I OZ 2130/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-17

Skład orzekający: Maciej Dybowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynika z błędów lub zaniechań profesjonalnego pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd podkreślił, że strona ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania swojego pełnomocnika, a błędy profesjonalnego pełnomocnika, takie jak błędne zaadresowanie skargi, nie stanowią przesłanki do przywrócenia terminu, gdyż strona powinna wykazać się szczególną starannością, której od niej wymagano.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Jako przyczynę uchybienia wskazano m.in. brak wskazania adresu do doręczeń w pouczeniu decyzji oraz adnotację o zwrocie przesyłki. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 stycznia 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maciej Dybowski, , , po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1219/16 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi [...] na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] maja 2016 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji postanawia oddalić zażalenie Zaskarżonym postanowieniem z dnia 3 października 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1219/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił skarżącemu [...] (dalej skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] maja 2016 r. znak [...]. Sąd I instancji, powołując art. 86 § 1, art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej ppsa), oraz orzecznictwo sądowe (postanowienie NSA z 9.2.2011, II OZ 54/11), wskazał, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak ich winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Argumentacja skarżącego nie wskazuje na to, że niedokonanie czynności w ustawowym terminie spowodowane było przeszkodą nie do przezwyciężenia przy dochowaniu najwyższej staranności. W ocenie Sądu, za okoliczność braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi w ww. sprawie nie może być bowiem uznany powołany przez pełnomocnika skarżącego fakt, że w pouczeniu zaskarżonej decyzji organ nie wskazał adresu na jaki należy wnieść skargę oraz fakt, że adnotacja o zwrocie przesyłki jako skierowanej na nieznany adres nie została podpisana. Z akt sprawy wynika bezspornie, że adres Ministra Infrastruktury i Budownictwa został wskazany na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji, podpisanym przez pełnomocnika skarżącego, a adnotacja o zwrocie przesyłki jako skierowanej do nieznanego adresata została opatrzona pieczęcią operatora pocztowego. Skarżący jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który jest obowiązany do wykazania się należytą starannością przy dokonywaniu czynności procesowych. Dlatego wskazane we wniosku argumenty nie są okolicznościami nadzwyczajnymi, wykluczającymi brak winy (k. 24-27 akt sądowych). Zażalenie na powyższe postanowienie złożył [...] w Warszawie, podnosząc zarzut naruszenia art. 86 § 1 ppsa przez błędną odmowę jego zastosowania wobec niewłaściwej oceny kwestii zawinienia niedochowania terminu (k. 39-40 akt sądowych). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ppsa sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12.6.2008 r., II OZ 580/08, cbosa). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 10.9.2010 r., II OZ 849/10, cbosa). Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (postanowienie NSA z 18.12.2013 r., I OZ 1199/13). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W orzecznictwie sądów administracyjnych i Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (orzeczenie SN z 27.9.1935 r., C.III 258/35, OSP 1936 p. 150, akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 318 uw. 6; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 18.9.1992 r., III CZP 112/92, OSNC 1993/5/75, akceptowanej przez J. Gudowskiego w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, W. Pr. 2006 t. 1 s. 240 uw. 8). Stanowisko, zgodnie z którym mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swego pełnomocnika, jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. postanowienia NSA z: 18.10.2007 r., I FZ 421/07; 11.3.2009 r., I OZ 198/09; 31.3.2009 r., I FZ 69/09; 23.7.2009 r., I OZ 737/09; 23.6.2010 r., I OZ 465/10; 19.8.2010 r., I FZ 133/10; 10.6.2011 r., I OZ 408/11; 28.6.2011 r., I FZ 160/11; 28.7.2011 r., I OZ 545/11; 9.9.2011 r., II FZ 425/11; 29.11.2011 r., I OZ 894/11; 13.12.2011 r., II FZ 736/11; 14.12.2011 r., II GZ 527/11; 11.1.2012 r., I GZ 231/11; 25.1.2012 r., II OZ 2/12; 13.9.2012 r., II FZ 689/12; 9.10.2013 r., II FZ 872/13; 18.7.2013 r., I OZ 584/13; 9.1.2013 r., I OZ 958/13; 19.12.2012 r., I FZ 566/12, cbosa). Skoro pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności, uznać należy, że to na skarżącym, jako mocodawcy, ciążyło ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania reprezentującego go pełnomocnika. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z: 11.3.2009 r. I OZ 198/09; 3.3.2009 r., I OZ 155/09; 9.5.2006 r. II OZ 468/06, cbosa). W stosunku do profesjonalnych pełnomocników podwyższone są standardy rzetelności. Tym samym pełnomocnicy czy to działając samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi, winni dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Od fachowego pełnomocnika wymagać można prawidłowego zorganizowania pracy prowadzonej kancelarii, a więc również nadawania pism do sądów. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego (postanowienie NSA z 26.8.2009 r., II GZ 184/09, cbosa). Sąd I instancji prawidłowo ocenił charakter działań procesowych pełnomocnika strony, który z samej istoty wykonywanej działalności winien dokonywać czynności z należytą starannością. Zgodnie z art. 87 § 2 ppsa konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest obowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z 22.11.2013 r., II FZ 989/13). W tej sprawie skarżący w zażaleniu podnosi, że organ w pouczeniu zaskarżonej decyzji nie wskazał swojego adresu, na który należało zaadresować skargę. W tym zakresie Sąd I instancji prawidłowo uznał, że pracownik kancelarii pełnomocnika skarżącego poświadczył odbiór przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję od adresata, który wskazał również swój adres. Co najistotniejsze, dla wywiązania się z zasad postępowania administracyjnego organ prowadzący postępowanie przy piśmie z 17 lipca 2015 r. znak DOI.3.6611.165.2015.MM, skierował do stron postępowania administracyjnego, w tym do pełnomocnika skarżącego będącego adwokatem, zawiadomienie, w którym wskazał adres, tj. ul. [...] w Warszawie, na który należy kierować korespondencję. Zawiadomienie to doręczono pełnomocnikowi skarżącego dnia 3 sierpnia 2015 r. (k. 10 akt administracyjnych i zwrotne potwierdzenie odbioru, przypięte na k. 10v akt administracyjnych). Brak wskazania adresu organu w pouczeniu decyzji nie stanowił istotnej okoliczności, która mogłaby stanowić podstawę do stwierdzenia, że błędne zaadresowanie przesyłki zawierającej skargę nastąpiło bez winny strony. Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że w tej sprawie przywołane przez skarżącego okoliczności dotyczące błędnego zaadresowania skargi do organu nie stanowiły przesłanki z art. 86 § 1 ppsa warunkującej przywrócenie terminu. Placówka pocztowa operatora wyznaczonego nie miała obowiązku przekazania korespondencji adresatowi na inny adres, niż wskazany przez nadawcę. Brak podpisu pracownika placówki pocztowej operatora wyznaczonego na kopercie ze zwrotem korespondencji, gdy adnotację opatrzono pieczęcią okrągłą tejże placówki (k. 2-3, 11-11v, 39-40 akt sądowych), nie przemawiało za uwzględnieniem zażalenia. Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło