I OZ 1921/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-11

Skład orzekający: Maciej Dybowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności takie jak umówiona wizyta lekarska z kilkudniowym wyprzedzeniem, złe samopoczucie pełnomocnika i brak możliwości natychmiastowego nadania pisma w urzędzie pocztowym, uzasadniają przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi?
Ratio decidendi
Nie, okoliczności takie jak umówiona wizyta lekarska z wyprzedzeniem, złe samopoczucie pełnomocnika i brak możliwości natychmiastowego nadania pisma w urzędzie pocztowym nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się należytej staranności w organizacji pracy kancelarii i zabezpieczenia interesów mocodawcy, a strona ponosi ryzyko jego zaniedbań.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, ponieważ pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik powołał się na umówioną wizytę lekarską, złe samopoczucie i brak możliwości nadania pisma w urzędzie pocztowym. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maciej Dybowski po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 października 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 198/16 odmawiające D. W. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 19 października 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 198/16 (dalej postanowienie z 19 października 2016 r.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił D. W. (dalej skarżący) przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zarządzeniem z dnia [...] lutego 2016 r. wezwano pełnomocnika skarżącego (dalej pełnomocnik) do uzupełnienia braków formalnych skargi przez nadesłanie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącego przed sądami administracyjnymi w terminie 7 dni. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi dnia 12 lutego 2016 r. Pełnomocnik dnia 24 lutego 2016 r. przedstawił odpowiednie pełnomocnictwo wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podniesiono, że podpisanie pełnomocnictwa przez skarżącego z uwagi na charakter jego służby możliwe było dopiero w przedostatnim dniu terminu do uzupełnienia braków, tj. 18 lutego 2016 r., w godzinach popołudniowych. Złożenie pełnomocnictwa w Sądzie w tym samym dniu nie było możliwe z uwagi na zakończenie pracy Sądu. Pełnomocnik, z powodu złego samopoczucia i niepokojących objawów chorobowych, udała się natomiast na umówioną kilka dni wcześniej wizytę lekarską, podczas której otrzymała zalecenie bezwzględnego leżenia. Pełnomocnik wskazała, że kancelarię prowadzi jednoosobowo, na stałe mieszka zaś w [...], stąd też nie miała możliwości zlecenia komukolwiek wysłania pełnomocnictwa do Sądu. Sąd I instancji, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej ppsa), postanowieniem z 19 października 2016 r. odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Oceniając okoliczności faktyczne wskazane we wniosku Sąd stwierdził, że nie uprawdopodobniają one przesłanki braku winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 ppsa). Zdaniem Sądu rzeczone okoliczności wskazują na niezachowanie najwyższej staranności przy dokonywaniu tej czynności, gdyż ani umówionej z kilkudniowym wyprzedzeniem wizyty lekarskiej, ani występujących przez kilka dni niepokojących objawów chorobowych nie można uznać za zdarzenie nagłe i nieprzewidywalne. W ocenie Sądu wyznaczenie spotkania ze skarżącym w celu uzyskania pełnomocnictwa na krótko przed ustaloną wcześniej wizytą lekarską i po godzinach urzędowania Sądu, a więc bez możliwości [podjęcia dalszych działań], zwłaszcza w aspekcie kilkudniowych objawów chorobowych, nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminowi (k. 97-100 akt sądowych). Zażalenie na to postanowienie wniósł skarżący, zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 ppsa przez nierozważenie w sposób wszechstronny i rzetelny wszystkich argumentów podniesionych przez skarżącego a dotyczących uprawdopodobnienia przyczyn niezawinionego uchybienia terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi i tym samym błędne oddalenie wniosku o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu ponownie przytoczono okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu (k. 107-112 akt sądowych). Komendant Główny Policji złożył odpowiedź na zażalenie skarżącego, w której podzielił stanowisko Sądu I instancji wyrażone w zaskarżonym postanowieniu (k. 122-123 akt sądowych). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ppsa sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12.6.2008 r., II OZ 580/08, cbosa). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 10.9.2010 r., II OZ 849/10, cbosa). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z 6.10.1998 r., II CKN 8/98, Lex nr 50679, należy wskazać, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, takiej analizy prawidłowo dokonał Sąd I instancji, który wydając zaskarżone postanowienie uznał, że przedstawione w aktach niniejszej sprawy okoliczności nie uprawdopodobniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy pełnomocnika skarżącego. W orzecznictwie sądów administracyjnych i Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (orzeczenie SN z 27.9.1935 r., C.III 258/35, OSP 1936 p. 150, akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 318 uw. 6; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 18.9.1992 r., III CZP 112/92, OSNC 5/93/75, akceptowanej przez J. Gudowskiego w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, W. Pr. 2006 t. 1 s. 240 uw. 8). Stanowisko, zgodnie z którym mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swego pełnomocnika, jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. postanowienia NSA z: 18.10.2007 r., I FZ 421/07; 11.3.2009 r., I OZ 198/09; 31.3.2009 r., I FZ 69/09; 23.7.2009 r., I OZ 737/09; 23.6.2010 r., I OZ 465/10; 19.8.2010 r., I FZ 133/10; 10.6.2011 r., I OZ 408/11; 28.6.2011 r., I FZ 160/11; 28.7.2011 r., I OZ 545/11; 9.9.2011 r., II FZ 425/11; 29.11.2011 r., I OZ 894/11; 13.12.2011 r., II FZ 736/11; 14.12.2011 r., II GZ 527/11; 11.1.2012 r., I GZ 231/11; 25.1.2012 r., II OZ 2/12; 13.9.2012 r., II FZ 689/12; 9.10.2013 r., II FZ 872/13; 18.7.2013 r., I OZ 584/13; 9.1.2013 r., I OZ 958/13; 19.12.2012 r., I FZ 566/12, cbosa). Skoro pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności, uznać należy, że to na skarżącym, jako mocodawcy, ciążyło ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania reprezentującego go pełnomocnika. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z: 11.3.2009 r. I OZ 198/09; 3.3.2009 r., I OZ 155/09; 9.5.2006 r. II OZ 468/06, cbosa). W stosunku do profesjonalnych pełnomocników podwyższone są standardy rzetelności. Tym samym pełnomocnicy czy to działając samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi, winni dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Od fachowego pełnomocnika wymagać można prawidłowego zorganizowania pracy prowadzonej kancelarii, a więc również nadawania pism do sądów. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego (postanowienie NSA z 26.8.2009 r., II GZ 184/09, cbosa). Argumentacja dotycząca choroby pełnomocnika i wynikająca z niej dezorganizacja pracy w jednoosobowej kancelarii nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, bowiem na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek takiego zorganizowania pracy swej kancelarii, by w sposób właściwy zadbać o interesy strony (mocodawcy). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnioskujący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Choroba pełnomocnika nie była chorobą nagłą z punktu widzenia konieczności złożenia pełnomocnictwa tytułem uzupełnienia braków formalnych skargi (postanowienie NSA z: 28.5.2008 r., I GZ 143/08; 27.7.2006 r., II FZ 386/06; 18.9.2008 r., II OZ 947/08; 9.11.2011 r., I GZ 173/11; 27.9.2011 r., II OZ 846/11, cbosa, aprobowane przez M. Jagielską, A. Wiktorowską, P. Wajdę – op. cit. s. 464-465, nb 5 pkt 1). Mając świadomość złego samopoczucia i odczuwając niepokojące objawy chorobowe można było przewidzieć, że lekarz w trakcie umówionej wcześniej wizyty może zalecić pozostanie w łóżku czy inną formę odpoczynku ograniczającą możliwość wykonywania czynności zawodowych w najbliższych dniach i zawczasu przygotować się na taką ewentualność. W szczególności pełnomocnik nie wykazał również, dlaczego nie mógł w dokonaniu uchybionej czynności skorzystać z pomocy innych osób – w tym osób trzecich, a zwłaszcza, dlaczego nie mógł, na przykład podczas spotkania ze skarżącym w celu uzyskania pełnomocnictwa, poprosić go, by sam nadał w placówce pocztowej operatora publicznego (art. 83 § 3 ppsa) przesyłkę do Sądu (zwłaszcza mając świadomość swojego złego samopoczucia, umówionej wizyty lekarskiej i upływającego następnego dnia terminu do uzupełnienia braków skargi). W niniejszej sprawie należy uznać za trafną ocenę Sądu I instancji, że przywołane przez pełnomocnika we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie dostarczały dostatecznych podstaw do przyjęcia, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nastąpiło z przyczyn przez niego niezawinionych. Wobec powyższego, zarzut żalącego dotyczący nierozważenia przez Sąd w sposób wszechstronny i rzetelny wszystkich okoliczności podniesionych przez stronę we wniosku o przywrócenie terminu należało uznać za nieuzasadniony, dodatkowo mając na uwadze to, że żalący nie wskazał, do których argumentów strony Sąd I instancji się nie odniósł. W świetle powyższego uznać należy, że zasadnie Sąd I instancji oddalił złożony w niniejszej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ppsa, orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło