III SA/Łd 238/16
WyrokWSA w Łodzi2016-07-06
Skład orzekający: Ewa Cisowska-Sakrajda, Janusz Nowacki, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej (pylicy azbestowej płuc) u skarżącego, opierając się wyłącznie na lakonicznych orzeczeniach lekarskich, które nie zawierały wystarczającego uzasadnienia i budziły wątpliwości co do ich rzetelności i zgodności z materiałem dowodowym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy inspekcji sanitarnej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej, swobodnej oceny dowodów i przekonywania. Organy bezkrytycznie oparły się na lakonicznych i potencjalnie sprzecznych orzeczeniach lekarskich, nie dokonując ich wnikliwej analizy i nie wyjaśniając wątpliwości zgłaszanych przez stronę skarżącą. Uzasadnienia decyzji organów oraz orzeczeń lekarskich były zdawkowe i nie pozwalały na poznanie motywów rozstrzygnięcia ani na ocenę prawidłowości zastosowanego prawa.Stan faktyczny
Skarżący A. K. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc. Organy inspekcji sanitarnej odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie wykazały zmian radiologicznych charakterystycznych dla pylicy płuc. Skarżący kwestionował rzetelność badań lekarskich, wskazując na sprzeczności w opisach radiogramów oraz brak wystarczającego uzasadnienia orzeczeń. Sąd administracyjny uznał, że organy nie przeprowadziły prawidłowo postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. i przyznał adwokatowi koszty nieopłaconej pomocy prawnej.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 6 lipca 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, , Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2016 roku sprawy ze skargi A. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...], nr [...] , znak [...]; 2. przyznaje adwokatowi M. K. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...], kwotę 590,40 (pięćset dziewięćdziesiąt i 40/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu A. K. i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokatowi M. K. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
III SA/Łd 238/16
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] znak [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia u A. K. choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc, wymienionej w poz. 3 pkt 5 wykazu chorób zawodowych.
Uzasadniając tą decyzję - powołał art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn.: Dz.U. z 2015r. poz. 1412); art. 2351, art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 1998r. nr 21 poz. 94 ze zm.), zwanej k.p.; rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2013 r. poz. 1367), zwanego rozporządzeniem; art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), zwanej k.p.a., a także wskazał, iż na podstawie zgłoszenia Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z dnia [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie choroby zawodowej A. K. pod postacią pylicy azbestowej płuc. W toku prowadzonego postępowania ustalił, że strona w okresie od 1 września 1974 r. do 29 lutego 1980r. była zatrudniona w MPK w Ł., a od 1 kwietnia 1980r. do 25 lipca 2010r. w A S.A. w Ł. na stanowisku mechanik-ślusarz. W zakres obowiązków zawodowych strony wchodziła naprawa podwozi elektrycznych zespołów trakcyjnych i lokomotyw elektrycznych oraz elementów i urządzeń wyposażenia wewnętrznego taboru kolejowego. Czynności z tym związane były typowe dla tego rodzaju prac i wymagały użycia głównie narzędzi ręcznych. Ponadto strona w latach 2004-2008 brała również udział w demontażu lokomotyw elektrycznych i spalinowych, co polegało na demontażu określonego wyposażenia wewnątrz hali, a następnie na cięciu lokomotywy palnikami na zewnątrz. Część demontowanego wyposażenia zawierała w swoim składzie azbest, który należało oddzielać, a powierzchnie do których przylegał oczyszczać szpachelką lub kawałkiem blachy. W trakcie wykonywania tych czynności strona nie była wyposażona w odzież ochronną. Nie wykonywano pomiarów stężenia pyłu azbestu. We wskazanym, okresie strona uczestniczyła w demontażu około 16 lokomotyw. Narażenie strony na pył azbestu zostało uwzględnione w sporządzonej przez organ I instancji karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 27 czerwca 2014r.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że strona została poddana czterokrotnym specjalistycznym badaniom lekarskim (orzeczenia WOMP w Ł. z dnia [...], nr [...] i z dnia [...], nr [...]oraz przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. orzeczenia z dnia [...] nr [...] i z dnia [...] nr [...], które nie wykazały podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc. W uzasadnieniach wydanych orzeczeń wskazano, że w wykonanych w trakcie diagnostyki pełnowymiarowych zdjęciach RTG P-A i bocznym klatki piersiowej, stanowiącym podstawowe badanie w diagnostyce zmian pyliczych, nie ujawniono istnienia w tkance łącznej zmian dla procesu pyliczego, co jest niezbędnym kryterium rozpoznania choroby zawodowej pod postacią pylicy. Nie stwierdzono nadto zmian osłuchowych nad polami płucnymi, a spoczynkowe badanie spirometryczne nie wykazało zaburzeń wentylacji płuc. Zmian w płucach spełniających radiologiczne wymagania dla rozpoznania pylicy płuc nie ujawniły także przeprowadzone radiogramy klatki piersiowej strony. Zauważone niewielkie zmiany w płucach – klasyfikacja 0/1a, a1 nie spełniają radiologicznych wymogów dla pylicy płuc zgodnie z wytycznymi Międzynarodowego Biura Pracy (ILO) z 1980r. Ponadto obraz radiologiczny zdjęcia wykonanego podczas ostatnich badań, w dniu 17 lutego 2015r. nie wykazuje cech progresji w porównaniu z badaniami wykonanymi wcześniej.
Rozpatrując wniesione przez stronę odwołanie od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...]- Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł., w świetle zgromadzonego materiału dowodowego uznał, że nie zasługuje ono na uwzględnienie. Organ odwoławczy wskazał, iż w sprawie nie zostały spełnione przesłanki z art. 2351 k.p., co jest warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej. Obowiązujące przepisy wymagają bowiem dla stwierdzenia choroby zawodowej wystąpienia łącznie trzech niezbędnych elementów: choroba rozpoznana u badanego musi być ujęta w wykazie chorób zawodowych; w środowisku pracy muszą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia; musi istnieć, co najmniej wysokie prawdopodobieństwo, że choroba ta została spowodowana tymi czynnikami szkodliwymi. Brak któregokolwiek z powyższych kryteriów nie pozwala uznać, że stwierdzone schorzenie jest chorobą zawodową.
W przedmiotowej sprawie u skarżącego, w następstwie przeprowadzenia specjalistycznych badań, nie stwierdzono objawów klinicznych charakterystycznych dla pylicy azbestowej płuc spowodowanej czynnikami środowiska pracy. Powyższe wynika ze znajdujących się w aktach orzeczeń uprawnionych jednostek orzeczniczych, tj. Przychodni Konsultacyjne - Diagnostycznej WOMP w Ł. i Kliniki Chorób Zawodowych i Toksykologii - Oddział Chorób Zawodowych IMP w Ł.
Następnie organ odwoławczy wskazał, iż organy inspekcji sanitarnej - wydając decyzję w przedmiocie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej -związane są treścią orzeczeń lekarskich, wydanych przez uprawnione jednostki, które oceniają stan zdrowia pracownika i określają, czy rozpoznane schorzenie odpowiada wymienionemu w wykazie chorób zawodowych, a także oceniają, czy warunki pracy miały wpływ na powstanie tego schorzenia. Orzeczenia te, wydane przez lekarzy posiadających specjalistyczne kwalifikacje, zatrudnionych w poradniach chorób zawodowych, klinikach chorób zawodowych i innych wymienionych w obowiązujących przepisach jednostkach medycznych, posiadających wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny pracy, stanowią podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. O rozpoznaniu choroby zawodowej decydują medyczne reguły rozpoznawania danej choroby, w tym, ujęte w uznanych międzynarodowych klasyfikacjach służących rozpoznawaniu chorób, jaką jest w tym przypadku Międzynarodowa Klasyfikacja Pylic ILO. Natomiast inspektor sanitarny nie może kwestionować rozpoznania zawartego w orzeczeniu lekarskim, jeśli nie budzi ono wątpliwości. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze.
Organ podkreślił również, że o rozpoznaniu choroby zawodowej decyduje nie tylko praca w narażeniu na czynniki szkodliwe (w tym przypadku na azbest), ale i charakterystyczne skutki zdrowotne wywołane jego działaniem. Ten warunek w rozpatrywanym przypadku nie został spełniony, bowiem z ustaleń jednostek orzeczniczych, które orzekały w niniejszym postępowaniu wynika, że obraz radiologiczny klatki piersiowej nie wykazuje zmian charakterystycznych dla wieloletniej ekspozycji na pył azbestu, który ma udowodnione działanie zwłókniające na tkankę płucną. W oparciu o Międzynarodową Klasyfikację Pylicy (ILO), która w medycynie pracy została przyjęta do klasyfikowania zmian w płucach widocznych w obrazie radiologicznym płuc, obraz radiologiczny płuc A. K. według tej klasyfikacji oceniono na stopień 1/0, podczas gdy do rozpoznania zawodowej pylicy płuc upoważnia dopiero stopień 1/1. W ocenie PWIS w Ł. zebrany w sprawie materiał - a przede wszystkim treść przekonująco uzasadnionych orzeczeń lekarskich, które stanowią podstawowy dowód w sprawie - wskazuje bez żadnych wątpliwości i sprzeczności, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią pylicy azbestowej płuc u A. K., o czym świadczy obraz kliniczny występującego u zainteresowanego schorzenia, w tym obraz radiologiczny klatki piersiowej, który nie pozwala na stwierdzenie zmian pyliczych rodzaju i kategorii wymienionych dla azbestozy (nie niższej niż 1/1 wg ILO).
Nadto w ocenie PWIS w Ł. jednostki orzecznicze w sposób wyczerpujący wyjaśniły, z jakich przyczyn choroby A. K. nie można uznać za chorobę zawodową, a ocena ta została zawarta w spełniających wymagania formalne opiniach. Subiektywne przekonanie skarżącego, iż stwierdzone dolegliwości mają jednak związek z wykonywaną pracą, w świetle orzeczeń lekarskich, nie może zmienić tej oceny. Państwowy Inspektor Sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli właściwe jednostki orzecznicze (I i II stopnia) nie dokonały rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiadają się w danej sprawie negatywnie, a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Decyzja organu I instancji została wydana po uzyskaniu jednoznacznego stanowiska jednostek orzeczniczych w zakresie mającym istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. PWIS w Ł. nie dopatrzył się również naruszenia przez organ I instancji przepisów postępowania, które mogło by mieć wpływ na wynik sprawy.
W skardze na tą decyzję A. K. zakwestionował prawidłowość rozstrzygnięcia z dnia [...] a przede wszystkim prawidłowość przeprowadzonych badań specjalistycznych, w tym prawidłowość analizy wykonanych zdjęć RTG P-A, jak też nieprzeprowadzenia badań spirometrycznych z uwagi na II, III i IV stopień niewydolności serca, która w istotny sposób wpływa nie niewydolność oddechową. W ocenie skarżącego, wbrew stanowisku organu spełnione zostały łącznie wszystkie przesłanki konieczne do stwierdzenia choroby zawodowej. Jego choroba jest ujęta w wykazie chorób zawodowych, w środowisku jego pracy występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia i jest wysoce prawdopodobnym, że czynniki te miały wpływ na jego schorzenia, w tym między innymi nowotwór jelita grubego, włókniak serca, zwłóknienia płuc, rozedmę płuc, rozwarstwienie worka osierdziowego, zwłóknienie zastawki mitralnej, zwapnienie aorty, niewydolność serca drugiego i trzeciego stopnia, włókniak w okolicy szyi.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wniósł o jej oddalenie.
Postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2016r. , III SA/Łd 238/16, referendarz sądowy przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie dotyczącym zastępstwa prawnego poprzez ustanowienie adwokata.
Podczas rozprawy pełnomocnik skarżącego - popierając skargę – wskazał dodatkowo na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz § 8 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, oświadczając, że koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w części. Wskazał w szczególności na rozbieżności między treścią orzeczeń lekarskich a radiogramami np. co do stwierdzenia o braku cech progresji na obrazie radiologicznym w porównaniu z badaniem z dnia 5 czerwca 2013r.; jak i brak wskazanego w piśmie z dnia 11 sierpnia 2015r. rozszerzenia uzasadnienia orzeczeń lekarskich.
W piśmie procesowym z dnia 22 czerwca 2016r. zatytułowanym "głos do protokołu rozprawy z dnia 15 czerwca 2016r." pełnomocnik skarżącego wskazał, iż decyzje organów sanitarnych oparte zostały na orzeczeniach lekarskich, sporządzonych między innymi na podstawie analizy zdjęć RTG wykonanych w dniach 5 czerwca 2013r., 10 listopada 2014r. oraz 17 lutego 2015r., które to orzeczenia zdaniem strony skarżącej budzą uzasadnione wątpliwości. Z treści orzeczenia z dnia 27 lutego 2015r. wydanego przez Instytut Medycyny Pracy wynika, iż u skarżącego nie stwierdzono zmian osłuchowych nad polami płucnymi oraz, że porównanie zdjęć wykonanych w dniu 5 czerwca 2013r. oraz 17 lutego 2015r. nie wykazuje cech progresji. Powyższe stwierdzenie czyni wątpliwym rzetelność wykonanych badań, gdyż we wcześniejszym orzeczeniu z dnia 30 czerwca 2013r., wydanym po wykonaniu zdjęcia RTG z dnia 5 czerwca 2013r., Instytut Medycyny Pracy stwierdził, że widoczne na zdjęciu zmiany w płucach, zakwalifikowane do stopnia zmian 0/0, nie spełniają wymogów dla pylicy, określonych zgodnie z wytycznymi Międzynarodowego Biura Pracy z 1980r. Stopień klasyfikacji 0/0 wynika także z opisu zdjęcia RTG z dnia 5 czerwca 2013r. Natomiast z opisu zdjęcia RTG z dnia 17 lutego 2015r., wbrew stanowisku zawartemu w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy, wynika progres zmian, bowiem wskazano w nim stopień 0/1 s, a1. Powyższe świadczy o braku rzetelnej analizy materiału dowodowego, podczas której powyższa sprzeczność byłaby zapewne wyjaśniona. Ponadto pełnomocnik skarżącego wskazał na nieudzielenie przez jednostkę orzeczniczą konkretnych wyjaśnień w zakresie nie wskazania jakich charakterystycznych zmian brakuje w płucach skarżącego, brak opisu porównania wykonanych radiogramów pacjenta ze standardami radiologicznymi Międzynarodowego Biura Pracy, czy też brak opisu, co do znaczenia stwierdzonych u strony zmian stopnia 0/1 s, a1. Strona skarżąca zakwestionowała także twierdzenie Instytutu Medycyny Pracy zawarte w orzeczeniu z dnia [...], co do przeprowadzenia u skarżącego spoczynkowych badań spirometrycznych, w trakcie jego pobytu w placówce. Z przedłożonych dokumentów wynika bowiem, że ostatnie badanie spirometryczne przeprowadzono u strony 17 grudnia 2013r. Wyjaśnienia, zdaniem strony skarżącej wymaga także kwestia, czy wynikający z orzeczenia lekarskiego z dnia 17 lutego 2015r. brak zmian osłuchowych nad polami płucnymi jest równoznaczny z brakiem rzężenia u podstawy płuc, co charakteryzuje obraz kliniczny pylicy płuc, jak również to, czy stwierdzona u strony rozedma płuc jest lub może być objawem pylicy.
W odpowiedzi na powyższe Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. w piśmie procesowym z dnia 28 czerwca 2016r. stwierdził, że podniesiona przez pełnomocnika skarżącego argumentacja nie wnosi do sprawy nic nowego. Załączone do pisma strony załączniki znajdują się w aktach sprawy i były poddane ocenie w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. W związku z powyższym organ administracji podtrzymuje wyrażone wcześniej stanowisko, co do braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie doszło do naruszenia mogących mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia przepisów prawa procesowego, tj. przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013 poz. 267), zwanej dalej k.p.a. Stosownie do tych przepisów w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, a nadto z urzędu lub na wniosek stron obowiązane są podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy a następnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. W ostateczności obligowane są do uzasadnienia faktycznego decyzji, w szczególności poprzez wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także uzasadnienia prawnego rozstrzygnięcia poprzez wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Powyższe przepisy – statuując fundamentalne zasady procesowe - określają tym samym standardy działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym, a są nimi zasada prawdy obiektywnej, zasada swobodnej oceny dowodów i zasada przekonywania o zasadności podjętego rozstrzygnięcia.
Pierwsza z nich odnosi się do zakresu i wnikliwości postępowania wyjaśniającego i dowodowego, jak i do stosowania całokształtu przepisów prawnych służących "załatwieniu sprawy". Realizacja obowiązku zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego przez organ administracji przebiega przy tym w dwóch płaszczyznach. W zakresie tej zasady organy administracji publicznej prowadzące postępowanie, po pierwsze, mają obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych kroków w celu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością, a następnie dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (wyrok NSA W-wa z dnia 24 maja 2012r., II GSK 561/11, LEX nr 1244748, wyrok NSA W-wa z dnia 28 września 2012r., II GSK 1548/11, LEX nr 1229771, wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 marca 2013r., I SA/Wa 1980/12, LEX nr 1423134). Obowiązek ten obejmuje rozpatrzenie wszystkich dowodów zgromadzonych lub odzwierciedlonych w aktach sprawy, a nadto ich rozpatrzenie we wzajemnej łączności. Organ nie może zatem pominąć jakiegokolwiek dowodu przeprowadzonego ani też uwzględnić dowodu, którego nie ma w aktach spawy (wyrok NSA W-wa z dnia 23 lutego 2012r., II GSK 118/12, LEX nr 1125454). Rozstrzygnięcie sprawy musi wynikać z materiału dowodowego sprawy i mieć w nim oparcie, nie może ono pozostawiać wątpliwości co do swojej zasadności, bowiem w przypadku kontroli przez sąd administracyjny musi jasno ze sprawy wynikać, która ze stron ma rację, czy organ, czy strona z rozstrzygnięcia organu niezadowolona (wyrok NSA W-wa z dnia 24 czerwca 2014r., I OSK 2877/12, LEX nr 1518041). Obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego sprowadza się jednakże do wyjaśnienia wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze, a więc takich, z którymi w świetle przepisów obowiązującego prawa związane są określone skutki prawne (wyrok NSA W-wa z dnia 24 maja 2012r., II GSK 561/11, LEX nr 1244748, wyrok NSA W-wa z dnia 28 września 2012r., II GSK 1548/11, LEX nr 1229771, wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2013r., VII SA/Wa 2990/12, LEX nr 1321678). Oznacza to obowiązek podjęcia nie jakichkolwiek działań, lecz działań celowych, zmierzających do rozpoznania sprawy (wyrok NSA W-wa z dnia 17 grudnia 2014r., II GSK 1837/13, LEX nr 1637111, wyrok NSA W-wa z dnia 28 listopada 2012r, I OSK 641/12, LEX nr 1291400, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14 września 2011r., I SA/Gd 502/11, LEX nr 898927). Należyte dokonywanie czynności dowodowych winno koncentrować się na okolicznościach istotnych dla sprawy (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 14 sierpnia 2014r., II SAB/Gl 41/14, LEX nr 1513589). W tak pojmowanym obowiązku wszechstronnego rozpoznania sprawy nie mieści działanie organu, który co prawda poczynił ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale na podstawie niekompletnego czy nie w pełni rozpatrzonego materiału. W konsekwencji zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (wyrok NSA W-wa z dnia 28 marca 2012r., I OSK 563/11, LEX nr 1145120, wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2013r., VII SA/Wa 2990/12, LEX nr 1321678).
Realizacja obowiązku zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego przez organ administracji powinna po drugie wiązać się z dochowaniem wymogu prawidłowego uzasadnienia rozstrzygnięcia, zawierającego wszystkie konieczne elementy, w tym przekonującego uzasadnienia, uwzględniającego wszystkie istotne fakty, mające znaczenie dla rozpatrzenia sprawy zebrane i ocenione przy zachowaniu wymogów normatywnych wynikających z analizowanych przepisów. Obowiązek ten powinien sprowadzać się do pełnego odzwierciedlenia w uzasadnieniu faktycznym decyzji zebranego materiału dowodowego sprawy (wyrok NSA W-wa z dnia 28 września 2012r., II GSK 1548/11, LEX nr 1229771, wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2013r., VII SA/Wa 2990/12, LEX nr 1321678). Organ obowiązany jest wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu a materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem, musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu (wyrok NSA W-wa z dnia 7 sierpnia 2013r., II OSK 1754/13, LEX nr 1364252). Z uzasadnienia decyzji, stanowiącego jej integralną część, musi wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy, w tym podnoszone przez stronę zostały wszechstronnie rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 kwietnia 2013r., II SA/Sz 1304/12, LEX nr 1316973). Motywy rozstrzygnięcia muszą być tak ujęte, aby strona zainteresowana mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy jej wydaniu (wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2013r., VII SA/Wa 2990/12, LEX nr 1321678). Prawidłowo sporządzone uzasadnienie spełnia ważną rolę. Ma ono nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawczo-perswazyjne w stosunku do adresatów decyzji. Stanowi istotny czynnik wpływający na umocnienie praworządności w administracji, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15 lutego 2012r., II SA/Gd 925/11, LEX nr 1121362, wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 lipca 2013r., II SA/Kr 678/13, LEX nr 1343041, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 maja 2013r., II SA/Po 1069/12, LEX nr 1329506). Obowiązek jego sporządzenia wiąże się także z zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć tak, aby strony poznały argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji (wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2014r., VIII SA/Wa 839/13, LEX nr 1468443). Motywy decyzji (argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji) powinny być przy tym tak ujęte, aby strona miała możliwość obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do sądu (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 maja 2013r., II SA/Po 1069/12, LEX nr 1329506), a także aby mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy (wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 lipca 2013r., II SA/Kr 678/13, LEX nr 1343041, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 19 czerwca 2013r., II SA/Gd 298/13, LEX nr 1368724). Prawidłowe uzasadnienie decyzji nie tylko informuje o przyczynach zawartego w sentencji decyzji rozstrzygnięcia, ale i powinno stanowić próbę przekonania wnioskodawcy, że podjęta decyzja stanowi jedyny możliwy słuszny sposób załatwienia sprawy. Nie ma bowiem obiektywnie w świetle prawa i faktów danej sprawy możliwości innego jej rozpoznania. Wielokrotnie bowiem właściwie (kompletnie, wyczerpująco, logicznie) sporządzone uzasadnienia powoduje, iż strony zostają przekonane przedstawionymi przez organ argumentami i nie skarżą decyzji, wiedząc, że nie dysponują odpowiednimi uzasadnionymi racjami. Jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji, winno ono być źródłem informacji dotyczącej toku rozumowania organu podejmującego decyzję i wszechstronnie wyjaśniać zawarte w niej rozstrzygnięcie (wyrok NSA z dnia 8 maja 2014r., II OSK 2890/12, LEX nr 1575611, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 7 lutego 2012r., II SA/Ol 1046/11, LEX nr 1109813). Powinno umożliwiać stronie zapoznanie się z motywami, którymi kierował się organ, odzwierciedlać rację decyzyjną. Treść uzasadnienia winna obrazować szczegółowy tok rozumowania organu, które doprowadziło do wydania konkretnego rozstrzygnięcia, oraz wskazywać i wyjaśniać przesłanki faktyczne, jakimi kierował się organ podejmując konkretne rozstrzygnięcie (wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 28 sierpnia 2014r., II SA/Go 441/14, LEX nr 1519889, wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2014r., VIII SA/Wa 839/13, LEX nr 1468443, wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 lipca 2013r., II SA/Kr 678/13, LEX nr 1343041). Konsekwencją tego rozumowania jest bowiem wydanie przez organ rozstrzygnięcia odpowiadającego normie prawnej zawartej w danym przepisie ustawy. Konkretyzacja prawa dokonuje się więc w rozstrzygnięciu decyzji administracyjnej, a uzasadnienie decyzji służy wskazaniu stronie motywów, jakimi kierował się organ przy załatwieniu jej sprawy administracyjnej (wyrok NSA z dnia 4 marca 2014r, II GSK 2075/12, LEX nr 1495156).
Wymogom tym nie czyni zadość zdawkowe odwołanie się przez organ do jednego dokumentu bez wyjaśnienia sprawy (wyrok NSA W-wa z dnia 27 listopada 2013r., II GSK 1060/12, G.Prawna FiP 2013/251/8); jak i do innego postępowania oraz dowodów tamże przeprowadzonych oraz wskazanie, iż rozstrzygnięcie zapadłe w tym innym postępowaniu przesądza o wyniku sprawy (wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2012r., V SA/Wa 2142/11, LEX nr 1114293) czy pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Jednolite i bogate orzecznictwo sądowe przywiązuje – co należy podkreślić - dużą wagę do prawidłowo sporządzonego uzasadnienia decyzji, a wadliwość uzasadnienia ograniczająca prawo strony do obrony uznawana jest za wadę postępowania skutkującą potrzebą eliminacji decyzji z obrotu prawnego i uniemożliwiającą Sądowi ustosunkowanie się do stanowiska organu wyrażonego w sentencji decyzji (por. podobnie np. WSA w Rzeszowie z dnia 18 czerwca 2013r., II SA/Rz 231/13, LEX nr 1332825, czy wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 czerwca 2013r., II SA/Kr 121/13). Za mający istotny wpływ na wynik sprawy jest uznawany brak prawidłowego odniesienia się przez organ do zarzutów zawartych w odwołaniu oraz istotnych i spornych okoliczności w sprawie (wyrok WSA w Kielcach z dnia 28 lutego 2013r., II SA/Ke 56/13, LEX nr 1311189). Uzasadnienie decyzji stanowi jeden z warunków sine qua non skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15 lutego 2012r., II SA/Gd 925/11, LEX nr 1121362). Prawidłowe uzasadnienie pozwala na ocenę prawidłowości decyzji we wszystkich kwestiach związanych z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym. Jego brak natomiast uniemożliwia kontrolę polegającą na tym, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zastosowanej normy prawnej, czy tę normę prawidłowo zinterpretował (wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2011r., II SA/Wa 465/11, LEX nr 795711, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 19 czerwca 2013r., II SA/Gd 298/13, LEX nr 1368724).
Wiążąca się integralnie z analizowanymi zasadami zasada swobodnej oceny dowodów wyraża się z kolei w tym, że podstawą decyzji w każdej sprawie może być wyłącznie wszechstronna ocena zgromadzonego przez organ administracyjny pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na ustalenie zgodnego bądź zbliżonego do rzeczywistości stanu faktycznego sprawy. Ocena dowodów jest "czynnością myślową" i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego rozumowania. Organ może zatem wysnuć z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione i ocenić wyniki postępowania dowodowego na podstawie wiedzy i doświadczenia życiowego (wyrok NSA W-wa z dnia 3 października 2012r., II GSK 1169/11, LEX nr 1233927, wyrok NSA W-wa z dnia 5 lipca 2011r., II GSK 678/10, LEX nr 1083352). Wniosek co do okoliczności faktycznych powinien być oparty na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie, każdego z osobna i w powiązaniu z innymi. Z zasady tej wynika konieczność wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji wszystkich rozbieżności w materiale dowodowym oraz w sposób przekonujący wskazanie przyczyn odmowy wiarygodności określonym dowodom (wyrok NSA W-wa z dnia 29 marca 2011r., II OSK 546/10, LEX nr 992602, por. też wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2013r., II SA/Wa 1238/13, LEX nr 1411149).
Ustawodawca nie wyznacza co prawda organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Niemniej jednak analiza orzecznictwa sądowego pozwala na sformułowanie ich katalogu, powszechnie przyjmowanego w ocenie okoliczności faktycznych sprawy. Aby zatem ocena dowodów nie przerodziła się w ocenę dowolną organ musi się opierać na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa; musi dokonać wszechstronnej oceny całokształtu materiału dowodowego; dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Ocena wartości dowodowej poszczególnych dowodów, w szczególności zaś odmowa wiary określonym dowodom, powinna mieć miejsce dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu i wyjaśnieniu przyczyny takiej ich oceny; zaś sama ocena powinna odzwierciedlać rozumowanie, w wyniku którego organ ustalił istnienie okoliczności faktycznych, a nadto być zgodna z zasadami logiki, własną wiedzą, doświadczeniem organu oraz jego wewnętrznym przekonaniem co do wartości dowodowej poszczególnych środków dowodowych, jak również uwzględniać wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności, w ostateczności zaś znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, uznanych przez organ za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (wyrok NSA W-wa z dnia 27 marca 2013r., II GSK 1940/11, LEX nr 1331838, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 29 marca 2012r., IV SA/Po 1236/11, LEX nr 1139606). Na ocenę znaczenia danego dowodu z perspektywy sformułowania podstawy faktycznej decyzji wpływa – jak podnoszą sądy administracyjne - wiele różnorodnych czynników nie tylko ze sfery prawa, lecz i logiki, czy psychologii. Wewnętrzne przekonanie, wiedza i doświadczenie życiowe organu wpływa na to, czy określony środek dowodowy, ze względu na indywidualne cechy i towarzyszące mu obiektywne okoliczności, zasługuje na to, by uznać go za wiarygodny. Intensywność oddziaływania danych dowodów na przekonanie organu wzmacnia zachowanie zasady bezpośredniości (wyrok NSA W-wa z dnia 20 listopada 2012r., II GSK 1616/11, LEX nr 1291742).
Tak rozumiany obowiązek przeprowadzenia swobodnej oceny każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, i to w kontekście zarówno pozostałego materiału dowodowego, jak i twierdzeń stron i ich skonfrontowania z materiałem dowodowym dotyczy w takim samym stopniu spraw, w których podstawą są jak i nie są opinie biegłego, co ma miejsce np. w sprawach rozpoznawanych na podstawie orzeczeń lekarskich czy orzeczeń majątkowych. Żaden bowiem dowód w postępowaniu administracyjnym nie ma absolutnej mocy w takim sensie, który wyłączałby obalenie lub kwestionowanie wniosków, jakie z niego wynikają, wykluczając możność badania jego rzetelności (wyrok NSA W-wa z dnia 25 marca 2015r., I OSK 2271/13, LEX nr 1675579). Żadne argumenty nie przemawiają też za tym, aby organy rozpoznające sprawę na podstawie tego dokumentu nie mogły samodzielnie ocenić jego wartości dowodowej, a w razie wątpliwości żądać od rzeczoznawcy uzupełnienia tego dokumentu albo wyjaśnień, co do jego treści (wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 marca 2013r., I SA/Wa 43/13, LEX nr 1323590).
Analiza orzecznictwa sądowego w sprawach rozstrzyganych w oparciu o opinię biegłego, w szczególności w sprawach oszacowania wartości nieruchomości czy chorób zawodowych, pozwala na sformułowanie kilku reguł postępowania organu w kontekście zasady swobodnej oceny dowodów, jakimi są opinie biegłego oparte na specjalistycznej wiedzy. Jakkolwiek judykatura zgodnie podkreśla, że organy nie mają kompetencji do kwestionowania merytorycznej oceny dokonanej przez biegłego, wkraczania w merytoryczną zasadność opinii a to z uwagi na niedysponowanie wiedzą specjalistyczną posiadaną jedynie przez biegłego, to jednak podnosi jednocześnie, że organ nie może ograniczyć do powołania się w decyzji na konkluzję zawartą w opinii biegłego, gdyż dowód z tej opinii podlega ocenie organu - tak jak każdy dowód - z zastosowaniem zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 4 kwietnia 2013r., II SA/Lu 103/13, LEX nr 1310578, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 marca 2013r., IV SA/Gl 422/12, LEX nr 1301308). Oznacza to, że organ posiada kompetencje tak do różnicowania wartości dowodowej zgromadzonych w sprawie opinii, a nawet kwestionowania zawartych w nich ustaleń (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2014r., II SA/Gd 822/13, LEX nr 1470195), jak i obowiązek skontrolowania ustaleń faktycznych zawartych w opinii oraz zweryfikowania opinii pod względem formalnym, w tym jej wykonana i sporządzona przez uprawnioną osobę, dochowania przez opinię wymaganych przepisami prawa elementów, jej logiczności, zupełności i wyeliminowania występującej w niej niejasności, pomyłek lub błędów wymagających uzupełnienia lub poprawienia (wyrok NSA W-wa z dnia 10 lipca 2015r., I OSK 2546/13, LEX nr 1794862, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 27 marca 2013r., II SA/Sz 1325/12, LEX nr 1299561), zbadania czy zawiera ona wyjaśnienia dlaczego takie a nie inne parametry zostały wzięte pod uwagę, czy z opinii wynika w sposób przejrzysty przyjęta przez biegłego konkluzja czy daje ona odpowiedź na ewentualne wątpliwości strony postępowania (wyrok NSA W-wa z dnia 21 października 2014r., I OSK 345/13, LEX nr 1591028). Weryfikacja opinii dotyczy więc prawidłowości jej sporządzenia, w szczególności czy nie zawiera ona nieścisłości, błędów metodologicznych, rachunkowych, czy jest jasna i nie pomija niektórych istotnych elementów stanu faktycznego (wyrok NSA W-wa z dnia 16 czerwca 2015r., I OSK 1390/14, LEX nr 1794738). Powyższe jest konsekwencją specyficznego charakteru dowodu z opinii biegłego, zawierającego wiedzę dostępną tylko biegłemu. W orzeczeniach zapadłych w sprawach chorób zawodowych, judykatura wręcz podnosi, że choć organ inspekcji sanitarnej w sprawie choroby zawodowej jest związany rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, to jednakże nie zostało wyłączone jego uprawnienie do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej w świetle całości materiału dowodowego z zachowaniem kanonów wyznaczonych przepisami kodeksu postępowania administracyjnego (wyrok NSA W-wa z dnia 23 kwietnia 2015r., II OSK 2237/14, LEX nr 1771268, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 22 maja 2014r., IV SA/Gl 214/13, LEX nr 1523052, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2013r., II SA/Sz 1218/12, LEX nr 1298616). Organ inspekcji nie może oprzeć swojego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia i wywołującej wątpliwości, nieodnoszącej się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego materiału dowodowego. Opinia jednostki orzeczniczej winna opierać się nie tylko na wynikach badań tej jednostki, ale też odnosić się do wszystkich zebranych dowodów. W przeciwnym razie organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia. Stwierdzenie istnienia choroby zawodowej następuje bowiem nie tylko w przypadku bezspornego wykazania, że wywołały ją czynniki występujące w środowisku pracy, ale i w przypadku stwierdzenia, że czynniki te wywołały chorobę z dużym prawdopodobieństwem. Dla odmowy ustalenia istnienia choroby zawodowej konieczne jest więc ustalenie, że rodzaj wykonywanej pracy nie ma żadnego wpływu na powstanie i rozwój schorzenia (wyrok WSA w Krakowie z dnia 14 lutego 2013r., III SA/Kr 482/12, LEX nr 1343454). Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie jest wyłączona możliwość kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 30 listopada 2012r., IV SA/Gl 48/12, LEX nr 1504318). Oceniając dowód z opinii biegłego, konieczne jest wskazanie i wyjaśnienie w uzasadnieniu przesłanek, które doprowadziły biegłego do przedstawionych konkluzji (wyrok NSA W-wa z dnia 29 marca 2011r., II OSK 546/10, LEX nr 992602).
Naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady przekonywania z uwagi na przypisywaną im wagę i znaczenie powinno skutkować wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego. Nieustalenie bowiem przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy (wyrok NSA W-wa z dnia 11 grudnia 2014r., II GSK 1942/13, LEX nr 1637117, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 marca 2014r., II SA/Bk 1015/13, LEX nr 1512762). Z kolei naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów przez organy w sytuacji, gdy wśród dowodów zgromadzonych w sprawie są dowody wykazujące okoliczności przeciwne, zupełnie odmienne, zawsze jest naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21 maja 2014r., II SA/Rz 381/14, LEX nr 1479429).
Zważywszy na powyższe powszechnie przyjmowane standardy postępowania organów demokratycznego państwa prawnego nie sposób podzielić prezentowanego przez organy inspekcji sanitarnej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak i odpowiedzi na skargę i piśmie z dnia 28 czerwca 2016r. stanowiska, wedle którego orzeczenia lekarskie, uzupełnione pismem z dnia 18 sierpnia 2015r., stanowiące podstawowy dowód w sprawie zostały przekonująco uzasadnione, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje bez żadnych wątpliwości i sprzeczności na brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej w postaci pylicy azbestowej płuc. Przede wszystkim podnieść trzeba, że wbrew temu stanowisku materiał dowodowy sprawy nie jest jednoznaczny, na co zasadnie wskazał skarżący w toku rozprawy oraz w swoim piśmie procesowym z dnia 22 czerwca 2016r., a orzeczenia lekarskie są lakoniczne, zaś teza o braku progresji pozostaje w sprzeczności z wykonanymi u skarżącego radiogramami i w zakresie klasyfikacji stwierdzonych u skarżącego nieprawidłowości w płucach w istocie ogranicza się do przywołania zaleceń Międzynarodowej Klasyfikacji Pylicy (ILO). Jak bowiem dowodzi analiza treści orzeczeń lekarskich obu instancji, tj. z dnia 27 listopada 2014r. i z dnia 27 lutego 2015r., orzeczenia te, poza odwołaniem do okoliczności zatrudnienia i stanu zdrowia skarżącego, sprowadzają się do konkluzji, że pomimo narażenia na pył zawierający azbest w czasie pracy, wyniki badań wykonanych w trakcie diagnostyki, tj. pełnowymiarowe zdjęcie RTG P-A i boczne klatki piersiowej, które jest podstawowym badaniem w diagnostyce zmian pyliczych z dnia 11 listopada 2014r., nie ujawniły w tkance płucnej zmian charakterystycznych dla procesu pyliczego i w związku z tym brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wywołanej działaniem pyłów azbestu (orzeczenie z dnia 27 listopada 2014r.); nie stwierdzono u skarżącego zmian osłuchowych nad polami płucnymi, warunkiem koniecznym rozpoznania choroby zawodowej pod postacią pylicy płuc jest istnienie zmian radiologicznych opisanych według klasyfikacji radiologicznej Międzynarodowego Biura Pracy, stwierdzone na zdjęciu radiologicznym klatki piersiowej w dniu 17 lutego 2015r. zmiany w płucach nie spełniają radiologicznych wymogów dla pylicy płuc zgodnie z wytycznymi Międzynarodowego Biura Pracy z 1980r. (0/1 s, a1), obraz radiologiczny na wykonanym obecnie zdjęciu nie wykazuje cech progresji w porównaniu z badaniem z dnia 5 czerwca 2016r. (orzeczenie z dnia 27 lutego 2015r.). Tak uzasadnione orzeczenia lekarskie – niewyjaśniające w żaden sposób przyczyn uznania stwierdzonych u skarżącego zmian w płucach (przy jednoczesnym braku zmian osłuchowych nad polami płucnymi) za nie mieszczące się w pojęciu choroby zawodowej – zostały bezkrytycznie przyjęte przez organy inspekcji sanitarnej i to w dodatku jako nie budzące żadnych wątpliwości i sprzeczności. Nie zostały one poddane wnikliwej analizie z punktu widzenia tego, czy w istocie odpowiadają wymaganiom określonym w treści art. 84 § 1 k.p.a. (opinii biegłego), tj., czy nie są pozbawione należytego uzasadnienia i jako takie mogą służyć za podstawę wydania decyzji. To bowiem na organie inspekcji sanitarnej ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zbadania wszystkich zebranych dowodów i dokonania ustaleń na podstawie wszechstronnego ich rozważenia. To organ inspekcji sanitarnej, nie zaś placówka orzecznicza, stwierdza chorobę zawodową lub odmawia takiego stwierdzenia. Zadaniem organu administracji, nawet jeśli skarżący nie ma racji, jest wyegzekwowanie od lekarza orzecznika sporządzenia uzasadnienia orzeczenia lekarskiego wskazującego przyczyny takiej oceny stwierdzonego u niego schorzenia, a więc uzyskanie takich danych, na podstawie których można wyprowadzić i uzasadnić wniosek, czy stwierdzone objawy chorobowe odpowiadają objawom choroby zawodowej, czy pozostają w związku przyczynowym z wykonywaną pracą zawodową, czy też rodzaj wykonywanej pracy nie ma żadnego wpływu na powstanie i rozwój schorzenia. Organ nie może w sposób apodyktyczny i władczy stwierdzać, że strona nie ma racji nie podając przy tym przyczyn, z powodu których nie ma ona racji. Organ nie może przyjmować orzeczeń lekarskich bez wnikliwej ich analizy. Organ, dysponując orzeczeniem lekarskim niewyjaśniającym w sposób wymagany prawem przyczyn odmowy rozpoznania u badanej osoby choroby zawodowej, nie może wydać zgodnej ze standardami demokratycznego państwa prawnego decyzji. Tymczasem zawarte w orzeczeniach rozpoznanie zostało oparte na ocenie obrazu radiologicznego płuc przeprowadzonej zgodnie z klasyfikacją Międzynarodowego Biura Pracy z 1980r. Nie kwestionując trudności w diagnozowaniu chorób płuc, zwłaszcza różnego rodzaju pylic, jak i przyjętej powszechnie w praktyce w procesie diagnozowania i rozpoznawania tego typu chorób zaleceń Międzynarodowej Klasyfikacji Pylicy Biura Pracy, mającej ułatwić i ujednolicić ten proces – zauważyć trzeba, iż klasyfikacje te służą wyłącznie do opisu obrazu RTG, zaś dla prawidłowości sporządzenia orzeczenia lekarskiego nie wystarczy samo powołanie się na te zalecenia, lecz konieczne jest wskazanie jakie konkretne zmiany, jakiego rodzaju, jakich rozmiarów, jakich kształtów i jakiej gęstości czy ilości z powołaniem się na wiedzę medyczną musiałyby zostać zaobserwowane by można było z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić zaistnienie choroby zawodowej pylicy płuc. Jest to tym bardziej uzasadnione, że stwierdzenie choroby zawodowej - pylicy płuc - nie zostało ograniczone przez wskazanie w wykazie chorób zawodowych, koniecznych do jej stwierdzenia objawów czy parametrów. Samo powołanie się na oznaczenia tych parametrów w postaci 1/1 s, a1 i to w sytuacji braku opublikowania w sposób powszechnie dostępny spornych zaleceń, jak i niezłożenie ich do akt sprawy nie jest wystarczające dla przyjęcia, że uzasadnienie orzeczenia lekarskiego spełnia powołane już standardy sporządzania aktów administracyjnych. Strona, jak i sąd administracyjny, nie mają bowiem przekonującej informacji co do tego, iż stwierdzone u skarżącego zacienienia z uwagi np. na ich gęstość, kształt czy rozległość nie pozwalają ich uznać za mające etiologię w czynnikach środowiska pracy, nie zaś w czynnikach zewnętrznych wobec tego środowiska, np. genetycznych. Nie wiadomo zatem jakie kryteria zdecydowały o takie właśnie ocenie lekarza stwierdzonych u skarżącego zmian. Co prawda w odpowiedzi na wezwanie organu inspekcji sanitarnej orzecznik w piśmie z dnia 18 sierpnia 2015r. uzupełnił swoje orzeczenie, jednakże jak dowodzi analiza tegoż pisma oparł się znów na zaleceniach Międzynarodowego Biura Pracy, tym razem szczegółowo klasyfikując i opisując rodzaje zmian pyliczych, jak i wskazując narzędzia diagnozowania pylic płuc, w tym standardowe radiogramy i zalecenia MBP. Następnie wskazał, że dla stwierdzenia pylicy płuc pochodzenia zawodowego opisywane radiogramy powinny mieć gęstość co najmniej w stopniu 1/1 zgodnie z klasyfikacją MBP. Podane wyjaśnienia mają charakter zasadniczo teoretyczny, kończy je jedno lakoniczne zdanie, że u skarżącego zmiany mają gęstość 0/1s, a1. Znów więc nie ma szczegółowego opisu zaobserwowanych u skarżącego zmian, a mianowicie jaki mają kształt, czy są zaawansowane, do jakiej kategorii gęstości należy je zaliczyć, czy są one klasyfikowane jako zacienienia małe, średnie czy zaawansowane. Z wyjaśnień nie wynika, aby sporządzono je w oparciu o porównanie radiogramów skarżącego z wzorcowym radiogramem wskazującym na zmiany kwalifikowane do choroby zawodowej, a w konsekwencji jakie konkretne liczby zacienień odpowiadają kategoriom 1,2 i 3 oraz opisu parametrów 0/1 s, a1. Strona ma jedynie informację, że zostały one zaliczone przez lekarza do 0/1 s, a1, ale nie wie dlaczego dokonano takiej ich klasyfikacji z uwagi na ich widoczny obraz na radiogramie i ich charakterystykę (właściwości). To zaś dowodzi również tego, iż orzecznik nie wykonał zaleceń zawartych w piśmie organu inspekcji sanitarnej z dnia 11 sierpnia 2015r. Wobec powyższych braków Sąd – w oparciu o teoretyczny opis Klasyfikacji MBP – może dedukować co oznacza parametr 0/1 s, a1. Jednakże ocena legalności decyzji w sprawie choroby zawodowej nie może opierać się na dedukcji i domysłach Sądu, lecz na niebudzącym jakichkolwiek wątpliwości i rzetelnie sporządzonym oraz szczegółowo uzasadnionym orzeczeniu lekarskim. Również organ inspekcji sanitarnej miał początkowo – czego dowodem jest pismo PSSE w Ł. z dnia 11 sierpnia 2015r. – zastrzeżenia co do uzasadnienia orzeczenia lekarskiego z dnia [...] Z pisma tego wynika, że uzasadnienie orzeczenia – zdaniem organu inspekcji sanitarnej – w zbyt ogólnikowy sposób uzasadnia jakich charakterystycznych zmian chorobowych brakuje w płucach zainteresowanego, zaś wytyczne Międzynarodowego Biura Pracy z 1980r. – choć ich ranga jest wysoka – są źródłem o charakterze pomocniczym. To, że nie jest wykluczone powoływanie się w procesie diagnozowania na te zalecenia nie oznacza automatycznie zwolnienia organu inspekcji z dopełnienia obowiązku wszechstronnego i kompleksowego rozpoznania sprawy, jaki i dochowania reguł swobodnej oceny dowodów sprawy. Co istotne wobec podnoszonych przez skarżącego w licznie składanych w toku postępowania administracyjnego pismach argumentów przeciwnych treści tożsamych co do konkluzji poprzednich dwu orzeczeń lekarskich organ, a w istocie lekarz orzecznik, powinien ustosunkować się do nich, wskazując okoliczności zaprzeczające tym argumentom, skoro uznał brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pylicy płuc wywołanej azbestem. Organy inspekcji sanitarnej – oceniając wiarygodność i moc dowodową orzeczeń lekarskich – nie wzięły pod uwagę zauważonego przecież w piśmie z dnia 11 sierpnia 2015r. faktu, iż Międzynarodowa Klasyfikacja Pylic nie stanowi w myśl art. 87 Konstytucji RP źródeł prawa, co już uzasadniało krytyczną ocenę i zdyskwalifikowanie lakonicznego orzeczenia lekarskiego opierającego się na zaleceniach Międzynarodowej Klasyfikacji Pylicy przy jego sporządzaniu. Tymczasem powszechnie w judykaturze podkreśla się, że klasyfikacja Międzynarodowego Biura Pracy nie stanowi podstawy do definiowania jednostki chorobowej pylicy płuc. Wydana przez Międzynarodowe Biuro Pracy "Klasyfikacja" nie zawiera przepisów prawa bezwzględnie obowiązujących na terenie Polski. Ma charakter zaleceń, a nie wiążących reguł. Powoływanie się na zalecenia Międzynarodowego Biura Pracy, służące wyłącznie klasyfikowaniu i porównywaniu stwierdzonych w badaniach radiologicznych objawów, nie zwalnia placówek medycznych od szczegółowego uzasadnienia ich stanowiska. Wskazanie, iż stan stwierdzony w wyniku badań radiologicznych, nie odpowiada objawom pylicy płuc, z powołaniem się li tylko na wytyczne MBP ILO, jest stwierdzeniem o cechach arbitralnych, a w konsekwencji tego skutkuje naruszeniem prawa procesowego wskutek oparcia się na zbyt ogólnikowo uzasadnionych orzeczeniach placówek diagnostycznych (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 8 grudnia 2013r., IV SA/Gl 926/12, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 5 lipca 2012r., wyrok WSA w Gliwicach z dnia 15 stycznia 2013r., IV SA/Gl 282/12). Posługiwanie się, dla sklasyfikowania objawów występujących na pełnowymiarowym standardowym zdjęciu rentgenowskim, zaleceniami wydanymi w 1980r. przez Międzynarodowe Biuro Pracy pod nazwą Międzynarodowa Klasyfikacja Zdjęć Radiologicznych Pylicy nie zwalnia placówek diagnostycznych od szczegółowego i przekonywującego uzasadnienia wydawanego orzeczenia. Powołanie się przez organy inspekcji sanitarnej w wydanych decyzjach na zalecenia MOP ILO, jako na obowiązujące kryteria diagnostyczno-orzecznicze, narusza zasadę praworządności wynikającą z art. 6 k.p.a. Judykatura podnosi, że choroba zawodowa pylicy płuc nie jest w wykazie chorób zawodowych ograniczona przez wskazanie koniecznych do jej stwierdzenia objawów czy parametrów, a Klasyfikacja Międzynarodowego Biura Pracy w sensie normatywnym nie stanowi wystarczającej podstawy do samodzielnego definiowania tej jednostki chorobowej (por. wyrok NSA z dnia 29 października 2015r., II OSK 442/14, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 15 stycznia 2013r., IV SA/Gl 282/12). Międzynarodowe Biuro Pracy, jako organ Międzynarodowej Organizacji Pracy, której członkiem jest również Rzeczpospolita Polska, w świetle art. 10 Konstytucji tej organizacji, ma charakter stałego sekretariatu i nie posiada uprawnień do stanowienia obowiązujących norm prawnych o zasięgu międzynarodowym. Sporządzona przez ten organ "Klasyfikacja" jest więc jedynie zbiorem zaleceń, a nie wiążących reguł i nie może być podstawą do tworzenia prawnej definicji choroby pylicy (tak wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2015r., II OSK 2116/13). Nie bez znaczenia ma tu i ta okoliczność, że w podjętym w tej sprawie orzeczeniu lekarskim odwołano się do wytycznych Międzynarodowego Biura Pracy z 1980r. Te zaś były przedmiotem nowelizacji w 2001r. i 2011r. Nie jest zatem jasne w oparciu, o które brzemiennie tych wytycznych dokonano opisu radiogramu skarżącego klatki piersiowej, czy uwzględniono jego zmiany. Okoliczność ta ma istotne znaczenie bowiem w medycynie dokonuje się nieustannie postęp w diagnozowaniu i rozpoznawaniu chorób, w wyniku prowadzonych wieloletnich badań następuje niejednokrotnie przewartościowanie dotychczasowego sposobu postępowania. Choroba zawodowa "pylice płuc" - wymieniona w pkt 3 załącznika - zatytułowanego "Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym" do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009r. - nie jest w tym wykazie ograniczona przez wskazanie koniecznych do jej stwierdzenia objawów, czy parametrów, a Klasyfikacja Międzynarodowego Biura Pracy nie stanowi wystarczającej podstawy do samodzielnego definiowania tej jednostki chorobowej. Zgodnie z art. 237 § 4 k.p. jedynym podmiotem upoważnionym do formułowania wytycznych diagnostyczno-orzeczniczych i kryteriów rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności rodzaj choroby oraz czynniki szkodliwe i uciążliwe wywołujące choroby, jest minister właściwy do spraw zdrowia, który został upoważniony do wydania aktu wykonawczego zawierającego uregulowanie tej problematyki.
Wątpliwości Sądu budzi również rzetelność sporządzenia opinii lekarskich, co zostało pominięte przez organy inspekcji sanitarnej. Ze stanowiącego podstawę wydania zaskarżonej decyzji orzeczenia lekarskiego nie wynika w żaden sposób relacja pomiędzy stwierdzeniem lekarza, że nie stwierdzono u pacjenta zmian osłuchowych nad polami płucnymi a stwierdzonymi u skarżącego zmianami w płucach o parametrach 0/1 s i a1. Nawet jeśli to pierwsze stwierdzenie nie wyklucza tego drugiego, lub też nie ma związku z zaobserwowanymi u skarżącego zmianami, to ocena tej korelacji powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia w postaci stosownej argumentacji. Tego rodzaju sformułowania, nawet jeśli zastrzeżenia skarżącego są jedynie pozorne, obecnie mogą jednak wskazywać na niespójność orzeczenia, co uzasadniałoby również odniesienie się do tej kwestii. Strona, która przecież co oczywiste nie ma specjalistycznej wiedzy medycznej, nie wie dlaczego powyższe nie oznacza, iż jej schorzenie nie ma etiologii zawodowej. Tymczasem organ inspekcji pomimo zobowiązania przez Sąd do ustosunkowania się do tej kwestii w toku postępowania ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko decyzji i odpowiedzi na skargę, w tym, że orzeczenia lekarskie zostały obszernie i przekonująco uzasadnione. Podnieść jednak trzeba, że skarżący w toku postępowania sądowego, powołując się na opracowania medyczne, postawił zarzut, że stwierdzenie braku zmian osłuchowych nad polami płucnymi nie jest równoznaczne z brakiem "rzężenia u podstawy płuc, co charakteryzuje obraz kliniczny pylicy płuc (...) Ta choroba wynika wprost z rozpoznania w kartach informacyjnych zawartych w dokumentacji sprawy i jest wskazywana jako możliwy objaw pylicy płuc". Zauważyć również trzeba, że z orzeczenia z dnia 27 lutego 2015r. wynika w sposób jednoznaczny, że "obraz radiologiczny na wykonanym obecnie zdjęciu nie wykazuje cech progresji w porównaniu z badaniem z dnia 05.06.2013r.", a stwierdzone obecnie zmiany w płucach wedle klasyfikacji MBP są zaliczane do 0/1 s, a1. Tymczasem w orzeczeniu z IMP w Ł. z dnia 30 czerwca 2013r. i opisie RTG klatki piersiowej z dnia 5 czerwca 2013r. stopień zacienień określono ma 0/0. Powyższe niewątpliwie pozostaje w sprzeczności ze stwierdzeniem obecnego orzeczenia z dnia 27 lutego 2015r. Nawet jeśli stopień progresji nie uzasadniał zdaniem orzecznika zaliczenia stwierdzonych zmian do choroby zawodowej, to powinno to znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 27 lutego 2015r., zaś organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powinien wykazać brak związku dokonanej progresji z zawodowym pochodzeniem choroby. Lekarz orzecznik powinien nadto odnieść się do wyniku spirometrii, mającego wskazywać na pełną wydolność oddechową skarżącego, i jego znaczenia dla zdiagnozowania spornej choroby, zwłaszcza wobec stwierdzonych u skarżącego zacienień w płucach. Organ natomiast powinien wyjaśnić kwestię daty ostatniego badania spirometrii, na które to badanie powołuje się lekarz, a które to badanie konsekwentnie kwestionuje skarżący, opisując okoliczności zaprzeczające przeprowadzeniu tego badania i przedstawia na potwierdzenie swoich twierdzeń wykaz wykonanych u niego badań spirometrii, który nie zawiera badania wskazanego w orzeczeniu lekarskim. Skarżący podnosi, iż ostatnie badanie spirometrii przeprowadzono u niego w dniu 17 grudnia 2013r. Ten aspekt diagnostyki skarżącego został w obecnym orzeczeniu całkowicie pominięty, choć w poprzednio prowadzonym postępowaniu w sprawie choroby zawodowej pylicy płuc pojawiał się on jako istotny element diagnozowania skarżącego, czego wyrazem jest orzeczenie z dnia 13 stycznia 2014r. Nie sposób natomiast snuć domysłów co do przyczyn obecnego pominięcia tego badania w procesie stwierdzania choroby zawodowej skarżącego, jak i daty oraz okoliczności spornego badania spirometrii.
Nadto stwierdzić trzeba, że również uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej nie spełnia stawianych uzasadnieniom aktów administracyjnych a wskazanych już wymogów. W tym zakresie podnieść należy, że uzasadnienie tej drugiej decyzji w istocie sprowadza się wyłącznie do przedstawienia stanu faktycznego sprawy, w tym szczegółowego przedstawienia zakresu czynności skarżącego na stanowisku pracy, oraz lakonicznego odwołania się do podjętych w sprawie orzeczeń lekarskich i wynikającej z nich konkluzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Tymczasem judykatura przyjmuje, że nie można stwierdzić, iż mamy do czynienia z uzasadnieniem aktu administracyjnego w sytuacji, gdy uzasadnienie składa się z obszernie zacytowanego przepisu prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 listopada 2013r., III SA/Wa 1217/13, LEX nr 1411617). Sporządzone uzasadnienie decyzji pierwszoinstancyjnej nie pozwala stronie na poznanie motywów podjętej decyzji, w tym przyczyn uznania orzeczeń lekarskich za wiarygodny dowód w sprawie. W konsekwencji pozbawia stronę możliwości obrony interesów, trudno bowiem polemizować ze stanowiskiem organu nie znając motywów działania organu. Sama okoliczność odwołania się do treści orzeczeń lekarskich nie zmienia tego faktu, zwłaszcza gdy orzeczenia te również nie zawierają prawidłowego uzasadnienia, w tym w zakresie charakterystyki stwierdzonych u skarżącego zmian, a nadto wydają się pozostawać w sprzeczności z innymi dowodami sprawy. Natomiast uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje już co prawda przepis stanowiący podstawę decyzji, a to art. 2351 k.p., wynikające z niego przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej; fakt związania organów inspekcji sanitarnej orzeczeniem lekarskim i ich sporządzenia przez właściwą jednostkę medyczną, sposób diagnozowana chorób zawodowych, w tym reguły rozpoznawania chorób zawodowych, w szczególności Międzynarodową Klasyfikację Pylic. Niemniej jednak dokonana przez organ ocena mocy dowodowej orzeczeń lekarskich, jak i ich formalnej prawidłowości budzą co szczegółowo już wykazano poważne wątpliwości. Ponadto pomimo odwołania się do orzeczeń lekarskich i powtórzenia wynikającego z nich stwierdzenia, że obraz radiologiczny klatki piersiowej skarżącego nie wykazuje zmian charakterystycznych dla wieloletniej ekspozycji na pyłki azbestu, który ma udowodnione działanie zwłókniające na tkankę płuc – organ ograniczył się wyłącznie do automatycznego powielenia wniosku orzeczeń lekarskich, nie wyjaśniając przyczyn dania mocy dowodowej tym orzeczeniom. Z kolei zawarte w konkluzji organu spostrzeżenie o formalnej prawidłowości orzeczeń, jak i o braku jakichkolwiek sprzeczności czy wadliwości orzeczeń lekarskich, w których w ocenie organu w sposób wyczerpujący wyjaśniono przyczyny odmowy uznania schorzenia skarżącego za chorobę zawodową, pozostaje w kolizji z wnioskami płynącymi z analizy orzeczeń i w konfrontacji z materiałem dowodowym sprawy. Dokonana przez organ ocena dowodów sprawy – wbrew przekonaniu organu – jest dowolna i nie została dokonana zgodnie z regułami swobodnej oceny dowodów. Aby organ mógł stwierdzić – tak jak to miało miejsce w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – że przekonanie skarżącego o zaistnieniu u niego choroby zawodowej ma charakter wyłącznie subiektywny konieczne było uprzednie zweryfikowanie zgodnie ze standardami państwa prawnego prawidłowości formalnej orzeczeń lekarskich i usunięcie wszelkich pojawiających się w sprawie dotychczas wątpliwości czy nawet sprzeczności. Co istotne organ odwoławczy nie odniósł się do zgłaszanych przez skarżącego zarzutów odwołania, choć w orzecznictwie sądowym wskazuje się, że brak w motywach decyzji jakiegokolwiek ustosunkowania się do zarzutów odwołania, czy podstawowych dokumentów i dowodów w sprawie, pozwalających na ocenę prawidłowości decyzji organu I instancji, uzasadnia nie tylko uznanie, że decyzja została wydana z naruszeniem podstawowych zasad postępowania odwoławczego, ale również z naruszeniem art. 15 k.p.a. (wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2010r., I SA/Wa 539/10, LEX nr 750837).
Powyższe niewątpliwie dowodzi, że uzasadnienia podjętych w sprawie decyzji nie pozwalają na poznanie przyczyn stanowiska organów co do braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Poza parametrem 0/1, jaki mają spełniać zacienienia na płucach skarżącego, nie wiadomo jakie właściwości posiadają niewątpliwe i niesporne między stronami zacienienia a jakie powinny mieć aby można było uznać je za chorobę zawodową. Rozpoznanie u skarżącego choroby oparto wyłącznie na niemającej mocy wiążącej klasyfikacji Międzynarodowego Biura Pracy, służącej wyłącznie do opisu obrazu RTG. Wskazanych wątpliwości, jak i zastrzeżeń organ nie wyjaśnił nawet wówczas kiedy Sąd zobowiązał organ do tego, doręczając mu złożony przez pełnomocnika skarżącego głos do protokołu rozprawy. W odpowiedzi na wezwanie Sądu organ oświadczył jedynie, iż podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, nie ma podstaw do zmiany dotychczasowej oceny.
Nie są natomiast trafne argumenty skarżącego w zakresie spirometrii jako elementu orzeczenia z dnia 13 stycznia 2014r. W tym zakresie podnieść trzeba, że orzeczenie to zostało podjęte w poprzednio prowadzonym postępowaniu, w którym nie uwzględniano narażenia na działanie azbestu z uwagi na nie ujawnienie przez pracodawcę tego czynnika szkodliwego w środowisku pracy skarżącego. Na to orzeczenie w obecnie kontrolowanych decyzjach powołano się w kontekście czterokrotnego diagnozowania skarżącego, spójności wszystkich tych orzeczeń w zakresie braku u skarżącego choroby zawodowej i podkreślono fakt, iż poprzednio nie było informacji o narażeniu pracownika na pył azbestu. Orzeczenie to nie stanowi jednak podstawy wydania kontrolowanych obecnie przez Sąd decyzji organów inspekcji sanitarnej.
W ocenie Sądu, opierając się na treści obecnych orzeczeń lekarskich i ich uzupełnieniu nie sposób jednoznacznie przyjąć, że stwierdzony u skarżącego obraz kliniczny nie daje podstaw do rozpoznania pylicy płuc pochodzenia zawodowego. Z tego względu organ – związany dokonaną przez Sąd oceną prawną – ponownie rozpoznając sprawę obowiązany będzie wyjaśnić w drodze uzupełnienia orzeczenia lekarskiego cechy stwierdzonych u skarżącego zmian w płucach, korelację między brakiem zmian osłuchowych w polach płucnych skarżącego a stwierdzonymi zmianami oraz znaczenie wyniku spirometrii dla oceny tych zmian w aspekcie choroby zawodowej. W tym celu konieczne będzie zwrócenie się do jednostki medycznej o wyczerpujące wypowiedzenie się w zakresie charakteru stwierdzonych u skarżącego zmian w płucach oraz o ustosunkowanie się do stwierdzonych rozbieżności. Konieczne będzie również wyjaśnienie daty i okoliczności kwestionowanego przez skarżącego badania spirometrii, a powołanego w orzeczeniu lekarskim, stanowiącym podstawę zaskarżonej decyzji. Stosownie bowiem do § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2009r. organ może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego. Stosownie zaś do § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2009r. organ może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego. A zatem w toku ponownego postępowania należy uzyskać spójne, konsekwentne w wywodach, a nadto mające oparcie w materiale dowodowym sprawy oraz w popartej literaturą medyczną i wiedzą specjalistyczną orzeczenia lekarskie wyjaśniające szczegółowo przyczyny braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, w tym w zakresie cech charakteryzujących zmiany pozwalające uznać schorzenie za chorobę zawodową, niezależną i samodzielną ocenę stwierdzonych zacienień od wytycznych klasyfikacji MBP. Powyższe ma prowadzić do wykazania, dlaczego stwierdzone u skarżącego zmiany nie mogą jak twierdzą obecnie organy w ślad za lekarzami orzecznikami być uznane za charakterystyczne objawy pylicy azbestowej płuc, tj. dlaczego nie odpowiadają jednostce chorobowej zamieszczonej w poz. 3.5 wykazu chorób zawodowych, nieograniczonej żadnymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. W ostateczności organ – w razie podtrzymania dotychczasowego stanowiska - obowiązany będzie sporządzić uzasadnienie szczegółowo wskazujące powody uznania mocy dowodowej orzeczeniom lekarskim i stwierdzenia niezasadności argumentacji skarżącego.
Wynagrodzenie pełnomocnika z tytułu udzielnej z urzędu a nieopłaconej pomocy prawnej Sąd zasądził – stosownie do art. 250 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z § 4 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2015 poz. 1801), zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie ponoszenia kosztów - w wysokości 590,40 zł, obejmującej należny podatek VAT. Zasądzając maksymalną stawkę Sąd miał na uwadze zaangażowanie pełnomocnika w przygotowanie i wyjaśnieniu sprawy, jak i wystąpienie przed sądem.
Mając na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Sąd uwzględnił skargę. O kosztach postępowania orzekł zaś na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 21 ust. 1 pkt 1 lit.c w zw. z § 4 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie ponoszenia kosztów.
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło