III OSK 2511/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-07-11
Skład orzekający: Przemysław Szustakiewicz, Wojciech Jakimowicz, Maciej Kobak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktor Naczelny dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził bezczynność Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. w zakresie udostępnienia informacji publicznej, jednocześnie słusznie uznając, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podkreślił, że TVP S.A. i jej oddziały terenowe są podmiotami zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej, a pytania dotyczące budżetu i kosztów organizacji imprezy pracowniczej stanowią informację publiczną.Stan faktyczny
Skarżąca zwróciła się do Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. o udzielenie informacji publicznej dotyczącej budżetu TVP3 O., kosztów organizacji imprezy pracowniczej oraz finansowania alkoholu. Organ udzielił częściowej odpowiedzi, co skłoniło skarżącą do wniesienia skargi na bezczynność. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zobowiązał organ do załatwienia wniosku w części, stwierdził brak rażącego naruszenia prawa i oddalił skargę w pozostałym zakresie. Organ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II SAB/Op 11/23 w sprawie ze skargi K. O. na bezczynność Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego na rzecz skarżącej K. O. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w punkcie 1 wyroku z dnia 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II SAB/Op 11/23 zobowiązał Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego (dalej także: organ, Dyrektor) do załatwienia wniosku K. O. (dalej także: skarżąca) z dnia 19 grudnia 2023 r., w zakresie jego punktów 1 i 2, w punkcie 2 stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 3 oddalił skargę w pozostałym zakresie, a w punkcie 4 zasądził od Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego na rzecz skarżącej kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wnioskiem z dnia 19 grudnia 2022 r. skarżąca zwróciła się do organu o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1) Jaki jest budżet TVP3 O.?
2) Ile kosztowała impreza zorganizowana dla pracowników w dniu 16 grudnia 2022 r. w hotelu D.?
3. Czy alkohol był finansowany przez [...] oddział TVP?
Jako sposób i formę udostępnienia wnioskowanych informacji wskazała adres poczty elektronicznej: [...].
W odpowiedzi na zapytanie Redaktor Naczelny TVP3 O. pismem z dnia 21 grudnia 2022 r. przesłał odpowiedź na zadane pytania, podając w niej, że w dniu 16 grudnia 2022 r. odbyło się tradycyjne spotkanie świąteczne z udziałem pracowników i współpracowników TVP3 O. Oświadczył, że TVP3 O. w ramach zorganizowanego spotkania nie zakupiła alkoholu. Nadto autor odpowiedzi wskazał w niej, że w salach bankietowych hotelu odbywały się cztery inne spotkania niezwiązane z TVP3 O.
Ponieważ w ocenie wnioskodawczyni organ odpowiedział wyłącznie na jedno z trzech pytań, sformułowanych przez nią we wniosku z dnia 19 grudnia 2022 r., ponownie zwróciła się do organu o udzielenie odpowiedzi na wszystkie zadania pytania.
Następnie pismem z dnia 20 lutego 2023 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. - Redaktora Naczelnego. Nie formułując samodzielnych zarzutów, zawierając je w uzasadnieniu, autor skargi wniósł o: 1) nakazanie organowi udostępnienie wnioskowanej przez skarżącą informacji publicznej; 2) stwierdzenie, że organ wskutek braku rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa; 3) wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art 154 § 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi lub przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; 4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.
Argumentując skargę, wskazano, że organ - posiadając wnioskowane informacje - pozostawał w bezczynności nie udzielając odpowiedzi na wszystkie pytania sformułowane we wniosku strony skarżącej, będąc do tego zobowiązanym. Odwołując się, na poparcie prezentowanego stanowiska, do poglądów judykatury, skarżąca podniosła, że organ dopuścił się bezczynności, a to z powodu niezrealizowania w przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej terminie określonego obowiązku, polegającego w przedmiotowym przypadku na udostępnieniu informacji publicznej. Wskazano, iż zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, bezczynność organu w sytuacji określonej przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i jednocześnie nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia, albo też udziela informacji niepełnej, czy też niezgodnej z wnioskiem, niejasnej, czy niewiarygodnej, oraz gdy odmawia jej udzielenia w nieprzewidzianej do tej czynności formie, ponadto nie informuje strony o tym, że nie posiada wnioskowanej informacji (zob. wyrok WSA w Lublinie z dnia 29 listopada 2022 r., sygn. akt II SAB/Lu 122/22; wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 października 2022 r., sygn. akt II SAB/Kr 136/22).
Zdaniem autora skargi ponieważ organ nie udzielił odpowiedzi na dwa z trzech zadanych przez skarżącą pytań, to w zaistniałej sytuacji niewątpliwie mamy do czynienia z bezczynnością organu. Przypominając chronologię zdarzeń wskazał, że od złożenia przez skarżącą wniosku upłynęło 63 dni (od dnia 19 grudnia 2022 r. do dnia 20 lutego 2023 r.). W ocenie skarżącej niedochowanie przez organ terminu na załatwienie sprawy, poprzez wydanie decyzji, postanowienia lub podjęcie aktu albo dokonanie czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uzasadnia uznanie, iż organ pozostaje w bezczynności (zob. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SAB/Gl 348/17, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II SAB/Sz 79/12). Zaznaczył przy tym, że skarżąca nie była zobowiązana do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji publicznej, to na organie ciąży obowiązek udostępnienia informacji publicznej albo wydania decyzji odmownej i wykazania przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Jednocześnie stwierdzono, że skoro organ na udostępnienie informacji publicznej ma 14 dni, a czego nie uczynił, to należy przyjąć, że w przedmiotowej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa, akcentując, że do bezczynności o charakterze rażącego naruszenia prawa dochodzi w sytuacji jednoznacznego przekroczenia terminów określonych przepisami prawa przy wyłączeniu okoliczności usprawiedliwiających winę organu za stan bezczynności (zob. wyrok NSA z dnia 21 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 3253/17). Zdaniem autora skargi okoliczności faktyczne sprawy pokazują, że nie zachodzą okoliczności usprawiedliwiające postępowanie organu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie skargi w całości ewentualnie jej oddalenie skargi w całości, oraz zasądzenie od skarżącej na rzecz Redaktora Naczelnego Telewizji Polskiej S.A. Oddział w O. kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyjaśnił organ, że podmiotem skarżącym jest K. O. jako osoba fizyczna, zaś z treści udzielonego pełnomocnictwa wynika, że podmiotem skarżącym jest Z. sp. z o.o. w O., w którego imieniu działa K. O. jako wiceprezes Zarządu. Zaznaczył, że ze stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika natomiast, iż zapytanie prasowe złożyła K. O. jako Redaktor Naczelna periodyku C., zatem – jak uznał organ – to Redaktor Naczelna K. O. jest podmiotem, którego interes prawny mógłby zostać naruszony. Podkreślił, że to K. O. działająca jako Redaktor Naczelna periodyku C., zwróciła się do TVP3 O. z zapytaniem prasowym. Jego zdaniem sprawa w ogóle nie dotyczyła informacji publicznej, ponieważ wniosek wyraźnie wskazywał, iż jest to "zapytanie prasowe", pod którym podpisała się redaktor naczelna, zatem odmowa wynikała z przepisów prawa prasowego.
W dalszych motywach organ podniósł, że TVP3 O. nie jest organem władzy publicznej ani osobą pełniącą funkcję publiczną, a zatem podmiotem, który ex definitione jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. TVP3 O. nie wykonuje bezpośrednio, czy nawet pośrednio, władzy publicznej ani zadań organów władzy publicznej. Podkreślił, że TVP3 O. nie działa w sposób władczy i nie pozostaje w sporze kompetencyjnym z państwem, gdyż nie przysługują jej kompetencje w takim znaczeniu, w jakim przysługują organom państwa. W niniejszej sprawie, w jego opinii, nie mamy zatem do czynienia z działalnością organów władzy publicznej. Zaznaczył nadto, że działalność innych osób prawnych może być przedmiotem informacji publicznej jedynie w takim zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej oraz jednocześnie gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Informację publiczną stanowi bowiem informacja wytworzona lub odnosząca się do podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania majątkiem publicznym. W ocenie organu informacje objęte zapytaniem skarżącej nie odnoszą się do TVP3 O. jako podmiotu wykonującego funkcje publiczne.
Następnie organ podkreślił, że okoliczność, iż Skarb Państwa jest jedynym akcjonariuszem spółki nie oznacza, że wszystkie sprawy związane z działalnością spółki są sprawą publiczną i mogą być uznane za informację publiczną. Gdyby tak było, wówczas pozycja spółki na tle innych przedsiębiorców byłaby nieporównywalnie gorsza, prowadząca do dyskryminacji TVP S.A. w życiu gospodarczym. Wskazał, że zaskarżona przez skarżącą bezczynność Redaktora Naczelnego TVP3 O. nie mieści się w katalogu spraw rozpatrywanych przez sądy administracyjne. Skarga na bezczynność w istocie dotyczyła bezczynności Redaktora Naczelnego TVP3 O., co wynika expressis verbis z jej treści. Skarga nie dotyczy sprawy z zakresu administracji publicznej, w której Redaktor Naczelny byłby zobowiązany do wydania lub podjęcia decyzji, postanowień, innych aktów czy czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1 - 4a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a tylko wówczas, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, możliwe jest zaskarżenie bezczynności organu. Redaktor Naczelny jest "wewnętrznym organem osoby prawnej, a nie organem administracji działającym na podstawie przepisów k.p.a., nie dysponuje władztwem administracyjnym do kształtowania sytuacji prawnej osób fizycznych lub osób prawych".
Kontynuując organ wyjaśnił, że w sytuacji, gdy wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie dotyczył informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, NSA postanowieniem z dnia 19 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 8/11, skargę na bezczynność organu odrzucił, uznając, że "organ jest zobowiązany do udzielenia informacji, ale tylko takiej, która znajduje się w jego posiadaniu i której używa do zrealizowania powierzonych prawem działań". Zdaniem organu nie budzi wątpliwości, że w sytuacji, gdy organowi nie można postawić zarzutu bezczynności bo udzielona przez niego, w formie czynności materialno-technicznej odpowiedź nie podlega zaskarżeniu w trybie skargi do sądu administracyjnego, skarga jest niedopuszczalna.
Niemniej jednak zaznaczył organ, iż w sytuacji, gdyby Sąd uznał, że nie zachodzą podstawy do odrzucenia skargi, to niewątpliwie przedstawione wyżej argumenty przemawiają za jej oddaleniem, jako bezzasadnej. Organ podkreślił, że skarżąca żądała w istocie udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi. W tej sytuacji na Redaktorze Naczelnym TVP3 O. ciążył jedynie obowiązek zawiadomienia skarżącej, iż żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powyższy obowiązek został zrealizowany poprzez wystosowanie odpowiedzi na wniosek, tj. pisma z dnia 20 grudnia 2023 r. (wysłane e-mailem z 21 grudnia 2022 r.). W ocenie organu nie był on zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej ani do wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż informacja o organizacji spotkania świątecznego, której udostępnienia domagała się skarżąca, nie miała charakteru informacji publicznej. Biorąc zaś pod uwagę fakt, iż Redaktor Naczelny w ustawowym 14-dniowym terminie odpowiedział na wniosek skarżącej, to nie można uznać, że bezczynność miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Podejmując polemikę z argumentami organu zawartymi w odpowiedzi na skargę pełnomocnik skarżącej stwierdził, że są one nieuzasadnione. Stwierdził przy tym, że wbrew temu co próbuje forsować organ, TVP3 O. jest podmiotem, który ex definitione, jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Wskazał jednocześnie, że "Telewizja Polska S.A. jest świadoma tego, że jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, gdyż na swoich stronach internetowych informuje o procedurze złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej (zob. https:// centniminformacji.tvp.pl/68323138/dostep-do-informacji- publicznej, dostęp: 21.03.2023 r., godz. 10:35)". Nadto skarżąca podniosła, że regionalne oddziały TVP finansowane są ze środków publicznych, oczywistym więc jest, iż informacja, której udostępnienia domaga się we wniosku z dnia 19 grudnia 2022 r. stanowi informację publiczną, gdyż dotyczy kwestii wydatkowania środków publicznych przez TVP3 O. Równocześnie zauważono, że w przypadku, gdy wniosek dotyczy informacji publicznej i skierowany jest do podmiotu zobowiązanego na mocy art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępnienia informacji publicznych właściwym dla załatwienia zawsze będzie tryb ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stanowisko to jest aktualnie jednolicie reprezentowane przez orzecznictwo (np. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, wyrok NSA z dnia 27 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2029/17, wyrok NSA z dnia 24 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 2551/17, wyrok WSA w Opolu z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt II SAB/OP 76/20).
W piśmie z dnia 29 maja 2023 r. pełnomocnik organu podtrzymał dotychczasowe stanowisko organu, w tym wnioski o odrzucenie skargi ewentualnie jej oddalenie w całości. Zaznaczył, że nie można uznać za skuteczne złożenia skargi w imieniu K. O. jako osoby funkcyjnej, a następnie zajęcie stanowiska, że skarga została złożona w imieniu osoby fizycznej, jak wynika z treści korespondencji, a także pism składanych Sądowi. Zdaniem pełnomocnika organu strona przyjmuje dowolne stanowisko, w zależności od przebiegu postępowania z jednej strony wskazując, iż skargę wnosi osoba fizyczna, z drugiej strony powołując się na korespondencję wysyłaną do organu ze skrzynki służbowej.
Odpowiadając na wezwanie Sądu pełnomocnik strony skarżącej oświadczył, że skargę złożył w imieniu osoby fizycznej, tj. K. O., która była wnioskodawcą skierowanego do TVP3 żądania o udostępnienie informacji publicznej, datowanego na dzień 19 grudnia 2022 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, w punkcie 1 wyroku z dnia 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II SAB/Op 11/23 zobowiązał Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego do załatwienia wniosku skarżącej z dnia 19 grudnia 2023 r., w zakresie jego punktów 1 i 2, w punkcie 2 stwierdził, ze bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 3 oddalił skargę w pozostałym zakresie, a w punkcie 4 zasądził od Dyrektora Oddziału Terenowego Telewizji Polskiej S.A. w O. – Redaktora Naczelnego na rzecz skarżącej kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zarówno TVP S.A., jak i jej oddziały terenowe są w świetle art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiotami zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 570/17, czy WSA w Gdańsku z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. akt II SAB/Gd 90/18, oraz orzecznictwo i poglądy doktryny w nich wskazane). Oddział Terenowy spółki reprezentuje spółkę, która – co nie ulega wątpliwości – wykonuje zadania publiczne i dysponuje majątkiem publicznym. Spółka, zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1414 ze zm.), realizuje misję publiczną, oferując, na zasadach określonych w ustawie, całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom, zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu. Zgodnie zaś z treścią art. 26 tej ustawy, jednostki publicznej radiofonii i telewizji działają wyłącznie w formie jednoosobowej spółki akcyjnej Skarbu Państwa (ust. 1). Telewizję publiczną tworzy spółka, zawiązana w celu tworzenia i rozpowszechniania ogólnokrajowych programów I, II i TV Polonia oraz regionalnych programów telewizyjnych (ust. 2). Terenowe oddziały spółki mają swoje siedziby, w tym m.in. w O. (ust. 2a). Z kolei, zgodnie z art. 30 tej ustawy, do terenowych oddziałów Spółki należy tworzenie i rozpowszechnianie regionalnych programów telewizji publicznej (ust. 1). Działalnością terenowego oddziału Spółki kieruje dyrektor powoływany przez radę nadzorczą na wniosek zarządu Spółki (ust. 3). Oddziały są jej jednostkami organizacyjnymi wykonującymi zadania publiczne, o czym także szerzej poniżej.
W ocenie Sądu I instancji nie ulega zatem wątpliwości, że Telewizja Polska S.A. jako spółka ze 100% udziałem Skarbu Państwa w strukturze kapitałowej, jest podmiotem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej będącej w jej posiadaniu (art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej). TVP S.A. jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa, której celem jest wypełnianie zadań radiofonii publicznej w Polsce (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 876/14). Zdaniem NSA, wyrażonym w wyroku tego Sądu z dnia 24 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1154/21, które podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, TVP S.A. Oddział Terenowy jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ jest jednostką organizacyjną, która nie tylko wykonuje zadania publiczne ale, co nie budzi wątpliwości, dysponuje też majątkiem publicznym. Informacja publiczna będąca w posiadaniu Oddziału Terenowego TVP odnosząca się do publicznej sfery działalności tego Oddziału podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Następnie wskazano, że w rozpoznawanej sprawie nie powinno być sporne, że zarówno wysokość budżetu jak i wykaz wydatków, a zatem także kosztów spotkania pracowników i współpracowników, jakie ewentualnie TVP S.A. poniosła w związku z organizacją wydarzenia finansowanego z jej środków stanowi informację publiczną (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej). Tymczasem pytania te pozostawiono bez odpowiedzi, uznając – co do istoty – iż nie podlegają one udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tym samym wskazano, że zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. W świetle tego przepisu nie ma wątpliwości, że TVP S.A., podmioty nią zarządzające i administrujące, jej władze, są zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej będącej w jego posiadaniu. Sąd I instancji uznał, że w przedmiotowej sprawie podmiotem takim jest umocowany do działania w imieniu organu Dyrektor Oddziału Terenowego TVP S.A. w O. – Redaktor Naczelny.
Sąd I instancji podniósł również, że skoro informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych (art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej), a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to nie może być kwestionowane, że informacje objęte wnioskiem dotyczące dysponowania majątkiem Spółki, stanowią informację publiczną. Gospodarowanie bowiem czy wydatkowanie środków publicznych przez ten podmiot stanowi informację o działalności organu władzy publicznej. Informacja o wydatkach to w efekcie informacja na temat kosztów realizacji zadania publicznego z majątku publicznego. Majątkiem publicznym jest bowiem mienie państwowe, komunalne oraz mienie należące do podmiotów sektora finansów publicznych w rozumieniu ustawy o finansach publicznych oraz mienie należące do banków i spółek prawa handlowego, w którym Skarb Państwa posiada ponad 50% udziałów w kapitale zakładowym (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2016 r., str. 193). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zauważył, że Spółka jest jednoosobową Spółką Akcyjną Skarbu Państwa, w której Skarb Państwa posiada w kapitale zakładowym spółki 100% akcji. Za informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej należy zaś uznać wszelkiego rodzaju dane, które są związane z gospodarowaniem środkami publicznym, a więc także związane z ponoszeniem wydatków – o ile dotyczą one mienia publicznego (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 czerwca 2014 r., sygn. akt II SAB/Po 29/14). Informację publiczną stanowi informacja o wydatkowaniu środków publicznych i w istocie, w ocenie Sądu I instancji, tak należy zakwalifikować pytania zawarte w punkcie 1 i 2 wniosku skarżącej z dnia 19 grudnia 2022 r.
Zdaniem Sądu I instancji, inna ocena budżetu TVP, czy jej oddziałów, czyniłaby iluzoryczną jawność wydatkowania środków pochodzących z opłat abonamentowych i dopłat celowych z budżetu państwa przez telewizję publiczną. W każdym przypadku możliwa byłaby bowiem odmowa udostępnienia informacji z uwagi na choćby częściowy udział w danym wydatku środków pochodzących z działalności komercyjnej. Prowadziłoby to de facto do rezygnacji z kontroli zaistnienia przesłanki materialnej objęcia informacji tajemnicą przedsiębiorstwa, a w konsekwencji do niemożności uzyskiwania przez wnioskodawców informacji dotyczących wydatkowania środków publicznych przez TVP S.A. W konsekwencji nie może być kwestionowany walor publiczny informacji objętej wnioskiem.
Podsumowując, Sąd I instancji uznał, że wniosek skarżącej nie został załatwiony w zakresie pytań zawartych w punkcie 1 i 2 wniosku albowiem nie udzielono na nie odpowiedzi ani też nie wydano decyzji o odmowie jej udostępnienia bądź o umorzeniu postępowania. W tej sytuacji, zdaniem WSA, przyjąć należało, że organ w dacie orzekania przez Sąd pozostawał w bezczynności, co powodowało konieczność zobowiązania go do załatwienia wniosku skarżącej w opisanym zakresie, w trybie przewidzianym w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie, w ocenie Sądu opisana bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w niniejszej sprawie nie zachodzi bowiem przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności czy lekceważenia wniosku skarżącej i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Wskazano, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji uwzględnił fakt, iż organ w wymaganym terminie zareagował na wniosek skarżącej i częściowo udostępnił żądane przez nią dane, natomiast nieudzielenie pozostałej informacji mogło być wynikiem wadliwego przekonania o prawidłowym jego załatwieniu wobec uznania, że dane nimi objęte nie stanowią informacji publicznej. Tym samym w zakresie tej oceny wyjaśniono, że rażące naruszenie prawa związane jest z jego naruszeniem w sposób oczywisty. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
W przekonaniu Sądu I instancji, w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zaistniała, albowiem nie zachodzi przypadek oczywistego braku podjęcia przez organ czynności zmierzającej do rozpoznania wniosku skarżącej, jego lekceważenia i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Powodem bezczynności organu nie było zamierzone uniemożliwienie skarżącej dostępu do informacji publicznej, lecz błędna wykładnia przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W konsekwencji powyższego Sąd I instancji nie znalazł również podstaw do wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czy zasądzenia sumy pieniężnej. Skoro bowiem zaistniała bezczynność nie miała kwalifikowanego charakteru, to, w ocenie Sądu I instancji, orzeczenie w tym przedmiocie było zbędne i niecelowe.
Równocześnie Sąd I instancji wskazał, że wobec sformułowania w skardze żądania zasądzenia kwoty pieniężnej od organu, na podstawie art. 149 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należy podnieść, że przepis ten normuje uprawnienie sądu administracyjnego wymierzenia grzywny organowi lub przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej – "Sąd może". Nie pozostawia także wątpliwości, że przepis ten posługuje się spójnikiem "lub", a zatem alternatywą zwykłą. Jak z tego wynika, wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy do sądu, a powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na bezczynność lub przewlekłość, którym jest zwalczenie bezczynności organów i przewlekłości postępowania oraz doprowadzenie do zakończenia postępowania w sprawie. Gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu określoną sumę pieniężną (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 1314/16). Zauważono, że wskazana w tym przepisie suma pieniężna przyznawana na rzecz strony skarżącej ma charakter prewencyjny i kompensacyjny, przy czym ustawodawca pozostawił sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia stronie za oczekiwanie na załatwienie sprawy czy też zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności. Sąd I instancji wskazał, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie żadnej argumentacji w tej kwestii nie zawiera i w konsekwencji, pomimo uznania zarzutu bezczynności w niniejszej sprawie oraz stwierdzania, że nie miała ona charakteru rażącego, Sąd odstąpił od orzeczenia od organu na rzecz skarżącej kwoty wskazanej w tym przepisie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ zaskarżając ten wyrok w części, tj.: w punkcie 1 części dyspozytywnej wyroku w całości, w punkcie 2 w zakresie stwierdzenia, że Dyrektor dopuścił się bezczynności, w punkcie 4 w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, na podstawie art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy:
I) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 58 § 1 pkt 5a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niewłaściwe jego niezastosowanie i uznanie, że interes skarżącej został naruszony, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż skutkowało stwierdzeniem bezczynności organu administracji w przedmiocie załatwienia wniosku, w sytuacji, gdy z treści skargi wynika, że podmiotem skarżącym jest K. O. jako osoba fizyczna, zaś z treści udzielonego pełnomocnictwa wynika, że podmiotem skarżącym jest Z. sp. z o.o., w którego imieniu działa K. O. jako wiceprezes zarządu, a także pytania skierowane do Redaktora Naczelnego TVP S.A. Oddział w O. zostały przesłane za pomocą poczty elektronicznej Z. sp. z o.o., a nie z prywatnej poczty K. O., zatem skarga została złożona przez nieuprawniony podmiot;
II) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niewłaściwe jego niezastosowanie i uznanie, że skarżąca nie była zobowiązana do poprzedzenia skargi do WSA skierowaniem ponaglenia w myśl art. 37 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż skutkowało stwierdzeniem bezczynności organu administracji w przedmiocie załatwienia wniosku, w sytuacji, gdy sprawa w ogóle nie dotyczyła informacji publicznej, ponieważ wniosek wyraźnie wskazywał, iż jest to "zapytanie prasowe", pod którym podpisała się redaktor naczelna, zatem odmowa wynikała z przepisów prawa prasowego;
III) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 149 § 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i uznanie, że organ nie udzielił odpowiedzi na pytania odnoszące się do sfery publicznej albowiem dotyczącej tak budżetu TVP3 O., jak i wydatków z niego poczynionych na spotkanie organizowane 16 grudnia 2022 r. w hotelu D. w O., co miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż skutkowało stwierdzeniem bezczynności organu administracji w przedmiocie załatwienia wniosku, w sytuacji, gdy skarżąca we wniosku żądała w istocie udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi, a w tej sytuacji na Redaktorze Naczelnym TVP3 O. ciążył jedynie obowiązek zawiadomienia skarżącej, iż żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym ustawą o dostępie do informacji publicznej, co zostało zrealizowane przez wystosowanie odpowiedzi na wniosek, tj. pisma z 20 grudnia 2023 r. (wysłane e-mailem z dnia 21 grudnia 2022 r.);
IV) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 206 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż skutkowało zasądzeniem od organu na rzecz skarżącej kwoty 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, w sytuacji, gdy skarga została uwzględniona jedynie w części, zatem Sąd winien dokonać miarkowania kosztów postępowania;
V) naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że wysokość budżetu, jak i wykaz wydatków - kosztów spotkania pracowników i współpracowników jakie TVP S.A. poniosła w związku z organizacją spotkania wigilijnego stanowi informację publiczną, w sytuacji gdy informacje, o których mowa we wniosku Redaktor Naczelnej nie odnoszą się do TVP3 O. jako podmiotu wykonującego funkcje publiczne, tj. nie dotyczą wykonywanych przez podmiot zadań publicznych.
Wobec tak sformułowanych zarzutów organ wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i umorzenie postępowania, ewentualnie uwzględnienie skargi kasacyjnej poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz – w każdym przypadku – zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na wezwanie Sądu, organ oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu organ przedstawił argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 58 § 1 pkt 5a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazano, że legitymację do wniesienia skargi mają podmioty, które mają interes prawny w jej wniesieniu, we własnej sprawie administracyjnej. Interes prawny, o którym mowa, stanowi nową kategorię interesu prawnego w prawie administracyjnym. Istotą legitymacji skargowej jest uprawnienie do żądania przeprowadzenia kontroli określonego aktu, czynności organu administracji publicznej, bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania przez sąd administracyjny w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Interes prawny wyraża się zatem w żądaniu dokonania przez sąd oceny zgodności przedmiotu zaskarżenia z obiektywnym porządkiem prawnym. Skarga może przy tym dotyczyć jedynie własnej sprawy administracyjnej skarżącego, zatem interes prawny, o którym mowa, ma charakter materialnoprawny w tym znaczeniu, że musi być oparty - w przeważającej większości spraw - na normach administracyjnego prawa materialnego (por, T. Woś [w:] Postępowanie sądowoadministracyjne, red. T. Woś, Warszawa 2017, s. 163-164). Skarga może być wniesiona także przez podmioty, których prawa lub obowiązki zostały uregulowane przepisami prawa procesowego lub ustrojowego. (H. Knysiak-Sudyka [w:] Skarga i skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Komentarz. Orzecznictwo, wyd. V, Warszawa 2021, art. 50.) Mając powyższe na względzie, w ocenie organu skarga została wniesiona przez podmiot nieuprawniony – Z. reprezentowany przez członka zarządu K. O., a nie przez K. O. działającą jako osoba fizyczna, której interes prawny hipotetycznie mógłby zostać naruszony.
Kolejno wskazano, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym orzeczeniu nie rozważył kwestii, czy Redaktor Naczelna była zobowiązana do poprzedzenia skargi do WSA skierowaniem ponaglenia w myśl art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego, co skutkowało stwierdzeniem bezczynności organu administracji w przedmiocie załatwienia wniosku i niewłaściwymi niezastosowaniem przepisu art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Organ zauważył, że skarżąca działająca jako Redaktor Naczelna periodyku C., zwróciła się do TVP3 O. z zapytaniem prasowym. Zdaniem organu sprawa w ogóle nie dotyczyła informacji publicznej, ponieważ wniosek wyraźnie wskazywał, iż jest to "zapytanie prasowe", pod którym podpisała się redaktor naczelna, zatem odmowa wynikała z przepisów prawa prasowego. W tym zakresie zauważono, że media mogą występować o przekazanie informacji na podstawie dwóch odrębnych regulacji: 1) w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej - wówczas tryb udzielania odpowiedzi regulują jej przepisy, zatem wniesienie skargi na milczenie nie wymaga podjęcia przez zainteresowanego dodatkowych czynności; 2) w trybie informacji prasowej, które to przepisy dotyczą szerszego katalogu podmiotów, niż wskazanego w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej - wówczas odmowa lub bezczynność podmiotu także podlega zaskarżeniu, aczkolwiek w sposób zgodny z procedurą ustaloną przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, a więc po wniesieniu ponaglenia na bezczynność lub przewlekłość.
Zdaniem organu, w rozpatrywanej sprawie Redaktor Naczelna była zobowiązana do poprzedzenia skargi do WSA skierowaniem ponaglenia w myśl art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego, czego nie uczyniła, zatem przedmiotowa skarga jest niedopuszczalna i winna zostać odrzucona zgodnie z art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Odnosząc się do sformułowanego zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 149 § 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wskazano, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie ze względu na brak stanu bezczynności wynikający z odpowiedzi na wniosek wystosowanej przez Redaktora Naczelnego TVP O. Organ stoi na stanowisku, że skarżąca we wniosku żądała w istocie udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi, w tej sytuacji na Redaktorze Naczelnym ciążył jedynie obowiązek zawiadomienia skarżącej, iż żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej Zdaniem Dyrektora, powyższy obowiązek został zrealizowany poprzez wystosowanie odpowiedzi na wniosek, tj. pisma z dnia 20 grudnia 2023 r. (wysłane e-mailem z dnia 21 grudnia 2022 r.) Redaktor Naczelny TVP3 O. nie był zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej ani do wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż informacja o organizacji spotkana świątecznego, której udostępnienia domagała się skarżąca, nie miała charakteru informacji publicznej.
Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 oraz art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez ich błędną wykładnię, podniesiono, że ustawa o dostępie do informacji publicznej definiuje informację publiczną bardzo szeroko i ogólnikowo zarazem, stanowiąc, że informacją publiczną jest "każda informacja o sprawach publicznych", dlatego przy interpretacji tego przepisu należy posiłkować się sformułowaniami zawartymi w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, w ocenie organu, przy ustalaniu definicji informacji publicznej należy mieć na uwadze znaczenie pojęcia "sprawy publicznej", które w ogóle nie zostało zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Dla wyjaśnienia pojęcia sprawy publicznej należy również kierować się treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji, który informację dotyczącą sprawy publicznej wiąże z działalnością organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Organ zauważył, że działalność innych osób prawnych lub jednostek organizacyjnych może być przedmiotem informacji publicznej w takim zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Sprawą publiczną jest zatem działalność organów władzy publicznej, jak i wskazanych wyżej podmiotów w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, czyli mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.
Uwzględniając te wszystkie aspekty, organ stwierdził, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacją publiczną jest taka informacja (dokument), która wyczerpuje dyspozycję art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej i która używana jest do realizowania powierzonych prawem zadań publicznych, zatem zadań dotyczących podmiotu wykonującego funkcje publicznoprawne bezpośrednio. Tymczasem, w ocenie organu, informacje dotyczące spotkania świątecznego organizowanego dla pracowników i współpracowników TVP3 O. nie są związane z wykonywaniem przez TVP3 O. bezpośrednio, czy nawet pośrednio, władzy publicznej lub jakichkolwiek funkcji publicznych. TVP3 O. niewątpliwie wykonuje zadania publiczne (tzw. "misja"), zaś organizacja spotkania świątecznego nie dotyczy sprawy publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej i w konsekwencji nie podlega udostępnieniu w trybie i na zasadach w niej określonych.
Niezależnie od powyższego zauważono, że okoliczność, iż Skarb Państwa jest jedynym akcjonariuszem Spółki nie oznacza, że wszystkie sprawy związane z działalnością Spółki są sprawą publiczną i mogą być uznane za informację publiczną. Gdyby tak było, wówczas pozycja Spółki na tle innych przedsiębiorców byłaby nieporównywalnie gorsza, prowadząca do dyskryminacji TVP S.A. w życiu gospodarczym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie ze względu na brak zasadności jej zarzutów oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca oświadczyła również, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy.
Odnosząc się do pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej organu, skarżąca wskazała, iż na etapie postępowania przed Sądem I instancji kwestia tego, który podmiot złożył skargę została już w sposób precyzyjny i jednoznaczny wyjaśniona. Słusznie zatem przyjął Sąd I instancji, że interes skarżącej został naruszony. Mianowicie, zarówno w treści maila stanowiącego wniosek o udostępnienie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i już na etapie skargi oraz późniejszego postępowania wielokrotnie wskazano i podkreślono, że podmiotem składającym skargę była osoba fizyczna – K. O., a nie jak błędnie wskazuje organ skarżący kasacyjnie – Z. sp. z o.o.
Odnosząc się do drugiego zarzutu skargi kasacyjnej organu, skarżąca zauważyła, iż nie zachodzą również przesłanki do uznania, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej był w rzeczywistości "zapytaniem prasowym". Zdaniem skarżącej, podnoszenie przez organ takiego zarzutu, w zestawieniu z treścią przedmiotowego wniosku z 19 grudnia 2022 r., stosownie do treści którego "w trybie dostępu do informacji prosimy o przesłanie odpowiedzi na poniższe pytania (...)" jest całkowicie chybione. Jak wynika już z treści przedmiotowego wniosku, jak i całokształtu sprawy, odpowiedź w przedmiotowej sprawie na złożony wniosek powinna zostać udzielona zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie prawa prasowego. Zatem, wobec powyższego, w ocenie skarżącej, błędnym jest przyjęcie przez organ stanowiska, iż przed wniesieniem skargi do WSA obligatoryjnym było złożenie ponaglenia, o którym mowa w art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jak wynika bowiem z realiów niniejszej sprawy, instytucja ponaglenia przewidziana w art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego, w związku ze stosowaniem przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie miała zastosowania. Z treści wniosku z 19 grudnia 2022 r. w sposób jednoznaczny wynika bowiem, iż skarżąca zwróciła się do organu w trybie dostępu do informacji publicznej. W żadnej ze swoich wiadomości e-mail, które były kierowane do organu, skarżąca nie wskazywała, że zwraca się do organu z zapytaniem prasowym w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r., poz. 1914).
Następnie skarżąca podniosła, że Sąd I instancji słusznie w swoim uzasadnieniu uznał, że "wniosek skarżącej nie został załatwiony w zakresie pytań zawartych w punkcie 1 i 2 wniosku albowiem nie udzielono na nie odpowiedzi, ani nie wydano decyzji o odmowie jej udostępnienia bądź o umorzeniu postępowania". Tym samym, mając na uwadze całokształt stanu faktycznego, przyjęcie iż organ dopuścił się w niniejszej sprawie bezczynności, o której mowa w art. 149 § 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w pełni znajduje uzasadnienie na kanwie niniejszej sprawy, gdyż odpowiedź na wniosek dotyczyła wyłącznie 1 z 3 zadanych pytań. Jak bowiem wynika z odpowiedzi udzielonych w tym zakresie przez organ, do pozostałych dwóch zadanych pytań organ w żaden sposób się nie odniósł.
Odnosząc się do ostatniego z zarzutów podniesionych przez organ, skarżąca wskazała, że wbrew podnoszonym twierdzeniom, informacja o wysokości budżetu oraz o wydatkach poniesiony przez TVP S.A., z całą pewnością jest informacją podlegającą udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W świetle przywołanych okoliczności, nie ulega bowiem wątpliwości, że Telewizja Polska S.A. jako spółka ze 100% udziałem Skarbu Państwa w strukturze kapitałowej, jest podmiotem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej będącej w jej posiadaniu. Ponadto, zdaniem skarżącej, nie sposób zgodzić się z treścią sformułowanego przez organ zarzutu, iż żądana przez skarżącą informacja we wniosku z 19 grudnia 2022 r. nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, skarżąca zwróciła się bowiem o udostępnienie informacji w zakresie: 1) wysokości budżetu TVP3 O., 2) kosztów organizacji imprezy dla pracowników w dniu 16 grudnia 2022 r. w hotelu D. oraz czy 3) alkohol był finansowany przez [...] oddział TVP. Na pierwsze dwa z zadanych pytań skarżąca odpowiedzi nie otrzymała. Skoro w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości fakt, iż regionalne oddziały TVP również muszą udzielać informacji publicznej, a ponadto faktem jest to, iż regionalne oddziały TVP są finansowane ze środków publicznych, to oczywistym jest, iż informacja, której udostępnienia domagała się skarżąca stanowi informację publiczną, gdyż dotyczy kwestii wydatkowania środków publicznych przez TVP3 O. Wobec niniejszego, w ocenie skarżącej, formułowanie przez organ zarzutu w tej materii niewątpliwie jest w tym zakresie nieuzasadnione.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero, bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22).
Strona skarżąca kasacyjnie podniosła cztery zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Pierwsze trzy zarzuty okazały się bezskuteczne ze względu na ich wadliwą konstrukcję.
Strona skarżąca kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. przez "niewłaściwe jego niezastosowanie" (zarzut pierwszy), art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. przez "niewłaściwe jego niezastosowanie" (zarzut drugi) oraz art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. również przez "niewłaściwe jego niezastosowanie" (zarzut trzeci). Strona skarżąca kasacyjnie upatruje naruszenia prawa w niezasadnym nieodrzuceniu skargi K. O. a także niezasadnym uznaniu, że organ pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej.
W odniesieniu do powyższych zarzutów należy podkreślić, że przepisy art. 58 § 1 pkt 1-6 p.p.s.a., które określają kompetencje sądu administracyjnego i ich zakres w fazie badania dopuszczalności skargi mają charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak np. art. 146 § 1, art. 147, art. 145 § 1, art. 151, czy wskazywany w skardze kasacyjnej art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji stwierdził, że skarga była dopuszczalna, a organ pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, to nie można Sądowi zobowiązującemu organ do załatwienia wniosku skarżącej w określonym zakresie i stwierdzającego, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa zarzucić naruszenia omawianych przepisów, gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją zastosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 1 września 2011 r., I OSK 1499/10; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., I OSK 1084/14). Naruszenie tego rodzaju przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Przepisy powyższe mogłyby stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, gdyby strona skarżąca kasacyjnie zarzucała np. wadliwą wykładnię pojęć prawnych użytych przez ustawodawcę w tych przepisach, a zatem kierowała zarzuty bezpośrednio wobec norm zawartych w tych przepisach, a nie kwestionowała prawidłowości ich zastosowania jako następstwa uchybienia innym normom, które były lub powinny były być stosowane przed przejściem Sądu I instancji do wydania orzeczenia na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a p.p.s.a. Taka sytuacja jednak ponad wszelką wątpliwość nie występuje w niniejszej sprawie. Należy bowiem podkreślić – na podstawie analizy sformułowanych zarzutów i uzasadnienia skargi kasacyjnej – że strona skarżąca kasacyjne nie kwestionuje wykładni powyższych przepisów, lecz prawidłowość ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego rzutujących na ocenę legitymacji skarżącej, wyczerpania przez nią trybu składania skargi do sądu administracyjnego, czy wreszcie oceny odpowiedzi organu na wniosek skarżącej zawartej w piśmie organu z dnia 21 grudnia 2022 r. Konieczne było zatem powołanie w skardze kasacyjnej tych przepisów postępowania, które w ocenie strony skarżącej kasacyjnie naruszył Sąd I instancji przechodząc do rozpoznania sprawy i stwierdzając bezczynność organu, a także wykazanie, że naruszenia tych przepisów miały wpływ na wynik sprawy, tj. na wydanie postanowienia o odrzuceniu skargi. Należy bowiem przypomnieć, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116). W skardze kasacyjnej poza wskazanymi wyżej - w ramach analizowanych zarzutów objętych punktami 1-3 - ogólnymi przepisami art. 58 § 1 pkt 5a i 6 p.p.s.a. oraz art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. nie powołano w ramach dwóch pierwszych zarzutów jakichkolwiek przepisów postępowania, a w ramach trzeciego zarzut nawiązano wprawdzie do "art. 37 k.p.a." ale uczyniono to bezskutecznie. Strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega bowiem, że art. 37 k.p.a. składa się z mniejszych jednostek redakcyjnych, tj. 8 paragrafów, przy czym w ramach niektórych z nich wyodrębniono dodatkowo punkty i podpunkty. Tymczasem należy przypomnieć, że przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117; wyrok NSA z dnia 19 października 2022 r., I OSK 1407/19; wyrok NSA z dnia 11 października 2022 r., III OSK 5368/21; wyrok NSA z dnia 8 września 2022 r., II GSK 713/19). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246).
Powyższe uchybienia konstrukcyjne zarzutów naruszenia przepisów postępowania oznaczonych punktami 1-3 przesądziły o bezskuteczności tych zarzutów.
Nieskuteczny okazał się również czwarty z zarzutów naruszenia przepisów postępowania. W jego ramach strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na niewłaściwe niezastosowanie art. 206 p.p.s.a. przejawiające się w niedokonaniu miarkowania kosztów postępowania w sytuacji, gdy skarga została uwzględniona jedynie w części.
W odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu należy przypomnieć, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalone jest stanowisko, zgodnie z którym w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. zasadniczo nie jest dopuszczalne formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako zarzutu naruszenia przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, niepubl., wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684; wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2012 r., II OSK 329/12; wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2013 r., I OSK 2255/12; wyrok NSA z dnia 8 września 2017 r., I OSK 3080/15). Należy się do tego poglądu przychylić z tym zastrzeżeniem, że nie dyskwalifikowałoby zarzutu skargi kasacyjnej wskazanie na niezastosowanie określonego przepisu jedynie wtedy, gdyby strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazała przepis, który w jej przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez nią wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Wymogu tego skarga kasacyjna nie spełnia. Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z art. 206 p.p.s.a. "Sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu". Przepis ten dopuszcza możliwość miarkowania kosztów postępowania na rzecz skarżącego (skarżących) od organu w postępowaniu przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi, ale ustalenie czy w sprawie zachodzi "uzasadniony przypadek", zostało pozostawione do uznania sądu ("sąd może"). Oznacza to, że nawet w przypadku, gdyby zostały spełnione przesłanki uzasadniające miarkowanie kosztów sąd nie ma obowiązku zastosowania tej instytucji. Brak podjęcia jakichkolwiek rozważań w tym przedmiocie, nawet jeśli skarga została uwzględniona częściowo, oznacza natomiast, że zastosowane zostały zasady wynikające z art. 200 p.p.s.a. Nie ma też przeszkód, aby pomimo częściowego uwzględnienia skargi, względnie zaistnienia innej przesłanki, sąd orzekł o zwrocie dla strony kosztów postępowania w pełnej wysokości (zob. postanowienie NSA z 30 listopada 2017 r. sygn. akt II GZ 715/17 oraz powołane w nim orzecznictwo). Należy pamiętać, że zasadą postępowania sądowoadministracyjnego, wynikającą z art. 200-204 p.p.s.a. jest w sytuacjach w nich określonych zwrot niezbędnych kosztów postępowania, zaś możliwość ograniczenia, czy odstąpienia od realizacji tej zasady, przewidziana w art. 206 stanowi wyjątek, który może - lecz nie musi - być zastosowany w uzasadnionych przypadkach. Nie jest to w żadnym przypadku zasada działania sądu. Tak sformułowany przepis pozwala na stwierdzenie, iż intencją ustawodawcy było pozostawienie uznaniu sądu, czy ma zastosować ten przepis oraz w jakiej części należy zasądzić na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania w przypadku uwzględnienia jej skargi. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że nie można skutecznie czynić sądowi zarzutu naruszenia art. 206 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy nie skorzystał on z kompetencji przewidzianej w tym przepisie (por. postanowienie NSA z 21 lutego 2011 r. sygn. akt II FZ 8/11). Skoro Sąd I instancji nie widział zasadności zastosowania w sprawie art. 206 p.p.s.a., to Naczelny Sąd Administracyjny nie był zobowiązany do wyjaśniania, dlaczego Sąd nie zastosował regulacji zawartej w treści omawianego przepisu i zasądził koszty w pełnej wysokości (por. postanowienia NSA z 27 listopada 2018 r. sygn. akt II GZ 1048/16 i 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OZ 246/20; wyrok NSA z 21 kwietnia 2023 r., III OSK 2867/21).
Nieskuteczny okazał się również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego. W jego ramach strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p., upatrując błędnej wykładni tego przepisu w przyjęciu, że "wysokość budżetu, jak i wykaz wydatków – kosztów spotkania pracowników i współpracowników, jakie TVP S.A. poniosła w związku z organizacją spotkania wigilijnego stanowi informację publiczną, w sytuacji, gdy informacje, o których mowa we wniosku Redaktor Naczelnej nie odnoszą się do TVP3 O. jako podmiotu wykonującego funkcje publiczne, tj. nie dotyczą wykonywanych przez podmiot zadań publicznych". Z treści tego zarzutu wynika, że strona skarżąca kasacyjnie usiłuje zakwestionować ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego. Odwołuje się bowiem do kosztów konkretnego spotkania i specyfiki tego spotkania organizowanego przez konkretny podmiot. Wskazuje również, że treść konkretnego wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie dotyczy informacji publicznej ze względu na to, że nie odnosi się do działań konkretnego podmiotu (TVP3 O.) w zakresie realizacji przez ten podmiot zadań publicznych. Treść powyższego zarzutu wskazuje zatem, że strona skarżąca kasacyjnie podnosząc ten zarzut kwestionuje prawidłowość kwalifikacji i oceny przez Sąd I instancji treści wniosku z punktu widzenia jej podpadania pod zakres pojęcia informacji publicznej. W istocie zatem zakwestionowano prawidłowość oceny stanu faktycznego sprawy, a nie przyjęte przez Sąd I instancji rozumienie wskazanych w zarzucie przepisów u.d.i.p. W związku z powyższym należy przypomnieć, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono treść złożonego wniosku, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię nie mógł osiągnąć skutku, a zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), a wniosek inicjujący postępowanie o udostępnienie informacji publicznej i podlegający ocenie w tym postępowaniu wchodzi właśnie w zakres stanu faktycznego sprawy. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy – jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy - zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami zasadniczo bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło