I OSK 1894/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-18

Skład orzekający: Maciej Dybowski, Zbigniew Ślusarczyk, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przez organ administracji publicznej, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadnia uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., nawet jeśli sąd pierwszej instancji oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego zostały wadliwie sformułowane i nieuzasadnione. Sąd wskazał, że zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest niezasadny, gdy sąd pierwszej instancji oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stwierdzając naruszenia przepisów postępowania przez organ. Ponadto, zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 102 u.p.s.) był wadliwy z powodu nieprecyzyjnego wskazania przepisu i braku wykazania błędu subsumpcji lub wykładni na tle ustalonego stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta o umorzeniu postępowania w sprawie zmiany wysokości zasiłku stałego. Organ uznał, że zmiana dochodu strony nie przekroczyła 10% kryterium dochodowego, co zgodnie z art. 106 ust. 3a ustawy o pomocy społecznej nie wpływa na wysokość świadczenia, a tym samym postępowanie w przedmiocie zmiany wysokości zasiłku stałego stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając m.in. błąd w numerze decyzji za oczywistą omyłkę sprostowaną postanowieniem. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego (art. 102 u.p.s.) i przepisów postępowania, twierdząc, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek, którego nie złożył, podczas gdy organy przyjęły wszczęcie z urzędu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 listopada 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 245/17 w sprawie ze skargi M.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zmiany wysokości zasiłku stałego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 23 listopada 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 245/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zmiany wysokości zasiłku stałego. U podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji legły następujące ustalenia faktyczne oraz ocena prawna. Decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. Prezydent Miasta [...] umorzył postępowanie w sprawie zasiłku stałego przyznanego M.D. Rozstrzygnięcie to oparto na ustaleniu, że dochód strony w listopadzie 2016 r. wyniósł 261,46 zł i w stosunku do dochodu będącego podstawą ustalenia wysokości świadczenia zmalał o 22,35 zł. Tymczasem zgodnie z art. 106 ust. 3a ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 930 ze zm.), dalej jako "u.p.s.", zmiana dochodu osoby samotnie gospodarującej w okresie pobierania świadczenia pieniężnego nie wpływa na wysokość świadczenia pieniężnego, jeżeli kwota zmiany nie przekroczyła 10% kryterium dochodowego tej osoby tj. 63,40 zł. Zainteresowany wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], dalej jako "SKO" lub "Kolegium", utrzymało w mocy decyzję I organu instancji, podzielając jej ustalenia i wnioski. Kolegium wskazało w szczególności, że prawo do zasiłku stałego zostało skarżącemu przyznane decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. - w kwocie 325,42 zł za maj 2016 r. i w kwocie 350,19 zł za okres od 1 czerwca 2016 r. do 28 lutego 2017 r. Wówczas jego dochód kształtował się odpowiednio w wysokości: 308,58 i 283,81 zł. Od listopada 2016 r. dochód ten obniżył się do 261,46 zł w związku ze zmniejszeniem się dodatku mieszkaniowego. Podzielając stanowisko I instancji co do zastosowania art. 106 ust. 3a u.p.s. SKO podkreśliło, że przepis ten dotyczy także przypadków, gdy następuje spadek dochodu. Jest to przy tym przepis autonomiczny w stosunku do art. 106 ust. 5 cyt. ustawy. Zdaniem Kolegium zmiana sytuacji dochodowej skarżącego mogła mieć wpływ na zmianę wysokości zasiłku stałego, w związku z czym organ był uprawniony do prowadzenia postępowania, a ponieważ ustalono, iż nie występuje podstawa do zmiany wysokości świadczenia, to należało to postępowanie umorzyć. W skardze do WSA w Gliwicach, M.D. zarzucił zaskarżonej decyzji nieważność z powodu podania w niej błędnego numeru decyzji I instancji, co nie może być potraktowane jako błąd pisarski nadający się do sprostowania. Podniósł przy tym, że wbrew ustaleniom Kolegium nigdy nie składał wniosku o zmianę wysokości zasiłku stałego. Był jedynie zmuszony do udziału w wywiadzie środowiskowym, gdyż w razie braku zgody na tą czynność pozbawiono by go zasiłku. Rozpoznając powyższą skargę, WSA wskazanym na wstępie wyrokiem uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W ocenie Sądu I instancji pominięcie jednej cyfry w orzeczeniu numeru decyzji I instancji słusznie zostało przez SKO potraktowane jako oczywista omyłka w rozumieniu art. 113 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2016 poz. 23 ze zm., dalej jako "k.p.a."), która została sprostowana postanowieniem z [...] marca 2017 r. Z uzasadnienia decyzji nie wynikają żadne wątpliwości co do tego, jaka decyzja pierwszoinstancyjna była kontrolowana w przedmiotowym postępowaniu odwoławczym. Z kolei za prawidłowością orzeczenia o umorzeniu postępowania administracyjnego przemawiają okoliczności podnoszone w skardze i podkreślane przez pełnomocnika skarżącego na rozprawie sądowej, że skarżący nie składał wniosku o zmianę wysokości zasiłku. Okoliczność tą Kolegium ostatecznie przyznało w odpowiedzi na skargę. Skoro bezsporna pozostaje okoliczność, że postępowanie w przedmiocie zmiany wysokości zasiłku stałego zostało uruchomione z urzędu, to brak podstaw do dokonania takiej zmiany musiał prowadzić do umorzenia postępowania administracyjnego, jako bezprzedmiotowego, zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. Powołany przez skarżącego art. 106 ust. 5 u.p.s. jednoznacznie potwierdza możliwość prowadzenia z urzędu postępowania dotyczącego zmiany pierwotnej decyzji, którą przewiduje wcześniej art. 102 ust. 2 tej ustawy. Powołana w skardze okoliczność dotycząca niezakończonego postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności wcześniejszej decyzji o zasiłku stałym nie miała wpływu na wynik kontrolowanego postępowania, które zakończyło się wydaniem decyzji o charakterze formalnym, jak również nie było też przesłanek do zawieszenia postępowania administracyjnego. Z rozstrzygnięciem tym skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie: I. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 102 u.p.s. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że postępowanie było wszczęte z urzędu podczas gdy z decyzji Prezydenta miasta [...] nr [...] ewidentnie wynika, że decyzja została wydana po rozpatrzeniu wniosku z dnia 6 grudnia 2016 r. II. przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1269 ze zm.), dalej jako "p.u.s.a." w zw. z art. 145 § 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 61 § 1, art. 6 i art. 7 k.p.a., polegającym na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu II i I instancji, pomimo tego, że w zaskarżonej decyzji Prezydent Miasta podał, że została ona wydana na wniosek M.D. z dnia 6 grudnia 2016 roku, chociaż taki wniosek nie został w ogóle zgłoszony, co przyznało SKO. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych względem wyroku Sądu I instancji zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Kolegium podniosło, iż podziela pogląd wyrażony w tezach zaskarżonego wyroku WSA, a nadto w sytuacji gdy pełnomocnik z urzędu, nie widział podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej to zgodnie z art. 177 § 4 p.p.s.a. powinien był wnieść opinię w tym przedmiocie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść − w granicach określonych w skardze − do ocen o charakterze prawnomaterialnym. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy, stanowiący podstawę wydanego wyroku, został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania. W pierwszej kolejności skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) – dalej p.u.s.a., w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 61 § 1, art. 6 i art. 7 k.p.a. upatrując naruszenia tych przepisów w oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu I i II instancji, pomimo tego, że w zaskarżonej decyzji Prezydent Miasta podał, że została ona wydana na wniosek M.D. z dnia 6 grudnia 2016 roku, chociaż taki wniosek nie został w ogóle zgłoszony, co przyznało SKO. Ustosunkowując się do tego zarzutu należy zwrócić uwagę, że przepis art. 1 p.u.s.a. jest przepisem ustrojowym normującym zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne i jako taki co do zasady nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Może być on skutecznie wskazany jako naruszenie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej w powiązaniu z konkretnie oznaczonymi przepisami p.p.s.a. (zob. wyroki NSA: z dnia 11 maja 2012 r., I OSK 70/12; z dnia 26 lutego 2009 r., II FSK 1660/07, z dnia 11 marca 2009 r., II FSK 103/08, z dnia 23 listopada 2010 r., I GSK 445/10; z dnia 6 lipca 2011 r., II GSK 1185/11; z dnia 24 kwietnia 2008 r., FSK 576/07). Ponadto, skoro przepis art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. jako przepis ustrojowy, a nie procesowy wskazuje w § 2 podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne, to przepis ten mógłby stanowić samodzielną i skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdyby sąd przyjął inne, niż legalność, kryterium kontroli. Zarzucając naruszenie tego przepisu strona powinna zatem bądź to wskazać konkretny przepis prawa, który powinien uwzględnić, a czego nie zrobił Sąd I instancji dokonując kontroli legalności działania organów administracji, bądź ewentualnie przepis wskazujący inne kryterium kontroli (wykraczające poza zgodność z prawem). Wykazując naruszenie tego przepisu strona może wywodzić, że Sąd niezasadnie wyszedł poza kryterium kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (tzn. wskazać, że nie zaistniał przypadek, w którym "ustawy stanowią inaczej"). W każdym innym wypadku należy wskazać w podstawie skargi kasacyjnej naruszony, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, przepis prawa procesowego, przy czym powinien to być przepis stanowiący samodzielną podstawę skargi kasacyjnej (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 13 stycznia 2012 r., I OSK 1421/11; z dnia 8 sierpnia 2012 r., II FSK 143/11; z dnia 27 marca 2008 r., I OSK 471/07; z dnia 19 września 2013 r., II OSK 533/12). Sąd I instancji mógłby zatem naruszyć art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. odmawiając rozpoznania skargi, pomimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, bądź rozpoznając ją, ale stosując przy kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności z prawem (por. wyroki NSA: z dnia 8 marca 2013 r., II GSK 2307/11, z dnia 27 marca 2013 r., I GSK 1790/11). Ponadto naruszenie przepisu art. 1 § 2 p.u.s.a. może polegać na wykroczeniu poza właściwość sądu albo zastosowaniu środka nieznanego ustawie (por. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2013 r., II GSK 2147/11, LEX nr 1298473). Żadna z wyżej wskazanych okoliczności nie miała miejsca w niniejszej sprawie. W omawianej skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. powiązano wprawdzie z zarzutem naruszenia przepisu "art. 145 § 1 lit. c PrPostSąd Adm", którego jednakże nie ma. Jeżeli natomiast autorowi skargi kasacyjnej chodziło o naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., to ma on charakter wynikowy i jego zastosowanie przez Sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Dlatego też NSA uznał za chybiony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z powołanymi przepisami procedury administracyjnej przede wszystkim z tego względu, że Sąd I instancji nie stosował tego przepisu. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądem, nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyroki NSA: z 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07; z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06; z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07; z dnia 25 kwietnia 2012 r., II OSK 329/12; z dnia 6 grudnia 2013 r., I OSK 2255/12; z dnia 8 września 2017 r., I OSK 3080/15 oraz postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012r., I OSK 294/12). Należy się do tego stanowiska przychylić z tym zastrzeżeniem, że nie dyskwalifikowałoby zarzutu skargi kasacyjnej wskazanie na niezastosowanie określonego przepisu jedynie wtedy, gdyby strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazała przepis, który w jej przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez nią wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Wymogu tego skarga kasacyjna nie spełnia. Niewątpliwie w realiach przedmiotowej sprawy Sąd I instancji nie wydał rozstrzygnięcia w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Jak wielokrotnie wskazywano już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego konstrukcja normy prawnej zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. składa się z hipotezy w postaci: "Jeżeli Sąd stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania..." oraz dyspozycji w postaci: "... uchyla decyzję lub postanowienie". Zatem warunkiem zastosowania dyspozycji tej normy prawnej jest spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia przez Sąd I instancji naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej. Jeżeli Sąd nie stwierdzi naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej, to nie może stosować tego przepisu. W przypadku oddalenia skargi na decyzję lub postanowienie organu administracji można zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie spełni dyspozycji tej normy prawnej i nie uchyli zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Jeśli z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi I instancji naruszenia omawianego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez WSA normy prawnej (zob. wyroki NSA: z dnia 12 lutego 2009 r., I FSK 1888/07; z dnia 21 marca 2013 r., II FSK 1515/11; z dnia 4 kwietnia 2013 r., I GSK 1752/11; z dnia 30 maja 2012r., II FSK 2662/10; z dnia 7 listopada 2014 r., I FSK 1555/13; z dnia 7 marca 2014 r., I FSK 323/13). W rozpoznanej sprawie Sąd I instancji nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i w świetle ocen wyrażonych w uzasadnieniu wyroku na tle treści zaskarżonego rozstrzygnięcia - zastosować nie mógł. W skardze kasacyjnej zarzucono niedostrzeżenie przez WSA w Gliwach, że organ I instancji podał w swoim rozstrzygnięciu, że wydane ono zostało na wniosek strony z 6 grudnia 2016 r., choć jak przyznał organ odwoławczy wniosek taki nie został w ogóle zgłoszony. Przy czym pamiętać należy, że podstawą prawną zaskarżonego wyroku był art. 151 p.p.s.a., stosownie do którego w razie nieuwzględniania skargi sąd skargę oddala. Okoliczność oddalenia skargi – gdyby nawet została wyraźnie wyartykułowana przez stronę skarżącą kasacyjnie - nie mogłaby więc stanowić bezpośrednio argumentu mającego świadczyć o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Motyw taki należało zatem powiązać z tym przepisem, który Sąd zastosował, tj. art. 151 p.p.s.a., zarzucając właśnie jego naruszenie przez nieuprawnione zastosowanie, spowodowane niedostrzeżeniem wad procesowych postępowania administracyjnego. W pierwszej kolejności należało bowiem zwalczać to, jak Sąd orzekł (oddalił skargę), a nie to czego ewentualnie nie uczynił (nie uchylił zaskarżonej decyzji), mimo że powinien był to uczynić zdaniem strony skarżącej kasacyjnie. Zaakcentować należy, że ocena skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania uzależniona jest od wyszczególnienia przez wnoszącego skargę kasacyjną naruszonych - jego zdaniem – przede wszystkim przepisów postępowania sądowego, a dopiero w dalszej kolejności powiązanych z nimi przepisów regulujących postępowanie przed organem, który wydał zaskarżoną decyzję. Przedmiotem zaskarżenia jest bowiem orzeczenie sądu, a nie akt lub czynność z zakresu administracji publicznej. Z powyższych przyczyn nie mógł osiągnąć skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia ww. przepisów prawa procesowego. W niniejszej sprawie ww. zarzut natury procesowej w sposób bezpośredni wiąże się z zarzutem naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, tj. art. 102 u.p.s. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że postępowanie było wszczęte z urzędu podczas, gdy z decyzji Prezydenta Miasta [...] nr [...] wynika, że decyzja została wydana po rozpatrzeniu wniosku z dnia 6 grudnia 2016 r. Przypomnieć należy, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyroki NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyroki NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyroki NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy – jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy, zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami zasadniczo bezpodstawnymi (por. wyroki NSA: z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Nadto zarzut naruszenia prawa materialnego został wadliwe sformułowany – nie ma bowiem takiego przepisu jak podany przez autora skargi kasacyjnej "art. 102 ustawy o pomocy społecznej", składa się on bowiem z dwóch ustępów i nie jest rolą NSA odczytywanie intencji pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, o który przepis mu chodziło w postawionym zarzucie. Podkreślenia bowiem wymaga, że przez przytoczenie podstaw kasacyjnej, o czym stanowi art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej) określonego aktu prawnego, który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji, wskazanie na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest w ogóle możliwa. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 1702/16, publ. CBOSA). W orzecznictwie podkreśla się także, że skarga kasacyjna jako sformalizowany środek prawny wymaga nie tylko przytoczenia podstaw kasacyjnych, lecz także ich uzasadnienia w sposób korespondujący z tym zarzutami. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zasadniczo zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych, przez przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, lub uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu, natomiast w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - także wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty skargi kasacyjnej co do zasady wyznaczają zakres kontroli wykonywanej przez sąd kasacyjny. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej, poza przypadkami nieważności, oznacza bowiem, że Naczelny Sąd Administracyjny władny jest do badania tylko tych zarzutów, które zostały wyraźnie określone w skardze kasacyjnej. Powyższe obliguje stronę wnoszącą skargę kasacyjną do prawidłowego konstruowania zarówno samych zarzutów kasacyjnych, jak i ich uzasadnienia (por. np. wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2018 r., sygn. akt I FSK 1595/16). Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że autor skargi kasacyjnej wadliwie formułując zarzuty skargi kasacyjnej, a następnie nie uzasadniając ich w sposób prawidłowy, uniemożliwił ich merytoryczne rozpoznanie. Na marginesie powyższych rozważań podnieść należy, że rozstrzygnięcie zapadłe przed organem I instancji o umorzeniu postępowania jest prawidłowe także w przypadku, gdy wszczęto je i prowadzono bez wniosku strony. Nadto, jak słusznie pisze SKO w swojej odpowiedzi na skargę kasacyjną, skoro pełnomocnik wyznaczony z urzędu złożył skargę kasacyjną na "wyraźne żądanie" mocodawcy, to jeżeli nie stwierdzał on podstaw do jej wniesienia powinien był rozważyć sporządzenie opinii w tym przedmiocie na podstawie art. 177 § 4 p.p.s.a. Temu służy przywołana regulacja, dająca to specjalne uprawnienie wyłącznie pełnomocnikowi z urzędu. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a. Wniosek o przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi z tytułu pomocy udzielanej z urzędu zostanie rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w postępowaniu uregulowanym w przepisach art. 254 § 1 w zw. z art. 258-262 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło