.
Wyjaśniając zarzut naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie stwierdził, że "ustawa (o dostępie do informacji publicznej) nie zawiera normy obligującej organ do pisemnego zawiadamiania wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanej informacji". Twierdzenie powyższe miało uzasadniać zarzut naruszenia przez Sąd przepisu art. 149 § 1 p.p.s.a.
W stosunku do tak skonstruowanego zarzutu, należy przede wszystkim zwrócić uwagę na nieprecyzyjnie powołany w podstawie kasacyjnej przepis art. 149 § 1 p.p.s.a., który zawiera trzy odrębne punkty. Już tylko z tego względu nie mogłoby dojść zasadniczo do uwzględnienia postawionego zarzutu, skoro nie wskazano w istocie normy prawnej, do której naruszenia doszło w wyniku rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Zgodnie z ugruntowanym i trafnym stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie sądowym w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Naczelny Sąd Administracyjny, co wyjaśniono powyżej, nie jest władny do dokonywania rekonstrukcji wadliwie i nieprecyzyjnie skonstruowanego zarzutu. Nawet jednak przyjmując w oparciu o argumentację skargi kasacyjnej i w drodze daleko idącej rekonstrukcji zarzutu, że skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi naruszenie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. – zarzut ten nie mógł być skuteczny. Skarżącemu kasacyjnie wyjaśnić należy, że powołany w zarzucie przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak wskazany następnie art. 149 § 1a oraz art. 149 § 2 p.p.s.a. Uzasadnienie naruszenia powyższych przepisów nie mogło ograniczyć się do stwierdzenia – w przypadku zarzutu naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a., że "w sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie któregokolwiek spośród powołanych przepisów (tj. art. 16 ust. 1 i art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2020 r., poz. 2176) - dalej u.d.i.p.)", a "ustawa nie zawiera normy obligującej organ do pisemnego zawiadamiania wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanej informacji", a w przypadku zarzutu naruszenia przepisów art. 149 § 1a i art. 149 § 2 p.p.s.a. do powielenia powyższej argumentacji (na co wskazują sformułowania "w świetle argumentacji powołanej wyżej" i "ze względu na okoliczności opisane powyżej"). Skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie – i nie mógł zakwestionować skutecznie w ramach zarzutu naruszenia – wyłącznie - art. 149 § 1 p.p.s.a. – przyjęcia przez Sąd, że organ dopuścił się naruszenia przepisów, skoro nie udostępnił wnioskowanej informacji, ani też nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia lub o umorzeniu postępowania, a nawet nie skierował do skarżącej żadnego pisma odnoszącego się do złożonego przez nią wniosku. W konsekwencji nie mogły odnieść skutku zarzuty naruszenia art. 149 § 1a i art. 149 § 2 p.p.s.a.
Na marginesie należy wskazać, że w istocie art. 16 ust. 1 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p. nie dotyczą sytuacji, w której adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie znajduje się w jej posiadaniu. Nie oznacza to jednak braku obowiązku organu jakiejkolwiek reakcji na zgłoszony wniosek. Obowiązek ten należy wyprowadzić z treści art. 4 ust. 3 u.d.i.p. w związku z art. 21 u.d.i.p. i art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Skoro bowiem obowiązek udostępnienia informacji publicznej spoczywa na podmiocie będącym w posiadaniu takiej informacji, a "Do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi", przy czym dopuszczalna jest skarga na bezczynność w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a sąd administracyjny jest zobowiązany na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. do rozstrzygnięcia sprawy w jej granicach, to stanowisko strony skarżącej kasacyjnie czyniłoby nie tylko nieefektywną, ale i niemożliwą kontrolę sądowoadministracyjną sprawy ze skargi na bezczynność organu. Sąd administracyjny nie znając bowiem motywów, dla których organ nie udostępnił wnioskowanej informacji publicznej w ustawowym terminie nie mógłby wydać orzeczenia w sprawie. Z tego względu trafny i ugruntowany od wielu lat w orzecznictwie jest pogląd, że jeżeli żądana informacja nie znajduje się w posiadaniu adresata wniosku, powinien on zawiadomić o tym wnioskodawcę pismem, co jest traktowane jako czynność materialno-techniczna, na którą nie można złożyć środka zaskarżenia (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 259; wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2010 r. sygn. akt I OSK 1557/09; wyrok NSA z dnia 12 lutego 2015 r., I OSK 710/14; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 maja 2021 r., II SAB/Po 37/21; wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 stycznia 2021 r., II SAB/Wa 325/20; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 maja 2020 r., IV SAB/Wr 122/20), przy czym pisemne powiadomienie o nieposiadaniu żądanej informacji powinno zawierać dane pozwalające na ocenę rzetelności takiego twierdzenia, "gdyby bowiem przyjąć, że samo takie twierdzenie zwalnia od zarzutu bezczynności, wnioskodawca byłby faktycznie pozbawiony realnej ochrony" (zob. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2009 r., I OSK 851/09; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., I OSK 156/12; postanowienie NSA z dnia 31 lipca 2018 r., I OW 64/18; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 lipca 2014 r., I SA/Po 248/14, wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 października 2017 r., II SAB/Wa 265/17).
Nie mogły odnieść skutku zarzuty naruszenia art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. skoro pełnomocnik skarżącego kasacyjnie zrezygnował z przywołania jakiejkolwiek argumentacji, która miałaby wskazywać na naruszenie powołanych przepisów. Niezależnie od powyższego przepisy takie jak art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 145 § 1, art. 149 § 1-2, czy art. 151 p.p.s.a., które określają kompetencje sądu administracyjnego i ich zakres w fazie orzekania mają charakter ogólny (blankietowy). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy (por. wyrok NSA z dnia 1 września 2011 r., I OSK 1499/10; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., I OSK 1084/14). Naruszenie tego rodzaju przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Przepisy powyższe mogłyby stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, gdyby skarżący kasacyjnie zarzucał np. wadliwą wykładnię pojęć użytych w ich treści, np. "bezprzedmiotowości" czy "właściwości sądu", a zatem kierował zarzuty bezpośrednio wobec norm zawartych w tych przepisach, a nie kwestionował prawidłowości ich zastosowania jako następstwa uchybienia innym normom, które były lub powinny były być stosowane przed przejściem Sądu I instancji do fazy orzekania. Taka sytuacja jednak ponad wszelką wątpliwość nie występuje w niniejszej sprawie.
Nie zasługiwały na uwzględnienie także zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze kasacyjnej.
Naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. strona skarżąca kasacyjnie upatruje w "niekonsekwentnym odniesieniu tego pojęcia do żądania udostępnienia skarżącej informacji, czy Wyższa Szkoła [..] wykazywała w dokumentach związanych z parametryzacją dorobek pracowników naukowych, którzy nie są wliczeni do minimum kadrowego żadnego kierunku na Uczelni, a co za tym idzie, nie podpisali oświadczenia o wliczeniu do liczby N, podczas gdy w zasadzie identycznej informacji dotyczącej sposobu, w jaki dorobek osób niezatrudnionych w ramach stosunku pracy w Wyższej Szkole [..], a co za tym idzie niewliczanych do liczby został wliczony do dorobku Uczelni w ramach parametryzacji nie uznano za informację publiczną w rozumieniu powołanego przepisu".
W odniesieniu do tego zarzutu należy zwrócić uwagę na jego lakoniczne uzasadnienie sprowadzające się do stwierdzenia skarżącego kasacyjnie, że w jego ocenie także w przypadku żądania objętego tiret 3 wniosku nie było podstaw do uznania, że żądanie to dotyczy informacji publicznej. Zarzut ten podniesiono w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Trzeba zatem przypomnieć, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
Treść omawianego zarzutu wskazuje tymczasem, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje w istocie prawidłowość ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, tj. oceny złożonego wniosku pod kątem podstaw uznania, że jego zakresem objęto informacje mające charakter informacji publicznej, a nie błędną wykładnię przepisów prawa materialnego. Kwestia ewentualnej prawidłowości zastosowania tych przepisów została ujęta jako konsekwencja wadliwej kwalifikacji i oceny wniosku z dnia 8 stycznia 2018 r. W istocie zatem strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje sposób zastosowania art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w świetle ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy, które są w ocenie strony skarżącej kasacyjnie nieprawidłowe. W związku z powyższym należy przypomnieć, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono treść złożonego wniosku, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne jego zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), a wniosek inicjujący postępowanie o udostępnienie informacji publicznej i podlegający ocenie w tym postępowaniu wchodzi właśnie w zakres stanu faktycznego sprawy. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy – jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy - zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami zasadniczo bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Nie mógł wreszcie odnieść skutku zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. (także w tym przypadku zaistniały wady w precyzyjnym skonstruowaniu zarzutu) w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. – uzasadniony twierdzeniem, że Sąd bezpodstawnie przyjął, że żądanie udostępnienia kopii dokumentu, którego wydania nie przewiduje żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa jest żądaniem dotyczącym udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentu urzędowego określonej treści. Niezależnie od tego, że i przepis objęty tym zarzutem zawiera mniejsze jednostki redakcyjne (cztery podpunkty, z których pierwszy dzieli się na kolejne trzy), a skarżący kasacyjnie nie sprecyzował, którą lub które z tych jednostek zaskarża, to ponadto w żadnym miejscu uzasadnienia wyroku Sądu I instancji nie zawarto stwierdzenia objętego treścią zarzutu. Sąd stwierdził jedynie, że żądanie dotyczące kopii dokumentu urzędowego jest żądaniem udostępnienia informacji publicznej. W stanie faktycznym sprawy oceniając żądanie zawarte w tiret 1 wniosku "wg jego treści" Sąd przyjął, że dotyczy ono generalnie informacji publicznej. Rozstrzygnięcie o tej części wniosku podyktowane było oceną stanu faktycznego sprawy, w której dokument objęty żądaniem wniosku nie powstał – i powstawać nie musiał. Sąd rzeczywiście stwierdził, że "przepisy prawa nie przewidywały wydania przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego zgody, o której mowa we wniosku". Na tej podstawie Sąd uznał, że w takiej sytuacji organ zobowiązany był do poinformowania strony, że nie dysponuje wnioskowanym dokumentem. Prawidłowości uznania, że organ był zobowiązany do zastosowania przepisów u.d.i.p., w tym do poinformowania strony, że nie jest w posiadaniu informacji objętej tą częścią wniosku, skarżący kasacyjnie skutecznie zaś nie podważył twierdzeniem, że powinno dojść do odrzucenia skargi w tym zakresie.
Mając na uwadze nieskuteczność postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. wniesioną skargę kasacyjną, która nie miała usprawiedliwionych podstaw, oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło