I OSK 912/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-05-27

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Aleksandra Łaskarzewska, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odpis z księgi wieczystej oraz protokoły przekazania nieruchomości sporządzone przed dniem 22 października 1961 r. mogą stanowić wystarczający dowód na istnienie prawa zarządu do nieruchomości w postępowaniu uwłaszczeniowym?
Ratio decidendi
Odpis księgi wieczystej stwierdzający prawo zarządu lub użytkowania nieruchomości może stanowić dowód istnienia prawa zarządu, jednak podlega ocenie organu prowadzącego postępowanie uwłaszczeniowe, który musi zbadać podstawę wpisu. Wpis dokonany na podstawie dekretu z 1946 r. nie jest dokumentem przewidzianym w przepisach wykonawczych i nie potwierdza prawa zarządu. Dowody w postaci oświadczeń stron i świadków mają znaczenie jedynie wtedy, gdy dokumenty potwierdzające prawo zarządu istniały, lecz uległy zniszczeniu lub zaginięciu. W niniejszej sprawie nie wykazano istnienia takiego tytułu prawnego, wobec czego odmowa stwierdzenia nabycia prawa użytkowania wieczystego była prawidłowa.
Stan faktyczny
Wnioskodawca, spółka z siedzibą w K., wystąpiła o stwierdzenie nabycia z mocy prawa z dnia 5 grudnia 1990 r. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w gminie G.-Z. Organ odmówił stwierdzenia nabycia prawa użytkowania wieczystego, wskazując na brak dokumentów potwierdzających istnienie prawa zarządu w dniu 5 grudnia 1990 r. Spółka powołała się na odpis księgi wieczystej oraz oświadczenia pracowników, które zdaniem organu i sądu nie potwierdzały istnienia prawa zarządu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i sprostował z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w komparycji wyroku WSA w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2020 r., sygn. akt I SA/Wa 2638/19.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędzia NSA Zygmunt Zgierski po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [..] S.A. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2020 r., sygn. akt: I SA/Wa 2638/19 w sprawie ze skargi [..] S.A. z siedzibą w K. na decyzję Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z dnia [..] października 2019 r. nr [..] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia prawa użytkowania wieczystego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. postanawia sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską zawartą w komparycji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2020 r., sygn. akt: I SA/Wa 2638/19, w przedmiocie sprawy w miejsce "odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości" wpisując "odmowy stwierdzenia nabycia prawa użytkowania wieczystego". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 sierpnia 2020 r., sygn. akt: I SA/Wa 2638/19 oddalił skargę [..] S.A. w K. na decyzję Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z dnia [..] października 2019 r. nr [..] przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z dnia 20 listopada 2012 r. [..] S.A. w K. wystąpiło do Wojewody Śląskiego o wydanie decyzji stwierdzającej nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 roku prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w gminie G.-Z., obręb [..], ozn. jako dz. nr [..] o powierzchni 7933 m2. Po rozpoznaniu odwołania [..] S.A. w K., Minister Finansów, Inwestycji i Rozwoju decyzją z dnia [..] października 2019 r., nr [..], utrzymał w mocy decyzję Wojewody Śląskiego z [..] grudnia 2016 r., nr [..] odmawiającą stwierdzenia nabycia z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. przez W.P.W. i K. w K. prawa użytkowania wieczystego ww. gruntu. W uzasadnieniu organ wskazał, że stosownie do art. 200 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, aby można było wydać decyzję uwłaszczeniową, nieruchomość w dniu 5 grudnia 1990 r. musiała stanowić własność Skarbu Państwa oraz musiało istnieć prawo zarządu do tego gruntu. [..] S.A. w K. jest następcą prawnym W.P. i K. w K. Przedmiotowy grunt w dniu 5 grudnia 1990 r. stanowił własność Skarbu Państwa na podstawie art. 1 dekretu z dnia 8 sierpnia 1946 r. (Dz. U. RP nr 39, poz. 233). Wpisu dokonano dnia [..] października 1946 r. na podstawie wniosku Urzędu Ziemskiego w K. z dnia [..] października 1946 r. Powyższe organ ustalił dokonując analizy treści ksiąg wieczystych prowadzonych dla przedmiotowej nieruchomości oraz w oparciu o informacje uzyskane od Starosty P., wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej. Kwestia sporna dotyczyła uznania, czy poprzednikowi prawnemu wnioskodawcy przysługiwało w dniu 5 grudnia 1990 r. prawo zarządu w stosunku do nieruchomości. Wnioskodawca przedłożył do akt postępowania odpis księgi wieczystej nr [..], prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości, zgodnie z którą prawo własności działki nr [..] zostało ujawnione na rzecz "Skarbu Państwa – W.P.W. i K. w K.". Zgodnie z treścią księgi wieczystej nr [..], ww. instytucja określona została jako "Państwowa jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której oddano nieruchomość w zarząd". Podstawą wpisu zawartego w ww. księdze wieczystej był art. 1 dekretu z dnia 8 sierpnia 1946 r. (Dz. U. RP nr 39, poz. 233). Minister podniósł, że ww. dekret nie jest dokumentem przewidzianym w § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r., a zatem nie świadczy o legitymowaniu się prawem zarządu przedmiotową nieruchomością. Powyższy dekret jako podstawa wpisu w księdze wieczystej świadczy jedynie o tytule własności Skarbu Państwa, nie przyznając tym samym poprzednikowi prawnemu odwołującej się spółki żadnych praw rzeczowych w stosunku do nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem. Minister podniósł, że faktu sprawowania zarządu przedmiotową nieruchomością przez poprzednika prawnego wnioskodawcy nie potwierdza także dołączone do akt sprawy oświadczenie z dnia [..] listopada 2012 r., stwierdzające, że przedmiotowy grunt w dniu 5 grudnia 1990 r. znajdował się w zarządzie W.P.W. i K. w K. Powyższe oświadczenie nie wskazuje na istnienie dokumentów, na podstawie których przekazano przedmiotową działkę w zarząd. Z oświadczenia nie wynika również, że dokumenty te zaginęły lub uległy zniszczeniu. Ponadto istnienia prawa zarządu w stosunku do nieruchomości nie potwierdzają przedłożone przez spółkę oświadczenia pracowników spółki A.S., C.S, T.B. i R.B. Przedłożone oświadczenia nie potwierdzają istnienia prawa zarządu w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, ponieważ nie wskazują jednoznacznie, na podstawie jakich dokumentów powstał tytuł prawny do sprawowania zarządu lub użytkowania, a które zaginęły lub uległy zniszczeniu. Skorzystanie przez wnioskodawczynię ze środka dowodowego w postaci oświadczeń, złożonych zgodnie z art. 75 k.p.a., potwierdzających przekazanie nieruchomości państwowym i komunalnym jednostkom organizacyjnym możliwe jest jedynie wówczas, gdy oświadczenie takie jednoznacznie wskazuje na dokumenty, które stanowią tytuł prawny zarządu lub użytkowania, a których nie można odtworzyć ze względu na zaginięcie lub zniszczenie. Minister zaznaczył także, że w toku postępowania uwłaszczeniowego wnioskodawca uwłaszczenia musi udowodnić, że w dniu 5 grudnia 1990 r. legitymował się prawem zarządu sporną nieruchomością, przy czym zarządu, jako formy władania nieruchomością, nie można domniemywać. Prawo zarządu mogło zostać ustanowione tylko w ściśle określony sposób, przede wszystkim zaś w drodze decyzji organu administracji lub ściśle określonych umów o przekazaniu nieruchomości pomiędzy państwowymi jednostkami organizacyjnymi. Samo faktyczne władanie nie determinuje istnienia w dniu 5 grudnia 1990 r. prawa zarządu. Zdaniem organu, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala stwierdzić, że dokumenty potwierdzające prawo zarządu w ogóle istniały. Tym samym nie było możliwości dokonywania ustaleń faktycznych na podstawie osobowych źródeł dowodowych (oświadczenia strony, oświadczenia świadków). W niniejszej sprawie nie udowodniono, że osoby składające oświadczenie miały w swej dyspozycji konkretne dokumenty potwierdzające prawo zarządu, czy też posiadały wiedzę o ich istnieniu. Minister wskazał, że w aktach przedmiotowej sprawy znajdują się przedłożone przez wnioskodawcę przy piśmie z [..] lipca 2015 r. dokumenty, tj. pismo Ministerstwa Rolnictwa Centralnego Zarządu Urządzeń Rolnych z dnia [..] października 1954 r., znak: [..], pismo Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z dnia [..] listopada 1954 r., znak: [..], pismo z dnia [..] marca 1954 r. nr [..], pismo z dnia [..] października 1953 r., nr [..] oraz protokoły zdawczo-odbiorcze z dnia [..] grudnia 1954 r., z dnia [..] grudnia 1954 r., z dnia [..] grudnia 1954 r., z dnia [..] grudnia 1954 r., z dnia [..] września 1954 r., z dnia [..] lipca 1954 r., z dnia [..] października 1954 r. oraz z dnia [..] października 1954 r., dotyczące przekazania gruntów w zarząd na rzecz Z. I.G. W ocenie Ministra analiza ww. dokumentów nie pozwala stanąć na stanowisku, że dokumenty te dotyczą gruntu będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Z treści ww. dokumentów wynika, że wymienione w nich nieruchomości przekazywano na rzecz Z.I.G. w G., przy czym nic nie wskazuje, że jednostka ta była poprzednikiem prawnym W.P.W. i K. w K. Również w odwołaniu z dnia 27 grudnia 2016 r. odwołująca się spółka nie wykazała, że jest następcą prawnym Z.I.G. w G. Organ pierwszej instancji w toku postępowania zwracał się do wnioskodawcy o przedłożenie dokumentów potwierdzających prawo zarządu do przedmiotowej działki. Ponadto Wojewoda Śląski wystąpił również do Starosty P. o udzielenie informacji, na podstawie jakich dokumentów zostało ustanowione prawo zarządu przedmiotową nieruchomością oraz o jednoznaczne potwierdzenie bądź zaprzeczenie czy nieruchomość objęta wnioskiem pozostawała w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie wnioskodawcy. W odpowiedzi w piśmie z dnia [..] września 2013 r., znak: [..] Starosta P. poinformował, że w posiadanych przez organ dokumentach, jak również w dowodach zmian w operacie ewidencji gruntów nie odnaleziono decyzji oddającej działkę nr [..] w zarząd. Natomiast na podstawie zapisów w ewidencji gruntów W.P.W i K. (poprzednik prawny wnioskodawcy) traktowane było jako osoba władająca gruntem, użytkownik. Wykonywanie przez poprzednika prawnego odwołującej się spółki faktycznego władztwa nad gruntem nie można utożsamiać z opartym na formalnym tytule prawnym władaniem gruntem (zarząd), którego w niniejszym postępowaniu nie udowodniono. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju wniosła [..] S.A. z siedzibą w K., zaskarżając ją w całości oraz zarzucając naruszenie § 4 ust. 1 rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r. poprzez odmowę uznania mocy dowodowej odpisowi z księgi wieczystej, stwierdzającej prawo zarządu lub prawo użytkowania nieruchomości oraz protokołom przekazania nieruchomości, sporządzonych przed dniem 22 października 1961 r., przy ustalaniu posiadania przez poprzednika prawnego skarżącej prawa zarządu nieruchomości, a w konsekwencji utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy z treści przywołanego przepisu rozporządzenia jednoznacznie wynika, że ww. dokumenty, niezależnie od ewentualnych decyzji o przekazaniu nieruchomości w użytkowanie (jeżeli została wydana przed dniem 1 sierpnia 1985 r.), stanowią podstawę dla stwierdzenia dotychczasowego prawa zarządu, stanowiącego podstawę dla stwierdzenia nabycia przez skarżąca prawa użytkowania wieczystego gruntu, a także naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę dowodu z oświadczenia strony złożonego w toku postępowania oraz oświadczeń pracowników skarżącej, podczas gdy przedłożone dowody i oświadczenia wskazywały na fakt przysługiwania skarżącej prawa zarządu nieruchomością. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wyjaśnił, że sam fakt korzystania przez przedsiębiorstwo, a następnie spółkę, z nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa nie kreuje prawa zarządu. Decydujące znaczenie mają bowiem dwie kwestie: dzień wejścia w życie ustawy, tj. dzień 5 grudnia 1990 r. oraz obowiązujące w tym dniu przepisy pozwalające stwierdzić, że w tej dacie określone mienie należało do przedsiębiorstw państwowych. Obowiązująca wówczas ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1990 r. Nr 79, poz. 464) przewidywała powstanie zarządu do gruntu w ściśle określony sposób. Stosownie do art. 38 ust. 2 tej ustawy, dowodem potwierdzającym istnienie prawa zarządu państwowej jednostki organizacyjnej mogły być; 1) decyzja o oddaniu w zarząd, 2) zawarta za zezwoleniem tego organu, umowa o przekazaniu nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi, 3) umowa o nabyciu nieruchomości. Wskazano, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtował się pogląd, że istnienia zarządu nie można domniemywać. Istotne jest również to, że decyzja o oddaniu nieruchomości w zarząd powinna była określać jej położenie, powierzchnię, mieć załączoną mapę sytuacyjną oraz wskazywać sposób i cel korzystania z niej. Sąd podkreślił, że w kwestii sposobu dokumentowania prawa zarządu zasadnicze znaczenie mają przepisy rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia dokumentem wskazującym na istnienie prawa zarządu, może być: decyzja o przekazaniu nieruchomości w zarząd; decyzja o przekazaniu nieruchomości w użytkowanie, jeśli została wydana przed dniem 1 sierpnia 1985 r.; umowa między państwowymi jednostkami organizacyjnymi o przekazaniu prawa zarządu do nieruchomości, zawarta za zgodą organu; umowa zawarta w formie aktu notarialnego przed dniem 1 lutego 1989 r., przez państwowe jednostki organizacyjne, o nabyciu nieruchomości od osób innych niż Skarb Państwa; odpis księgi wieczystej stwierdzającej prawo zarządu lub prawo użytkowania nieruchomości; decyzja o naliczeniu lub aktualizacji opłat z tytułu zarządu nieruchomością; decyzja o naliczeniu lub aktualizacji opłat z tytułu użytkowania nieruchomości, jeżeli została wydana przed dniem 1 sierpnia 1985 r.; uchwała, zarządzenie lub decyzja wydana w sprawie podziału, łączenia, likwidacji i utworzenia państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych oraz podejmowanych na ich podstawie uchwał komisji powoływanych w tych sprawach, jeżeli treść tych dokumentów zawiera oznaczenie nieruchomości; protokół przekazania nieruchomości sporządzony między państwowymi jednostkami organizacyjnymi przed dniem 1 sierpnia 1985 r., a także umowa o przekazaniu nieruchomości lub protokół przekazania nieruchomości sporządzone przed 22 października 1961 r. między organizacjami społeczno-zawodowymi, politycznymi lub spółdzielczymi a państwowymi jednostkami organizacyjnymi. Ponadto, zgodnie z § 4 ust. 2 rozporządzenia, jeżeli właściwy organ nie dysponuje dokumentami, o których mowa w ust. 1, może wezwać państwowe i komunalne osoby prawne do ich dostarczenia w wyznaczonym terminie. Z kolei w myśl § 4 ust. 3 rozporządzenia, jeżeli nie zachowały się dokumenty, o których mowa w ust. 1, stwierdzenia dotychczasowego prawa zarządu do nieruchomości można dokonać na podstawie zeznań świadków lub oświadczeń stron złożonych zgodnie z art. 75 k.p.a., potwierdzających przekazanie nieruchomości państwowym i komunalnym jednostkom organizacyjnym. Sąd wskazał, że jako dowód na istnienie prawa zarządu do wnioskowanej do uwłaszczenia nieruchomości skarżąca spółka przedstawiła odpis z księgi wieczystej nr [..]. W dziale drugim tego odpisu jako właściciela gruntu wpisano "Skarb Państwa – G.P.W i K. w K.". Instytucja ta została określona jako "Państwowa jednostka organizacja nieposiadająca osobowości prawnej, której oddano nieruchomość w zarząd". Zdaniem Sądu, powyższy wpis, stosownie do § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia z 10 lutego 1998 r., nie jest wystarczającym dowodem na istnienie prawa zarządu po stronie poprzednika prawnego skarżącej. Jakkolwiek odpis księgi wieczystej stwierdzającej prawo zarządu lub prawo użytkowania nieruchomości może stanowić dowód na istnienie po stronie przedsiębiorstwa prawa zarządu, to dowód ten podlega ocenie organu prowadzącego postępowanie uwłaszczeniowe. Obowiązkiem tego organu jest zatem zbadanie, na jakiej podstawie wpis prawa zarządu (użytkowania) do księgi wieczystej został dokonany. W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że powyższy wpis w dziale II ww. księgi wieczystej został dokonany na podstawie art. 1 dekretu z dnia 8 sierpnia 1946 r. o wpisywaniu w księgach hipotecznych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej (Dz. U. Nr 39, poz. 233). Organy zasadnie także uznały, że ww. dekret nie jest dokumentem przewidzianym w § 4 rozporządzenia z 10 lutego 1998 r., a zatem nie świadczy o legitymowaniu się prawem zarządu przedmiotową nieruchomością. Powyższy dekret jako podstawa wpisu w księdze wieczystej świadczy jedynie o tytule własności Skarbu Państwa, nie przyznając tym samym poprzednikowi prawnemu skarżącej się spółki żadnych praw rzeczowych w stosunku do nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem. Z uwagi na to, że ww. dokumenty stanowią podstawę wpisów w dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej działki, również odpis tej księgi nie świadczy o istnieniu prawa zarządu po stronie poprzednika prawnego wnioskodawczyni. Sąd stwierdził, że skarżąca spółka na dowód przysługiwania prawa zarządu do spornych działek powołała się także na oświadczenie spółki z dnia 20 listopada 2012 r. stwierdzające, że przedmiotowy grunt w dniu 5 grudnia 1990 r. znajdował się w zarządzie W.P.W. i K. w K. Oświadczenie to nie wskazuje jednak na istnienie dokumentów, na postawie których przekazano przedmiotową działkę w zarząd, a nadto, że dokumenty te zaginęły lub uległy zniszczeniu. W odniesieniu do kwestii udokumentowania istnienia prawa zarządu na podstawie innych niż dokumenty środków dowodowych, dowody te mogłyby potwierdzić istnienie prawa zarządu tylko wtedy, gdy nie zachowały się dokumenty, o których mowa w § 4 ust. 1 rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r. Wobec tego wnioskodawca uwłaszczenia winien wykazać, że miał w swej dyspozycji konkretne dokumenty potwierdzające określone prawo (zarząd, użytkowanie), które później zaginęły lub uległy zniszczeniu. Przedłożone przed wnioskodawczynię dokumenty, dotyczące przekazania gruntów w zarząd na rzecz Z.I.G. nie pozwalają na dokonanie jednoznacznej oceny, że dotyczą one gruntu będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Treść ww. dokumentów wskazuje, że wymienione w nich nieruchomości przekazywano na rzecz Z.I.G. w G., przy czym nic nie wskazuje na fakt, że jednostka ta była poprzednikiem prawnym W.P.W. i K. w K. Skarżąca w żaden sposób nie wykazała, że jest następcą prawnym Z.I.G. w G. Jeśli chodzi o znajdujące się w akta sprawy oświadczenia pracowników skarżącej spółki Sąd wskazał, że co do zasady można dowodzić istnienia zarządu na podstawie zeznań świadków lub oświadczeń stron złożonych zgodnie z art. 75 k.p.a., potwierdzających przekazanie nieruchomości państwowym i komunalnym jednostkom organizacyjnym (§ 4 ust. 3 rozporządzenia). Trzeba jednak mieć na uwadze, że tego rodzaju dowód ma prawne znaczenie jedynie wówczas, gdy zostanie w sposób pewny ustalone, że konkretne dokumenty potwierdzające prawo zarządu jednostki państwowej istniały (zostaną ustalone ich dane umożliwiające ich identyfikację), ale nie zachowały się (np. zostały zniszczone, zaginęły). Same zeznania świadków, bez potwierdzenia istnienia odpowiednich dokumentów dowodzących istnienia prawa zarządu jednostki państwowej, nie mogą stanowić samodzielnego dowodu potwierdzającego istnienie tego prawa. Zdaniem Sądu nie był zasadny wobec tego zarzut naruszenia przez organy administracji art. 80 k.p.a. przejawiający się błędem w ocenie dowodów z oświadczeń ww. osób. Oświadczenia nie potwierdzają istnienia prawa zarządu w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, ponieważ nie wskazują jednoznacznie na podstawie jakich dokumentów powstał tytuł prawny do sprawowania zarządu lub użytkowania, a które zaginęły lub uległy zniszczeniu. Również Starosta P. nie potwierdził posiadania innej dokumentacji świadczącej o przysługiwaniu poprzednikowi prawnemu skarżącej prawa zarządu do przedmiotowej nieruchomości. Skoro po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego nie uzyskano dowodu potwierdzającego zarząd poprzednika prawnego skarżącej spółki przedmiotowymi działkami, to zarówno Wojewoda, jak i Minister trafnie wywiedli, że nie było podstaw do uwzględnienia wniosku uwłaszczeniowego skarżącej spółki. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło [..] S.A. z siedzibą w K. zaskarżając ten wyrok w całości, zrzekając się rozprawy, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zarzucając: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu poprzez odmowę uznania mocy dowodowej odpisowi z księgi wieczystej, stwierdzającej prawo zarządu lub prawo użytkowania nieruchomości oraz protokołom przekazania nieruchomości, sporządzonych przed dniem 22 października 1961 r., przy ustalaniu posiadania przez poprzednika prawnego strony skarżącej prawa zarządu nieruchomości, a w konsekwencji utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy z treści przywołanego przepisu rozporządzenia jednoznacznie wynika, że w/w dokumenty, niezależnie od ewentualnych decyzji o przekazaniu nieruchomości w użytkowanie (jeżeli została wydana przed dniem 1 sierpnia 1985 r.), stanowią podstawę dla stwierdzenia dotychczasowego prawa zarządu, stanowiącego podstawę dla stwierdzenia nabycia przez skarżącą prawa użytkowania wieczystego gruntu; 2) naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę dowodu z oświadczenia strony złożonego w toku postępowania oraz oświadczeń pracowników skarżącego – A.S., C.S., T.B. i R.B., podczas gdy przedłożone dowody i oświadczenia wskazywały na fakt przysługiwania skarżącej prawa zarządu nieruchomością. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że wbrew twierdzeniom Sądu, w złożonym przez stronę skarżącą wniosku o wydanie decyzji w trybie art. 200 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazane były dokumenty świadczące o prawie zarządu. Wśród dokumentów dołączonych do wniosku znajdowały się dokumenty przywołane w punkcie 5 i 10 przepisu § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. W ocenie strony skarżącej z dokumentów tych w sposób jednoznaczny wynika, że wskazana we wniosku nieruchomość pozostawała w zarządzie W.P.W. i K. w K., które było poprzednikiem prawnym skarżącej. Podniesiono, że błędne jest stanowisko Sądu w odniesieniu do znajdujących się w aktach sprawy protokołów przekazania nieruchomości, że analiza ww. dokumentów nie pozwala stanąć na stanowisku, że dokumenty te dotyczą gruntu będącego przedmiotem niniejszego postępowania oraz że z treści ww. dokumentów wynika, że wymienione w nich nieruchomości przekazywano na rzecz Z.I.G. w G., przy czym nic nie wskazuje na fakt. że jednostka ta była poprzednikiem prawnym W.P.W. i K. w K. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie fakt prowadzenia przedmiotowej inwestycji w G. przez poprzednika prawnego skarżącej był powszechnie znany albo co najmniej znany z urzędu organowi zarówno I, jak i II instancji zgodnie z art. 35 k.p.a., tym samym nie sposób przyjąć, by przedłożone dokumenty nie spełniały warunków wynikających z § 4 ust. 1 rozporządzenia. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a. podniesiono, że przedłożone dowody i oświadczenia wskazywały na fakt przysługiwania skarżącej prawa zarządu nieruchomością. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej konieczne jest podkreślenie, że ze względu na to, że konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, LEX nr 1095923). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą kasacyjnie. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14, LEX nr 1658243). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 p.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Pewnym złagodzeniem rygorów wynikających z art. 176 w związku z art. 178 p.p.s.a. jest przewidziana w art. 183 § 1 tej ustawy możliwość przytoczenia przez stronę nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Należy przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 września 2006 r., SK 63/05, orzekając o zgodności art. 174, art. 183 § 1, art. 184 p.p.s.a. z wymienionymi przepisami Konstytucji RP, nie zakwestionował konstytucyjności przyjętego modelu skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Ważne jest też zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11, LEX nr 1218340). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2007 r., I FSK 1448/06, LEX nr 419045). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 16/13, LEX nr 1551417; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13, LEX nr 1658172). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano też wielokrotnie, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyrok NSA: z dnia 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08; wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., II FSK 764/09; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sporządzanie skarg kasacyjnych zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z wymogami p.p.s.a. Przypomnienie powyższych uwag było w realiach niniejszej sprawy konieczne ze względu na konstrukcję wniesionej w tej sprawie skargi kasacyjnej, sprowadzającej się w istocie do powtórzenia treści skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113). Zaznaczyć przy tym trzeba, że warunkiem uwzględnienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie istotnego wpływu zaistniałego naruszenia na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej w ramach naruszenia przepisów postępowania Sądowi I instancji zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę dowodu z oświadczenia strony złożonego w toku postępowania oraz oświadczeń pracowników strony skarżącej, które to dowody wskazywały na fakt przysługiwania stronie skarżącej prawa zarządu nieruchomością. W odniesieniu do tego zarzutu należy w pierwszej kolejności wskazać, że Sąd I Instancji oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., a zatem nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Podkreślić należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. zasadniczo nie jest dopuszczalne formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako zarzutu naruszenia przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, niepubl., wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684; wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2012 r., II OSK 329/12; wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2013 r., I OSK 2255/12; wyrok NSA z dnia 8 września 2017 r., I OSK 3080/15). Wprawdzie nie dyskwalifikowałoby zarzutu skargi kasacyjnej wskazanie na niezastosowanie określonego przepisu, o ile strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazałaby przepis, który w jej przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez nią wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Tego jednak wymogu nie spełnia omawiany zarzut skargi kasacyjnej skoro strona skarżąca kasacyjnie nie powołuje art. 151 p.p.s.a. Nawet gdyby przyjąć, że wystarczające było wskazanie wyłącznie przepisu, który w ocenie strony skarżącej kasacyjnie powinien był być zastosowany przez Sąd I instancji, to w realiach niniejszej sprawy zarzut naruszenia niestosowanego przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. nie mógłby odnieść skutku. Naruszenia tych przepisów strona skarżąca kasacyjnie upatruje w "błędnej ocenie dowodu z oświadczenia strony złożonego w toku postępowania oraz oświadczeń pracowników skarżącego (...), podczas gdy przedłożone dowody i oświadczenia wskazywały na fakt przysługiwania skarżącej prawa zarządu nieruchomością". Uzasadniając tak skonstruowany zarzut strona skarżąca kasacyjnie wskazała jedynie, że "przedłożone dowody i oświadczenia wskazywały na fakt przysługiwania skarżącej prawa zarządu nieruchomością". Wobec takiego stanowiska strony skarżącej kasacyjnie należy stwierdzić, że dokonana przez Sąd ocena prawidłowości ustaleń organów, że prawo zarządu nie zostało potwierdzone przedstawionymi w toku postępowania oświadczeniami, nie mogła być skutecznie podważona zarzutem naruszenia art. 80 k.p.a., zgodnie z którym "Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona". Odmienne stanowisko strony skarżącej kasacyjnie w zakresie oceny dowodów nie oznacza, że organ naruszył obowiązujący go przy rozpatrywaniu sprawy art. 80 k.p.a. statuujący zasadę swobodnej oceny dowodów, a Sąd wadliwie zaakceptował takie postępowanie organu. Zasada swobodnej oceny dowodów, wynikająca z art. 80 k.p.a., zobowiązuje organ do oparcia się na przekonujących podstawach i uwzględnieniu w dokonywanej ocenie wszystkich istniejących dowodów. Przedstawione w toku postępowania przez stronę oświadczenia były przedmiotem badania i oceny organów, czemu dano wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a sam fakt nieuwzględnienia stanowiska strony, wywodzącej odmienne wnioski z przedstawionych oświadczeń, nie stanowi o naruszeniu art. 80 k.p.a., skutkującym takim naruszeniem przepisów postępowania przez Sąd I instancji, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca kasacyjnie nie wykazuje wadliwości w procesie oceny dowodów, lecz kwestionuje sam wynik tej oceny i z faktu braku akceptacji wyniku oceny wyprowadza wniosek o nieprawidłowości procesu oceny dowodów. Taka argumentacja, jak wyżej wskazano, nie pozwala skutecznie zakwestionować prawidłowości zastosowania art. 80 k.p.a. Ponadto istota zarzutu sprowadza się w rzeczywistości do - gołosłownego zresztą, jednozdaniowego stwierdzenia, że przedstawione oświadczenia potwierdzały wprost istnienie prawa zarządu. Zarzut ten koncentruje się zatem na wskazaniu, że istniały przesłanki materialnoprawne do stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości, co nie mogło być objęte zarzutem naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. Nie był skuteczny również zarzut naruszenia prawa materialnego, sformułowany jako zarzut naruszenia § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu (t.j.: Dz.U. z 1998 r., Nr 23, poz.120). Naruszenia tego przepisu strona skarżąca kasacyjnie upatruje "w odmowie uznania mocy dowodowej odpisowi z księgi wieczystej oraz protokołom przekazania nieruchomości, sporządzonych przed dniem 22 października 1961 r.". W odniesieniu do tego zarzutu również należy zwrócić uwagę na wadliwość jego konstrukcji. Przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, że § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu, obejmuje mniejsze jednostki redakcyjne (punkty 1-10) dotyczące różnego rodzaju dokumentów. Zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzenie, że "Wśród dokumentów dołączonych do wniosku znajdowały się dokumenty przywołane w pkt 5 i 10 przepisu § 4 ust. 1 rozporządzenia" pozwalało jednak Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na przyjęcie, że strona skarżąca kasacyjnie obejmuje zarzutem naruszenia prawa materialnego § 4 ust. 1 pkt 5 i 10 cyt. rozporządzenia. Nawet jednak dokonanie takiej rekonstrukcji zarzutu na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej nie mogło prowadzić do jego uwzględnienia. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła bowiem Sądowi I instancji - w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego - "odmowę uznania mocy dowodowej" wskazanych przez nią dokumentów. W istocie zatem strona skarżąca kasacyjnie zarzuca niewłaściwe zastosowanie § 4 ust. 1 pkt 5 i 10 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. upatrując tego naruszenia jako konsekwencji niewłaściwych ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, tj. w zakresie oceny mocy dowodowej konkretnych przedłożonych przez nią dokumentów. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania (a tylko w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania możliwe jest skuteczne kwestionowanie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy) zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa okoliczności faktycznych sprawy w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania, lecz w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to zarzuty naruszenia prawa materialnego należy ocenić jako nieskuteczne (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Skoro zatem skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, to podlegała oddaleniu w oparciu o art. 184 p.p.s.a. Stosownie do treści art. 156 § 1 p.p.s.a., sąd może z urzędu sprostować niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki. Dostrzegając zaistniałą omyłkę w zaskarżonym wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 2 sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło